|
Blog > Komentarze do wpisu
Największy konkurs od czasów DeVito. Rusza ofensywa banków spółdzielczychPrzełom 2009 i 2010 r. przyniósł dwie spektakularne akcje promocyjne banków spółdzielczych. Najpierw zaatakował Bank Polskiej Spółdzielczości, który przy wsparciu kampanii telewizyjnej z udziałem siatkarki Aleksandry Jagieło promował kredyty gotówkowe. Teraz uderzyło drugie z wiodących zrzeszeń banków spółdzielczych - Spółdzielcza Grupa Bankowa. W telewizji można obejrzeć spoty zachęcające do założenia lokaty powiązanej z konkursem, w którym do wygrania jest m.in. samochód BMW, a nawet dwa. Po 130 tys. złotych sztuka.
Skalę sukcesu akcji SGB można na razie tylko prorokować, choć znając uwielbienie Polaków do brania udziału w konkursach (wykorzystał je już w zeszłym roku bank BZ WBK), spółdzielcy mogą liczyć na duże zainteresowanie. Wcześniejszą akcję BPS już można potraktować jako gigantyczny sukces, skoro w grudniowych badaniach instytutu Homo Homini, cytowanych przez serwis Wyborcza.biz, banki spółdzielcze zajęły trzecie miejsce w plebiscycie na najlepsze miejsce do poszukiwań kredytu gotówkowego. Zaraz za gigantami takimi jak PKO BP, czy BZ WBK! W bankach spółdzielczych tkwi ogromny, nie wykorzystany dotąd potencjał. W wielu miejscowościach nie mają one konkurencji bądź jest ona słaba (PKO BP, poczta i Bank Pocztowy, SKOK). Lokalni przedsiębiorcy, tuzy w powiatach i starostwach, często właśnie w bankach spółdzielczych trzymają swoje oszczędności. To z bankami spółdzielczymi lokalne władze podpisują umowy na obsługę świadczeń socjalnych. Przy dobrym pomyśle na rozreklamowanie swej działalności spóldzielcy mogą dostać ogromnego kopa w górę w bankowych rankingach. Już teraz niektóre banki spółdzielcze imponują mi innowacyjnością. Pamiętacie jak kilkanaście dni temu pisałem o technologiach biometrycznych w bankomatach? Najpewniej to w bankach spółdzielczych zostaną zamontowane pierwsze bankomaty biometryczne w Polsce. Pierwszy z nich zresztą stał już w banku spółdzielczym w Sanoku. Trzymam kciuki, żeby bankom spółdzielczym się udało wypłynąć na szersze wody. Akcja z konkursem z wysokimi nagrodami wydaje mi się strzałem w dziesiątkę, choć szefom SGB jeszcze nie udało się rozwiązać problemów wynikających z decentralizacji banków wchodzących w skład grupy. Z punktu widzenia mieszczucha mogą one być denerwujące, ale pewnie mieszkańcy wsi i miasteczek nawet ich nie zauważą.
Co mam na myśli? Kiedy zadzwoniłem na infolinię SGB, żeby zapytać o promocyjną lokatę, pani dość długo musiała szukać oddziałów banków spółdzielczych znajdujących się na terenie Warszawy. Znalazła jeden, w Rembertowie. Ale nie potrafiła mi powiedzieć jak oprocentowana jest w nim promocyjna lokata. Musiałem sam tam zadzwonić, by dowiedzieć się, że akurat w tym banku jest to 4,2%. Niezbyt dużo, ale los na loterię musi kosztować. Czytaj też o tym, że banki się podgryzają. mBank pokazuje Aliorowi dziurawy melonik Słyszałeś o nowym pomyśle Polbanku? Przynieś jeszcze 200 zł, a dostaniesz więcej procentów na lokacie środa, 20 stycznia 2010, maciek.samcik
TrackBack
Komentarze
milosz78
2010/01/20 09:35:41
No jak miło widzieć wpis o bankowości spółdzielczej :) Fakt, że mają trochę do nadrobienia, ale mają także duży potencjał. Przede wszystkim wydaje mi się że w wielu przypadkach zdzierają z nad mniej niż komercyjne kolosy i bez deklaracji prezesów raczej nie stosują trików i haczyków.
|
Ostatnie wpisy
Od 1997 r. dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”.
Specjalizuje się w tematyce finansowej. Pisze o bankach, giełdzie, funduszach inwestycyjnych oraz finansach osobistych. Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych. Subiektywnie o finansach na Facebooku! -----------------------------------------
Online Users
|