|
Blog > Komentarze do wpisu
Wyjątkowo krótkie procenty, czyli jak Hubert Urbański mąci w metrzeSetki bankowych marketingowców każdego dnia ślęczą przed komputerami, by wymyślić takie promocje, które najlepiej będą wyglądały w spotach reklamowych i na plakatach, a będą możliwie jak najmniej kosztowały . Innymi słowy: chodzi o to, żeby dać klientowi jak najmniej, ale żeby jednocześnie myślał, że dostał dużo. W tej dziedzinie duży wysiłek stał się ostatnio udziałem marketingowców Banku Millennium. Sądzę, że ich osiągnięcia we wciskaniu kitu odbiorcom nieprędko zostaną pobite przez konkurencję. Chodzi oczywiście o ostatnią kampanię Millennium, dotyczącą konta oszczędnościowego. Bank w ramach promocji płaci za nowe pieniądze złożone na koncie oszczędnościowym aż 6,5% w skali roku. Wygląda to ładnie, dopóki nie przeczytamy na plakacie lub w opisie reklamy, że wyższe oprocentowanie należy się tylko w okresie promocji, a ta trwa tylko do końca czerwca. Potem pieniądze będą oprocentowane już według normalne stawki 4%.
Wykonałem te same wyliczenia, co marketingowcy Millennium, by ustalić rzeczywistą wartość oferwanego przez nich bonusu. Wkładam na promocyjne konto w Millennium kwotę 10.000 zł. Bank zapłaci mi przez cały ten okres bazowe 4% odsetek, czyli 400 zł w skali roku (dla uproszczenia pomijam kilka złotych wynikające z częstszej, niż roczna, kapitalizacji odsetek). W okresie promocji dostanę jeszcze dodatkowe 2,5%. W skali roku byłoby to 250 zł, ale promocja potrwa przecież tylko jeszcze przez półtora miesiąca. Zarobię więc ekstra raptem... 31 zł. W sumie więc na moich 10.000 zł dzięki promocji dostanę 431 zł zamiast 400 zł. Czyli 4,3% zamiast 4%. Pięknie, prawda? W reklamach z Hubertem Urbańskim krzyczy 6,5%, ale tak naprawdę najbardziej kosztownym elementem całej akcji był koszt wyprodukowania i emisji spotów oraz może honorarium dla Urbańskiego. Bo na pewno nie są nim te marne grosze, które Millennium wyda na promocyjne oprocentowanie. Dlaczego się czepiam marketingowców Millennium? Przecież w reklamach wszystko jest wytłumaczone. Bank pisze wyraźnie, że wyższe oprocentowanie dotyczy tylko okresu promocji. I w porządku. Pretensję mam o coś innego: że traktuje własnych klientów jak niegramotnych osobników, którym można wciskać jako promocję coś, co prawie w ogóle banku nie kosztuje, klientowi prawie nic nie daje i w ogóle jest co najwyżej kwiatkiem do kożucha. To tak jakby w markecie sprzedawali litrową colę za 4 zł i pisali, że „drugą dostaniesz za 1 zł”. A przy kasie okazałoby się, że ta druga cola, promocyjna za 1 zł, to tylko malutka puszka.
Czytaj też jak Bank Millennium walczy na YouTube z bankowymi kłusownikami. wtorek, 18 maja 2010, maciek.samcik
TrackBack
Co czyta Hubert?
z Reklamówka z kamieniami
Bank Millenium serwuje nową reklamę z Hubertem Urbańskim w roli głównej. Akcja spotu toczy się w warszawskim metrze. Dwójka młodych pasażerów dostrzega telewizyjną gwiazdę i pyta ją o promocje w Millenium. Pan Hubert najpierw nie reaguje, ma bowiem na ... » Wysłany 2010/05/18 16:18:54
Komentarze
guregori
2010/05/18 10:46:53
W Banku Millenium z najprostszymi rzeczami sobie nie radzą. W środę popołudniu wypełniłem wniosek o otworzenie Konta Internetowego przez Internet (bo tylko w ten sposób można) i wybrałem wariant podpisania umowy w oddziale banku. W czwartek rano poszedłem do oddziału, aby dokończyć procedurę, a tam dowiedziałem się, że moich danych nie ma w systemie i spytano się mnie, czy dostałem telefon z banku. Oczywiście nikt do mnie nie dzwonił, zresztą informacja o kontakcie telefonicznym jest dla wariantu podpisania umowy przy kurierze, a nie gdy się zaznacza, że chce się podpisać umowę w oddziale. Kazano mi czekać na kontakt telefoniczny, ale do tej pory nikt do mnie nie zadzwonił. Może Pan, Panie Samcik, przycisnąłby rzecznika tego banku i spytał się go, jak to możliwe, że bank nie radzi sobie z taką prostą rzeczą, jak otworzenie konta? Najpierw uniemożliwiają otworzenie konta w najbardziej tradycyjny sposób, czyli w oddziale, a później nie wiadomo, co się dzieje z wnioskami, które ktoś składa w jedyny możliwy sposób - przez Internet. I dlaczego w celu otworzenia jednego, zwykłego konta, należy czekać na kontakt telefoniczny, który nie wiadomo kiedy nastąpi???
