Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.
Blog > Komentarze do wpisu

Kredyty hipoteczne na stały procent wrócą na rynek! Ale go nie zawojują

Szefowie banku BZ WBK poważnie zastanawiają się nad wprowadzeniem do oferty kredytu hipotecznego o stałej stopie procentowej. Takiego, którego oprocentowanie nie zależałoby - przynajmniej przez pewien czas, np. dwa, trzy lata - od zmian stóp procentowych NBP, oprocentowania lokat, stawek rynku międzybankowego (WIBOR) i innych tego typu dyrdymałów. Byłoby po prostu stałe, czyli niezmienne.

Pomysł nie jest nowy. Kredyty o stałej stopie - i to nie na dwa lub trzy lata, ale na cały okres kredytowania - jakiś czas temu oferował u nas duński bank Nykredit. Stałe stopy były też cechą wyróżniającą legendarny już Kredyt Pola (od nazwiska ministra w rządzie SLD-PSL). Ale któż by się wtedy interesował kredytami o stałych stopach, skoro we frankach mozna było się zadłużyć na 4% w skali roku?

Teraz co innego: jesteśmy po kryzysie i pewnie niejeden klient banku wolałby mieć kredyt może i ciut droższy, ale za to bez ryzyka zmiany wysokości raty. Po okresie, kiedy raty kredytów frankowych rosły o kilkadziesiąt procent z miesiąca na miesiąc, staliśmy się miłośnikami spokoju, stabilizacji i przewidywalności. Przynajmniej jeśli chodzi o kredyty.

Ale czy ewentualna stałoprocentowa oferta BZ WBK podbije rynek? Mimo wszystko nie sądzę, by tak się stało. Po pierwsze stały procent byłby tylko na pierwszych kilka lat. Owszem, wiele kredytów i tak jest spłacanych w całości (lub refinansowanych) przed terminem, ale mimo wszystko część spłaty WuBeKowskiego kredytu przypadałaby już na okres, kiedy klient musiałby przejść ze stałej na zmienną stawkę (czyli WIBOR plus marża).

Po drugie - i chyba ważniejsze - kredyt ze stałą stawką nie ma prawa być tani. Bank przejmuje na siebie ryzyko nieprzewidzianych zdarzeń, takich jak wzrost ceny pieniądza na rynku międzybankowym, wyższe koszty pozyskiwania gotówki od depozytariuszy i tym podobne nieszczęścia. W zamian kalkuluje marżę na wyższym poziomie, niż w przypadku kredytu o zmiennej stopie. Jeśli tradycyjny kredyt ma oprocentowanie WIBOR (wynosi 4%) plus marża 2%, to taki o stałej stopie musiałby mieć oprocentowanie 7-8%. Dużo.


Ale mimo wszystko byłoby dobrze, gdyby BZ WBK, a także inne banki, miały na swoich półkach takie kredyty. Najlepiej gwarantujące stałą stawkę nie przez dwa, trzy lata, ale przez cały okres kredytowania. W imię szerokiego wyboru rozwiązań dla klienta takie kredyty powinny by dostępne. Choćby dlatego, żeby za kilka lat ludzie nie stawiali bankom zarzutów, że zostali skazani na jedno, niekoniecznie najlepsze rozwiązanie.

To ważna rzecz. Pomyślmy: gdyby kilka lat temu klienci BRE Banku mieli możliwość wybrania - obok kredytu z oprocentowaniem zależnym od decyzji zarządu - także kredytu o zmiennej stawce (WIBOR plus marża) i takiego o stałym oprocentowaniu, bank nie miałby dziś takich problemów z wizerunkiem. Bo nawet jeśli klient wybiera źle, to jeśli bank daje mu pełną paletę rozwiązań do wyboru, to dzięki temu ma też w pełni czyste sumienie.

Czytaj też: GE Money pyta o adres, czyli sami nie umieją, a od innych wymagają

Czytaj również: Proponują marżę 3,1%, a potem...

