Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.
Blog > Komentarze do wpisu

Pieniądze z Anglii wypłać samoobsługowo, czyli do czego może służyć bankomat

Zarządzanie bankomatami to musi być niezły interes. Właśnie się dowiedziałem, że największa w Polsce niezależna sieć bankomatowa - Euronet - chce w przyszłym roku postawić w Polsce aż 500 nowych maszyn. To znacznie więcej, niż w poprzednich latach, kiedy firma instalowała po 200-300 nowych bankomatów rocznie.

Nic dziwnego, że Euronet inwestuje w nowe urządzenia, skoro i konkurencja rośnie jak na drożdżach. Niedawno druga największa niezależna sieć Cash4You, postawiła swój 600-tny bankomat. Co prawda utrzymanie bankomatów nie jest tanie, bo w każdym z nich trzeba trzymać 200-300 tys. zł, tracąc odsetki od tych pieniędzy, nie mówiąc już o kosztach serwisu, ochronie i ładowaniu gotówki.

Na Zachodzie rocznie bankomat kosztuje kilkanaście tysięcy dolarów. Ale z drugiej strony Polacy rocznie wkładają do bankomatów kartę płatniczą 700-800 milionów razy. A z każdej takiej transakcji niezależny operator ma do 5 zł prowizji od banku, który wydał kartę. Jeśli przy okazji trochę kombinuje, jak sieć Cash4You, to nawet jeszcze więcej. Jest więc o co walczyć.

Zwłaszcza, że w Polsce tych urządzeń wcale nie jest za dużo. Na milion mieszkańców przypada ok. 300 bankomatów, gdy w Unii Europejskiej jest to średnio 700 urządzeń. Przy okazji mała lekcja historii. Bankomaty kiedyś wyglądały mniej więcej tak :-)

Bankomat starej generacji

Potencjał jest tym większy, że właściciele bankomatów stale kombinują co by tu zrobić, żeby maszyny te służyły nie tylko do wypłacania gotówki. Można już w nich np. ładować karty do telefonów komórkowych, opłacać comiesięczne rachunki itp. A kilka dni temu miałem okazję przetestować - właśnie w bankomacie Euronetu - możliwość wypłaty gotówki, którą nadano jako przekaz pieniężny w Londynie. Polska jest pierwszym krajem, w którym można przez bankomat odebrać przekazy pieniężne. Na razie tylko te nadane z Wielkiej Brytanii, ale w ciągu kilku tygodni do listy krajów zostanie dopisana Irlandia, Niemcy i Szwecja. A potem kolejne.

Przyjęcie przekazu przez bankomat, bez konieczności stania w kolejce w banku i wypełniania jakichkolwiek papierków, a do tego bez prowizji (trwa promocja) było dziecinnie proste. Wystarczyło wybrać opcję "przyjęcie przekazu pieniężnego", wklepać na klawiaturze numer przekazu (nadawca w Wielkiej Brytanii otrzymał ten numer w oddziale firmy Ria, współpracującej z Euronetem, gdzie zlecił przekaz), sumę w złotych (przeliczenie z funtów nastąpiło po kursie firmy Ria) oraz kod PIN (nadawca pieniędzy dostał go SMS-em na swój telefon, oczywiście też od firmy Ria).

Ostatnio interesują mnie finansowe innowacje. Zajmowałem się już kartami z czipem, a także tymi, które pozwalają płacić w technologii zbliżeniowej, a przy okazji dostawać darmową kawę lub deser. Możliwość wykorzystania bankomatowej infrastruktury do różnego rodzaju wypłat bez użycia karty płatniczej to kolejny ciekawy pomysł, który pozwala przyspieszyć obrót pieniędzmi. Cenny zwłaszcza w kraju, z którego dwa miliony ludzi wyjechało do pracy za granicą i rocznie przesyłają do swoich rodzin w Polsce grubo ponad 3,5 mld zł.

A jeśli ktoś chciałby zobaczyć jak wygląda bankomat od d... strony, lub mówiąc bardziej oględnie - od kuchni - to niech obejrzy jeszcze ten obrazek. Nie jest to urządzenie banalnie proste, co tłumaczy fakt, że czasami potrafi się popsuć...

bankomat od kuchni


czwartek, 10 grudnia 2009, maciek.samcik

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2009/12/10 10:33:59
Małe uzupełnienie - Cash4You chyba się wycofał z tego naciągania. W każdym razie w moim bankomacie osiedlowym zmienili menu i teraz o pomyłkę już nie jest tak łatwo.
-
2009/12/10 12:14:40
Oj ja się naoglądałem bankomatu od wewnątrz... Dwa razy w tygodniu w małym oddziale, dwa razy po dwa bankomaty w tygodniu w dużym. 300 tysięcy to było minimum co się ładowało. Najgorzej bywało przed Świętami - ile by się nie włożyło - wszystko schodziło.
-
2009/12/10 13:10:11
Niedawno wypłacałem z C4Y w krakowie i nadal była próba naciągania na wyświetlenie salda.
-
2009/12/10 22:06:46
dzień dobry. Kwestię cash4you zbadam i dam znać jeśli się zmieniło na lepsze.
pozdrawiam!
-
2009/12/11 23:31:46
Nie zmieniło się! A przynajmniej ja jeszcze nie spotkałem bankomatu Cash 4 You, który miałby "normalne" menu.
-
2009/12/12 11:42:52
www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20091211/SANOK/884410628

Tutaj link do pierwszego w Polsce bankomatu biometrycznego i trochę informacji o nim.
-
2009/12/17 04:01:01
A jak w przypadków przekazów RIA jest obsługiwane końcówka kwoty? Gdyż większość Euronetów wypłaca min 50zł.
wyborcza.pl
wyborcza.biz
Maciej Samcik

Od 1997 r. dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”. Specjalizuje się w tematyce finansowej. Pisze o bankach, giełdzie, funduszach inwestycyjnych oraz finansach osobistych. Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych.
Laureat prestiżowych nagród dziennikarskich, w tym nagrody „Grand Press”.
Pochodzi z Poznania. Z wykształcenia ekonomista, absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

top | © Agora SA | design by kate_mac | zmiany: mawal
Subiektywnie o finansach na Facebooku! -----------------------------------------
Online Users