Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.
Blog > Komentarze do wpisu

2,49 zł: przepis na ulgę podatkową.

Banki odkryły nowy sposób na ominięcie podatku Belki. To lokaty jednodniowe, które odpowiednio „skalibrowane” pozwalają twierdząco odpowiedzieć na legendarne już pytanie pochodzące z programu edukacyjnego TVP sprzed lat: „proszę pana, a czy można nie płacić podatków”? Cały patent ukryty jest w wysokości odsetek, która za okres jednodniowy nie może przekroczyć 2,49 zł.

A to dlatego, że minimalny wymiar podatku Belki to 1 zł. Jeśli podatek miałby być mniejszy - w ogóle nie jest pobierany. Jeśli więc od jakiejś lokaty dostaniemy mniej, niż 2,49 zł odsetek, to automatycznie 19 proc. z tej kwoty będzie sumą mniejszą od 50 gr. Zaokrąglając w dół otrzymujemy zero. I fiskus nie będzie mógł się  dobrać do naszych zysków. Tak proste, że aż genialne.

Podatkowy trik jest chyba wyjaśnieniem tajemnicy popularności lokat jednodniowych, które banki zaczęły ostatnio wprowadzać jeden po drugim, jak na komendę. W środę taką „jednodniówkę”, oprocentowaną na 5 proc., wprowadził bank BGŻ, wcześniej podobną lokatę zaoferował m.in. Getin Bank. Są też inne przykłady (np. Alior). Wszystkie banki nagłaśniają temat i mrugają do klientów okiem, ale nie mówią wprost, że chodzi o ominięcie podatku. W przypadku BGŻ aby załapać się na „bezpodatkowe” odsetki trzeba zdeponować na rok dokładnie 17.325 tys. zł. I ani grosza więcej.

Przyznam, że jednodniowe lokaty są dla mnie łatwiejszym do zaakceptowania trikiem na ominięcie podatku Belki, niż ten, który bankowcy stosowali wcześniej - sprzedawanie lokat pod przykrywką polis ubezpieczeniowych. Niby to samo, ale jednak w przypadku polis antypodatkowych mieliśmy do czynienia z tworzeniem pewnego sztucznego bytu, jawną zabawą z fiskusem w kotka i myszkę. Nie jestem przekonany, czy banki powinny w czymś takim brać udział. Więcej na ten temat pisałem tutaj.

środa, 22 lipca 2009, maciek.samcik

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2009/07/22 17:18:30
Jak sądzicie, ile to się utrzyma? Kiedy pan Rostowski się wkurzy, że mu kasa ucieka?
-
2009/07/22 19:26:49
Wydaje mi się, że niezbyt uważnie Pan śledzi rynek lokat.

Eurobank proponuje taki mechanizm od 1 maja i jest to obecnie 6,06% w skali roku, czyli za każde 60,23 zł dostaje Pan grosz odsetek za każdy dzień.

Wcześniej było to 7,07%.

Pozdr
ZP
-
2009/07/22 19:47:54
W grudniu 2008 (ponad pół roku temu) pojawiła się lokata Killer Banku Pocztowego, pozwalająca w taki sam sposób unikać podatku Belki.

Zgadzam się z appfunds, niezbyt aktualny 'news' na głównej.
-
2009/07/22 22:08:39
Szanowni, macie rację, że takie rzeczy już bywały - o lokacie Pocztowego sam, zdaje się, pisałem i to już rok temu. Ale wtedy to były pojedyncze przypadki, a teraz jest wysyp tego typu ofert. I kiedyś w komunikatach prasowych banki nie pisały otwarcie, że to wehikuł do unikania podatków, co najwyżej półgębkiem prezesi wspominali o tym w rozmowach nieoficjalnych. A teraz już się nikt nie kryguje. Stąd pomysł, żeby o tym zjawisku napisać.
Pozdrawiam wszystkich, Maciek Samcik
-
2009/07/22 23:15:47
Ja np. mając konto w eurobanku nie miałem pojęcia o tym, że nie place podatku belki (niestety nie mam dziennych odsetek powyżej 50 gr.), więc dziękuje za info
-
2009/07/22 23:43:42
tzn. 2.49 zł ( 50 gr to przeciesz podatek )
-
2009/07/23 11:20:58
Czy nikt jeszcze nie wpadł na lokaty godzinowe, minutowe i sekundowe? Jeśli nie, to zastrzegam sobie prawo pierwszeństwa i proszę wpłacać 1% (nie jestem pazerny) od wypłacanych w tym systemie odsetek na moje konto.
-
2009/07/28 06:37:15
Dwa kolejne banki (Open Finance i Getin) wprowadziły limit jednej lokaty anty-Belkowej na klienta. Czyżby interwencja MF?
-
2009/07/28 23:43:31
Bardzo dziękuję za sygnał. Sprawdzę to.
Pozdrawiam, Maciek Samcik
wyborcza.pl
wyborcza.biz
Maciej Samcik

Od 1997 r. dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”. Specjalizuje się w tematyce finansowej. Pisze o bankach, giełdzie, funduszach inwestycyjnych oraz finansach osobistych. Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych.
Laureat prestiżowych nagród dziennikarskich, w tym nagrody „Grand Press”.
Pochodzi z Poznania. Z wykształcenia ekonomista, absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

top | © Agora SA | design by kate_mac | zmiany: mawal
Subiektywnie o finansach na Facebooku! -----------------------------------------
Online Users