|
Blog > Komentarze do wpisu
Polbank ustrzelony! Klienci, pod rządami Raiffeisena, zatęsknią za grecką fetą?Rośnie nam na polskim rynku bankowym kolejny gigant. Austriacki Raiffeisen ogłosił w czwartek wieczorem, że za niecałe pół miliarda euro kupuje kontrolny pakiet udziałów greckiego Polbanku. Czyli banku, który pięć lat temu wchodził na rynek z zamiarem wskoczenia w 2012 r. do pierwszej piątki największych instytucji finansowych. Nie udało się, Polbank ulokował się gdzieś na początku drugiej dziesiątki w rankingach. I choć zdołał pozyskać 800.000 klientów, to przez prawie cały czas przynosił Grekom straty. Teraz klientów i sieć oddziałów Polbanku przejmuje Raiffeisen i dzięki temu stanie się szóstym największym bankiem w Polsce, z aktywami rzędu 48 miliardów złotych (z tego 22 miliardy wnosi Polbank). Cena za 70% udziałów w Polbanku chyba nie jest przesadnie wysoka - raptem 490 mln euro, czyli jakieś 2 miliardy złotych. Grecy zapewne nie grymasili - tamtejsza gospodarka jest na krawędzi zapaści i grupa EFG Eurobank musi ratować co się da na rodzimym rynku. A Polbank w pierwszych trzech latach przyniósł 200 milionów złotych strat, a w kolejnych dwóch jeszcze trochę do nich dorzucił. Choć szefa ma naprawdę wporzo.
W pokonanym polu Austriacy zostawili włoską Intesę, która też paliła się do zakupu Polbanku. Podobno w przetargu był też francuski BNP Paribas, ale odpadł na jednym z wcześniejszych etapów. Pół miliarda euro za zakup dziesiątego największego banku w dużym kraju środkowej Europy - ta kwota nie powala na kolana. Choć może w porównaniu z innymi tego typu transakcjami w krajach sąsiednich to nie są złe pieniądze, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że bank był zbudowany od zera i zapewne Grecy nie włożyli w niego dwóch miliardów złotych :-). No i też warto zauważyć, że Polbank ma duży portfel kredytów hipotecznych we franku, które niekoniecznie są rentowne. Ale... Przypomnijmy, że BZ WBK, z grubsza trzy razy większy od Polbanku (o aktywach rzędu 55 miliardów złotych), z dalece lepszym portfelem klientów (mniej detalu z niskiej półki i kredytów gotówkowych, więcej biznesu korporacyjnego i klientów kont osobistych), poszedł pod młotek za 11,7 miliarda złotych. Tyle - aż sześć razy więcej, niż wart jest pakiet kontrolny w Polbanku - zapłaci Irlandczykom z AIB hiszpański Santander. Z kolei niedawno za malutki Allianz Bank (ledwie miliard złotych aktywów, 70.000 klientów, 60 placówek) grupa Getin zapłaciła 140 mln zł. Polbank jest bankiem dwudziestokrotnie większym jak chodzi o aktywa i dziesięć razy większym jak chodzi o większość parametrów rynkowych - ma np. grubo ponad 300 placówek. I cena za Polbank też okazała się jakieś czternaście razy wyższa, niż za Allianz Bank. Tyle, że Allianz w powszechnej opinii został sprzedany przez Niemców za grosze, więc punkt odniesienia to nie najlepszy. Raiffeisen dotąd pałętał się na początku drugiej dziesiątki w rankingach największych banków w Polsce, co nie przynosiło Austriakom wielkiej chluby - na większości rynków w Europie Środkowej mają oni pozycję w pierwszej piątce. Dzięki połknięciu Polbanku ich pozycja w Polsce będzie też znacząca - wskoczą na szóste miejsce w Polsce pod względem aktywów - po będących poza zasięgiem PKO BP oraz Pekao, a także za BRE, ING i BZ WBK. I na czwarte pod względem portfela kredytowego - 40 miliardów złotych. Raiffeisen ubija dobry deal także dlatego, że kupuje tę część rynku, której w Polsce nie miał. Do tej pory Austriacy działali jako bank dla korporacji, małych i średnich firm oraz średniozamożnych i zamożnych klientów indywidualnych. W sumie mają ich 240.000. Polbank zaś to klasyczny bank detaliczny, silny w kredytach hipotecznych, małych kredytach gotówkowych, kartach, kontach. Austriacy nie będą więc mieli problemów z dublującymi się biznesami - po prostu dokleją Polbank i 800.000 jego klientów do swoich dotychczasowych linii biznesowych. Może nie będzie rewolucji? :-)
