Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.
Blog > Komentarze do wpisu

Bank do klienta: musisz umorzyć jednostki funduszu, które ci sprzedaliśmy

Czy dystrybutor udziałów w funduszu inwestycyjnym może zmusić swojego klienta, żeby ten zakończył inwestycję w danym funduszu? Na pierwszy rzut oka wydaje się to absurdalne. Fundusze inwestycyjne czasem zmieniają właścicieli, korygują politykę inwestycyjną lub łączą się z innymi, z reguły podobnymi do siebie, funduszami. Ale zwykle klienci mają wybór: zostać w funduszu działającym na nowych zasadach lub też z niego zrezygnować, umarzając jednostki uczestnictwa. Nie słyszałem, by w statutach funduszy były casusy mówiące o możliwości przymusowego odkupienia udziałów przez fundusz.

Napisał do mnie znajomy analityk finansowy, którego kolega otrzymał właśnie pismo z banku, iż... zainwestowane przez niego udziały w funduszach zostaną zamienione na gotówkę. I to na mocy jednostronnej decyzji banku i towarzystwa funduszy, bez zgody samego klienta! Rzecz dotyczy jedenastu subfunduszy z rodziny Legg Mason, zarejestrowanych w Luksemburgu, których dystrybucję prowadził jakiś czas temu bank Citi Handlowy.

W liście do klienta bank napisał, że „zagraniczne fundusze luksemburskie Legg Mason Global Funds FCP oraz Legg Mason Managed Solutions SICAV zostają wycofane z oferty Citi Handlowy z dniem 30 czerwca 2010 r. (...) 28 czerwca nastąpi całkowite odkupienie wszystkich tytułów uczestnictwa Funduszy Luksemburskich Legg Mason. Odkupienie to nie wymaga z Państwa strony żadnych działań” - pisze Citi Handlowy w liście do klienta.

Pismo Citi i Legg Mason do klientaBank tłumaczy decyzję o przymusowym umorzeniu udziałów „zmianą sposobu dystrybucji i modelu współpracy z Legg Mason TFI”. A żeby zostawić pozory, iż nie zostawił klientów całkiem na lodzie, w liście zawiera ofertę, iż „osoby, które zdecydują się zainwestować środki pochodzące z odkupienia Funduszy Luksemburskich Legg Mason w inne fundusze oferowane za pośrednictwem Citi Handlowy będą zwolnione z opłaty manipulacyjnej”. Bank dodaje, iż ma nadzieję, że „zmiany w ofercie spotkają się z Państwa zrozumieniem”. Podobne pismo klient dostał z Legg Mason Asset Management z Luksemburga, czyli z firmy zarządzającej funduszami.

Z tego wszystkiego wynika, że dystrybutor (w tym przypadku bank Citi Handlowy) nie chce mieć już nic wspólnego z funduszami luksemburskimi z rodziny Legg Mason i wycofuje je z oferty. Dlaczego jednak postanowił zostawić klientów na lodzie i nie tylko przestał oferować fundusze, ale też zmusił klientów do odkupienia udziałów? Czy w ogóle miał do tego prawo? Znajomy analityk poprosił o wykładnię pewnego prawnika.

Wykładnia jest taka, że szczęka opada. „Fundusz Legg Mason Global Funds FCP jest zgodnie z ustawą o funduszach inwestycyjnych funduszem zagranicznym, czyli jego dystrybucja w Polsce odbywa się w oparciu o tzw. paszport UCITS, tj. złożone przez fundusz zawiadomienie i wpis do rejestru funduszy zagranicznych. Fundusz ten działa według swojego prawa macierzystego, w tym przypadku prawa luksemburskiego.

Prawo luksemburskie przewiduje instytucję przymusowego umorzenia tytułów uczestnictwa. I Legg Mason Global Funds FCP zamieścił stosowne zapisy w swoim prospekcie dotyczące prawa funduszu do przeprowadzenia w określonych sytuacjach przymusowego umorzenia - dokumenty funduszu są dostępne w języku polskim na stronie przedstawiciela funduszu, Legg Mason TFI” - napisał prawnik.

I dalej: „Decyzja o przymusowym umorzeniu została podjęta przez odpowiednie organy Legg Mason Global Funds FCP.  Fundusz, zważywszy na okoliczności, jakie wynikły z faktu wypowiedzenia przez Bank Handlowy umowy o dystrybucję i pełnienie funkcji agenta płatności, uznał, iż zachodzą przesłanki do dokonania przymusowego umorzenia tytułów uczestnictwa nabytych przez uczestników w Polsce. Nie jest to decyzja banku, w tym przypadku bank wykonuje decyzję funduszu o przymusowym umorzeniu. Fundusze luksemburskie mogą przeprowadzać obowiązkowe umorzenie, co jest instytucją nieznaną w polskim prawie dotyczącym funduszy inwestycyjnych”.

Wygląda więc na to, że bank Citi Handlowy, zabierając klientom możliwość inwestowania w fundusze, po prostu wykonał dyspozycję Legg Masona. Choć i tak odnoszę wrażenie, że bank ma swoich klientów w głębokim poważaniu. Wypowiadając wcześniej umowę dystrybucyjną z Legg Mason nie uznał za stosowne dalej opiekować się inwestorami, którym kiedyś sprzedał udziały w funduszach luksemburskich. Bank być może mógłby „oddać” tych klientów innemu dystrybutorowi, zamiast zmuszać klientów do wycofania się z subfunduszy bez względu czy w nich zarobili, czy stracili.

