Subiektywnie o finansach

Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.

Wpis

piątek, 22 czerwca 2012

Alior Sync: miało być wejście smoka, a wyszedł... bank under construction

Kilka dni temu odtrąbiłem w blogu start pierwszego banku internetowego nowej generacji - Alior Sync. Liczba innowacji przedstawionych przez twórców Synca na konferencji prasowej rzeczywiście powalała na kolana: wirtualny oddział umożliwiający wideorozmowę z konsultantem nawet w środku nocy, możliwość wybierania metody logowania, przelewy przez Facebooka, inteligentne planowanie domowego budżetu (obejmujące integrację danych z innych banków klienta), negocjowanie lokat, świnki-skarbonki z premiami wypłacanymi przez bank w nagrodę za systematyczne oszczędzanie, sekcja z multimediami - gry, filmy, muzyka - możliwość kupowania w banku na raty m.in. wycieczek z biura turystycznego... Aż trudno było uwierzyć, że to wszystko rzeczywiście działa. Obejrzałem więc reklamę, założyłem konto w Alior Sync i... zamieniłem się w Ninja ;-)


Wnioski? Kilka rzeczy mnie autentycznie ujęło, ale generalnie bank wygląda niestety trochę tak, jakby był zbity pośpiesznie z desek i wisiał na czterech gwoździach. Oczywiście przejaskrawiam, ale coś w tym na pewno jest. Sporo luk, niedoróbek, niedomówień w opisach, nieprecyzyjności. Być może klienci typu Ninja (taki rodzaj gołodupca: no income, no job i tak dalej), dla których liczy się przede wszystkim tzw. usability serwisu (przepraszam polonistów :-)), takie drobiazgi twórcom Synca wybaczą. Ja nie wybaczam, bo gdzie jak gdzie, ale w banku proste niedoróbki mnie najzwyczajniej w świecie denerwują. Któryś z internautów złośliwie spuentował, że bank postanowił zaoszczędzić na beta-testerach i wystawił niedorobiony serwis, żebyśmy wszyscy się mogli pobawić i zgłosić poprawki. No to zgłaszam ich kilka. Proszę o cierpliwość, zgłoszenie będzie dość długie.

Zakładanie konta: bezpiecznie, ale z (małym) nieporozumieniem. Najpierw jest bardzo przejrzysty, nieskomplikowany formularz na stronie internetowej Synca. Podaję swoje dane, wybieram obrazek bezpieczeństwa, który bank będzie zawsze załączał do swojej korespondencji pod moim adresem. Potem prośba, bym wysłał groszowy przelew weryfikacyjny z konta w innym banku, by Sync mógł potwierdzić moje dane. Tu potrzebowałem drugiego podejścia, bo adres zgłoszony w tym drugim banku nie zgadzał się z podanym przeze mnie w formularzu aliorowskim. Ale bank wołami pisał o tym w opisie procesu zakładania konta, więc nie mam powodu, by się awanturować. W odpowiedzi na przelew weryfikacyjny bank nie przysłał mi danych do pierwszego logowania SMS-em, ale... przelewem zwrotnym na moje konto w innym banku (w tytule przelewu).

Ciekawy pomysł i bardzo bezpieczny. Podoba mi się. Mam tylko jedno "ale": opis przelewu był tak nieczytelny, że nie byłem w stanie ustalić który numer jest moim CIR, czyli numerem klienta. Wyglądał tak: "Maciej Samcik, (tu mój adres) 09249010440000420031811212 59159537 to Twój identyfikator w Alior Sync. Potwierdzamy zawarcie umowy rachunku z Alior Sync. Szczegóły w wiadomości e-mail". Sporo czasu straciłem, wiele logowań zakończyłem błędem, nim ustaliłem, które cyfry są numerem klienta, a które nie. I z korespondencji z moimi czytelnikami wiem, że nie tylko ja miałem ten problem. Choć niektórzy czytelnicy donoszą, że to niekoniecznie wina Alior Sync, a mojego drugiego banku, który dołożył do opisu przelewu numer konta, powodując totalny misz-masz. "Identyfikator znajduje się w polu 'Tytuł przelewu'. Pozostałe dane, jak imię i nazwisko, adres czy numer rachunku, nie znajdują się w polu 'Tytuł'. Zrealizowaliśmy kilkanaście tysięcy wniosków i nie odnotowaliśmy podobnego przypadku" - twierdzi Alior Sync. Cóż, musiałem mieć pecha...

Jak już w końcu mi się udało wpisać właściwy numer i dostałem SMS-em pierwsze hasło do logowania, to się znowu zdziwiłem, bo... nie zgadzał się obrazek bezpieczeństwa na ekranie. Wybrałem inny, wyświetlał się inny. "Podczas wypełniania wniosku wybrał Pan obrazek do korespondencji z Bankiem. Natomiast przy logowaniu na stronie logowania został Panu wyświetlony obrazek bezpieczeństwa, który służy do potwierdzenia autentyczności strony do logowania. Jest on inny niż obrazek do korespondencji" - tłumaczy bank. A mnie już głowa boli od tych różnych obrazków bezpieczeństwa. Nie mógłby być jeden, zawsze ten, który wybrałem? Dezorientowanie klienta jest w tym wypadku zupełnie niepotrzebne. Cóż, grunt, że w końcu udało mi się wejść do banku. Nie do końca tak:

Serwis prosty i przejrzysty, ale... Pierwsze wrażenie bardzo pozytywne. Ładny serwis internetowy, przejrzysty, nie przeciążony gadżetami, wiadomo gdzie szukać najczęściej spotykanych funkcji. Jednak im więcej klikałem, tym bardziej czar pryskał. Co jakiś czas "Please wait" zamiast "Proszę czekać", kilka razy "Fatal error" zamiast "Błąd". Niektóre ekrany niemal całe puste, tylko z małymi napisami lub instrukcjami na górze. Niektóre napisy nachodzące na siebie, zlewające się w jedną masę, a więc nieczytelne. Czasem jedną operację trzeba zatwierdzić aż dwa razy... - odniosłem wrażenie, że wszystko było dopychane kolanem na ostatni moment, skoro nie udało się spolszczyć lub dopracować niektórych elementów serwisu. Bank obiecał mi, że już w sobotę wprowadzi poważny upgrade systemu, który usunie część niedoróbek. Trzymam za słowo. Ale jeszcze przed tym upgrade'm przelałem do Synca parę groszy i zacząłem się bawić. Szło różnie.

Przelew przez Facebooka tylko z kontem. Ale jakim? Najpierw odpaliłem przelewy przez Facebook. Niestety bez powodzenia: na początku wszystko było pięknie: zarejestrowałem aplikację bankową na Facebooku, odnalazłem ikonkę ze zdjęciem znajomego, któremu chcę przelać pieniądze, podałem kwotę, zatwierdziłem jednorazowym hasłem SMS, a tu.... napis: "nie podano numeru rachunku". Jakiego numeru? Przecież to miało działać właśnie bez numeru rachunku! Znajomy miał dostać powiadomienie, że przelew w drodze i sam podać numer konta, na którym mają być zaksięgowane pieniądze. Przez Facebook pieniędzy więc nie przelałem, mimo najszczerszych chęci. A bank nie wytłumaczył mi na ekranie dlaczego  się nie udało. Dopiero po publikacji tego wpisu otrzymałem od Synca wyjaśnienie powodów moich cierpień. "Warunkiem dokonania przelewu na Facebooka jest założenie osobnego konta dedykowanego do obsługi tego typu przelewów oraz pobranie specjalnej aplikacji. System zapytał o numer Pana rachunku, z którego mają być pobrane środki, a nie o numer rachunku odbiorcy. Tak jak informujemy w materiałach instruktażowych dotyczących tej funkcjonalności, do realizacji przelewu na Facebooku nie potrzeba rachunku odbiorcy".? O ja, biedny. Nie widziałem żadnych materiałów instruktażowych przypiętych do tej usługi. Przydałaby się czytelna instrukcja prowadząca niegramotnego klienta, takiego jak ja, za rąsię. 

Wirtualny oddział tylko z wtyczką. Próbowałem wejść do wirtualnego oddziału i zapytać o co kaman, ale niestety również mi nie wyszło. Pierwszego dnia Sync miał jakiś problem z programem Flash i w ogóle nie dało się uruchomić wideorozmów. Potem - zero wolnych konsultantów (choć próbowałem się "wbić" do oddziału grubo po 22.00). Potem z kolei komunikat, ze brakuje mi odpowiedniej wersji wtyczki Flash. Trudno, ściągnę ją przy okazji. Póki co nie dla mnie rozmowa z atrakcyjnymi telefonistkami w wirtualnym oddziale. Ale - tu zgodzę się z częścią z Was - to mój problem, a nie banku, że nie posiadam wymaganych wtyczek. Problemem banku jest tylko to, że wymaga najnowszych istniejących wtyczek, a na tych nieco starszych wideokonferencje nie działają. Tymczasem postanowiłem przetestować przelewy ekspresowe. Pieniądze z Sync na moje drugie konto w Multibanku powinny dojść w 15 sekund. Wpisałem wszystko, puściłem przelew błyskawiczny i... działa! Bardzo fajny gadżet! A przede wszystkim - za darmo. Czas założyć lokatę. Na początek chciałem "zainwestować" 50 zł. Jako Ninja mógłbym nie mieć więcej przy duszy. Niestety, w Aliorze tak małych lokat nie przyjmują. Kiszka. Dla większych pieniędzy można wziąć lokatę negocjowaną, ale lokata negocjowana negocjowaną jest chyba tylko z nazwy - w zależności od kwoty i liczby dni bank składa propozycję i można ją co najwyżej odrzucić. No i oprocentowanie takie sobie - do 5,5%. Sztandarowa lokata nienegocjowana w Alior Sync ma co prawda oprocentowanie 6,5%, ale... obowiązuje ono tylko do 5000 zł. To taka mała pułapka. Skoro omówiliśmy lokaty, to zajrzyjmy na stronę kredytową. Pożyczki w Sync są oprocentowanie od 10 do 24%. Oj, Ninja nie będzie miał tu tanio...

Świnka-skarbonka daje radę, ale... co z tą premią? Można wybrać sobie cel systematycznego oszczędzania, bank pokaże wykres z warunkami, które trzeba spełnić, by udało się zebrać wyznaczoną kwotę, a potem zaproponuje premię za systematyczne oszczędzanie. Wybrałem, że chcę oszczędzać na samochód - 20.000 zł. I że chcę zebrać te pieniądze do końca 2013 r. System podpowiedział ile powinienem wkładać i zaproponował premię kwartalną w wysokości 0,25-0,4%. Niestety nie wyjaśniono - lub w opisie usługi po prostu nie umiałem tego znaleźć - od czego te 0,4% będzie naliczone - od wpłaty w danym kwartale, od całkowitego salda? Ale OK, najważniejsze, że jest premia. Później bank doprecyzował mi w e-mailowym oświadczeniu, że "premia kwartalna naliczana jest od średniego salda w danym kwartale. Ta i inne szczegółowe informacje są dostępne w Regulaminie obsługi produktów Alior Sync, który klient akceptuje przed zawarciem umowy". Jeszcze ciekawszą od świnki opcją jest zarządzanie domowym budżetem. Można sobie nałożyć limity na poszczególne kategorie wydatków, a bank monitoruje czy nie są one przekraczane. Fajne, przydatne narzędzie, choć w kilku innych bankach można już znaleźć podobne.

Menedżer Finansów i kontrowersyjny import. Troszkę się napociłem walcząc z Menedżerem Finansów, który umożliwia import historii rachunków z innych banków. Z duszą na ramieniu wklepałem login i hasło do mojego konta w innym banku i zleciłem import danych. Poszło zgrabnie, ale zaimportowane cyferki okazały się mało przydatne. System nie umie ich na wejściu skategoryzować, więc po imporcie miałem w Menedżerze Finansów tylko wartość miesięcznego budżetu w danym czasie i to wszystko. Nie znalazłem żadnego miejsca, w którym mógłbym nadać kategorie wydatkom, które zaimportowałem. Choć bank twierdzi, że to raczej ze mną jest coś nie tak, a nie z Menedżerem Finansów. I może oczywiście mieć rację :-). "Cały proces jest w pełni bezpieczny. Podawane przez klienta login i hasło są przekazywane on-line, w bezpiecznym szyfrowanym połączeniu do banku prowadzącego rachunek, z którego importowane są dane. Nie są one dostępne dla żadnego pracownika Alior Sync, nie są też nigdzie zapisywane ani przechowywane w systemach Alior Sync. Po imporcie danych z innych banków klient, może je pokategoryzować według własnego uznania. Z czasem system, który uczy się na podstawie danych wprowadzanych przez klienta, przy kolejnej transakcji w danym sklepie bądź numerze rachunku dla odbiorcy, sam zasugeruje przyporządkowanie wydatku do odpowiedniej kategorii".

"Wyciskane" hasło, czyli strzał w dziesiątkę. Menedżer Finansów to z pewnością ciekawa rzecz, ale głównie dla kogoś, kto prowadzi cały domowy budżet pod kontrolą Synca. Funkcje serwisu, które sprawiają, że jest to mimo wszystko przedsięwzięcie innowacyjne, to z całą pewnością 5% zwrotu za zakupy w internecie opłacane kartą wydaną do konta (nie testowałem, nie przysłali jeszcze karty), możliwość doładowania komórki z poziomu serwisu bankowego. Pomysł z możliwością zmiany sposobu logowania też świetny - hasło maskowane to fajna i wygodna rzecz, ale... hasło "wyciskane" na guzikach widocznych na ekranie to rzecz jeszcze fajniejsza. Duuuże plusy dla Synca za podrzucenie klientowi możliwości wyboru w tak strategicznym obszarze jak sposób logowania. Pamiętam, że właśnie z powodu bardzo niewygodnych tokenów, które kiedyś obowiązywały w ING Banku Śląskim, uciekałem z tego banku gdzie pieprz rośnie. I na dobrych kilka lat się do niego zraziłem. Z powodu takiego właśnie drobiazgu!

Oczywiście trzeba docenić fakt, że Alior Sync jest za darmo. No, prawie. W tabeli opłat znalazłem dwie pozycje lekko niepokojące.  Pierwsza to prowizja za wpłatę we wpłatomacie - wynosi 0,5% wartości pieniędzy, min. 3 zł. Przelew zlecany przez telefon jteż nie jest tani - kosztuje aż 5 zł. Ale tu - uwaga - możliwe są zmiany in plus! Zobaczcie co dostałem od Synca: "Z uwagi na fakt, że kwestia bezpłatnego dokonywania wpłat we wpłatomatach budzi ogromne zainteresowanie klientów, rozważamy zmiany wychodzące naprzeciw tym oczekiwaniom. Szczegóły podamy już wkrótce. Przelewy realizowane przez Call Center wymagają więcej pracy po stronie banku, w tym również udziału konsultanta. Opłata za tę czynność jest standardem na rynku usług bankowym. Zachęcamy klientów Alior Sync do korzystania z możliwości dokonywania w prosty sposób bezpłatnych przelewów za pośrednictwem systemu bankowości internetowej bądź bankowości mobilnej".

Na koniec zajrzałem do Strefy Rozrywki, która też ma wyróżniać bank i spowodować, że ludzie będą otwierać tę stronę w internecie nie tylko po to, by sprawdzić saldo lub zlecić przelew. Jednak odnoszę wrażenie, że Strefa Rozrywki to standardowa wersja czegoś, co każdy internauta ma już na pulpicie swojego komputera - internetowe radio, filmy do obejrzenia online, telewizja jak ta np. z portalu Ipla plus trochę gier komputerowych do kupienia. Te ostatnie podobno w okazyjnych cenach. Do wyboru m.in. Dirt 2 i Auta,  "Tym co wyróżnia Alior Sync jest całkowicie bezpłatny dostęp do materiałów oraz brak jakichkolwiek reklam bądź innych komunikatów promocyjnych. Dodatkowo każdego miesiąca w Strefie Rozrywki rozdajemy 1000 biletów do kina. Wystarczy jedynie zaprosić pięciu znajomych do korzystania ze strefy. Wszystkie filmy na DVD i gry dostępne w ramach Strefy Rozrywki pochodzą od ich oficjalnego dystrybutora firmy CD Projekt i zawierają 40% rabat od jego cen. Korzystając ze Strefy Rozrywki klienci banku mają pewność, że wszystkie zakupione w niej produkty są oryginalne". No dobra, powiedzmy, że dałem się przekonać.

W sumie więc mamy na stole kilka ciekawych nowości, ale i dużo luk, dziur, niedoróbek, niejasności, które powodują, ze Sync z jednej strony cieszy, a z drugiej - potwornie denerwuje. Zresztą nie tylko mnie. Posłuchajcie jednego z moich czytelników, który zapragnął mieć w Sync nie tylko konto, ale i kartę kredytową. "Proces wyglądał sympatycznie - na początku wybór parametrów karty kredytowej (wysokość limitu, okres rozliczeniowy), potem podałem szczegółowe dane osobowe i adresowe oraz dane o dochodach, zatrudnieniu, pracodawcy i gospodarstwie domowym. Następnie akceptacja różnych oświadczeń (zgoda na przetwarzanie danych w celu zawarcia umowy, przekazywanie danych do BIK...) i na końcu był wybór jednego z trzech sposobów zawarcia umowy: A) kurierem B) telefonicznie oraz C) umowa on-line (przy umowie on-line był dopisek że to najszybszy z tych sposobów). Oczywiście wybrałem opcję on-line, wówczas zostałem poproszony o podanie loginu i hasła do banku do którego otrzymuję wynagrodzenie w celu jego weryfikacji. Nie powiem żeby wzbudziło to moje zaufanie, ale zaryzykowałem.

Następnym krokiem było dokonanie przelewu na rachunek Alioru w wysokości 1 zł w celu potwierdzenia moich danych. Wydawało mi się że to już koniec procesu, ale jednak nie. W międzyczasie otrzymałem maila potwierdzającego pozytywną wstępną weryfikację oraz informację że następny etap to kontakt telefoniczny ze strony pracownika banku, podczas którego przekazane będą szczegółowe informacje odnośnie wnioskowanego produktu oraz dalszej ścieżki procesowania. To już mnie trochę zdziwiło, przecież miało być on-line? Następnego dnia dzwoni do mnie pracownica banku i przez ponad 20 minut weryfikuje dane, które wcześniej przez kilka(naście) minut wpisywałem sam w internetowym wniosku. Telefonistka spisuje kolejne dane, po raz kolejny przedstawia mi informacje o produkcie, z którymi zapoznałem się wcześniej na stronie www, na koniec oznajmia że mam się spodziewać... kolejnego telefonu w celu zawarcia umowy. Kolejnego dnia dzwoni do mnie inna pani z banku i znowu jestem proszony o weryfikację danych, co trwa kolejne 10 minut i co gorsza jak się okazało to dalej nie koniec, kolejny raz poinformowano mnie, że skontaktuje się ze mną bankier w celu zawarcia umowy. Czy Alior Sync to bank przyszłości? Chyba jeszcze nie" - napisał mi jeden z czytelników.

Na co jeszcze zwracają uwagę czytelnicy? "Za dużo tych zakładek, w których trzeba klikać "dalej" by  przejść do następnego pola edycji. Jakby nie można było tego zrobić w jednym oknie". Albo inny denerwujący problem: "Podczas robienia przelewu wybieram jego kategorię (np. paliwo). Po  wykonaniu przelewu kategoria nie jest widoczna i trzeba ją znów ustawiać ręcznie z poziomu Menedżera Finansów. Kiedy ją ustawię ręcznie to już zostaje". I jeszcze: "Pytałem się na czacie o Managera Finansowego, bo u mnie przy importowaniu historii operacji z banku matki, tj. Aliora, nie ściągnęła się historia karty kredytowej. W odpowiedzi usłyszałem, że należy się uzbroić w cierpliwość, ponieważ są w trakcie finalizowania wdrażania i na chwilę obecną nie wszystko działa. Kiedy bank zacznie na 100% działać sprawnie pani na czacie nie umiała odpowiedzieć". Cóż, wygląda na to, że Alior Sync powinien sobie powiesić na stronie głównej taką dużą wywieszkę "Uwaga, bank under construction!". A szkoda, bo kilka usług Synca to innowacje pierwsza klasa, niestety przykrywają je denerwujące niedoróbki bądź brak łopatologicznych wyjaśnień, które naprowadziłyby mniej wyrobionego klienta, zwanego dla niepoznaki beta-testerem na to, co w danym momencie robi źle.

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
maciek.samcik
Czas publikacji:
piątek, 22 czerwca 2012 09:46

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • sinus1 napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/22 10:05:56:

    Warto też napisać o karcie która nie działa w połowie miejsc w internecie. eCard i kilka innych systemów jej po prostu nie rozpoznaje - odrzuca transakcje. Na profilu Facebookowym banku aż roi się od zgłoszeń różnych błędów...

  • wojtas71 napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/22 10:07:23:

    ten bank to jakaś porażka! od mbanku i multibanku bankowosci internetowej powinni sie uczyc. Usability calego serwisu internetowego jest na poziomie 5x gorszym niz wzorcow - mbanku i multibanku, gdzie mam konta.

    - po zalozeniu konta, przelaniu 1 grosza, dostaniu z powrotem 1 grosza, probuje sie zalogowac. Podaje CIR, wpisuje haslo z SMS po czym wyskakuje "stare haslo, nowe haslo". Co to za stare haslo? czy podawalem jakies podczas rejestracji? wpisuje wpisuje rozne i NIC, niepoprawne. Nawet nie wiadomo ktore, czy stare, czy nowe.

    - probuje ustawic haslo od nowa, klikam "zapomnialem haslo", wpisuje znowu kilka formularzy co trwa kilka minut. trzeba podac PESEL, ale pole do PESELa ma trzy miejsca za malo. LOL

    - ile mam rachunkow? A ja wiem ile? nigdy sie nie logowalem, podaje jeden.

    Submit.

    BLAD. Nawet nie wiadomo ktore pola zle podalem ;-)

    Rozmawiam przez czat. Kobieta nie moze pomoc ale prosi o telefon na 19501. Jakis dziwny numer, dzwonie z komorki, "numer nieprawidlowy". Kobieta poprawia na +482219501. Dodzwaniam sie. Konsultant weryfikuje wszystkie moje dane, trwa to bite 5 minut. W koncu mowi ze niepoprawnie. Ale co niepoprawnie? Pesel zle podalem? Nr telefonu? Ilosc rachunkow? Nie wiem.

    konsultant kaze dzwonic jeszcze raz celem weryfkacji. O co chodzi, moze pomylilem sie w ktorejs danej, ale oni nie maja oddzialu, karta bankomatowa juz przyszla. Wiec jak pomylilem sie np w jednej cyfrze pesel to moge karte na smietnik wyrzucic? Konsultant kaze dzwonic jeszcze raz.

    Dzwonie.

    Tym razem inny konsultant i kaze otworzyc umowe z maila i tam sa oryginalne dane.
    No to ciekawe. Jestem zameldowany gdzie indziej niz mieszkam. Wg Alior Sync adres zamieszkania=zameldowania, a korepospondencyjny=tam gdzie mieszkam. Dziwna definicja.

    Udalo sie w koncu tez dowiedziec, ze haslo o ktore prosi system, to jest liczba ktora przychodzi SMSem i trzeba ja wpisywac dwa razy. A to ciekawe! "Hasło startowe SMS" staje sie na drugim formularzu "Stare hasło:". Kto sie domyślił, daje owoce w nagrode.

    w koncu sie zalogowalem, w srodku oczywiscie Flash nieaktualny, wszystko porozjezdzane.

    Mam wrazenie ze ten serwis robili studenci na zaliczenie na 3 roku informatyki i do tego zaliczyli ledwo na dostateczny!

  • grzesie2k napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/22 10:07:57:

    W tekście zabrakło wzmianki o opłacie za kartę - ze zdziwieniem bowiem stwierdziłem, że "karta za 0 zł" kosztuje 3 zł miesięcznie...

  • grzesie2k napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/22 10:10:56:

    @ja

    Głupi jestem i nie umiem czytać :-)

  • monasterio napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/22 10:34:38:

    za to moje przelewy zdefiniowane i oznaczone jako "zaufane" - czyli nie wymagające w przyszłości potwierdzenia jednorazowym hasłem SMS, mimo wszystko wymagają tych nieszczęsnych SMSów. Nie jest to wygodne, bo używam aplikacji na androida... Po kontakcie z bankiem via czat, porada - proszę usunąć przelew zdefiniowany, przelogować się i utworzyć nowy. Powinno zadziałać, w innym wypadku, proszę o ponowny kontakt... Nice...

  • sync-to-porazka napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/22 10:49:57:

    Niech nikomu z Was nie przyjdzie do głowy robić przelewu natychmiastowego na jakąkolwiek większą kwotę!!!!!Dzięki takiemu pomysłowi jestem po pierwszej reklamacji w AS i przy okazji w BlueMedia.Reklamacja w BlueMedia -> 13 minut, reklamacja w AliorSync -> 33 (!!!) minuty.Nie będę liczył ile kosztował mnie ten bezpłatny przelew natychmiastowy, bo kurwica mnie zaraz strzeli. Przepraszali jak mogli, ale środków jak nie było tak nie ma.BlueMedia podobno nie dostała w odpowiednim okienku czasowym pieniędzy z Aliora, więc przelew anulowała. Jak pieniądze przyszły to oni zgodnie z jakąś umową wylali te środki z powrotem, ale na jakieś konto techniczne, bo u nich to zlecenie było już zamknięte i wysłali do Aliora komunikat "storno" po którym Alior powinien te środki wlać na odpowiedni ROR i przeprosić. Ale Alior środki łyka, a komunikatów "storno" nie obsługuje, więc pieniądze leżą na rachunku technicznym i MOŻE wrócą jutro, a może za dwa dni, a może za 30 dni...

  • mayorkun napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/22 10:50:12:

    O ile mogę zgodzić się jeszcze z tym, że mają sporo niedoróbek, o tyle trzeba powiedzieć, że dużą ich liczbe wyeliminowali już teraz.

    Jeśli redaktor Samcik z tytułu przelewu, gdzie była tylko jedna liczba nie potrafi wywnioskować co jest nr klienta to naprawdę, współczuję.

    Obrazek biezpieczeństwa jak to było w opisie, dotyczy tylko korespondencji mailowej, ale to prawda, dziwne ze podczas logowania pojawia się jakiś inny, tym bardziej ze nie jest to losowe.

    Przelewy Facebooka wymagaja aplikacji, która odbiorca też musi posiadać i jak dobrze pamiętam to zmienili ten opis dopiero po kilku dniach, wczesniej nic o tym nie było. Zawsze jest też dostęp do PayPala i przelewów na email.

    Pohamowałbym też pretensje o brak aktualnej wtyczki flash, dla własnego bezpieczenstwa każdy powiinien aktualizować swój komputer tak często jak to możliwe, a akurat wtyczkę flash można ustawic tak aby sama się aktualizowała. To samo tyczy się błędów w wyświetlaniu strony, owszem powinna być ok na kazdej przeglądarce, ale każdy kto miał kiedyś cos wspólnego z WWW wie, że to wcale nie takie proste, szczególnie gdy system to co bardziej skomplikowanego niż kilka tabelek.

    Ogólnie nie jest źle, wpadki są, ale nie są skandaliczne. U mnie też całkiem inaczej wyglądała historia z zakładaniem karty kredytowej, ale to już inna historia do poczytania na blogu.

    ps. opłaty za karte nie ma, 3 PLN miesiecznie jest za kartę do konta oszczędnościowego, trzeba dobrze czytać tabele opłat i prowizji a nie siać zamęt.

  • sync-to-porazka napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/22 10:53:30:

    Z wtyczką flash porażka polegała na tym, że wymaganą wtyczką była STARA jej wersja. No i zrobili to tak, że na smartphonach i tabletach wirtualny oddział nie działa w ogóle.

  • marko-89 napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/22 10:54:15:

    Zgadzam się, że Alior Sync jest jeszcze mocno niedopracowany. Jeśli jednak chodzi o przelew zwrotny to jest on moim zdaniem jasny i zrozumiały. Tytułem przelewu w podanym przykładzie będzie wyłącznie "59159537 to Twój identyfikator w Alior Sync. Potwierdzamy zawarcie umowy rachunku z Alior Sync. Szczegóły w wiadomości e-mail", natomiast poprzedzające dane nadawcy (przelew zwrotny jest wykonywany już z konta aktywnego, więc jako dane nadawcy podane są już dane klienta), niektóre banki (dla przykładu - DB) wciskają do opisu transakcji. Ale to już akurat nie jest wina Aliora :)

  • allanek napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/22 11:13:48:

    >Udalo sie w koncu tez dowiedziec, ze haslo o ktore prosi system, to jest liczba ktora >przychodzi SMSem i trzeba ja wpisywac dwa razy. A to ciekawe! "Hasło startowe SMS" >staje sie na drugim formularzu "Stare hasło:". Kto sie domyślił, daje owoce w nagrode.

    Chetnie przyjme, bo dla mnie bylo to wiecej niz oczywiste.

    Nie bylo dla mnie trudnym takze odnalezienie swojego CIR w tutule przelewu zwrotnego, wystarczylo go przeczytac.

  • burekogorek napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/22 11:27:35:

    Rozwiązali już komuś reklamację? bo moja "do 3 dni roboczych" trwa tydzień.. A odp. IT nie była przekazana Kleinowi, tylko sam musiałem się dobijać... Oczywiście poszły dwa skany ekranu i co? Wpisali by sobie mój nie działający CIF i mieli by to samo.. Spychologia na całego... porażka! A może specjalnie to "beta-bank"? konsultanci tyle mogą że nic nie mogą... porażka

  • marpuch napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/22 11:32:15:

    "Oczywiście wybrałem opcję on-line, wówczas zostałem poproszony o podanie loginu i hasła do banku do którego otrzymuję wynagrodzenie w celu jego weryfikacji."

    Mam nadzieję, że to nie jest prawda. Taki proces to zaprzeczenie wszelkim zasadom bezpieczeństwa. Niemcy już raz na coś takiego wpadli przy okazji systemu przelewów sofort: niebezpiecznik.pl/post/zakupy-przez-internet-za-darmo-powazne-bledy-w-systemie-platnosci-sofort/ Wydawało mi się, że "nasi" mają więcej oleju w głowie. Powtarzać trzeba do znudzenia: NIE UDOSTĘPNIA SIĘ LOGINU I HASŁA DO SWOJEGO KONTA NIKOMU. I nie tworzy się procesów, które takiego udostępnienia potrzebują.

  • lowrider1000z napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/22 12:23:49:

    A u mnie Sync hula aż miło. Przelewy przez Fejsa też. Natomiast przyjrzę, się temu jeszcze raz- dokładniej. Choć może jestem po prostu bardziej multimedialny niż Pan S. :D

  • lidka3663 napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/22 12:46:15:

    No dokładnie ;)
    Czy Pan, Panie Macieju, tylko udaje takiego rozentuzjazmowanego fana wszystkiego, co nowe, czy to jednak tak jest na prawdę.
    Przecież Alior Sync podał wszelkie regulaminy i trzeba czytać. Przelew prze Facebook z tego co czytałam miał iść tak na prawdę prze PayPal, ale aby coś z tego było odbiorca musi mieć zapisane numer konta PayPal na Facebooku (?), nie wiem dokładnie, nie mama tam konta i mieć nie chcę, to nie wiem, co się dzieje na niebieskim portaliku.
    Co jeszcze... doładowania z poziomu bankowości internetowej to chyba nie jest jakieś novum, albo ja mam takie super hiper extra konto. ;) Dodam, że mogę też doładować sobie komórkę przez sms :P Ale i jedno i drugie tylko, jeśli numer nie jest przeniesiony do innego operatora. Gdyby Alior Sync zaproponował mi doładowania dowolnych numerów przez sms, bez błędów jesli chodzi o przesyłanie do operatora wg przydzielonej numeracji, a nie stanu obecnego, do tego to, co teraz, czyli fakturę z Blue Media za taką usługę, to byłoby git. A tak to jest tyko wporzo.

  • luki.s napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/22 14:16:45:

    Flash? Dziękuję, postoję.

  • eudaimon napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/22 14:29:50:

    Z numerem klienta nie miałem żadnych problemów był na początku tytułu przelewu.
    Była mała wpadka z aplikacją mobilną token, ale już to chyba naprawili. Obsługa jeszcze trochę nieprzeszkolona pod względem technicznym, ale raczej tego tak nie zostawią.
    Problem był z połączeniem rozrywki z kontem, ale właśnie sprawdziłem i wygląda na to, że naprawili. Filmy niestety nie działają na linuxie. Importowania danych z innego konta nie znalazłem. Dodawania ręcznego wydatków nie znalazłem, przydałaby się aplikacja mobilna no i najważniejsza wada brak planowania na przyszły miesiąc o.O

  • artus napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/22 14:50:05:

    Mój zapał również opadł, bo:
    1. Bank wymaga podawania adresu w przelewie - toż to jakaś bzdura sprzed 20 lat. Wiele firm go w ogóle nie podaje, a żaden bank nie weryfikuje nic poza IBANem.
    2. Formularz wymagający 15 kliknięć, żeby wysłać przelew, to jakaś paranoja.
    3. Chowanie hasła jednorazowego - po co?
    4. Z tym obrazkiem oraz starym hasłem przy rejestracji to na prawdę przypał.
    5. Fajny jest formularz wiadomości - można wpisać 500 znaków, ale nie widać ile się wpisało. Poza tym, to nie jest Twitter, żeby robić takie ograniczenia.
    6. No i przede wszystkim - do tego banku nie ma jak wpłacać pieniędzy! Wpłatomaty są płatne, a w Aliorze też się za darmo nie da, bo traktują to jako bank zewnętrzny i puszczają elixirem. To ciekawe, bo za darmo przyjmują opłaty za rachunki.
    7. Możliwość wyboru wyglądu karty mnie trochę osłabiła :-)
    No cóż - to trochę chyba przedwczesny wykrzyk z uruchamianiem banku w takiej formie.

  • andrzej2055 napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/22 15:12:33:

    To i ja się podzielę swoimi uwagami co do tej ninja-porażki. Skuszony alternatywą do mBanku (który według mnie za bardzo skostniał i od lat nie jest już liderem) założyłem sobie konto w Syncu. Od razu zawnioskowałem też o kartę kredytową (skuszony 5% - dużo kupuje w internecie). Weryfikacja konta on-line (też miałem zastrzeżenia do bezpieczeństwa i podawania loginów, ale mój bank żąda tylko kilku losowych liter hasła więc się zgodziłem) nie zadziałała. Miła pani zadzwoniła za 15 min i poprosiła o zaśwadczenie o zarobkach kurierem. Kiedy wyjaśniłem Pani, że papierków nie lubie i nie zbieram i w takim razie to będzie koniec mojej przygody z Syncem, sprawdziła, że kontomierz zacznie działać wieczorem i wtedy moga złożyć wniosek jeszcze raz. OK. Zadziałało. Po tygodniu dostałem kartę - aktywuję sobie przez internet i patrzę, a tu limit transakcji motoec (czyli właśnie internetowych) ustawiony na 0. Usiłuje sobie zmienić - system cały czas wyrzuca błąd. Wreszcie empirycznie testując trafiam w maksymalny limi, który system akceptuje! Okazuje się on 10% limitu bezgotówkowego. WTF? Nie po to zakładam sobie kartę, którą chcę używać tylko do internetu, aby mieć limit, który mi na nic nie wystawczy.
    Wchodzę więc do wirtualnego oddziału. Konsultantka nie ma o niczym pojecia i odsyła mnie do infolinii. TO PO CO jest ten wirtualny oddział ja się pytam, jak nikt nic tam nie wie? OK dzwonię na infolinię, pytania kontrolne, na końcu system nie zweryfikował Pana danych. ??? Chyba wiem jeszcze gdzie mieszkam, jaki mam telefon, itd. Dzwonie drugi raz następnego dnia. To samo. Teraz czuję się jak u Kafki - jak mam udowodnić, że ja to ja? Prosiłem managera - nie połączą, prosiłem o oddzwonienie na podany w ich systemie numer telefonu - nie zrobia. Koniec rozmowy. Najgorsze, że nawet nie domyślam się o co im może chodzić - podejrzewam że sami mają gdzieś błąd.
    Co zrobię teraz - wyśle oświadczenie o odstąpieniu od umowy. Mam dość takiej niekompetencji.

