|
Blog > Komentarze do wpisu
Z Archiwum X: w tych bankach zapłacisz 15-50 zł za zastrzeżenie karty!Od jednego z moich czytelników, p. Jarosława Dawidowskiego, dostałem alarmującą wiadomość w formie pytania: „Czy bank spółdzielczy może pobierać opłatę za zastrzeżenie karty bankomatowej?”. Nie powinien - pomyślałem. Ale pan Jarek przesłał mi dowód rzeczowy: tabelę opłat i prowizji Banku Spółdzielczego w Zgierzu. A tam, w części VIII, zatytułowanej „Obsługa kart płatniczych”, w punkcie poświęconym karcie Visa Electron, bez trudu znalazłem prowizję za zastrzeżenie karty - 25 zł. Z uwagą, że w przypadku likwidacji rachunku wraz ze zwrotem karty opłata nie jest pobierana. Cóż, nie znam żadnego poważnego banku, który w dzisiejszych czasach pobierałby opłatę za zastrzeżenie karty płatniczej. To, by klient jak najszybciej zastrzegł kartę, którą zgubił lub mu ją skradziono, jest w interesie obu stron - także banku. Jeśli karta zostanie użyta przez nieuprawnioną osobę, a klientowi banku nie można zarzucić nieostrożności (np. przechowywania karty razem z PIN-em do niej), to bank musi wziąć na siebie odpowiedzialność finansową za straty swojego klienta; przekraczające udział własny o równowartości 150 euro.
To oznacza, iż żaden bank nie może tego rodzaju zapisów stosować w umowach z klientami i regulaminach. Czyżby w Banku Spółdzielczym w Zgierzu, będącym przecież poważną instytucją finansową, z tradycjami sięgającymi 1928 r., o tym nie wiedzieli? Nie pojmuję. Mam nadzieję, że to jakaś zaszłość z dawnych lat, a nie świadoma polityka naciągania klientów. I że ktoś w tym banku spółdzielczym się jak najszybciej zreflektuje. Zresztą nie tylko w tym. Jak doniósł mi pan Jarosław, podobne lub identyczne w swoim brzmieniu zapisy występują w taryfach opłat i prowizji jeszcze co najmniej ośmiu innych banków spółdzielczych, m.in. w Chrzanowie, Radomiu, Aleksandrowie Łódzkim, Tarnobrzegu, Tarnowskich Górach... Bank Spółdzielczy w Chrzanowie pobiera za zastrzeżenie karty 25 zł. Bank Spółdzielczy w Aleksandrowie Łódzkim wycenia zablokowanie plastiku ze znakiem Visa na 25 zł, a Visa Bussiness, wydawanej przedsiębiorcom - nawet na 50 zł. Radomski bank spółdzielczy żąda za to aż 50 zł, Ten w Tarnowskich Górach chce za zastrzeżenie karty 25 zł, a jeśli bank zastrzega ją po wypowiedzeniu umowy klientowi - nawet 50 zł. Bank Spółdzielczy w Tarnobrzegu pisze o 25 zł. Stosunkowo łaskawy jest Bank Spółdzielczy „Mazowsze”, który wpisał do tabeli prowizji tylko 15-20 zł prowizji za zastrzeżenie karty. Spółdzielcy! Czas na zmiany! wtorek, 04 maja 2010, maciek.samcik
TrackBack
|
Ostatnie wpisy
Od 1997 r. dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”.
Specjalizuje się w tematyce finansowej. Pisze o bankach, giełdzie, funduszach inwestycyjnych oraz finansach osobistych. Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych. Subiektywnie o finansach na Facebooku! -----------------------------------------
Online Users
|
Przykład: przegrana przez banki klauzula, pozwalająca w nieskończoność pobierać zawyżone oprocentowanie (nawet jak wpis w KW się znajdzie).... w mBanku i Multibanku zwrócą ci pieniążki jak będziesz bardzo się prosić, a o odsetkach to możesz zapomnieć. Przecież działali legalnie ;) (a sąd stwierdził, że nie).
Tak w ogóle... Panie Macieju, ależ świństwa pan robi... bankowcy tak mało zarabiają to i są zmuszeni w taki sposób dorabiać ;)