|
Blog > Komentarze do wpisu
Płaciłeś wyższą marżę kredytu? Zażądaj zwrotu części odsetek!Mam dobrą wiadomość dla osób, które muszą lub musiały płacić wyższe marże swoich kredytów hipotecznych w okresie oczekiwania na wpis hipoteki w sądowych księgach wieczystych. Jak wiadomo, niektóre banki robią wszystko, by klient płacił podwyższoną marżę jak najdłużej. Zamiast obniżyć ją już od momentu uzyskania sądowego wpisu do hipoteki, przedłużają ten okres w nieskończoność - nawet o kilka tygodni. To oczywiście niefajne, choć przecież - jak głosi reklamówka Vojvodanska Banka, jednego z największych banków w Serbii - w sektorze usług dla ludności zdarzają się też dużo gorsze rzeczy. :-)
Niedawno w tej sprawie (czyli w sprawie podwyższonych marż, a nie poziomu usług dla ludności w Serbii :-)) wypowiedział się Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Na posiedzeniu 9 sierpnia uznał on - na wniosek Urządu Ochrony Konkurencji i Konsumentów - za nielegalną klauzulę wpisywaną przez Getin Bank do umów z klientami, a pozwalającą temuż bankowi zwlekać z obniżką marży. O ile mi wiadomo orzeczenie sądu nie jest jeszcze prawomocne, ale wiem, że niektóre banki - nie czekając na wpis na listę klauzul niedozwolonych - już się do niego dostosowują. Otrzymałem list od internauty o nicku Jempaw, klienta Polbanku. Poprosił on, bym przekazał wiadomość innym posiadaczom kredytu hipotecznego w tym banku, którzy płacili wyższe stawki już po wpisie hipoteki do ksiąg wieczystych. Otóż według Jempawa jest możliwość, by bank zwrócił nienależnie pobrane odsetki (te, które wziął na podstawie zapisu umowy podobnego do tego zakwestionwanego przez sąd antymonopolowy w przypadku Getinu). Trzeba tylko złożyć reklamację, bo bank sam z siebie pieniędzy nie odda.
Cytuję obszerne fragmenty mejla od Jampawa. „Zgodnie z umową oraz regulaminem, po dostarczeniu do banku odpisu ksiąg wieczystych, Polbank daje sobie okres 14 dni ma obniżenie marży. Dopiero następujący po tym czasie, pełny okres rozliczeniowy liczy po obniżonej marży. Uznałem to za nieuczciwe i napisałem reklamację (...).
W moim przypadku sytuacja była skrajna, ponieważ odpis księgi przyniosłem 19 października 2008, a rata zapada mi na 3. dzień miesiąca. Polbank stwierdził, że 14 dni minęło 3 listopada czyli już w pierwszy dzień nowego okresu rozliczeniowego. Dlatego marżę obniżono mi (o 1.2 punktu procentowego) dopiero od 3 listopada. (...)
Po mojej reklamacji, w której odwołuję się do wytycznych UOKiK w temacie ubezpieczeń pomostowych, dostałem po dwóch tygodniach od złożenia jej w oddziale banku, pismo z Polbanku, w którym stwierdzono, że błędnie naliczono mi odsetki i zgodnie z moim roszczeniem obniżono mi marżę już licząc od następnego dnia od daty, gdy przyniosłem do oddziału banku odpisu z ksiąg wieczystych. (...)
Oddano mi kwotę w wysokości 40% miesięcznej raty (czyli całkiem sporo). Wiem, że nie każdy miał takiego pecha, że Polbank liczył podwyższoną marżę, aż przez sześć tygodni od dostarczenia wpisu w księdze, ale jestem pewiem, że są tysiące osób, które choć przez parę tygodni dopłacały Polbankowi pomimo pełnego zabezpieczenie kredytu. (...)
Polbank naliczając mi wyższe odsetki, stosował się do treści umowy i regulaminu. Zgodziłem się na to, podpisując umowę. A mimo to bank przyjął moją argumentację, że ten zapis jest prawdopodobnie klauzulą niedozwoloną (z tego co mi wiadomo, jeszcze nie ma takiego zapisu na liście zastrzeżonych klauzul UOKiK) i postanowił zwrócić mi pieniądze”.
Gdyby ktoś z czytelnikow tego bloga miał pytania lub wątpliwości albo potrzebował konsultacji przy pisaniu reklamacji, to proszę kontaktować się z Jempaw'em (jempaw@wp.pl).
niedziela, 23 sierpnia 2009, maciek.samcik
TrackBack
|
Ostatnie wpisy
Od 1997 r. dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”.
Specjalizuje się w tematyce finansowej. Pisze o bankach, giełdzie, funduszach inwestycyjnych oraz finansach osobistych. Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych. Subiektywnie o finansach na Facebooku! -----------------------------------------
Online Users
|