Subiektywnie o finansach

Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.

Wpis

środa, 22 czerwca 2011

Bank tak ustalił zasady spłat karty kredytowej, by klient cierpiał jak najdłużej?

Karta kredytowa to ustrojstwo, które może być niebezpieczne. Wie o tym każdy, kto choć raz w życiu przekroczył limit wydatków przyznany przez bank, nie spłacił na czas minimalnej części długu albo... nieopatrznie wypłacił pieniądze z takiej karty w bankomacie. Ale zdarzają się i bardziej skomplikowane historie z plastikiem w tle. Pan Piotr, czytelnik blogu, a przy okazji klient banku BPH (lub odwrotnie :-)) twierdzi, że w taki sposób ustalił on zasady spłaty limitu kredytowego w karcie, by... nie dało się go spłacić przez wiele miesięcy. Czy to prawda? Posłuchajcie jego historii.

Jestem posiadaczem karty kredytowej MasterCard „Złotówka”. Spłacam co miesiąc całe zadłużenie z poprzedniego miesiąca. Nie korzystam z opcji „minimalne spłaty miesięczne”, ponieważ udaje mi się wszystko spłacić w 54-dniowym okresie bezodsetkowym. Z tego powodu nie powinienem płacić jakichkolwiek odsetek. Tymczasem od grudnia 2010 r. na papierowych rozliczeniach, które otrzymuję z banku, pojawiają się odsetki w wysokości każdorazowo kilku złotych. Po rozmowie z konsultantem z infolinii okazało się, że odsetki są naliczane od mojego zadłużenia w pierwotnej wysokości 183 zł, które powstało w listopadzie 2010 r. z tytułu przelewu dokonanego z rachunku karty na konto osobiste.

Taki przelew jest traktowany jak operacja gotówkowa. Operacje gotówkowe są oprocentowane od pierwszego dnia (w odróżnieniu od operacji bezgotówkowych, dla których okres bezodsetkowy wynosi 54 dni). Z tego powodu - jak powiedział mi konsultant - odsetki zostały naliczone za listopad, grudzień, styczeń (odpowiednio płatne w grudniu, styczniu i lutym) i będą naliczane aż do całkowitej spłaty zadłużenia z tytułu tej operacji.

Poinformowałem konsultanta z którym rozmawiałem, że co miesiąc spłacam pełne moje zadłużenie, dlatego po 25. dniu każdego miesiąca (stały termin spłaty mojego zadłużenia za poprzedni miesiąc) nie mam żadnych zaległości z poprzedniego miesiąca. Dowiedziałem się wtedy, że jestem w dużym błędzie. Otóż zgodnie z art. 28. i 29. regulaminu wydawania i używania kart kredytowych banku BPH, spłata zadłużenia z tytułu operacji gotówkowych występuje dopiero po spłacie zadłużenia z tytułu operacji bezgotówkowych. Wniosek jest taki, że kwotę 183 zł z listopada 2010 r. będę spłacać w drugiej kolejności tj. po operacjach bezgotówkowych” - pisze pan Piotr.

Sytuacja jest więc taka, że z całej spłaty, dokonywanej przez klienta, tylko kilka złotych idzie na spłatę raty wykorzystanego limitu transakcji gotówkowych (dokładnie jest to 4% długu). Od pozostałej do spłaty kwoty bank nalicza odsetki. Dla klienta oczywiście byłoby korzystniej spłacić najpierw „stary” dług z transakcji gotówkowej, ale bank jest sprytny i każe najpierw spłacać nowe długi bezgotówkowe.

„W ten sposób, nieświadomie zaciągnąłem w BPH kredyt długoterminowy” - skarży się klient. „Na moje pytanie: co mam zrobić, żeby spłacić to zadłużenie usłyszałem (to jest informacja od konsultanta, nie ma jej w regulaminie, ani nigdzie indziej np. na stronie internetowej banku), że nie powinienem dokonywać transakcji kartą od momentu zakończenia starego miesiąca do terminu spłaty zadłużenia tj. do 25. dnia  kolejnego miesiąca” - pisze czytelnik. Wtedy spłata będzie zaliczona na poczet transakcji gotówkowej z listopada 2010 r., bo nie będzie do rozliczenia żadnych transakcji bezgotówkowych.

Klient ma bankowi za złe. „Moim zdaniem BPH powinien wyraźnie w regulaminie napisać w jaki sposób rozlicza operacje gotówkowe i że sposób ich spłaty różni się od spłaty operacji bezgotówkowych. BPH powinien mnie poinformować w rozliczeniach papierowych za kolejne miesiące, że istnieje zadłużenie z tytułu operacji gotówkowej (i to już kilkumiesięczne), gdyż byłem przekonany, że nie mam żadnego zadłużenia poza zadłużeniem z bieżącego miesiąca. BPH powinien mi przedstawić sposób obliczania miesięcznej kwoty raty spłaty, która wynosi niewiele ponad 2 zł miesięcznie od kwoty zadłużenia 183 zł.

BPH powinien mnie poinformować o możliwościach spłaty zadłużenia z tytułu operacji gotówkowych, tym bardziej, że jak się dowiedziałem będę musiał zaprzestać używania karty przez większą część miesiąca. Widać z tego, że jest to raczej sposób „partyzancki” ze szkodą dla klienta (wymyślony być może na poczekaniu przez konsultanta), a nie rozwiązanie przemyślane. Sposób spłaty zadłużenia z tytułu operacji gotówkowych jest tym bardziej nie do zaakceptowania ponieważ BPH pobiera miesięczną opłatę za kartę w wysokości 6 zł, chyba, że miesięczne obroty na karcie przekroczą kwotę 600 zł. Jeżeli mam powstrzymać się od używania karty, żeby szybko spłacić zadłużenie z listopada, to kiedy mam zrobić obrót w wymaganej kwocie?

Zaciągając jakikolwiek kredyt w banku, w umowie jest określony okres jej trwania, jest przedstawiony sposób spłat rat i odsetek, informacja o możliwości wcześniejszej spłaty, informacja o całkowitych kosztach kredytu itd. W przypadku opisywanego kredytu nie mam żadnej informacji, nawet nie wiem, że w ogóle go mam, nie mówiąc już o tym jak go spłacić. Myślę, że osoby, które nie spłacają regularnie zadłużenia na karcie – z założenia - spodziewają się, że będą płacić odsetki w ogóle. Widząc na miesięcznym rozliczeniu kwotę naliczonych odsetek, nie wnikają w szczegóły np. z jakiego są one tytułu” - kończy pan Piotr.

Samcik blox

Co na to bank? Odpowiedział mi pokrętnie: „Wydaje się, że u podstaw wątpliwości Klienta leży niepełna wiedza o tym, że możliwość skorzystania z tzw. okresu bezodsetkowego dotyczy wyłącznie transakcji bezgotówkowych. Regulamin używania i wydawania kart kredytowych Banku jednoznacznie precyzuje, iż przelewy środków z rachunku karty są transakcjami gotówkowymi, co oznacza, iż zadłużenie z tego tytułu nie podlega okresowi bezodsetkowemu. Oznacza to, że na przygotowywanych dla Klientów zestawieniach transakcji wykazane zostaną odsetki od tego typu transakcji.

W przypadku, kiedy Klient dokonuje transakcji bezgotówkowych i transakcji gotówkowych  w danym okresie rozliczeniowym i jednocześnie chce skorzystać z okresu bezodsetkowego, to dokonując spłaty całości zadłużenia, powinien zwrócić uwagę na zapisy „Regulaminu wydawania i używania kart kredytowych” dotyczące zasad alokacji wpłat na rachunek karty kredytowej. Każda dokonana  wpłata odnawia dostępny limit kredytu i w pierwszej kolejności jest zaliczana na pokrycie zadłużenia z tytułu wykorzystanego limitu kredytu na: opłacenie opłat i prowizji, odsetek, a następnie zadłużenia z tytułu transakcji bezgotówkowych, w dalszej kolejności transakcji gotówkowych, w wysokości miesięcznej spłaty – tj. 4% salda zadłużenia z tytułu tych transakcji.

Zatem w myśl powyższych zasad alokacji, w przypadku występowania zarówno transakcji bezgotówkowych jak i gotówkowych, z całej dokonanej wpłaty, równej kwocie zadłużenia całkowitego, tylko kwota stanowiąca 4% zadłużenia, księgowana jest tytułem uregulowania zobowiązania z tytułu transakcji gotówkowych” - napisano mi w biurze prasowym Banku BPH. Spostrzeżenia klienta są więc słuszne - za transakcje gotówkowe z karty kredytowej będzie płacił długo, bo bank woli pobierać od nich odsetki.

”SUBIEKTYWNIE O FINANSACH” JEST NA FACEBOOKU! Chcesz podyskutować o powyższym wpisie? Masz własną opinię lub chcesz zobaczyć co myślą na ten temat inni? Zajrzyj na stronę blogu „Subiektywnie o finansach” w Facebooku, zarejestruj się jako fan blogu i weź udział w dyskusji.

PONAD 235.000 MIŁOŚNIKÓW SUBIEKTYWNOŚCI. W pierwszym kwartale 2011 r. blog „Subiektywnie o finansach” odwiedzało miesięcznie średnio 235.000 osób. To jedno z najpopularniejszych tych miejsc z sieci, w których pisze się i mówi o finansach. Nie zapominaj kliknąć codziennie www.samcik.blox.pl!

ZOBACZ CYKL KLIPÓW WIDEO „PRZEŚWIETLAMY REKLAMY”. W ciągu ostatnich dwóch lat powstało kilkadziesiąt odcinków prześwietlania reklam w wersji wideo. Początkowo kręciłem je wspólnie z Andrzejem Chećko, a później z Anią Skurczyńską i Kasią Łuką. Zostań fanem prześwietlania reklam w wersji wideo i obejrzyj wszystkie odcinki na platformie Gazeta.tv

USŁYSZ SUBIEKTYWNOŚĆ W TOK FM. Autora blogu „Subiektywnie o finansach” możecie usłyszeć również w Radiu TOK FM, w porannej audycji ekonomicznej „EKG”, prowadzonej przez red. Tadeusza Mosza. Słuchajcie i podglądajcie poprzez stronę internetową TOK FM od poniedziałku do piątku po godz. 9.00. Subiektywność w finansach gości w tej audycji w niektóre piątki. Ostatnio było np. o Samciku - obywatelu nieistniejącym :-). 

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
maciek.samcik
Czas publikacji:
środa, 22 czerwca 2011 10:02

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • mentatd_at_gmail napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/22 13:18:13:

    Brzmi jak z powieści Franz Kafki - wierzyć mi się nie chce w tę historyjkę.
    Niech klient idzie do oddziału banku i spłaci wszystkie zobowiązania kartowe wobec banku. Nie wyobrażam sobie by BPH robił trudności ze spłatą całości zobowiązań wobec banku. W końcu w następnym roku rozliczeniowym klient może pójść do innego banku po kartę nie mająca tej wady, co ewidentnie "zaszkodzi" BPH-owi.

  • marpuch napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/22 14:42:18:

    Pierwszy miesiąc, w którym zorientuję się, że wykorzystywana przeze mnie karta ma taki feler, będzie ostatnim miesiącem korzystania przeze mnie z tej karty, a może nawet z banku. Jedyny sposób na sztuczki regulaminowe to głosowanie nogami i zabieranie pieniędzy tam, gdzie najmniej nas oszukują.

  • mayorkun napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/22 15:57:39:

    nie rozumiem troche tego problemu, czyli przelew nie wlicza sie do calego limitu na karcie? czy klient nie moze spłacić całego limitu? nie wiem jak jest w BPH, w mBanku wszystko jest przeciez na jednym wyciagu...

  • mayorkun napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/22 15:58:11:

    nie rozumiem troche tego problemu, czyli przelew nie wlicza sie do calego limitu na karcie? czy klient nie moze spłacić całego limitu? nie wiem jak jest w BPH, w mBanku wszystko jest przeciez na jednym wyciagu...

  • mayorkun napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/22 15:58:43:

    nie rozumiem troche tego problemu, czyli przelew nie wlicza sie do calego limitu na karcie? czy klient nie moze spłacić całego limitu? nie wiem jak jest w BPH, w mBanku wszystko jest przeciez na jednym wyciagu...

  • mayorkun napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/22 15:58:59:

    nie rozumiem troche tego problemu, czyli przelew nie wlicza sie do calego limitu na karcie? czy klient nie moze spłacić całego limitu? nie wiem jak jest w BPH, w mBanku wszystko jest przeciez na jednym wyciagu...

  • mayorkun napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/22 15:59:15:

    nie rozumiem troche tego problemu, czyli przelew nie wlicza sie do calego limitu na karcie? czy klient nie moze spłacić całego limitu? nie wiem jak jest w BPH, w mBanku wszystko jest przeciez na jednym wyciagu...

  • mayorkun napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/22 15:59:30:

    nie rozumiem troche tego problemu, czyli przelew nie wlicza sie do calego limitu na karcie? czy klient nie moze spłacić całego limitu? nie wiem jak jest w BPH, w mBanku wszystko jest przeciez na jednym wyciagu...

  • mayorkun napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/22 15:59:46:

    nie rozumiem troche tego problemu, czyli przelew nie wlicza sie do calego limitu na karcie? czy klient nie moze spłacić całego limitu? nie wiem jak jest w BPH, w mBanku wszystko jest przeciez na jednym wyciagu...

  • mayorkun napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/22 16:00:02:

    nie rozumiem troche tego problemu, czyli przelew nie wlicza sie do calego limitu na karcie? czy klient nie moze spłacić całego limitu? nie wiem jak jest w BPH, w mBanku wszystko jest przeciez na jednym wyciagu...

  • mayorkun napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/22 16:00:18:

    nie rozumiem troche tego problemu, czyli przelew nie wlicza sie do calego limitu na karcie? czy klient nie moze spłacić całego limitu? nie wiem jak jest w BPH, w mBanku wszystko jest przeciez na jednym wyciagu...

  • mayorkun napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/22 16:00:33:

    nie rozumiem troche tego problemu, czyli przelew nie wlicza sie do calego limitu na karcie? czy klient nie moze spłacić całego limitu? nie wiem jak jest w BPH, w mBanku wszystko jest przeciez na jednym wyciagu...

  • mayorkun napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/22 16:00:49:

    nie rozumiem troche tego problemu, czyli przelew nie wlicza sie do calego limitu na karcie? czy klient nie moze spłacić całego limitu? nie wiem jak jest w BPH, w mBanku wszystko jest przeciez na jednym wyciagu...

  • mayorkun napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/22 16:01:05:

    nie rozumiem troche tego problemu, czyli przelew nie wlicza sie do calego limitu na karcie? czy klient nie moze spłacić całego limitu? nie wiem jak jest w BPH, w mBanku wszystko jest przeciez na jednym wyciagu...

  • mayorkun napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/22 16:01:21:

    nie rozumiem troche tego problemu, czyli przelew nie wlicza sie do calego limitu na karcie? czy klient nie moze spłacić całego limitu? nie wiem jak jest w BPH, w mBanku wszystko jest przeciez na jednym wyciagu...

  • mayorkun napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/22 16:01:36:

    nie rozumiem troche tego problemu, czyli przelew nie wlicza sie do calego limitu na karcie? czy klient nie moze spłacić całego limitu? nie wiem jak jest w BPH, w mBanku wszystko jest przeciez na jednym wyciagu...

  • mayorkun napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/22 16:01:51:

    nie rozumiem troche tego problemu, czyli przelew nie wlicza sie do calego limitu na karcie? czy klient nie moze spłacić całego limitu? nie wiem jak jest w BPH, w mBanku wszystko jest przeciez na jednym wyciagu...

  • mayorkun napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/22 16:02:08:

    nie rozumiem troche tego problemu, czyli przelew nie wlicza sie do calego limitu na karcie? czy klient nie moze spłacić całego limitu? nie wiem jak jest w BPH, w mBanku wszystko jest przeciez na jednym wyciagu...

  • mayorkun napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/22 16:02:24:

    nie rozumiem troche tego problemu, czyli przelew nie wlicza sie do calego limitu na karcie? czy klient nie moze spłacić całego limitu? nie wiem jak jest w BPH, w mBanku wszystko jest przeciez na jednym wyciagu...

  • mayorkun napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/22 16:02:38:

    nie rozumiem troche tego problemu, czyli przelew nie wlicza sie do calego limitu na karcie? czy klient nie moze spłacić całego limitu? nie wiem jak jest w BPH, w mBanku wszystko jest przeciez na jednym wyciagu...

  • mayorkun napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/22 16:02:54:

    nie rozumiem troche tego problemu, czyli przelew nie wlicza sie do calego limitu na karcie? czy klient nie moze spłacić całego limitu? nie wiem jak jest w BPH, w mBanku wszystko jest przeciez na jednym wyciagu...

  • mayorkun napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/22 16:03:10:

    nie rozumiem troche tego problemu, czyli przelew nie wlicza sie do calego limitu na karcie? czy klient nie moze spłacić całego limitu? nie wiem jak jest w BPH, w mBanku wszystko jest przeciez na jednym wyciagu...

  • mayorkun napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/22 16:03:26:

    nie rozumiem troche tego problemu, czyli przelew nie wlicza sie do calego limitu na karcie? czy klient nie moze spłacić całego limitu? nie wiem jak jest w BPH, w mBanku wszystko jest przeciez na jednym wyciagu...

  • mayorkun napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/22 16:03:41:

    nie rozumiem troche tego problemu, czyli przelew nie wlicza sie do calego limitu na karcie? czy klient nie moze spłacić całego limitu? nie wiem jak jest w BPH, w mBanku wszystko jest przeciez na jednym wyciagu...

  • mayorkun napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/22 16:03:57:

    nie rozumiem troche tego problemu, czyli przelew nie wlicza sie do calego limitu na karcie? czy klient nie moze spłacić całego limitu? nie wiem jak jest w BPH, w mBanku wszystko jest przeciez na jednym wyciagu...

  • mayorkun napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/22 16:04:13:

    nie rozumiem troche tego problemu, czyli przelew nie wlicza sie do calego limitu na karcie? czy klient nie moze spłacić całego limitu? nie wiem jak jest w BPH, w mBanku wszystko jest przeciez na jednym wyciagu...

  • mayorkun napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/22 16:04:28:

    nie rozumiem troche tego problemu, czyli przelew nie wlicza sie do calego limitu na karcie? czy klient nie moze spłacić całego limitu? nie wiem jak jest w BPH, w mBanku wszystko jest przeciez na jednym wyciagu...

  • mayorkun napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/22 16:04:45:

    nie rozumiem troche tego problemu, czyli przelew nie wlicza sie do calego limitu na karcie? czy klient nie moze spłacić całego limitu? nie wiem jak jest w BPH, w mBanku wszystko jest przeciez na jednym wyciagu...

  • mayorkun napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/22 16:05:00:

    nie rozumiem troche tego problemu, czyli przelew nie wlicza sie do calego limitu na karcie? czy klient nie moze spłacić całego limitu? nie wiem jak jest w BPH, w mBanku wszystko jest przeciez na jednym wyciagu...

  • mayorkun napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/22 16:05:17:

    nie rozumiem troche tego problemu, czyli przelew nie wlicza sie do calego limitu na karcie? czy klient nie moze spłacić całego limitu? nie wiem jak jest w BPH, w mBanku wszystko jest przeciez na jednym wyciagu...

  • mayorkun napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/22 16:05:32:

    nie rozumiem troche tego problemu, czyli przelew nie wlicza sie do calego limitu na karcie? czy klient nie moze spłacić całego limitu? nie wiem jak jest w BPH, w mBanku wszystko jest przeciez na jednym wyciagu...

  • mayorkun napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/22 16:05:49:

    nie rozumiem troche tego problemu, czyli przelew nie wlicza sie do calego limitu na karcie? czy klient nie moze spłacić całego limitu? nie wiem jak jest w BPH, w mBanku wszystko jest przeciez na jednym wyciagu...

  • z17 napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/22 19:07:54:

    Oooooo, miałem kiedyś KK w banku WBZ, bardzo dawno temu. Dali mi ją za darmo i mimo że wcale o nią nie prosiłem. Była to jakaś promocja związana chyba (nie pamiętam już dokładnie) z jakąś siecią komórkową. To był horror. Naliczyli jakąś opłatę w wysokości 2 zł, o której nie wiedziałem i nie spłaciłem jej w terminie, za co dostałem karną opłatę 50 złotych. Za miesiąc pilnowałem, żeby te 2 złote wpłacić, ale okazało się, że mam 16 groszy odsetek z tamtego przeterminowanego zadłużenia i znów mi walnęli karę 50 zł. No, wtedy to już wyszedłem z siebie, napisałem reklamację i koniec końców cofnęli mi tę ostatnią karę, ale klienta oczywiście stracili. Handryczyłem się w oddziale o wyraźne pismo, że zwracam kartę i miałem rację, bo oczywiście kolejny papierowy wyciąg przyszedł sobie jakby nigdy nic - z nieśmiertelną opłatą 2 złote!!!

    Podobną sytuację jak czytelnik red. Samcika miałem przy spłacie KK mojej dziewczyny w Citibanku. Trzy razy ją spłacałem do korzenia !!!! CHciałem zlikwidować to badziewie, ale w oddziale nie potrafili udzielić jakiejkolwiek informacji o saldzie zadłużenia, a na infolinii kazali korzystać z bankomatu. Bankomat wyświetlił saldo - zapłaciłem w całości, ale w oddziale przytomnie powiedzieli żebym przyszedł za parę dni, bo na pewno coś jeszcze będzie do spłaty. Przyszedłem, no i faktycznie było. Niemało. Ale na wszelki wypadek postanowiłem jeszcze poczekać z oddaniem karty i przyjść trzeci raz. No i najlepsze, że za tym trzecim razem również bankomat wygenerował kwotę do spłaty. Oczywiście, dziewczyna jak ostatnia kretynka wyciągała KK kasę z bankomatów i robiła to często. No, ale nic nie usprawiedliwia banku przy mnożeniu problemów z całkowitą spłatą salda zadłużenia na karcie. To są zagrywki nie fair.

  • sinus1 napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/23 00:22:56:

    Niech klient po prostu spłaci całość zadłużenia w dniu wygenerowania się wyciągu.

  • placebo99 napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/23 15:57:40:

    Przez 25 miesięcy spłaci, a żenujący bank BPH zarobi na tym jakieś 50zł. Są tacy co przy parkingach wyciągają po 2zł za "pilnowanie", a są tacy co po 2zł wyciągają w znacznie gorszy i bardziej podły sposób. Całe szczęście, że nigdy z tym bankiem nie miałem do czynienia i nigdy nie będę miał.

  • klasa62 napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/23 18:12:23:

    Karta kredytowe to najlepsza maszynka do wyciągania pieniędzy. Raj dla bankowców. Dziwie się ludziom którzy korzystają z tego idiotyzmu... Niegdy tego nie miałem i nie będę miał.

  • bank-bank napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/23 22:12:27:

    O taaak - karta kredytowa powinna być zakazana, bo zasady korzystania z niej są równie skomplikowane jak budowa cepa, czyli:

    1. czekaj na wyciąg (zadzwoń do banku jeśli go nie otrzymasz a powinieneś - termin w umowie)
    2. spłać kwotę nie mniejszą od minimalnej na wyciągu (a lepiej więcej) lub (najlepiej) całość zadłużenia
    3. czekaj do kolejnego wyciągu

    Magia, nie?
    Jeszcze jedna "dobra rada" (Wujku:) - nie wypłacaj kartą kredytową z bankomatu (i nie rób przelewów z jej rachunku jeśli traktowane są jako transakcja gotówkowa) - bo nie obejmuje ich okres bezodsetkowy, a alokacja (sposób księgowania wpłat) powoduje, że te transakcje spłacane są jako ostatnie (co grozi odsetkami).

    Jeśli powyższe jest niezrozumiałe - nie korzystajcie z kart kredytowych - to niebezpieczne narzędzie (żeby z niego korzystać trzeba być profesorem ekonomii lub bankowcem z 10-letnim stażem)... A jeśli korzystasz i nie uda ci się zachować zgodnie z ww. instrukcją - płać odsetki lub opłaty windykacyjne - takie życie...

  • z17 napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/24 00:13:15:

    Najlepszy myk jest taki, że jeśli nie spłacimy 100% zadłużenia, tylko dużą część np. 90%, to odsetki liczą się od początku od CAŁEJ KWOTY, a nie tylko od tej niespłaconej!

    Jedyny sens KK to ustawienie spłaty na 100% salda zadłużenia, no i unikanie jakichkolwiek wypłat z bankomatów / przelewów z karty

  • user999 napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/24 09:59:31:

    Pekao SA ma podobnie ustawione spłaty kart. 24 każdego miesiąca czyli dokładnie przed wypłatą :(

  • jelloweq napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/24 11:01:31:

    Zaraz, zaraz... A koleś nie może po prostu nadpłacić nieco tej karty?
    Załóżmy, że ma na wyciągu do spłaty 100 PLN. Niech wpłaci 120 i wtedy tę nadpłatę pociągną mu na poczet operacji gotówkowej. Ten sam efekt jak gdyby nie robił operacji przez miesiąc.

  • cest.l.a.vie napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/24 11:27:43:

    bank-bank, nie wymądrzaj się. BPH robi różne takie numery, byłem znudzony reklamacjami i dlatego tez się z nimi rozstałem. Jeżeli karta DAJE możliwość robienia przelewów z rachunku karty, to się z nich korzysta (np. dla chargeback), to bank powinien dać możliwość jak najszybszej spłaty i jasno określić zasady. Teraz BPH łapie klienta, a to nie jest sytuacja jak między partnerami biznesowymi. Skończy się to tak, że klient ZA DARMO uzyska kartę w innym banku i BPH pożegna się z 3% od każdej transakcji. Klient nie może się przywiązywać do banku. Bank można zmieniać jak rękawiczki - to tylko przynosi zyski. Banki żerują na klientach, bo ci są niemrawi. Od kilkunastu lat nie zapłaciłem ani za prowadzenie rachunku, ani za kartę kredytową. Zmieniam je co 2-3 lata, albo żądam od banku zera opłat. Żądania są spełniane, reklamacje uwzględniane. Ten poszkodowany klient powinien rozwiązać umowę - również rachunku bankowego, a przynajmniej tym zagrozić, żądając zwrotu wszelkich odsetek naliczonych podstępnie. Podstępnie to pojęcie, właściwe w tej sytuacji (stosowane również w kodeksach)i - wyprzedzam ewentualne żarciki i głupie komentarze.

  • taktowlasnieja napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/24 11:47:35:

    Nic to w porównaniu do mBanku:
    Łączę z serwerem...
    Konsultant wkrótce się z Tobą połączy. Jesteś 45 w kolejce. Twój czas oczekiwania w przybliżeniu wynosi 73 min. Dziękujemy.
    Konsultant wkrótce się z Tobą połączy. Jesteś 44 w kolejce. Twój czas oczekiwania w przybliżeniu wynosi 72 min. Dziękujemy.
    Konsultanci zajęci. Proszę czekać.
    Konsultant wkrótce się z Tobą połączy. Jesteś 44 w kolejce. Twój czas oczekiwania w przybliżeniu wynosi 72 min. Dziękujemy.

  • bartoszcze napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/24 12:11:49:

    Jej, ludzie mają problemy. Naprawdę tak trudno jest przeczytać na wyciągu, że zadłużenie jest wyższe, niż się wydawało, i dopłacić co trzeba, najlepiej z nadwyżką którą się wykorzysta w następnym miesiącu?
    A że jest różnica między tym, co się wydawało, a tym, o co się realnie umówiło, to też jest problem klienta przede wszystkim.
    Doprawdy, redaktorze, ten dług się spłaca w pięć minut, tylko trzeba przelać na niego pieniądze.

  • simsimon7 napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/24 16:43:08:

    Nie... Ja tego nie rozumiem, niech mi to ktoś wyjaśni jak pięciolatkowi, co? Najlepiej na przykładowych liczbach. Serio mówię.
    Znalazło się już kilku oburzonych, że "trzeba przeczytać na wyciągu"... Ale bank pisze tak: "w przypadku występowania zarówno transakcji bezgotówkowych jak i gotówkowych, z całej dokonanej wpłaty, równej kwocie zadłużenia całkowitego, tylko kwota stanowiąca 4% zadłużenia, księgowana jest tytułem uregulowania zobowiązania z tytułu transakcji gotówkowych". Podkreślmy: wpłaty równej kwocie zadłużenia całkowitego. Czyli, ja nie potrafię zrozumieć tego inaczej, bank na wyciągu podaje "jesteś nam winien 500 zł", ja wpłacam 500 zł, a bank z części przypadającej na transakcje gotówkowe księguje tylko 4%, a resztę... zostawia na koncie karty i tak sobie tam leży do następnego okresu? Druga możliwość jest taka, że bank na wyciągu wykazuje tylko te 4%, ale w to nie chce mi się wierzyć. Trzecia, że klient spłaca nie według wyciągu, tylko według własnych wyliczeń.
    Bo nie ma prawa być długu, skoro klient spłacił cała kwotę z wyciągu.
    Albo ja nic z tego nie rozumiem...

  • bartoszcze napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/24 17:24:23:

    Regulamin kart kredytowych BPH jest dostępny w sieci.
    I tak § 27 ust. 2, ostatnie dwa zdania:
    "Posiadacz karty w każdym czasie trwania Umowy jest uprawniony do przedterminowej spłaty kredytu. Przedterminowa spłata kredytu wywołuje skutek określony w § 29 ust. 3."
    I § 29 ust. 3
    "W przypadku, gdy Posiadacz karty dokona spłaty w kwocie wyższej niż jego Zadłużenie, kwota nadpłaty stanowić będzie nieoprocentowane saldo dodatnie, które zostanie zaliczone na pokrycie kolejnej dokonanej Transakcji."

  • feelinspiration napisał(a) komentarz datowany na 2011/06/24 20:22:36:

    Przede wszystkim.
    1. Jeżeli byłoby jak Pan twierdzi, to gdyby wyciągnął cały limit karty jako gotówkę, to potem nie mógłby tego limitu przywrócić, bo co miesiąc mógłby spłacać tylko 4%. To brzmi absurdalnie.
    2. Wniknąwszy w temat. Minimalna kwota spłaty to jest właśnie 4% długu (min. 30 zł), i podejrzewam, że to właśnie o to chodzi. Że co miesiąc trzeba spłacić 4% całego długu, ale i tak w pierwszej kolejności spłaca się zadłużenie z transakcji bezgotówkowych.
    3. Rzecznik, rzecznikiem, a regulamin kart w BPH mówi:
    $29.2
    Jeżeli Posiadacz karty dokona wyższej spłaty niż Minimalna
    wymagana miesięczna spłata, kwota spłaty będzie zaliczona
    w pierwszej kolejności na pokrycie Zadłużenia z tytułu dokonanych
    Transakcji bezgotówkowych Zapłata (Minimalne Spłaty), w dalszej
    kolejności Transakcji gotówkowych Wypłata (Minimalne Spłaty),
    a następnie Transakcji bezgotówkowych (Stałe Spłaty).

    I nie ma tu mowy o żadnych 4%.
    Natomiast ciekawi mnie konfrontacja rzecznika z regulaminem.

  • metachnet napisał(a) komentarz datowany na 2012/03/08 20:36:28:

    W marcu 2012 roku znalazłam się w identycznej sytuacji.
    Posiadam kartę kredytową w BPH, spłacam zadłużenia tej karty co miesiąc w pełnej wysokości (nie w tzw."minimalnej wymaganej"), w terminie "bezodsetkowym".
    Przy dokładniejszej analizie ostatniego "Zestawienia transakcji" wypatrzyłam dziwną pozycję "Suma wszystkich odsetek". W moim przypadku, gdy nie brałam, nie biorę i nie będę brała kredytów, pozycja "Odsetki.." mocno mnie wzruszyła. Cofnąwszy się do poprzednich "Zestawień" wykryłam, że od października 2011 r. co miesiąc płacę odsetki od jakiegoś nieznanego mi kredytu. Z rozmów z konsultantami (kropka w kropkę jak wyżej) wyszło, że we wrześniu 2011 r. posługując się moją kartą kredytową podjęłam gotówkę z bankomatu. Wartość tej transakcji gotówkowej oraz pozostałych transakcji bezgotówkowych została spłacona w wymaganym terminie. Dla własnego bezpieczeństwa i wygody korzystam z usługi polegającej na automatycznym pobieraniu przez bank środków pieniężnych z mojego rachunku bieżącego i uznawaniu rachunku karty kredytowej. Więc śpię spokojnie. I tu siurpryza ... Bank z mojego rachunku bieżącego pobiera pełną kwotę, aby spłacić kartę. Bank udaje, że tą kwotą spłaca całe zadłużenie, po czym, w tajemnicy przede mną, nie kwituje transakcji gotówkowej (choć pobiera ode mnie pieniądze na spłacenie tej transakcji). Następnie Bank BPH nalicza odsetki od niespłaconej transakcji gotówkowej. Na żadnym "Zestawieniu transakcji" nawet nie ma wspomnienia o niespłaconej kwocie.
    Tłumaczenia konsultantów o alokacjach są bezczelne, gdyż klient nie może o nich nigdzie przeczytać.
    Kończąc dodam, że bank BPH traci we mnie długoletniego klienta z dobrymi obrotami na koncie. Co więcej, wszem i wobec głosić będę złą opinię o tym banku. Oszukańcza praktyka wyciągania od klienta kilku złotych miesięcznie po prostu mnie brzydzi.

    Ewa Cieślik

  • robert.skowronwp.pl napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 20:22:08:

    Tutaj macie sporo o spłacie karty kredytowej kredythipotecznyforum.pl/forum/karta-kredytowa/jak-wyglada-splata-karty-kredytowej/

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny