Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.
Blog > Komentarze do wpisu

Czas dywidend: czy Santander zacznie drenowanie BZ WBK? I co na to nadzór?

Choć Komisja Nadzoru Finansowego grozi bankom palcem i domaga się, by pozostawiły w skarbcach swoje ubiegłoroczne zyski, to znalazł się już jeden śmiałek, który nie wykluczył, że podzieli się z akcjonariuszami dywidendą. We wtorek Mateusz Morawiecki, prezes BZ WBK powiedział, że choć nie ma jeszcze rekomendacji zarządu w sprawie dywidendy, to: „spełniamy kryteria KNF, umożliwiające nam wypłatę. Rekomendacja zarządu w tej sprawie będzie w najbliższych tygodniach”. To oczywiście jeszcze nie jest decyzja, bo w tej kwestii musi się wypowiedzieć zarząd, rada nadzorcza, a na koniec jeszcze walne zgromadzenie udziałowców, ale niewykluczone, że Mateusz Morawiecki przygotowuje opinię publiczną i nadzór na to, że hiszpański właściciel, Santander, będzie chciał zobaczyć trochę z zysku BZ WBK, który wyniósł w zeszłym roku 1,18 mld zł i był najwyższy w historii.

Inni prezesi banków od czasu ostrych wypowiedzi przedstawicieli KNF, którzy jasno dali do zrozumienia, że nie życzą sobie wypłacania przez banki dywidend, nie mają zamiaru drażnić KNF-u, w którym szczerzy kły, jak za dawnych czasów, charyzmatyczny Wojciech Kwaśniak. „Jesteśmy w trakcie weryfikacji naszej polityki dywidendowej tak, by była zgodna z zaleceniami regulatora” - to Sławomir Sikora, szef Citi Handlowego, który rok temu wypłacił dywidendę z 90% zysku. „Jeśli regulator życzy sobie, żeby bank nie wypłacał dywidendy, to by oczywiście się do tych zaleceń dostosujemy” - to rzecznik BRE Banku. Znacząca wypowiedź, bo Cezary Stypułkowski, szef banku, to gorący orędownik wypłacania dywidend. I jeszcze wiosną 2011 r. zapowiadał, że chce powrócić do zasady wypłacania dywidendy przez BRE. „Bank Millennium stosuje politykę odnośnie wypłaty dywidendy w granicach 35-50 proc. zysku netto, jednak zgodnie z ostatnim zaleceniem KNF zarząd Banku zaproponuje zatrzymanie całości zysku za rok 2011” - to komunikat Bogusława Kotta, szefa Banku Millennium

Zapewne wpływ na zapowiedzi prezesa BZ WBK ma fakt, że Santander - który negocjuje też zakup kontrolnego pakietu akcji Kredyt Banku od belgijskiej grupy KBC - potwornie przepłacił za BZ WBK, dając Irlandczykom 2,3 mld euro, gdy dziś banki tej wielkości rzadko kiedy są wyceniane na więcej, niż 1-1,5 mld euro. Hiszpanie chcą jak najszybciej odzyskać pieniądze, dlatego nie bawią się w konwenanse i zapewne będą chcieli wyciągać z BZ WBK dywidendę już od pierwszego dnia. Bo takie mają prawo i już.

Pospekulujmy: czy ta - pisząc żartobliwie - „Hiszpańska Inkwizycja” może ściągnąć gniew KNF-u, który spodziewa się, że polskie banki będą miały kłopoty z pozyskiwaniem kapitału na działalność z zewnątrz, m.in. od swoich spółek-matek? Niedawno NBP przeprowadził stress-testy polskich banków, z których wynikło, że choć generalnie banki mają mnóstwo kapitału - 110 mld zł, z tego 90% to kapitał najwyższej jakości - to jednak jeśli założyć czarny scenariusz dla gospodarki, czyli spadek PKB, podwojenie kwoty złych kredytów i ostry spadek kursu złotego, to aby utrzymać w ryzach wypłacalność banki będą potrzebowały 5,7 mld zł. Pieniądze będą tym bardziej potrzebne, że Ministerstwo Finansów ogłosiło, iż powraca do planów wprowadzenia podatku bankowego. Dzięki niemu do specjalnego funduszu ma popłynąć 500-700 mln zł rocznie. Choć więc banki w zeszłym roku zarobiły rekordowe 15 mld zł, wcale nie jest pewne, czy nie zabraknie im kapitału, gdyby sytuacja w gospodarce potoczyła się źle. I stąd stanowcze działania nadzoru, które mają zdyscyplinować bankowców.

Ale z drugiej strony Hiszpanie, mimo swoich skłonności do prowadzenia polityki kolonialnej na zdobytych terenach, pokazali już, że potrafią być dobrymi dyplomatami. Starając się o zgodę na przejęcie BZ WBK przyszli do polskiego nadzoru wyjątkowo dobrze przygotowani i nie dali się zagiąć. Ba, nadzór był tak zakręcony hiszpańskimi manierami, że nawet zapomniał zrobić awanturę z powodu wątpliwości czy przetarg na sprzedaż BZ WBK w ogóle był czysty. A zresztą... najważniejsze boje o bankowe dywidendy dopiero przed nami. Z KNF dostałem na ten temat takie oto oświadczenie: „Do końca lutego każdy bank komercyjny otrzyma indywidualne zalecenia KNF ws. polityki dywidendowej uwzględniające profil ryzyka banku. To, czy bank wypłaci dywidendę będzie zależało od spełniania kryteriów z grudniowego okólnika oraz analizy wyników za 2011 r. i planów finansowych na 2012 r.”. 

Świętym prawem akcjonariusza jest wziąć z banku tyle zysku, ile mu się podoba. W bankach nie do końca się ta zasada sprawdza (bo jest jeszcze kwestia życzeń nadzoru), ale być może takie tez będzie indywidualne zalecenie KNF dla BZ WBK: w końcu bank ten nie ma dużego portfela złych kredytów, nie ma też gigantycznego nawisu nierentownych kredytów walutowych, jego właściciel z Hiszpanii dokapitalizował się zgodnie z zaleceniem europejskiego nadzoru... Ale ewentualne wzięcie wysokiej dywidendy przez Santandera byłoby złym sygnałem dla BZ WBK - oznaczałoby, że Hiszpanie zamierzają dość bezwzględnie doić polską córkę. Normalnie corrida :-)

środa, 01 lutego 2012, maciek.samcik

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2012/02/01 18:49:29
kredytobiorcy jestescie niewolnikami hiszpanow, pracujecie na ich nierobstwo
pan jest w hiszpanii a niewolnik w polsce
-
2012/02/01 19:56:17
Santander raczej chce dywidendy, bo musi pokryć straty wynikające z dołka na rynku nieruchomości w Hiszpanii. BBC pisało, że ma z tego powodu ładne kilka miliardów euro strat. Skądś trzeba te pieniądze wziąć ;)

Co nie wyklucza, oczywiście, wersji z odzyskiwaniem pieniędzy za zakup.
-
2012/02/01 20:32:04
Przyznam, że ta wiadomość w połączeniu z zapowiedzią (chyba już częściowo zrealizowaną) podwyższenia opłat w BZ WBK bardzo mnie zniesmaczyła :/
-
jk
2012/02/01 20:38:43
Maciek, piszesz, że BZWBK "prawie nie ma kredytów walutowych". Według wczorajszego raportu 33% portfela kredytów to pozycje w walucie. 33% to "prawie nie ma"? Bo według mnie to jednak spory udział.
Warto być precyzyjnym.
-
jk
2012/02/01 21:50:39
Maciek, jeszcze coś. Czytam sobie twój artykuł na ten temat w papierowej GW (nie mogę go znaleźć w necie) i w pierwszym akapicie sugerujesz, że wyniki banków za 2011 rok są tak dobre m.in. z powodu niskich NPLsów w kredytach hipotecznych. NPLsy - zgoda. Ale jednak coś tu nie gra. Bo trudno, żeby driverem wyników był produkt o bardzo niskich marżach.
Nie mówiąc już o portfelach kredytów w CHF w np. Millennium czy KB - tam ciągle do tych kredytów dopłacają, a nie na nich zarabiają.

