Subiektywnie o finansach

Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.

Wpis

poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Amber Gold to przy nich mały pikuś? Piramidalne tajemnice wspólnoty Lyoness

Ostatnio w prasie - i, niestety, również w naszych portfelach - sporo jest o parabankach. Praktycznie każda firma, która gwarantuje zyski wyższe, niż są do wyjęcia z banku, jest też podejrzewana o bycie klasyczną piramidą finansową. Jeśli bowiem ktoś oferuje quasi-lokatę lub niby-inwestycję, z gwarantowanym poziomem zysku np. 15% w skali roku, to możliwości są tylko trzy: a) albo w umowie są schowane pułapki, które sprawiają, że prawdziwe zyski klienta są dużo mniejsze, b) firma spekuluje pieniędzmi klientów na rynkach i zyski tak naprawdę zależą od fuksa, którego firma albo ma, albo... pieniędzy nie odda. c) firma jest klasyczną piramidą finansową, która zyski poprzednich klientów finansuje wpłatami nowych. Podobno możliwy jest też model działalności parabanku, który zakłada połączenie tych trzech pomysłów. Który z wariantów reprezentują dwa najgłośniejsze w Polsce parabanki, czyli Finroyal i Amber Gold? Na razie to pytanie bez odpowiedzi.

Ale zamiast zastanawiać się czy Amber Gold lub Finroyal były piramidami finansowymi, czy też tylko sprytnymi biznesami, działającymi na pograniczu prawa, proponuję przyjrzeć się... jeszcze ciekawszej historii. Rzecz, o której chcę Wam dziś opowiedzieć, nazywa się Lyoness i opiera się na robieniu przez uczestników programu określonych zakupów (bądź kupowaniu bonów na zakupy). Im więcej dany uczestnik programu zrobi zakupów lub im więcej kupi bonów na zakupy, tym bardziej zwiększa się stopień "ważności" danej osoby w łańcuszku, czyli strukturze zwanej drzewem binarnym, przypominającej piramidę. Kolejne "pozycje", zwane też jednostkami - dające kopa w górę struktury - można osiągnąć na dwa sposoby. Można kupić bon na zakupy o wartości 225 zł (można go zrealizować w różnych sieciach sklepów, na tej samej zasadzie, na której działają bony Sodexho), albo robić zakupy płatne specjalną kartą Lyoness i w ten sposób gromadzić rabaty, które w końcu też zsumują się do 225 zł.Na razie wygląda to jak zwykły program rabatowy.

Ale część uczestników Lyoness - tych starszych stażem - zarabia też na zakupach, które robią w ramach programu młodsi członkowie wspólnoty. Na ten dodatkowy zarobek też jest specjalny wzór. Gdy za daną jednostką - kupioną za 225 zł w gotówce lub "urzeżbioną" z uzbieranych rabatów na zakupach - ustawimy 70 nowych "pozycji", czyli po prostu w strukturze o kształcie piramidy pojawi się tylu nowych uczestników, skaperowanych przez kupującego oraz przez tych, którzy kupili jednostki po nim, Lyoness wypłaca danemu posiadaczowi jednostki 9-krotność wartości "pozycji", czyli 2025 zł.

Lyoness, screenshot 1

Clue programu stanowi więc najzwyczajniejszy w świecie cash-back, który wynosi w Lyoness przeciętnie 3-5% wartości wydanych pieniędzy (może to być od 1-2% do nawet 15-20%, w zależności od tego gdzie i za ile pieniędzy robię zakupy). Wydając we wskazany sposób 100 zł dostaję 2-5 zł na swoje konto, z czego część odbieram w formie rabatu, część idzie na moje konto do ciułania jednostek, a część - na konta tych, którzy jednostki uzbierali przede mną, a więc są wyżej w strukturze binarnej. Jak łatwo obliczyć, jedna "pozycja" wymaga zrobienia zakupów za ok. 5.000 zł (w zależności od wysokości rabatów). Poniżej obrazem, który odzwierciedla istotę programu Lyoness.

Lyoness - MatrixPoza zdobywaniem pieniędzy z tytułu robienia zakupów oraz rozrastania się struktury, w Lyoness można otrzymać premię systemową, która wynosi 594 zł. Aby ją otrzymać trzeba namówić do przystąpienia do struktury cztery osoby. Każda z nich musi uzbierać w sklepach rabaty o wartości jednej "pozycji" (czyli zrobić zakupy za ok. 5000 zł), albo wykupić po jednej "pozycji" za gotówką, czyli po prostu nabyć bon zakupowy za 225 zł. Ufff, skomplikowane to, a z tego co wiem to róznego rodzaju wynagrodzeń, prowizji i bonusów jest w Lyoness chyba z dziesięć rodzajów.

Niełatwo to zrozumieć, a treści, które Lyoness publikuje na swojej stronie internetowej, to niestety głównie slang marketingowy.  "Lyoness jest niezależną, ponadkrajową i ponadbranżową wspólnotą zakupową połączoną dzięki wyjątkowej, międzynarodowej Cashback Card. Pomaga ona klientom Lyoness otrzymać nadzwyczajną korzyść. Zwrot pieniędzy przy każdym zakupie. Każdy zakup z Lyoness u partnerów handlowych Lyoness przynosi zwrot pieniędzy na konto. Sukces i przyszłość firmy ma zawsze coś wspólnego z nadzwyczajną ideą, jasną wizją i właściwą filozofią. Dlatego motto wspólnoty zakupowej Lyoness brzmi: Razem jesteśmy silni! Razem zdziałamy więcej i wspomożemy naszych członków w zdobywaniu korzyści. Hubert Freidl wpadł na ten genialny pomysł biznesu i szybko pozyskał do tego dużą liczbę partnerów handlowych. W lipcu 2003 r. założył Lyoness. Dzisiaj Hubert Freidl jest pomysłodawcą, CEO Lyoness International AG i motorem napędowym firmy. Nasze wizje: Więcej czasu na życie. Finansowa niezależność. Dodatkowe przychody". Brzmi pięknie, ale... Dotarli do mnie byli uczestnicy Lyoness, którzy twierdzą, że w organizacji panuje niedobry zwyczaj wciskania nowym członkom kitu, np. wmawiania ludziom, że robiąc zakupy w ramach programu dostaną z powrotem ponad połowę ich wartości.

Lyoness, screenshot 2

To oczywiście nie może być prawda. O ile dobrze rozumiem system - a nie jest to łatwe nie będąc w środku - aby utworzyło się 70 "pozycji", uprawniających mnie do otrzymania 2025 zł premii za rozwój piramidy i dodatkowo do prawie 600 zł premii systemowej, muszę: a) zarejestrować się w Lyoness i zrobić zakupy za ok. 5000 zł lub zainwestować 225 zł w zakup jednej "pozycji", otrzymując w zamian bon, b) namówić cztery inne osoby, by utworzyły w systemie kolejne trzy "pozycje", c) liczyć na to, że mojej okolicy streuktury binarnej powstanie kolejnych 70 "pozycji" (jedna "pozycja" to czyjeś zakupy za 5000 zł lub 225 zł wpłacone w gotówce), na które pracują już ci, którzy weszli do "firmy" po mnie. Na moje 2619 zł (2025 zł plus premia systemowa) "zapracować" musi więc 319.500 zł wydane na zakupach przez kolejnych uczestników organizacji. Interes - nie w sensie rabatów, bo te będą zawsze, ale w sensie premii za rozwój struktury - będzie się kręcił, dopóki będzie dopływ świeżej krwi do systemu. Ale w kraju, w którym mieszka 38 milionów ludzi...

Firma ma ponad 80.000 członków, działa w Katowicach, Wrocławiu i kilku innych miastach, ale centralę ma w Austrii.  O Lyoness nie pisze się dużo. Ale ukazały się na temat tej organizacji dwa teksty w "Expressie Bydgoskim" (oba w marcu 2012 r.). "Zwolennicy programu przyznają, że system jest genialny, ale trudny do zrozumienia. To jest ogrom, matematyczny majstersztyk. Sceptykom mówią, że trudno wyłożyć istotę programu w godzinę, bo sami do końca go nie rozumieją. Przyznają to nawet ci, którzy znaleźli się na trzecim poziomie kariery (takich poziomów jest osiem). Według zapowiedzi pani prezes, do końca 2012 r. ma przystąpić do Lyoness po 5% ludności każdego europejskiego kraju. Jak powtarzają entuzjaści systemu, po pewnym czasie pieniądze mnożą się same i nic nie można z tym zrobić. Taką wizją kuszą niezdecydowanych. Program Huberta Freidla wymyka się wszelkim próbom klasyfikacji. Nie jest klasyczną piramidą finansową, bo wpłacone pieniądze podobno w każdej chwili można odzyskać. Nie jest też wielopoziomowym marketingiem (MLM), jak choćby Amway, ponieważ nie sprzedaje żadnego produktu. W Lyoness unika się słowa produkt, ale trudno oprzeć się wrażeniu, że produktem jest klient. Pomijając rozmaite niuanse, nasuwa się bowiem wniosek, że im więcej aktywnych klientów, tym większy zysk dla wszystkich, a największy dla tych, którzy przyłączyli się najwcześniej".

A więc majstersztyk czy... piramida? A może jednak zwykły marketing wielopoziomowy, czyli MLM? W rozstrzygnięciu tego dylematu niechaj pomoże Wam kilka zdań blogerki, która często pisze o MLM. "MLM to system sprawiedliwy – zarabiają Ci, którzy więcej pracują.  Jeśli pracujesz z pasją, tworzysz dużą strukturę handlową, to również dobrze zarabiasz. Tym samym osoba, która zapisała Cię i jest nad tobą wyżej w strukturze MLM, musi również być aktywna. Jeśli nic nie robi – nie ma z Twojej pracy ani jednej złotówki. W MLM nie inwestujesz pieniędzy lecz swój czas, pracę i umysł. W piramidzie finansowej nie musisz znać się na produkcie czy usłudze – wystarczą duże pieniądze, które zainwestujesz w system piramidalny. To zasadniczo odróżnia system pracy w MLM od systemu „inwestycyjnego” piramidy finansowej". Jedno jest pewne: na tle Lyoness przedsięwzięcia typu Amber Gold wydają się mieć budowę cepa. ;-) 

--------------------------------------------------------------------------

Po publikacji tego tekstu otrzymałem kilka listów od osób lepiej niż ja zorientowanych w działalności Lyoness. Największe kontrowersje wzbudziły fragmenty mówiące o budowaniu pozycji w strukturze. Oto ad vocem jednego z czytelników "Owszem, jest taka struktura, jednakże zaliczki na poczet przyszłych zakupów są dobrowolne, nikt ich nie musi wpłacać aby uzyskać tzw. jednostkę rozliczeniową (225 zł) – można ją uzyskać poprzez same codzienne zakupy. Taka jednostka nie daje żadnego „kopa w górę”. Aby ta jednostka dała nam przychód wysokości 2025 zł, to za nią musi się ustawić w tym drzewku 70 innych pozycji – mogą to być wyłącznie nasze pozycje, a jeśli zaprosimy do programu inne osoby to także mogą to być pozycje tych osób, a nawet pozycje osób, które weszły do programu przed nami (tzw. upline). Tak więc nie musimy zapraszać to programu 70 osób, aby dostać te 2025 zł, tak naprawdę nie musimy zapraszać nikogo, wystarczą nasze codzienne zakupy i z czasem te 2025 zł dostaniemy, rekomendacja programu dalej przyspiesza ten proces plus daje dalsze korzyści" - napisał mi jeden z czytelników, pan Michał .

"Pozycje zaliczkowane, jak i wypracowane z zakupów mają ten sam cel – wygospodarowanie 2025 zł – jedyna różnica między nimi jest taka, że za pieniądze wypracowane przez pozycję zaliczkowaną możemy zrobić zakupy wyłącznie u partnerów handlowych Lyoness, natomiast przy pozycji powstałej poprzez zakupy, gotówka jest nam wypłacana na konto bankowe i możemy z nimi zrobić co nam tylko się podoba. (...) Niestety nie rozumie Pan systemu (ale może po tej lekturze już coś Panu świta). Na wypracowanie pozycji pracują wszyscy którzy są w Pana linii rekomendacji, ale także Pan. Pana sponsor i jego sponsor itd. (tzw. upline) również mogą umieszczać swoje pozycje za Pana pozycjami przyspieszając proces „zbierania” pozycji. Odnośnie kwot wydanych na zakupy – owszem biorąc pod uwagę skalę to są duże, ale są to kwoty codziennie wydawane przez ludzi na zakupy, nie ważne czy przez Lyoness czy nie – i tak zostaną wydane" - to jeszcze pan Michał.

Dostałem też e-maile, z których wynikały opinie, iż Lyoness opiera się bardziej na kupowaniu przez ludzi bonów na zakupy, niż na robieniu zakupów i zbieraniu rabatów. To byłby argument na poparcie tezy, iż jest to piramida finansowa, a nie system cash-back z domieszką MLM.  "System jest kompilacją dwóch systemów. Systemu cash-back, w którym nie ma nic złego oraz piramidy, która jest zasilana zarówno z wpłat jak i z cash-backu. Problem w tym, że nikt nie wie w jakim procencie pieniądze płyną z którego ze źródeł. Jeszcze w czasach, gdy uczestniczyłem w programie, świętowali, że jakiś tam region już w 20% ma pieniądze z zakupów a nie z zaliczek... Na podstawie tych danych założyłbym się, że jest to w większej części system "zaliczkowy", a nie cash-backowy. A tam gdzie nie ma dochodów z zakupów, a jedynie handluje się zaliczkami, czy pozycjami, zwanymi też jednostkami - czyli wpłaca się pieniądze i wypłaca pieniądze, jak się 'zamknie" dana pozycja - to już jest klasyczna piramida finansowa" - napisał mi jeden z czytelników. Podobne opinie przebijają też z niektórych Waszych komentarzy pod wpisem. Zapraszam do lektury, byście sami mogli wyrobić sobie opinię na temat Lyoness.

A na koniec, żeby nie było aż tak subiektywnie, jeszcze oświadczenie austriackiej centrali firmy Lyoness, w której uważnie przeczytano ten wpis już w dniu publikacji. Ponieważ reakcja firmy na moje wątpliwości była profesjonalna i nie wiązała się z żadnymi pretensjami, a tylko prośbą o możliwość wyrażenia swojej opinii o tekście, zgodnie z dobrym zwyczajem kultywowanym w blogu - zamieszczam obszerne fragmenty oświadczenia firmy. "Lyoness jest międzynarodową wspólnotą zakupową oraz programem lojalnościowym dla firm handlowych. Głównym przedmiotem naszej działalności jest udostępnianie Uczestnikom Programu szerokiego wachlarza korzyści.  Członkowie wspólnoty Lyoness razem tworzą ogromną, skumulowaną siłę nabywczą, dzięki której możliwe jest wynegocjowanie dodatkowych korzyści dla Uczestników. Spośród ok. 2,2 mln Uczestników na całym świecie ok. 97% stanowią kupujący korzystający jedynie z programu cash-back, a jedynie ok. 3% Uczestników (Partnerzy Premium) zajmuje się aktywną rozbudową sieci. (...)

Model biznesowy Lyoness był badany przez instytucje nadzoru finansowego w wielu krajach europejskich i każdorazowo był zatwierdzany bez zastrzeżeń. W centrum działalności Lyoness stoją tylko i wyłącznie zakupy. Samo pozyskiwanie nowych Uczestników nie przynosi zatem żadnych korzyści. (...) Oficjalne materiały informacyjne Lyoness dostępne są we wszystkich językach krajów, w których działa Lyoness; w tych materiałach nie ma żadnych opisywanych w artykule fałszywych obietnic. Obecnie informacje szkoleniowe są rozpowszechniane w postaci standardowego filmu, a firma nie korzysta już z prezenterów, którzy mogliby rozpowszechniać nieścisłe informacje. Niewłaściwe wykorzystywanie naszej komunikacji korporacyjnej, identyfikacji wizualnej lub materiałów promocyjnych nie jest tolerowane przez Lyoness, pociąga za sobą anulowanie uczestnictwa, a nawet dalsze kroki prawne. (...) Produktem Lyoness są korzyści z zakupów. Jest rzeczą oczywistą, że korzyści te rosną wraz z liczbą Uczestników dokonujących zakupów u Partnerów Handlowych. Przede wszystkim dlatego, że większa liczba kupujących automatycznie oznacza większą skumulowaną siłę nabywczą, co pozwala na zwiększenie korzyści" - pisze austriacka centrala Lyoness.

I jeszcze na koniec case-study. "W Słowenii Lyoness rozpoczęła współpracę z nowym partnerem handlowym z branży odzieżowej. Firma ta posiada ok. 70 oddziałów. Obecnie wspólnie z tym partnerem organizujemy promocję. Każdy członek programu, który zamówi bony Lyoness, otrzymuje korzyści w wysokości 12% (podzielone na 2% zwrotu pieniędzy i 10% reszty korzyści). Zatem, jeżeli ta osoba kupi w jednym ze sklepów partnera ubrania za kwotę 1000 euro, otrzyma zwrot na konto bankowe w wysokości 20 euro, natomiast 100 euro reszty korzyści zostanie podzielone na dwie jednostki po 50 euro (kiedyś zwane pozycjami), które zostaną zaksięgowane w jej programie rozliczeniowym. Gdy tylko członek uzbiera 72 jednostki, otrzyma zwrot na konto bankowe 450 euro. Księgowy program rozliczeniowy jest jedynie uproszczonym obrazem jednostek zebranych dotychczas przez uczestnika. Otrzymanie jednostki jest możliwe tylko wtedy, gdy sam uczestnik, lub któraś z osób rekomendowanych przez niego do programu, zakupi produkt u partnera handlowego. Firma nie wypłaca wszystkich korzyści Lyoness w formie natychmiastowego zwrotu pieniędzy, gdyż dla nas ważne jest długoterminowe utrzymanie klienta". Czekam na dalsze komentarze, niewykluczone, że na ich podstawie powstanie jeszcze jeden wpis  rekapitulujący rosnącą wiedzę naszej Wspólnoty - fanów blogu "Subiektywnie o finansach" - o programie Lyoness.

Jak pomnażać oszczędnościKUP SUBIEKTYWNY E-BOOK "JAK POMNAŻAĆ OSZCZĘDNOŚCI"! Poradnik autora blogu o oszczędzaniu i inwestowaniu pieniędzy możecie już kupić w formie e-booka! Książkę będziecie mieli na ekranach, klikając ten link, bądź wchodząc do jednej z dobrych księgarń internetowych. Oto kilka recenzji poradnika: ”Dziennik Gazeta Prawna”: ”Autor wie jak rozprawiać o finansach w sposób zachęcający i zrozumiały. (...). Samcik wielokrotnie powołuje się w książce na swoje długie, bo już prawie 20-letnie doświadczenie inwestora. To uczciwy i dobry sposób, by wciągnąć czytelnika do fascynującej gry w inwestowanie. To czyni tę książkę wiarygodnym źródłem wiedzy o sensownym odkładaniu pieniędzy”. Blog Kreatywa: "Autor nie sili się na profesorski, sztywny ton, nie operuje nieustannie skomplikowanymi terminami i niezrozumiałymi wykresami. Pozwala sobie czasem na luźniejszą, bardziej przyjazną formę. Szary obywatel sporo wyniesie z takiej lektury, nie będzie czuł się przytłoczony fachową terminologią, a jednocześnie jego wiedza się wzbogaci". Blog "Literacka Kanciapa": "Samcik pisze dość swobodnie, w sposób nieskomplikowany i zrozumiały dla przeciętnego czytelnika"  Portal edukacji finansowej NewTrader.pl: "Praktyczne porady znajdą tu zarówno poważni gracze giełdowi, inwestorzy jak i ludzie, których gospodarowanie pieniędzmi ogranicza się do domowego budżetu. (...) Książkę świetnie się czyta. Poradnik ten został napisany językiem dla laików, każdy z nas zrozumie o co chodzi w pozornie skomplikowanych produktach finansowych". 

SUBIEKTYWNIE O PARABANKACH. Blog "Subiektywnie o finansach" od dawna przygląda się tematyce parabanków. Już we wrześniu 2009 r. w blogu pisałem o firmie Finroyal, działającej podobnie do Amber Gold. W styczniu 2010 r. w blogu pojawił się pierwszy tekst o Amber Gold i produktach lokatopodobnych. I o tym, że ktoś mąci spokój prokuratorom. W kwietniu 2010 r. wołałem, że pośrednikiem finansowym nie może dowodzić człowiek z wyrokiem. Do tematu wróciłem w styczniu 2012 r., kiedy Amber Gold otworzył placówkę pod nosem Komisji Nadzoru Bankowego i Narodowego Banku Polskiego. W marcu alarmowałem, że ludziom wydaje się, iż prywatne pożyczki, zdaniem połowy ciułaczy, są równie bezpieczne co depozyty w bankach. Opisywałem też jak pryska czar Finroyala. Na początku lipca opisywałem medialny kontratak Amber Gold. I oskarżenia firmy pod adresem KNF. W połowie lipca zająłem się dziwnymi umowami, które Amber Gold spisuje ze swoimi klientami, a z których wynika, że lokata w złoto nie ma nic wspólnego z zarabianiem na złocie. Później zastanawiałem się czy przypadkiem władze nie postanowiły skasować Amber Gold stosując metody zbyt kozackie oraz o cwaniakowaniu prezesa Amber Gold. Pisałem też co musi się stać, żeby prezes Amber Gold zarobił 44 mln zł. Zajawiłem również moje pomysły na to, by tacy goście, jak Marcin Plichta musieli ostrzegać w reklamach, że nie mają nic wspólnego z bankami. Nie mogłem też powstrzymać się przed uwagą, że tacy dżentelmeni to często recydywiści. Raz im nie wyszło, ale się nie przejęli. 

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
maciek.samcik
Czas publikacji:
poniedziałek, 20 sierpnia 2012 22:37

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • nikodemd napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/20 22:48:58:

    Ja tych niuansów Lyoness nie ogarniam :-) ale jako zwykły zjadacz chleba dostałem przypadkiem ich kartę (kupowałem coś w sklepie, który z nimi współpracował i zaproponowali mi kartę) i ta karta nic mnie nie kosztuje, a daje mi do kilku procent zwrotu jak kupuję coś w firmach czy sklepach współpracujących z Lyoness. Jakieś tam struktury, udziały czy inne drzewa mnie po prostu nie interesują i nawet nie wiedziałem, że to tak wygląda.

  • locus24 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/20 23:04:43:

    czadowe :)

  • adamfer napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 01:06:02:

    Według mnie - to zwykły MLM.

    Wydaje mi się, że to działa tak:
    "Organizacja" negocjuje zniżkę dla swoich członków u handlowca.
    Np. wynegocjuje 2%, 5% czy 10% zniżki dla swoich członków (co jednak jest "tajne" dla uczestników ;-) !!!!). Każdorazowo kupując coś u partnera handlowego zasilamy odpowiednią kwotą konto tej organizacji.

    No i (przykładowo) zniżka dzieli się tak: połowa jako caschback, połowa "dla organizacji".

    No i z tej części "dla organizacji" zamiast płacić "na marketing", to płaci się "prowizję" tym którzy pozyskali danego członka, pozyskali pozyskanego członka, pozyskali pozyskanego pozyskanego członka itd.

    Gdzie jest "haczyk" ???
    Np. oto ta organizacja współpracuje z siecią stacji paliw.
    Tankując tam otrzymuje się 1% na Caschback.
    Niby jest bardzo miło - bo z każdej zatankowanej stówki, 1 złotówka do nas wraca.
    Tylko że...
    Ta sama sieć stacji paliw oferuje praktycznie każdemu fanklubowi motoryzacyjnemu możliwość wydawania swoim członkom kart zniżkowych na... 2% zniżki (-zwykła zniżka od razu, bez czekania na żaden caschback) !!!

    No i teraz:
    Ci którzy będą ostatnimi w hierarchii - będą... "frajerami".
    Będą skrupulatnie robić zakupy (np. tankować paliwo), z caschbackiem 1% (albo 2%, albo 5%), gdy bez większego trudu mogliby mieć np. dwa razy więcej zniżki !!!
    A ta "druga połowa" caschbacku będzie finansować wszystkich tych którzy są "wyżej w hierarchii" oraz prezesa organizacji.

