Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.
Blog > Komentarze do wpisu

Albo rybki albo Aquarius: karty popłyną do VIP-ów pocztą kurierską!

Ponad tydzień temu na łamach tego blogu pojawiła się notka, w której opowiadałem wstrząsającą historię z życia Samcika, który został przez swój bank skłoniony, by zostać VIP-em. Motyw jest oczywisty: jako VIP Samcik nadal będzie miał konto i karty bez prowizji, a jako nie-VIP będzie musiał płacić od jesieni kilkanaście złotych miesięcznie. Niestety, teleportacja ze świata zwykłych klientów do akwarium dla VIP-ów nie była bezbolesna:

Niestety, żeby zmienić konto na prestiżową odmianę Aquarius muszą wymienić mi kartę debetową. W XXI wieku nie powinien być to żaden problem: produkuje się nową kartę, przysyła ją klientowi, ten ją aktywuje i w tym momencie stara karta przestaje działać. Ale nie w Multibanku. Tutaj zanim zlecą wytworzenie nowej karty debetowej, muszą zdeaktywować starą. Średniowiecze? Może, ale jak chcesz być VIP-em to cierp. Pracownik zdeaktywował mi kartę i w swej dobroduszności poinformował, że zanim otrzymam nową debetówkę, która będzie wysłana za kilka dni pocztą zwykłą, będę mógł bezpłatnie wypłacać gotówkę w oddziałach” - pisałem w blogu.

Niestety w Multibanku nie widzą nic złego w tym, że nowo upieczony super-hiper-mega-VIP zostanie bez dostępu do bankomatów. (...) Już sam fakt, że bank nie jest w stanie wydać nowej karty przed zdeaktywowaniem starej, jest z lekka kompromitujący. A wysyłanie tej nowej karty pocztą zwykłą...  Wstyd po prostu. Jeśli Multibank nie jest w stanie zainwestować w relację z prestiżowym klientem, swoim super-hiper-mega-VIP-em, kilkunastu złotych (tyle kosztowałaby wysyłka karty kurierem), to nie powinien oczekiwać od niego jakiejkolwiek lojalności” - konkludowałem.

I rzuciłem nawet pomysł, by bank - w ramach rekompensaty za swoją niegramotność - zwracał klientom będącym w fazie przejściowej (tym jeszcze bez nowych kart) prowizje pobierane za wypłatę gotówki np. kartą kredytową.  W końcu to z winy banku klienci VIP mogą zostać na tydzień bez dostępu do gotówki! Minęło długich dziewięć dni (nawet moja nowa debetówka zdołała dotrzeć z łódzkiej centrali Multibanku) i - ni stąd ni zowąd - odezwał się do mnie Mateusz Żelechowski, rzecznik Multibanku. Odezwał się z radosną nowiną, iż zarząd banku postanowił spełnić mój postulat!

„Pracujemy nad poprawą procesu związanego z wymianą karty przy przekształceniu rachunku. Jest to modyfikacja wymagająca istotnego wdrożenia informatycznego poprzedzonego testami, dlatego nie możemy tego zrobić „od ręki". Chciałbym przeprosić wszystkich Klientów za  utrudnienia. Jako propozycję tymczasową, dla klientów zmieniających konto standardowe na konto Aquarius i oczekujących przyspieszonej wysyłki, wprowadzimy możliwość dostarczenia karty przez firmę kurierską na koszt banku. Funkcja ta będzie dostępna zarówno dla osób wybierających taryfę Aquarius Intensive jak i Classic” - napisał mi Żelechowski.

Bingo! Że też sami na to nie wpadli... Od zawsze uważałem, że mam na tyle dobre pomysły, iż powinienem być prezesem jakiegoś banku :-)). Jaja sobie robię, ale prawdą jest, że od początku istnienia tego blogu sporo zamieszczonych tu pomysłów zostało w różnych bankach wdrożonych. Chwilowo jednak przerywam rozkoszowanie się własnym geniuszem :-)), gdyż Mateusz Żelechowski jeszcze nie skończył przemawiać: „Wysyłkę kurierską pozostawiamy jako opcję dodatkową bowiem ta forma dostarczania plastiku wiąże się z koniecznością obecności Klienta pod wskazanym adresem w chwili gdy kurier pojawia się z przesyłką. Nie dla wszystkich jest to wygodne rozwiązanie, dlatego w naszym przekonaniu pozostawienie decyzji klientowi jest optymalną propozycją”.

