|
Blog > Komentarze do wpisu
Polbank strzela sobie w kolano, redaktor-blogger pomaga wyciągnąć kulęOdkąd w mediach aż huczy od informacji o kłopotach greckiej gospodarki, na cenzurowanym znalazł się Polbank. To jedyny polski bank, którego właścicielem jest grupa finansowa mająca siedzibę w Grecji - EFG Eurobank. O tym, że klienci nie powinni się niepokoić o swoje depozyty, pisałem w jednej z poprzednich notek. Sądząc po wpisach komentatorów - nie wszystkich przekonałem. Swoje umowy z Polbankiem zaczęli przeglądać też nerwowo niektórzy jego klienci firmowi. Niejednemu pewnie przeszło przez myśl, że gdyby spółka-matka Polbanku nagle potrzebowała kapitału na ratowanie płynności na rodzimym rynku, mogłaby zacząć np. drenować z kapitału swoją polską spółkę-córkę. A ta zaczęłaby wypowiadać klientom korporacyjnym kredyty. Kiedy od jednego z klientów firmowych Polbanku usłyszałem taką hipotezę, w pierwszej chwili popukałem się w głowę. Ale mina mi zrzedła, kiedy mój rozmówca odczytał jeden z punktów regulaminu kredytowania przedsiębiorstw, który musi zaakceptować każdy klient firmowy, pożyczający w Polbanku pieniądze. Otóż punkt ten brzmi następująco: „W przypadku wystąpienia którejkolwiek z następujących okoliczności: a) niedotrzymania przez kredytobiorcę warunków kredytu, b) utratę przez kredytobiorcę zdolności kredytowej, c) wystąpienia istotnego pogorszenia sytuacji na rynku finansowym lub międzybankowym (...), d) wystqpienia istotnego pogorszenia sytuacji gospodarczej w Polsce lub Grecji (...), bank zastrzega sobie prawo do obniżenia kwoty przyznanego kredytu, wstrzymania lub wydłużenia terminu uruchomienia kredytu (...), wypowiedzenia umowy”.
Natychmiast zwróciłem się do Polbanku z pytaniem dlaczego wpisuje przedsiębiorcom do regulaminów kredytowych punkt, który - biorąc pod uwagę obecną sytuację w Grecji - pozwala z marszu wypowiedzieć wszystkie kredyty firmowe. Reakcja banku była natychmiastowa. Po kilku godzinach otrzymałem odpowiedź Marka Bosaka z biura prasowwgo Polbanku: „Regulamin w tym brzmieniu pochodzi z grudnia 2008 r. Faktycznie, w obecnej sytuacji zapis ten wygląda niepokojąco. Jesteśmy w trakcie ustaleń co można zrobić ze sprawą i jak tylko będę wiedział coś nowego to dam znać”. A po kolejnych kilku godzinach Bosak poinformował: „Mamy nowe, mam nadzieję, że satysfakcjonujące, ustalenia. Powołanie na sytuację gospodarczą Grecji zostanie wykreślone z regulaminu. Przez ponad rok istnienia punkt nie był nigdy stosowany i nikt nie zamierza się na niego powoływać - stąd szybka decyzja o wykreśleniu”. Cóż, o ile wpisanie do regulaminu punktu dotyczącego sytuacji w Grecji było dla Polbanku jak strzał we własne kolano, o tyle szybkie odkręcenie sprawy to jak samodzielne wyjęcie kuli w nim tkwiącej. Na koncie blogu „Subiektywnie o finansach” zapisuję kolejną wywalczoną dla klientów zmianę. Niestety, w regulaminie pozostał równie nieprecyzyjny zapis dotyczący sytuacji gospodarczej Polski, który sprawia, że firmowi kredytobiorcy Polbanku wciąż mogą czuć pewien dyskomfort. Apeluję do szefów Polbanku, aby nad tym zapisem też popracowali. Proszę ich o to, tak po prostu, po ludzku. A o ofercie Polbanku dla przedsiębiorstw niedawno dość ciepło (jak na mnie, bo zwykle jestem oziębły :-)) mówiłem w jednym z klipów w ramach prześwietlania bankowych reklam:
Chcecie sprzedać mi newsa? Piszcie na adres: maciej.samcik@agora.pl. Chcecie mi nawrzucać lub wyzwać od patafianów? Piszcie na adres maciej.samcik@gazeta.pl. Tam bowiem zaglądam rzadziej :-). Bądźcie fanami tego blogu! Zajrzyjcie na Facebook! Tam, na stronie ”Subiektywnie o Finansach” znajdziecie zapowiedzi kolejnych wpisów oraz luźne uwagi o sytuacji społeczno-politycznej w kraju :-) piątek, 05 marca 2010, maciek.samcik
TrackBack
Komentarze
kjonca
2010/03/05 11:44:45
Polbank _nie_ jest spółką-córką greckiego Eurobanku. Polbank to _jest_ Eurobank. Prosze sprawdzić np. kto gwarantuje depozyty Polbanku czy BFG czy też jego grecki odpowiednik.
2010/03/05 14:25:13
Popieram Konrada.
Polbank to oddział zagranicznej instytucji kredytowej. To nie jest spółka zależna zarejestrowana w Polsce. Nie podlega polskiemu nadzorowi finansowemu ani nie ma gwarancji BFG. Jeśli EFG Eurobank zbankrutuje (oby nie) to Polbank automatycznie jest niewypłacalny, bo to jest dokładnie ten sam bank. 2010/03/06 19:28:43
Polbank ma, ale gwarancje rządu Greckiego, czytać ze zrozumieniem ...
2010/03/07 15:54:25
w razie problemów to który z klientów jest w stanie napisać odpowiednie pisemko po grecku?
i już widzę referendum, w którym 93% Greków jest przeciwna wypłacie pieniędzy Polakom ;) 2010/03/07 20:34:09
Klienci indywidualni mający w Polbanku linie kredytowa zmuszani są do pobierania karty kredytowej, oczywiście z comiesięczną opłata, nawet jeśli z karty nie skorzystali ani raz.
Oprocentowanie zas jest 2 razy wyższe niż gdzie indziej. 2010/03/13 11:50:47
1a7 - a odróżniasz kartę kredytową od karty do linii kredytowej? Skoro nie chciałeś korzystać z takiej karty to po co wybierałeś Kredyt Bezpieczny? A oprocentowanie jest rynkowe - od 16,9%. Większość banków ma kredyty gotówkowe na 20%.
|
Ostatnie wpisy
Od 1997 r. dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”.
Specjalizuje się w tematyce finansowej. Pisze o bankach, giełdzie, funduszach inwestycyjnych oraz finansach osobistych. Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych. Subiektywnie o finansach na Facebooku! -----------------------------------------
Online Users
|