Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.
Blog > Komentarze do wpisu

Zwykłe konto za 80 zł w skali miesiąca? Są banki, w których to możliwe...

Ile może kosztować konto osobiste? Może nie kosztować w ogóle (choć wtedy warto sprawdzić czy nie ma opłaty np. za kartę płatniczą). Zdarzają się też pakiety full-wypas, za które bank bierze nawet kilkanaście złotych miesięcznie. Ja zaś otrzymałem od mojego czytelnika informację, że jego bank wycenił mu przyjemność posiadania konta osobistego na drobne...  80 zł w skali miesiąca. Nie wierzycie? Przeczytajcie fragment listu.

Pan Darek pisze tak: „Moje malutkie spostrzeżenie dotyczy pobierania prowizji w wysokości 4 zł za prowadzenie konta. Założyłem konto w Eurobanku 27 lutego tj. w sobotę. Kolejny dzień, niedziela, była już ostatni dniem lutego. W tym miesiącu bank pracował dla mnie praktycznie przez 30 godzin. W ciągu kolejnych 10 dni życie toczyło się leniwie: wpłaciłem ponad 1000 zł na konto, zrobiłem kilka przelewów... A najciekawsze jest to, że dziś zauważyłem, iż bank pobrał mi 4 zł opłaty za konto. Jak się dowiedziałem na infolinii, te 4 zł dotyczy opłaty za prowadzenie konta za poprzedni miesiąc kalendarzowy, czyli raptem za... półtora dnia. Śmieszne, co?

No, śmieszne, ale nie bardzo. Wygląda na to, że skoro półtora dnia korzystania z konta bankowego w Eurobanku jest warte 4 zł, to cały miesiąc bank wycenił na jakieś 80 zł. Niemało. Ciekawe czy pan Darek doceni fakt, że w kolejnym miesiącu dostanie bardzo duży rabat na korzystanie z usług swojego banku, bowiem za miesięczne korzystanie z konta zapłaci już tylko standardowe 4 zł. I znów będzie czuł się lekko, jak baletnica z reklamy Eurobanku :-)

sobota, 20 marca 2010, maciek.samcik

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2010/03/20 19:10:42
przecież nie zapłaci już nic, bo zrobił przelew na 1000 zl
-
2010/03/20 20:01:51
Kolejna notka o niczym.
-
2010/03/20 23:00:41
"Panie Macieju,
Proszę o pomoc! Podpisałem umowę z bankiem, ale nie czytałem tych wszystkich papierków, bo było ich dużo, a ja nie miałem czasu. Teraz okazuje się, że muszę za coś płacić. A ja nie chcę płacić, bo przecież nikt mnie nie poinformował, że te wszystkie umowy, regulaminy i taryfy opłat trzeba czytać. Skąd więc miałem to wiedzieć? Skandal!
Może Pan coś z tym zrobić?
Pozdrawiam!"
-
2010/03/21 09:23:20
Skandal i hucpa!

Wracając do mojego poprzedniego komentarza, po przeczytaniu tytułu w zakładce rss myślałem, że zobaczę poważny wpis na temat opłat za przelewy, stałe zlecenia, wypłaty z obcych bankomatów (chociaż to i tak nie zmieniłoby faktu, że klient byłby sam sobie winien). Wszedłem i zobaczyłem kolejne wydumane dywagacje czy inne kalkulacje, które nie mają sensu. Opłata za konto to 4zł i pobrała się zgodnie z TOiP, (chyba) wszędzie tak było, jest i będzie, że opłaty pobierają się z dołu nawet jeśli konto zostanie otwarte w dniu, w którym bank pobiera należności od klientów.

Oczywiście można składać reklamacje, prosząc o zwrot ekwiwalentu za 26 i pół dnia ale wątpię by którykolwiek bank rozpatrzył taki wniosek pozytywnie...

pax!
-
2010/03/21 18:42:53
Ja otwarłam konto w Eurobanku 31 marca 2009 r. i pobrano mi opłatę za prowadzenie bo oczywiście nawet nie zdążyłam zrobić przelewu. Do tego pracownica poinformowała mnie, że mogę też robić przelewy wewnętrzne albo wpłaty gotówkowe i też będzie się liczyć. Z tego powodu przez chyba 3 kolejne miesiące pisałam reklamacje za każdą miesięczną opłatę - wszystkie rozpatrzone pozytywnie! Dopiero za czwartym razem zadzwonili do mnie i poinformowali, że to ostatni raz ('ze względu na dalszą współpracę') - że wg toip opłaty się za każdym razem należały i że liczą się tylko przelewy zewnętrzne. Nawet niedawno zmienili zapis w tabeli - teraz jest czytelnie.
W ING dla przykładu konto otwarte między 28 a ost. dniem miesiąca nie jest obciążane opłatą :)
Pozdrawiam.
-
2010/03/21 20:35:46
Co do Eurobanku, to myślę, że z doświadczenia mogę coś zaproponować. :-) Reklamacja w sprawie pobrania opłaty za 2 dni miesiąca z reguły jest rozpartywana pozytywnie dla klienta (w ramach dobrej współpracy). To po pierwsze. Warto więc dla tych 4 złotych taką reklamację złożyć.
2. Przelewy wewnętrzne NIE LICZĄ się do zasilenia konta ROR, jako wpływ anulujący opłatę za prowadzenie rachunku. (Sprawdzone i potwierdzone)
-
2010/03/21 23:22:45
przeslanie i wymowa tego artykułu jest taka manipulacja jakiej nie ma w niejednej reklamie produktu bankowego
-
2010/03/22 12:07:07
Mnie konsultantka eurobanku od razu na samym początku poinformowala ze przelewy wewnętrzne się nie liczą.

A tak mylacego tytułu notki nie powstydziłby się nawet onet.
-
2010/03/22 22:49:00
Hmmm... Skandal i hucpa? Wydumane dywagacje? Manipulacja jakiej nie ma nawet w reklamach? Tytuł tak mylący, że nie powstydziłby się tego nawet Onet? Przyjmuję krytykę z otwartą przyłbicą, ale muszę zauważyć, że choć generalnie staram się być poważny i nie zajmować czytelnika bzdurami, jakie w blogach często można przeczytać, to jednak od czasu do czasu ciągnie mnie, żeby napisać coś zabawnego lub niewiele znaczącego. Ot, tak, dla rozluźnienia nastroju. Rozumiem jednak, że ma być bez jaj. Ma być?
Pozdrawiam!
PS. A wyzywanie mnie od Onetów to jest chwyt poniżej pasa. W Facebooku mi napisali, że to najgorsza obelga, jaka może być :-)
wyborcza.pl
wyborcza.biz
Maciej Samcik

Od 1997 r. dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”. Specjalizuje się w tematyce finansowej. Pisze o bankach, giełdzie, funduszach inwestycyjnych oraz finansach osobistych. Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych.
Laureat prestiżowych nagród dziennikarskich, w tym nagrody „Grand Press”.
Pochodzi z Poznania. Z wykształcenia ekonomista, absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

top | © Agora SA | design by kate_mac | zmiany: mawal
Subiektywnie o finansach na Facebooku! -----------------------------------------
Online Users