    Jak w każdej organizacji zbudowanej na zasadzie "piramidy":
    - najwyżej w hierarchii zarabia dużo (prezes),
    - wysoko w hierarchii (Ci na "ósmym poziomie"), też wychodzą na plus,
    - Ci niżej i całkiem nisko w hierarchii są "frajerami" którzy finansują to wszystko (-bo bez większego trudu mogliby mieć większe zniżki, niż te które dale im ta Organizacja).
    ...a wszystko działa dopóki są "frajerzy".

    Cała "przewrotność" tego typu organizacji polega na tym, że trudno mówić o "stratach" gdy członek organizacji (nawet na najniższym szczeblu) dostaje... zniżki i cashback.
    A jednak.
    Widząc jak bez większego trudu można osiągnąć np. dwa razy większe zniżki - można uświadomić sobie element "straty".

  • lidka3663 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 01:10:51:

    @nikodemd
    ale ale gdzie Ci daje ten zwrot, na konto bankowe?

  • adamfer napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 01:21:53:

    ps. żeby nie urazić Pani z opisanego bloga o MLMach.

    Nie twierdzę, że wszystkie MLMy są nieuczciwe !!!
    Może i gdzieś na świecie są takie "uczciwe".
    Nieuczciwe MLMy są te które wpychają ludziom droższy produkt (lub "gorszą" zniżkę) z obietnicą dodatkowych zysków jak pozyskają nowych członków do organizacji.
    Możliwość pozyskiwania nowych członków się kiedyś zakończy - a wtedy Ci na kilku ostatnich szczebli hierarchii zostają "frajerami" który mają tylko droższe produkty (lub "gorsze" zniżki) i zero dodatkowych zysków.

  • dawaj.flaszkie napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 08:47:58:

    test

  • dawaj.flaszkie napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 08:56:54:

    Part.1
    Ja jestem w Lyoness, na końcu tego łańcucha, bardzo biernym ogniwem. To, co pisze Maciej, to tylko połowa prawdy. Usiłowałem to ogarnąć i chyba udało mi się. Wniosek wysnułem jeden. Szkoda czasu. W strukturze można do czegość dojść robiąc duże zakupy, albo poświęcając dużo pracy. Bardzo dużo. Moim zdaniem nie warto. W tym czasie, robiąc inny biznes, osiągam lepsze efekty. Ale, jak zwykle, diabeł tkwi w szczegółach. Postaram się wytłumaczyć to w prostych słowach. Lyoness tak naprawdę działa na wielu płaszczyznach. Pierwsza, opisana przez Macieja, ma charakter quasipiramidy. Dlaczego nie jest piramidą? Bo nie m konieczności zakupowania udziału. Można go wypracować zakupami swoimi bądź swoich zstępnych. Z tego powodu jest bezpieczna. Ale bardzo niewygodna w Polsce ze względu na prepaid bonów. Przykładowo w Saturnie by ła promocja 60" telewizorów po 5500 zł. Saturn jest w Lyoness z drugiej strony (o tym za chwilę) i mogłem dostać 2% zniżki. Ale nie miałem bonów. Podobno w innych krajach nie trzeba mieć bonów, wystarczy przeciągnąć kartę przez czytnik.

  • wooodnik napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 09:00:36:

    Witam Panie Macieju.

    Powiem szczerze, że od dłuższego czasu czytam Pańskiego bloga i uważam, że prowadzi go Pan bardzo dobrze. Nie raz dowiedziałem się o ciekawych kruczkach finansowych, bankowych itp. Natomiast dzisiejszy artykuł bardzo słaby. Zawsze stara się Pan ustalić fakty np. założyć konto w banku, zamówić kartę kredytową czy inną rzecz lub nawet dokładnie przeczytać regulamin. Dziś widzę, że przygotował się Pan dosłownie w 10 min. Akurat o Lyoness mam dosyć duże pojęcie i w artykule widać dużo błędów i nieścisłości. W internecie znajdzie Pan oficjalną stronę lyoness na której widnieje zakładka kontakt dzięki której znajdzie się meila jak również numer telefonu do siedziby Lyoness. Pozdrawiam

  • kaminskimateusz napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 09:04:53:

    "Firma ma podobno 60.000 członków, działa w Katowicach, Wrocławiu i kilku innych miastach (ponoć nie tylko w Polsce)"

    To już Fakt czy może Super Express? Jak można pisać tekst bez zrobienia małego wywiadu na temat podmiotu, o którym się pisze.
    I to nie pierwszy raz... Mniej płacą, czy wymagają w Wyborczej odpowiedniej ilości niusów?
    Z tego co zdążyłem wyczytać w Sieci uczestnicy są w całej Polsce, partnerzy handlowi to m.in. Orlen, Kruk, MediaMarkt, Carrefour (bony) oraz Porsche, AlfaStar, PSB itd.
    Do Polski dopiero wchodzi, w Austrii, czy innych krajach jest oficjalnie.
    W podstawowej wersji działa jak polski Payback (zbiera się złotówki) + zbieranie złotówek na cegiełki.
    Np. sklep pisze, że oferuje nam 10%, z czego 2% to cashback, 8% na wspomniane w artykule cegiełki.

    Prosiłbym nie pisać na szybcika, bo to gubi człowieka...

  • dawaj.flaszkie napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 09:08:28:

    Part.2
    Podobnie jest na Orlenie. 1% zwrotu, a pieprzenia sporo. Jak tu już ktoś napisał, przystępując bezpośrednio można uzyskać 2%.
    Druga płaszczyzna Lyonessa to kontrahenci, jak Orlen, czy Saturn. Nieprawdą jest, kto tu coś napisał. Na stronie Lyoness wymienieni są kontrahenci wraz z upustem, jaki oferują w programie. Podobno, jak zrobię u nich zakup, to odprowadzają 8-10% wartości zakupu jako prowizję do Lyoness. To jest niuans, o którym nie wspomniał Maciej, a który jest bardzo ważny. To jest podstawowe źródło finansowania systemu. Jak Lyoness przekonuje kontrahentów do tak dużych upustów? Podobno przeliczają, że jest to koszt dotarcia do klientów, którzy od chwili przystąpienia fokusują się na zakupy w sklepach z Lyoness. Piszę 'podobno', ponieważ znam to z opowieści Lyoness, nie rozmawiałem z żadnym kontrahentem. Oprócz tych zniżek klient dostaje zniżki ze swoich kart płatniczych, czy programów lojalnościowych samych sklepów. Przykładowo mój telewizor za 5500 zł. Od Saturna dostałem rabat 10% na kartę upominkową 9weekendowa promocja), 50 zł od Millennium (3% max. 50 zł) za płatnośc kartą oraz dostałbym jeszcze 2% od Lyoness (110 zł). Razem upust byłby 750 zł (ale nie miałem bonów). 60-calowy TV, LED, za 4750 zł to jest coś.

  • sztucznamgla napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 09:11:29:

    czy autor może wyjaśnić składnię, a przede wszystkim logikę i przesłanie tego zdania?

    ...Ostatnio w prasie - i, niestety, również w naszych portfelach - sporo jest o parabankach....

    nijak tej pokręconej samcikowizny nie pojmuje, ale chodziliśmy do szkoły w innym okresie najwidoczniej :o)

    a przechodząc dalej, jak zwykle samcik autorytatywnie stwierdza, że oferowanie 15% jest oszustwem i piramidą, wiec należy wysnuć wniosek jedyny możliwy, ze jedynie oferując... no właśnie ile?.. 2%, 3% to jest pewny interes? czy przy 2% coś nie może być piramida? jest jakiś zakaz?

    samcik - pomijam sprawę tej czy innej firmy - ale dowiedz się wreszcie, może na jakimś kursie, skoro nie wyniosłeś tego ze studiów, co to jest lokata i do czego bankowi (bo to klasyczny przykład) służy!

    ale ponieważ na twoje LENISTWO można niezawodnie liczyć, samcik, wiec przytaczam ci definicje z wiki, wyszukana w 1 sekundę:

    "Banki gromadzą powierzone im środki, aby lokować je w udzielanych kredytach. Obecnie pierwotnym źródłem większości depozytów są udzielane kredyty, gdyż współczesny pieniądz wchodzi do obiegu gospodarczego jako zadłużenie podmiotów względem banków"

    jeśli nie rozumiesz nadal, to wyobraź sobie przestrzeń pomiędzy oprocentowaniem KREDYTU a LOKATY, bo to jest zarobek banku i w tej przestrzeni MOŻE bank decydować jak wysoko oprocentować lokaty

    gdyby KREDYTY były oprocentowane na 5% to faktycznie podejrzane byłoby (aczkolwiek nie niemożliwe, bo to bank decyduje jak gospodaruje pieniędzmi i jaką ma strategie), gdyby oferował lokaty na 10%

    jak wielu mam lokaty w bankach, z gwarancja BFG, na 8-9-10%... to tylko jako przykład

    mizeria gazety wyborczej od paru lat 'poraża' i przypominam, ze nie wracam tu by czytać jakieś głupawe uwagi autora na temat mojego wpisu, bo trafiam na ten nic nie wnoszący nieobiektywny i nieprofesjonalny blog, będąc przekierowanym ze strony gazety, a myśląc ze przeczytam regularny i teoretycznie poważny artykuł

  • zalewski.grzegorz napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 09:13:42:

    to ciekawe dyskusje:
    forum.pclab.pl/topic/675679-Lyoness-opinie-ludzi-kt%C3%B3rzy-w-tym-s%C4%85byli/

    zeby nie bylo, ze ktos zaraz powie, ze to nowosc

    najbardziej mi sie podobala opcja, ze firma juz wkrotce zrobi kampanie reklamowa, jak ludzie sie na nią zrzucą

  • dawaj.flaszkie napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 09:19:16:

    Part.3
    Po trzecie zakupy hurtowe. Poznałem cukiernika, który jest w Lyoness po obu stronach. Odczuwa większe obroty po przystąpieniu do Lyoness. Klienci z Lyoness jak mają kupić ciasto, to idą do niego. Z drugiej strony zakupy produktów robi w jednym miejscu, który też jest w Lyoness. Mąka, mamolada, tłuszcze na ok. 1 mln zł (w skali roku), za które ma 1-2% rabatu. Trzecim, ubocznym skutkiem, jest wzrost jego pozycji w Lyoness. Niestety, ja nie mam takiego biznesu i dla mnie uczestnictwo w programie jest słabo opłacalne. Dużo pieprzenia z zakupem bonów, potem dokonywaniem zakupów, a na końcu śladowe ilości gotówki, które podobno wracają na konto. Piszę podobno, bo szybko przestałem się tym bawić. Podobno wypłacają, jak zbierze się 40 zł (4000 zł zakupów). Po drugie paliwo kupuję taniej u konkurencji. Inne sklepy z Lyoness są mi nie po drodze.

  • bnch napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 09:24:31:

    "To jest ogrom, matematyczny majstersztyk. Sceptykom mówią, że trudno wyłożyć istotę programu w godzinę, bo sami do końca go nie rozumieją" - piękny argument. Chłopaki od Berniego Madoffa też utrzymywali coś podobnego.

  • pstepniewski napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 09:27:47:

    Zawiłe, skomplikowane, ryzykowne. To jak chodzenie po nitce na wysokości X piętra. Najlepiej zainwestować swój czas w naukę czegoś, na co jest popyt. W moim przypadku była to wiedza IT i zarządzanie projektami. Robię, to co lubię, nie tracę na to więcej niż 8 godzin czasu dziennie, zarobek jest przyzwoity, a weekendy wolne. Nie muszę się zastanawiać jak tutaj namówić kolejnych znajomych znajomych... a potem w razie problemów firmy planować ewakuację, aby mnie ci znajomi znajomych nie zlinczowali...
    Od takich "wynalazków" lepiej trzymać się z daleka, zająć się normalną pracą, produkcyjną, twórczą... a nie krętactwem i kombinowaniem. Wszystko to jest kombinowanie, ale ładnie ubrane we wzniosłe formułki i mądre "naukowo-ekonomiczne dowody". Pozdrawiam!

  • dawaj.flaszkie napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 09:32:10:

    Part.4
    Podobno są ludzie, którzy ponieśli pieniądze (równowartość 225 zł) w ilości milionów. Podobno dostali jakieś kolosalne prowizje. Ten przypadek opisuje Maciej. Ale dla mnie jest to już czyst piramida.

    Lyonesem warto się zainteresować. Ale tylko w kontekście, czy możliwości, które oferuje, są warte wdrożenia u konkretnej osoby. Ja nie znalazłem dla siebie nic ciekawego. Ale dla cukiernika jest to dobre rozwiązanie. Przypuszczam, że dla firm przewozowych, szczególnie międzynarodowych, program może być ciekawy. Na pewno dla kierowców, którzy za służbowe zakupy paliwa będą prywatnie odbierali premie ;-)

    Jest jeden haczyk. Możesz się naorganizować struktury, narobić się jak stado koni, a pewnego dnia ważny kontrahent wycofa się z programu. I nie będzie więcej procentów. To też jest powód, dla którego warto zastanowić się, zanim ktoś połączy swoją przyszłość z Lyoness.
    Moim zdaniem jest jeszcze drugi haczyk. Lyoness rozpoczął swoją działalność na płaszczyźnie MLM. Ale napotkał pokusę piramidy. Może być to początkiem końca.

  • xerocs napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 09:36:47:

    www.mamprawnika.pl/o-nas

  • simon_r napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 09:43:32:

    Panie Samcik.... nie przygotował się Pan. Zwietrzył Pan sensację nie tam gdzie trzeba. Lyoness to nie Amber Gold i dokładnie żadnego podobieństwa w nim nie ma. Przede wszystkim w Lyoness się NIE INWESTUJE.
    No ale jak się chce mieć szybka sensację to pisze się bzdury zanim jeszcze cokolwiek się zrozumie.

  • yaro1771 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 09:43:36:

    mi to wygląda tzw. "łańcuszek św.Antoniego". było coś takiego jeszcze za komuny i funkcjonowało na zasadzie "list 12 osób" następnie na początku lat 90-tych z zachodu przyszły "przewałki" na większą skalę i chyba nawet udało się wypompować trochę pieniędzy od ludzi chcących łatwo zarabiać. oczywiście to ma krótkie nogi i po roku dwóch łańcuszek się kończy.

  • 8alicja napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 09:46:10:

    Boże, dawno takich bredni nie czytalam, poziom wiedzy i ingnorancji tego Pana przekracza wszelkie normy. W jaki sposob ten Pan dostal prace w GW?

  • barba333 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 09:46:24:

    Autorowi brak elementarnej wiedzy na temat programu Lyoness - niestety jak większości dziennikarzy, którzy pisza po prostu bzdury na rózne tematy o których nie maja pojęcia, bo ktos coś gdzies powiedział lub czegos nie doczytał. Żenujący artykuł, zenujacy poziom i zastanawiam się kto mianował redaktora samcika dziennikarzem ekonomicznym. Najprosciej to czyrtelników wprowadzic w błąd, podjudzić, nastraszyć ect (gdzie był pan Samcik jak przez ostatnie lata Amber Gold reklamował sie w Wyborczej? Nie było zamówienia na artykuł sledczy?). Proponuję panu redaktorowi dokladnie zapoznac się z zasadami i mozliwościami uczestnictwa w lojalnościowym programie Lyoness (ponad 1000 firm jest tylko w Polsce i ponad 80.000 uczestników tylko w Polsce, w Europie - kilka milionów). Proponuje by sprawdził dlaczego działająca Austriacka firma od dziesieciu lat (nikt nie udowodnił ze jest piramidą finasową, chociaz takie próby były GŁÓWNIE ZE STRONY KONKURENCJI, a piramidy gospodarcze czy inaczej różnego rodzaju formy MLM nie sa zabronione). Niestety - artykuł ten wystawia swiadectwo poziomowi dziennikarstwa Wyborczej.

  • bravissimo999 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 09:49:48:

    Porąbanki

  • hapaj-majonez napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 09:58:33:

    Polecam blog antylyoness.blox.pl - cała prawda o tej piramidzie znanej także jako Majonez

  • lesiak111 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 10:01:43:

    Szanowny Panie Redaktorze,
    Szkoda tylko, ze Pan opisuje jedna stronę medalu - klientów. Należy jeszcze odnieść się do korzyści jakie otrzymują partnerzy handlowi u których kupujesz produkty czy usługi.
    Kolejny aspekt to korzyść dla członka Lyoness w połączeniu z prowadzoną działalnością czyli byciem równocześnie partnerem handlowym. (dlaczego o tym Pan nie napisał ?) To daje ciągły zysk finansowy i marketingowy bez tworzenia piramidy. Pan skupił się tylko na podstawie , pierwszym etapie który już przeminął.
    Podaje Pan ilość 60000 członków a dzisiaj jest już 94 000 osób i codziennie dochodzą partnerzy handlowi.
    Piramida Amber Gold pozbawiła ludzi oszczędności, tutaj nikt nie traci żadnych kwot.
    Gdyby to była jak pan pisze w tytule (albo prowadzący redaktor szukający reklamy i klikalności daje tytuł: Amber Gold to przy nich mały pikuś ) może bardziej czas i energię.

    A lista współpracujących jest imponująca.
    Nie mam nic z tym wspólnego, zastanawiam się czy jako handlowiec do tego nie przystąpić, bo taką ofertę mi złożono. Ale jak widzę, że funkcjonują w tym takie sieci jak : ORLEN, VISSION EXPRESS, CARREFOUR, POLO MARKET, MEDIA MARKT, SATURN, KRUK, GO SPORT. DELTA, PORSCHE, ARKA SPA KOŁOBRZEG i wiele innych to coś w tym musi być.
    Może warto spróbować, zastanawiam się nad tym i cały czas myślę gdzie leży kruczek.
    Jeżeli miałoby mi to zwiększyć obroty, to dlaczego nie spróbować?
    Link poniżej przedstawia partnerów handlowych.

    www.lyoness.net/internal/pl/Public/DealerSearch/Index


  • dexterek011 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 10:05:44:

    A czemu Samcik, ani nikt inny nie chce przypomniać całkiem niedawnej afery WGI? Przeciez ta afera też jest na kilka razy większa kwotę niż całe Amber Gold. Wszyscy nabierają wody w usta i udaja, ze WGI nigdy nie było. Najłatwiej zamilczeć całą sprawę, bo inaczej nieprzyjemne smrody wylezą na wierzch.
    Zainteresowanym polecam przeczytać:
    maclawyer.wordpress.com/2008/01/03/afera-wgi/

  • banan125 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 10:06:55:

    są jeszcze inne takie przedsięwzięcia : proponują przyjrzeć sie stronie agrabla.pl i co tam piszą :
    Marek Deja - AGRABLA S-ka zoo
    Skuteczny Marketing Partnerski który możesz wykorzystać do osiągnięcia wyznaczonych przez sobie celów. Zapisz się poniżej a dostaniesz instrukcje.

  • wiara.lecha napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 10:09:24:

    Witam!

    Czy na blogu był już poruszany temat "lokat" w wino? To identyczna historia jak Amber ze złotem, tylko firmują to jakieś "autorytety" a i samo wino to jest takie ą i ę że nikt nie podejrzewa że to oszustwo.

    Tymczasem wygląda to tak: www.telegraph.co.uk/news/uknews/crime/9204368/Investors-lose-millions-in-fine-wine-schemes.html

    A u nas wciąż tak: www.wealth.pl/ i i.imgur.com/QFD86.png (jak zawsze ważne są te gwiazdki...)

  • pstepniewski napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 10:19:30:

    Oj, chyba zabolało ludzi, którzy są w tym mechanizmie...
    Nawet jeśli Pan Samcik pisze nie o wszystkim, to i tak Lyoness śmierdzi na kilometr. Wystarczy się spokojnie zastanowić... mam milion zł. Włożę całość w taki system? Nie, nie część. Całość. Do banku - proszę, ja bym włożył na lokatę i żył z odsetek. Może nie byłyby to kokosy dla niektórych, ale mnie i mojej rodzinie żyłoby się aż za wygodnie.
    Prawda jest taka - apetyt rośnie w miarę jedzenia. Lokata w banku daje za mało, to trzeba się przenieść do parabanku. I tam rosyjska ruletka. Albo mega zysk, albo mega strata... Ale... jak ktoś lubi, to czemu wzbraniać? Rodzice zawsze mówili, że to, co sam zarobisz własną pracą sam możesz wykorzystać na co tylko chcesz. I sam cierpieć z powodu złego zainwestowania/wydania zarobionych pieniędzy.

  • jankowska.magdalena napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 10:21:52:

    @sztuczna mgła

    Po co frustracie wchodzisz na artykuł gazety, której nie trawisz ? Ja olewam gazetę polską i nie wchodzę. Poza tym brak ci kultury, ale buractwa niestety nie da się wytępić.

  • gogo2012 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 10:22:03:

    Panie Macieju,
    z całym szacunkiem ale muszę to napisać - nie zgadzam się z porównywaniem Grupy Lyoness z Amber Gold, bo Lyoness to po prostu... dobra zabawa.
    Zakupy przecież musimy robić wszyscy. I wcale nie jest tak że trzeba sobie kupować udziały - wystarczy iść na zakupy do dużego hipermarketu albo zatankować paliwo i po sprawie. Istotą całej sprawy jest budowanie sieci. I to wszystko. Potem pieniądze rzeczywiście idą same na nasz rachunek. Przekonałem się o tym ostatnio, kiedy udało mi się wkręcić do całej "zabawy" ponad 80 osób. Rzeczywiście to działa i nie ma żadnego przekrętu. Dlatego wszystkim sceptykom i leniom mówię stanowcze: GOOD BYE :D

  • jankowska.magdalena napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 10:23:32:

    @sztuczna mgła

    Jak coś przytaczasz, to podaj konkrety, a nie mam "mam 8-9-10%..." podaj szczegóły albo jest to uznane za kłamstwo.

  • pstepniewski napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 10:23:55:

    Lokata w wino... bliska mi osoba pracuje w firmie, która się para takim czymś. Niestety, ostatnio przez kłopoty finansowe część wina została...spieniężona. Więc inwestycja jest czysto wirtualna. I to na nieco większą skalę, bo idzie w setki tysięcy zł... Póki co firma "radzi sobie". Ale ciekawe ile to potrwa. Ma inne pola do zarabiania, bardziej tradycyjne. Ale "inwestycja w wino" okazała się po prostu zebraniem kasy od jeleni i wpompowaniem nie w wino, ale w wydatki z nim nie związane. Tak, by firma nie padła... Jeśli nie odbije się od kiepskich wyników finansowych, to będzie kolejna mini-afera pt. gdzie moje wino do diaska?

  • kiloryb11 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 10:25:12:

    Szanowny Panie Macieju,

    Czy słyszał Pan (albo ktoś z forumowiczów) o lokacie w Get*n Banku na 12% ?
    Niby coś takiego istnieje, w czwartek jestem umówiony na spotkanie. Lokata na 3 miesiące. Pewnie też jest to jakiś PRODUKT łączony tzn plus ubezpieczenie albo na 12 m-cy a tylko 3 pierwsze są na 12% a reszta na np 3%?

    Ma ktoś jakieś doświadczenie z tą ofertą tego banku?

    Wolałbym nie tracić czasu na jeżdzenie w te i z powrotem ;) także jeśli ktoś z Państwa o tym wie prosiłbym o info na forum lub na maila - czytajtowspak@gmail.com

    Pozdrawiam,
    Jerzy

  • pstepniewski napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 10:30:30:

    @kiloryb11
    Miałem podobną sprawę do omówienia w innym banku. Okazało się, że zarobek jest czysto wirtualny, ponieważ zjada go przymusowe ubezpieczenie i koszty prowadzenia rachunku. W rezultacie wychodziło w granicach 4-5%, nie pamiętam dokładnie. A więc całkiem standardowo. Tylko z tąż różnicą, że płacić trzeba było za dodatkowe "wodotryski" w postaci ubezpieczenia i wyższych kosztów od "lepiej zarabiającego rachunku". Jednym słowem...naciągactwo.