Przy okazji wyszedł na jaw pewien poważny feler funduszy inwestycyjnych, które są zarejestrowane poza Polską. Kupując udziały w takim funduszu niestety trzeba być przygotowanym na to, że pośrednik zerwie umowę dystrybucyjną z firmą zarządzającą funduszem. I trzeba się będzie przymusowo pożegnać z inwestycją.

piątek, 09 lipca 2010, maciek.samcik

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2010/07/09 10:02:53
O ile czytam ze zrozumieniem, to Citi wykonał dyspozycję funduszu ale wynikającą "z faktu wypowiedzenia przez Bank Handlowy umowy o dystrybucję i pełnienie funkcji agenta płatności". Czyli pierwszy krok należał jednak do Citi a nie funduszu.
Ciekawa jest oczywiście jak zawsze przyczyna: "Bank tłumaczy decyzję o przymusowym umorzeniu udziałów zmianą sposobu dystrybucji i modelu współpracy z Legg Mason TFI". Czyli pewnie w myśl starego powiedzenia, że jeśli nie wiadomo o co chodzi...
-
2010/07/09 12:34:14
Cóż - udając się w nieznane tereny, trzeba się dobrze przygotować. Polacy są przyzwyczajeni do stosunkowo dobrych regulacji w obszarze funduszy inwestycyjnych i potem się dziwią, że gdzie indziej to działa zupełnie inaczej. Oczywiście dystrybutor mógł i powinien był włożyć więcej wysiłku w edukację swoich klientów.

Przy okazji, Panie Macieju, sprawdź Pan jak polski inwestor powinien się rozliczać z polskiego podatku dochodowego w przypadku osiągania dochodów z inwestycji w luksemburskie fundusze, osobno dla funduszy typu SICAV i FCP. Obiecuję, że będzie temat na kolejny felieton.
-
2010/07/09 13:09:50
"Prawo luksemburskie przewiduje instytucję przymusowego umorzenia tytułów uczestnictwa. I Legg Mason Global Funds FCP zamieścił stosowne zapisy w swoim prospekcie dotyczące prawa funduszu do przeprowadzenia w określonych sytuacjach przymusowego umorzenia"
Rzeczywiście, szczęka opada jak łyżka koparki :)
Kolejna nauczka i przestroga, jak dokładnie trzeba czytać informacje odnośnie wszelkich produktów finansowych.
CitiHandlowy - Co za timing! Akurat w momencie, kiedy Citi deklaruje, że kończy z gwiazdkami i drobnym drugiem (jaaaaaaaaaasne ;), jednocześnie taka wizerunkowa wtopa. Dział PR - pała!
-
2010/07/09 14:06:35
@ doremi
Jak znajdziesz w prospekcie sformułowanie "przymusowe umorzenie" to masz ode mnie flaszke.
-
2010/07/09 14:17:20
poprawka, to miało być do paul winter :)
-
2010/07/10 20:39:09
Ja czegoś nie rozumiem. City Handlowy nie jest zdaje się stroną umowy. Umowa została zawarta między funduszem i kupującym. Jak rozumiem ichniejsze TFI pokłóciło się z City Handlowym, zapewne o wysokość prowizji. Ale dlaczego City Handlowy i Legg Mason dają w dupę klientom?

Myślą, że ludzie "zapominają"? Może i ludzie nie są pamiętliwi, ale start finansowych nigdy nie zapomną ani City Handlowemu ani Legg Mason.
-
2010/07/13 07:41:06
ja bym to ujął inaczej:

Przy okazji wyszedł na jaw pewien poważny feler funduszy inwestycyjnych, które są zarejestrowane poza Polską. Kupując udziały w takim funduszu niestety trzeba znać odpowiednie przepisy prawne obowiązujące w kraju, z którego fundusz ten pochodzi.
-
pfg
2010/07/14 12:34:09
Legg Mason zmienił sobie agenta transferowego, w związku z czym zmieniają się numery rejestrów i konta, na które wpłaca się pieniądze. Można o tym przeczytać na stronie Legg Masona, a poza tym fundusz wysyła listy do wsztskich swoich klientów. Nie ma mowy o żadnym przypusowym wykupie. Ba, już chyba w maju Legg Mason zapowiadał taką zmiane w listach do klientów.

Afera z Citi Bankiem może wynikać z czegoś innego: Otóż Citi zazyczył sobie, aby klienci, którzy za jego pośrednictwem kupowali jednostki Legg Masona, do 16 czerwca zawarli z Citi nową umowę. Myśmy zawarli (pani w Citi o zmianie agenta transferowego nie wiedziała), dostaliśmy wspomniany list od Funduszu i nie dostaliśmy żadnego listu od Citi Banku o przymusowym wykupie. Może ten przymusowy wykup dotyka tylko osoby, które nie pofatygowały się do Citi Banku żeby podpisac nową umowę?

W każdym bądź razie z mojego punktu widzenia Legg Mason zachowuje się w porządku - nie narzekam, poza tym, że narzekam na to, iż fundusz zbyt mało zarabia :-/
-
2010/07/14 19:55:05
Dzień dobry. Sprawa ma ciąg dalszy, za kilka dni wyklarują się nowe fakty. Proszę więc o cierpliwość, dochodzę do prawdy :-)
Pozdrawiam!
wyborcza.pl
wyborcza.biz
Maciej Samcik

Od 1997 r. dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”. Specjalizuje się w tematyce finansowej. Pisze o bankach, giełdzie, funduszach inwestycyjnych oraz finansach osobistych. Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych.
Laureat prestiżowych nagród dziennikarskich, w tym nagrody „Grand Press”.
Pochodzi z Poznania. Z wykształcenia ekonomista, absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

top | © Agora SA | design by kate_mac | zmiany: mawal
Subiektywnie o finansach na Facebooku! -----------------------------------------
Online Users