Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.
Blog > Komentarze do wpisu

OC i AC za grosze? Powinni tego zabronić!

Ostatnio przyglądałem się reklamówkom firm ubezpieczeniowych, a ściślej pisząc: spotom telewizyjnym, które mają naganiać ubezpieczycielom klientów na polisy komunikacyjne. Konkurencja na rynku jest ogromna, zwłaszcza że coraz bardziej rozpychają się na nim firm świadczące usługi typu direct - czyli bez udziału agentów. I to właśnie one sieją najwięcej mętliku w głowach ludzi, wmawiając im niestworzone baniakuli na temat tego jak tanie może być ubezpieczenie samochodu.

Wojnę zaczął już jakiś czas temu Link 4, który postawił na emitowanie reklamówek sugerujących, że wszystko co jest sprzedawane w modelu direct, musi być tańsze od tradycyjnego. Więcej o awanturze wokół spotów Link 4 przeczytasz tutaj. Teraz zamęt sieją wszyscy. Axa pisze w swoich spotach, że trzyletnią Skodę można ubezpieczyć za 371 zł. Liberty Direct kusi, że u niego ubezpieczenie może być o 30 proc. tańsze, niż u tradycyjnych ubezpieczycieli. To tylko dwa przykłady z brzegu. Mógłbym wyliczać dłużej.

Firmom ubezpieczeniowym należy zabronić podawania w spotach relamowych przykładów cen wprowadzających w błąd odbiorców. Dlaczego tak uważam? Przy okazji prześwietlania reklamy Axy zadzwoniłem na infolinię tej firmy, wypełniałem też kilka razy formularz zamieszczony na stronie internetowej. Chciałem się przekonać, czy też mogę liczyć na tak niską stawkę, jak ta z reklamy. Wymyślałem najróżniejsze przykłady idealnego kierowcy, ale w żadnym wariancie nie udało mi się osiągnąć ceny OC na poziomie 371 zł.

A niekiedy wyniki obliczeń bywały radykalnie inne, niż sugeruje reklama. Np. wpisując w formularzu jedną szkodę komunikacyjną w ostatnich pięciu latach i zaznaczając, że auto jest parkowane pod blokiem, udało mi się utrzymać od Axy propozycję ubezpieczenia Skody Fabii z 2007 r. (takiej samej jak w reklamie), za... 2500 zł. Podaję przykład Axy, ale gdyby prześwietlić reklamę którejkolwiek z konkurencyjnych firm, efekt byłby podobny - superatrakcyjna oferta podawana w spotach może dotyczyć promila klientów. Na tym ma polegać uczciwość i rzetelność reklamy?

W porównaniu z tym, co wyprawiają firmy ubezpieczeniowe, bankowcy reklamujący oprocentowanie lokat dostępne np. dopiero od 100 000 zł, to niemal niewinne baranki. Hipoteki z marżą 1,5 proc., antydatowanie podwyżek prowizji, zwiększanie abonamentów z 3 do 100 zł miesięcznie, i dojenie lojalnych klientów przez banki to tylko niewinna pieszczota w porównaniu z wciskaniem nam ciemnoty przez firmy ubezpieczeniowe.

Uważam, że trzeba coś z tym zrobić. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz nadzór finansowy nie powinny pozwalać na to, by wmawiano ludziom, że mogą ubezpieczać auta za grosze, skoro w praktyce 99 proc. klientów będzie musiało zapłacić znacznie wiecej, niż podaje się w reklamie. Chętnie poznam Waszą opinię na ten temat. Pozdrawiam z wakacyjnego jaccuzi.



niedziela, 09 sierpnia 2009, maciek.samcik

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2009/08/10 00:09:38
Być może towarzystwo powinno podawać wszystkie kryteria, których spełnienie gwarantuje uzyskanie obiecanej stawki. Wtedy po pierwsze każdy będzie mógł sprawdzić, że 371 zł za OC jest realne, a po drugie długi ciąg zastrzeżeń drobnym maczkiem będzie skutecznie odstraszał klientów mamionych nierealnymi kwotami.
-
2009/08/10 09:58:26
Wlasnie ostatnio o tym samym sobie myslalem - ze to jest maksymalna sciema z podawaniem tych cen i tez powinni tego jakos zabronic. Nawet sobie wymyslilem, ze zamiast podawania najnizszej ceny powinni podawac najwyzsza cene ubezpieczenia OC? I ew AC? Albo wogole bez cen?
-
2009/08/10 12:30:42
Rozumując w ten sposób należałoby również zakazać operatorom komórkowym reklamowania telefonów za złotówkę.
-
2009/08/11 12:33:59
ale tam jest drobny druczek, po pierwsze 60% zniżki. stawka bazowa w pzu dla oc to około 1k pln. po 60 % zniżki zostanie jakieś 400. czyli juz całkiem niedaleko.
-
2009/08/11 13:51:11
Fabia 1.2 2007, 60% znizki

Z taka zniżką ja zapłaciłem 320 PLN (poj. 1.8 z 2005 ), a żona 160 PLN (0.8 z 1999) za OC, nie było opcji kradzieży i pożaru, ale to jakby nie OC, tylko AC...
-
2009/08/15 13:13:15
Absoltunie zgadzam się z red. Samcikiem. Kiedyś były plany, by reklamę traktować jako element oferty handlowej. W takim przypadku wciskanie takich kitów byłoby karalne. I takich ubezpieczycieli powinna spotkać zasłużona kara.
-
2009/08/16 17:02:06
@ twojdoradcafinansowy: tylko nie karalne, bo przecież podawanie "półprawd" w reklamach nie jest przestępstwem na gruncie polskiego prawa karnego, a słowo "karalne" jest pojęciem prawnym i ma jednoznaczną konotację. Lepiej powiedzieć niedozwolone albo zakazane vel obłożone sankcją, bo takowa istnieje również na gruncie szeroko pojętego prawa cywilnego, o którym tu dyskutujemy.

@ w ogóle: Moim zdaniem dobrym rozwqiązaniem byłoby zobowiązanie towarzystw ubezpieczeniowych jako reklamodawców do zamieszczania pod koniec reklamy informacji słownej i pisemnej (najlepiej z wymogiem odpowiednio dużej czcionki) informacji podobnej do tej, którą słyszymy przy reklamach leków, albo bliżej: przy reklamach funduszy inwestycyjnych. Tak jak przy funduszach słyszymy, ze "inwestowanie wiąże sięz ryzykiem itp, zapytaj swojego doradcę o szczegóły", tak w tym przypadku można byłoby informować, że "ostateczna wysokość składki jest uzależniona od wielu czynników ryzyka, których listę znajdziesz na www... lub w każdym oddziale Towarzystwa ubezpieczeniowego XY SA"
-
2009/08/19 17:00:02
Ja uważam, że to by była jednak przesada. Idąc tym tokiem rozumowania trzeba by zakazać wszystkim reklamom komunikowanie o tym, że ich produkt jest najtańszy. Poza tym jak dla mnie akurat oferty directów typu L4, LD okazały się faktycznie o te kilka stówek tańsze niz propozycja agenta.
-
2009/08/22 17:12:50
Towarzystwa ubezpieczeniowe powinny podawać nie tylko najniższe stawki ale również najwyższe. To pozwoliłoby zorientować się w sytuacji. A poza tym powinni podać kryteria wypłaty odszkodowań. Ja w każdym razie jestem wierny PZU bo pomimo wysokich kosztów jest to ubezpieczyciel najbardziej wiarygodny. Miałem niestety możliwość sprawdzenia i załatwiono mnie bardzo szybko i bez problemów.
-
2009/08/25 15:45:26
Co masz na mysli mówiąc że powinni podawać największe stawki. jak dla mnie to bez sensu... Kryteria wypłaty odszkodowań masz w OWU czyli Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia, warto się dobrze z tym zapoznać, żeby wiedzieć co obejmuje nasze ubezpieczenia. Ja ubezpieczenie OC wziąłem w Link4, jak dla mnie okazali się najtańsi, wziąłem też dodatkowo opcję ubezpieczenia szyby, zawsze człowiek spokojniejszy jest, bo zwyczajnie uszkodzona szyba może wygenerować spore koszta, to nie to samo co mała ryska na karoserii.
-
2009/12/21 00:15:30
A może zrobicie redakcyjny przegląd ofert OC? Za pewne masz auto, plus dane kilku swoich redakcyjnych kolegów. Z taką próbką podzwonić po wszystkich directach i sprawdzić co by wam oferowali.
wyborcza.pl
wyborcza.biz
Maciej Samcik

Od 1997 r. dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”. Specjalizuje się w tematyce finansowej. Pisze o bankach, giełdzie, funduszach inwestycyjnych oraz finansach osobistych. Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych.
Laureat prestiżowych nagród dziennikarskich, w tym nagrody „Grand Press”.
Pochodzi z Poznania. Z wykształcenia ekonomista, absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

top | © Agora SA | design by kate_mac | zmiany: mawal
Subiektywnie o finansach na Facebooku! -----------------------------------------
Online Users