Zgadza się, są w tym kraju tacy klienci, którzy wolą, gdy ich karty wędrują pocztą zwykłą, bo nie lubią pośpiechu. Poważnie! Troszkę się naigrywam, ale - pisząc już całkiem poważnie - cieszę się ze zmian w Multibanku. Szkoda, że stały się one możliwe dopiero po publikacji w blogu. W sumie... od tego jest ten blog, żeby był nie tylko opiniotwórczy, ale też miał moc sprawczą. Szefowie Multibanku zapewne zaśpiewali sobie po załatweniu sprawy tak, jak Bonnie Tyler: „We need a hero!”. Że niby taki samcikowy heros, który by wskazał drogę, czasem się przyda :-))

Czas na pożegnanie z rzecznikiem.  „Jestem przekonany, że po zmianie konta na Aquarius i otrzymaniu dostępu między innymi do kart debetowych Visa oraz MasterCard z technologią PayPass, gwarantujących bezpłatne wypłaty ze wszystkich bankomatów w Polsce i na świecie, szerszej oferty inwestycyjnej i wsparcia dedykowanego doradcy, zmiana jakościowa w korzystaniu z produktów finansowych pozwoli zapomnieć o incydencie związanym z wymianą karty” - kończy Mateusz Żelechowski.  Jak sądzicie, pozwoli?

piątek, 30 lipca 2010, maciek.samcik

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2010/07/30 09:44:30
Pan Żelechowski się naprawdę stara i Multi dzięki takim cudom jednak czasem jakoś wychodzi na prostą (tam gdzie inne banki w życiu nie wyjdą).
-
2010/07/30 11:17:58
hmm a siostrzany mBank nie potrzebuje klientów vipów aby zapewnić wszystkim wypłaty bez prowizji ze wszystkich bankomatów za granicą, a nowa karta ( czy też bezpłatny duplikat! ) nie wymaga dezaktywacji obecnej karty. Młodsza siostra powinna wziąć przykład ze starszej.
-
2010/07/30 11:32:27
Panie Maćku, a takim cudem się Pan zainteresuje? ;) www.rp.pl/artykul/515188_Magia_nazwiska__stracone_miliony_.html
Tutaj jest dopiero płacz. Pewnie nie każdy będzie zły, że bogacze są w plecy, ale jednak każdy z nas może się nim kiedyś stać ;) i wtedy co?
-
2010/07/30 13:20:36
Panie MaciejuJa jestem jednak strasznie ciekawy jak to wyszło z tą kartą kredytową? Korzystał Pan z niej tak, jak Pan planował? :)

Pozdrawiam,
bankowiec13
[a="bankowiec13.blox.pl]bankowiec13.blox.pl[/a]
-
2010/07/30 15:49:53
Panie Samcik,

A w tym banku co by Pan był jego prezesem to też by się Pan tak wszystkich czepiał jak teraz na blogu? Też by Pan leczył swoje kompleksy czepianiem sie innych. Wie Pan, łatwo jest krytykowac samemu nie robiąc nic poza pisaniem bloga i jakiś tam artykułów...
Czy Pan myśli że taki Bank to jest blog na którym się napisze albo się nie napisze a i tak nic się nie stanie...? Skoro jest Pan tak bardzo pewien siebie to może niech Pan założy własny bank. Udało się ś.p. Łukasiewiczowi, udało się Czarneckiemu to takiemu mistrzowi bankowości jak Samcik nie może się nie udac...