  • t.j.m napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 10:49:45:

    Panie redaktorze czyżby kolejne zlecenie konkurencji Lyoness....
    Opisuje Pan Wspólnotę zakupową Lyoness w bardzo uproszczony sposób , mijając się z prawdą w bardzo stronniczy sposób.
    Lyoness to ponad 2 mln uczestników na całym świecie, z czego w Polsce ponad 90 tysięcy.
    Firma posiada certyfikaty ISO 9001:2008 nr 09451/1 oraz TUV Geprufter Preisvorteil
    i ma udowodnione korzyści dla swoich członków.
    Nie wspomina Pan nic o Fundacji Child&Family oraz o tym ,że firma zapoczątkowała swój rozwój na rynku Szwajcarskim ponad 9 lat temu.
    Siedzibę ma w Buchs a nie na Kajmanach i pozwala swoim uczestnikom kupować po prostu taniej.
    Czy idąc ulicą schyli się Pan po leżącą złotówkę ??
    Jeśli odpowie Pan , że " nie" to sorry......
    Dla mnie uczestnictwo w Lyoness jest formą robienia tańszych zakupów bez potrzeby rozglądania się po ulicy za leżącą złotówką.
    Może tak o ZUS-ie by Pan spłodził artykulik, chętnie go przeczytam

  • chuj4you napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 10:51:10:

    Przecież tak działa dużo firm, nawet firmy szukających klientów na fundusze np. aegon, novision itd. wszyscy mają strukturę piramidy każdy i jest to legalne. To samo mają firmy kosmetyczne FM, avon itd.

  • maciey7-8 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 10:51:27:

    Rzetelny dziennikarz i Gazeta Wybiórcza to połączenie niemożliwe, dlatego też ten bełkot nie powinien dziwić. Nie masz człowieku pojęcia o czym piszesz i coś mi się wydaje, że niedługo pojawi się tu sprostowanie i przeprosiny, że uczciwą firmę przyrównuje się do złodziejskiego Amber Gold.

  • wiara.lecha napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 10:51:46:

    @pstepniewski

    Nie ma żadnego wina. To fikcja. Wealth Solution z pieniędzy zebranych na "wino" udziela kredytów przecież i działa tak jak niemal wszystkie tego typu szemrane przedsięwzięcia. Oczywiście kapitał spółeczki to 500k PLN i tyle może uda się odzyskać jak się to wysypie. Schemat jest identyczny niemal jak Amber, tyle że Wealth nie kryje się z tym że z "lokat" finansuje kredyty co jest jawnie niezgodne polskim prawem, bo nie posiadają licencji na prowadzenie takiej działalności. To jest bardzo podobny schemat jak w Amber.

  • wyzbyty napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 10:55:33:

    Typowy problem z firmami, które jeszcze nie padły.
    Powiedz o nich złe słowo, a zlecą się obrońcy, pokrzywdzeni treścią, w skrajnych przypadkach będą nawet grozić procesami.
    Dopiero jak padnie taki Amber Gold, to media, które wcześniej wyświetlały jego reklamy grzmią czerwonymi nagłówkami PIRAMIDAAAAAA, NAIWNOŚĆ itd.

  • t.j.m napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 10:56:43:

    Ciekaw jestem czy zamieszczanie zrzutów ekranowych strony Lyoness w Pańskim artykule jest zgodne z polskim prawem ???
    Spodziewam się , że w niedługim czasie Lyoness zajmie odpowiednie stanowisko dot. tego artykułu a Pan Samcik zamieści gdzieś małym druczkiem sprostowanie...
    ech cała Polska.......

  • pstepniewski napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 10:59:39:

    @wyzbyty
    A z tym się zgodzę... Sam pamiętam jak co rano w radiu PiN (niby biznesowym, terefere) leciały reklamy "Inwestuj w złoto, lepszy zysk" czy jakoś tak. Była nawet audycja o poranku traktująca o takich inwestycjach. Sugestywnie "specjalista" podkreślał w niej, ze tego typu inwestowania jest bardzo opłacalne gdy na świecie szaleje kryzys. A teraz? Pasmo audycji i informacji jaki to Amber Gold przewał zrobił.
    Ale wiadomo - media są jak panie spod latarni... kto zapłaci, ten dostaje. Rzadko która gazeta, radio czy inne medium jest obiektywne i bezinteresowne. Chyba tylko na forach w sieci można przeczytać jak sprawa wygląda w rzeczywistości... Ale tez nic pewnego.

  • lkuziem napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 11:01:16:

    Brzmi to jak Amway, tylko żę Amway jest nieco prostszy :)

  • janu5 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 11:08:39:

    Panie redaktorze taki Lyoness to jest pikuś przy geniuszu profesora Góry i profesora Balcerowicza ,którzy załozyli piramidę finansowa zwaną OFE. A dlaczego pikus bo OFE jest prywatne ,a nadzór nad tym ,żeby zapędzać ofiary (produkt?) do tej piramidy z urządu sprawuje państwo. Ktos powie ,że przecież ZUS to też piramida. Tak oczywiście tyle ,że stara ,a na starych piramidach źźle się zarabia. Żeby dobrze zarobić trzeba załozyc nową. No to wymyslono OFE oszukując ludzi wizją emerytury pod palmami. Genius zpolegał na tym ,że stara piramida juz działa na tymsamym rynku (ZUS) tyle ,że robiła bokami z powodu brakuświeżej krwi to załozono nowa pod pretekstem ratowania starej. Co więcej zamiast lawirowąć na pograniczu prawa po prostu zmieniono prawo tak ,żeby dla wielu uczyń udział w piramidzie po prostu obowiązkowym. minęło kilkanaście lat zanim się naród połapał ,że np prowizje OFE są z kosmosu. Przez kilkanaście lat OFE tylko zbieraó gotówkę nie wypłacając żadnych pieniedzy ofiarom. To jest dopiero geniusz. Wszyscy na początku muszą zanęcić ofiary szybkimi zyskami , a tu spokojnie aparat skarbowy państwa zabierał z pensji ofiar okreslone sumy i w zębach zanosił do OFE. Ktoś zna lepszych cwanaków nad Górę i Balcerowicza bo ja nie.

  • dkm1 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 11:22:59:

    uwielbiam takie ptaszki, powinny pokazać się rozżalone osoby które "inwestowały" czas w MLM zarazem nie rozumiejąc zasady - bez pracy nie ma kołaczy!!! Zarazem chciałbym zwrócić uwagę na znacznie lepszy pomysł (szeroko reklamowany np. w TV) - zakupy za 10 groszy. To dopiero czadowy pomysł

  • reefer73 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 11:32:35:

    ktos powyzej napisal juz, a ja potwierdze - trzeba byc kompletnym ignorantem zeby pisac takie niescislosci o miedzynarodowym holdingu. 72 pozycje???? wykupic pozycje?? reszta ponizej pracuje na tego co wyzej??? 1.polecam zmienic informatorow z Lyoness ,bo sa niedouczeni. 2. odsylam do szkoly MLM, bo tego typu artykuly jeszcze bardziej wypaczaja niezorientowanym istote tej branzy! do autora - polecam ksiazke " 45 sekundowa prezentacja..." autor DON FAILL. wowczas moze nie narazi sie Pan na smiesznosc przy kolejnych wynurzeniach z tym zagadnieniem. Slowo podobno , w kontekscie ilosci czlonkow ( faktycznie jest ponad 80tys w PL), jak rowniez jakoby podobno dzialalo w kilku krajach w europie jest mocno nie na miejscu zwazywszy na fakt, ze Lyoness skutecznie i dynamicznie rozwija sie juz na wszystkich kontynentach! oczywiscie nie jest Pan odosobniony w swoich domniemaniach czy podejrzeniach - co ewidentnie wynika z braku wiedzy:) ale przeciez wszystko co nowe i niezrozumiale budzi takie emocje. dopiero pozniej....
    "Kazda nowa idea najpierw jest wysmiana, pozniej zwalczana, a dopiero ostatecznie zostaje przyjeta jako norma" Szopenhauer. i tak tez bedzie w tym przypadku:) pozdrawiam.

  • clapaucius napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 11:36:32:

    Bez wchodzenia w szczegóły można scałkować przepływy po całej organizacji. I dowiadujemy się że im więcej kupujesz tym więcej zarabiasz: ALE czy więcej niż wydałeś?
    Jak kupię do niczego niepotrzebnych rzeczy za 1000 i oddadzą mi 500 to jestem na 500 do tyłu a nie do przodu. Tu działa jeszcze mechanizm z sieci a'la Amway -niekoniecznie sam musisz kupić, mogą kupić nowo wstępujący naiwni + zasada kart lojalnościowych: kup u nas po cenach 10% wyższych niż rynkowe to ci oddamy 5%

  • pawelekok napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 11:39:17:

    Kubek w kubek przypomina mi to działalność Amway'a. Przed laty moi znajomi dali się w to wciągnąć i probowali wciągnąć mnie. Początkowo nawet kupowałem niektóre ich produkty - wtedy jeszcze do Polski nie docierały produkty podobnej jakości, ale w piramidę wciągnąć się nie dałem. Mieliby darmowego muła, który za darmo ciężko tyra i dokłada coraz więcej do interesu. Jak w każdej piramidzie, ci co zaczynają rzeczywiście korzystają z dorobku nowych członków. Ale piramida nie może rozrastać się w nieskończoność i podstawa piramidy tyra na wierzchołek. Moi znajomi zaangażowali się w to na poważnie i trochę trwało zanim dotarła do nich prawda.

  • 2jedrek54 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 11:42:00:

    Dziwię się że tak wykształcony człowiek jak Pan, wypisuje takie brednie. Jest Pan nie doinformowany, skąd Pan pozyskał takie informacje? Proszę solidnie sprawdzić co to jest LYONESS i dopiero pisać na ten temat. To co teraz Pan napisał to jest to bełkot, Panie Macieju. Jest Pan poprostu żałosny.

  • pstepniewski napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 11:47:47:

    @pawelekok
    Kiedyś dałem się namówić na coś, co nazywało się Titan. Nie byłem pełnoletni i włożyłem tam naprawdę małe pieniądze. Bardziej dla przypodobania się mojemu znajomemu ze szkoły, którego rodzice w tym działali. Niby miało być "na komputer", a wyszło, że oni popłynęli z torbami, a ja swojej kasy nigdy nie zobaczyłem.
    Po czasie widzę, że była to niezła przewała kiedy naciągało się nieletnich... w dokumentach, które podpisałem nie widniało nawet moje imię i nazwisko, ale dane rodziców mojego kolegi. Można powiedzieć, że dałem się oszukać jak typowy osioł. Po tej lekcji, na szczęście udzielonej za młodu, jestem uważny na co idą moje pieniądze i co podpisuję. Ważna lekcja. Niestety nie każdy ma takie doświadczenie i parzy się już w dorosłym życiu nierzadko idąc z torbami gdy oszczędności życia zostały zdefraudowane przez nieuczciwe firmy lub inne parabanki.

  • wiara.lecha napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 11:49:16:

    @t.j.m.

    Ciekawe rzeczy piszesz. Pomijając fakt że pod numerami rejestru sądowego podawanymi przez "Lyoness" nic nie jest zarejestrowane w Szwajcarii (to fikcyjny numer, który nawet nie zlicza poprawnie sumy kontrolnej). Co jeszcze ciekawsze, to pod adresem gdzie różne twory prawno-biznesowe związane z "Lyoness" mają siedzibę jest po prostu kancelaria prawna Urs Schlegel i nie jest zaskakujące że zajmuje się ona udostępnianiem adresu dla przeróżnych szemranych spółek, które z wiadomych powodów nie planują ujawniać adresu swojej prawdziwej działalności: sg.powernet.ch/webservices/inet/HRG/HRG.asmx/getHRGHTML?chnr=32010511261&amt=320&toBeModified=0&validOnly=0&lang=4&sort=0

    Żeby było jeszcze zabawniej, to polską stronę www tej firmy zarejestrował Pan Rosenzopf Wolf Peter, United Trade Mark Limited, Kapuccini Road 23, Floriana, Malta. Zarejestrował też ponad 100 innych domen należących do sieci spółek powiązanych z "Lyoness", oczywiście adres to kupiona tylko skrzynka pocztowa i parę centymetrów wynajmowanej podłogi aby dopełnić wymogów rejestracji firmy na Malcie. Dlaczego Krolikowski Martha Dominika (Prezes Zarządu) i Szczepańska Katarzyna (Prokurent) Lyoness Polska Sp. z o.o. nie rejestrują strony w Polsce? Tak jak w wypadku wszytkich innych stron chodzi o ewentualne odpowiadanie przed sądem Maltańskim w razie oskarżenia o wprowadzenie w błąd uczestnika/klienta piramidy.

    Tak jest ze wszystkim co dotyczy tego tworu. Polska siedziba spółki to wynajęta komórka w domku jednorodzinnym w Katowicach, pod albo obok kawiarni/restauracji która wynajmuje ten budynek prawie cały.

    Czego się nie dotknie związanego z Lyoness to jakiś szemrany biznes ukrywający się pod fikcyjnymi adresami na całym świecie rejestrowany przez podstawionych ludków.

  • zalewski.grzegorz napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 11:56:48:

    Podstawowa zasada piramid - zdobądź zaufanych "wyznawców". Będą cie bronic sami. Ty juz nie bedziesz potrzebny.
    zasada druga - informuj, ze produkt jest tak skomplikowany i wyrafinowany, ze nie da sie go wytlumaczyc
    zasada trzecia - zawsze mow, ze krytyke inspiruje konkurencja. blizej nie okreslona, ale konkurencja

  • pstepniewski napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 11:59:44:

    @wiara.lecha
    Świetnie to rozegrałeś. To twarde argumenty. Zaraz jednak pojawią się riposty, że to wewnętrzna polityka firmy czy cięcie kosztów (bo na takiej Malcie są mniejsze, etc.).
    Ja przeważnie jak coś mi się podsuwa jako "super oferta" sprawdzam:

    1) Domena internetowa, organ rejestrowy powinien być w kraju, w którym prowadzona jest działalność. Poza tym dane kontaktowe powinny być jawne i do odszukania np. w KRS lub innych rejestrach

    2) Fora dyskusyjne. Tu można znaleźć bardzo wiele cennych informacji. Należy tylko cierpliwie poklikać. Co więcej, można się bezpośrednio zapytać kogoś o daną rzecz. Trzeba tylko umiejętnie to robić i nie zrażać się pieniaczami, którzy często coś krytykują bez żadnych logicznych argumentów.

    3) Status prawny w Polsce. Każda działalność związana z jakimiś korzyściami finansowymi powinna być zarejestrowana w Polsce. W ten czy inny sposób możliwa do odszukania fizycznie w postaci siedziby lub osoby odpowiedzialnej. Zero wirtualności, coś namacalnego. Nie wierzę, że poważna instytucja finansowa nie posiada chociażby jednego reprezentacyjnego biura w naszym kraju. Chociażby dla wygody udzielania pokazowych wywiadów "za biurkiem" przez pana prezesa. :) W grę nie wchodzą biura wynajmowane na godziny, tylko stała siedziba.

    4) Zdrowy rozsądek. Czy jeśli 8 na 10 specjalistów z różnych agencji i organizacji twierdzi, że zysk np. 14% jest nierzeczywisty, to coś w tym musi być. Dla chcącego nic trudnego - wystarczy posiedzieć w sieci i poczytać nieco materiałów branżowych. To dość dobrze udokumentowana dziedzina zarobkowania. Tyle tylko czy... warto ślęczeć nad tym. Są inne, ciekawsze zajęcia, a zarobić można nieco mniej bez większego wysiłku i kopania danych.

    Gdy tak się temu wszystkimi przyjrzeć... często czas poświęcony na research pochłania tyle kosztów (mój czas to pieniądz), że nie podchodzę do sprawy...

  • kraken28 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 12:01:49:

    tak sie zastanawiam, dlaczego ten artykuł tak szybko został zdjęty z głównej strony gazety.pl

  • pstepniewski napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 12:05:54:

    @kraken28
    Pewnie coś jest na rzeczy... gazeta to dość wpływowe medium. Niestety, często manewrowane. Widocznie Pan Redaktor miał nieścisłe informacje. Woleli nie ryzykować... i nie gromadzić kolejnych czytelników. Zobaczymy :)

  • wiara.lecha napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 12:09:06:

    A oto główna siedziba tego międzynarodowego kolosa: i.imgur.com/yIGgJ.png

    Wynajmują tam jeden albo dwa pokoje, takie jak ten: i.imgur.com/GyCSH.png (fotka autentyczna)

    To typowy adres "rejestrowy", jak już pisałem.

  • pstepniewski napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 12:17:02:

    whois lyoness.com

    Registrant:
    Company: United Trade Mark Limited
    Name: Rosenzopf Wolf Peter
    Address: 23, Kapuccini Road
    City: Floriana
    Country: MALTA
    Postal Code: FRN 1052

    MALTA...Tyle w temacie...
    na malcie jest ładna pogoda i... szemrane interesy. Co jakiś czas jakiś wypływa.

  • kraken28 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 12:17:06:

    prawda jest taka,że wiekszość instytucji finansowych, gdzie ma się stycznosć z pieniędzmi, działa na zasadzie piramidy. Wyobraźcie sobie, że wszyscy uczestnicy danego BANKU wypłacają swoją kasę , czy oby wszyscy ją dostaną? Wszelkie instytucje oparte sa na zasadzie prezes, dyr, kierownik, leader, specjalista itp i czy dyr. będzie zarabiał tyle co prezes? w lyoness o ile mi wiadomo nawet ostatnia wchodząca osoba moze zarabiać znacznie więcej niż ludzie wcześniej wchodzący a co wiecej, kasy można nie zostawiać, ale korzystać z upustów i się dobrze bawić. To ludzie decydują się co robić a regulaminy do niczego nie zmuszają. Dlaczego wiec mam nie korzystać z upustów i na tym nie zarabiać?

  • pstepniewski napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 12:24:00:

    @kraken28
    Widzisz, piszesz o upustach w sklepie. To fajna sprawa. Ale jak sledze komentarze, to niewiele mówi się o mechanizmie, który tam działa. Za to sporo o korzyściach. Z narkotykami jest podobnie - niewiele młodych ludzi zastanawia się nad mechanizmem ich działania, liczą się efekty. "Tu i teraz". Przeważnie przyszłość przynosi odpowiedzi na pewne pytania... W tym przypadku pewnie będzie podobnie.
    Dzisiaj czytałem wywiad z pracownicą Amber Gold. Mówiła, że pałała wiarą w produkt swojego pracodawcy. Do końca wierzyła, że wszystko jest OK. Jak widać wiara w siłę korporacji i jej oferty to normalna rzecz w przypadku instytucji finansowych. I nie tylko. Takie wyznanie oparte na kasie. Nie ma w tym nic złego, bo motywacja często wywodzi się z wiary. To dłuższa rozprawa za która mogą mnie tutaj zjechać. Jednak świat jest dość analityczny i wszystko co zostało zabrane musi być kiedyś odzyskane. Dopóki jest "świeża krew" to interes się kręci. Ale jak zabraknie transfuzji nowych środków, to wówczas naturalne prawa zweryfikują prawdziwą siłę i stabilność organizacji. Ważne, aby nas w niej wtedy nie było... To samo tyczy się banków, ale w nich mamy dużo większe zabezpieczenia niż w jakimś Lyoness z Malty.

  • wiara.lecha napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 12:31:17:

    Errata:

    Podany numer rejestru jest jednak prawdziwy. Dostałem dość słaby skan ich "tabeli dopłat" i źle wpisałem cyferkę. Przy okazji, fajnej zmiany ostatnio dokonali w rejestrach: zlikwidowali jedną ze swoich spółek o nazwie Lyoness Europe AG by powołać na jej miejsce LYONESS EUROPE AG. Zmiana polegała na przejściu na kapitaliki i inny numer rejestru sądowego. ;-) Skąd ja to znam? ...oh wait! Czyżby podobnie nie wyglądały wpisy rejestrowe Amber:
    www.moneyhouse.ch/en/companysearch.htm?f=lyoness&o=&f_country=&fr=on&ge=on
    ...i wszystkie te prężne spółki międzynarodowe mieszczą się w tych kliteczkach przy BnhfStr 7.

  • wiara.lecha napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 12:37:43:

    @kraken "Wyobraźcie sobie, że wszyscy uczestnicy danego BANKU wypłacają swoją kasę , czy oby wszyscy ją dostaną?"

    Akurat klienci banku dostaną, bo banki mają gwarancje państwowe. Taki to jest układ misiaczku, że w zamian za poddanie się kontroli państwowej (między innymi KNF) i tworzenie funduszy gwarancyjnych, państwo przejmie zobowiązania w takiej sytuacji. Można fantazjować co by było gdyby państwo zbankrutowało, ale to jakby inny temat.

  • culebre napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 12:39:21:

    Stronki rejestrowane na Malcie i serwery stojące w Liechtensteinie dobitnie świadczą o wiarygodności tej "wspólnoty zakupowej", dochodzą jeszcze słuchy o domniemanym praniu kasy przez "Child&Famili Foundation"... Ostatnim gwoździem do trumny był mój niechciany i stąd bardzo krótki kontakt z nawiedzonym naganiaczem, ewidentnie świeżutko po praniu mózgu i zaopatrzony w prymitywne techniki sekciarsko-NLP. Teraz czekam na rozszalały skowyt wyznawców, a wrednym szydercom polecam uroczy zlocik niepełnosprytnych "wizjonerów-prosumentów":
    www.youtube.com/watch?v=WDGomJ_MXUs

  • pstepniewski napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 12:41:30:

    Heh, tutaj "Pan Jan z Lyoness" próbował zwerbować kilku nowych członków do systemu:
    www.biznesforum.pl/lyoness-co-o-tym-sadzicie-vt68866-15.html

    To tylko jeden z przykładów. Ktoś tam napisał, że to przedłużenie systemu Sky Line, który kiedyś skosił w Polsce wielu Klientów po czym został zamknięty. Informacja niepotwierdzona, ale to już sygnał, że warto poszukać głębiej o tej organizacji parafinansowej.

    Pamiętam, że na podobnej zasadzie kiedyś działało słynne AUTOTAK. Może to nie było MLM, bardziej loteria. Wpłacało się 1/100 wartości samochodu i można było wygrać auto. Oczywiście losowania odbywały się co określony czas. Auto można było wygrać od razu po wpłaceniu pierwszej "raty", ale równie dobrze dopiero pod koniec wpłat. Po wpłaceniu CAŁEJ kasy samochód przysługiwał od ręki... ale to żaden zysk, bo pieniądze i tak zostały zamrożone. Moja dziewczyna tam kiedyś pracowała. Niezły przewał. Jak się zamykali, to było podobnie jak z Amber - stado Klientów, którzy chcieli albo samochód, albo środki, które tam "ulokowali". To typowa ściema. Później zastąpiły to raty z banku, gdzie nie było żadnego losowania, a towar do odebrania był od razu.
    Jak każdy system - poniekąd był dobry. Ale z pewnością nie był nastawiony na dobro klientów, a na zysk dla pomysłodawców. Pod koniec jego dni właściciele ulotnili się. Nie pamiętam dokładnie, ale były problemy z uzyskaniem wypłat za ostatnie tygodnie pracy w tym szajsie.

  • vieri18 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 13:30:39:

    Mam dwa pytania.
    1. Skąd biorą się pieniądze w programie Lyo?
    2. Czy trzeba coś wpłacać do programu? (Trzeba kupować "cegiełki"?)

  • maciey7-8 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 13:50:14:

    @ vieri18
    1. Pieniądze biorą się z prowizji, jaką dają partnerzy handlowi lub z zaliczek na zakupy, jakie mogą (nie muszą) składać klienci
    2. Nie trzeba nic wpłacać. Żeby być uczestnikiem programu wystarczy dokonać jakiegokolwiek zakupu u dowolnego z ponad tysiąca partnerów handlowych.

  • vieri18 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 14:04:42:

    To nie rozumiem o co tu chodzi. O co te wszystkie przepychanki?
    Skoro na osiedlu pod blokiem mam Polo market i normalnie tam robię zakupy. To robiąc zakupy w tym programie płacę więcej czy mniej? Jeśli mniej to ok, a jeśli więcej to po co ten program? No chyba chodzi o to aby za zakupy płacić mniej a nie więcej.

  • fantazja48 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 14:20:51:

    Kto mi pomoże z tego wyjść? Gwarantowano mi możliwość rezygnacji w każdej chwili. Od 2 lat proszę o zwrot wkładu i nic. To nie tylko piramida to jedno wielkie oszustwo.

  • finan-sik napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 14:22:33:

    Nie mam pojęcia kto i ile zapłacił Panu za ten artykuł, ale mam nadzieję, że na tyle wystarczająco, by pokryć spadek Pana akcji, po napisaniu tego artykułu. Powodzenia NIE_Zależny brzmi lepiej niż Subiektywny w Pana przypadku

  • pstepniewski napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 14:23:59:

    @fantazja48
    Gwarancje? Masz to na piśmie czy tylko zapewnienia ustne pana agenta?
    Jeśli na piśmie, to pewnie są jakieś warunki opuszczenia/rozwiązania.
    Jeśli ustnie... to mogą powiedzieć, że tematu nie było i tyle. Jesteś dalej w "biznesie".
    Współczuję...

  • wojciech.22 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 14:26:46:

    @veri
    W żadnej piramidzie nie "trzeba" kupować cegiełek, problem w tym że można. a jak już kupisz, to by odzyskać kasę musisz zaprosić do programu o jedną osobę więcej niż cegiełek kupiłeś.
    A nie zawsze uczciwi MLM-owcy bardzo do tego zakupu namawiają (bo to "wyrabia" im pozycje)

  • fantazja48 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 14:36:20:

    pstepniewski
    Dziękuję bardzo za odpowiedź, choć oczywiście nie na taką czekałam.
    Mam nadzieję,że inni nie będą tak głupi jak ja!

  • vieri18 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 14:38:21:

    Z tego wychodzi, że jeśli robię tylko zakupy z tym programem i nie wpłacam żadnych pieniędzy do tej firmy to zyskuję te 2% z własnych zakupów, tak? Czy muszę np. kupować co miesiąc za 1000 złotych w danym sklepie?

  • kusyfordon napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 14:58:35:

    Kumpel mnie namawia od kilku miesięcy, żebym wszedł na lyonessa, a ja czekam kiedy mu jakiekolwiek zarobione pieniądze wypłacą :P

  • vieri18 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 15:19:59:

    @kusyfordon
    Twój kumpel coś wpłacał do tego programu? Ile? Czy robi tylko zakupy i czeka aż te 2% mu się wypłaci?

  • ted955 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 15:22:22:

    Szanowny Panie Redaktorze, Szanowni Państwo czytelnicy,
    Przed 2 laty "wdepnałem" za namowa znajomego w Lyoness.Zamierzałem być biernym uczestnikiem bez szukania kolejnych uczestników co oczywiście spotkało się z drwina ze strony indoktrynujących innych uczestników L. Mój sponsor wprowadził mnie celowo w błąd twierdząc,ze wszystkie zainwestowane środki mogę zamienić na zakupy- nic bardziej mylnego , ponad 4 tys zamieniono na pozycje, mogę je zamienic na bony zakupowe jesli dopłace około 200.000 PLN w zależności od wybranych dostawców towarów i usług. Lista poważnych partnerów L to około 10- ciu reszta to działająca drobna przedsiebiorczość o lokalnym zasiegu/ miasto,powiat/. Mógłbym ta droga kupic sobie Porsche lub 200 par okularów z VISION EXPRESS albo też kilkast tysięcy bułek ale w transzach po kilkadziesiat, gdyż brak niskich nominałów bonów CARREFOUR.
    TYLKO PO CO? jasne - po to aby Pan Fritzl mógł kupić sobie kolejnego jeta lub elegantszy jacht!
    Katowicka obsługa- ostani kontakt ponad rok temu raczej arogancka, żeby nie powiedzieć bezczelna, a panie trenerki na spotkaniac L. o zenującym poziomie.
    Lyoness jest formą piramidy ,gdyż bez "skaperowania" 4 kolejnych osób nie masz szans na uzyskanie jakichkolwiek korzyści. Te opiewane jako ewidentne/ 1-5 % wartosci zakupów/ muszą być oparte o zakup bonów za 1500 PLN, które uda ci sie wydać za jakiś czas a korzystając z innych "kanałów' CASH BACK mozesz je miec od razu bez niepotrzebnego blokowania srodków i bez " przymusu" kupowania w Carrefour zamiast w Lidlu, Biedronce itp.
    Uwaga- biorac kartę Lyoness od twego sklepikarza wiedz,że to on będzie beneficjentem prowizji od WSZYSTKICH twoich zakupów bez wzgledu gdzie ich dokonasz z karta L. - filantropem to on nie jest .

    Z wyrazami szacunku

  • tiagor napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 15:31:31:

    czy naprawdę nie ma możliwości odzyskać wkladu zaliczek na poczet zakupów ? Nie mam podpisanej umowy, są tylko OWU. Przestrzegam naiwnych. To piramido-sekta.

  • vieri18 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 15:33:26:

    kurde .. znowu czegoś to nie rozumiem. czy wchodząc do programu muszę coś wpłacać czy nie? Jedni piszą, że nie i można zyskiwać te 2%. Drudzy, że włożyli kilka tysięcy i nie mogą odzyskać.
    ted955 pisze, że 4 tys zamienił na pozycje, bo jego "sponsor" wprowadził go celowo w błąd. Sponsor kto to jest? jakiś przedstawiciel? czy jakiś znajomy?
    Gdzie można dowiedzieć się czegoś więcej o tym?

  • pstepniewski napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 15:43:40:

    Jak to czytam, to aż odechciewa mi się dla tych marnych kilku procent myśleć i kombinować... Wolę ten czas poświęcić na leżenie na zielonej łączce i patrzenie w chmurki. Ludzie, Lyoness bazuje na:
    1) ludzkiej naiwności;
    2) łatwowierności;
    3) zaufaniu do "przedstawicieli";
    4) pseudo profesjonalizmowi (przecież człowiek pod krawatem nie może się mylić!)...
    ...i kilku innych przymiotach. Stara jak świat socjotechnika.

    Ładna prezentacja, niby przejrzysta treść przekazu, ładne broszurki, imponujące liczby i... No właśnie.

    Dobrze, że jest Internet. Przynajmniej nie trzeba szukać wiatru w polu, można polegać na doświadczeniu innych.

    Przykre jest to, że ktoś w dobrej wierze wchodzi w system, ufa, pragnie coś uzyskać zgodnie z pierwotną umową. I nic. Wygląda na to, że dla Lyoness liczy się tylko pierwsza wpłata i kolejna cyferka na liczniku członków. Pochwalą się tymi liczbami i będzie fajnie - nabiorą kolejnych, bo ci poprzedni już próbują się wycofać.

    Skoro jest tak kolorowo, to czemu ludzie z Lyoness krążą po forach, szukają jeleni na sieci zamiast nie robić nic, tylko liczyć cykający licznik kasy na koncie? A no pewnie dlatego, że nie jest tak kolorowo. Ciągła presja naganiania nowych do systemu, aby wpłacali kolejne środki.

    Piramidalne nieporozumienie...
    Fajnie drodzy forumowicze wpuszczeni w kanał, abyście odzyskali przynajmniej równowartość wpłaconych pieniędzy, nawet w towarze... bo o wycofaniu gotówki to chyba nie ma co mówić...

  • wojciech.22 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 15:44:45:

    @vieri18

    Jeśli ktoś da Ci kartę za darmo (a się zdarza) i masz pod bokiem Polo Market, to korzystaj i "ciesz się z korzyści" jak mawiają w Lyoness.
    Ale jeśli będą chcieli byś "wykupiła pozycje" "opłaciła zaliczki" lub w inny sposób "inwestowała" dobrze to przemyśl. By odzyskać pieniądze będziesz musiała "zaprosić do programu" co najmniej tyle osób ile zaliczek opłaciłaś (właściwie o jedną więcej).

    Myk z Polo Marketem nie wyjdzie Ci z Carrefourem, bo tam lepiej jest skorzystać z Visa Carrefour - daje do 10% rabatu, ani z Orlenem (również można mieć ciekawe rabaty, lepsze niż w Lyo, np wnioskując o kartę flotową "dla księdza" :-)

  • ted955 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 15:45:58:

    ODPOWIEDZ DLA VIERI18,

    Sponsorem nazwałem osobe wprowadzająca do tego biznesu/znajomy lub swieżo indoktrynowany napaleniec/. Jest on pierwszym czerpiacych korzyści z twych zakupów.
    Bądż ostrożny angażuj sie tylko w zakup bonów a nie pozycji. Zrób to jeśli musisz . Wiedz ,że innymi sposobami możesz zyskać więcej. Wypłaca ci 40 PLN po WYDANIU NA BONY 4 TYSIĘCY PLN

  • pstepniewski napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 15:54:47:

    @ted955
    "Wypłaca ci 40 PLN po WYDANIU NA BONY 4 TYSIĘCY PLN"
    To chyba nie jest super zysk...? 1%. Za każdą wydaną złotówkę 1 grosz, trochę lipa.

  • vieri18 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 15:58:42:

    @ted955
    ok. dzięki za odpowiedź. Przykro jest jeśli znajomi wciska Ci coś celowo oszukując.
    Ale w takim razie co ma z tym firma, skoro zostało się oszukanym przez "znajomego"?
    Ale widzę, że to jest tak samo jak zbieranie tych punktów w tych marketach. Wydam 100 tys dostanę żelazko za 150 złotych. Albo na stacji benzynowej zatankuję cysternę paliwa do swojego samochodu i dostanę płyn do spryskiwaczy.

  • vieri18 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 16:00:38:

    @pstepniewski
    ale dostaje się 1% czy 2%? bo jedni piszą tak drudzy inaczej?

  • pstepniewski napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 16:06:46:

    @vieri18
    Tego niestety nie wiem. Zdania są podzielone. A jak zdania są podzielone i nie wiadomo o co chodzi to... własnie, chodzi o pieniądze zapewne.
    Te systemy mają podwójne dno. Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda ładnie, przejrzyście. Tylko brać i wpisywać się. Inwestować. Niestety... po czasie okazuje się, że czarne jest białe, a czerwone zielone, itd.
    Jak zadasz konkretne pytanie, to otrzymasz odpowiedź bez odpowiedzi. Widać to na podstawie wypowiedzi Szanownych Forumowiczów w tym wątku, którzy chwalą system Lyoness. Z ciekawości śledzę ten wątek, mam dziś nieco czasu. Ale... niewiele wywnioskowałem prócz tego, że panuje tu chaos i zdania są podzielone.
    Ktoś mógłby zapytać: "Jak to podzielone? Przecież regulamin jest jasny!"
    W takim razie prosimy o link do regulaminu - oficjalny na stronie właściciela systemu, a nie jakiś skan PDFa na prywatnej stronie. Ciekawe... pewnie taki dokument nie istnieje oficjalnie, ponieważ są to "poufne dane handlowe". :-) jak zwykle... tajne/poufne/dla wtajemniczonych, etc.
    Pozdrawiam!

  • esel_ua napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 16:07:19:

    Chron nas boze przed takimi doradcami: Maciej Samcik -
    Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych.
    Jesli tak samo gleboko analizuje ruchy na gieldzie i piszy poradniki jak poznal plan marketingowy Luoness (ktory przecientny licealista rozumie po 2 godzinach czytania na stronie Lyoness) to wyobrazam ile ludzi traca na jego poradach :).
    Udzielam dyze rabaty zglaszającym sie od Lyoness na moje szkolenia z technik komunikacji, sam korzystam z rabatow udzielanych przez Vistule i Orlen i nie widze nic zlego w tym ze ktos kto angazuje sie w propagande idei MLM zarabia po 10 - 15000/miesiecznie zyjac z udzielanych rabatow. A panu "pisarzowi" radze najpierw poznac firme i plan marketingowy a potem krytykowac (chyba ze gazeta placi za iloosc napisanych linijek :) i pilnie potrzebuje kasy na lato.
    Opluc maozna kazdego - wstyd jest przyznac sie do malostkowosci i nizrozumieniu o czym sie pisze .
    Powodzenia Panie redaktorze do spraw biznesu!!!

  • wojciech.22 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 16:07:25:

    @vieri18
    Zależy od sklepu.

  • ted955 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 16:13:01:

    WYSOKOŚĆ PROWIZJI JEST RÓZNA W ZALEŻNOŚCI OD DOSTAWCY ALE NIE LICZCIE NA KOKOSY TO RACZEJ PRZEJRZAŁE BANANY.

    Od ponad roku bojkotuje zakupy we wszystkich firmach "skażonych" przez Lyoness. Najwięcej stracił Carrefour - kupowałem tam za min. 50.000 PLN rocznie. TERAZ MOZE ZA KILKASET ZŁOTYCH I TYLKO GDY NIE MA INNEJ MOZLIWOSCI

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 16:31:43:

    CZY LYONESS TO SCHEMAT PONZIEGO I DLACZEGO TAK?

    www.beobachter.ch/konsum/konsumfallen/artikel/konsum_vorsicht-falle/#c289943

    cdnlarge.lyoness.net/downloads/pdf/pl/info/lyo-gtc-2-pl.pdf

    randominternetthings.blogspot.com/2012/07/lyoness-are-they-scam.html

    behindmlm.com/companies/lyoness-us-review-cashback-and-investment-returns/

    www.youtube.com/watch?v=6yugPGH7I3g&feature=player_embedded

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 17:05:07:

    CZY LYONESS DEZINFORMUJE I ZASTRASZA UCZESTNIKÓW SWOJEGO PROGRAMU ORAZ JEGO SCEPTYKÓW I DLACZEGO TAK?

    www.beobachter.ch/konsum/konsumfallen/artikel/lyoness_drohen-mit-millionenforderung/

    derstandard.at/1338558799730/Einkaufsgemeinschaft-Lyoness-ist-Fall-fuer-Korruptions-Anklaeger

    www.lyoness.net/medien/ma_1/PA_Richtigstellung_Berichterstattung.pdf

    warto też wspomnieć, że za wrzucanie tego typu linków i własnych przemyśleń na podstawie skąpo dostępnych rzetelnych informacji na "tematycznym" antyblogu Wspólnoty, oprócz standardowego obrzucania niewyszukanymi obelgami (które notabene spływają po mnie jak woda po kaczce), pod adresem sceptycznie odnoszących się do "mozliwości zarabiania w systemie"uczestników dyskusji, były kierowane bardziej lub mniej zawoalowane groźby bezprawne. To już pachnie, typowym dla sekt, praniem mózgów.




  • wiktoriaanna napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 17:49:12:

    No i rozpoczeło sie polowanie na czarownice. Ciekawe jaki jest cel tej akcji ? . Z moich obserwacji wynika że moze to byc chęć pozyskania gotowych juz zasobów na rynku - gotowi klieńci, a może stworzenie luki w rynku dla innych podobnych instytucji a moze po prostu konkurencja? O tym przekonamy sie chyba niedługo. P.s. do klientów tej instytucji się nie zaliczam tym niemniej budza mój sprzeciw takie praktyki. Szanowny Panie redaktorze a czemu to nie podjął Pan tego tematu w obecnej formie przed aferą Amber Gold?

  • fantazja48 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 17:55:39:

    Do Pana pstepniewski

    Bardzo dziękuję, że podjął się Pan drążenia tego tematu.
    Do innych, po co pytacie jak to działa, to po prostu oszustwo!

  • fantazja48 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 17:57:42:

    Chcę z tego wyjść, odzyskać pieniądze, jak to zrobić, jeśli to taki uczciwy i fajny system dlaczego nie mogę odzyskać swoich pieniędzy?

  • wiara.lecha napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 18:08:39:

    @wiktoriaanna

    Kiedy właśnie Samcik od dawna ostrzegał i opisywał Amberka...

  • wojciech.22 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 18:14:11:

    Widzę, że członkowie Lyonessu podnoszą lament - jak można oczerniać ich Wspólnotę?!
    Jak oni teraz znajdą kolejnych klientów, by odzyskać kasę lub może nawet coś zarobić?!

    @Fantazja
    Wydaje mi się, że tutaj jedynym rozwiązaniem byłby pozew zbiorowy.
    Ewentualnie wcześniej można by skłonić UOKiK do zbadania ich Ogólnych Warunków Umowy, by sprawdzić czy/że bezwrotność zaliczki jest w Polsce zakazana (bezzwrotny jest zadatek, a "bezzwrotne zaliczki" już nieraz trafiały na listę klauzul niedozwolonych UOKiK)

  • pstepniewski napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 18:23:23:

    @fantazja48
    Proszę bardzo. ;) Nie jestem znawcą, ale zawsze staram się ocenić czy warto wchodzić w jakiś układ. Po prostu cenie sobie własny czas i jeśli mam spędzać go na szukaniu znajomych i zachęcaniu ich do wejścia w system - dziękuję. Takie rzeczy niech załatwiają etatowi pracownicy danej korporacji...
    Jeśli za coś płacę, gdzieś się zapisuję/wpisuję, to na jasnych zasadach. A nie jakieś szemrane biznesy rodem z Malty, które zmieniają co chwilę swoją nazwę w rejestrze handlowym. Naprawdę...wiele nie trzeba, wystarczy podstawowa wiedz z obsługi Google.
    To tak jak Allegro... nie kupuję u kogoś, kto ma negatywne komentarze. Może mnie ktoś krytykować, że przecież "negatywa" mógł ktoś otrzymać niesłusznie. Ale ja tego nie wiem... nie mam czasu na śledzenie czyjejś historii. Wybieram "czystego" sprzedawcę dla własnego spokoju. Tak samo jest z innymi sprawami, gdzie za coś trzeba płacić, coś podpisać. Tylko tutaj zamiast indeksu z komentarzami jest Google i rozglądnięcie się na forach z czym związana jest dana firma i czy ktoś się na czymś przejechał. Po wypisaniu sobie krótkiej listy problemów można spróbować nawiązać do nich podczas rozmowy z handlowcem. Ciekawe co on na to. No i zawsze, ale to zawsze - nie podpisywać umowy na pniu od razu przy pierwszym spotkaniu. Solidna firma zawsze da jej kopię do ręki, która można przeczytać na spokojnie w domu. Dzięki temu my nabieramy zaufania i pewności, a firma wiarygodności w naszych oczach.
    Takie czasy... kto nie uważa ten... płaci... i płacze. Niestety.
    Pozdrawiam! ;-)

  • wojciech.22 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 18:30:48:

    CO NAJWYŻEJ 1/4 klientów Lyoness zbuduje strukturę niezbędną do osiągania zysków.
    Jako zbudowanie struktury rozumiem wprowadzenie do systemu minimum 4 nowych osób. Przyjąłem tę liczbę, gdyż od niej dopiero zaczyna się dostawać prowizje systemowe. (bez niej też bardzo trudno osiągać inne korzyści - choć nie jest to niemożliwe).
    Poza tym, jeśli nie ma się osób za sobą, to kto zbuduje "drzewka" za naszymi pozycjami?
    (jeśli mamy np 7 pozycji, to potrzebujemy już 8 "drzewek" - zawsze 2 razy więcej niż pozycji w ostatnim rzędzie)
    Załóżmy jednak, że 7 pozycji mają tylko BiznesPartnerzy, a nam wystarczą 4 osoby, bo kupilismy tyle ile rok temu było obowiązkowe.
    Wyobraźmy sobie więc strukturę klientów lyoness, nie tę prawdziwą, tylko pomyślmy jak mogła by być zbudowana, by jak najwięcej osób miało swoją strukturę.
    Oczywiście było by to drzewo, ale nie binarne, lecz takie, gdzie każdy sponsor ma dokładnie 4 osoby pod sobą.
    Nie więcej, gdyż wtedy piąta, szósta i kolejna osoba by się "marnowała" (przypominam, układamy drzewo "idealne" takie które ma przynieść korzyść jak największym grupom klientów w rzeczywistości jest ono znacznie mniej zrównoważone)i nie mniej, gdyż wtedy osoba która nie ma 4 "rekomendowanych" jest tak samo bez struktury jak ta która nie ma żadnych. (nasza definicja struktury - 4 rekomendowanych). Tak więc nikomu nie dajemy mniej niż 4 bo wtedy moglibyśmy nie dawać wcale. OK, układamy "idealne" drzewo.
    Tak wiec korzeniem drzewa jest założyciel Lyo, w pierwszym rzędzie pod nim są 4 osoby (rekomendowane bezpośrednio przez niego), w drugim 16 (rekomendowani przez osoby z 1 rzędu, po czterech na każdego), w kolejnych rzędach:
    3 - 64
    4 - 256
    5 - 1024
    6 - 4096
    7 - 16384
    8 - 65536
    9 - 262144 (czyli ponad ćwierć miliona)
    10 - 1048576 (ponad milion)
    11 - 4194304 (ponad cztery miliony)
    12 - 16777216 (prawie 17 milionów)
    13 - 67108864 (ponad 67 milionów)
    dalej nie ma co liczyć, bo nie ma tylu Polaków.

    Oczywiście na którymś rzędzie struktura się kończy.
    Załóżmy że w tym rzędzie było n klientów.

    więc w jednym rzędzie wyżej było 1/4 n klientów,
    dwa rzędy wyżej było 1/16 n klientów itd
    tak wiec klientów bez struktury jest n, a klientów ze strukturą 1/4n+1/16n+1/64n+...=1/3n (jest to suma nieskończonego ciągu geometrycznego o ilorazie 1/4. Ten ciąg jest zbieżny do liczby 1/3.

    Czyli na 1 klienta ze strukturą (1/3n) przypada 3 klientów bez struktury (n).

    Przypominam, że jest to najbardziej zrównoważony z możliwych układów w rzeczywistości jest gorzej (np jedna osoba ma 3 rekomendowane, a druga 5 wiec tylko jedna z nich ma strukturę, choć mogły by mieć obie).

    PRZEMYŚLCIE ZANIM WPŁACICIE ZALICZKI - ODZYSKA JE CO CZWARTY!

  • vieri18 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 18:47:16:

    @pstepniewski
    czyli rozumiem, że pan w tym nie jest. bo czytając pana posty wydawało mi się, że pana oszukali albo coś w tym stylu.
    @fantazja48
    ted955 coś pisał, że można kasę wyciągnąć z tego.

    Czytając z grubsza te wszystkie linki wnioskuję, że jeśli nie wpłaci się tam kasy tylko będzie robić się zakupy to to nie jest piramida finansowa.
    czytając to OWU wychodzi na to, że ma się tańsze zakupy o 1-2% w skali roku to zawsze coś (300-500 zł). Czyli prawie tak samo jak te punkty w marketach przez rok robisz zakupy potem dostajesz prezent który tyle jest wart.

    Mi nikt z moich znajomych nie pokazywał jeszcze tego programu, albo mam tak dobrych przyjaciół albo w mojej okolicy słabo to się rozwija.

    A jeszcze jedno pytanie do @fantazja48 czy pana kumpel który pana w to "wciągnął" też nie może wyciągnąć pieniędzy?

  • 6edek napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 18:47:58:

    Lyoness to piramida Finansowa ale nie podchodzi pod czystą piramidę finansową dlatego jest legalna. 95% dochodu Lyoness pochodzi z wpłat uczestników 5% od prowizji z rabatów klientów którzy kupili coś u niby partnera handlowego. Za granicą było kilkanaście osób które musiały iść do sądu żeby odzyskać pieniądze. Mój znajomy też wtopił w to kasę i powciągał kolegów problem że on ani oni nikogo już nie w ciągli nie miał kto im sfinansować zamknięcia pozycji i nie maja wypłaty do dzisiaj.

  • vieri18 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 18:53:28:

    @wojciech.22 rozumiem, że poznałeś ten program od środka i byłeś w tym, tak?

