Subiektywnie o finansach

Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.

Wpis

piątek, 27 sierpnia 2010

Moje (sądowe) przeboje z Kasą Krajową. Top10 tekstów z lat 2004-2010.

W środę ostatecznie zakończył się pięcioletnia batalia sądowa, jaką przeciwko „Gazecie Wyborczej”, jej naczelnemu oraz przeciwko mnie jako dziennikarzowi, autorowi artykułów,   toczyła Kasa Krajowa SKOK, zarządzająca systemem kas oszczędnościowych, popularnymi SKOK-ami. Po korzystnych dla „Gazety” wyrokach ogłoszonych przez sądy dwóch instancji, Sąd Najwyższy odrzucił złożony przez „krajówkę” wniosek o kasację.

Centrala SKOK-ów w pozwie o ochronę dóbr osobistych żądała kilkunastu stron przeprosin na łamach "Wyborczej" i na jej stronach internetowych oraz w "Rzeczpospolitej". Domagała się też zakazu dalszych publikacji na temat SKOK-ów, usunięcia artykułów z internetowego archiwum, zawiadomiła wreszcie prokuraturę o rzekomym zniesławieniu. Złożyła też pozew o publikację ogromnych sprostowań i odpowiedzi prasowych.

We wrześniu zeszłego roku w uzasadnieniu wyroku oddalającego kolejną apelację Kasy Krajowej SKOK warszawski sąd okręgowy ogłosił, że "Gazeta" napisała prawdę o SKOK-ach, działała w interesie publicznym, zgodnie z misją wolnej prasy. Że nie pisałem przeciwko SKOK-om, tylko w interesie ich członków i klientów. Że teksty były rzetelne i dobrze udokumentowane. Kasa Krajowa SKOK do końca nie zgadzała się z niekorzystnymi dla siebie wyrokami. Ostatnią szansą na ich zmianę było złożenie kasacji do Sądu Najwyższego. Sąd nie przyjął jej jednak w ogóle do rozpatrzenia.  Cały tekst podsumowujący ten sądowy spór przeczytacie w serwisie Wyborcza.pl.

W związku z zakończeniem tej historii, którą będę wspominał z rozrzewnieniem - choćby dlatego, że za cykl artykułów o SKOK-ach otrzymałem, wspólnie z Bianką Mikołajewską z tygodnika „Polityka”, prestiżową nagrodę „Grand Press” chciałbym przypomnieć Wam fragmenty niektórych moich artykułów o SKOK-ach z ostatnich 6 lat. 

1. „Czy SKOK-i powinny stracić wpływy?” „Ustawy na zamówienie?”

Jesienią 2004 r. i w styczniu 2005 r. opisywałem imponujący katalog ekonomicznych "zdobyczy" SKOK-ów. „System został "obdarowany" trzyletnim zwolnieniem z podatku dochodowego. Wcześniej Sejm zastrzegał, że wprowadzona kilka lat temu ulga dla raczkujących wówczas spółdzielni wygaśnie w 2004 r.,ale niespodziewanie została utrzymana, co resort finansów tłumaczył społeczną rolą spółdzielni. Nic nie dały protesty banków spółdzielczych, które działają na podobnej zasadzie, co SKOK-i, a podatki muszą płacić.

Z kolei z projektu ustawy limitującej maksymalny poziom odsetek od kredytów posłowie wyłączyli sztandarowy produkt SKOK-ów - tzw. chwilówki (krótkoterminowe, ale bardzo wysoko oprocentowane kredyty o wartości do 500 zł). Zaś w projekcie ustawy o upadłości konsumenckiej (ma ułatwiać wyjście z pętli zadłużenia osobom mającym kłopoty finansowe), współtworzonym zresztą przez SKOK-i, pojawiły się zapisy, które pośrednio wskazywały na kasy jako instytucje mogące prowadzić specjalne rachunki dla oddłużanych konsumentów”. Cały tekst ze stycznia 2005 r.: tutaj.

2. „Gdzie misja, gdzie SKOK?”; „Rodzinny interes, czy społeczna misja?”

W czerwcu 2005 r. pisałem: „SKOK-i, kasy pożyczkowe cieszące się przywilejami podatkowymi, z coraz większym rozmachem wydają pieniądze - inwestują w turystykę, wydają dziesiątki milionów na reklamę, choć powołano je do innej, społecznej, misji. Od początku tego roku działa spółka SKOK Family Tours specjalizująca się w organizowaniu krajowych i zagranicznych wycieczek. W myśl ustawy Kasa Krajowa nie może też tworzyć nowych spółek niebędących kasami. Udziałowcem Family Tours zostało więc... Towarzystwo Finansowe SKOK należące do Kasy Krajowej”. Cały tekst: tutaj.

W październiku 2005 r. zaś alarmowałem: „Gazeta Wyborcza przyjrzała się powiązaniom między najważniejszymi instytucjami w grupie SKOK. Co się okazało? Pieniądze szerokim strumieniem płyną z Kasy Krajowej zarządzanej przez Grzegorza Biereckiego do Fundacji PZK, której prezesem jest... Grzegorz Bierecki, a zastępcą jego brat. Z fundacji Biereccy są praktycznie nieodwoływalni”. Cały tekst: tutaj

3. „SKOK do prokuratora”, „Bunt w SKOK-ach”

W styczniu 2005 r. opublikowałem artykuły o rodzącej się w SKOK-ach opozycji - w Gdańsku i Szczecinie odsunięci z regionalnych SKOK-ów ich byli członkowie stworzyli stowarzyszenie SOS, by działać na rzecz powrotu SKOK-ów do ich samopomocowych idei. Stowarzyszenie doniosło do prokuratora o nieprawidłowościach w SKOK-ach

W tekstach na ten temat pisałem: „Inicjatorzy stowarzyszenia wytaczają przeciwko Kasie Krajowej najcięższe armaty. - Zbieramy dokumenty, które pozwolą nam złożyć doniesienie do prokuratury przeciwko kierownictwu Kasy Krajowej o działanie na szkodę SKOK-ów i wyprowadzanie z nich pieniędzy - mówi Zenon B., jeden z liderów buntu (prosi o anonimowość). Stowarzyszenie chce też zaskarżyć w Trybunale Konstytucyjnym ustawę, która nakazuje SKOK-om przynależność do Kasy Krajowej”. Stowarzyszenie opisało także proceder wynajmowania lokali SKOK-om przez spółki należące do szefów Kasy Krajowej. Cały tekst: tutaj.

4. „Grupa zawładnęła SKOK-ami”

W sierpniu 2006 r. ukazał się głośny wywiad z Markiem Rosińskim, prezesem SKOK-u z Wrześni. Jednym z nielicznych odważnych, którzy skutecznie przeciwstawili się dyktatowi Kasy Krajowej SKOK. „Kasa Krajowa nie zapewnia SKOK-om odpowiedniego wsparcia. Zamiast tego narzuca mnóstwo obciążeń, kosztów związanych z koniecznością korzystania z usług jej spółek. Ustanawiając wiele regulacji, Kasa Krajowa złamała prawo. W jednym przypadku udowodniliśmy to, uzyskując prawomocny korzystny wyrok.

Niezrozumiałe i bezprawne regulacje Kasy Krajowej doprowadziły do tego, że dziś nawet prof. Leszek Balcerowicz bez ukończenia tzw. Studium Finansowo-Administracyjnego - prowadzonego przez Fundację na rzecz Polskich Związków Kredytowych - nie mógłby sprawować funkcji we władzach najmniejszego nawet SKOK-u! Kwalifikacje trzeba potwierdzać co dwa lata. To może być użyteczny sposób nacisku na myślących inaczej niż zarząd Kasy Krajowej” - mówił mi Rosiński. Po tym wywiadzie zarówno on, jak i ja, zostaliśmy pozwani przez Kasę Krajową. Po dwóch latach procesu „Krajówka” sama wycofała z sądu pozew. Cały wywiad: tutaj

5. „Kasa lewych kredytów”, „Złoty interes SKOK-ów na komendach policji”

W sierpniu 2006 r., wspólnie z Bogdanem Wróblewskim opisaliśmy proceder wyprowadzania pieniędzy z jednego ze SKOK-ów. „Przez ponad dwa lata wyciekały pieniądze ze SKOK-u Warszawa. Kilkadziesiąt sfałszowanych umów kredytowych bada prokuratura, 22 osobom postawiono zarzuty. "Gazeta" dotarła do dokumentów, które mogą świadczyć o nieprawidłowościach w zarządzaniu SKOK-iem. Mamy m.in. kopie dwóch różnych umów pożyczkowych o tym samym numerze i formularz poręczenia, na którym widnieją podpisy trzech osób kreślone tym samym charakterem pisma”. Cały tekst: tutaj

Listopad 2005, znów wspólna robota z Bogdanem: „Złoty interes. Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe działające w komendzie głównej i kilkunastu komendach w Polsce za lokale płacą policji grosze lub wcale. Kredyty nie są tanie, a policja rzesza 100 tys. klientów. Cały tekst: tutaj.

6. „SKOK na Wielkopolski Bank Rolniczy”

Wrzesień 2006 r. Wspólnie z Marcinem Kowalskim i Marcinem Kąckim przewietlam tajemnicze interesy Kasy krajowej SKOK i zbankrutowanego Wielkopolskiego Banku Rolniczego. „Władze Kasy Krajowej SKOK podpisały poufną umowę z ING, która może im pomóc uniknąć odpowiedzialności za aferę Wielkopolskiego Banku Rolniczego. Inwestycja w kaliski Wielkopolski Bank Rolniczy (WBR) to wstydliwy epizod w dziejach Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych i rządzącej nimi ekipy Grzegorza Biereckiego”. Cały tekst: tutaj

7. „SKOK-ów skok do Luksemburga”

Maj 2008 r. Ujawniam, że Kasa Krajowa SKOK założyła w Luksemburgu spółkę SKOK Holding. I zaraz przeniosła do niej udziały w kilku spółkach należących do systemu SKOK. „Z informacji "Gazety" wynika, że w październiku ub.r., tuż przed wygranymi przez PO wyborami, Kasa Krajowa założyła w Luksemburgu spółkę SKOK Holding. Początkowo miała niski kapitał (12,5 tys. euro), ale już w grudniu został on podniesiony do ponad 6,7 mln euro. Dlaczego Kasa Krajowa, która szczyci się narodowym charakterem systemu SKOK, przekazała posiadane udziały w kilku spółkach do holdingu zarejestrowanego w Luksemburgu?” Cały tekst: tutaj

8. „SKOK-i chciałby przejąć bank w Niemczech za 9,5 mln euro”

Kolejna zagadkowa transakcja Kasy krajowej SKOK. Październik 2009. „Z kopii dokumentów, które widzieliśmy, wynika, że na początku kwietnia tego roku zarejestrowana w Luksemburgu spółka SKOK Holding, w której udziały ma Krajowa SKOK, podpisała umowę o doradztwo z berlińską firmą konsultingową Bernatzky & Kuleta. Przedmiotem umowy miała być pomoc w doprowadzeniu do zakupu małego niemieckiego banku Bankhaus Oswald Kruber (BOK) o aktywach niecałe 12 mln euro. Z umowy wynikało, że SKOK Holding miałby wyłożyć za BOK do 9,5 mln euro”. Cały tekst: tutaj.

9.  „CBA łowi w SKOK-ach”

Marzec 2010 r. Wspólnie z Bogdanem Wróblewskim donosimy: „We wrześniu 2008 r. szef CBA Mariusz Kamiński pofatygował się do centrali Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych w Sopocie. Tam z prezesem Kasy Krajowej SKOK Grzegorzem Biereckim i jego zastępcą Lechem Lamentą zawarł porozumienie o "współdziałaniu". Treść utajniono. Informację o porozumieniu znaleźliśmy jednak w Dzienniku Urzędowym Centralnego Biura Antykorupcyjnego z 12 grudnia 2008 r. Kasa Krajowa zobowiązuje się przekazywać CBA "informacje i dane" o saldach, przepływach na kontach klientów kas i historii ich rachunków.” Cały tekst: tutaj.

10. SKOK bez trzymanki. Niepokojące wyniki kontroli skarbowej

Czerwiec 2010 r. W tekście pisanym wspólnie z Wojtkiem Czuchnowskim ujawniamy wyniki kontroli skarbówki w SKOK-ach. „Może istnieć ryzyko, że zgromadzone środki nie zapewniają w wystarczającym stopniu bezpieczeństwa zgromadzonych w SKOK-ach oszczędności członków"; "sprawozdania finansowe SKOK-ów nie prezentują ich faktycznej sytuacji majątkowej i finansowej"; "nie spełniono norm ustalonych przez Zarząd Kasy Krajowej, co może nie zapewniać stabilnej działalności" - to zarzuty służb skarbowych z protokołu po kontroli SKOK-ów w 2009 r. Cały tekst: tutaj

Epilog: prawdopodobnie prezydent Bronisław Komorowski wycofa z Trybunału Konstytucyjnego nową ustawę o SKOK (skierował ją tam Lech Kaczyński), a potem ją podpisze. Kasa Krajowa SKOK zostanie pozbawiona większości kompetencji, zaś SKOK-i przejdą pod kuratelę nadzoru bankowego.

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
maciek.samcik
Czas publikacji:
piątek, 27 sierpnia 2010 07:54

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • marka.net napisał(a) komentarz datowany na 2010/08/27 11:55:59:

    Gratulacje! Czekam z niecierpliwością na tę ustawę. Ciekawe, czy nie będzie za późno trochę czasy mieli na przegrupowanie... pozdrawiam

  • bekessy13 napisał(a) komentarz datowany na 2010/08/27 12:59:52:

    A nie lepiej, żeby jednak TK przyjrzał się tej ustawie? Jeżeli przepisy są OK, to najwyżej opóźni się ich wejście w życie. A jeżeli TK miałby się dopatrzeć czegoś niezgodnego z Konstytucją, to lepiej teraz, niż już po wejściu ustawy w życie.

  • bank-spoldzielczy napisał(a) komentarz datowany na 2012/03/28 11:36:16:

    Trochę się tego uzbierało :)

  • robert.skowronwp.pl napisał(a) komentarz datowany na 2013/06/18 16:05:53:

    No sporo tego jest :)
    No ja czytałem na pozyczkaprzezinternetbezbik.pl/ o tych ustawach i nic nowego się nie dowiedziałem.

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny