Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.
Blog > Komentarze do wpisu

W Pekao stare konta podrożały. Są nowe, tańsze, ale... nie dla wszystkich

Od wczoraj (1 czerwca) drugi największy bank w Polsce - Pekao - zmienił swoim „starym” klientom taryfę opłat za konta osobiste. Posiadacze pekaowskich Eurokont za prowadzenie rachunku zapłacą co prawda tyle samo, co do tej pory (Standard kosztuje 8,5 zł, a Plus - 11,5 zł), ale dodatkowo muszą się liczyć z nową prowizją - za posiadanie karty debetowej. Wynosi ona 0,99 zł, ale pod warunkiem, że klienci aktywnie korzystają z karty (jeśli nie, to 2,99 zł). Z kolei ci posiadacze Eurokont, którzy przyszli do Pekao z banku BPH zapłacą o złotówkę więcej za prowadzenie swoich kont (teraz abonament wyniesie od 7,99 do 12,99 zł).

Dotychczasowi klienci będą płacili więcej, ale jednocześnie bank kusi nowymi, świeżutkimi kontami. Tańszymi! Od kwietnia w ofercie są Eurokonta Optymalne, Aktywne i Aktywne Plus (kosztują od 3,99 do 9,99 zł miesięcznie). W miejsce prestiżowych kont typu VIP (kosztowały 17 zł miesięcznie) są zaś nowe konta Premium i Premium Plus za 16,99-17,99 zł.

Najtańsze konto za 3,99 zł? To byłaby prawdziwa rewelacja dla klientów, którzy dziś płacą za prowadzenie kont w Pekao co najmniej 8,5 zł. Zwłaszcza w sytuacji, gdy największy konkurent banku z żubrem w logo - PKO BP - wprowadził podwyżkę abonamentu z apodstawowe konto z 5,4 do 6,9 zł.

Masz konto w Pekao i oczekujesz porady co zrobić, żeby zmienić sobie pakiet na tańszy? Nic z tego. Niestety, mimo pekaowskiej rewolucji w opłatach, kilka milionów posiadaczy kont w tym banku nie zapłaci ani grosza mniej za prowadzenie swoich kont. I to z dwóch powodów:

Po pierwsze dlatego, że w najtańszej ofercie jest zaszyty haczyk. Konto Optymalne kosztuje tylko 3,99 zł, ale za dostęp do niego przez internet dodatkowo trzeba zapłacić 6 zł miesięcznie. Nie dość, że zapłacisz i tak 9,99 zł abonamentów (3,99 zł plus 6 zł), to jeszcze za każdy przelew bank zabierze 50 gr prowizji. .

No dobrze, ale w nowych pakietach jest też konto Aktywne - za 5,99 zł. W nim za dostęp przez internet się nie płaci, więc zamiana obecnego zwykłego Eurokonta za 8,5 zł na nowe Eurokonto Aktywne. byłaby opłacalna (zyskujemy 2,5 zł miesięcznie, to 30 zł rocznie). Sęk w tym, że bank na taką zamianę nie pozwoli!

Otóż - jak dowiedziałem się w biurze prasowym Pekao - dotychczasowi klienci bez żadnych problemów mogą zmienić pakiet konta osobistego tylko wtedy, jeśli to nowe kosztuje tyle samo lub więcej, niż „stare”. Jeśli chcesz zamienić konto na tańsze to bank każe ci... zamknąć „stare” konto i otworzyć nowe. Oczywiście nowe konto musi mieć nowy numer, a przed przeprowadzeniem całej operacji trzeba oddać wszystkie karty i wyrównać debety.

Nowy numer rachunku oznacza też zmianę wszystkich kodów, haseł, zleceń stałych i poleceń zapłaty. O zmianie konta trzeba też poinformować pracodawcę. Czyli zamieszania jest tyle, co przy zmianie banku. Konia z rzędem temu, kto zdecyduje się na to wszystko, żeby zaoszczędzić na abonamentach 30 zł rocznie.

W ten, genialnie prosty sposób, Bank Pekao daje klientom pozornie tańsze konta, ale każe im płacić tyle samo, co do tej pory. Większe możliwości wyboru i możliwość płacenia niższych prowizji tak naprawdę są dostępne tylko dla nowych klientów. Dlaczego mnie to nie dziwi?

Pamiętacie niedawne hasło reklamowe Pekao, po fuzji tego banku z Pekao? „Sięgaj po więcej”. Należałoby je zmodyfikować na „Sięgaj po więcej nowy kliencie”.




wtorek, 02 czerwca 2009, maciek.samcik

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
wyborcza.pl
wyborcza.biz
Maciej Samcik

Od 1997 r. dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”. Specjalizuje się w tematyce finansowej. Pisze o bankach, giełdzie, funduszach inwestycyjnych oraz finansach osobistych. Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych.
Laureat prestiżowych nagród dziennikarskich, w tym nagrody „Grand Press”.
Pochodzi z Poznania. Z wykształcenia ekonomista, absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

top | © Agora SA | design by kate_mac | zmiany: mawal
Subiektywnie o finansach na Facebooku! -----------------------------------------
Online Users