poniedziałek, 12 października 2009, maciek.samcik

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2009/10/13 08:37:53
Banki to myślą że są cwańsze od kredytobiorców a zaraz wyjaśnię dlaczego : Od
przyszłego roku kredyty które będą objęte ochroną o kredycie konsumenckim a
będą miały stałe oprocentowanie to kredytobiorca mający taki kredyt jeśli
będzie chciał dokonać częściowej spłaty kredytu bo wygrał np.jakieś pieniądze
to będzie musiał zwrócić bankowi prowizje wyrażoną w procentach od utraconego
zysku w związku dokonania częściowej spłaty przez konsumenta .Bo w tej chwili jest tak że konsument ma prawo w każdej chwili dokonać częściowej spłaty i nie
ponosi z tego tytułu żadnych opłat za utracony zysk przez Bank , jeśli
kredyt jest do 80000 PLN lub równowartości w innej walucie ale tych kredytów
jest bardzo mało od czerwca 2010 kwota ta wzrasta do około 300000 PLN
(27000euro)to znacznie powiększy grono kredytobiorców którzy będą chronieni
przez Ustawę o kredycie konsumenckim i banki już dzisiaj myślą jak to ominąć
aby kredytobiorca po podpisaniu umowy jeśli dobrze nie policzy a będzie
później chciał zmienić np.: raty równe na malejące skrócić okres kredytowania
lub dokonać część. spł. a bank utraci zysk przy oprocentowaniu stałym to
będzie należała się Bankowi rekompensata z tego tytułu
-
2009/10/13 19:16:13
W Polsce taki kredyt to wielka nowość, a w Wielkiej Brytanii mało kto ma hipotekę z zmiennym oprocentowaniem (np. w najpopularniejszej w Polsce wersji (nazywa się to bodajże tracker) bezpośrednio uzależnionej od stopy procentowej banku centralnego udzielanych jest chyba kilkanaście procent kredytów), najpopularniejsze jest stałe oprocentowanie przez 2-3 lata - po tym czasie kończy się kara za wcześniejszą spłatę więc każdy zaczyna szukać banku z lepszymi warunkami. I tak co kilka lat przez cały okres spłaty :)
-
2009/10/22 17:18:36
za to w Niemczech, gdzie awersja do ryzyka jest wieksza kroluja kredyty o stalym oprocentowaniu. popularne sa zwlaszcza kredyty ze stala stopa procentowa na 5 i 10 lat oraz splata 1-2% p.a. stosunkowo niedrogie sa ostatnio kredyty ze stala stopa na 15 i 20 lat (jakies 30 bps drozej niz na 10 lat. niemieckie prawo konsumenckie daje kredytobiorcy prawo wypowiedzenia umowy kredytowej po uplywie 10 lat bez zadnych oplat wiec faktycznie kredytopbiorca wiaze sie tylko na ten okres.
-
2009/10/23 09:22:10
Przed wzięciem kredytu nalezy się 3 razy zastanowić czy jest nas stać na jego spłatę.
-
2009/10/24 15:37:36
kostek727, zgadzam się z Tobą, to ważna rzecz o której trzeba pomyśleć
-
2009/10/25 10:34:51
Kalkulatory kredytu hipotecznego to fajna sprawa tylko na ile są aktualizowane tego już nie wiemy niestety.
Należałoby się zastanowić i wybrać taki który będzie wiarygodny. Niestety banki zmieniają swoją ofertę na bieżąco więc warto mieć albo dobrego doradcę albo kalkulator który zmiany w ofercie banków będzie wyłapywał od ręki. Na www.kredyty.tufinanse.com garść ciągle aktualizowanych informacji. no ale każdy wybiera to co mu pasuje.
-
2009/10/25 10:35:19
Kalkulatory kredytu hipotecznego to fajna sprawa tylko na ile są aktualizowane tego już nie wiemy niestety.
Należałoby się zastanowić i wybrać taki który będzie wiarygodny. Niestety banki zmieniają swoją ofertę na bieżąco więc warto mieć albo dobrego doradcę albo kalkulator który zmiany w ofercie banków będzie wyłapywał od ręki. Na www.kredyty.tufinanse.com garść ciągle aktualizowanych informacji. no ale każdy wybiera to co mu pasuje.
-
2009/12/19 18:57:32
Witam serdeczenie,

Zapraszam do uczestnictwa w szkoleniu dotyczącym inwestowania i zarabiania na rynku nieruchomości organizowanym przez firmę Aquarius Property Investments.

Nabliższe edycja odbędzie się 23 stycznia 2010 roku w Warszawie.
Koszt szkolenia to 600 PLN (promocja do 6 stycznia).

Szczegóły na stronie www.inwestowanie101.pl

Pozdrawiam,
Paweł
wyborcza.pl
wyborcza.biz
Maciej Samcik

Od 1997 r. dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”. Specjalizuje się w tematyce finansowej. Pisze o bankach, giełdzie, funduszach inwestycyjnych oraz finansach osobistych. Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych.
Laureat prestiżowych nagród dziennikarskich, w tym nagrody „Grand Press”.
Pochodzi z Poznania. Z wykształcenia ekonomista, absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

top | © Agora SA | design by kate_mac | zmiany: mawal
Subiektywnie o finansach na Facebooku! -----------------------------------------
Online Users