Na pierwszy rzut oka takie „doklejenie” jest trochę wbrew ich interesowi, bo Austriacy nigdy nie chcieli budować w Polsce banku dla przeciętnego zjadacza chleba. Ale może nie chcieli go tylko budować od zera, a mając możliwość skokowego zbudowania pozycji jednego z największych banków w Polsce, są gotowi zmienić nieco strategię rozwoju na naszym rynku? Dla klientów Polbanku zmiana barw z greckich na austriackie może być dobrym transferem. Polbank, choć zawsze dawał jedne z najwyższych na rynku odsetek od oszczędności i oferuje jedne z tańszych hipotek na rynku, nie ma jednak renomy banku ponadprzeciętnie solidnego. Na forach internetowych aż huczy od narzekań na jego internetowy system transakcyjny, który - według relacji internautów - trzyma się na trzech gwoździach. Bank, którego hasło brzmi „Po prostu, po ludzku”, podpadł też niezbyt solidnym traktowaniem klientów-przedsiębiorców, których zaczął karać za to, że mają niewystarczające obroty na rachunkach firmowych. Zapewne więc Raiffeisen bez żalu rozstanie się z marką Polbanku. A spośród klientów spróbuje wyciągnąć tych najlepiej rokujących i zaproponować im bardziej prestiżowe pakiety, wiążące się z koniecznością zasilania kont wyższymi wpływami, ale z drugiej strony dającymi darmowy debet, pakiety usług assistance i tanie przelewy międzynarodowe. Nie jestem przekonany, czy Austriacy będą hołubili natomiast polbankowych klientów z najniższej półki. Niewykluczone, że - tak jak robi to np. Multibank - będą chcieli ich przepędzić, strasząc zaporowymi prowizjami. Czytaj też: Friedrich, Wilhelm i szybka gotówka z wyższej półki Raiffeisen ma opinię banku solidniejszego, niż Polbank, ale z drugiej strony również i bardziej drapieżnego. To ten bank toczy batalię z klientami, którym lekkomyślnie zaoferował obligacje spółki Semax, przyszłego bankruta. Raiffeisen oferował swoim klientom również słynne opcje walutowe, nigdy nie wzbraniał się też przed kredytami walutowymi i ma na koncie - podobnie jak banki z grupy BRE - wpisywanie klientom do umów oprocentowania zależącego od decyzji zarządu. Marka Polbanku prędzej czy później zniknie z rynku, a wraz z nią największa gwiazda reklamowa banku - multimedalistka olimpijska Justyna Kowalczyk. Nie miałem okazji prześwietlać żadnej reklamy z jej udziałem, ale spoty Polbanku były dość często pod moim obstrzałem. Chętnie przypomnę Wam niektóre z nich. Nie są to może świeżynki, ale i tak łezka się w oku zakręci, jak Austriacy zaczną zdejmować z oddziałów Polbanku szyldy i zamieniać na raiffeisenowskie. ''Prześwietlamy reklamy'' - odc. 17: Marny prezent od Polbanku ''Prześwietlamy reklamy'' - odc. 21: Każdy kij ma dwa końce
”SUBIEKTYWNIE O FINANSACH” JEST NA FACEBOOKU! Chcesz podyskutować o powyższym wpisie? Masz własną opinię lub chcesz zobaczyć co myślą na ten temat inni? Zajrzyj na stronę blogu „Subiektywnie o finansach” w Facebooku, zarejestruj się jako fan blogu i weź udział w dyskusji. Zapraszam! ZOBACZ CYKL KLIPÓW WIDEO „PRZEŚWIETLAMY REKLAMY”. W ciągu ostatnich dwóch lat powstało kilkadziesiąt odcinków prześwietlania reklam w wersji wideo. Początkowo kręciłem je wspólnie z Andrzejem Chećko, a później z Anią Skurczyńską i Kasią Łuką. Zostań fanem prześwietlania reklam w wersji wideo i obejrzyj wszystkie odcinki na platformie Gazeta.tv KUP KSIĄŻKĘ AUTORA BLOGU „SUBIEKTYWNIE O FINANSACH”! Nie lada gratka dla wszystkich, którzy szukają podanych przystępnym językiem porad finansowych i chcieliby je znaleźć zgrupowane w jednym miejscu. W serwisie www.kulturalnysklep.pl możecie kupić moją książkę „Przewodnik po domowych finansach”, opartą na cyklu 37 poradników, które napisałem w 2010 r. i które ukazały się w poniedziałkowych wydaniach „Gazety Wyborczej”. Cena książki - 7 zł. Więcej o książce znajdziecie w serwisie www.kulturalnysklep.pl. A poniżej kilka opinii czytelników, którzy przeczytali już tę książkę.
CZYTELNICY O KSIĄŻCE: „Kawał dobrej roboty! W klarowny sposób wyjaśnia Pan zawiłe kwestie, bez stosowania niezrozumiałych terminów ułatwia Pan zwykłym ludziom poruszanie się w 'śliskiej' sferze banków, kredytów, lokat. Liczę, że nie poprzestanie Pan na tym jednym wydawnictwie, a pójdzie za ciosem i doczekamy się jeszcze wielu podobnych poradników” (Agnieszka). „Mam w łapce i już studiuję. Bardzo dobrze się czyta!” (Antonina). „Książka połknięta. Napisana bardzo lekkim językiem, a styl pisania przypomina rozmowę z troskliwym misiem (z jednej z dobranocek) który bardzo troszczy się o czytelnika i za wszelką cenę chce mu pomóc. Gratulacje!” (Dominik) piątek, 04 lutego 2011, maciek.samcik
TrackBack
Komentarze
kolejowyblog
2011/02/04 07:44:05
Jestem od wtorku w Stolicy na szkoleniu, nie wiem czy to przypadek, ale mieszkam w hotelu na jednym piętrze z całą grupą chodzącą wszędzie z plakietkami Polbanku. Oni naprawdę wyglądają, jakby im tutaj prali mózgi! Nie wiem czy to z radości dostania się pod austriackie skrzydła, czy ze smutku utraty greckiej opieki.
2011/02/04 07:49:53
@Samcik
Witam, na jakiej podstawie może Pan mówić o udanej/nieudanej transakcji nie znając jej szczegółów? To tak jak by Pan oceniał trafność transakcji zakupu samochodu po jego cenie, przepraszam ale dla mnie to śmieszne. Proszę pamiętać że Polbank udzielał wielu ryzykownych kredytów hipotecznych i jest zupełnie inny od BZ WBK, wręcz całkowicie inny. Jak nie brał Pan udziału w due diligence to lepiej się nie wypowiadać. 2011/02/04 09:31:59
A w radiu reklamują, że Polbank na swoje urodziny daje teraz 5,5% na koncie oszczędnościowym :)
2011/02/04 13:26:13
2011/02/04 13:43:31
Dzień dobry!
@Kolejowyblog: w takim razie proszę pozdrowić kolegów z plakietkami od blogu Subiektywnie o finansach @stojeipatrze.pl: rzeczywiście, jest parę rzeczy, które powodują, że cena 490 mln euro za ten bank nie jest taka zła. Aczkolwiek do warunków z transakcji na BZ WBK trochę mimo wszystko brakuje... 2011/02/04 15:13:44
A mnie zastanawia co będzie teraz z portfelem kredytów hipoteczny w CHF, może inaczej umowami Klientów jak Rafek ich pochłonie... ciekawe, czy przy podpisywaniu nowych umów nie zaproponują im "nowych" warunków...
2011/02/11 10:26:55
"tanie przelewy międzynarodowe"
To w Polsce za przelewy międzynarodowe się płaci? LOL. |
Ostatnie wpisy
Od 1997 r. dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”.
Specjalizuje się w tematyce finansowej. Pisze o bankach, giełdzie, funduszach inwestycyjnych oraz finansach osobistych. Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych. Subiektywnie o finansach na Facebooku! -----------------------------------------
Online Users
|