Wyniki banków ciągną inne produkty. Zajrzyj do pierwszych raportów z branży :-)
-
2012/02/01 21:56:37
Dla mnie to nieporozumienie, że jakiś państwowy regulator mówi prywatnemu podmiotowi co ten ma zrobić z jego własnymi pieniędzmi.
-
2012/02/01 23:07:42
Jak znam KNF to BZ WBK i Santander mogą miec pod gorkę;jeszcze nie sfinalizowali kupna Kredyt Banku więc Jakubiak&Kwasniak maja spory atut;dziwię sie prezesowi- no ale mlody jest !
-
2012/02/02 00:16:45
do slon123 - gdyby banki obracały tylko własnym kapitałem to zgoda - instrukcje regulatora byłyby dziwne. Ale że na każde 10 złoty kredytu tylko jedna złotówka pochodzi od właścicieli a reszta z Twoich i moich depozytów - to ja jestem bardzo zadowolony. że regulator w moim imieniu temu interesowi się bacznie przygląda... I tyle...
-
2012/02/02 02:05:16
"generalnie banki mają mnóstwo kapitału - 110 mld zł, z tego 90% to kapitał najwyższej jakości"

Ten kapitał najwyższej jakości to niby co jest? Bo jeśli obligacje czarnej dziury podatkowej to BUACHA CHA CHA CHA.
-
2012/02/02 06:29:55
@jk- a propos precyzji. Użyłeś cytatu. Skąd go zaczerpnęłeś?
Stąd; "w końcu BZ WBK nie ma dużego portfela złych kredytów, nie ma gigantycznego nawisu nierentownych kredytów walutowych"? To chyba nie to samo
-
2012/02/02 08:04:30
To było pewne od początku, że BZ WBK zostanie wyssane. Santander wszędzie działa pod swoją marką, więc w Polsce też tak będzie

..........
Na czym banki zarabiają najwięcej
aleprosiak.blogspot.com/2012/02/na-czym-banki-najwiecej-zarabiaja.html
-
jk
2012/02/02 15:47:25
killgrill,
Maciek zmienił treść posta. Cytowałem wiernie jego poprzednie słowa, teraz jest inaczej. Maciek poprawił (i odniósł się też do mojego kolejnega posta), ale nic nie napisał o korekcie. Szkoda.
Ale poprawka ok - teraz zdanie przedstawia prawidłowy obraz.
-
2012/02/05 10:01:28
@jk- w takim razie przepraszam- przywykłem do stosowania sygn. "Edit" w takich przypadkach, szczególnie, że jak widać wpływa to na wymianę zdań, będącą Panie Maćku ważnym elementem tej strony :)
-
2012/03/26 20:50:56
Hiszpański bank, a kupuje na potęgę i gdzie ten kryzys w Hiszpanii?
wyborcza.pl
wyborcza.biz
Maciej Samcik

Od 1997 r. dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”. Specjalizuje się w tematyce finansowej. Pisze o bankach, giełdzie, funduszach inwestycyjnych oraz finansach osobistych. Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych.
Laureat prestiżowych nagród dziennikarskich, w tym nagrody „Grand Press”.
Pochodzi z Poznania. Z wykształcenia ekonomista, absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

top | © Agora SA | design by kate_mac | zmiany: mawal
Subiektywnie o finansach na Facebooku! -----------------------------------------
Online Users