2010/05/18 11:19:56
To konto ma kapitalizację miesięczną, więc przy kwocie 10000 fiskus weźmie swoją działkę i te obliczenia robią się trochę nie aktualne.
2010/05/18 22:48:42
Moje doświadczenia z Bankiem Millennium są BARDZO NEGATYWNE... oszukują na każdym kroku... wpawdzie nie przy okienku... Ale w zaciszu gabinetów zarządu, prawników, cwaniaków... Gonić łajdaków z Banku Millennium... To tylko kolejny przykład hipokryzji.... PS: Proszę pamiętać, że jesienią zeszłego roku Bank Millennium był na granicy płynności i gdyby nie ratunkowa pożczka z banku matki oraz tuż po emisja akcji za 1 mld zł, to klienci Banku Millennium ustawialiby się sznureczkiem do Bankowego Funduszu Gwarancyjnego (który, notabene, jeszcze nigdy nie zadziałał statutowo i nie wiadomo czy zadziała... na papierze wszystko wygląda pięknie... wszystkie obietnice uspokajają.... np. BFG nie wypłacił jeszcze wszystkich pieniędzy klientom Banku Staropolskiego, upadłego w 2000 roku!!)
2010/05/19 09:49:34
Warto wspomnieć, że dokładnie taką samą ściemę wciska nasz ulubiony Ołpen Fajnens - reklamuja konto oszczednościowe na 4,5%* z dzienną kapitalizacją odsetek, czyli pozornie nieźle... tyle ze to oprocentowanie obowiazuje do 15 lipca, potem jest "aż" 2%.
openonline.pl/konta/kontooszczednosciowe/ 2010/05/19 11:22:29
Przekazuję z mojej poczty, kłaniam się.
lokata optymalna 7,07% odsetki naliczane codziennie kwota min. 500 zł brak podatku Belki Lokata Optymalna jest 6 - miesięczną lokatą bankową dla inwestycji minimum 500 zł i maksimum 15.000 zł w Getin Noble Bank SA. Oprocentowanie lokaty jest stałe i wynosi 5,65% w skali roku z kapitalizacją dzienną. Lokata jest objęta gwarancją Bankowego Funduszu Gwarancyjnego zgodnie z "Ustawą z dnia 23 października 2008 r. o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym" (Dz. U. Nr 209, poz. 1315). ------------------------------------------------------------ List przekazany przez Wirtualną Polskę w imieniu firmy: Open Finance Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie ul. Domaniewska 39, 02-672 Warszawa wpisana do rejestru przedsiębiorców prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000196186, NIP 5213280836, REGON 015672908 której kapitał zakładowy wynosi 500.000 zł. List został wysłany zgodnie z regulaminami kont pocztowych Wirtualnej Polski, dostępnymi pod adresem: profil.wp.pl/regulamin/ ------------------------------------------------------------ Oryginał tego listu znajdziesz pod adresem: poczta.wp.pl/uwierzytelnianie/?list=9EC150EF2Q2BB7G9BAKFB72AC9Q57B522F1D3BK8I5E 2010/05/19 11:38:16
A co ma lokata do konta oszczednosciowego? To dwa zupełnie różne produkty. Ten o którym mowie (konto oszczednosciowe, A NIE LOKATA) jest reklamowany jako oprocentowany na 4,5%, a malymi literkami pod gwiazdją jest info, ze 4,5% tylko do 15 lipca, potem 2%. Podobna sciema jak w millenium.
|
Ostatnie wpisy
Od 1997 r. dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”.
Specjalizuje się w tematyce finansowej. Pisze o bankach, giełdzie, funduszach inwestycyjnych oraz finansach osobistych. Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych. Subiektywnie o finansach na Facebooku! -----------------------------------------
Online Users
|