  • vieri18 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 18:57:58:

    @6edek czyli .. jeśli to nie piramida finansowa to według wikipedii to marketing sieciowy (MLM) dobrze myślę? bo tu dużo osób piszę, że to podobne do piramidy ale nie to samo. nic już nie rozumiem. dobra .. szkoda prądu na pisanie na ten temat.

  • wojciech.22 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 19:08:22:

    @vieri18
    Byłem i jestem, bo z Lyo nie można odejść, chyba że zostawiając wszytko co zainwestowałaś.
    A Ty? coś czuję, że też jesteś w programie ;-)

  • wojciech.22 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 19:18:00:

    Niezależnie od tego czy Lyoness jest piramidą czy nie, na pewno łamie polskie prawo konsumenta. Zachęcam by przeczytać OWU. (Ogólne Warunki Umowy) Na razie znalazłem tak: (W nawiasach punkty OWU)

    - Wyłączają jakąkolwiek odpowiedzialność Lyoness lub pracowników (punkt 11)
    - Bezzwrotność zaliczek (rzekomo na podstawie punktu 5.6)
    - Całkowitą decyzyjność Lyoness właściwie we wszystkich ważnych sprawach: nieprzyjęcie zgłaszającego się do programu klienta (16.13), dowolność w wymówieniu umowy (z przyczyn ważnych bez okresu wypowiedzenia, a to Lyoness decyduje kiedy są ważne 14.2), każdorazowo odrzucenie zamówienia na bony (5.8).
    - Zakaz odsprzedaży bonów (które są bonami na okaziciela, oraz stanowią własność klienta (5.9) Czy można zakazać konsumentowi odsprzedać swą własność?)
    - Możliwość dokonania cesji konta uczestnika, tylko za zgodą Lyoness (Lyoness decyzji nie musi uzasadniać i w praktyce może zablokować uczestnikowi możliwość spieniężenia swego konta(16.12) co jest zgodne z interesem Lyoness gdyż lepiej jest dla niego generować nowe pozycje dla nowych klientów niż pozwalać na handel starymi na rynku wtórnym.)
    - W przypadku śmierci uczestnika Lyoness również ma prawo zezwolić lub odmówić cesji. Potrąca przy tym opłaty administracyjne według własnego uznania (14.4)
    - Najgorsze dokonując kompilacji powyższych Lyoness może każdemu uczestnikowi wypowiedzieć umowę, jednocześnie nie wyrażając zgody na cesję konta, a co za tym idzie pozbawić go wpłaconych zaliczek.


    No i jeszcze jedno. Lyoness ma w Polsce 80-90 tys "członków".
    Jak myślicie, ilu z nich chciało by odzyskać pieniądze sprzedając swoje konto?
    Na zapytanie Lyoness + sprzedam google znajduje 25 tys wyników ;-)

    www.google.pl/search?q=sprzedam+lyoness&rlz=1C1FDUM_enPL473PL473&aq=f&sugexp=chrome,mod=14&sourceid=chrome&ie=UTF-8

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 19:32:30:

    Bez legendy się widzę jak zwykle nie obejdzie (co ciekawe jak jest się obrońcą Lyoness , prawdziwe informacje czyta się po łebkach, a innym zarzuca się, że nie doczytali OWU / nie byli na autoryzowanej prezetacji / nic nie zrozumieli na temat Wspólnoty)
    :)
    w tym linku:
    www.beobachter.ch/konsum/konsumfallen/artikel/konsum_vorsicht-falle/#c289943

    szwajcarski magazyn konsumentów wpisał Lyoness na listę ostrzeżeń, jako piramidopodobny system sprzedaży bezpośredniej - tam, w kraju w którym mieści się spółka z którą umowę podpisują Polacy (i generalnie wszyscy oprócz Szwajcarów, którzy podpisują umowę z oddziałem austriackim, i w kraju który żyje z tajemnicy bankowej) - lyoness też ma zarzuty karne o prowadzenie piramidy a postępowanie jest w toku, najpewniej wszelkimi środkami przewlekane przez Lyoness.

    Czy coś jeszcze jest niejasne odnośnie tych linków? Mam doktorat z filologii niemieckiej ze specjalizacją tłumaczenie aktów prawnych jakby co:)

  • fantazja48 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 19:47:59:

    Do 6edek
    Nie będę opisywać w jaki sposób zostałam naciągnięta. Mój znajomy robił to w perfidny sposób a teraz nie chce ze mną mieć żadnego kontaktu, Najgorsze jest to, że ja też wciągnęłam inną osobę wciskając jej ten sam kit,że zawsze można odzyskać wkład. Tylko jest taka różnica, że ja czuję się odpowiedzialna za te osobę, jest mi wstyd. Gdybym tylko była wstanie to oddałabym jej te pieniądze z własnej kieszeni.
    Dlatego piszę i apeluję do wszystkich obrońców systemu, jak z tego wyjść ? Jeżeli odzyskam wkład to odszczekam wszystko i publicznie was przeproszę . Ale jakoś nie pisze do mnie nikt, a więc nie ma po co dyskutować i przekonywać,że nie jest to oszustwo.

  • pasywnyszybkopl napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 20:31:35:

    Oj chyba Redaktor tego bloga będzie musiał wkrótce napisać sprostowanie. Firma Lyoness jest bardzo wrażliwa na insynuacje próbujące skojarzyć ten program z piramidą finansową. Aby zastanowić się czy coś jest piramidą finansową wg mnie należy się zastanowić się co się wydarzy, gdy przestaną do systemu napływać nowe środki finansowe od wpłat klientów? Lyoness zarabia na prowizjach od zakupów, więc zagrożeniem dla programu byłoby zaprzestanie zakupów całej społeczności, a nie brak nowych wpłat. Ryzyko takiego zdarzenia wydaje się być niewielkie, w takim przypadku po prostu nie działałyby żadne programy lojalnościowe. A co by się stało, gdyby nagle wszyscy uczestnicy programu chcieliby wykorzystać pieniądze, które zaliczkowali do programu? Otóż firma wprowadziła taką możliwość i chcąc wykorzystać zaliczkowane kwoty natychmiast, do każdej zaliczkowanej kwoty należy dopłacić odpowiednią kwotę (szczegóły w OWU) i otrzymuje się bony na równowartość przelanych pieniędzy (czyli wcześniejszej zaliczki+dopłaty) w bonach do wybranego partnera handlowego. Procedura bardzo wygodna dla firmy, gdyż każdy wydany bon to zysk dla firmy, bo ma z tego prowizję. Co by natomiast się stało, gdyby wszyscy klienci jakiegoś banku chcieli wypłacić swoje wkłady, to pozostawiam już do rozważenia czytelnikowi tego posta. W każdym bądź razie Redaktor coś słyszał, ale za bardzo nie wie co i gdzie. A takie artykuły szkodzą reputacji i przynoszą wymierne straty firmie, jak również uczestnikom programu.

  • alodiusz napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 20:51:29:

    @fantazja
    Lyoness przewiduje 2 niewygodne sposoby na "odzyskanie" kasy (w cudzysłowie, bo musisz dokonać dopłaty by później otrzymać łączną kwotę w bonach)
    1) dopłata do zaliczki - w przypadku bonów do Carrefour zaliczka stanowi 5% kwoty zamówienia na bony, więc po opłaceniu 100% zamówienia - czyli dopłaty 4275 zł do jednej zaliczki otrzymasz 4500 zł w bonach
    2) funkcja re-cash - to się aktywuje dla wybranej pozycji powstałej z zaliczki, wtedy w trakcie robienia zakupów u partnerów handlowych Lyoness z tzw. "reszt prowizji" (to co idzie na "konto pozycyjne" z czego powstają potem pozycje "z zakupów") musi uzbierać się kwota zaliczki (225 zł) i wtedy zwrócą 225 zł.

    Jako osoba która ewidentnie została naciągnięta, masz możliwość domagania się by umowa z Lyoness została uznana za nieważną ze względu na brak świadomości co do istotnych warunków umowy - można więc spróbować napisać do biura Lyoness w tej sprawie, jest jakaś szansa że nie będą robić pod górkę.

    Jeśli od zakupu zaliczek minęło mniej niż 10 dni, można od odstąpić od zamówienia bez podania przyczyny.


    @pasywnyszybkopl
    Dasz sobie obciąć głowę za stwierdzenie, że Lyoness zarabia w głównej mierze na prowizjach z zakupów, a zaliczki to tylko taki niewinny, nic nie znaczący dodatek? Pewnie szczególnie w "pierwszej fazie rozwoju", kiedy warunkiem rejestracji jest wykupienie zaliczek na 9000 zł, a partnerów handlowych jest za mało by móc robić jakiekolwiek znaczące zakupy? Rozumiem że starasz się to wszystko jakoś sobie zracjonalizować, też bym pewnie tak robił gdybym wszystkie swoje oszczędności przeznaczył na bezzwrotne zaliczki do Lyoness :D

    PS nie mogę się doczekać tych szumnie zapowiadanych pozwów i sprostowań, jest się czego bać!

  • pasywnyszybkopl napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 21:05:41:

    Redaktorze napisałeś: "Rozumiem że starasz się to wszystko jakoś sobie zracjonalizować, też bym pewnie tak robił gdybym wszystkie swoje oszczędności przeznaczył na bezzwrotne zaliczki do Lyoness :D "
    Jest dla mnie niezrozumiała przewidywalność czy raczej umiejętność czytania w moich myślach. Jednak chciałem Cię rozczarować i poinformować, że ty też jednak jesteś omylny i nie przeznaczyłem wszystkich swoich oszczędności w "bezzwrotne zaliczki do Lyoness".

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 21:19:34:

    pasywnyszybkopl

    Bardzo dobrze! Będą z ciebie jeszcze ludzie, tylko tak trzymaj!

  • fantazja48 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 21:22:11:

    Do alodiusz
    Dziękuję bardzo za odpowiedź. Będę próbować odzyskać pieniądze, choć nadziei coraz mniej...

  • alodiusz napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 22:19:35:

    @pasywnyszybkopl
    Po pierwsze nie jestem redaktorem, po drugie - jakie to ma znaczenie czy przeznaczyłeś całe, czy prawie całe oszczędności na zaliczki? Zbaczasz z tematu. Zajmij się lepiej wykazaniem, jakie marginalne znaczenie mają (i miały) zaliczki w Lyoness. Hm?

  • pasywnyszybkopl napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 22:47:20:

    @alodiusz
    Absolutnie nie muszę się niczym zajmować (zwłaszcza na twoje zawołanie) i nic nie zamierzam. Chcesz przeprowadzać studia przypadków, badać znaczenia to czytaj OWU i badaj.

  • alodiusz napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 23:04:54:

    @pasywnyszybkopl
    Nie moja wina, że nie masz niczego na poparcie swoich tez ;)

  • pasywnyszybkopl napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 23:25:48:

    oj, na pewno to nie twoja wina

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/21 23:37:38:

    @pasywnyszybkopl

    ale twoja też nie.

  • wojciech.22 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 00:01:13:

    Co do osób naciągniętych!

    Sądzę, że:
    1)trzeba bombardować UOKiK listami z wnioskami o uznanie bez-zwrotności zaliczki za niezgodne z polskim prawem konsumenta i wciągnięcie na listę klauzul niedozwolonych.
    Takie punkty umowy tracą wtedy moc i
    2) będzie można po prostu wezwać Lyoness do zwrotu zaliczki, a jak nie zwrócą, zrobić to samo za pośrednictwem sądu (wtedy to będzie formalność kosztująca z 50zł)
    3)z wyrokiem idziemy do Komornika i pokazujemy numer konta Lyoness w ING Banku, z prośbą by nam przelał pieniądze.

    Uokik wielokrotnie stwierdzał że "bezzwrotne zaliczki" są nielegalne. Do bezzwrotności służy w Polsce instytucja "zadatku". Zaliczka jest zawsze zwrotna.

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 00:32:36:

    Wojciech
    zwróć uwagę, że tam obowiązuje klauzula salwatoryjna na wypadek częściowego wypowiedzenia warunków umowy niezgodnych z prawem zapisów. To może trochę utrudnić postępowanie.

    Tym niemniej, szczerze zachęcam do pójścia twoim tokiem myslenia. Każda decyzja UOKiK dot. OWU (i Dodatkowe OWU, ale o tym ciiiii...) Lyoness może jedynie wzmocnić, nomen omen, pozycję Klienta w tych asymetrycznych relacjach.

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 02:12:56:

    Jestem ciekawy ile pan redaktor dostal w lape od konkurencji ,ktora trzesie portkami przed najwieksza wspolnota jaka jest Lyoness? Redaktor osmieszyl sie tym artykulem na calej linii,Nie ma bladego pojecia o tym systemie tak jak wiekszosc osob,ktora w komentarzach wypisuje pierdoly.Ci ktorzy inwestowali kase czy wy w ogole zostaliscie poinformowani co trzeba zrobic zeby uzyskac 1000% od wpalconych zaliczek? Czy ktos myslal,ze wplacajac pieniadze za chwile bez niczego zrobi sie np z 9 tys 90. Nikt nie wytlumaczyl wam,ze pieniadze mozna odzyskac wykorzystujac je tylko na zakupy przez program lyoness? Wspolczuje wszystkim tym co maja slabych rekomendujacych.Jak w ogole mozna byc tak prónym i porownywac amber gold do lyonessa??Lyoness jest wspolnota zakupowa ,ktorej idea jest robienie codziennych czynnosci jakimi sa zakupy.To ze sa aktualnie bony czy akrty w sieciowkach to jest tylko etap przejsciowy za jakis czas bedzie sei uzywac tylko jednej karty u wszystkich partnerow handlowych lyoness na calym swiecie.Lyoness jest u nas poaczetkiem czegos na co duzo osob czekalo bardzo dlugi okres.Redaktor chyba nie wie tez ze od dluzszego czasu do lyonessa mozna zapisac sei calkowicie za darmo i czerpac korzysci nic nie inwestujac.System rozwija sie caly czas nie od razu Krakow zbudowana moi drodzy.We wszystko trzeba tez wlozyc troche swojej pracy zeby uzyskac jakies zyski,a nie tylko narzekac i czekac na cuda.

  • true_ranger napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 03:06:27:

    Aaa tam, wszyscy przesadzacie. Czepiliście się jednej rzeczy (zaliczki) tak jakby to była jedyna rzecz w tym programie. Co by nie mówić o samym Lyonessie nikt nikomu pistoletu nie przykładał żeby wpłacać jakąkolwiek kasę, a nawet w czasach kiedy była to najtańsza forma przystąpienia do programu, nikt nie kazał pakować się od razu w dziewiątkę.
    Jak ktoś jest w stanie bez jęknięcia wywalić dowolną kasę w coś o czym nie ma bladego pojęcia, to raczej nie egzystuje na granicy ubóstwa (chyba, że tego umysłowego) i akurat problem tego, że przez jakiś czas musi przykisić kapustę nie spowoduje u niego lizania ścian.
    Dla wszystkich entuzjastów uważających Lyoness za ucieleśnienie całego zła tego świata, polecam polisolokatę w Getinie, które nieświadomym skuszonym najwyższym oprocentowaniem "lokaty" wciskają bez mrugnięcia okiem przedstawiciele "instytucji zaufania publicznego" - spróbujcie zrezygnować z niej zaraz po tym jak dotrze do was prawda w co się wpier... wdepneliście.
    Nie ma to jak w wieku 60+ inwestować w swoją przyszłość za lat naście :D
    Oczywiście Lyoness oferuje część biznesową, związaną z rozwijaniem programu i oczywiście obrotem u handlowców ale przecież ktokolwiek ma z tym do czynienia nie robi nic ponad to co robi na codzień - ot wydaje pieniądze na zakupy które i tak zamierzał zrobić, ani mniej ani więcej, tylko teraz wybiera sobie sklep który za to mu zapłaci. Jeśli w dodatku jest to i tak sklep w którym zazwyczaj kupuje, to czemu nie miałby na tym dodatkowo skorzystać?

    Wszelkiej maści malkontenci zarzucają partnerom Lyoness drożyznę, ale jak niby wytłumaczą fakt, że sklep istniał zanim został partnerem handlowym w programie i jego klienci to w 95% klienci spoza programu. Jaki więc sens miałoby podnoszenie cen wszystkim żeby zadowolić garstkę klientów mających kartę cashback?
    A jednak sklepy istnieją, mają zwykłych klientów z ulicy i walczą normalnie o nich ze swoją konkurencją, mieliby to robić podnoszeniem cen? Ocenę stopnia kretynizmu tego zarzutu pozostawiam myślącym.

    Pojawia się tu w komentarzach dziewczę (zakładam) fantazja48 która boleje nad tym jak została niecnie potraktowana - cóż ja mam tylko nadzieję, że łatwość w namawianiu do innych czynów jednak wymaga w jej przypadku kilku randek, albo chociaż sporo alkoholu, bo sądząc z wypowiedzi można mieć co do tego spore wątpliwości.
    Zarówno do niej jak i do pozostałych "wpłacaczy" mam pytanie - czy poza wpłaceniem pieniędzy na zaliczki, przejawili jakąkolwiek aktywność zakupową w programie?
    Czy może ich konsumpcja zakończyła się w tamtym momencie i trwają teraz w formie przetrwalnikowej do czasu wygenerowania się budżetu zakupowego?

    Niestety ale przypadki takiego podejścia do tematu znam z obserwacji i wtedy przychodzi mi do głowy myśl, że skoro PO rządzi już tyle lat to czemu tak prosta czynność jak optymalizacja zakupów miałaby nie przekraczać możliwości pojmowania rzeczywistości przeciętnego Polaka.

    Reasumując, na chwilę obecną nie znam innej równie prostej i dostępnej formy zarabiania pieniędzy na zwykłych zakupach, wypłaciłem pierwsze pieniądze które uzbierały się z zakupów moich znajomych, poznałem kilka sklepów których do tej pory nie znałem i teraz robię u nich zakupy, dlaczego mam nie wydawać swojej kasy tam gdzie chcę? Nawet jeśli muszę się specjalnie fatygować.
    Wy też korzystacie tylko z fryzjerki która jest najbliżej, dentysty za rogiem?
    Nie dajcie się zwariować, myślenie czasem boli ale w dłuższej perspektywie wychodzi na korzyść, sprawdźcie pewne fakty sami zanim bezkrytycznie uwierzycie komuś kto sam wiedzę czerpie z głuchego telefonu.

  • fantazja48 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 08:23:49:

    Do
    true_ranger
    Na ironię i cynizm każdego stać, ale ja proszę o radę : jak odzyskać moje pieniądze?
    Skoro jest Pan takim znawcą zagadnienia, dlaczego nie potrafi Pan odpowiedzieć na tak proste pytanie? Jeżeli wprowadzający do systemu zapewniał o możliwości wycofania się w każdej chwili ... to dlaczego nie mogę wyjść z systemu?

  • k_sirk napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 09:06:48:

    @fantazja48

    Zakupy, zakupy i jeszcze raz zakupy :)
    Robisz dopłaty lub/i uruchamiasz re-cash i kasa z zaliczki wraca do Ciebie :)

  • wojciech.22 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 09:12:12:

    @voytassop

    Chciałeś chyba napisać "wspólnotą ZALICZKOWĄ" z przydawkami, by się to od razu nie rzucało w oczy.

    Mam pytanie, czy ktoś kiedyś dostał NA COKOLWIEK fakturę VAT z Lyoness.
    Za jakąkolwiek wpłatę na ich konto (tytułem zaliczki lub zakupu bonów) jeśli nie, znaczy to że Lyoness gromadzi olbrzymie pieniądze nie płacąc podatków!
    (ile w Polsce sprzedano zaliczek?)

    Na bony też powinny być wystawiane faktury z 23% VAT przynajmniej tak twierdzi Izba Skarbowa z Warszawy:
    biznes.interia.pl/firma/news/opodatkowanie-sprzedazy-kart-przedplaconych,1687197,1852
    Tu jest artykuł powołujący się na stanowisko Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie zaprezentowanego w interpretacji indywidualnej z dnia 15 marca 2011 r. (sygn. IPPP1-443-24/11-2/IGo)
    Sprzedaż kart przedpłaconych i bonów jest obciążona VAT em 23% jeśli sprzedaż ta wiąże się z programem rabatowym lub lojalnościowym.

  • true_ranger napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 09:41:40:

    @fantazja48
    O jakiej kwocie rozmawiamy? Ile masz w zaliczkach a ile w obrocie osobistym i obrocie osób poleconych?

  • true_ranger napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 09:52:37:

    @wojciech.22
    Sprzedawca:
    Lyoness Europe AG
    Bahnhofstrasse 7, CH-9470 Buchs, Szwajcaria
    zarejestrowana pod CH-170.3.026.427-4 w Urzędzie Rejestru
    Handlowego w kantonie St. Gallen - Główny rejestr
    Realizacja zamówienia w imieniu Lyoness Europe AG:
    Lyoness Poland sp. z o.o.
    Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego
    NIP 954-26-57-008, REGON 241056212

    faktura na stawce vat 0%.
    dane z lutego br, nie wiem jak teraz to wygląda (czy się cokolwiek zmieniło). Faktura jest oczywiście dostępna do wydrukowania z panelu klienta.

  • true_ranger napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 09:56:20:

    @up. Zżarło mi dane przy kopiowaniu z pdf

    Realizacja zamówienia w imieniu Lyoness Europe AG:
    Lyoness Poland sp. z o.o.
    ul. Kościuszki 169, PL-40-524 Katowice Sp. z o.o.
    zarejestrowana pod nr KRS 0000317878
    w Sądzie Rejonowym Katowice-Wschód Wydział VIII
    Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego
    NIP 954-26-57-008, REGON 241056212

  • mieteklublin napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 09:58:02:

    Jeżeli ktoś jest na tyle niedoinformowany przez swoją osobę rekomendujaca to niech już pofatyguje się do OWU i tam przeczyta jak można odebrać zaliczkę . Albo niech pójdzie do sklepu np. Z meblami na zamówienie i tam zamówi meble wplaci zaliczkę a po 2tygodniach niech pójdzie do tego sklepu i zaliczkę odbierze bo się rozmyslil z mebli. Życzę szczęścia.jezeli ktoś wpłaca jakieś pieniądze gdziekolwiek to powinien się zainteresować w najmniejszym stopniu co się z nimi stanie w przeciwnym razie nie ma o czym mówić. Sam znam takich orłów co wpłacili 1575 (7 x 225) i po roku pytają się dlaczego nic nie zarobili jeszcze a nie wydali u żadnego partnera handlowego Lyoness nawet 1zlotowki. Ktoś im coś źle wytłumaczył .

  • pstepniewski napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 10:21:03:

    @vieri18
    Nie, ja w systemie nie jestem. Raz jeden jedyny dałem się namówić na coś, co nazywało się w latach 90-tych "Titan". Wówczas były to zwykłe spędy, coś w rodzaju konferencji. Na sali znajdowało się kilkaset osób i podczas spotkania miały one prezentowane różne techniki jak zarobić a się nie narobić.
    Efektem było wpłacenie wówczas bodajże 1000 czy 2000 zł. Nie pamiętam dokładnie. Była to dla mnie jak na owe czasy niezła kasa, ale nie były to wszystkie moje oszczędności.
    Po miesiącu okazało się, że "jedynie" muszę zachęcić kolejne osoby do wpłacenia podobnych kwot. Takie wpisowe do systemu. Po zachęceniu określonej ilości ludzi i zaksięgowaniu ich wpłat zyskuję jakiś tam status i mogę czerpać zysk ze struktury. Firma handlowała jakimś badziewiem chemicznym i sprzętem AGD. Jak na lata 90-te biznes wydawał się fajny. Ale szybko okazało się, że to kopia jakiejś piramidy finansowej rodem z Argentyny i państwo capnęło jej włodarzy za nieuczciwe praktyki. Byłem młody i naiwnie dałem się namówić przez mojego bardzo dobrego znajomego.
    Dziś, nawet jak własna rodzina mi coś proponuje, zawsze zastanawiam się kilka razy, czytam w sieci i zanim cokolwiek podpiszę, muszę przez kilka dni mieć umowę w ręku do wglądu. Zwykle w sieci znajduję dość jasne informacje na dany temat. To rozwiązuje sprawę.
    Oczywiście nie analizuję wszystkiego w ten sposób. To tylko zasada. :-) Ale w przypadku wszelakich mechanizmów inwestowania pieniędzy warto dokładnie się im przyjrzeć. Oczywiście jeśli nas coś w nich zainteresuje. Obecnie nie mam nic takiego na oku i raczej się nie zanosi. W zupełności wystarczają mi tzw. usługi podstawowe. Zwykły ROR i jakiś dodatkowy rachunek o wyższym procencie w banku. Zarabiam pieniądze produktywną pracą, a nie piramidalnym kombinowaniem i sprzedażą marzeń.

  • wojciech.22 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 10:26:35:

    @true_ranger
    Dokument, który można ściągnąć z panelu, nazywa się "faktura" i takiego dokumentu Polskie prawo nie zna. (Zna natomiast "fakturę VAT" i "fakturę pro forma", a nawet "fakturę zaliczkową") dokument zatytułowany "faktura" jest w świetle prawa podatkowego jakimś świstkiem, nadającym się co najwyżej do korekty... (A może nawet tylko do ko... sza)

  • wojciech.22 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 10:32:46:

    @mieteklublin
    Zaliczka zawsze podlega zwrotowi.
    W przypadku sklepu z meblami na zamówienie często chodzi o zadatek (niepodlegający zwrotowi - tym się różni od zaliczki). Być może też masz na myśli "karę umowną".
    Zaliczka jednak zawsze jest do zwrotu.
    Czy widzisz różnicę między trzema instytucjami:
    - zaliczka
    - zadatek
    - kara umowna?
    Jeśli nie, to doczytaj w jakimś mądrym miejscu, a jak tak, to chyba przyznasz mi rację - jeśli nie, to proszę o argument.

  • mieteklublin napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 10:37:08:

    Na bony nie może być faktura VAT bo są de facto środki pieniężne i to by dopiero było jakby klient dostał fakturę VAT 23% na bony a następnie nimi zapłacił np. Na Orlenie i dostał kolejna fakturę VAT 23% . Człowieku zastanów się co piszesz? Zreszta sporo bredni od wczoraj wyczytałem pod artykułem redaktora artykuł włączając . Jak jest takim śledczym to dlaczego nie pofatygowal się i nie zarejestrował do Lyoness i nie zbadał sprawy od środka . Przekonały się ,ze rejestracja jest bezpłatna , a i może żetelniej artykuł by napisał . Kolejna sprawa ciekawe dlaczego Redaktorzyna nie odpisuje na żadne komentarze( no chyba ze coś mi umknęło to przepraszam ). Co ? Nie ma już nic do dodania ?

  • wojciech.22 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 10:50:40:

    @mieteklublin, ale to nie ja pisałem tylko naczelnik Izby Skarbowej, który chyba lepiej zna się na Vat niż my obaj.
    Ja nie widzę problemu, kupuję bon o nominale 100zł gdzie 81,30 to wartość netto, a reszta to Vat w sklepie wymieniam go na towary o wartości 100zł brutto i dostaję taki rabat. Na koniec sklep rozlicza z US różnicę w Vat, jeśli nie Kupiłem towarów o stawce VAT 23%.

  • mdubaj napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 10:58:49:

    Specjalnie założyłem konto, bo czytając artykuł pojawiło mi się kilka myśli.
    Proszę o wyrozumiałość, nie chcę nikogo urazić w szczególności Pana Redaktora.
    Z całym szacunkiem do tej profesji, ale otarłem się w życiu o to i owo. Doskonale znam mechanizmy działań piramid finansowych (bo o takich raczej mowa). Używając słowa piramida, najczęśćiej autor ma na myśli tą wlaśnie finansową, nielegalną. Nazywając strukturę rosnącą progresywnie piramidą wprowadza odbiorcę w błąd i jest złą i celową sugestią.
    Program Lyoness znam za granicą i funkcjonuje rewelacyjnie. Polska jest specyficznym krajem, gdzie jak pojawia się możliwość polecenia komuś czegoś i czerpania z tego korzyści - wtedy pięści w górę i krzyczymy "piramida"!
    Wiele wielkich firm poznały już siłę "ustnej rekomendacji" i tak banki, payTV, wypożyczalnie filmów i wiele innych korporacji wykorzystują ten system. Poleć mnie skutecznie a Ci zapłacę. Niestety tylko raz.
    Lyoness płaci na zawsze. Posiadam w portfelu wiele kart lojalnościowych. Wy pewnie też. Zbierałem punkty i wymieniałem z wielką radością na produkty z katalogu. Nieświadomie byłem złapany na chińskie gadżety i tankowałem tylko na XX.
    Lyoness nie pobiera ode mnie żadnych pieniędzy i nie pozwolę nazywać mnie "frajerem" tylko za to, że chcę otrzymać więcej za to, co i tak robię.
    Otrzymałem pierwsze pieniądze z teo programu, poznałem go głębiej i podzieliłem się wiedzą. Korzystam na tym ja, korzystają moi znajomi i rodzina, korzysta wiele innych osób. W tak prosty sposób wziąłem udział w, jak się okazuje, ogromnym projekcie.
    Cokolwiek tam w środku się dzieje z pieniędzmi - daje to tylko możliwośc zysku.
    Nie bójcie się tego.
    Panie Redaktorze. Napisał Pan ten artykuł z chęcią raczej ośmieszenia członków Lyoness niż przedstawienia idei. Do ośmieszenia przygotował się Pan chociaż nieco, bo z przekazania działalności firmy niewiele. Nie ujął Pan zasadniczych zasad tego programu a poleciał Pan od kuchni i to jeszcze niezwykle niedbale. Pojawi mi się uśmiech na twarzy gdy wkrótce ujrzę sprostowanie.
    Lyoness jest absolutnie za darmo. Zarówno członkowstwo, karta jak i utrzymanie konta. Więc dlaczego i o to ten hałas?
    Wielki operator vo***fone w jednym z krajów europejskich oddaje aż 50% rachunków, czy to nadal jest "bycie frajerem"?
    Prowadziłem firmę budowlaną i wydałem ogromne pieniądze poprzez ten program.
    Paliwo, jedzenie, ubrania, podróże, restauracje - to miejsca gdzie większość z nas wydaje ciężko zarobione pieniądze. KTOŚ NA TYM ZARABIA. Dlaczego nie odebrać częśći jego zysków gdy tak chętnie się nimi dzieli?
    Proszę Was wszystkich o chwilkę zadumy, gdyby z choćby z ostatnich 3 lat z Waszych wydatków powróciło nagle 2% gotówką na konto? Czy podanie jednej karty przy kasie byloby wtedy tak trudne? A czy prowizje o których pisze Pan Redaktor byłyby niechętnie widziane na koncie?
    Ostatnia już myśl. Ostatni nie są frajerami. Także zarabiają i to nie mało. Oprócz zwrotu za własne zakupy otrzymują prowizje za wszystkie "pozycje" ustawione po ich "pozycji", nawet "pozycje" tych co byli pierwsi. Ich zakupy także wpływają na nasze prowizje.

    Proszę się najpierw przyjrzeć nieco skrupulatniej tematowi zamiast pisać bzdury.
    To także do Pana, Panie Redaktorze.
    M. Dubaj

  • alodiusz napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 11:18:52:

    Zupełnie niepotrzebnie się rozpisujecie, kiedy tu chodzi o jedną bardzo prostą rzecz:

    firma jest piramidą finansową, jeżeli większość jej zysków pochodzi od wpłat uczestników

    czyli zamiast pisać kilumetrowe posty o tym, że Lyoness (jak zresztą żadna piramida) nie przykłada nikomu pistoletu do głowy by wpłacił kasę, odpowiedzcie na proste pytanie: skąd bierze się większość pieniędzy w systemie?

    Uwzględnijcie przy tym istnienie "1 fazy rozwoju", kiedy warunkiem uczestnictwa jest wykupienie zaliczek na 9000 zł, a partnerów handlowych jest zbyt mało by zrobić sensowne zakupy. Bo co z tego, że teraz w czerwcu OWU zmieniło się na "skierowane na zakupy", skoro przez kilka lat prezenterzy zalecali kupowanie zaliczek "bo teraz jet na to dobry czas"? NIE MA czegoś takiego jak "jesteśmy piramidą finansową przez 5 lat ale obiecujemy że to się potem zmieni". Jesteście w stanie powiedzieć że przez te 5 lat istnienia w Polsce większość kasy była z obrotu z zakupów? Jaka szkoda że nie da się tego sprawdzić. Natomiast z nieoficjalnych źródeł mamy wypowiedzi takie jak ta: "Jak wiesz zawartość % zaliczek z czasem się zmniejsza w stosunku do całości. Np u mnie na początku było 100% zaliczek teraz jest 75% itd."

    Darujcie więc sobie słodkie pierdzenie o pistoletach i zakupach, bo tu chodzi tylko o powyższe.

  • tydzienpo napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 11:19:25:

    Prawdopodobnie tworzy się największa piramida finansowa w europie ukryta pod postacią rabatów na zakupy. Jeden z czołowych polskich Liderów z branży Marketingu sieciowego i sprzedaży bezpośredniej Janusz Pac powiedział o Lyoness tak: " Wiele firm na tym powstało żeby nie sprzedawać produktów tylko szanse na zniżkowe zakupy. Problem w tym że to nie działa." I ma racje. Liderzy Lyoness wiedzą że to piramida finansowa ukryta tak żeby sie nikt nie doczepił że to piramida. Ale nikomu o tym nie powiedzą i piszą te bzdury o konkurencji że to jest super itp itd. Dlaczego ? A no dla tego że jak by ludzie nie wpłacali kasy na poczet przyszłych zakupów nie dostawali by wypłaty kilka tysięcy biznes by prysł. Z samych prowizji z zakupów dostawali by grosze. Spotkałem kilku takich jeden do mnie dzwonił kilka razy w tygodniu przestał jak nie odbierałem od niego telefonu.

  • fantazja48 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 11:35:46:

    Nie będę opisywać szczegółów, ale prawda jest taka,że mój znajomy, który znał moją sytuację finansową, że tacy jak ja robią zakupy tylko w Biedronce nigdy nie powinien z taką propozycją do mnie przyjść. Ale przyszedł wciskając mi kit o wielkiej przyjaźni, o tym jak bardzo chce mi pomóc,itp. Wpłacił za mnie 9 tyś., choć wiedział, że muszę wziąć kredyt, by oddać mu pieniądze. Nadmieniam, że jest to osoba majętna, która ma poważanie i szacunek w tak małym mieście, w którym mieszkamy. Łatwo mi było namówić moją koleżankę na wejście w system skoro poleciła mi to osoba z prestiżem w naszym środowisku. Teraz zostałam sama, znajoma ma do mnie ogromne pretensja, a mój znajomy unika mnie jak ognia.

  • vieri18 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 11:48:13:

    Jeśli to piramida to dlaczego kolejne firmy partnerskie wchodzą do tego "biznesu"? Czy prawnicy orlenu nie sprawdzili tego wcześniej?

  • pstepniewski napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 12:02:03:

    @fantazja48
    Najprawdopodobniej po prostu znajomemu zależało, aby został podpisany przez Panią dokument. Nic więcej... Skoro to osoba majętna, to kilka tysięcy nie robi jej różnicy, mógł zaryzykować i założyć pieniądze ze swojej kieszeni w ramach "pomocy".
    Fakt jest taki, że za darmo przeważnie nikt palcem kiwnąć nie chce. Im bardziej ktoś uwija się obok kogoś, tym częściej może chodzić po prostu o zysk. Przyjaźń jest tutaj traktowana jako element strategiczny pozwalający na bardziej osobiste podejście klienta. Coś o tym wiem. Lata temu w identyczny sposób naciągnął mnie mój były już dobry znajomy. Do dziś, po ponad 15 latach nie mam z Nim kontaktu... Zaczął mnie unikać, itp... Dokładnie tak samo jak w Pani przypadku.
    A skoro to osoba majętna z prestiżem, to chyba dobry moment, aby tenże prestiż straciła.

    @vieri18
    Też mnie to zastanawia... Ale w Amber też inwestowały różne osoby, poniekąd doświadczone. W mediach mówi się głownie o tych najbardziej pokrzywdzonych, czyli poszczególnych ludziach, najczęściej takich którzy włożyli całą kasę i nic nie mają. Z relacji w GW wynika, ze w AG inwestowały także i firmy, czyli podmioty, które powinny wcześniej dobrze poznać sytuację instytucji, w którą inwestują swoje zasoby.
    jak widać chęć szybkiego zysku często zaślepia... Wystarczy pokłóć w oczy, odpowiednio zachęcić i klient łapie się niestety w pułapkę.

  • wiktoriaanna napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 12:02:29:

    @ wiara.lecha teraz opisuje Pan Lyoness a nie Amberka prawda?
    @ voytassop napisałeś dokładnie to co sama chciałam
    O co tak naprawdę w tym wszystkim chodzi? Pan Redaktor wykorzystał aferę Amber Gold i próbuje na jej fali wypłynąć a jako kozła ofiarnego wybrał sobie Lyoness. W mojej ocenie niezbyt trafnie. Oprócz wprowadzania zamętu i robienia wody z mózgu mniej odpornym, nic z tego nie wyjdzie. Spójrzmy na fakty, przysłuchajmy się różnym wypowiedziom i co ? Instytucja funkcjonuje od dłuższego czasu , na terenie wielu krajów, ludzie czerpią z tego profity finansowe, są zadowoleni. A zgodność z obowiązującymi przepisami prawa? Cóż nie uważam wszystkich ludzi odpowiedzialni za ich respektowanie za nieświadomych zasad funkcjonowania tej instytucji i zaniechania reagowania gdyby mieli do tego podstawy. Wzbudzanie w ludziach ten sposób wątpliwości, straszenie, itp to delikatnie wyrażając się bardzo naganne zachowanie szanowny Panie Redaktorze. Czy Pana celem jest osiągnąć popularność w ten sposób? Czy rzetelność dziennikarska znaczy dla Pana właśnie to?

  • vieri18 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 12:03:38:

    @fantazja48
    to według twojego znajomego to ile procent po wpłaceniu tych 9 tys miałeś dostać i po jakim czasie?

  • pstepniewski napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 12:11:41:

    @wiktoriaanna
    Witam, proszę się zapoznać: pl.wikipedia.org/wiki/Piramida_Madoffa
    Dokładnie ta sama charakterystyka jak w Twojej wzceśniejszej wypowiedzi, czyli zacna historia (firma nie istnieje od dziś, ale działa od wielu lat), pozyskiwanie podmiotów typu bank czy instytucja. Zadowoleni klienci... Identycznie jak pisujesz Lyoness.
    Na pierwszy rzut oka można by rzec, że Pan Madoff to świetny przedsiębiorca, który mnoży(ł) kapitał innych ludzi skuteczniej niż bank. Pewnie niejedna osoba go broniła pisząc podobnie: "Instytucja funkcjonuje od dłuższego czasu , na terenie wielu krajów, ludzie czerpią z tego profity finansowe, są zadowoleni".
    A co wiemy dzisiaj?

  • alodiusz napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 12:14:18:

    @vieri18
    "Jeśli to piramida to dlaczego kolejne firmy partnerskie wchodzą do tego "biznesu"? Czy prawnicy orlenu nie sprawdzili tego wcześniej?"
    antylyoness.blox.pl/2011/10/Tajni-wspolpracownicy.html
    antylyoness.blox.pl/2012/01/Tajemnica-internetowych-zakupow-z-Lyo.html
    antylyoness.blox.pl/2011/10/Bezpieczny-Lyoness.html
    wszystko na ten temat

  • vieri18 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 12:15:54:

    Czyli co .. jeśli jeśli wpłaca się kasę to piramida a jeśli robi się zakupy jak napisał @mdubaj to zwykły program lojalnościowy?

  • pstepniewski napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 12:21:12:

    @vieri18
    Przeczytałem nieco o Lyoness. Wychodzi na to, że to jest program lojalnościowy jak np. PayBack czy inny, ale z "bajerami". Tymi bajerami jest możliwość budowania struktury. W zwykłym programie lojalnościowym zbiera się punkty, a potem wymienia na nagrody z katalogu, ewentualnie kasę. Lyoness oferuje zbieranie "ludzi". A wiec dopóki nie przekroczysz tego magicznego wymogu, to możesz korzystać z tego jak z lojalnościówki. Tak przynajmniej wynika z opisów na sieci. Gdy wdepniesz w strukturę, to wówczas aby zarabiać trzeba się nieźle uwijać i wkręcać kolejne osoby, aby mieć z tego jakiś profit. Piramida - zarabia na "świeżej krwi", nic nie produkuje, nie żyje z prowizji. Wchodzi nowy członek, wpłaca "wpisowe" i już są pieniążki dla tych co znajdują się w drzewku wyżej. Szkoda zachodu... No chyba, ze ktoś lubi. :-)

  • vieri18 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 12:39:12:

    Pogadałem z sąsiadką która pracuję w szkole i sprzedaje też perfumy w fm group i mówi, że to jest MLM. Podesłała mi też ten link
    www.networkmagazyn.pl/strona/lista-anty-firm
    www.networkmagazyn.pl/strona/lista-firm/
    z tego wychodzi ze to taki sam "biznes" jak avon czy inne takie. ze sprzedaży kosmetyków kokosów nie zarobisz dopóki nie będzie się miało ludzi którzy pracują na ciebie

  • vieri18 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 12:42:29:

    dobra szkoda czasu na pierdoły .. projekty w pracy trzeba ukończyć. pozdrawiam

  • reefer73 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 12:50:37:

    nie na ciebie tylko z toba. taka subtelna roznica:)

  • mieteklublin napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 13:12:32:

    Wojciech22 Lyoness to nie jest system rabatowy więc z całym szacunkiem , ale bredzisz. Nie może Lyoness , który jest pośrednikiem w przekazaniu pieniedzy( bonów) wystawić f VAT na pieniądze ( środki pieniężne) podobnie jest z bonami podarunkowymi innych firm np.Sodexho. Ani Lyoness ani żaden Partner Handlowy Lyoness nie udziela rabatów

  • k_sirk napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 13:16:41:

    @pstepniewski

    Masz rację, że:
    "Piramida - zarabia na "świeżej krwi", nic nie produkuje, nie żyje z prowizji. Wchodzi nowy członek, wpłaca "wpisowe" i już są pieniążki dla tych co znajdują się w drzewku wyżej. Szkoda zachodu... No chyba, ze ktoś lubi. :-) "

    Tylko wyjaśnij mi co ma wspólnego z tym Lyoness, jeżeli tu tak nie jest?!

  • fantazja48 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 13:19:56:

    @vieri18
    To przecież nie ma już żadnego znaczenia, ja chcę po prostu z tego wyjść i odzyskać swoje pieniądze. Chcę pomóc też swojej znajomej, którą w to wszystko wmieszałam.

  • mieteklublin napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 13:34:13:

    A

  • mieteklublin napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 13:40:28:

    Fantazja48 zadzwoń do tego , który Cię zarejestrował albo daj mi nr to ja to zrobię a tak na prawdę to czy Ty kiedykolwiek przeczytałas OWU? Przyznaj się nikt Cię nie będzie bił w pupę jak małe dzieci niektorzy( od razu zaznaczam ,ze ja nie - żeby się nowe forum nie zawiazalo) tam jest wszystko opisane a jak masz z tym problem to daj maila ja ci wszystkie info udostępnię

  • wiktoriaanna napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 14:43:57:

    @pstepniewski
    Nikt nikomu nie przystawia pistoletu do głowy i nie zmusza aby tam wchodził - kazdy ma wolną wolę własny rozum i wolny wybór - prawda? Szukać dziury w całym i krytykować można wszystko i wszystkich - ( jezeli ktos ma takie potrzeby lub charakter ) : Pozdrawiam

  • true_ranger napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 14:46:29:

    Może ktoś z centrali Lyoness czyta tę polemikę i pójdzie wreszcie po rozum do głowy żeby stworzyć jakąś czytelną broszurę, dostępną dla wszystkich na temat działania programu zarówno w części zakupowej jak i kariery. Każda firma oferująca możliwość budowania struktur konsumenckich nie zaniedbała tego faktu, bo niesie ze sobą same korzyści.
    Odwoływanie się do mitycznego OWU które brzmi jak typowy prawniczy bełkot powoduje potem takie artykuły jak ten, wynikające wprost z braku rzetelnej informacji u samego źródła.
    Brak przejrzystego przedstawiania zasad zawsze kończy się tym samym, zarzutami o ukrywanie prawdy etc. A stąd już tylko chwilka do posądzenia o piramidalność.

  • tydzienpo napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 15:15:30:

    vieri18 to nie jest biznes jak Avon czy inne takie. W MLM jest produkt w Lyoness nie ma produktu ludzie wpłacają kasę i nic nie dostają. W MLM kupujesz produkty i je sprzedajesz dostajesz prowizje od każdego produktu. W Lyoness dostajesz prowizje jak inni wpłacą pieniądze które budują cegiełki jak sie uzbiera dużo tych cegiełek dostajesz wypłatę. Możesz budować te cegiełki jak inni będą robić zakupy i 0.5% z tego co zaoszczędzą buduje też te cegiełki. Tylko w taki sposób musiałabyś mieć 1000 osób które robią zakupy po 500 zł miesięcznie. A i tak wtedy prowizje dostałabyś po roku. Praca w Lyoness polega na tym żeby znaleźć jak najwięcej osób które wpłacą jak najwięcej pieniędzy do systemu wtedy biznes sie kręci.

  • pstepniewski napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 15:54:13:

    @k_sirk
    Jak jest wartość dodana, produkt? Z czym się wiąże? Coś czuję, ze produktu jako takiego nie ma. Nie jest to na pewno usługa. Lyoness nie świadczy usług. Jeśli zatem wprowadzam pieniądze do korporacji, to co nabywam poza pozycją w systemie? Jaki jest zysk z wpłaconych pieniędzy, który nie wymaga ode mnie dodatkowych zabiegów aby go osiągnąć?

  • wojciech.22 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 16:24:27:

    @mieteklublin
    Skoro Lyoness nie jest systemem rabatowym, to określ proszę czym się właściwie ta firma zajmuje, skąd czerpie główne zyski?
    Według KRS
    krs.wyborcza.biz/firma/szczegoly/lyoness-poland-spolka-z-ograniczona-odpowiedzialnoscia-317878
    Główna działalność (PKD): DZIAŁALNOŚĆ AGENTÓW ZAJMUJĄCYCH SIĘ SPRZEDAŻĄ TOWARÓW RÓŻNEGO RODZAJU (46.19.Z)
    Jakie więc TOWARY sprzedaje Lyoness?

  • true_ranger napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 16:25:59:

    @tydzienpo
    coś wiem, nie wiem co ale popieprzę to nikt nie zwróci uwagi na sens, liczy się sztuka.
    W Lyoness jest produkt, bo mają go partnerzy handlowu którzy w zamian za ich sprzedaż płacą ustalony % Lyonessowi za skuteczne polecenie ich klientom. Nie ma obrotu nie ma pieniędzy.
    0,5% które dostajesz za zakupy poleconych osób masz zawsze w gotówce, nie możesz ich przekierować na "cegiełki". Nie da się, to faktycznie tragedia.
    W Lyoness nie masz ram czasowych w których masz dostać jakieś pieniądze. Coś się dzieje w strukturze którą zbudowałeś to masz z tego pieniądze, za samo zapisanie jesteś 4,50 w plecy. Za wpłacone pieniądze na "cegiełki" też nie masz złamanego grosza, dopiero kiedy ustawią się odpowiednio w macierzy i kiedy masz prawo do premii systemowej.
    Jeśli jesteś taki mocny, że potrafisz nakłonić ludzi do wyciągnięcia bez szemrania kasy na "cegiełki", to tylko pozazdrościć - kariera polityczna albo sukces w sprzedaży murowany.
    Natomiast jak masz po prostu ochotę zyskać na własnych zakupach bądź odważyć się i powiedzieć paru znajomym, że w wielu znanych im sklepach dostaną za to pieniądze bez proszenia się, wtedy zostaniesz za to wynagrodzony % od ich zakupów, bez wpłacania jakiejkolwiek kasy.
    Każdy może zrobić z tym programem co tylko uważa, Ty chciałbyś ludziom tego zabronić, tak?

  • k_sirk napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 16:37:58:

    @pstepniewski

    Produkt jest u Partnerów Handlowych.
    Wartość dodana, to prowizja jaka PH płaci Lyonessowi za obrót jego klientów.
    Te niby pieniądze wprowadzone do systemu, to zaliczki na poczet przyszłych zakupów, więc jeżeli dopełnisz warunki umowy masz korzyść w postaci prowizji i/lub "pozycji" w systemie.
    Dodatkowe kolejne korzyści są dla osób aktywnie budujących rynek zbytu dla firmy, czyli polecających program dalej.

    Jeżeli chcesz mieć zysk bez zabiegów aby go osiągnąć, to niestety, albo skupiasz się tylko na robieniu zakupów u PH (czyli zaliczka nie jest dla Ciebie), z których masz bez dodatkowych zabiegów wypłacany zwrot pieniędzy, albo szukasz funduszu inwestycyjnego lub banku z dobrym procentem. :) Albo jedno i drugie, bo jedno nie zaprzecza drugiemu :)

  • pstepniewski napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 16:42:04:

    @true_ranger
    Czyli "produkt", czyli coś co otrzymuje uczestnik jako forma zysku (na wyjściu) jest czysto wirtualny, tak? Jeśli tak, to nie spodziewałbym się odzyskania wpłaconych środków. W chwili przelania na konto Lyoness stają się wirtualne...tzn zmieniają się w formę cegiełek lub kafelków. :)

  • true_ranger napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 17:05:05:

    użyłem terminologii którą użyła osoba do której się zwracałem, możesz to nazwać nawet wcieleniem Wisznu jeśli w ten sposób zaczną do Ciebie przemawiać. :)
    Wg nomenklatury programu są jednostkami w zależności od sposobu powstania albo zakupowymi albo zaliczkowymi.
    Reszta jak napisałem

  • true_ranger napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 17:08:15:

    "Czyli "produkt", czyli coś co otrzymuje uczestnik jako forma zysku (na wyjściu) jest czysto wirtualny, tak?"
    Tak, bo trudno uznać dzisiejsze środki płatnicze w postaci euro czy złotówek jako coś o rzeczywistej wartości. :D
    I w dodatku nie jest to wina Lyonessa.
    Poniał ironię czy mam tłumaczyć?

  • pstepniewski napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 17:11:26:

    @true_ranger
    Paniał. :)

  • pstepniewski napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 17:22:57:

    @true_ranger
    Hmmm, tylko, że idę z kartą do bankomatu i bez szemrania wyjmuję namacalne, fizyczne środki płatnicze, które mogę sobie wydać gdziekolwiek. I nie musi to być partner jakiejś korporacji, tylko zwykła budka na bazarze czy spożywczak za rogiem.
    Z Lyoness nie wyjmę. Co najwyżej mogę dostać kartę na zakupy w określonych punktach. Zakupy, za które sam i tak muszę zapłacić, bo moje pieniądze z "wpisowego" są uwięzione w strukturze.
    Widzisz, ja uważam, ze Lyoness jest też dla ludzi. Jeśli komuś daje to radość, to niech działa. Mam tylko nieprzychylne zdanie o zabiegach typu "założenie za kogoś pieniędzy" i wkręcenie go w system lub niedoinformowanie - najczęściej świadome - o ryzyku brania udziału w tej zabawie. Wiadomo, wszędzie są kruczki. Jednak z wypowiedzi ludzi, chociażby z tego wątku, przebija jasno jedno - dezinformacja naszą siłą. Może i są gdzieś spisane warunki. Może i firma rzeczywiście nie ma siedziby na Malcie (wbrew temu co jest podane we whois), itd. Pozostaje jednak nieodparte wrażenie, że brak informacji czyni tu wiele szkód i produkuje ludzi, którzy potem świadczą źle o Lyoness. W przypadku banku sprawa może być rozwiązana wieloma sposobami. Są sądy, komisje, itd. W przypadku Lyoness rzecz rozbija się o bliżej nieokreślone metody... Jakikolwiek krzyk ze strony osób chcących się wycofać z powodu niedoinformowania wiąże się z ripostom ludzi działających w strukturze: "Wiedział co podpisuje" lub inne takie komenty. To nieeleganckie. Ciekaw jestem czy trafi się tutaj choć jedna osoba, której udało się wyjść z systemu po takim siłowym "wpisaniu przez znajomego" i może opisać jak to zrobiła i nie straciła.
    Niemniej pozdrawiam @true_ranger i nie miej mi za złe moich komentarzy. Temat mnie ciekawi. ;)

  • tydzienpo napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 17:50:59:

    Czyli jeszcze lepiej. W takim przypadku nie będzie rok tylko 2 lata. Prościej i szybciej jest znaleźć sponsorów którzy wpłacą i co miesiąc mieć wypłatę 2000 zł niż 500 zł na rok więc dalej Praca polega na tym żeby znaleźć jak najwięcej ludzi którzy wpłacą jak najwięcej pieniędzy do systemu.

  • k_sirk napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 19:04:36:

    @pstepniewski

    O jakich pieniądzach z wpisowego piszesz?
    Przecież od samego otwarcia biura w Polsce można było zapisać się na zakupy!
    Ale dla niektórych było wygodniej postąpić inaczej, a teraz mają pretensje do całego Świata!

    I po co ktoś miałby rezygnować z czegoś, co daje korzyści?
    Chyba tylko dlatego, że nie umie korzystać z tego i brać, co mu dawają, a potrafi tylko biadolić i narzekać!

  • fantazja48 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 20:49:47:

    @mieteklublin
    Dziękuję! mfantazja@gmail.com czekam na odpowiedź

  • janusz-1313 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 22:05:14:

    Uważam, że autor "samcik" dał plamę nie znając w ogóle tematu wziął się za pisanie, a w dodatku jest jeszcze jakimś doradcą finansowym, trzeba na jego rady uważać!

    Lyoness do niczego nie zmusza, ale daje wielkie możliwości, dla tych co się pracy nie boją.
    Każdy codziennie robi to co w Lyoness jest wynagradzane, każdy robi zakupy, każdy poleca różne sklepy i nikt mu za to nie odda złamanego grosza i prawie każdy nosi w portfelu kilka kart lojalnościowych i jak na nich uzbiera jakieś punkty lub gwiazdki to mu wcisną coś z katalogu co mu do niczego nie jest potrzebne. Lyoness za to co wymieniłem płaci, a dosłownie płacą za to ci u których kupujesz, tylko za pośrednictwem Lyoness. Jeśli lepsze są gwiazdki i punkty od pieniędzy, to przecież nikt nikogo nie zmusza do niczego.
    Za dwa-trzy lata co drugi sklep będzie honorował kartę Lyoness i co drugi Polak będzie ją posiadał, nie dziwię się że co sprytniejsi wizjonerzy to już teraz wykorzystują i budują sobie duże struktury, bo pytanie się nasuwa: od kogo dostaną tą kartę - od Ciebie, czy od kogo innego. Jeśli ktoś chce zarabiać na wszystkich poziomach, które oferuje Lyoness, to ostrzegam ciężka praca, ale da się i jak w każdej pracy trzeba ciężko harować, nie ma czasu na grille, na seriale TV i na inne bzdety. Od lutego zarejestrowałem się w Lyoness, do dzisiaj zarobiłem (7 miesięcy) 107 000 zł (sto siedem tysięcy złotych) mój wprowadzający tylko 18 000 ze mnie dostał premii. Może nie jeden powie ja na nikogo nie będę pracował, ale wierzcie mi te 107 tysięcy więcej w portfelu przez 7 miesięcy to nie jest żadnym ciężarem dla mnie, planuję w kolejnych miesiącach więcej. Da się tylko trzeba zapieprzać, tu nie ma nic za darmo. Nikogo nie wciągnąłem do programu, wytłumaczyłem tylko znajomym, że można robić logicznie i inaczej zakupy.
    Wszyscy moi znajomi którzy są ze mną w programie zarabiają i bardzo mi dziękują, że im umiałem to wytłumaczyć. Ale jeszcze raz piszę, trzeba mieć wizję Lyoness za dwa-trzy lata. Trzeba ciężko pracować, w żadnym biznesie re-komendacyjnym za darmo nie płacą.
    Jeśli ktoś myśli, że Lyoness jest skarbonką inwestycyjną to potem takie bzdury wypisuje.

  • wojciech.22 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 23:06:40:

    Ten komentarz absolutnie nie ma zamiaru być złośliwy. (po prostu spostrzeżenie socjologiczne)
    Czy zauważyliście, że Lyo-zwolennicy znacznie częściej niż Lyo-przeciwnicy robią błędy językowe, ortograficzne i literówki.
    Drodzy Lyo-zwolennicy - uważajcie, bo w innych dziedzinach też być może nie spostrzegacie, że popełniacie błąd ;-)

  • wojciech.22 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/22 23:24:23:

    @janusz
    Ambergold, Piramida Madoffa i sam system Ponziego też nikogo do niczego nie zmuszały - zaskakujące podobieństwo ;-)

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 00:14:32:

    @fantazja48

    Przepis karny - art. 286 § 1. Kodeksu karnego - oszustwo
    Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego
    rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo
    wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania,
    podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.


    Pogadaj ze "sponsorem", polecony zawierający informację, że nosisz się z zamiarem złożenia zawiadomienia wyślij do niego i do wiadomości lyoness (deklarują w końcu w OWU/DOWU wsparcie w ew. zbyciu jednostek - tu mogłoby być "haha!", ale daleki jestem od drwienia z Ciebie, bardzo mi za to Ciebie żal !).

    Ten naciągacz z upline co Cię wciągął, wykorzystując Cię w celu osiągnięcia korzyści majątkowej za pomocą wprowadzenia w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania , zapewne złoży Ci propozycję "odkupienia Twoich jednostek" bo każda sprawa lyoness w polskim sądzie w obecnej sytuacji byłaby porażką wizerunkową tej piramidy, więc uważam że jest spora szansa załatwić to polubownie:)
    Jeśli nie, Lyoness ewentulanie odliczy jakieś koszty manipulacyjne i odda ci np 80% tego co wpłaciłaś, bo juz nie raz tak robili, dla uniknięcia hałasu (przykładowo w Irlandii).

    "Spróbuj, to nic nie kosztuje" :)

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 00:34:58:

    Do true_ranger

    Na stronie lyonessa dla osob zarejestrowanych jest filmik,ktory dokladnie krok po kroku opisuje o co chodzi.Wiec kazdy nowy uczestnik ,ktory skonczyl chociaz podstawowke po obejrzeniu tego filmiku bedzie wiedzial o co chodzi.

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 00:38:31:

    @janusz-1313
    te 107 tys. to w twoim przypadku "na czysto"? Kwota przelewu gotówki z lyoness na twoje konto w banku minus twoje wpłaty - minus twoje koszty= 107 tys?

  • tydzienpo napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 00:47:56:

    1070000 zarobił ciężką pracą hehe ale sie uśmiałem pokaż te 107000 ile frajerów znalazłeś i ile wpłacili? pewnie po 9000 bo byś tyle nie wyciągną a powiedziałeś im że muszą jeszcze dopłacić 1000 euro na reklame jeśli chcą mieć tych kilka osób z reklamy? Bo przecież o to chodzi cały czas. Praca w Lyoness polega na tym żeby jak najwięcej znaleść ludzi i żeby wpłacili jak najwięcej pieniędzy

  • true_ranger napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 01:03:19:

    @pstepniewski 2012/08/22 17:22:57
    tylko, że idę z kartą do bankomatu i bez szemrania wyjmuję namacalne, fizyczne środki płatnicze, które mogę sobie wydać gdziekolwiek
    Stary nie osłabiaj mnie, że wierzysz w to że pieniądze biorą się z bankomatu :)

    I nie musi to być partner jakiejś korporacji, tylko zwykła budka na bazarze czy spożywczak za rogiem
    No i wyobraź sobie, że tak właśnie jest - idziesz do sklepu za rogiem który akurat jest w programie i kupujesz sobie co chcesz za te swoje wyjęte z bankomatu pieniądze i jeśli masz w nosie program to bierzesz towar i wychodzisz, a jeśli masz kartę to ją dajesz do zeskanowania, bierzesz towar i wychodzisz. Doszła Ci jedna prosta czynność za którą zostałeś wynagrodzony przez sprzedawcę umówionym rabatem.
    I tak idziesz po mieście odwiedzasz sklepy, wydajesz swoją bankomatową kasę gdzie chcesz i na co chcesz, w ilości jaką chcesz. Nikt Ci tego nie broni, tylko zrozum, że są sklepy które chcą abyś tą kasę wydał właśnie u nich, na ich towar i jedną z możliwości zachęcenia Cię do tego jest właśnie płacenie Ci za Twoje zakupy.
    Wolisz żeby te pieniądze które mają Cię skłonić wydali na kolorowe wrzutki do skrzynek, mejle reklamowe i inne typowe formy reklamy?
    Każdy tak przecież robi, więc w zalewie ofert wybierasz tę która ma najbardziej kolorową ulotkę czy najbardziej cycatą modelkę?
    Zakupy grupowe już dawno przedarły się do świadomości ludzi na zachodzie, grupony i inne tego typu wynalazki mają miliony uczestników, w Polsce zaś robienie czegokolwiek w grupie od razu jest kwitowane jako sekta albo mohery.
    Pewnie, że zakup codziennie bułek przez pół osiedla dałoby wszystkim rabaty na sztuce, tylko weź się zbierz i umów z ludźmi w takiej ilości i zdyscyplinowaniu żeby sprzedawcy chcieli z Wami gadać o rabatach na czymkolwiek.

    Lyoness powstał z podobnego pomysłu, przyprowadzę do Ciebie (sprzedawco) ludzi ale daj w zamian każdemu z nich taki sam upust. Nie musisz teraz dzięki temu "negocjować" w spożywczaku za rogiem rabatu na zakupy na śniadanie (20 pln na pieczywko i coś na masło?), ibuprom w aptece czy tankowanie jednego baku na Orlenie. Bez łaski dostaniesz od nich umówioną korzyść, dzięki temu, że Lyoness był u właściciela takiej firmy, przekonał do współpracy pokazując korzyści i sfinalizował całą sprawę.
    Korzyści z podstawowych codziennych czynności mamy wyłożone na tacy - wystarczy się zarejestrować, umieć obsłużyć wyszukiwarkę partnerów i pójść do nich zapoznać się z ofertą i coś kupić.
    Jeśli ich oferta będzie gorsza niż u konkurencji o więcej niż potencjalne korzyści z programu, to nikt Cię nie zmusza do lojalności na siłę. Idziesz tam gdzie masz korzyści, to Ty decydujesz swoim portfelem.

    Kupujesz - zyskujesz. Ot cała filozofia.
    Oczywiście szczytem szczęścia byłoby aby wszystkie swoje zakupy dało się robić u ph Lyonessa, od bułki i marchewki począwszy, ale na chwilę obecną program się rozwija, przybywają uczestnicy, będą przybywać sklepy chcące dotrzeć do tych klientów, a dzięki nam mogą się o tym najzwyczajniej dowiedzieć, a czy zrobią z tego użytek i czy będziemy mieli z ich aktywności korzyści, to już każdy sam musi się postarać.

    Przyjrzyj się dokładniej programowi, od tej strony zakupowej, bo na chwilę obecną w Polsce nie ma korzystniejszego programu z rabatami które dają zarówno koncerny jak i sklepy zza rogu, za najdrobniejsze nawet zakupy.
    Ziarnko do ziarnka, a zbierze się miarka. Najlepsze, że do tej miarki mogą się dorzucać także Twoi znajomi i ich znajomi, a jaką będą przejawiać aktywność zakupową to już nie jesteś w stanie przewidzieć. Jeśli nie Ty, skorzysta ktoś inny, a za jakiś czas Twój znajomy może przyjść do Ciebie z propozycją przystąpienia do programu, bo on się nie będzie certolił :)

  • true_ranger napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 01:09:29:

    @voytassop 2012/08/23 00:34:58
    Najwyraźniej nie do końca wszystko tłumaczy skoro ktoś pisząc artykuł mówi o 72 jednostkach za naszą do wypłaty budżetu :)
    Pół godziny słuchania tego smętnego lektora potrafi osłabić czujność :)

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 01:24:38:

    @true_ranger
    wszystko to fajnie i pewnie prawda co piszesz.

    Tylko, że na boczku (a może raczej po zalogowaniu poprzedzonym rejestracją) Lyoness organizuje typowy schemat Ponziego, ze stopami zwrotu (czy jak to tam zaliczkując nazywacie) rzędu 900% wpłaconych "bankomatowych pieniędzy" dając np. bony w zamian. I, oczywiście, pieniądze (tylko czy bankomatowe też ?) same się mnożą, nic nie można na to poradzić:)

    A jak jest na prezentacji, wiadomo: najlepszym sposobem aby to przyspieszyć jest zakup jednostek w trzech kategoriach biznesowych za 9000 zł ! Wtedy od ręki zostajesz Partnerem Premium, z zgodnie z DOWU Art.5.6:
    Cyt.:
    "Partnerzy Premium otrzymują dodatkowe przywileje w Programie Lojalnościowym Lyoness (złota karta Cashback, magazyn Cashback itd.).
    Koniec cytatu.

    PS:Pozdrawiam serdecznie!

  • tydzienpo napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 05:50:58:

    Dlaczego moja znajoma obraziła się jak jej powiedziałam, że jesteście piramidą?
    Takie pranie mózgu dostają te osoby, że tracą znajomych. Dlaczego wciskacie
    kity, że Media Markt należą do systemu, skoro jak się dzwoni do ich centrali to
    jakoś pojęcia nie mają co to za twór?
    Ludzie, przestańcie naciągać biedaków na szmal!!! Zajmijcie się czymś
    konstruktywnym, idźcie do wolontariatu pomóc chorym jak Wam się nudzi, ale
    przestańcie wmawiać innym te bzdury!!!

  • k_sirk napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 08:21:25:

    @comfort_eagle

    Jaki schemat Ponziego?
    System rozliczeniowy jest tak skonstruowany, że klient za odpowiedni obrót wspólnoty znajdującej się w jego systemie rozliczeniowym otrzymuje odpowiednie wynagrodzenie.
    A co do zaliczki, to jest to jakby nie było część zapłaty za zakupy więc też zalicza się do obrotu.
    A co do PP i zaliczek, to jest to dla osób, które aktywnie będą budować rynek zbytu dla firmy, a nie dla tych, co mają nawet problem zrobić zwykłe zakupy przez system, nie mówiąc o poleceniu tego dalej. A po co? Ano po to, aby w przypadku znalezienia "bardzo dobrych" klientów, nie ominęły tegoż polecającego żadne profity ze zbudowanego swojego rynku zbytu. :)

    @tydzienpo

    Po 1. Też bym nabrał dystansu do Ciebie lub/i się obraził :)
    Po 2. To nie strata znajomego, tylko dobrowolna selekcja. Po co mi znajomy, który mi nie wierzy i jest przeciwko mnie?
    Po 3. MediaMarkt jest tylko Partnerem Handlowym, udzielającym prowizji Lyonessowi za zakupy wspólnoty w sklepach sieci.
    Po 4. Nikt nie naciąga biedaków na szmal! Daje im tylko możliwość oszczędzania i zarabiania w systemie.
    Po 5. To nie wolontariat, tylko normalna praca polegająca na budowaniu rynku zbytu dla firmy i otrzymywaniu z tego tytułu profitów.
    Po 6. Jak na razie to bzdury wmawiają osoby nie mające zielonego pojęcia o tym systemie. A dobitnym tego przykładem jest ten artykuł M.Samcika!

  • djcargo napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 08:57:21:

    Panie MAćku - świetny tekst, który kładzie na łopatki każdy podobny "byznes".
    Najciekawsze jest to, że zwolennicy takich systemów zawsze używają podobnych argumentów: "nie jesteśmy piramidką", "współpracujemy z tym i tym, a oni są przecież wiarygodni", "ten system jest genialny" itp. itd. A sama struktura jest tak skomplikowana by zwykły śmiertelnik przestał się zastanawiać nad szczegółami i widział tylko duży zarobek.

    Proszę przyjrzeć się np. Banners Broker - firmie, która twierdzi, że kupuje tanio banery reklamowe w imieniu jej członków, a potem drożej sprzedaje dzieląc się zyskiem. By zrozumieć cały ich system trzeba mieć chyba kilka doktoratów i jedną profesurę. Ja - magister fizyki - wymiękłem :)

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 10:16:40:

    @k_sirk
    Jak ktoś mądry wcześniej tu pisał :) schemat Ponziego (piramida finansowa) to system w którym obiecane ci przez jego operatora wypłaty dla pochodzą z wpłat osób które namówiłeś na wpłacanie.

    Lyoness nie wypłaca po osiągnięciu odpowiedniego obrotu, tylko po osiągnięciu pewnej ilości "pozycji" w swoim drzewku. Zaliczki to de facto kupowanie tych "pozycji" ale jeżeli masz jakiekolwiek wiarygodne źródło że tych kupionych jest mniej niż tych "zakupowych" to wskaż je proszę - to na zawsze.zamknie buzie wszystkim niedowiarkom !

    Przypominam, że to co robicie podpada pod paragrafy dotyczące systemów konsorcyjnych (tzw. argentyńskich), piramid finansowych oraz kodeks karny. Ale najgorsze dla was będzie przetrawienie tego jak daliście się zmanipulować/ zaślepić/ oszukać/ skrzywdzić najbliższych dając się w to wciągnąć próbując wciągać innych. Kwestia czasu.


    PS: We Francji Lyoness nie złożył wymaganego przez tamtejsze prawo handlowe rocznewo sprawozdania finansowego ( może tak zrobić jedynie gdy jego roczny obrót nie przekracza c.a 75 000 EUR).

  • true_ranger napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 10:29:30:

    @comfort_eagle 2012/08/23 01:24:38
    Co do części zaliczkowej się nie wypowiadam, mamy przeciwne zdania na ten temat, jednak jestem w stanie zrozumieć Twoje wątpliwości. Najważniejsze, że nie ma do tego żadnego przymusu, że ta część zakupowa jest dostępna dla wszystkich bez zbędnych ceregieli a co do robienia czegoś więcej to już każdy musi się sam do tego przekonać.
    Póki co wszystko działa jak należy, od 10 lat program działa w całej Europie, więc nawet zakładając indolencję organów państwowych u nas, co pokazała jednoznacznie sytuacja z AG, trudno przypuszczać żeby w pozostałych państwach działały tak samo badziewnie jak u nas.

