Subiektywnie o finansach

Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.

Wpis

czwartek, 17 listopada 2011

BGŻ Optima: oni postawią na głowie polską bankowość internetową?

BGŻ OptimaBGŻ odpalił w środę swój nowy bank internetowy - BGŻ Optima. Przyznam, że projekt ten mocno mnie zaskoczył, bo jest nieprawdopodobnie wręcz odważny. Zwłaszcza ja na BGŻ - bank, któremu innowacje do tej pory nie wychodziły najlepiej, by wspomnieć chociażby spektakularną klapę sieci małych placówek miejskich Integrum. Pierwsze moje zdziwienie to fakt, że internetowy bank BGŻ nie eksploatuje marki holenderskiego inwestora strategicznego - grupy Rabobank. Holendrzy mają już banki internetowe w pięciu krajach (m.in. w Irlandii), a teraz uruchamiają je w Niemczech i USA, ale wszędzie nazywa się to Rabobank Direct. U nas jest BGŻ Optima, nie ma natomiast nawet cienia nazwy Rabo! Pytałem o to szefów Optimy. Ich zdaniem marka BGŻ ma tak dobre konotacje, zwłaszcza w sensie skojarzeń z wiarygodnością i stabilnością, że zbrodnią byłoby zamieniać ją na Rabobank. I tym Holendrzy różnią się od Francuzów z Credit Agricole, którzy bez zmrużenia oka zarżnęli markę Lukas Bank i zastąpili ją przez swoją własną, choć kompletnie nieznaną. A Optima wygląda tak:

Drugie zdziwienie to niezwykle ostre zdefiniowanie celów. To chyba pierwszy spory bank w Polsce, który wchodząc na rynek nie oferuje zwykłego ROR-u! Są konta oszczędnościowe (można założyć kilka i nazwać po swojemu, by zachęcić się do oszczędzania), są lokaty tradycyjne i antybelkowe z jednodniową kapitalizacją odsetek, są i fundusze inwestycyjne. Ale na tym koniec. Optima już na starcie odpuszcza walkę o klientów, którzy potrzebują banku do wykonywania przelewów, wypłacania kasy z bankomatu i przelewania pensji. Co prawda przelewy z kont oszczędnościowych są za darmo i to bez żadnych limitów ich liczby w miesiącu, ale trudno przypuszczać, by ktoś chciał traktować BGŻ Optima jako swój główny bank. I BGŻ-owcy mówią, że tak ma być. Chcą mieć w internecie bank-specjalistę od oszczędzania, z pełną świadomością, że będzie to dla każdego klienta ten drugi, mniej ważny bank. Dziwne? Pewnie. Odważne? A jakże.

Trzecie zdziwienie polega na tym, że nie spodziewałem się, iż BGŻ postanowił aż tyle dopłacać do interesu. Motto BGŻ Optima brzmi: „Naszą domeną jest oszczędzanie”. I rzeczywiście Optima licytuje niemożebnie wysoko. Na lokacie jednodniowej zapłaci aż 6,48%, a ponieważ jest to depozyt bez podatku, zysk wyniesie tyle, ile 8% na zwykłej lokacie. I jest to zdecydowanie najlepsza oferta na rynku. Do tego Optima dorzuci konto oszczędnościowe z oprocentowaniem 4,6%. i zestaw najróżniejszych lokat terminowych. Klienci będą mogli lokować pieniądze w funduszach inwestycyjnych. Biorąc pod uwagę, że od lokat i większości funduszy nie ma żadnych prowizji, płacenie równowartości 8% za oszczędności klientów, gdy WIBOR nie przekracza 5% wygląda na krok cokolwiek samobójczy. O, Holender, chciałoby się wykrzyknąć. Ciekaw jestem jak długo wytrzymają tak głęboko ujemne marże. Na razie zapowiedzieli, że wytrzymają do kwietnia 2012 r., bo do tego czasu gwarantują rewelacyjnie wysokie oprocentowanie lokat jednodniowych.

Czwarte zdziwienie, aczkolwiek malutkie, to duża internetowość banku. Wejść do BGŻ Optima ma być hiperłatwo. Umowę będzie się zawierało bezpośrednio na stronie internetowej, bez podpisów, kurierów i wymiany dokumentów. Klient wypełni formularz i kliknie ikonę z podpisem. Bank będzie weryfikował zgodność danych prosząc klienta o przelanie symbolicznej kwoty na nowo założone konto. Pocztą jest wysyłane tylko urządzenie „digi-pass”, czyli rodzaj tokena do zatwierdzania przelewów. Trzeba podać PIN do tokena, a potem wpisać do okienka w komputerze podane przez token hasło. To rozwiązanie znane już w niektórych, małych bankach, ale widać, że w BGŻ rzeczywiście postawili na innowację i jak już startują z nowością w internecie, to starają się, żeby oferowane rozwiązania były najbardziej nowoczesne.

BGŻ Optima

No i jest jeszcze jedna fajna rzecz - obfita część informacyjno-poradnikowa, dotycząca oszczędzania. Niby nic nowego, ale na stronie Optimy jest naprawdę sporo różnych kalkulatorów, narzędzi do oglądania swojego domowego budżetu, planowania oszczędności, budowania planów systematycznego oszczędzania oraz kontentu po prostu edukacyjnego. Fajnie rozwiązana jest kwestia funduszy inwestycyjnych. Inaczej, niż w mBanku, którego Supermarket TFI jest nastawiony na bardzo wyedukowanego klienta, w Optimie nie ma setek funduszy ze wszystkich rodzin. Raptem tylko trzy TFI: Aviva, BPH i Union Investment i to nie ze wszystkimi funduszami, ale tylko tymi wybranymi. Przy funduszach stopy zwrotu i długoterminowe ratingi Analiz Online, karty informacyjne funduszy - też przygotowane specjalnie dla Optimy - oraz notowania aktualizowane na bieżąco. Nie ma szumu informacyjnego, choć wątpię, by z trzech TFI dało się ściągnąć choćby połowę ciekawych propozycji z funduszowego rynku.

Nowy bank ze stajni BGŻ ma ambicję w ciągu dwóch i pół roku pozyskać co najmniej 100.000 klientów oraz 2,5 mld zł oszczędności. Patrząc na inne tego typu przedsięwzięcia z ostatnich lat wydaje się, że nie jest to nazbyt ambitny plan. Niedawno Idea Bank, który nie jest instytucją wyłącznie internetową, ale swoją ekspansję zaczął od lokat, podał, że w osiem miesięcy ściągnął od klientów miliard złotych. W połowie 2010 r. platforma internetowa Open Online, również nakierowana na oferowanie depozytów, potrzebowała do miliarda złotych ledwie...dwa miesiące, pozyskując w tym czasie 60.000 klientów. Sądzę więc, że jak długo w BGŻ Optima będzie lokata antypodatkowa dająca zysk taki jak standardowa na 8%, klienci będą walili drzwiami i oknami. Zwłaszcza, że reklamy telewizyjne, które widziałem, są naprawdę fajne - dynamiczne, kolorowe, wesołe. Bardzo przypominają te z Juliette Binoche, produkowane dla Credit Agricole.

Optima będzie oczywiście dopłacać do interesu, ale z zebranej kasy będzie korzystała „mamusia”, czyli „duży” BGŻ, przepakowując depozyty Optimy na kredyty gotówkowe albo hipoteczne. Uważam, że akcja z wprowadzeniem na rynek banku bez ROR-ów, ale za to mocno specjalizującego się w oszczędnościach, może mocno namieszać na internetowym rynku. Zagrożony musi się poczuć zwłaszcza mBank, który od kilku lat nie rzuca na kolana oprocentowaniem oszczędności. Ciekaw jestem co zrobi ze swoim pejczem domina z Inteligo, bo na tle oferty Optimy jej Igo lokata nieco blednie. A ING ze swoim OKO i jego mutacjami? Też zostało zastrzelone tym, że w Optimie nie ma żadnych progów, od których oprocentowanie staje się wyższe. Pełna demokracja, której w ING dawno nie widziałem, a to przecież bank Marka Kondrata był pionierem kont oszczędnościowych. Bać nie muszą się chyba tylko największe z tradycyjnych banków - ich klienci ufają marmurom i nie włożą pieniędzy do jakiegoś wynalazku, który istnieje tylko w internecie, a umowy lokaty każe podpisy... tfu, klikać - na ekranie. I co ty na to wszystko, dzika Igo-kocico, hę? :-)

DIALOG SUBIEKTYWNOŚCI Z BANKOWCAMI. O tym czy warto budować wizerunek banków, opierając go na pozytywnych skojarzeniach i emocjach, dyskutowałem na początku listopada w „Klubie Bankowca” z przedstawicielami największych banków oraz Związku Banków Polskich. Zdania były podzielone. Jedni twierdzili, że klient przychodzi do banku po pieniądze i jeśli ich nie dostanie, to będzie po prostu zły i żadne pozytywne emocje mu nie grożą. Inni - wśród nich prowadzący debatę autor blogu - przekonywali, że w sytuacji, kiedy wszystkie lokaty i kredyty są właściwie takie same, docieranie do klientów poprzez przekaz oparty na emocjach, „lubieniu” banku, może decydować o sukcesie. Relację z dyskusji znajdziecie na stronie www.PRoto.pl.

Dialog PR - konferencja w Klubie Bankowca

Na zdjęciu od lewej: Michał Macierzyński (dyrektor biura innowacji w PKO BP), Przemysław Barbrich (dyrektor w Związku Banków Polskich), autor blogu jako prowadzący dyskusję, Arkadiusz Mierzwa (rzecznik prasowy Banku Pekao) oraz Piotr Utrata (rzecznik prasowy ING Banku Śląskiego).

Dialog PR - konferencja w Klubie Bankowca

Dyskusja w pierwszej części została zdominowana przez rozważania o tym czy posiadanie przez polski bank zagranicznego inwestora strategicznego pomaga spółce-córce w kreowaniu dobrego wizerunku, czy przeszkadza. Arkadiusz Mierzwa przekonywał, że zastanawianie się nad tym nie ma większego sensu, bowiem sytuacja wizerunkowa polskich banków jest zupełnie inna, niż zagranicznych, a żaden z menedżerów polskich banków nie musi póki co ukrywać przed znajomymi wstydliwego faktu gdzie pracuje. Zgadzacie się z tym, że wizerunek banków za granicą nie powinien rzutować na to, co myślimy o polskich bankach? A jeśli myślimy źle to jest to głównie wina mediów elektronicznych, pytających trzy razy dziennie o to czy depozyty polskich klientów są bezpieczne?

”SUBIEKTYWNIE O FINANSACH” JEST NA FACEBOOKU! Chcesz podyskutować o ofercie banku lub zobaczyć co myślą na jej temat inni? Zajrzyj na stronę blogu „Subiektywnie o finansach” w Facebooku, zarejestruj się jako fan blogu i weź udział w dyskusji. Możesz też zgłosić własny temat, opowiedzieć co Cię spotkało w banku lub zapytać mnie o radę. Zapraszam!

WOW! ROZPATRZYLI REKLAMACJĘ W JEDEN DZIEŃ! Zwykle w tym blogu narzekam na instytucje finansowe, ale zdarzają się czytelnicy, którzy piszą do mnie, żeby pochwalić bank. Dorzucam do tej notki kilka ciepłych słów od jednego z czytelników. Przeczytał on notkę poświęconą błędom w naliczaniu przez Bank Millennium składki ubezpieczenia kredytu hipotecznego. Skorzystał z zawartych w niej porad i... napisał do mnie liścik. Na początek ciepłe słowa... o subiektywności, żeby nie było :-). „Panie Macieju, na wstępie wielkie dzięki za ten (przede wszystkim) i inne Pana artykuły na blogu w temacie banków. W dniu wczorajszym złożyłem reklamację w Millennium w związku z błędnym naliczeniem podstawy składki i już dzisiaj rano otrzymałem przelew na konto! Niesamowity czas reakcji banku!!!”. Hmmm... ja to bym sprawdził, czy przelew jest na pewno z tego tytułu, ale jeśli bank rzeczywiście tak szybko naprawił swój błąd, to fiu, fiu, czapki z głów! „Proszę dalej pisać i zachęcać ludzi do składania reklamacji, bo bank sam z siebie nikomu nic nie odda”… Święte słowa. Brawo za błyskawiczne rozpatrzenie reklamacji, bo zmieścić się w 24 godzinach to rzeczywiście spory wyczyn. 

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
maciek.samcik
Czas publikacji:
czwartek, 17 listopada 2011 01:19

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • top6info.blogspot.com napisał(a) komentarz datowany na 2011/11/17 08:43:39:

    BGŻOptima musiał ruszyć z dobrym kontem oszczędnościowym i lokatami z wysokim oprocentowaniem, tak jak wszystkie wcześniejsze mikrobanki. Bez tego by nie zaistniał

    ...............
    6 istotnych informacji dla Twojego portfela codziennie od 6 rano
    top6info.blogspot.com/

  • prawdziwy.watpliwy napisał(a) komentarz datowany na 2011/11/17 10:24:26:

    1) Jednak dają 6.48% a nie 8%, więc tylko 1.5% powyżej WIBOR. Z kredytów pewnie mają z 20% na czysto, to i tak nieźle zarobią.
    2) Myślę, że w Polsce Rabobank nigdy nie wystąpi pod swoją nazwą. Jak pierwszy raz usłyszałem tę nazwę, to skojarzyła mi się jednoznacznie. Ale podobno bank jest całkiem, całkiem...

  • kjonca napisał(a) komentarz datowany na 2011/11/17 10:49:43:

    mBank jak 11 lat temu startował, to też miał tylko zbierać kasę dla dużego BRE, historia zatoczyła koło? :)

  • yod-yod napisał(a) komentarz datowany na 2011/11/17 14:28:26:

    wszystko super
    a próbowaliście już aktywować swoje konto w BGŻ optima?,
    ja wysłałem przelew inicjujący z BGŻ do BGŻ Optima wczoraj i ... wtedy zaczęły się kłopoty - Bank w mailu podziękował za podpisanie Umowy Ramowej i ...grzecznie poprosił o jak najszybsze przelanie środków celem aktywacji konta... cóż moje środki (na szczęście śladowe) z pewnością są teraz gdzieś na wysokości spacji między BGŻ a Optimą
    kontakt z BGŻ Optima jest niemożliwy - infolinia jest, a jakże - tyle że jakoś wszyscy konsultanci od dwóch dni non stop zajęci (czyżby sygnał sukcesu?), maile wysyłają a jakże (o czym wyżej), tyle że już nie odpisują, a może tylko na moje?
    oby to były tylko złe dobrego początki

  • prawdziwy.watpliwy napisał(a) komentarz datowany na 2011/11/17 14:51:07:

    U mnie to samo, tylko że najpierw przysłali mi email, potem wysłałem pieniądze (1zł). Podobno wysyłają pocztą tokena, więc poczekam, aż przyślą. A swoją drogą, czemu nie wysyłają tokena na komórkę? W eurobanku mi to kiedyś działało.

  • koala1115 napisał(a) komentarz datowany na 2011/11/17 19:18:25:

    Od chwili przesłania przelewu martwa cisza ze strony banku. Czyżby czarna dziura ????

  • prawdziwy.watpliwy napisał(a) komentarz datowany na 2011/11/17 20:21:50:

    Dostałem na maila info że konto zostało aktywowane. Nie jest źle. Teraz czekam na digipass.

  • punter napisał(a) komentarz datowany na 2011/11/17 21:38:35:

    6,48% nawet z Belką jest wyjechaną ofertą. Skoro jest gwarancja do końca kwietnia 2012 można na te parę miesięcy spróbować. Akurat tyle zejdzie mgr Rostowskiemu, żeby jednodniówki zlikwidować, potem się zobaczy :)

  • n30n napisał(a) komentarz datowany na 2011/11/18 06:59:58:

    Nie wiem po co Pan ich pytal o nazwe. Przecierz skojarzenia sa jednoznaczne.

  • nemo-chin napisał(a) komentarz datowany na 2011/11/18 12:24:00:

    Oprocentowanie jest przyzwoite, więc się skusiłem. Nigdy wcześniej jednak zakładanie konta nie zajęło mi tyle czasu, co teraz. Regulamin ma 44 strony (zanim go przeczytałem, wygasła mi sesja), a umowa 13 (z czego większość jest kopią regulaminu). Może i nie muszę czekać na kuriera z umową, ale to marna pociecha, skoro muszę czekać na listonosza z Poczty Polskiej, aż dostarczy mi to magiczne urządzonko do generowania kodów i list powitalny z numerem klienta. Dlaczego nie mogli ograniczyć się do wysyłania SMSów z kodami? Przecież to o niebo bardziej wygodne.

  • rokko napisał(a) komentarz datowany na 2011/11/21 09:50:09:

    Bez porządnego ror-u i innych funkcjonalności to optima może być raczej konkurencją dla getinu et consortes, a nie dla m-banku.

  • ak_3 napisał(a) komentarz datowany na 2011/11/23 16:51:47:

    Witam,

    Z powodu bardzo dużej ilości zgłoszeń czas oczekiwania na połączenie z naszym konsultantem może się wydłużać, za co serdecznie przepraszamy. Wszystkie informacje o naszej ofercie dostępne są na naszej stronie www.bgzoptima.pl

    Pozdrawiam
    Anna Kozłowska
    Zespół Prasowy BGŻOptima.

  • masarowaklope napisał(a) komentarz datowany na 2011/11/28 20:43:30:

    A orientujecie się, czy za token pobierana jest opłata? teraz lub w późniejszym czasie - wynikające np. z ograniczonego czasowo regulaminu?
    Są jakieś opłaty za cokolwiek?

  • balarok napisał(a) komentarz datowany na 2011/11/29 11:51:58:

    Czekam już 11 dni i nie wiem co się dzieje z moimi pieniędzmi .
    Patrzę na ten bezużyteczny digipass i zastanawiam się czy to już czas
    by zawiadomić prokuraturę .

  • ak_3 napisał(a) komentarz datowany na 2011/11/29 12:08:22:

    Witam,

    Szanowny Panie, uprzejmie prosimy o kontakt, w celu wyjaśnienia sytuacji, opisywanej przez Pana. Dane kontaktowe znajdzie Pan tu: www.bgzoptima.pl/media

    pozdrawiam
    Anna Kozłowska
    Zespół Prasowy BGŻOptima

  • superdaddy napisał(a) komentarz datowany na 2011/11/29 14:38:08:

    Chyba stali się ofiarą własnego sukcesu. Nowych klientów jest tylu, że czas oczekiwania na pełną aktywację konta wydłuża się w nieskończoność.
    Ja założyłem konto 17.11 i tegoż dnia wysłałem przelew inicjujący. 18.11 dostałem maila, że przelew inicjujący dotarł, a 19.11, że moje konto zostało aktywowane.
    Co z tego jeżeli Digipass dostałem dopiero 25.11, a PIN-u jeszcze się nie doczekałem.

  • pogromca_mrowek napisał(a) komentarz datowany na 2011/11/30 18:19:01:

    Ja PIN i Digipass dostałem jednocześnie - dzisiaj - ale to moze dlatego że nasz listonosz jest chory :/
    Tyle że od razu 17.11 otworzylem lokaty i przelalem konkretna kase zamiast 1zl i czekania ze szmalem w mbanku bo spodziewalem sie ze potrwa. Dzis sie zalogowalem (szczerze to smsy chyba latwiejsze od Digipassa ale obleci) i juz mila sumka przybyla, na prezenty jak znalazl.
    ps. Nie ma oplat za nic - co jest dla mnie szokiem bo nie ma nawet za "ulubione" przez bankowcow, nawet te najtansze i najbardziej agresywne banki zawsze chcialy nawet po kilkaset zl za operacje typu "zmiana dyspozycji na wypadek smierci" "weryfikacja spadkobiercy" itp, a tu jest naprawde 0zł, za wszystko
    ps2 No i dobre jest tez to ze mozna zalozyc lokaty od 1zł do 100 000zł (w Open maja ciut lepsza oferte ale tylko dla nowych, w pakiecie z obowiazkowa kawa z jakims pierd... sprzedawca, ups doradca finansowym i tylko 10 tys.

  • dunja napisał(a) komentarz datowany na 2011/12/09 10:01:49:

    Czy ktoś może mi powiedzić dlaczego przy zakładaniu wniosku moge wybrać okrs lokaty tylko na 1 dzień ?
    to bez sensu troche :(

  • ostrozny1 napisał(a) komentarz datowany na 2011/12/09 13:56:12:

    Czy ktoś może wytłumaczyć dlaczego przy koncie wspólnym (mam wspólność majątkową z żoną) tylko ja będąc tzw. Uprawnionym Współwłaściielem konta mam prawa do operacji na koncie? W przypadkach losowych (śmierć, zaginięcie, wypadek, choroba) Współwłaściciel konta nie może dokonać operacji. Nonsens. Potem trzeba dochodzić swojego przez sąd. Bardzo podejrzane to dla mnie i nie jestem pewny czy zgodne z prawem. Z góry dzięki za odp.

  • ak_3 napisał(a) komentarz datowany na 2011/12/12 17:20:22:

    @dunja

    Witam serdecznie,

    BGŻOptima ma w swojej ofercie lokaty na 1, 3, 6, 12 lub 24 miesięcy, a także lokatę dzienną, którą można zerwać po jednym dniu. Jeśli lokata nie zostanie zamknięta przez jej użytkownika, automatycznie odnawia się w kolejnym dniu. We wniosku wypełnianym przy otwieraniu konta można jedynie utworzyć lokaty jednodniowe, pozostałe lokaty można otworzyć po zalogowaniu się do konta.

    Więcej na ten temat znajdzie Pani tutaj:
    www.bgzoptima.pl/lokaty/lokata_dzienna/default.aspx


    Pozdrawiam,
    Anna Kozłowska,
    Zespół Prasowy BGŻOptima

  • kas_ia_83 napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/19 10:40:50:

    zakładałam konto firmowe na BGZ Optima, trochę mi zajęło czytanie dokumentów, po chwili gdy chciałam kontynuować pojawił się komunikat, że sesja wygaśnie za 2 minuty, gdyż od 13 minut nie odnotowano aktywności, ale jeśli chcę powrócić mam kliknąć OK. Kliknełam OK - po czym wyskoczył kolejny komunikat, że moja sesja wygsła 3 minuty temu....
    nie, dziękuję

  • adas985 napisał(a) komentarz datowany na 2013/01/02 14:22:21:

    Przed wypełnieniem formularza gdy zakładasz BGŻOptima przez internet, przygotuj sobie swój numer konta internetowego, dowód osobisty i telefon komórkowy. Nie trzeba będzie później gorączkowo szukać tych rzeczy podczas wypełniania formularza.

  • e-mail napisał(a) komentarz datowany na 2013/09/02 11:55:04:

    No i mamuśka już nie korzysta z pieniędzy zebranych przez Optimę, bo wąpię by z tych 3,8% cokolwiek zostawało na kredyty gotówkowe. Optima przegrywa na Oprocentowanie już z kilkoma konkurentami. Meritum się broni ostro i moim zdaniem kampanie reklamowe (przynajmniej w sieci) mają celniejsze. Optima broni się jeszcze lokatami z funduszem, ale masowo to raczej klientów nie przyciągnie. Tylko wysokie oprocentowanie może ich znowu ratować.

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Maciej Samcik

Od 1997 r. dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”. Specjalizuje się w tematyce finansowej. Pisze o bankach, giełdzie, funduszach inwestycyjnych oraz finansach osobistych. Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych.
Laureat prestiżowych nagród dziennikarskich, w tym nagrody „Grand Press”.
Pochodzi z Poznania. Z wykształcenia ekonomista, absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.


użytkowników on-line