|
Blog > Komentarze do wpisu
1500 Nabitych podpisało ugodę z bankami BRE. Bomba nie rozbrojonaOd 18 stycznia klienci mBanku i Multibanku, którzy mają kredyty hipoteczne tzw. starego portfela (z oprocentowaniem ustalanym decyzją zarządu grupy BRE) mogli skorzystać z oferty zmian w umowach kredytowych. Chodzi o rozwiązanie, które wynegocjowali wspólnie przedstawiciele Nabitych oraz BRE Banku. Wiadomo było, że oferta wzbudzi kontrowersje, bo już w pierwszych dniach duża część „szeregowych” Nabitych, którzy nie brali udziału w rozmowach, kontestowała wynegocjowane rozwiązanie: możliwość przewalutowania kredytów z franków na złote i zmianę zasad oprocentowania na WIBOR plus marżę banku. Dowiedziałem się, że od połowy stycznia, kiedy oferta wystartowała, aneksy podpisało 1500 osób. To niewiele, biorąc pod uwagę, że kredyty z oprocentowaniem uzależnionym od decyzji zarządu BRE ma kilkanaście tysięcy osób. Jednak w BRE zwracają uwagę, że jeśli wziąć pod uwagę tylko klientów, którzy skontaktowali się z infolinią - czyli 3000 osób - można mówić o sukcesie. Co drugi klient, który w ogóle brał pod uwagę polubowne rozwiązanie, ostatecznie zdecydował się na podpisanie aneksu.
Z punktu widzenia grupy inicjatywnej Nabitych, która negocjowała wspólną ofertę, taka liczba podpisanych aneksów to wielki sukces. Społeczna, oddolna i z początku lekceważona przez BRE inicjatywa doprowadziła do wynegocjowania ugody, którą za korzystną uznało 1500 osób. BRE też nie jest na przegranej pozycji. Wprawdzie nie rozbroił bomby Nabitych i nie uniknie zapewne pozwów zbiorowych, jak tylko wejdą one do polskiego prawa. Skutecznie też zneutralizował najbardziej radykalne odłamy Nabitych. Ruch Nabitych w obecnej formie zakończył chyba swoją misję. Działania tej części Nabitych, która nie zaakceptowała kompromisowego rozwiązania, wynegocjowanego z bankami BRE, przyjmą charakter walki sądowej. We Wrocławiu powstało nawet stowarzyszenie Nabici.org, które ma ułatwić akcję prawną przeciwko BRE w tym regionie. Na spektakularne akcje propagandowe przeciwko BRE Bankowi i uprzykrzanie życia bankowcom na wszelkie możliwe sposoby, radykalny odłam Nabitych nie ma już chyba sił. Pikieta w czasie ostatniego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy BRE zgromadziła tylko kilkunastu Nabitych.
Pierwotnie ustalono, że ugody z klientami będą przyjmowane do początku maja. Teraz mBank i Multibank ogłaszają, że przedłużają obowiązywanie oferty do 31 sierpnia. Oficjalny powód: „rosnące w ostatnich tygodniach zainteresowanie klientów mBanku i MultiBanku”. W to akurat nie wierzę. Banków BRE przedłużenie akcji nic nie kosztuje, zwłaszcza że i tak zlikwidowąły one specjalną infolinię dla Nabitych. A dobre wrażenie dążenie do kompromisu przez kolejne miesiące będzie unosić się w powietrzu. poniedziałek, 10 maja 2010, maciek.samcik
TrackBack
Komentarze
2010/05/10 13:21:02
A mnie się wydaje, że spora liczba tych kredytów jest na stosunkowo niskie kwoty (pewnie około 100 - 150 tyś) i ludziom nie chce się nic z tym robić bo rata zmniejszy się może o 20 PLN/miesiąc.
2010/05/10 15:07:30
Bomba nie rozbrojona i do tego tyka coraz głośniej. Spotkamy się z BRE w sądzie i tyle w temacie. Z BRE nie ma już o czym rozmawiać. W jednym piśmie potrafią sobie zaprzeczyć.
2010/05/18 21:05:16
Nie zdecydowaliśmy się na zmianę bo nie jest korzystna. Cała akcja z Nabitymi ze strony BRE to takie mydlenie oczu i ściema.
Pozwy zbiorowe czekają... 2010/09/06 17:02:26
Pozew zbiorowy coraz bliżej www.eversheds.pl/?page=3&action=showArticle&id=2815
|
Ostatnie wpisy
Od 1997 r. dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”.
Specjalizuje się w tematyce finansowej. Pisze o bankach, giełdzie, funduszach inwestycyjnych oraz finansach osobistych. Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych. Subiektywnie o finansach na Facebooku! -----------------------------------------
Online Users
|
Zasadne wydaje mi się doprecyzowanie informacji:
1. Czy mówimy tutaj o podpisanych aneksach czy Klientach z ugodą w sprawie oprocentowania?
Jeden klient może podpisać dowolną ilość aneksów i znam kilka takich przypadków, że to się udawało (najpierw aneks z marżą x a potem kolejny z marżą mniejszą).
2. Ile z aneksów dotyczyło konwersji z CHF na EUR a ile to po prostu konwersja z decyzji Zarządu na system LIBOR+marża?
No i jest jeszcze sprawa ewentualnych roszczeń o zwrot odsetek od dnia podpisania umowy do aneksu. Wielu Klientów może uznać, że skoro uregulowali sprawę wyznaczania wysokości oprocentowania to z bezpieczniejszej pozycji spróbować odzyskać trochę nadpłaconych odsetek.
Ostatnio zresztą - jak czytam forum - Klienci nabrali chyba trochę wiatru w żagle szczególnie po korzystnym wyroku SOKiK w dość podobnej sprawie vs. Bank w Barlinku (sygn. AMC 949/09)
http://files.nabiciwmbank.pl/wyrok_SOKiK_GBS_Barlinek_XVII_AmC_959_09.pdf
Pełna zgoda, że do ostatecznego rozwiązania kwestii Nabitych, chyba jednak droga doś daleka.