Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.
Blog > Komentarze do wpisu

Fuzja wypaliła. Czas na podwyżki prowizji.

Klientom banków słowo „fuzja” nigdy się dobrze nie kojarzyło. Albo giną dane (przy przenoszeniu danych z jednego systemu informatycznego do drugiego), albo psują się bankomaty, albo nie działa dostęp do banku przez internet, albo nie da się dodzwonić na infolinię... Pech chce, że w najbliższym czasie bankowych fuzji będzie sporo, więc i nerwów klienci stracą niemało.

Niestety, czasy są takie, że „fuzja” coraz częściej oznacza również „podwyżka”. Banki wykorzystują wszelkie zmiany strukturalne, by przy okazji coś-tam na klientach zaoszczędzić. A to zabiorą jakąś usługę, która do tej pory była darmowa, a to podwyższą prowizję, a to każą sobie płacić za coś, co jeszcze do niedawna było w standardzie. Gra zwykle jest warta świeczki, bo taka podwyżka prowizji potrafi naprawdę mocno pomóc wynikom finansowym niejednego banku.

Jak donoszą mi klienci, właśnie taki manewr wykonał ostatnio bank Fortis, który szczęśliwie połączył się z Dominetem. Zaraz po fuzji okazało się, że przy okazji są zmiany w tabeli opłat i prowizji. Na pierwszy rzut oka są one kosmetyczne (wzrost prowizji za wypłaty gotówki w oddziale itp.). Ale w jednym miejscu bank Fortis zrobił klientom naprawdę duże kuku.

Zabrał im mianowicie możliwość wypłacania za darmo pieniędzy ze wszystkich bankomatów w Polsce. Do tej pory jeśli ktoś miał wykupione konto „e-pakiet”, to płacił 7 zł za jego prowadzenie, 1 zł za kartę debetową i wszystkie przelewy internetowe oraz bankomaty miał za darmo. Teraz to dobrodziejstwo zostało skasowane. Za darmo będą tylko bankomaty Dominetu i Euronetu.

Niby aż 2200 maszyn, ale jak ktoś się już przyzywczaił do dobrego, to konieczność szukania maszyny oznaczonej właściwym logo będzie bolała. A jak ktoś się zapomni albo nie będzie miał czasu na szukanie bankomatu Euronetu (bo szukanie tych nielicznych dominetowych może być marzeniem ściętej głowy), to za wypłatę pieniędzy ze ściany zapłaci jak za zboże. Bo opłata za taką transakcję wynosi aż 3 proc. wypłacanych pieniędzy, co najmniej 5 zł.

Czyli przy wypłacie 300 zł z obcej maszyny trzeba będzie oddać bankowi 9 zł. A gdyby jakiś desperat chciał mimo wszystko szukać w tym celu bankomatu Dominetu, to niech szuka wieczorową porą - wtedy dominetowa żółć najmocniej daje po oczach :-)

oddział dominet banku

W sumie nie ma katastrofy, może klienci Fortisu rzeczywiście byli za bardzo rozpieszczeni tymi darmowymi bankomatami. Większość banków każe sobie płacić za korzystanie z obcych maszyn, więc nie jest to nic substandardowego. Lepiej mieć darmowe Euronety, niż dajmy na to, Cash4You :-). Poza tym już nie takie podwyżki prowizji ostatnio widzieliśmy :-).

Ale tak swoją drogą, to niedługo chyba darmowe bankomaty zaczną być dobrem deficytowym. Jest co prawda kilka banków, które dają wszystkie wypłaty ze ściany za darmo - m.in. Alior (ten od „wyższej kultury bankowości”) i BOŚ, w którym zmienia się coś :-). Odnoszę wrażenie, że to dobrodziejstwo będzie już wkrótce na wymarciu.


środa, 09 września 2009, maciek.samcik

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2009/09/09 15:58:45
Chwileczkę, chwileczkę, przecież w Alior jest opłata za kartę 3pln, więc to nie jest całkowicie darmowe dojenie wszystkich bankomatów. Dodatkowo często czytam o tym że karta aliora nie dogaduje się z niektórymi bankomatami.
-
2009/09/09 23:23:55
Mam wrażenie, że ze strony Fortisa był to manewr na pozbycie się niechcianych klientów. Fortis zawsze starał się mieć oblicze tego "lepszego", z pakietem srebrnym i złotym wymagał całkiem sporych dochodów. E-pakiet był produktem dla mas, ale funkcjonował krótko (tego typu konta można było zakładać chyba tylko do 2006 roku) i rzeczywiście wydawał się aż za dobry, a klienci rozpieszczeni :)

"Ale tak swoją drogą, to niedługo chyba darmowe bankomaty zaczną być dobrem deficytowym."

etam, wystarczy poszukać :)

Cóż, jest jeszcze kilka banków, które nie pobierają prowizji za wypłatę z bankomatów, m.in. ING w pakiecie komfort, tyle że kosztuje to już prawie 2 razy więcej, bo 15PLN.

Jest VW Bank z darmowym kontem, przelewami i wypłatami z bankomatów (wypłaty od 400PLN), ale... w VW nie założy wspólnego konta małżeństwo, konta mogą być tylko indywidualne, a za kartę dla pośrednika trzeba już niestety słono zapłacić. Singlom zdecydowanie do polecenia.

No i całkiem nowy produkt Deutsche Banku - dbNet, tu kruczków nie znam.
-
2009/09/09 23:25:54
Ad VWBanku - jasne, że nie chodzi o kartę dla pośrednika, a dla PEŁNOMOCNIKA :D
-
2009/09/10 08:04:06
Opłat nie pobiera także BZWBK
-
2009/09/13 12:01:41
BZWBK nie pobiera opłat, jeśli założymy konto prestiż wraz z kartą płatne 16-18 zł miesięcznie. Nie ma porównania z Aliorem.
wyborcza.pl
wyborcza.biz
Maciej Samcik

Od 1997 r. dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”. Specjalizuje się w tematyce finansowej. Pisze o bankach, giełdzie, funduszach inwestycyjnych oraz finansach osobistych. Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych.
Laureat prestiżowych nagród dziennikarskich, w tym nagrody „Grand Press”.
Pochodzi z Poznania. Z wykształcenia ekonomista, absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

top | © Agora SA | design by kate_mac | zmiany: mawal
Subiektywnie o finansach na Facebooku! -----------------------------------------
Online Users