Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.
Blog > Komentarze do wpisu

KNF: niech SKOK-i prześwietli audytor

Chyba nieuchronnie zbliża się moment, w którym Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe (populerne SKOK-i) trafią pod pieczę Komisji Nadzoru Finansowego. Prace nad stosowną ustawą w Sejmie są już na ukończeniu. Przyznam, że sam czekam na ich finał z dużą niecierpliwością, bo już od dobrych kilku lat zwracam uwagę na ciemne strony działalności kas: m.in. ich centralizację, brak przejrzystości systemu oraz niejasne przepływy finansowe.

We wtorek na temat zmian w SKOK-ach wypowiedziała się Komisja Nadzoru Finansowego. Poza postulatami czysto technicznymi - np. objęcia SKOK-ów takim samym systemem ochrony depozytów, jakim cieszą się klienci banków - KNF podniosła kwestię zasadniczą: niezależnego audytu w SKOK-ach. Rzeczywiście, dziś tak naprawdę nie wiemy jaka jest kondycja finansowa całego systemu. Kasa Krajowa, nadzorująca SKOK-i, nie musi przesyłać sprawozdań ani do KNF, ani do Narodowego Banku Polskiego. Ani tym bardziej podawać ich do wiadomości publicznej.

Szefowie Kasy Krajowej karmią nas jedynie zapewnieniami, że system jest odporny na wstrząsy, że ma własny, wydajny system gwarantowania depozytów (i własną receptę na kryzys), że udział kredytów zagrożonych jest niewielki. Musimy wierzyć na słowo i mieć nadzieję, że to prawda. Choć przecież nie wszystko pasuje to tego idyllicznego obrazu. Dlatego uważam, że Kasę Krajową oraz wszystkie SKOK-i z osobna powinien jak najszybciej prześwietlić niezależny audytor. Nie tylko dlatego, żeby KNF miała do dyspozycji jakiś bilans otwarcia przed objęciem nad SKOK-ami nadzoru. Także dlatego, by móc sprawiedliwie ocenić ludzi rządzących SKOK-ami do tej pory. 

Niezależnie od tego jak ostatecznie będzie wyglądał system nadzoru nad SKOK-ami, przełomową rzeczą będzie wyrwanie lokalnych kas spod władzy Kasy Krajowej i jej szefa Grzegorza Biereckiego. Dziś - choć trudno w to uwierzyć - los grubych miliardów pieniędzy klientów SKOK-ów zależy właściwie tylko od jednego człowieka: prezesa Biereckiego. Formalnie SKOK-i należą do wszystkich, którzy złożyli w nich swoje pieniądze i wykupili udziały. Ale faktycznie miliony klientów-członków SKOK-ów nie mają w tym systemie prawktycznie nic do powiedzenia. I czas to zmienić.



wtorek, 01 września 2009, maciek.samcik

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2009/09/26 15:37:40
"Prześwietlenie" jest przewidziane zapisami nowej ustawy. Samo badanie odbędzie się jeszcze w świetle przepisów Kasy Krajowej i może niewiele wykazać. Winne temu są właśnie owe przepisy, które pozwalają między innymi na zmniejszenie wymaganych rezerw na nietrafione kredyty o 90% tylko dlatego, że ich windykacje zleci się spółce Asekuracja, której właścicielem jest Kasa Krajowa. Taki manewr pozwala na wykazanie "zysku" znaczenie łatwiej. Opisany przepis nie jest jedynym pozwalającym na "poprawę" wyniku. Zarząd Kasy Krajowej może wydać "promesę na rezerwy", czyli kartka papieru formatu A4 którą księguje się jako miliony w pozycji rezerwy.

Dopiero wprowadzenie racjonalnych przepisów przez KNF i przeprowadzenie badania pod tymi zapisami pokaże rzeczywisty stan SKOK-ów. Jeśli dobrze pójdzie to takie badanie będzie dopiero w 2011 roku. Oczywiście KNF sytuację pozna wcześniej ze sprawozdawczości, którą otrzyma od SKOK-ów, ale na to też trzeba jeszcze poczekać.
-
2009/09/27 21:52:15
Panie Antku, sporo Pan wie. Te patenty na zmniejszanie rezerw to wołają o pomstę do nieba...
Pozdrawiam!
-
2009/11/03 09:22:50
Zgadzam się z panem Antkiem, same zapisy uchwały Kasy Krajowej określającej zasady i tryb tworzenia odpisów aktualizujących nalezności z tytułu pożyczek przeterminowanych są nieprecyzyjnie - wiele Zarządów interpretuje je jak im pasuje. Wiele Zrządów pomimo zaistniałych przesłanek do utworzenia takich odpisów - po prostu ich nie tworzy - co za tym idzie Kasa wykazuje zyski i dobry wskaźnik kapitałowy. Jeden z punktów tej uchwały mówi, że : "W przypadku należnosci zasądzonych, w stosunku do których spełnione zostały dwa warunki łącznie tj. SKOK nie otrzymał od komornika postanowienia o nieściągalności wierzytelności oraz przez okres ostatnich 12 miesięcy były dokonywane wpłaty na poczet zadłużenia, SKOK dokonuje odpisów w wysokości 50% salda tych należności".
Słyszałam o pomysłowości Zarządu jednej z Kas na poporawienie wyniku finansowego: wpłacali po 1 zł. na pożyczki zasądzone - zamiast 100% mogli w koszty odpisać 50% kwoty nispłaconej pożyczki. Naprawdę rzetelny audyt Kas pokaże w jakiej naprawdę są kondycji.
wyborcza.pl
wyborcza.biz
Maciej Samcik

Od 1997 r. dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”. Specjalizuje się w tematyce finansowej. Pisze o bankach, giełdzie, funduszach inwestycyjnych oraz finansach osobistych. Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych.
Laureat prestiżowych nagród dziennikarskich, w tym nagrody „Grand Press”.
Pochodzi z Poznania. Z wykształcenia ekonomista, absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

top | © Agora SA | design by kate_mac | zmiany: mawal
Subiektywnie o finansach na Facebooku! -----------------------------------------
Online Users