Subiektywnie o finansach

Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.

Wpis

sobota, 05 marca 2011

Lokaty-antybelki: czy banki znalazły sposób, by przechytrzyć ministra?

Idą chyba ciężkie czasy dla naszych pieniędzy. Niedawno sieć doradców finansowych Open Finance wyliczyła, że ten, kto rok temu założył lokatę 12-miesięczną, miał mniej niż połowę szans, by osiągnąć realny zysk! Wśród 30 największych banków tylko połowa dała oprocentowanie depozytu na tyle wysokie, że pozwalało ono prześcignąć inflację. Niestety, po ciemnej stronie tego bilansu znajdują się wszystkie największe banki detaliczne - Pekao, PKO BP, mBank, ING, czy BZ WBK. To w nich trzymamy większość z 430 mld zł naszych depozytów.

Realne oprocentowanie lokat

A może ta sytuacja ma dobre strony? Czy minister Rostowski nam pomógł?

W każdym z banków tej piątki roczna lokata, założona rok temu, dała mniej, niż 4,9%. Po odciągnięciu 19% podatku od zysku z takiej lokaty, na czysto zostało klientowi mniej, niż 3,8%. - a tyle wynosi dziś roczna inflacja. Niechlubnym rekordzistą jest Bank Pekao, który rok temu na rocznej lokacie internetowej płacił tylko 2,7% Przy tak niewielkich odsetkach i rosnącej inflacji wartość pieniędzy klienta stopniałaby nawet gdyby nie było podatku Belki!

Banki co prawda podwyższają oprocentowanie depozytów, ale nie w takim tempie, jak rośnie inflacja. Od lipca zeszłego roku - kiedy inflacja zaczęła swój triumfalny marsz w górę - oprocentowanie lokat rocznych drgnęło zaledwie z 4,8% do 4,9%. Te półroczne „podrożały” równie symbolicznie - z 4,6% do 4,7%. A wyraźniejszą pogoń za inflacją widać tylko w lokatach długoterminowych. Oprocentowanie „dwulatek” od lipca 2010 r. zwiększyło się z 4,5% do 5% w skali roku. A - przypomnijmy - dziś tylko lokata dająca więcej, niż 4,9%, gwarantuje wyższy zysk, niż bieżąca inflacja.

Nominalne oprocentowanie lokat

Na domiar złego Ministerstwo Finansów chce od lipca zmienić sposób zaokrąglania podatku od zysków z lokat (najniższy możliwy podatek, zamiast 1 zł, będzie wynosił 1 gr.). To oznacza utrącenie możliwości omijania podatku Belki poprzez częstą - np. codzienną - kapitalizację odsetek. Dziś to właśnie na takich lokatach budują swą atrakcyjność m.in. Getin Bank, Toyota Bank, czy Meritum. Oprocentowanie najlepszych lokat jednodniowych wynosi dziś 4,5-4,8%.(od tego nie trzeba już płacić podatku, więc tak naprawdę oprocentowanie robi się porównywalne z 5,6-6% na zwykłych lokatach).

Czytaj też: Lokata antybelkowa, progresywna, łatwozrywalna...

Czytaj też: Ważny moment dla ciułaczy! Nie dajcie się nabić w lokatę-pułapkę!

Zlikwidowanie możliwości omijania podatku Belki jeszcze utrudni ochronę naszych oszczędności przed zębem inflacji. W rankingach 10 najbardziej dochodowych lokat to właśnie tego typu oferty zajmują po osiem-dziewięć pierwszych miejsc. Jak szacuje Ministerstwo Finansów, Polacy przenieśli już do nich 55 mld zł. Cała nadzieja w tym, że bankowcy spróbują znaleźć sposób na przechytrzenie resortu finansów.

