Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.
Blog > Komentarze do wpisu

Karciane podchody mBanku. Dadzą 20% na lokacie, ale płać kartą ile wlezie

Bankowcy nie od dziś wyłażą ze skóry, by skłonić klientów do częstszego używania kart płatniczych. Wyłażą nie bez powodu: im więcej klient płaci kartą, tym więcej bank zarabia na prowizjach od sklepów. Nad tym problemem rozwodziłem się już we wczesniejszych wpisach (znejdziesz je tutaj i tutaj).

Niedawno opisywałem pomysł Banku Pocztowego, który płacił za pieniądze na koncie oszczędnościowym nawet 7,5%, o ile klient aktywnie używał karty płatniczej. Teraz promocja Pocztowego jest jeszcze ponętniejsza, bo przy odpowiednio dużej skali transakcji kartami (bodaj od zakupów wartych 2000 zł miesięcznie) można mieć oprocentowanie nawet 9% rocznie. Niestety, tylko dla kwoty lokaty do 10.000 zł.

Ten sam pomysł twórczo rozwija mBank. Wczoraj otrzymałem z tego banku e-mail z propozycją, bym skorzystał z lokaty łączonej z kartą kredytową. Na czym to polega? Otóż oprocentowanie lokaty będzie uzależnione od tego jak często będę używał wydanej przez bank karty kredytowej.

Podstawowe oprocentowanie lokaty jest raczej nędzne - tylko 4,5% w skali roku. Ale do tego bank dorzuca premię w wysokości 1% wartości zakupów dokonanych w danym miesiącu kartą kredytową (tylko kredytową - nie debetową). Jeśli więc miesięcznie robię zakupy za 2000 zł i za wszystkie będę płacił kartą, a nie gotówką, co miesiąc zarobię dodatkowo po 20 zł premii od mBanku. Fajne, prawda?

Maksymalne oprocentowanie mBankowej lokaty to - uwaga, proszę mocno trzymać się klawiatur - aż 20% w skali roku. A dokładniej 19,99%. Masakra! Ale jeśli już świecą Wam się oczka, by płacić kartą i zarabiać krocie na promocji mBanku, to niestety muszę Was rozczarować. Oferta ma ograniczenia.

Po pierwsze lokata jest tylko trzymiesięczna. O ile we wspomnianym wyżej Banku Pocztowym możesz zarabiać na wyższych odsetkach cały czas, to w mBanku - tylko przez kwartał. Po drugie - na takiej lokacie możesz mieć tylko 10.000 zł. Ani mniej, ani więcej. Po trzecie - promocyjną lokatę możesz załozyć tylko jedną (to akurat pikuś). Po czwarte jednak i najważniejsze - żeby zasłużyć na bardzo wysokie oprocentowanie - trzeba generować gigantyczne obroty kartą.


Jeśli płacisz kartą 2000 zł miesięcznie - to przecież i tak sporo - to po trzech miesiącach uzbiera się 60 zł dodatkowej premii, którą bank doliczy do oprocentowania lokaty. Z 10.000 zł dostaniesz 112,5 zł gołych odsetek i 60 zł premii. Łączne oprocentowanie wyniesie 6,9%. Sporo, ale bez szaleństw. Do 20% jeszcze sporo brakuje. Takie 20-procentowe dobrodziejstwo spotka tylko klienta, którego obroty na karcie kredytowej miesięcznie sięgną - bagatela - 13.000 zł.

A teraz - to po piąte - zła wiadomość dla finansowych krezusów, którzy takie 13.000 zł wydają na jeden wieczór przy dobrym winie z przyjaciółmi. Premia za nabijanie na kartę jak najwyższej wartości transakcji jest ograniczona do maksymalnie 387 zł w ciągu trzech miesięcy. Bank będzie więc płacił premię w wysokości 1% wartości karcianych transakcji tylko do pewnego momentu. Potem powie: stop.

Po części wymusza to polskie prawo. Przy kwocie lokaty 10.000 zł, oprocentowaniu bazowym 4,5% i trzymiesięcznym okresie trwania lokaty premia po prostu nie może być większa niż 387 zł, bo wówczas łączne odsetki przekraczałyby próg wynikający z ustawy o maksymalnych odsetkach (zarówno od kredytów, jak i od lokat nie mogą one przekroczyć czterokrotności stopy lombardowej NBP). Gdyby mBank pozwolił na wyższą kwotę lokaty - miałby większe pole manewru jeśli chodzi o maksymalną premię za płatności bezgotówkowe. A tak - musi to być 387 zł i ani złotówki więcej.

