|
Blog > Komentarze do wpisu
KNF: niech SKOK-i prześwietli audytorChyba nieuchronnie zbliża się moment, w którym Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe (populerne SKOK-i) trafią pod pieczę Komisji Nadzoru Finansowego. Prace nad stosowną ustawą w Sejmie są już na ukończeniu. Przyznam, że sam czekam na ich finał z dużą niecierpliwością, bo już od dobrych kilku lat zwracam uwagę na ciemne strony działalności kas: m.in. ich centralizację, brak przejrzystości systemu oraz niejasne przepływy finansowe. We wtorek na temat zmian w SKOK-ach wypowiedziała się Komisja Nadzoru Finansowego. Poza postulatami czysto technicznymi - np. objęcia SKOK-ów takim samym systemem ochrony depozytów, jakim cieszą się klienci banków - KNF podniosła kwestię zasadniczą: niezależnego audytu w SKOK-ach. Rzeczywiście, dziś tak naprawdę nie wiemy jaka jest kondycja finansowa całego systemu. Kasa Krajowa, nadzorująca SKOK-i, nie musi przesyłać sprawozdań ani do KNF, ani do Narodowego Banku Polskiego. Ani tym bardziej podawać ich do wiadomości publicznej. Szefowie Kasy Krajowej karmią nas jedynie zapewnieniami, że system jest odporny na wstrząsy, że ma własny, wydajny system gwarantowania depozytów (i własną receptę na kryzys), że udział kredytów zagrożonych jest niewielki. Musimy wierzyć na słowo i mieć nadzieję, że to prawda. Choć przecież nie wszystko pasuje to tego idyllicznego obrazu. Dlatego uważam, że Kasę Krajową oraz wszystkie SKOK-i z osobna powinien jak najszybciej prześwietlić niezależny audytor. Nie tylko dlatego, żeby KNF miała do dyspozycji jakiś bilans otwarcia przed objęciem nad SKOK-ami nadzoru. Także dlatego, by móc sprawiedliwie ocenić ludzi rządzących SKOK-ami do tej pory. Niezależnie od tego jak ostatecznie będzie wyglądał system nadzoru nad SKOK-ami, przełomową rzeczą będzie wyrwanie lokalnych kas spod władzy Kasy Krajowej i jej szefa Grzegorza Biereckiego. Dziś - choć trudno w to uwierzyć - los grubych miliardów pieniędzy klientów SKOK-ów zależy właściwie tylko od jednego człowieka: prezesa Biereckiego. Formalnie SKOK-i należą do wszystkich, którzy złożyli w nich swoje pieniądze i wykupili udziały. Ale faktycznie miliony klientów-członków SKOK-ów nie mają w tym systemie prawktycznie nic do powiedzenia. I czas to zmienić. wtorek, 01 września 2009, maciek.samcik
TrackBack
Komentarze
2009/09/27 21:52:15
Panie Antku, sporo Pan wie. Te patenty na zmniejszanie rezerw to wołają o pomstę do nieba...
Pozdrawiam! 2009/11/03 09:22:50
Zgadzam się z panem Antkiem, same zapisy uchwały Kasy Krajowej określającej zasady i tryb tworzenia odpisów aktualizujących nalezności z tytułu pożyczek przeterminowanych są nieprecyzyjnie - wiele Zarządów interpretuje je jak im pasuje. Wiele Zrządów pomimo zaistniałych przesłanek do utworzenia takich odpisów - po prostu ich nie tworzy - co za tym idzie Kasa wykazuje zyski i dobry wskaźnik kapitałowy. Jeden z punktów tej uchwały mówi, że : "W przypadku należnosci zasądzonych, w stosunku do których spełnione zostały dwa warunki łącznie tj. SKOK nie otrzymał od komornika postanowienia o nieściągalności wierzytelności oraz przez okres ostatnich 12 miesięcy były dokonywane wpłaty na poczet zadłużenia, SKOK dokonuje odpisów w wysokości 50% salda tych należności".
Słyszałam o pomysłowości Zarządu jednej z Kas na poporawienie wyniku finansowego: wpłacali po 1 zł. na pożyczki zasądzone - zamiast 100% mogli w koszty odpisać 50% kwoty nispłaconej pożyczki. Naprawdę rzetelny audyt Kas pokaże w jakiej naprawdę są kondycji. |
Ostatnie wpisy
Od 1997 r. dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”.
Specjalizuje się w tematyce finansowej. Pisze o bankach, giełdzie, funduszach inwestycyjnych oraz finansach osobistych. Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych. Subiektywnie o finansach na Facebooku! -----------------------------------------
Online Users
|
Dopiero wprowadzenie racjonalnych przepisów przez KNF i przeprowadzenie badania pod tymi zapisami pokaże rzeczywisty stan SKOK-ów. Jeśli dobrze pójdzie to takie badanie będzie dopiero w 2011 roku. Oczywiście KNF sytuację pozna wcześniej ze sprawozdawczości, którą otrzyma od SKOK-ów, ale na to też trzeba jeszcze poczekać.