    Punkt drugi.
    Systemy. www
    Najczęstszą odpowiedzią aplikacji www jest "fatal error" - zdarzył mi się już jakieś 5 razy.
    Android
    Nie wiem czy mieliście okazję sprawdzenia jak działa aplikacja na andka - tak sp..lonej aplikacji dawno nie widziałem, pisał ją chyba student 1 roku, do testowania używając 1 modelu telefonu (najtańszego dodam). Skutek jest taki, że na ekranach wysokiej rozdzielczości (nexus, note, one X) trzeba mieć lupę żeby coś przeczytać, o trafieniu palcem w okienko 1mm x 1mm można zapomnieć. Zero skalowania.
    Na moje uwagi na ten temat pani z wirtualnego oddziału stwierdziła: aplikacja działa. Koniec rozmowy.

    Podsumowując: takiej porażki, jak to wejście, już dawno nie było. Z podkulonym ogonem wracam do mBanku, który chociaż skostniały jest przynajmniej profesjonalny.

  • januszpopkorniarz napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/22 15:39:35:

    PORAŻKA!!!!
    konto założyłem gdyż mbank mnie wkurza cenami równymi pko. W mbanku mam wizę platynę. w sycn też chciałem kartę, żeby korzystać ze zwrotu 5% za zakupy w internecie. Otóż karty z mbanku przenieść nie mogę - ZONK. Zaimportowałem historię z mbanku - system nie rozpoznaje moich dochodów! Nie mogą zweryfikować mojego zatrudnienia gdyż mojego pracodawcy nie ma książce TP SA. Jasne że nie ma bo pracuję w sieci komórkowej, która ma własną numerację, także stacjonarną to i w tepsie nie figuruje. bo kto ma nr w tepsie, nawet moja babcia zamknęła. Paranoja. weryfikacja danych za każdym razem 10 minut. Brak polecenia zapłaty!
    Interfejs mega nieprzyjazny.
    Dziękuję, dobranoc, chyba przejdę do SKOK.

  • marek2091 napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/22 15:42:55:

    Z założeniem konta - problemów nie miałem ( no - powiedzmy większych ); ale oferta zakupu Galaxy S III - to już mały szok; miała być możliwość zakupu z rabatem 25 % - a co jest ? możliwość zakupu w cenie 2583 zł ; rzekomy rabat - 10 % od ceny 2899 zł ! Rzecz w tym , że ten telefon można kupić bez problemu w cenie poniżej 2600 w sklepie (nie na Allegro - bo tam jest znacznie taniej )
    Może by AS wyjaśnił, kiedy będzie taka oferta jaką zapowiadał ?

  • wojtas71 napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/22 15:56:59:

    ciekawe jak krytyka wpłynie na całego Synca, skoro na stronie głównej Gazety miliony ludzi czytaja wprost jaki to badziew.

    kto to w ogóle wypuścił do użytku, ktokolwiek to testował przez startem ???

  • erzette napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/22 16:01:16:

    @ mayorkun
    dzieki za komentarz - po prostu z ust mi wszystko wyjales i nie musze trawic bezcennych minut na pisanie komentarza :)
    a o panu, obywatelu samcik, dowiedzialem sie duzo wiecej, skoros urodzon 12 grudnia 1981 :)
    czyzby to przez pana nie obejrzałem teleranka dnia nastepnego?

  • mekkk napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/22 17:28:31:

    Doładowania komórek z poziomu serwisu bankowego w inteligo są od 2005 roku (czy może nawet 2004, nie pamiętam dobrze). Zabawnie czytać o tym jako o innowacji

  • dvilla25 napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/22 17:32:36:

    Właśnie przed chwilą przyszła mi karta od nich :) Już na początku użytkowania mam problem z pierwszym logowaniem. Na razie odłożyłem te próby na weekend jak będę miał więcej czasu. Niedoróbek jest co nie miara i bank zaliczył FALSTART. Co mnie skusiło do założenie konta ? Oczywiście te 5 %, potem tylko sprawdziłem TOiP i szybko wziąłem się za zakładanie konta. Oczywiście procedura zakładania konta przy użyciu przelewu z innego banku jest świetna. Zobaczę jak będzie mi się użytkować ten bank, podejrzewam że będę go wykorzystywał tylko do płatności w internecie.

  • kr_kr napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/22 18:09:51:

    @erzette

    Tak, tak - i Pan Maciej jest trzydziestą pierwszą osobą urodzoną 12 grudnia 1981 roku która w AliorSync założyła konto - dlatego dla łatwego zapamiętania numer jego konta kończy się na 3181 1212
    :D

  • mad99 napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/22 18:16:25:

    dvilla25

    tyle, że taki sposób zakładania konta (a właściwie weryfikacji danych) to też żadna nowość. Od dłuższego czasu funkcjonuje w mało innowacyjnym banku jakim jest BOŚ.

  • aleapj napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/22 19:27:52:

    Z tymi fatal errors to nieciekawa sytuacja. I nie chodzi tu o wersję EN.
    Powinny być logowane po stronie serwera banku, tym bardziej błędy tej skali.
    Użytkownikom należy wyświetlić numer błędu (po przechwyceniu go w oprogramowaniu), obsługa programistyczna banku powinna z kolei otrzymać automatyczne zgłoszenie o usterce. To absolutne standardy.

  • truthwelltold napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/22 19:29:38:

    Prawda jest taka, że jeżeli Sync poprawi, w sumie drobne błędy (na żaden się jeszcze nie natknąłem) to we wszytskich innych bankach zostaną tylko Ci ludzie którzy nie ogarniają e-świata. Mbank i inni zamiast się przyglądać i nic nie robić powinni brać sie do roboty, żeby nadążyć za zmianami w internecie.

    Sam korzystam z Synca od początku i uważam, że jest erę świetlną przed mbankiem czy ING z których do tej pory korzystałem. A błędy na początku nawet jeśli są to je wybaczam, jeśli szybko zostaną poprawione. Androidowi też wybaczyłem i chyba nie ja sam jeden skoro teraz jest to najpopularniejszy OS na świecie. Początki nie są łatwe. Dla nikogo.

  • mariuszr_77 napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/22 19:31:03:

    U mnie po pierwszych problemach ze składaniem wnisoku (2 dni od złożenia do uruchomienia konta) reszta działa w miarę. Tzn. podstawowe funkcje rachunku działają, kartę też już mam i działa.
    Menadżer finansów narazie nie działa jak powinien, nie da się też normalnie korzystać ze strony na urządzeniach mobilnych, na pewne podstrony nie da się wejść, dostaję błąd 500. Aplikacja mobilna jest na iOS i androida, w sumie sam sobie jestem winien że mam windows phone.

    Ciężko się też połączyć z wirtualnym oddziałem.

    Fajne jest to że przelewy do i z dużego aliora idą błyskiwicznie.

    Świnki skarbonki mogły by być dostępne też dla niższych kwot, sama nazwa kojarzy mi się raczej z oszczędzaniem na drobiazgi, a tam minimialna kwota to bodajże 500 czy 1000 zł.

    Pocekam, zobaczę co z tego wyrośnie, jak nie będzie się działo nic ciekawego to na jesień rusza nowy mBank.

  • akna napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/22 20:28:08:

    U mnie żadnych problemów z założeniem konta. Problemy ze znalezieniem w tytule przelewu identyfikatora użytkownika to jakiś żart ze strony Pana Redaktora. Podobnie ze problemy z ustaleniem co to jest "stare hasło" (patrz komentarze).
    Na plus: przelewy w necie działają wszędzie tam gdzie potrzebuję - natychmiast po aktywacji karty kilka płatności poszło bez żadnych problemów. Dla kontrastu - Polbank do dzisiaj walczy z możliwością opłacenia ich KK biletów w OLT i Eurolot (ten sprawdzony już jest kartą z Sync).
    Na minus: niemal bandyckie kursy walut (podobnie jak duży Alior); a że z doświadczenia wiem, że płatności rozliczane są wg ostatniego (tego o 17.00) kursu, to czasami potrafi to zaboleć.

  • erzette napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/22 21:44:57:

    jesli skorzystaliscie z funkcji dodania innych swoich kont w menadzerze finansow - sprawdzcie szablony platnosci - obawiam sie, ze sync tutaj lekko przedobrzyl :(

  • ninja_sync napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/22 21:51:35:

    Jeśli jesteś prawdziwym Ninja to jeszcze musisz poczekać na bank dla siebie.
    Założyłem i działam, ale błędy sypią się na każdym kroku. Już nawet przestałem liczyć takie przypadki, które kończą się komunikatem w stylu błąd 500, przy logowaniu otrzymałem kiedyś nawet komunikat błąd krytyczny. Samo złożenie rachunku poszło bardzo szybko, ale błędny (inny) obrazek przy logowaniu, niż ten nadany przy rejestracji, to już porażka na całej linii. Przecież to element bezpieczeństwa, a Ci dają ciała w takim miejscu. I to chyba każdy kto zakładał rachunek doświadczył tego błędu. WSTYD PANIE SOBIERAJ!

    Wirtualny odział to fikcja i nikt z tych pracowników nie wie o co chodzi. Jak trafisz na kogoś bardziej rozgarniętego, to patrzy tylko do kogo by Cię odesłać. Jeśli chce Cię pogrążyć, to pyta o to z kim rozmawiałeś wcześniej, i na koniec i tak zostawia z niczym. A spróbuj napisać reklamację droga mailową, to nie odpowiedzą albo napiszą, że to nie jest właściwa ścieżka. A tacy niby internetowi są.

    Oczywiście wszyscy malkontenci narzekający na to, że nie wiedzą gdzie mają szukać starego hasła przy zmianie PINu powinni raczej pomyśleć o banku spółdzielczym i nie zawracać głowy Sync`owi, bo ten ma co robić przez następnych kilka lat poprawiać błędy.

    Ach o znikającej kasie też już słyszałem i to nie tylko przy przelewach natychmiastowych.

    Wnioski są takie. Coś chcieli zrobić, bardzo się spieszyli bo konkurencja nie śpi i wypuścili na rynek bubla. Teraz przez długi czas będą to poprawiać, żeby można było z tego normalnie korzystać. Ale do tego czasu pewnie wprowadzą opłaty, a konkurencja wprowadzi takie rozwiązania jak oni i znów poziom się wyrówna. Jeśli ktoś chce korzystać to muuuuuusi się gruntownie zastanowić.

    Ciekawe jeszcze jak zakończy się konkurs Ty i Sync. Już teraz widzę, że tam też było mnóstwo błędów, więc może być ciekawie. Cóż takie życie synku powiedział mi kiedyś ojciec.

  • lowrider1000z napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/22 22:08:39:

    W dzisiejszych czasach nie można pozwolić sobie na poprawianie błędów w kilka lat. Robi się to natychmiast. No chyba, że jesteś takim mBankiem z kilkoma milionami klientów i wszystko masz gdzieś. Wtedy możesz nawet nie modernizować systemu przez 10 lat i męczyć ludzi badziewiem z czasów Babci Heni :D

  • payee napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/22 23:44:32:

    Nie wiem, może jestem szczęśliwcem, ale ja nie miałem żadnych opisywanych przez Was niespodzianek, żadnego błędu krytycznego czy tymczasowego. No może poza jednym "ślepym" linkiem do Umowa o kartę, ale on w niczym nie przeszkadza. Nie wiem jak to wygląda na smartfonach, gdyż żadnego nie posiadam.

    Korzystałem głównie z "info-chatu" a osoba po drugiej stronie odpowiadała sensownie, może nie od razu bo i wiadomo, że bank dopiero co ruszył i nie każdemu jeszcze wszystko wytłumaczyli. Mimo to zawsze uzyskałem odpowiedź.

    Plusy są takie, że 50 zł już przyszło z konkursu, debetówka również, podoba mi się lokata na 6 miesięcy 6.5% niby tylko do 5000 zł jednak to też nie jest znów tak mało. Ach... i jeszcze 5% zwrotu za płatności kartą w internecie, zobaczymy jeśli to się sprawdzi, to na pewno przeniosę sporą część finansów do AS. Zapomniałbym o 10 darmowych przelewach natychmiastowych (może kiedyś będą mi potrzebne).
    Gdzie coś takiego dostaniecie?

    Trochę nie rozumiem dlaczego niektórzy tak się gorączkują i rwą włosy z głowy? Przecież ten bank to jakaś świeżynka, która obiecywała cuda na kiju. Zresztą żyjemy w kraju "jakoś to będzie" i nie wiem skąd takie zdziwienie, że coś jest niedopracowane, źle przemyślane, nie działa lub zrobione w pośpiechu.
    Do takiego banku jedynego w swoim rodzaju i chyba na świecie należy podchodzić z dystansem, najpierw na spokojne zbadać grunt. Mam wrażenie, że niektórzy chcieliby na gwałt przenieść tam całe swoje finanse.

    @ninja_sync, @artus
    Dla przypomnienia:
    "Krok 6 z 6: Oświadczenia
    Obrazek bezpieczeństwa

    Wybierz swój obrazek bezpieczeństwa, który będzie dołączony przez Bank do wiadomości e-mail przesyłanych do Ciebie w związku z tym wnioskiem. Obrazek bezpieczeństwa oraz podpis cyfrowy zwiększają bezpieczeństwo korespondencji elektronicznej."

    Nie ma mowy o tym, że podczas logowania będzie ten sam obrazek. Moim zdaniem to i dobrze, że do korespondencji jest jeden i do logowania drugi (chyba będą różne, nie wiem, poczekam na jakiegoś maila to się dowiem).

    Właściwie to współczuję informatykom AS, domyślam się, że pracowali nad tym pod presją, a teraz pewnie dostają nieźle po du.. uszach.
    A dla wielu jest to świetna okazja by wylać cała swoją żółć.

  • ton15 napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/23 00:01:35:

    Miał być wielki bank a wyszło jedno wielkie g...o :(
    Jeżeli ktoś ma rachunek w Alior Banku i zakłada w Sync konto z opcją potwierdzenia przelewem to operacja wydaje się na pozór łatwa ale jest dwa małe haczyki ;)
    Pierwszy jest taki, że adres wyświetlający się na przelewie wychodzącym z Alior Banku nie jest niestety rozpoznawany przez Sync jako podany we wniosku adres zamieszkania jeżeli nie jest on tożsamy z adresem zameldowania z dowodu osobistego. Jeżeli są to dwa różne adresy to nici z otrzymania autoryzacji :(
    Geniusze z Sync założyli, że jak ktoś zakłada w Alior Banku konto to musi zamieszkiwać tam gdzie jest zameldowany więc rejestrując się w Sync trzeba wpisać adres z dowodu pomimo, że na przelewie autoryzującym z Alior Banku jest inny adres !!! Istny DEBILIZM !!!!
    Na dodatek bankierzy o tym nie wiedzą tylko wie o tym suport ale im tej informacji nie przekazał :O Ten drobny fakt udało nam się ustalić po 3 próbach założenia konta :p
    Drugi haczyk jest ciekawszy. Jeżeli nie daj Boże ktoś zmienił pierwotny adres zamieszkania np. przez stronę internetową w Alior Banku na inny niż pierwotnie przy zakładaniu konta w Alior Banku to odział Sync głupieje do reszty i NIE MA MOŻLIWOŚCI POTWIERDZENIA PRZELEWEM ale bankierzy to cytat "mówią, że nad tym pracują i można spróbować za potwierdzeniem kuriera" :O
    No cóż z ciekawości "będę próbował" ;)
    MIAŁ BYĆ BANK NOWEJ EPOKI A OKAZAŁO SIĘ, ŻE NINJA WDEPNĄŁ W WIELKĄ KUPĘ, ŻENADA :(

    PS. żeby to ustalić potrzebne było 6 prób zakładania konta i 6 zwrotnych przelewów.
    Pocieszające jest to, że ostatnie odrzucenie przez Sync nastąpiło 7 min po wysłaniu potwierdzenia z Alior Banku więc komputery Pan Sobieraj ma coraz szybsze bo pierwsze przyszło po 8 godzinach :)
    Chyba na razie nie ma co liczyć, że mBank obniży taryfę w obawie o utratę klientów :(
    PrtSc i nagrania do wglądu dla zainteresowanych :D

  • yem napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/23 09:18:40:

    odnoszę wrażenie że niektóre commenty są żywcem pisane przez zatrudnioną przez bank agencję PR-owską i jej ludzi , żeby zniwelować to fatalne wrażenie jakie powstaje jakie przeczyta o wszystkich niedoróbkach tego nowego banku .

  • restor2 napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/23 10:28:59:

    Ja z kolei , mam zgoła odmienne wrażenie. Według mnie większość pisanych tu komentarzy pochodzi od prcacowników innych banków, którzy pocieszają się tu wzajemnie bo wiedzą, że czeka ich klęska bo obudzili się z ręką w nocniku. Jedyne co mogą zrobić to w desperacji kliknąć like przy tym artykule :) Przecież jasne jest, że nikt normalny i spoza bankowej branży nie będzie chciał się taką treścią dzielić. Tak samo jest w przypadku każdej innej branży, nawet w proszkach do prania. Nagle setki ludzi żywo zainteresowani kryształkami użytymi do produkcji proszku. Wszyscy dyskutują, które kryształki działają lepiej, które gorzej. Dziesiątki "obiektywnych" komentarzy. Setki likeów. A wszędzie trąbią, że naród leniwy i NIC nie czyta :D

  • kudlatygosc napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/23 11:51:24:

    Niektórzy bardzo emocjonalnie podchodzą do Synca.
    Ja założyłem sobie konto zdalnie bez problemów, znalazłem CIR zalogowałem się bez pomocy i ustawiłem sobie login oraz hasło jak chciałem. Z dziwnymi błędami miałem do czynienia tylko raz po dłuższej sesji klikania w serwisie ale przelogowanie pomogło.

    Bank ma niedoróbki, ale wydaje sie że je naprawia. Co więcej wygląda jakby słuchał klientów co napawa mnie radością i nadzieją że rzeczy które mnie odrzucają teraz zostaną wkrótce naprawione:
    - Ustawianie limitów na karcie jest okrojone. Mam tylko kwotowy limit dzienny. Taki mbank ma limit jednej transakcji, miesięczny i ilościowy.
    - Nie można wyłączyć lub zmienić limitu PayPass
    - Interfejs niby jest przejrzysty (da sie dojść wszędzie przez max 3 kliknięcia), ale przez te zagnieżdżenia stron można sie pogubić. Interfejs nie jest wogóle intuicyjny.
    - Żeby założyć lokatę, wykonać przelew, załozyć rachunek jest seria pól ktore pojawiają się po wypełnieniu innych pól - przekobinowane, musze sie 2 razy więcej naklikać żeby wypełnić prosty wniosek.
    - Jeden wygląd karty? A jak chce jeszcze karty do kont walutowych to będe miał 5 kart wyglądających identycznie? Jak ja będe je rozróżniał? po numerach :D czy mam je sobie podpisać: USD/EUR/GBP/CHF/PLN na odwrocie?
    - Nie wszystko jest udokumentowane - nie ma np definicji transakcji gotówkowych, bezgotówkowych i motoec. Są znaczki "?" obok pól które wypełniamy ale nie zawierają żadnej użytecznej informacji. Czasami chce coś znaleźć ale muszę sie nieźle naszukać, co mnie odstrasza od szukania bo czuje że tracę czas na jakieś pierdoły które powinny być łatwo dostępne.

    Cieszę się że ktoś w końcu zdecydował się i zaryzykował zmiany, niektóre funkcjonalności są bardzo interesujące (np: kolorowe wykresy, skarbonka), ale wykonanie kuleje. Mam nadzieję że będą nie tylko naprawiać ale też wezmą sobie opinie klientów do serca i zaczną też poprawiać/ulepszać.
    Jeśli nie, to będzie to strzał w stopę bo nie potrzebuje "kolejnego" banku który daje kilka bonusów których nie ma konkurencja, i mnóstwo minusów które ciągle trzymają mnie u konkurencji.

  • alex2835 napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/23 16:57:20:

    Przelewy przez Facebook itd. - to wszystko zawracanie głowy. Niech Alior się zajmie najpierw udoskonaleniem tego, co jest.

  • grzesie2k napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/24 13:37:59:

    @restor2

    To faktycznie bardzo dziwne, że na blogu o usługach bankowych ludzi interesują wpadki banku zapowiadanego jako rewolucyjny.

  • ton15 napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/24 19:53:12:

    A co w tym dziwnego czy niedoróbki nie wpływają na jakość usług bankowych? jak się czegoś nie dopracowało i wypuszcza się chałę na rynek to nie ma się co dziwić że ludzi "klientów" interesują wpadki. grzesie2k jakbyś nagle "zgubił" 5k w przelewie też byś się interesował "rewolucyjnym" bankiem ;(

  • grzesie2k napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/24 21:41:22:

    @ton15

    Nazywamy to "ironia", ale nie martw się, to nowość.

  • adriangoska napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/25 12:21:07:

    Witam,
    Analizując regulaminy z przykrością należy stwierdzić, iż są chyba też pisane na kolanie (podobnie jak oprawa technologiczna o czym pisał Autor).
    Z ciekawostek;
    1/. Bank a priori wyłączył z możliwości skorzystania z karty kredytowej osoby prowadzące działalność gospodarczą ! Tłumaczenie infolinii było dość zabawne: nie mamy możliwości weryfikacji dochodu !!!
    2/. Regulamin rachunku w par 52 nie zawiera wprost zapisu mówiącego, iż skorzystanie z karty debetowej uprawnia do otrzymania premii 5 % (mowa jest tylko o transakcjach z ROR oraz karty ... ale kredytowej. Co może być przez bank wykorzystane do interpretacji otrzymasz zwrot tylko za "płacę z AS" (a tu dostępność jest znikoma), za transakcje z użyciem debetówki nie.
    3/. sporo klauzul wątpliwych ... nie będę wyręczał prawników banku.
    Pozdrawiam.

  • grzesie2k napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/25 21:37:05:

    @adriangoska

    No to chyba kiepsko analizowałeś ten regulamin.

    "Punkty Premiowe naliczane są za:
    (...)
    b. Realizację operacji bezgotówkowych przy użyciu danych Karty, bez fizycznego okazania Karty za pośrednictwem Internetu (operacje MOTOEC)"

    Przy czym paragraf pierwszy mówi:

    "Użyte w Regulaminie i umowach produktowych określenia oznaczają:
    (...)
    17) Karta karta debetowa lub karta kredytowa"

  • adriangoska napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/26 08:47:11:

    §52.
    1. Za korzystanie z rachunków oszczędnościowo-rozliczeniowych w złotych oraz Kart kredytowych Sync Credit MasterCard Bank nalicza Punkty premiowe.
    Nie ma tu mowy o debetówce. W zestawieniu z
    §53
    1. Klient wykorzystuje Punkty premiowe poprzez zrealizowanie przez Alior Sync uznania Rachunku karty kwotą odpowiadającą liczbie zgromadzonych Punktów (Uznanie).

    Można mieć pewne wątpliwości, gdyż jak przyznasz nie jest to jasne (rachunek posiada tylko kredytówka, debetowa nie).
    Co prawda podany przez Ciebie paragraf używa słowa "karta" a to zgodnie ze słowniczkiem oznacza i debatową i kredytową. Pojawia się pytanie jak bank zrealizuje Ci punkty ?

  • payee napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/26 09:30:03:

    @adriangoska
    Oj kiepsko idzie ci czytanie regulaminów.

    I. Postanowienia ogólne
    §1.
    Użyte w Regulaminie i umowach produktowych określenia oznaczają:

    43) Rachunek karty w przypadku Karty płatniczej debetowej to rachunek oszczędnościowo-rozliczeniowy lub rachunek oszczędnościowy prowadzony w złotych polskich, euro, dolarach amerykańskich lub funtach brytyjskich; w przypadku Karty kredytowej to rachunek kredytowy prowadzony w złotych polskich, z przyznanym limitem kredytowym, na którym księgowane są operacje, opłaty, odsetki, prowizje oraz spłaty,

  • arek.kleszcz napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/26 13:52:49:

    Chciałbym odnieść się do Strefy Rozrywki. Na stronie wszędzie opisane jest że rabat wynosi 40% w stosunku do ceny rynkowej. Istnieje jednak pewien minus tej sytuacji - obowiązkowa dostawa pocztą lub kurierem, która w rezultacie powoduje że faktyczny rabat wynosi już ok. 30%. Nadal jest to atrakcyjna oferta, ale już nie tak jak to reklamuje Sync.

  • adriangoska napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/26 19:37:21:

    Ok, zgoda w kwestii premii za debetówkę, co nie zmienia faktu, iż bank nie podpisał umów z pośrednikami i nie wszystkie usługi reklamowane działają a od startu mija już kilka tygodni. Oto pismo z dotpaya z wczoraj:
    Szanowny Panie,
    nawiązując do rozmowy telefonicznej, uprzejmie informujemy, że usługą płać z Alior Sync jest na etapie wdrażania.
    W związku z tym na chwilę obecną nie ma jeszcze możliwości zapłaty za jej pośrednictwem.
    Z poważaniem
    BOK
    Dotpay S.A., ul. Wielicka 72, 30-552 Kraków, www.dotpay.pl
    tel.: +48 12 688 26 00, fax: +48 12 688 26 49, NIP 634-26-61-860
    Kapitał zakładowy 4.000.000 zł., kapitał opłacony 4.000.000 zł.
    Sąd Rejonowy Kraków-Śródmieście Wydział XI Gospodarczy KRS nr 296790

  • payee napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/26 21:01:11:

    @adriangoska
    No tak "Płacę z Alior Sync" nie jest jeszcze powszechne.

    Widzę, że zależy Ci na zwrocie 5% za płatności kartą. Jednak "Płacę z Alior Sync" nie jest do tego potrzebne.
    Dotpay (i nie tylko) umożliwia płacenie kartą kredytową/(debetową, płatniczą), wystarczy, że wybierzesz obrazek odpowiadający danej karcie (Visa, MasterCard, inna), podasz jej numer, datę ważności i kod CVV/CVC, czasem twoje dane.
    Powinno to być traktowane jako operacje MOTOEC.

  • portokales napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/26 21:38:40:

    Sam fakt jak wiele emocji i komentarzy wywołuje sprawa Alior Sync, świadczy jednak o jego pewnej wyjątkowości.
    Nie jestem pracownikiem innego banku ani agencji PR.
    Użytkuję konto w mBank, Multibank, BGŻ Optima (dlatego tyle bo jestem typowym bounty-hunterem w przypadku lokat - a banki premiują wpływające środki spoza banku - no to mają je za każdym razem - jako nowe taki trik : jesteś klientem masz gorsze warunki niż nowy : totalna głupota) i teraz założyłem konto w Alior Sync.

    Rzeczywiście z logowaniem był na początku problem. Ale w końcu poszło. Na konto wpłynęło 50 zł z konkursu. Dziś - po kilku dniach od złożenia wniosku dotarła karta debetowa. Po 3 transakcjach ma wpłynąć jeszcze 50 zł.... Ja oczywiście, nie jaram się tą kwotą, ale nie odmówię skoro dają.
    Wypróbowałem już "Płacę z Alior Sync" działa bez problemów.

    Konkluzja:
    Czytając Wasze komentarze i używając konta: moim zdaniem jesteśmy niestety trochę beta-testerami. Pan Sobieraj nieźle musi być wkurzony czytając wszystkie komentarze. Powiedziałbym - dla wytrawnego managera to niezła wtopa i wstyd. Moim zdaniem po tym działania naprawcze pójdą szybko. Jeśli nie - klienci odejdą. Z drugiej strony - wystartowali w niekonwencjonalny sposób jako pierwsi i to będzie zapamiętane.
    A większej kwoty im na razie nie powierzę, niech miną kłopoty wieku dziecięcego. Jak startował mBank jako pierwszy (lub prawie) internetowy, to testowałem go prawie 12 miesięcy jeszcze z przesyłanymi hasłami jednorazowymi. Aż w końcu się sprawdził. Natomiast ostatnio mBank zaczyna przeginać "pompując" na razie delikatnie i testując czy przejdą płatności dodatkowe - a może zapłacisz za wypłaty z bankomatów, a może za coś jeszcze. Moja rada - nie róbmy tego, bo zaraz wprowadzą jako standard, bo większość ludzi akceptuje.

  • januszpopkorniarz napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/27 10:19:58:

    POPRAWILI SIĘ
    Kontomierz zaczął działać, zweryfikowali jednak moje finanse, zobaczymy co dalej. Oby im się udało, to może reszta z mbankiem na czele ruszy ociężałe pośladki.

  • m74 napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/27 12:18:05:

    Błędów nadal masa, pierwszy raz logowałem się przez aplikację na ipone'a, wiele prób, za każdym razem informacja o tym, że przesłane hasło już wygasło, stracony czas na zapchanych infoliniach (swoją drogą dlaczego w aplikacj mobilnej pierwszy numer jest dla połączeń z telefonów stacjonarnych, wcisnąłem z rozpędu i po minucie usłyszałem, że nie ma takiego numeru), rozmowy bez sensu: miła pani powtarza to co oczywiste, ale to oczywiste właśnie nie działa. W końcu jakiś pan informuje, że pierwszego logowania nie można dokonać z iphone'a (brak informacji gdziekolwiek na ten temat).
    To wszystko nic przy dzisiejszej wpadce. Chciałem zamienić trudny do zapamiętania numer klienta na wybrany przez siebie identyfikator. Nie ma informacji jakie powinien spełniać kryteria, wybieram, zmieniam (obrazek oczywiście inny niż ten do korespondencji). Po zmianie informacja, że jest nowy alias, nie wiem czy funkcjonują teraz dwa identyfikatory czy jeden. Loguję się, pole do hasła zamiast 10 pól, ma jedynie 7. Kilka prób, nic, przy próbie logowanie ze starym identyfikatorem też już tylko siedem. Poirytowany próbuję czegoś głupiego, wpisuję tylko kawałek hasła, czyli siedem znaków z dziesięciu (bo więcej nie mogę) i ... udaje mi się zalogować!!! Od razu wyłączam integrację z fb i chyba zamknę tę zabawkę. To jest niepoważne i rodzi poważne obawy o bezpieczeństwo podanych danych!!!!

  • m74 napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/27 12:21:32:

    PS Przy kolejnej próbie, mam 9 pól na hasło ???? Najpierw 10, potem 7, teraz 9.

  • m74 napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/27 17:37:35:

    Hmm, dowiedziałem się, że tak ma być! Od 6 do 10 pól, jak tam losowo wypadnie, czyli nie dość że mamy niektóre pola wyszarzone (już wypełnione) to jeszcze hasło może być przez system skracane. Hmm, tylko po co, kiedy zawsze ekran logowania jest inny, ma się wrażenie jakby ktoś podstawił fałszywy interfejs.

  • zespol.alior.sync napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/28 08:52:36:

    Dzień dobry,
    Bardzo dziękujemy za wszystkie Wasze spostrzeżenia, sugestie i wskazówki na temat Alior Sync. Nasz Bank synchronizuje się z Waszymi potrzebami. Analiza Waszych wpisów pozwoliła nam na wdrożenie wielu usprawnień, m.in.:

    rozwiązaliśmy wszelkie trudności związane z połączeniem z Wirtualnym Oddziałem, dzięki zastosowaniu nowej wersji Adobe Flash Player oraz umożliwieniu nawiązania połączenia użytkownikom przeglądarki Google Chrome;
    usunęliśmy utrudnienia związane z wykonywaniem przelewów natychmiastowych przez użytkowników przeglądarki Internet Explorer 9;
    wyeliminowaliśmy problemy z autoryzacją transakcji obsługiwanych przez eCard;
    zapewniliśmy pełną funkcjonalność usługi natychmiastowych przelewów oferowanych we współpracy z firmą Blue Media S.A.;
    przygotowaliśmy filmy instruktażowe, które w przejrzysty sposób informują o funkcjonalnościach dostępnych w Alior Sync.
    Już wkrótce poinformujemy Was o szczegółach zmiany opłat w Taryfie Opłat i Prowizji dot. wpłat we wpłatomatach sieci Euronet.
    Już w najbliższy weekend przeprowadzimy kolejny upgrade, w którym wprowadzimy kolejne Wasze sugestie i propozycje.

    Alior Sync jest pionierem nowoczesnej bankowości jego klienci również. Zapewniamy, że kontynuujemy prace mające na celu zwiększenie komfortu korzystania
    z usług oraz produktów Banku. Pozostajemy również otwarci na wszelkie uwagi
    i sugestie, co mamy nadzieję, pozwoli nam wspólnie udoskonalać bank Alior Sync :).


    Pozdrawiamy,
    Zespół Alior Sync

  • bsheep napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/28 11:39:04:

    Pół biedy jeśli chodzi o błędy i niedociągnięcia interfejsu użytkownika, gorzej że występują one również jeśli chodzi o obsługę transakcji.
    Dwa przykłady:
    1. Zleciłem wykonanie przelewu odroczonego do zaufanego odbiorcy z datą wykonania następnego dnia.
    Przelew nie został wykonany i wisiał na liście odroczonych ze statusem "Przyszła data" przez cały dzień wykonania, pomimo iż były dostępne środki do jego realizacji. Następnego dnia ślad po nim zniknął - nie ma, nie było.
    2. Zleciłem wykonanie przelewu krajowego z bieżącą datą wykonania do zaufanego odbiorcy.
    Po zatwierdzeniu przelewu saldo na rachunku źródłowym zostało pomniejszone, ale przelewu nie ma w historii transakcji, ani na żadnym dostępnym zestawieniu transakcji/przelewów. Na stronie głównej stan salda również nie został zaktualizowany !

    Pierwszy raz się spotykam z sytuacją wypuszczenia na rynek tak niedopracowanego i nieprzetestowanego produktu (oczywiste błędy w interfejsie widoczne na pierwszy rzut oka, niedokończone tłumaczenia i opisy - patrz np. ekran "Przelewy") jeśli chodzi o bankowość elektroniczną, a korzystam i korzystałem już z wielu różnych (krajowych).
    Szczerze mówiąc w obecnej chwili boję się korzystać z tego systemu i nie polecałbym go nikomu - przynajmniej do czasu dopracowania i usunięcia wszystkich poważnych błędów.
    Alior Sync - pierwszy Bank w wersji beta...

  • edward2013 napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/28 14:23:08:

    Widzę, że zespół Alior Sync dotrzymuje obietnic. jest już info na ich fan page, że od jutra wszystkie wpłaty via wpłatomaty będą for free - www.facebook.com/AliorSync?ref=tn_tnmn. Bravo Alior Sync. Pierwszy raz spotykam się, aby bank tak szybko reagował na prośby klientów. Macie u mnie duży plus.

  • robert77robert napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/28 19:57:39:

    Założyłem konto w AS i to co w mojej ocenie mocno ogranicza jego funkcjonalność to to, że nie ma możliwości zdefiniowania przelewu z datą "przyszłą" gdy kwota przelewu jest większa od dostępnych środków. Nie bardzo rozumiem dlaczego np dziś nie mogę zdefiniować przelewu, który ma iść za miesiąc jeśli kwota przelewu jest większa od salda rachunku. Czy jeśli dziś nie ma kasy na koncie to znaczy, że za miesiąc też jej nie będzie? trochę to dziwne podejście do tematu - w mBankozaurze i millenium takich problemów nie ma. Zakładając, że jak przychodzi książeczka z opłatami za prąd na 6 m-cy i średnio za prąd mam 500 zł to, żeby z góry wprowadzić przelewy na koncie muszę mieć przynajmniej 3000 zł :( Więc jak na razie konto w AS będzie w odstawce - szkoda bo nieźle się zapowiadało a wyszło jak zwykle. Trochę jak z naszą reprezentacją na euro 2012

  • grzesie2k napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/28 22:10:04:

    Łojezu, ale tam się trzeba naklikać, żeby głupi przelew zrobić! I bank odrzuca e-maile z plusikami jako niepoprawne. Kolejni informatycy od siedmiu boleści...

  • mariusz19611 napisał(a) komentarz datowany na 2012/06/29 10:13:55:

    Alior Sync nie zasługuje na miano nowoczesnego banku, gdyż obywatel UE mieszkający w Polsce jako rezydent nie ma możliwości założenia konta!!! To nie jest nowość, bo w prawie wszystkich bankach panuje taka sytuacja. Największa ironia, to Eurobank, który ma w swojej nazwie Euro, ale również brak mozliwości. No chyba, że jakiś sprytny doradca założy konto na fikcyjny dowód polski!?!? Dlatego Alior Sync, dodatkowo do błędów systemowych doliczyć musi powyższe fiasko.

  • sasiadludzkosci napisał(a) komentarz datowany na 2012/07/01 09:15:35:

    Alior Sync zaczął podkradanie. 1 zł za sprawdzenie debetówką salda w bankomacie, naliczone wczoraj (TOiP: 0 zł).

  • endrju76 napisał(a) komentarz datowany na 2012/07/02 21:34:03:

    Ha, będę chyba jedynym chwalącym Aliora :-) Póki co jedyny problem miałem z logowaniem - nie bardzo wiedziałem co autor ma na myśli pytając o "stare hasło" - a chodziło o pierwsze hasło dostępu. No i próba zmiana hasła kończyła się nic-nie-mówiącym "błędne hasło" - dopiero po najechaniu na "?" wyszło na to, że hasło jest OK ale nie spełnia założeń bezpieczeństwa.

    Poczekam na kartę-naklejkę i póki co Alior trafia na półkę "banki które są za free i zostaję póki się nie zmieni"

  • rysiu6661 napisał(a) komentarz datowany na 2012/07/03 13:00:31:

    Niestety alior sync to chyba przeszłość a nie przyszłość. Jak reklamuje się allegro w zakupach na raty są w stanie udzielić kredytu w kilka minut. Początek zapowiadał się nieźle, wszystko wypełnione czekać na maila. mail przyszedł po chili więc logowanie, hasło sms i... no i włąśnie nicwystyąpił błąd proszą o kontakt z infolinią. Pani z infolini :"tak mamy problem z aplikacja kontomierz ( sprawdzają konto bankowe czy są faktycznie wpływy i czy mam zdolność kredytową) wszystko powinno działać już jutro. Czyli wielka kicha zamiast kilku minut kilkanaście godzin. NIEPOLECAM

  • karen_vanderfeld napisał(a) komentarz datowany na 2012/07/03 13:28:51:

    Ale ja się musiałam naklikać aby załżyć konto na portalu GAZETA tylko po to, aby zamieścić jeden jedniuteńki komentarz! To tak w odniesieniu do wielu narzekań jakie przeczytałam... Ja narzekać na bank nie będę bo z niego korzystam i wszystko działa sprawnie i mi się podoba jako klientce - chyba o to właśnie chodzi. Może to kwestia tych kilku dni, kiedy to bank naprawił niedociągnięcia. Natomiast nie bardzo podoba mi się artykuł. Jako dziennikarzowi, czyli osobie pracującej słowem, nie umiem Autorowi wybaczyć sofizmatów. Już pierwszy Jego argument zbija poważny, właściwie dyskwalifikujący, kontrargument w stylu: "zawinili, ale okazało się, że to moja wina, więc ich nie winię, ale jednak muszę tu napisać, że zawinili..." Przypomniał mi się dowcip:
    -Wiesz, nie chcemy już z żoną, abyś do nas przychodził.
    -Stary, co ty??? Jak to?
    -No, jak byłeś ostatnio, to żonie zginęło z portfela 500 zł.
    -Coś ty! Przysięgam na wszystko - nie brałem!!!
    -Wiem, wiem, żona przeszukała torebkę i się znalazło... ale niesmak pozostał.

  • tatlesz napisał(a) komentarz datowany na 2012/07/04 16:31:25:

    to jest czepianie się, jest super a że pewne operacje szwankują /jakby przelew z datą przyszłą ? albo przy zakładaniu lokaty brak beleczki "przelew i z innego banku"/ale to wszystko pikuś i jak poprawią te niedoróbki i nie pójdą w ślady np mbanku to rewelka :) . Po prostu przez pewien czas trzeba mieć min dwa konta i korzystać w każdym z tego co ma najlepszego . Co dla mnie się liczy: bankomaty 0 -mbank 5 kredyt liniowy 0,5% - mb 1,8%, drugi przelew z konta oszcz. 1 zł - mb 5 , przel ekspr 10 za darmo mb kazdy 5 zł
    jest jeszcze pare rzeczy ale nie chce mi się pisać i naprawde jestem zadowolony :) /aha juz mozna zakładać konta wspólne , na poczatku nie było mozliwości :)

  • grzechorz napisał(a) komentarz datowany na 2012/07/05 15:44:41:

    Witam serdecznie.
    U mnie założenie rachunku zajęło niecałe 24h. Sprawna obsługa - pomyliłem się w numerze telefonu zaufanego i nie dochodziły do mnie sms-y, ale dało się zmienić numer przez infolinię - duży plus. System działa sprawnie i dosyć szybko, choć jego obsługa czasami zaskakuje - niektóre funkcje są tak ukryte, że trudno je odszukać (np. autouzupełnianie konta). Minusy: brak możliwości zdefiniowania przelewów z datą przyszłą, jeżeli nie ma środków na koncie, brak przelewów do ZUS i US (to już chyba jest standard wszędzie), brak powiadomień sms / mail o wpływach / wypływach na konto. Lokata promocyjna 6.5 % - tylko do 10.000 zł i na 6 miesięcy, czytając informacje na stronie można odnieść inne wrażenie.
    Generalnie plus za dobrą obsługę, kontakt i całą resztę darmowych dodatków. Jest jednak parę spraw do uzupełnienia. Na chwilę obecną, dla aktywnego użytkownika nie może to być jedyne konto w banku.

  • defective napisał(a) komentarz datowany na 2012/07/08 03:49:22:

    Póki co to oferta Alior Sync jest skierowana do beta-testerów aniżeli do "normalnych" użytkowników. Może to kwestia powikłań poporodowych, ale dlaczego jest tak źle, skoro jest tak dobrze?
    - założyłem konto (sukces)
    - zmieniłem hasło (sukces)
    - zalogowałem się do serwisu (sukces)
    - założyłem konto nieletniemu dziecku (sukces)
    Od tego czasu:
    - nie mogę się zalogować do serwisu (zonk)
    - nie mogę zmienić hasła (zonk)
    - "sync-specjaliści" (w skrócie SS) od tygodnia nie mogą rozwiązać problemu

  • banki-opinie napisał(a) komentarz datowany na 2012/07/10 14:41:47:

    Konto naprawdę bardzo tanie wręcz, darmowe oby alior bank za szybko opłat nie podniósł, szukając zysków z nowej inwestycji.

  • interria napisał(a) komentarz datowany na 2012/07/16 20:46:42:

    Konto nie jest fajne i nie jest tanie kazdy smes 0,30 zl Dziś je uruchomilem i do tego przyszlo lacznie 5 smesów x 0,30 zl= 1,5 zl kosztow na dzien dobry.!!! A mamy juz czasy bezplatnych smesów we wszystkich sieciach ( bez laski ) inne banki za powiadomienia smes nie pobieraja zadnych oplat - gdyz smesy sa bezplatne .
    Dlaczego Alior pobiera wiec za smesy oplaty i to wysoke 30 gr to znaczna oplata za smes !!!!
    Chyba w ten sposob chca sobie odbic inne i pewnie tylko narazie oferowane bezplatnosci.
    Wiec skad te zachwyty o taniosci tego konta ????!!!!
    JAK NIE KIJEM KLIENTA - TO PALKĄ ??!!
    Okonto wlasciwie nie oprocentowane - mi przyszlo ze oprocentowwanie 0,1% WIEC TO ZADNE OPROCENTOWANIE - A PIENIEDZMI KLIENTA SIE BEDZIE OBRACAC I MIEC Z TEGO ZYSK- w zamian nic nie dajac i jeszcze pobierajac oplaty za smesy !!!

    Gdzie to tanie konto ??? NINIJA !?
    Skoro tylko kilkanascie przelewow miesiecznie pochlonie ewentualny zysk za platnosci KARTA W INTERNECIE !!!???
    A moze ja nie rozumiem ktore smesy sa platne i sa jakis bezplatne ???

    Problemy z logowaniem , bzdurny pomysl ze przy wpisywaniu hasla czesc hasla jest juz wypelniona i nalezy wstwic brakujace litery. Przy porzadnym hasle to problem, trzba je sobie napisac i liczyc zeby sie nie pomylic. A wiec trzeba je sobie zapisac
    na kartce i liczyc .
    Co za pomysl ?
    Utrudnienie dla wlasciciela konta, bo ne dla osoby nie powolanej - ktora przejela haslo.
    Poza tym mimo tego ilosc kratek najczesciej nie zgadza sie z dlugoscia hasla - iec nawet poprawny wpis , powoduje BLAD , gdyz system sie myli a nie wlasciciel konta.
    Lepszym by bylo wpisywanie calego hasla. Wiem wiem -to moze ma byc zabezpieczenie przed keylogerem, ale chyba marne.Dalo by sie przelknac , ale jak po kilka razy mam sie usilowac logowac robiac to poprawnie , a system nie przyjmuje , bo blednie wyswietla ilosc kratek dlugosci hasla . To jest to uciazliwe !!!

    Wykonalem platnosc dla PayU za pomoca karty MasterCard debit PayPas ktora otrzymalem. I co Alior anulowal platnosc???? Brak autoryzacji banku A ja SĄDZILEM ZE JUZ CHOC ODBIJE SOBIE NA TYCH ICH 5%PAYPAS strate za platne smesy.
    Karta debit, a nie daje sie debetowac - to nastepna niespodzianka !!!
    Wiec nie rozumiem , co mi z karty (oczywiscie juz akywowanej ) ktora nie moge jednak zaplacic w internecie i nie moge jej zdebetowac jezeli potrzbuje ???
    Konto w AliorSync zakladalem z rachunku innego banku - wiec chyba bardzo wiarygodnie !!!

  • interria napisał(a) komentarz datowany na 2012/07/16 21:25:53:

    No i nastepna zagwozdka Alior Sync - proba polaczenia na czacie. Nie da rady - internet mam mobilny i ledwie misci sie w tych kryteriach minimum 2 Mb/s pobieranie oraz 512 Kb/s wysyłanie.
    System mam WinXP , a oni chca by kazdy z nimi laczacy sie mial WIN7 gdyz wymagaja takze Internet Explorer 9.0- ktory jest wylacznie dla WIN7 plus dodatkowo Flash Player 11.2 i wyżej.

    Wiec pytanie , jak mobiny uzytkownik NINJA z laptpa ma polaczyc sie z czatem AliorSync by o cos zapytac - skoro ma tak jak ma i nie bedzie mial inaczej.NINJE nie stac jeszcze na sprzet z win7. Korzysta z tego co ma i z innymi bankami nie ma problemu- a NINJA bank Alior Sync - nie che z nim gadac.!!!! Wiec po co oferuje mu konto ? Wiadomo ze Ninja moze pracowac na sprzecie z poprzedniej epoki bo to NINJA. A Lap z XP - to nie taka znow poprzednia epoka ?
    Alior - co z WAMI !!!???

    Haslo mam ustanowione 14 cyfrowo literowe-i nie moge sie zalogowac do banku - gdyz wciaz wyskakuje mi okno hasla z 10 kratkami - to jak mam wpisac ( uzupelnic ) swoje ustanowione haslo - jak sie nie da i jest wciaz BLĄD !!!???
    Na iles prob tylko raz sie udalo , gdyz pokazala sie stosowna ilosc pol do dlugosci hasla !!!!

  • interria napisał(a) komentarz datowany na 2012/07/16 21:26:53:

    Alior Sync: miało być wejście smoka, a ... jest ................. wejscie komara ............

  • interria napisał(a) komentarz datowany na 2012/07/16 21:36:47:

    Tylko co zawarta umowa i otatnie liniji z niej :
    ""W przypadku pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z naszą infolinią pod numerem telefonu 19 506 (z zagranicy +48 12 19 506).
    Z pozdrowieniami,
    Zespół Alior Sync """

    CO TO ZA NUMER 19506 ???????????????????????????????????????????????????
    BŁAD GONI BLAD NA KAZDYM KROKU.

    Faktycznie Alior Sync - bank wersji tester beta !!! i bank z malej litery.

    To moze za to testowanie po=prosimy o prowizje na nasze konta. W koncu testowanie systemu nto praca i nalezy sie nam za nią stosowne wynagrodzenie lub nagroda minimum l ..... LAPTOP Z WIN 7 i pozostalymi wodotryskami

  • interria napisał(a) komentarz datowany na 2012/07/16 23:16:28:

    No tak - podobno mla obsluga . Pytanie gdzie ona jest.Wisialem ponad 20 minut na telefonie i wciaz " wszyscy konsultanci aktualnie zajeci " Ciekawe ile osob dzwoni o godz 23 do banku ?
    Jakis HOROR ,zeby tyle czekac na polaczenie z konsultantem - 6 zl diabli wzieli.

    BARDZO TANI BANK TEN ALIOR SYNC !!!!- bo najciekawsze do Aliora idzie sie dodzwonic szybko Tyle ze panienka informuje ze Alior to nie AliorSync - bo to tak jakby inny oddzielny bank . I tak by wynikalo z jej relacji Alior ( ten duzy ) wlasciwie nie ma nic z nim wspolnego.

    Pytanie brzmi kto tu kogo nabija w butelke???

  • maciekabc napisał(a) komentarz datowany na 2012/07/17 22:27:27:

    Dołączam do niezadowolonych. Dodam, że z dużym entuzjazmem czekałem na Sync, nie mam problemów z obsługą kont, jestem biegły w IT. Niestety procedury Sync są niejasne i upierdliwe, błąd goni błąd, a wirtualna obsługa 24h to fikcja (0 dostępnych bankierów...).

    Nie mam czasu ani ochoty czytać instrukcji obsługi konta bankowego. To powinno być proste jak budowa cepa - jak w wielu innych bankach. Banalnie wąska oferta została skomplikowana do granic możliwości. Po co? Chyba tylko po to, żeby sprawiało wrażenie 'zaawansowanego'. Bujda.

    Nie mogę się też pogodzić z wymogiem najnowszych wtyczek i najnowszej windy. Przecież teraz dominuje mobilność, a urządzenia i OSy zmieniają się błyskawicznie. Jak ma Sync działać na tabletach, komórkach, różnych kompach, jeśli wymaga najnowszego flasha?? Co to za wymóg Win7? Czyli ze służbowego kompa nie zadziała, a przecież wiele dużych firm pracuje jeszcze na XP.

    To nie jest technologia w służbie człowieka, tylko człowiek sługusem niedorobionej technologii.

  • dongobongo napisał(a) komentarz datowany na 2012/07/18 11:51:31:

    "Nie mam czasu ani ochoty czytać instrukcji obsługi konta bankowego" - jak mnie denerwują tacy ludzie. Sam pracuje w branży internetowej porobiłem bardzo precyzyjne instrukcje a do mnie dzwonią ludzie z tekstem "Proszę mi powiedzieć jak to działa bo mi się nie chce czytać. Sorry analfabetów nie obsługujemy...

  • dongobongo napisał(a) komentarz datowany na 2012/07/18 11:57:29:

    Do Grzegorza. Jeżeli piszesz, że karta debit nie daje się debetować to ukazuje to Twoją totalną ignorancję. W banku masz "odwrotną" księgowość i Twoje środki są zapisane na rachunku księgowym debet. Stąd nazwa karta debetowa. Jeżeli chcesz kupować na krechę to załatw sobie kartę kredytową.
    Stopień ignorancji w naszym kraju mnie naprawdę przeraża.

  • lisol25 napisał(a) komentarz datowany na 2012/07/18 13:25:47:

    Dlaczego w internet explorer 9 nie działają wtórniki potwierdzenia przelewów? nie pokazują sie w pdf tylko w rozszerzeni 'plik' czy pieniądze w tym banku są bezpieczne?

  • interria napisał(a) komentarz datowany na 2012/07/18 21:09:32:

    Caly ten bank ( celowo z malej litery ) to narazie fikcja a nie BANK.
    internetowe transakcje nie dzilają !
    Proba zaplaty karta za zakupy ( tu zaznaczm ze srodki dzien wczesniej przelane na kontoi zksiegowane)
    Zostala przez PayU anulowana.
    Przytocze tu odpowiedz PayU : "Uprzejmie wyjaśniam, że wskazana przez Pana transakcja została anulowana z uwagi na odmowną autoryzację płatności w banku - wydawcy karty. Środki z rachunku karty nie zostały i nie zostaną już pobrane.Celem uzyskania dodatkowych informacji o przyczynach odmowy, należy złożyć zapytanie bezpośrednio w banku - wydawcy karty.
    Pozdrawiam
    Agnieszka Michalik
    Zespół PayU

    Nastepne proby platnosci karta , tak samo sie skonczyly .Proby i to dwie proby zaplacenia standartowo wprost z konta. Takze zakonczyly sie nie p powodzeniem mimo wystarczajacych srodkow na koncie aliorsync. Za kazdym razem wyskakiwal tem sam komunikat ( tu podkresle ze po angielsku ) o tym ze opcja nie jest dostepna i ze jest to opcja w przygotowaniu.'
    Co do czytania instrukcji- interfejs banku ma byc przejrzysty ,prosty i intuicyjny. Nie ma polegac na ciaglym czytaniu instrukcji ! Ten Ninja siedzacy chybotliwie na tym slupie, raczej moze nie zdazyc ich przeczytac . Gdyz od przerostu formy nad trescia , wczesniej z tego slupa spadnie.
    To ze ktos malo kumaty i nie umiejacy stworzyc czegos intuicyjnego , pisze do swojego pseudo dziela kilometrowe instrukcje obslugi . Nie znaczy ze to dzielo jest warte zainteresowania innych. Wspolczesni pseudo programisci - tak faktycznie jedyne co umieja , to proste rzeczy zagmatwac do granic absurdu . A potem pisac do tego swoja rownie zagmatwana instrukcje.Twierdzac ze to co stworzyli to szczyt perfekcji.
    Co jest oczywista nie prawda. Pisze taki jakies oprogramownie i zamiast dbac by bylo intuicyjne w obsludze, to gmatwa ile moze by udowadnic ( nie wiem komu - chyba tylko sobie samemu ) ze to co wymodzil jest najlepsze. Oczywiscie jest najlepiej zagmatwane i ciezkie do zrozumienia dla innych. A chyba akurat chodzi o cos calkiem innego.
    W alior sync , wlasnie mamy tego przyklad. Totalny przerost formy nad trescia i absolutny brak intuicyjnej obslugi. Przy tym tak faktycznie tesci to tu niema , gdyz co rusz zamiast sensownej tresci pusta zakladka. Poza tym po co ukrywac gdzies cos ,skoro ma to byc dostepne ?! - To jest wlasnie ten brak intuicyjnosci obslugi.

  • interria napisał(a) komentarz datowany na 2012/07/18 21:29:05:

    Dodam od siebie, ze z tego banku srodki juz wycofalem. Gdyz jakos nie widzi mi sie to co widze i to co sie w nim dzieje.Nie przekreslam go, ale przypomina mi to wejscie poskiego Ebay, tak przez nas oczekiwanego. I co dzis mamy z tego Ebay ??? Czym jest ten polski Ebay? Jakims marginalnym portalem internetowym. Zamiast preznej platformy handlowej , mamy co mamy. Jedyny pozytek z tego taki ze mozna wyjsc w Świat.

  • boastation napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/17 00:23:16:

    Czy autor artykułu pierwszy raz ma konto w banku? Co to za problem założyć kilka lokat po 5000 zł?

  • kozalesz napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/21 11:51:42:

    Nie udało mi się założyć konta, bo nie przeszedłem procedury weryfikacji przelewu. SYSTEM wie lepiej, że ja to nie ja.
    Pierwszy sposób wyjścia z tej sytuacji podpowiedziany przez Aliora to zmiana danych w moim pierwszym banku, żeby pasowały do Aliorowskich wymagań, których niestety nikt nie chce podać.
    Drugi sposób Aliora jest taki, żeby złożyć jeszcze raz wniosek, ale wniosek nie jest odrzucany przez SYSTEM, bo podany email już został raz wykorzystany do założenia konta.
    Te 50 zł premii, to za mało za wysiłek związany z zakładaniem konta.

  • januszpopkorniarz napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/21 13:21:10:

    Problemy nie ustępują. Nie otrzymałem cashback za sierpień. złożona reklamacja. czekać 30 dni roboczych (przypomina się stara tepsa czy inny zus). jeśli co miesiąc będę musiał upominać się o należne pieniądze to marnie.

  • bur.bot napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/13 12:58:32:

    Wbrew wcześniejszym opiniom u mnie wszystko działa jak należy. Żadne prowizje nie są pobierane za kartę, przelewy, wypłaty w dowolnych bankomatach i wpłaty we wpłatomatach Euronetu. Poprzednie wpisy w większości malkontentów, nijak się mają do rzeczywistości.

  • tatlesz napisał(a) komentarz datowany na 2012/12/01 14:33:57:

    juz raz pisałem, bank jest na super i oby tylko nie chciał sie upodabniać np do mBanku który nota bene z chodzi na psy, rejestracja prosta, super funkcje no i oczywiście wreszcie cos dla klienta i to duże COŚ :) a te pare niedoróbek to pikuś, po to się ma stare konto/a/ żeby był okres przejściowy a autor pewnie dostał za mało i robi wode z mózgu

  • partnerskie napisał(a) komentarz datowany na 2014/05/06 11:54:15:

    Tragednia jakich dawno nie było, mowa o koncie osobistym w Alir Sync. Rzekomo oferują zwrto 5% zakupów w internecie, bzdura, wsytarczy doczytać. Darmowe wypłaty z bankomatów na całym świecie, kolejna kpina, nie mówiąc już o limicie odnawialnym którzy nieświadomi użytkownicy zaciągali i pózniej płacili horendalne sumy.

    Więcej doczytacie na moim blogu.

  • mornana napisał(a) komentarz datowany na 2018/02/16 09:31:26:

    No tutaj to musiałby wkroczyć adwokat. To już trochę podchodzi pod robienie sobie jaj z klientów.

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Maciej Samcik

Od 1997 r. dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”. Specjalizuje się w tematyce finansowej. Pisze o bankach, giełdzie, funduszach inwestycyjnych oraz finansach osobistych. Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych.
Laureat prestiżowych nagród dziennikarskich, w tym nagrody „Grand Press”.
Pochodzi z Poznania. Z wykształcenia ekonomista, absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.


użytkowników on-line