pozdrawiam
Ryjek ;)
-
2010/07/30 16:36:04
Dzień dobry, dzięki za wypowiedzi. Tych, którzy nie załapali ironii i żartu śpieszę uspokoić, że nie zamierzam ubiegać się o stanowiska w branży bankowej, gdyż wtedy musiałbym porzucić pisanie blogu, osierocić miliony, założyć garnitur i w ogóle stać się korporacyjnym chłopakiem, co by mnie chyba zabiło :-).
Pozdrawiam!
-
2010/07/30 16:49:39
@bankowiec13: z karty kredytowej w bankomacie ostatecznie nie zdążyłem skorzystać, bo jakoś tak się złożyło, że nie potrzebowałem gotówki przed te kilka dni. Ale odebrałem od mojego opiekuna w Multibanku sygnał, że gdybym chciał użyć w takiej sytuacji karty kredytowej jako bankomatowej, to reklamacja byłaby rozpatrzona pozytywnie. Mam nadzieję, że dotyczy to każdego klienta...
Pozdrawiam!
-
2010/07/30 19:18:27
Panie Macieju,
czy by zabiło, to by Pan musiał zapytać Michała Macierzyńkiego, który zostawił Prnews.pl, dla ważnej funkcji w PKO BP. :)

Widziałem na tym blogu jego komentarz, więc czyta, może i coś napisze. Z drugiej strony Mój-Prezes też zagląda, więc i jego pozdrawiam :)

Pozdrawiam,
bankowiec13
bankowiec.blox.pl
-
2010/08/02 14:03:59
Mówiąc o bezpłatnych wypłatach z bankomatów na całym swiecie, Rzecznik Multibanku zapomniał wspomnieć o 2 procentowej prowizji. Wypłaty i owszem są bezpłatne tylko przy wymianie walut z zagranicznego bankomatu płacisz 2 procentową prowizję. Tak więc bank zarabia na spreadzie walutowym ( jak wiemy dość dowolnie ustalanym przez banki ) i na prowizji. Jak widzimy problem z bankowcami polega na tym, że są uczciwi jak sprzedawcy szrotów - byle coś wcisnąć klientowi. I dotyczy to jak widać również wyższego szczebla. Pan redaktor Samcik jednak nie porusza zasadniczego problemu w relacjach konsumenckich z bankami daleko wykraczającego poza incydentalne reklamacje czy wysokośc prowizji. Problemem strukturalnym tych relacji jest prawie całkowita dowolnośc kształtowania finasowych warunków korzystania z oferty banków w czasie. Powoduje to , że każda atrakcyjna oferta ( nawet nie promocyjna) może być zmieniona i jest zmieniana. Banki gwarantują to sobie w umowach i korzystają w chwili nazywanej eufemistycznie "zmiana strategi" Widzimy to teraz na przykładzie wzmiankowanego Multibanku: bank jak widać poszukuje na gwałt przychodów i "łamie" dotychczasowe swoje umowy. Dochodzi do tego również w kategorii Aquarius gdzie karta Visa Classic zyskuje obligatoryjną opłatę 3 pln / miesięcznie. Opłata dziadowska jak dla tej rzekomo prestiżowej karty, ale dla klienta który cenił własnie mozliwaść unikniecia opłaty rocznej ( a także bezpłatne karty dodatkowe) może być przysłowiową kropla przepełniająca czarę. Tym bardziej dla klienta robiacego roczny obrót na tej karcie rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych ;prowizja banku od tych transakcji to przy stawce 1,6% kwota pomiedzy 500 a 1000 pln rocznie. Widać , że bank chce coś jeszcze uszczknąc dodatkowo od klienta, choćby te dziadowskie 3 pln miesięcznie ( x ilość kart dodatkowych) i przyzwyczaić do opłat, które zdaniem banku będzie mozna później podnosić dowolnie. Oby się nie przeliczył - ja należę do mobilnych klientów.
-
2010/08/02 19:18:00
m161344
2% prowizji jest, ale przy kartach Visa. Dla posiadaczy karty MasterCard, takiego zapisu nie przewidziano.

Pozdrawiam,
bankowiec13
bankowiec.blox.pl
wyborcza.pl
wyborcza.biz
Maciej Samcik

Od 1997 r. dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”. Specjalizuje się w tematyce finansowej. Pisze o bankach, giełdzie, funduszach inwestycyjnych oraz finansach osobistych. Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych.
Laureat prestiżowych nagród dziennikarskich, w tym nagrody „Grand Press”.
Pochodzi z Poznania. Z wykształcenia ekonomista, absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

top | © Agora SA | design by kate_mac | zmiany: mawal
Subiektywnie o finansach na Facebooku! -----------------------------------------
Online Users