Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.
Blog > Komentarze do wpisu

Cash jest for you, ale bez przesady

Sieć bankomatowa Cash4You znowu niemiło zaskakuje. Jak donieśli mi kilka dni temu czytenicy tego blogu, z maszyn tej sieci nie da się już wypłacić jednorazowo więcej, niż 400 zł. Na to ograniczenie naciął się m.in. pan Michał: Trafiłem dziś na ciekawą praktykę Cash4you. Chciałem mianowicie wypłacić większą kwotę pieniędzy z bankomatu (konkretnie 3.000 zł) i w zagłębiu bankowym u zbiegu Grójeckiej i Wawelskiej trafiłem do Lukas Banku, a tam do bankomatu Cash4you. Pamiętałem z Pańskiego bloga przestrogę przed "domyślnym" sprawdzaniem salda za złotówkę, ale zaskoczyło mnie co innego.

Otóż bankomat ten miał na pierwszym ekranie listę kwot do wyboru, od 20 zł do 400 i guzik "Inna kwota". Po wciśnięciu tego ostatniego nie pojawiła się opcja wpisania kwoty, tylko kolejna lista - tym razem z krokiem co 20 zł, dzięki czemu mogłem wybrać np. 360 zł, ale nadal maksimum to było 400 zł. Czyżby próba ograniczenia kosztów dowozu gotówki? Nie mając czasu na robienie ośmiu wypłat poszedłem szukać dalej... W mBanku którego jestem klientem był tylko wpłatomat, a dopiero w szóstym banku (bodaj Alior) był normalny Euronet bez sztucznych limitów - opowiada czytelnik. Zwróćcie uwagę na słowo „normalny” :-). Że niby Cash4You jakiś niemormalny? Coś w tym jest...

Nota bene mBank na swoich stronach internetowych też ostrzega klientów, że Cash4You nie wypłaca już jednorazowo dużych kwot. Na stronie wisi taki oto komunikat: Uprzejmie informujemy, że firma cash4ou ustaliła maksymalny limit 400 zł dla jednorazowej wypłaty, dokonywanej w bankomatach należących do tej sieci. Zmiana jest skutkiem decyzji podjętej przez firmę cash4you - właściciela maszyn, a ustalony limit dotyczy wszystkich banków. Jednocześnie informujemy, że klientom mBanku do dyspozycji pozostają maszyny sieci BZ WBK, eCard oraz Euronet, realizujące wypłaty bez powyższych ograniczeń, również bezprowizyjne.

Sprawę opisał nawet środowy „Dziennik Gazeta Prawna”. Według tej gazety Cash4You w ten sposób walczy o swoje prowizje. Ponieważ Visa i MasterCard chcą ograniczyć prowizje dla sieci bankomatowych z 3,5 zł do 1,2-1,9 zł od każdej wypłaty (MasterCard już to chyba nawet zrobił), to w Cash4You wymyślili trik, który zmusi niektórych klientów do większej liczby wypłat.

To wyjątkowo głupi pomysł. Uderzanie w finalnych odbiorców usługi po to, by dokuczyć kontrahentowi biznesowemu jakoś nie powoduje mojego wzrostu sympatii do tej sieci bankomatowej. Mam co prawda w okolicy kilka bankomatów Cash4You (sieć ta ma jakiś deal z lokalną grupą marketów spożywczych), ale spadła mi ochota do korzystania z nich. Pomimo tego, że wypłacanie większych kwot (i w ogóle korzystanie z bankomatów, bo uwielbiam obrót bezgotówkowy) zdarza mi się niezwykle rzadko.

Cash4You podpadł mi już drugi raz, więc traktuję to jako recydywę. Firma ma co prawda w Polsce już 600 bankomatów, ale bez korzystania z usług tej sieci można żyć. No, chyba, że Euronet i inne sieci pójdą w te same rozwiązania, chcąc chronić swoje przychody... A może tak od razu wprowadzić bankomaty na kartki? To dopiero byłby powrót do korzeni!

Reglamentacja w bankomatach?

źródło zdjęcia: www.festiwalwspomnien.pl

czwartek, 04 marca 2010, maciek.samcik

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2010/03/04 22:21:15
Moim zdaniem ta firma powinna skorygować nazwę na NO CASH FOR YOU
-
2010/03/05 08:22:49
Myślę, że znakomita większość wypłat nie przekracza tych 400 zł (pewnie 99%), nie bardzo więc rozumiem po co wprowadzono takie reguły - c4y tylko denerwuje takim zachowaniem. Nie za bardzo rozumiem co w takim przypadku zyskuje c4y? Rzadziej musi przyjeżdżać konwój z gotówką? Jak ktoś musi wypłacić 1000zł to zrobi 3 wypłaty. Złośliwość to chyba też nie jest - myślę, że taki absurd mógł wymyślić tylko jakiś geniusz marketingu albo księgowości.
-
2010/03/05 08:44:42
Bez przesady. Co pozostaje Cash4You, jeśli nagle zarabia się 2x mniej ? Trzeba obniżyć koszty :/
Na pocieszenie powiem, że Euronet na razie powiedziało tylko tyle, że obserwuje posunięcia konkurencji i dopiero wtedy podejmie decyzję.

Ale zauważmy, jeśli koszt bankomatu spadnie do 1,2 zł.... To co z resztą z 5 zł za wybranie z "obcego" bankomatu?
wyborcza.pl
wyborcza.biz
Maciej Samcik

Od 1997 r. dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”. Specjalizuje się w tematyce finansowej. Pisze o bankach, giełdzie, funduszach inwestycyjnych oraz finansach osobistych. Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych.
Laureat prestiżowych nagród dziennikarskich, w tym nagrody „Grand Press”.
Pochodzi z Poznania. Z wykształcenia ekonomista, absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

top | © Agora SA | design by kate_mac | zmiany: mawal
Subiektywnie o finansach na Facebooku! -----------------------------------------
Online Users