W sumie więc mBankowa lokata z kartą kredytową jest przydatnym gadżetem dla kogoś, kto i tak już kartę kredytową ma i nią dużo płaci w sklepach, hotelach, punktach usługowych. Ale jeśli ktoś miałby specjalnie z powodu mBankowej promocji (będzie trwała tylko od 7 do 20 października) taką kartę sobie założyć, to chyba nie ma to większego sensu. Głównie dlatego, że na lokacie będzie nieźle zarabiał tylko przez trzy miesiące.

Z drugiej strony może to dobrze, że banki wreszcie zaczynają motywować klientów do płacenia kartą nie tylko kijem - w postaci wysokich prowizji za nieużywanie wydanego plastiku - ale i marchewką? Lepszy rydz, niż nic, choć przecież mBankowa premia to nic innego, jak tylko dzielenie się do pewnego momentu z klientem własnymi zyskami, osiąganymi z prowizji od sklepów. Od każdej transakcji bezgotówkowej bank ma średnio 2% prowizji od sklepu, z tego 1% oddaje klientowi i to tylko przez trzy miesiące.

Z informacji, które właśnie uzyskałem z mBanku wynika, że oferta ma charakter testowy i jeśli zainteresowanie klientów będzie duże, może zostać rozszerzona. Oby tak się stało, bo przecież są już banki - np. Alior Bank - w których jednoprocentowy tzw. cashback jest już normą i nie ma żadnych ograniczeń czasowych.


czwartek, 08 października 2009, maciek.samcik

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2009/10/08 08:07:16
Alior ma kartę cash-back, na razie zwracają ten 1% od każdej transakcji.
I przynajmniej nie mieszają grochu z kapustą - lokata to lokata, karta to karta.
Zgadzam się, że oferta mbanku jest dla tych, którzy i tak kartę mają.
-
2009/10/08 08:33:22
Skąd ma pan tę ofertę ? bo ja mam konto i kartę kredytową w mBanku, używam jej na potęgę, ale żadnej oferty nie dostałam, a na stronie nic nie ma.
-
2009/10/08 08:35:30
Zaraz, zaraz... Ale te 387 zł premii nie jest dodatkowym ograniczeniem, tylko wprost wynika z maksymalnego oprocentowania. 387 zł premii + 112 zł odsetek z lokaty to właśnie te 20%. Inaczej nie miałoby to sensu przy z góry określonej przez bank kwocie lokaty :-)
-
2009/10/08 08:50:56
Ofertę dostałem z mBankowego mailingu. Odesłanie jest na ich stronę internetową, więc to musi gdzieś tam wisieć, pewnie w sekcji lokat.
Zgoda, 20% to maksymalne oprocentowanie lokaty, więc premia za trzy miesiące nie może przekroczyć 387 zł. Ale nie zmienia to faktu, że jest to ograniczenie rentowności całego przedsięwzięcia dla kogoś, kto ma naprawdę duże obroty na karcie.
Pozdrawiam!
-
2009/10/08 09:12:59
Dla zainteresowanych, którzy nie znaleźli wiadomości od mBanku podam:
adreswwwmbanku/promocje/mLOKATY/lokata_z_karta/index.html
-
2009/10/08 09:27:05
Pod Twioim linkiem nic nie ma.
Pod tym: www.mbank.pl/promocje/mlokaty/lokata_z_karta też "Przepraszamy Strona o podanym adresie nie istnieje."
W tabeli opłat coś jest www.mbank.pl/przewodnik/oprocentowanie/ , ale w lokatach nie.
-
2009/10/08 10:10:44
Informację na temat promocji, o której mowa jest dostępna na stronie, którą podała araya
www.mbank.pl/promocje/mLOKATY/lokata_z_karta/index.html
-
2009/10/08 10:16:34
W ramach uściślenia oferty, pragne zaznaczyć, że oferta "mLOKATY z kartą" jest dostępna dla wszystkich Klientów mBanku. Lokatę można samodzielnie założyć przez internet, szczegóły oferty znajdują się na stronie internetowej promocji i w Tabeli Oprocentowania.
W związku z tym, że produkt jest w fazie testowej komunikacja została skierowana do losowo wybranych grup Klientów.
-
2009/10/08 10:31:49
Zatem los mi sprzyja :-)
-
2009/10/08 11:09:23
Zatem los mi sprzyja :-)
Szóstki Pan nie trafił w kumulacji. Proszę jednak zwrócić uwagę, na to co napisała malgosia_mbank:
komunikacja została skierowana do losowo wybranych grup Klientów
Jedną z wylosowanych grup, byli... dziennikarze :D
-
2009/10/08 11:38:24
Bardzo dobrze, że znalazł się tu artykuł o tej kolejnej "wspaniałej promocji" mBanku. Kolejne - moim zdaniem - mOszustwo. Policzmy na spokojnie. To zwykła lokata, do której dodany jest cashback. Taki sam, jak dostaniecie bez łaski w Toyota Banku czy np. Aliorze. I tak samo wynoszący 1% Teraz szumna nazwa, że oprocentowanie wynosi 20%. Otóż nie wynosi! Myślę, że znakomitym pomysłem byłyby artykuły dokładnie analizujące, na czym polegają kolejne megaoferty bankozaura i rozkładające je na czynniki pierwsze. Najbardziej interesowałaby mnie analiza znakomitego wynalazku o nazwie "lokaty strukturyzowane" :)))) Bo model wpuszczania klientów w maliny jest tu bardzo podobny. Coś mi się wydaje, że mechanizm działania tego typu "produktów" działa zawsze w/g jednego schematu - jeśli stanie się to, co nierealne, dostaniesz tyle, a jeśli to, co niemożliwe to tyle. We wszystkich innych przypadkach (z prawdopodobieństwem 99,9%) zarobi mBank:)))
-
2009/10/08 14:35:47
Oferta interesująca (zwłaszcza ten pseudo cashback), ale kwota minimalna trochę duża.
Z drugiej strony to taka wyjątkowa promocja ;-)

Panie Macieju, a nie napisałaby pan generalnie o tej paskudnej zmienności ofert banków ? Bo w tej chwili jest tak, że wybór lokaty czy konta oszczędnościowego wymaga lektury kilkunastu tabelek opłat z każdego banku, a nie ma żadnej pewności, czy za miesiąc warunki nie zmienią się zasadniczo.

Założyłam sobie konto w eurobanku, żeby zarabiać na bezbelkowych odsetkach, straciłam pół godziny na wizytę w banku, pilnuję przelewów 800 zł, a teraz oprocentowanie spadło. A u konkurencji w polbanku podobno znieśli ten idiotyczny wymóg darmowego wypłacania tylko w oddziale.
Czy w skali europejskiej / światowej bankowości taka niestabilność warunków jest normalna ?
-
2009/10/08 18:46:55
"A u konkurencji w polbanku podobno znieśli ten idiotyczny wymóg darmowego wypłacania tylko w oddziale."

Znieśli, ale jednocześnie zmniejszyli kwote na koncie "objętej" oprocentowaniem 6,5% z 20tys na 5tys - czyli każda złotówka powyżej 5 tys jest w polbanku oprocentowana na mizerne 5%.
Na szczescie mozna miec tam 3 konta oszczednosciowe i dlatego ja na każdym trzymam 5tys, co daje mi circa 3 x 0,9zl odsetek dziennie.
-
2009/10/08 18:47:36
A oferta mbanku jest mizerna, zamiast kombinować jak koń pod góre daliby normalny cashback 1% i bylaby to fajna oferta.
-
2009/10/08 19:55:53
Mnie te ciągłe pseudo promocje tak drażnią. Jak zawsze w mbanku są jakieś kruczki. To jest przecież zwykły cashback tylko że z limitem i na trzy miesiące. Czy sądzą, że czymś takim przyciągną nowych klientów albo nakłonią nowych na większe wydatki albo zakładanie lokat? Sam mam kartę w mbank'u ale promocja ta zachęciła mnie do założenia karty w banku gdzie jest prawdziwy cashback.

-
2009/10/08 20:57:28
szkoda, ze w tej fasynacji mbankiem nie napisal pan o ofercie banku pocztowego.
www.pocztowy.pl/ekstra_procent/index.php
-
2009/11/06 16:21:27
W eurobanku masz przeciez korzystniejsze oprocentowanie niż w polbankupoczytaj sobie i porownaj obie ofertypoza tym nie trzeba "pilnowac" tych 800zlprzeciez zakladajac konto znalas warunki - raz w miesiacu konto musi być zasilone o kwote min 800zl by jego utrzymanie bylo darmowe. jesli dostajesz wyplate to nie musisz o niczym pamietac. jesli nie dostajesz, to zrob raz w miesiacu przelew na inne konto, zwroc przelewem zwrotnym na konto eurobanku te 800zl i masz dalej darmowe konto.
wyborcza.pl
wyborcza.biz
Maciej Samcik

Od 1997 r. dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”. Specjalizuje się w tematyce finansowej. Pisze o bankach, giełdzie, funduszach inwestycyjnych oraz finansach osobistych. Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych.
Laureat prestiżowych nagród dziennikarskich, w tym nagrody „Grand Press”.
Pochodzi z Poznania. Z wykształcenia ekonomista, absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

top | © Agora SA | design by kate_mac | zmiany: mawal
Subiektywnie o finansach na Facebooku! -----------------------------------------
Online Users