Czy są na to szanse? Owszem. W założeniach do ustawy zmieniającej sposób zaokrąglania podatku czytamy, że: „proponuje się wprowadzenie przepisu przejściowego, zgodnie z którym przychody z tytułu odsetek otrzymane na podstawie umów zawartych przed dniem wejścia w życie proponowanej zmiany podlegają opodatkowaniu na podstawie przepisów dotychczasowych".To oznacza, że dla umów zawartych przed wejściem przepisów w życie obowiązywałyby stare zasady. Nawet jeśli lokata byłaby założona np. ostatniego dnia przed zmianą prawa i opiewała na, powiedzmy, dwa lata.

To już daje bankowcom pole manewru. Po pierwsze można opracować długoterminowe lokaty i sprzedawać je przed zmianą przepisów. Po drugie można sobie wyobrazić taką konstrukcję lokat, która przewidywałaby ich automatyczne odnawianie. Ta sama lokata mogłaby się rolować tak długo, aż klient jej nie zlikwiduje. Ale to nie jedyny trick. Już dziś Idea Bank zaproponował „Lokatę Gwarantowaną” z dzienną kapitalizacją odsetek, która może być założona na rok, dwa lub trzy z oprocentowaniem 4,85% Bank zobowiązuje się, w przypadku zmiany przepisów podatkowych, zmienić oprocentowanie lokaty do 6% w skali roku. Klient więc może mieć pewność, że nic nie straci.

Walka o podatek od zysków z lokat będzie więc zacięta i bankowcy nie oddadzą pola bez walki. Chyba, że... Ministerstwo Finansów ich przechytrzy i wycofa z projektu przepisy przejściowe, pozwalające na manewry z zakładaniem lokat przed wejsciem w życie ustawy i ich rolowaniem bez końca. Ale i wtedy pozostanie jeden sposób na ministra Rostowskiego - polisy lokacyjne, czy lokaty w opakowaniu polis na życie. Kto więc nie lubi płacić podatków, nie powinien tracić nadziei.

”SUBIEKTYWNIE O FINANSACH” JEST NA FACEBOOKU! Chcesz podyskutować o powyższym wpisie? Masz własną opinię lub chcesz zobaczyć co myślą na ten temat inni? Zajrzyj na stronę blogu „Subiektywnie o finansach” w Facebooku, zarejestruj się jako fan blogu i weź udział w dyskusji. Zapraszam!

KUP KSIĄŻKĘ AUTORA BLOGU. Nie lada gratka dla wszystkich, którzy szukają podanych przystępnym językiem porad finansowych i chcieliby je znaleźć zgrupowane w jednym miejscu. W  serwisie www.kulturalnysklep.pl możecie kupić moją książkę „Przewodnik po domowych finansach”, opartą na cyklu 37 poradników, które napisałem w 2010 r. i które ukazały się w poniedziałkowych wydaniach „Gazety Wyborczej”. Cena książki - 7 zł. Więcej o książce znajdziecie w serwisie www.kulturalnysklep.pl. A poniżej kilka opinii czytelników, którzy przeczytali już tę książkę.

Przewodnik po domowych fnansach

CZYTELNICY O KSIĄŻCE:Kawał dobrej roboty! W klarowny sposób wyjaśnia Pan zawiłe kwestie, bez stosowania niezrozumiałych terminów ułatwia Pan zwykłym ludziom poruszanie się w 'śliskiej' sferze banków, kredytów, lokat. Liczę, że nie poprzestanie Pan na tym jednym wydawnictwie, a pójdzie za ciosem i doczekamy się jeszcze wielu podobnych poradników” (Agnieszka). „Mam w łapce i już studiuję. Bardzo dobrze się czyta!” (Antonina). „Książka połknięta. Napisana bardzo lekkim językiem, a styl pisania przypomina rozmowę z troskliwym misiem (z jednej z dobranocek) który bardzo troszczy się o czytelnika i za wszelką cenę chce mu pomóc. Gratulacje!” (Dominik)


 

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
maciek.samcik
Czas publikacji:
sobota, 05 marca 2011 07:02

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • porownanie napisał(a) komentarz datowany na 2011/03/07 22:20:33:

    Tak jak autor wspomnial, jeszcze nie wszystko starcone, poki co polisolokaty pozostaja jeszce w grze.

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny