Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.
Blog > Komentarze do wpisu

Kto chce wyROR-OFFać mBank?

O tym, że mBank ma dość pokaźny negatywny elektorat nie trzeba chyba nikomu przypominać. Akcje mStop i Nabici w mBank to bodaj najgłośniejsze publiczne akty sprzeciwu wobec banków w ostatnich latach. Problem „starego portfela” kredytów hipotecznych, z marżami uzależnionymi od decyzji zarządu, co prawda został chwilowo załagodzony (klienci dostali propozycje przejścia na „normalny” system marż przy minimalnie obniżonym ich progu), ale...

Okazuje się, że opozycja wobec mBanku wcale się nie zdemobilizowała. Znów pokazuje ząbki przy okazji nowej akcji mBanku o nazwie ROR-off. Celem ROR-off jest zwrócenie uwagi klientów na darmowe konta w mBanku, zwłaszcza w obliczu rosnących prowizji w innych bankach. Bank przygotował specjalną stronę internetową, trzy klipy wideo na temat dylematów „zmienić-nie zmienić”, a także prowadzi akcję pomagania klientom chcącym zamknąć stare konto u konkurencji. Więcej na ten temat piszę tutaj.

Jak tylko opisałem inicjatywę ROR-off na swoim blogu oraz na stronach internetowych Wyborczej.pl, w komentarzach czytelników pojawiła się informacja o stronie www.zmieniambank.pl. Cała strona jest właściwie antyreklamą mBanku. „Czy na pewno chcesz ROR w tym banku? Dziś za darmo. Ile będzie za RORk?”. I dalej lista żali: konto w mBanku jest za darmo, ale... lista haseł jednorazowych – 5 zł.. Stare umowy na mPlan hipoteczny – interpretowane jednostronnie przez mBank. Wpłatomaty – mało, często nie działają, czasem zjadają kasę. Rozpatrywanie reklamacji – porażka. I tak dalej, i tak dalej. A przy okazji linki do innych stron „antyfanów” mBanku. Jasna sugestia, że w wyścigu, który możecie zobaczyć poniżej, mBank na pewno nie dotarłby na metę na pierwszym miejscu.


To samo na forum gazeta.pl, na którym też ukazał się tekst o akcji ROR-off. Z prawie 250 komentarzy dwie trzecie to opinie negatywne. Niewykluczone, że „interesu” pilnuje stosunkowo nieliczna grupa niezadowolonych klientów, ale za do dobrze zorganizowana. I chyba nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Na stronie www.nabiciwbrebank.pl, też należącej do opozycjonistów, zawieszono zegar odliczający czas pozostały do... no właśnie, do czego?

Nie wiadomo, ale podobno antyfani mBanku robili niedawno jakąś zbiórkę, żeby sfinansować wywieszenie w centrum Warszawy billboardu. Niewykluczone, że zegar na stronie opozycjonistów odlicza czas właśnie do jego wywieszenia. Jeśli tak, to w światku bankowym szykuje się kolejna spora zadyma. Może bardziej spaktakularna, niż ten anty-mBankowy klip?


niedziela, 21 czerwca 2009, maciek.samcik

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2009/06/21 11:38:41
mBank ma niestety dużo klientów pieniaczy, którzy przy okazji afery ze starym portfelem się uaktywnili. Wielu z nich problem starego portfela nie dotyczy, ale znaleźli okazję do "wykazania się". To samo widać np. na forum - wielu osób nie interesuje merytoryczna dyskusja, a tylko to, by dokopać mBankowi. Nie wiem, jaką czerpią z tego satysfakcję i czego oczekują;P

IMHO to kwestia rozwydrzenia małej grupki klientów. Żaden inny bank nie prowadził i nie prowadzi tak otwartej polityki - forum, mRada itd., a teraz to się na m mści. Zadymę robi grupka osób, która właściwie nie wiadomo czego chce. Przecież nikt ich w m nie trzyma, mogą sobie iść do PKO albo gdziekolwiek indziej;)
-
2009/06/21 22:21:21
Żaden inny bank tak bezczelnie nie okłamywał swoich klientów. A każda akcja powoduje reakcję. Wcale się nie dziwię.
-
2009/06/21 23:37:32
@jg46889: W czym okłamał? Czy Ty w ogóle wiesz o czym piszesz czy tylko bezmyślnie powtarzasz, to co gdzieś usłyszałeś i czego nie rozumiesz?
-
2009/06/21 23:52:28
Nie powtarzam, ale znam ludzi oszukanych przez mBank. Nie będę się rozpisywał na temat mechanizmów działania tego "banku", zresztą wszystko zostało napisane w innych miejscach, a teraz sprawa jest w sądzie, pierwsza rozprawa prawdopodobnie w sierpniu.
Sam 2 lata pracowałem w banku, więc troszkę wiem, jak ta branża działa i pozostanę przy swoim zdaniu.
-
2009/06/21 23:55:39
I daruj sobie Peter insynuacje, że ktoś nie rozumie i powtarza, nie jesteśmy na Onecie.
-
2009/06/22 01:16:03
Heh, właśnie takich klientów miałem na myśli w swoim pierwszym komentarzu...;)
-
2009/06/22 08:58:33
No właśnie. "pracowałem w banku, więc troszkę wiem" - ciekawe, co takiego wiesz?! Może podziel się z nami Swoją tajemną wiedzą! Mówić i pisać bzdety jest łatwo, ale wziąć elemntarną odpowiedzialność za słowo już znacznie trudniej. Najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, że większość tych krzykaczy ciągle siedzi w mBanku i udziela się na forum zamiast przenieść się do innego banku, skoro tak im źle. Prawda jest taka, że nie ma w Polsce drugiego tak otwartego banku i biedulki nie znajdą nigdzie drugiego forum, gdzie się będą mogły wyżalić.
-
2009/06/22 14:17:00
Jeżeli dla Ciebie miarą otwartości banku jest utrzymywanie forum jako spluwaczki, gdzie każdy może sobie psioczyć, to gratuluję.
Ja bym wolał jednak, aby bank który chce prowadzić otwartą politykę, na przykład rozpatrywał reklamacje w terminie, nie gubił korespondencji (wysyłanej poleconym) i przede wszystkim nie kłamał.
Moje zastrzeżenia dotyczą obsługi klienta w mBanku oraz jego PR, więc nie mieszaj do tego cen czy szerokości oferty mB.
-
2009/06/22 15:50:14
@jg: Jeśli znasz bank (lub inna dużą instytucję obsługującą kilka milionów Klientów), któremu nigdy nie zdarzają się sytuacje typu zagubienie korespondencji czy opóźnienie w rozwiązaniu reklamacji, to mi go wskaż! Miarą otwartości mBanku jest podejmowanie dialogu z Klientami, a forum jest jednym z wielu elementów. Twoja krytyka byłaby uzasadniona, gdyby którykolwiek inny bank posunął sie dalej, ale niestety brak chętnych - czyżby Wszystkie inne banki bały się zetknięcia z otwartymi, niecenzurowanymi opiniami swoich Klientów?! Odpowiedz sobie Sam na to pytanie.
-
2009/06/22 17:40:40
Ciekawa dyskusja. Na razie najbardziej podoba mi się wtręt: daruj sobie insynuacje, że ktoś nie rozumie i powtarza, nie jesteśmy na Onecie. Zgadzam się, jesteśmy dwa piętra wyżej. :-))
Pozdrawiam i zapraszam do dalszej energicznej wymiany poglądów. Na razi tylko sekunduję, ale niebawem ogłoszę zwycięzcę. Nagrodą będzie darmowe konto w mBanku :-). Chyba, że ktoś ma lepszy pomysł.
Pozdrawiam!
-
2009/06/22 22:59:46
Dobrze że nagrodą nie jest kredyt w CHF ;-)
-
2009/06/23 09:06:46
@jg
Zdziwiłbyś się ile osób teraz o nim marzy i nie może go dostać...
-
2009/06/23 10:35:52
Ja akurat zamykam tam konto z powodu dziwnych opłat "za nieużywanie" limitu kredytowego w koncie mBiznes. Rok temu dawali jak leci limit ok 4-5 razy większy niż w innych bankach, a teraz wprowadzili takie opłaty. Rzeczywiście, o ile wszystko jest ok, to nie jest zły bank, ale brak możliwości zaniesienia czegoś "do oddziału" zdecydowanie utrudnia sprawę - dzwoniłem ostatnio czy doszła moja rezygnacja, obsługa twierdziła, że nie doszła, następnego dnia okazało się, że już zamknęli limit, czyli jednak doszła. Z wieloma rzeczami jest tam duży bałagan. (oczywiście w innych bankach też jest ale przynajmniej za każdym razem możesz rozmawiać z tą samą osobą, a nie z przypadkowym pracownikiem call-center).
wyborcza.pl
wyborcza.biz
Maciej Samcik

Od 1997 r. dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”. Specjalizuje się w tematyce finansowej. Pisze o bankach, giełdzie, funduszach inwestycyjnych oraz finansach osobistych. Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych.
Laureat prestiżowych nagród dziennikarskich, w tym nagrody „Grand Press”.
Pochodzi z Poznania. Z wykształcenia ekonomista, absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

top | © Agora SA | design by kate_mac | zmiany: mawal
Subiektywnie o finansach na Facebooku! -----------------------------------------
Online Users