  • pstepniewski napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 10:32:52:

    @djcargo
    Masz rację. Wystarczy sięgnąć do sieci i poczytać jak jeszcze kilka lat temu niektórzy poważani i zamożni ludzie optowali za Madoffem...
    Podobnie było z Amber Gold. Dziś pracownicy wstydzą się spojrzeć ludziom w oczy, ponieważ często mieszkają w okolicy, w której żyją ich byli klienci... A jeszcze niedawno byli święcie przekonani w słuszność idei AG.
    Tu jest podobnie. Cokolwiek będziemy pisać, grzecznie czy bardziej dosadnie - zawsze to samo. Wypunktowanie, mądrości, tłumaczenie, rzucanie kwot... tylko że gdzies w tym wszystkim człowiek gubi swój wolny czas. Okazuje się, że pójście poz akupy wymaga ode mnie kombinacji w stylu: tu jest partner, tam nie jest... a jak po drodze podejdę do kolegi i koleżanki i zachęcę ich do wejścia w program, to dostanę % zwrotu ich kasy... czy coś tam. Jakoś nigdy nie korzystał z takich opcji, na brak pieniędzy nie narzekam, na brak wolnego czasu - też nie. Niestety, jak widzę to w takie programy wchodzą najczęściej osoby, które nie mają doświadczenia lub są niezamożne. Wystarczy roztoczyć wizję samo spływających środków na konto, epatować wyliczeniami o zarobkach, używać "byznesowych" argumentów na "profesyonalnej" prezentacji i już. Kiedyś to przeszedłem... Titan. Wiele lat temu. Zapowiadało się cudownie, ludzie bronili idei jak lwy, zachwalali ile to kasy już mają dzięki programowi. Dokładnie bis tego da się czytać tutaj...
    Pewnie zaraz będzie ostra riposta na ten wpis. OK, liczę na taką. Chociaż ja nikogo błotem nie obrzucam. Po prostu wkurza mnie to, że pisza tutaj zwyczajne osoby, które zostały poniekąd wykorzystane, nie do końca uświadomione co jest w zasadach programu... a teraz Lyonessowcy piszą "było czytać OWU" czy co tam... Skoro komuś, znajomemu, przyjacielowi lub rodzinie zachwala się jakiś system, to elegancja i dobre obyczaje nakazują wyłożyć karty na stół. A nie bazować na zaufaniu i uprawiać socjotechnikę, a później mówić "mogli se przeczytać regulamin, przecież dostali". Tak można mówić, ale w przypadku kogoś, kto świadomie chce sam wejść w daną rzecz, sam znalazł ofertę i sam się zapisuje... a nie ktoś robi to za niego siłą wciskają kit.
    Pozdrawiam i bez obrazy! ;-)

  • wojciech.22 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 11:02:31:

    Pozwoliłem sobie zrobić pewne zestawienie, szukając odpowiedzi na pytanie:
    czy zyski z Lyoness zależą od obrotu czy przede wszystkim od ilości wprowadzonych osób?
    www.divshare.com/download/19416611-a2b

    Ma 6 stron, ale czyta się bardzo łatwo.

    PS To Lyoness jest systemem rabatowym czy nie?
    Bo mietek.lublin twierdzi, że nie, a true_ranger że tak?

  • k_sirk napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 11:21:35:

    @comfort_eagle

    Aby powstała jednostka rozliczeniowa ("pozycja") potrzebne jest wykonanie jakiegoś obrotu u PH. Odpowiednia ilość jednostek rozliczeniowych (plus ewentualnie dodatkowe warunki), czyli wykonanie odpowiedniego obrotu przez wspólnotę którą mamy we własnym systemie rozliczeniowym (piszę wspólnotę, bo nie tylko nasze i naszych poleconych jednostki lądują w naszym systemie rozliczeniowym), daje nam prawo do dodatkowych korzyści. Natomiast zaliczka jest częścią zapłaty za zakupy, które będziesz musiał zrobić przez system, więc też jest to obrót.
    Może i wygląda to jak to piszesz na "wpłaty", ale to nie są "wpłaty" do systemu Ponziego. Zaliczka zawsze jest Twoja i możesz, robiąc zakupy ją odzyskać. W systemie Ponziego, aby cokolwiek odzyskać trzeba zwerbować kolejne ofiary, a tu nikogo nie musisz werbować ani namawiać na jakąkolwiek wpłatę. Jest to wspólnota zakupowa oparta na zakupach, a nie na wpłatach nowo zwerbowanych.

    Można by powiedzieć: prawie to samo, ale ... prawie robi wielką różnicę! :D

    A co do wciągania i krzywdzenia innych, to kto krzywdzi najbardziej innych?
    Osoba która oferuje pomoc w otrzymaniu 1% zwrotu z wydanej kasy na paliwo, jeżeli ta osoba i tak kupuje na Orlenie, 1-2% zwrotu z wydanej kasy w markecie lub w sklepie za rogiem, jeżeli ta osoba i tak tam robi zakupy?
    A może osoba, która neguje, krytykuje i obrzuca błotem coś, na temat czego nie ma bladego pojęcia?



  • k_sirk napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 11:29:00:

    @wojciech.22

    A czy całkowity obrót może być zależny od ilości osób?

  • wojciech.22 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 12:04:41:

    @k_sirk
    To że można odzyskać zaliczkę, to jedna wielka ściema!
    By odzyskać zaliczkę, trzeba dopłacić tyle, by zaliczka wynosiła tyle procent końcowej kwoty ile daje PH przykładowo - Orlen daje łącznie 1,5% więc twoja zaliczka to 1,5% kwoty która ma powstać poprzez dopłatę. łatwo policzyć, że 225zł to 1,5% z 15 000 zł.
    Więc:
    1) By odzyskać 225zł musisz wpłacić 14775zł
    2) Na prawdę nie zwracają Ci zaliczki wpłaconej wcześniej, tylko KWOTĘ KTÓRĄ WŁAŚNIE WYPRACOWAŁEŚ DOPŁATĄ (idą do Orlenu, gdzie mają 1,5% rabatu, kupują za Twoje 14775 zł bony o wartości 15 000 i CI je dają, a zaliczki którą wpłaciłeś wcześniej, jak nie widziałeś tak nie widzisz!)

  • wojciech.22 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 12:06:21:

    @k_sirk
    Może, ale nie musi.

    Możesz wprowadzić jedną osobę, która kupi auto lub materiały na dom, a możesz wprowadzić 40 osób, które nie zrobią ułamka tego obrotu.

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 12:27:07:

    Do pstepniewski

    Hahahhaa no nie ,porpstu jak czytam posty niektorych osob to az zal serce sciaska.Ludzie nie macie pojecia o czyms to poprostu pozostancie w ciszy! Jak mozna npiasac tekst typu" whodza w to przewaznie osoby niezamozne" no przeciez to jest kpina.Wlasnie przede wszystkim interesuja sie tym osoby co np tankuja auta na sume 100 tys zl na miesiac lub kupuja inne artykuly za podobne ceny dla swoich biznesow.Po pierwsze zacznijmy od tego ze w lyonessie nie ma podzialu na biednych czy bogatych tutaj kazdy moze dolaczyc i kazdy moze znalezsc dla siebie cos korzystnego.Dobrze ktos napsial tutaj,ze Polska to taki kraj ,w ktorym cos nowego powoduje u ludzi od razu strach i panike.U nas ludzie wierza tylko w etat odbebnic 8-10 h potem wypic piwko pred tv isc spac i od rana znowu to samo. I tak zycie plynie az do emerytury ,ktorej ejst potem jak kot naplakal.Jezeli sie chcecie do czego przyczepic to opiszcie ZUS jakimi sa zlodziejami i to ejst dopiero piramida do ktorej musisz obowiazkowo przystapic. Za 2-3 lata bedziecie wszyscy przeciwnicy chowac glowe w piasek ,a wszyscy ci co na poczatku juz pojeli system Lyoness beda tylko smiac sie z was wszystkich.Na koniec dodam jeszcze raz przeanalizuj dokladnie system sam go sprawdz a potem pisz ,bo naprawde smiech na sali .

  • pstepniewski napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 12:35:51:

    @voytassop
    Mam więc jedno pytanie. OK, zakładając, że system Lyoness jest super stabilny i daje olbrzymie korzyści. Pytania (patrz też na wcześniejsze posty w tym wątku):
    1) czemu zmienia nazwę w dokumentach rejestrowych? Żadna szanująca się korporacja z wieloletnią tradycją tak nie robi. Chyba, że ma coś do ukrycia lub najzwyczajniej kombinuje z osobowością prawną.
    2) czemu ma powiązania z Maltą, skoro chwali się swoimi Szwajcarskimi korzeniami?
    3) czemu znajomym osobom członkowie oddają "wilczą przysługę" zakładając za nich pieniądze, a potem nabierają wody w usta?
    Pewnie pytań byłoby więcej... Jakoś na nie nikt do tej pory nie odpowiedział. Wszyscy tylko zachwalają system, a nie interesują się tym, że "góra" kombinuje.

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 12:53:12:

    1) Co kombinuje góra bo ja sie niczego nie doszukalem?

    2) Nie slyszalem o powiazaniach z malta a chociazby nawet to co w tym zlego? Ja gram ponad 10 lat na zakladach bukacherskich ,ktore maja glowna siedzibe na Malcie i przewinely siue juz grube tysiace i jakos nikt mnie nie okradl.

    3) Z wykladaniem za kogos pieniedzy a potem nabieranie wody w usta ja sam sie nigdy nie spotkalem ani nie slyszalem o tym w moim towarzystwie.Jezeli ktos tak robi jest zwyklym oszustem i wiem ,ze Lyoness juz wytoczyl sprawe kilku osobom,ktore postepuja w sposob nie uczciwy.

  • k_sirk napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 13:01:07:

    @wojciech.22

    Ad1.
    Wojtuś, o czym Ty piszesz?
    Po 1. Nie musisz wpłacać, tylko zrobić za tyle zakupy! I nie musisz zrobić tego na raz!
    Po 2. Po drugie robisz dopłatę do Orlenu w wysokości 14775 a otrzymujesz bony o wartości 15 tys. No to skąd masz więcej o 225, jeżeli niby to nie masz zwróconej zaliczki, a RP pozostała (i zawsze będzie pozostawać) w systemie?

    Ad2.
    Oczywiście że może ale nie musi.
    Tylko weźmy teraz przykład i połączmy obrót tego jednego co robi więcej niż tych czterdziestu z tymi czterdziestoma i wychodzi, że 41 robi większy obrót.

    Twoje myślenie sprowadza się do tego, że 1 klient utrzyma hipermarket :D

  • k_sirk napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 13:18:45:

    Sorki voytassop że się wtrące :)

    @pstepniewski

    1. A niby na czym ta zmiana nazwy miała polegać, że aż taką różnicę w postrzeganiu to zrobić by miało? Chyba główny i znany człon pozostał, a co za różnica, czy to jest "Europe" czy też "Holding"?

    Czyli według Twojego rozumowania właściciele Biedronki też mają coś do ukrycia albo coś kombinują? :D

    2. To jak właściciel prowadzi znaną firmę na świecie, to już mu nic innego nie wolno robić, tym bardziej, że to jest na Malcie? A może Afrykanie i Arabowie też są u Ciebie skazani na potępienie? Zastanów się!

    3. Bo wierzą w te osoby, i są gotowe coś poświęcić dla wspólnego interesu. Ale nie wszyscy to potrafią docenić, a później pierdzielą o "wilczych przysługach"!

  • k_sirk napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 13:41:13:

    P.S.3
    Oczywiście napisałem o sytuacji, kiedy zainteresowany jest poinformowany i świadom tego, co polecający robi.
    Jeżeli chodzi o fikcyjne rejestrowanie, to tacy polecający nie zagrzeją długo miejsca we wspólnocie :)

  • apoloniaor napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 13:43:14:

    Jest Pan żałosny. Miałam o Panu inne mniemanie. Wychodziłam z założenia,że jak już Pan pisze artykuł o czymś to ma Pan o tym jakieś pojęcie. Tu wyszła Pana niekompetencja i typowa dziennikarzyna. Sama jestem dziennikarką ale pisząc o czymś zawsze dochodzę do źródła informacji i przedstawiam je rzetelnie a nie jak Pan, opisuję bzdety nieimające się rzeczywistości. Opisał Pan tu coś co nie ma nic wspólnego z Lyoness. Jak widać zasłyszał Pan gdzieś kilka opinii, natomiast nie przeczytał Pan OWU,czyli warunków funkcjonowania tej wspólnoty. Nie będę się tu rozpisywała ale myślę, że pisać nieprawdę można o wszystkim, Panu doskonale to wyszło w przypadku tego artykułu. Podejrzewam,że stracił Pan w oczach wielu osób.

  • wojciech.22 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 13:52:41:

    @s_kirk
    Oczywiście że 1 klient by mógł utrzymać hipermarket, gdyby robił zakupy za taką kasę za jaką robią obecnie wszyscy klienci.

    Widzę że rozmawiamy o różnych sprawach, jak o tym że jest łamane prawo Art7 pkt 14) Ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym.
    A Ty, że jak mam 4 ludzi w strukturze to i tak powinienem szukać 41-ego.

  • fantazja48 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 15:15:14:

    @pstepniewski
    Dziekuję Panu za drążenie tematu, widzę,że tylko Pan jest w stanie zrozumieć moją sytuację. Chciałabym od zwolenników systemów otrzymać jasną odpowiedź, jak z tego wyjść? Czyżby tak wspaniały i prężny system miałby się załamać przeze mnie?

  • fantazja48 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 15:25:20:

    @comfort_eagle
    Dziękuję Panu za odpowiedź. Nie wiem, czy starczy mi odwagi, by walczyć z tą osobą, bo w porównaniu z nią (to tzn. VIP ) jestem NIKIM. Mam nad

  • fantazja48 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 15:25:51:

    @comfort_eagle
    Dziękuję Panu za odpowiedź. Nie wiem, czy starczy mi odwagi, by walczyć z tą osobą, bo w porównaniu z nią (to tzn. VIP ) jestem NIKIM. Mam tylko nadzieję, że dojrzeję.

  • pstepniewski napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 15:36:54:

    @fantazja48
    Nie ma za co! ;-)
    No właśnie... Ludzie, którzy zachwalacie ten system. Co poradzicie pani ukrywającej się pod nickiem fantazja48? Ja sobie mogę tutaj pisać bez większego sensu, ale Ona włożyła pieniądze w maszynę Lyoness i nie otrzymała do tej pory żadnej konstruktywnej porady step-by-step. Za to och-achy są prawie we wszystkich wpisach zwolenników systemu. Proszę, jasno - musisz iść tam, zrobić to, wypełnić tamto i uzyskać to. Po tylu i tylu dniach tyle i tyle zostanie Ci zwrócone na konto z Twojej wpłaty. To normalna procedura. Każdy fundusz ma takie coś. Często zwiąże się ze stratą iluś procent wpłaconych pieniędzy (zerwanie umowy, etc). Tutaj żadnej takiej porady nie widzę, i to pomimo 196 w chwili obecnej wpisów. A śledzę wątek regularnie.
    Zaufanie buduje się z drobnych elementów. Jak widać, tutaj drobny element mocno kuleje...
    @fantazja48 pozdrawiam i życzę powodzenia! ;-) Chętnie dowiem się jak sprawa się zakończyła.

  • k_sirk napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 15:58:15:

    @pstepniewski

    Rada dla fantazja48 już była podawana.
    Zakupy, zakupy i jeszcze raz zakupy :)
    Robi dopłaty lub/i uruchamia re-cash i kasa z zaliczki wraca do do niej :)

    Jeżeli nie może udowodnić polecającemu, że ją wprowadził w błąd (czyt. oszukał), i nie ma zamiaru budować rynku zbytu dla firmy, to innego wyjścia nie widzę.

  • pstepniewski napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 16:03:28:

    @k_sirk
    Czyli sytuacja sprowadza się niejako to naciągnięcia i wprowadzenia w błąd, a nie wadliwością systemu?

    @fantazja48
    Jest Pani usatysfakcjonowana taką odpowiedzią? Jeśli to jest rzeczywiście naciągnięcie i wprowadzenie w błąd, pozostaje tylko sąd. Dokumenty jak rozumiem są już przez Panią podpisane, więc w świetle prawa to Pani odpowiada sama za decyzję. Ów znajomy naciągacz pozostaje bez udokumentowanej winy. Może więc warto rozważyć zasadność umowy? Każda umowa powinna mieć jakiś paragraf mówiący co zrobić, aby odstąpić od produktu. Coś w rodzaju rękojmi, która obowiązuje jakiś czas. Teoretycznie konsument ma do tego prawo, jeśli umowa wyraźnie nie zaznacza inaczej i nie została parafowana przez konsumenta. Nie wiem jak z legalnością takiego papieru, ale to już sprawa dla prawnika d/s konsumentów. To, że Lyoness jest międzynarodowy wcale nie zwalnia go z obowiązku przestrzegania prawa kraju, w którym pozyskuje klientów i ich fundusze.

  • k_sirk napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 16:06:27:

    @wojciech.22

    No super by było mieć takiego klienta :D

    Wojtuś, cały czas mylisz pojęcia.
    Tu korzyści materialne nie są uzależnione od ilości wprowadzonych osób, tylko od konsumpcji tych osób.

    Cóż z tego, że wprowadzę tysiąc osób, jeżeli one nie dokonają żadnych zakupów? Jak myślisz, ile dostanę z zerowego obrotu?

    Podpowiem Ci :)
    ZERO :)

  • k_sirk napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 16:18:33:

    @pstepniewski

    Nie mnie jest rozstrzygać, czy ktoś kogoś wprowadza w błąd i na tym żeruje.
    Wszędzie może się znaleźć taka osoba i to wcale nie oznacza, że firma jest be.

    Co do umowy, można ją rozwiązać w każdej chwili w trybie zwyczajnym. Jednak zaliczki będzie można odzyskać tylko poprzez zakupy (no chyba, że polecający uderzy się w pierś i odkupi od tej Pani te zaliczki).

    Dlatego też uważam, że nie ma najmniejszego sensu rozwiązywanie umowy, bo nic nie zyskamy na takiej operacji, a wręcz można by powiedzieć, że stracimy możliwość uzyskania dodatkowych profitów.

    Ewentualnie można jeszcze poważnie porozmawiać z tym polecającym, aby nauczył polecania (nie naciągania).

  • pstepniewski napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 16:51:04:

    @k_sirk
    Na jakiej zasadzie współpracują ludzie z Lyoness? Chodzi mi o osoby, które są w strukturze i mogą do niej zapraszać, zapisywać (polecać) innych? To jest jakaś umowa ustna czy coś bardziej formalnego?

  • k_sirk napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 17:22:01:

    @pstepniewski

    Albo podpisujesz formularz rejestracji albo rejestrujesz on-line.
    Za każdym razem musisz zapoznać się z OWU i "odptaszkować" informację, że się zapoznałeś.


  • fantazja48 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 17:29:32:

    Dobra mi rada...zakupy! Czy Lyoness współpracuje z Biedronką? To jest mój sklep!
    System jest dla bogatych, nie dla takich jak ja i jak pisałam już- mój wprowadzający dobrze o tym wiedział. Gdyby chodziło tylko o mnie, powiedziałabym sobie,cóż odebrałaś lekcję życia, ale wprowadziłam swoją znajomą, która ma słuszny żal i pretensje do mnie. Gdybym tylko mogła oddałabym jej te cholerne pieniądze.

  • pstepniewski napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 17:30:21:

    @k_sirk
    Tak, ale kim dla firmy jesteś? Masz jakiś status: pracownik, współpracownik, kontrahent, przedstawiciel handlowy, partner? Co łączy Cię formalnie z Lyoness jako osobę, która poleca system i pomaga do niego trafić innym? Czy to jest tylko e-mail z potwierdzeniem rejestracji i statusem bezosobowym (numer w indeksie uczestników lub coś takiego) czy bierzesz udział w programie jako ktoś umocowany prawnie, np. jako ktoś w rodzaju pracownika sieci?

  • k_sirk napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 17:33:58:

    @pstepniewski

    Przeczytaj OWU: www.lyoness.net/pl/agb.aspx

    @fantazja48

    Wybacz, ale w takim przypadku pozostało Ci tylko biadolić jaka to jesteś nieszczęśliwa.

  • fantazja48 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 17:50:47:

    A może ktoś wykupi moje i mojej znajomej zaliczki? Może ten Pan, co chwalił się,że już tyle zarobił w systemie. W końcu, aby system działał sprawnie i miał dobre imię należałoby pozbyć się takiej czarnej owcy systemu jak ja. Byłabym bardzo wdzięczna!

  • simon_r napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 21:57:31:

    droga fantazjo... mogłbym osobiście wykupywać Twoje zaliczki gdybyś była w mojej bezpośredniej strukturze. Wykupując zaliczki brałbym dla siebie bony Carefiura albo karty Orlenowskie a Tobie oddawa l Twoje nieszczęśliwe 225zł.
    Co ciekawsze w tym samym momencie gdy dokonałbym wykupu Twojej zaliczki i zakupu bonów TY na swoje konto dostałabyś zwrot pieniędzy za zakupione bony!! Co więcej Twój znajomy, ktory rzekomo Cię do tego wciągnął też dostałby po pierwsze 0,5% od zakupu tych bonów a po drugie za jego pozycjami zaczęłyby się ustawiać Twoje.
    Dziwię się więc, że Twój majętny znajomy tego własnie nie robi widząc jak strasznie jesteś nieszcżęśliwa z powodu przystąpienia do Lyo. Mam z tego powodu wrażenie, że jesteś zwyczajnym trollem....

  • tydzienpo napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 22:02:04:

    Nie jesteś pierwsza i nie jesteś ostania za granicą już pozwy są i wygrane. Lyoness musiał oddać kasę. Wszystko jest na www.antylyoness.blox.pl/ Można też złożyć pozew zbiorowy jest tam wsparcie jak to zrobić.

  • tydzienpo napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/23 22:08:19:

    wystarczy wyszukać
    Skuteczny pozew przeciw Lyoness
    Kryminalne zarzuty przeciw Lyoness
    Lyoness oskarżony

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/24 01:23:23:

    @k_sirk i @true_ranger

    pozstępowania za granicą się toczą i wymiary sprawiedliwości w Szwajcarii czy Austrii mają problem, bo Lyoness wszelkimi środkami procesowymi ( czytaj: rękami , nogami i zębami) odwleka moment, w którym będzie musiał pokazać dane, na jakich podstawie obiecuje te cuda ekonomii. Dochodzenia są prowadzone w oparciu o paragrafy za prowadzenie piramidy, oszustwa , złamanie kodeksów handlowych obu państw i korupcji. Chcecie źródła? :)

    Na antylyoness ktoś kiedyś zapropopnował najbardziej stosowną metodę dla powstrzymania tej szkodliwej organizacji :
    ZDELEGALIZOWAĆ W IDENTYCZNY SPOSÓB JAK DOPALACZE!

    Zdaje się, że to włąśnie w polskim prawie taka jednorazowa akcja daje pożądane efekty, bez ceregieli i na ostro, bo tu chodzi o nasze, z trudem budowane, zaufanie społeczne.
    Potencjalne szkody społeczne takiego rozwiązania będą o wiele niższe niż nomen omen korzyści...

    Panowie (?) prezentujecie natomiast pogląd, że jak nazwać wpłatę do piramidy "zaliczką" i podetknąć uczestnikom do akceptacji kliknięciem (w towarzystwie rozentuzjazmowanego krociowymi "korzyściami" naciągacza) warunki umowy, które wszystkie przymioty wynikające z definicji zaliczki w prawie handlowym wyłącza, to wszystko gra i buczy.

    Otóż nie, i jak chcecie pogadać na poziomie dezawuowania inteligencji i wiedzy rozmówcy - serdecznie zapraszam obu Panów (?) na antylyoness.blox.pl - tam mamy taki specjalny kącik do kopania leżących :)

    @fantazja48

    to szeptana propaganda Lyoness każe ci wierzyć, że będą o te parę twoich zaliczek walczyć aż po sąd ostateczny. Pogroź palcem bardzo stanowczo, a dostaniesz te pieniądze spowrotem.:)

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/24 01:34:37:

    @ simon _r
    lyoness pozwala ( według nieoficjalnych informacji od np. k_sirk' ów na goldenline) tylko na wykup upline przez "sponsora". Napisz może dlaczego miałoby to mu się opłacać. Gdyby wykluczyć ewentualne parcie lyoness na ukręcenie łba sprawie, co przemawia za tym, aby ktoś oddał "nieudolnemu PP" jego 9tys zł. Jakie by z tego tytułu miał korzyści sponsor fantazji48?

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/24 02:13:12:

    Ja nie rozumiem niektore osoby czy wplacajac pieniadze chcieliscie wplacic i za pare tygodni bez zadnej pracy miec 90 tysiecy? Czy wy wielcy przeciwnicy w ogole macie pojecie co to jest Lyoness? Fantazja48 zostala poprostu skrzywdzona przez wprowadzajacego,ale skoro juz masz udzial to rob cos z tym.Olej biedronke zrob takie same zakupy w carrefourze,polo czy almie wydasz moze troszeczke wiecej ,ale po pierwsze zaczniesz dzialac od podstaw i bedziesz nabywac lepszej jakosci towar niz w biedronce.Co masz z tego ze kupujesz w biedronce? NIC! A w takim carrefourze od kazdych wydanych pieneidzy zwrot 5% niby smieszny ale w skali lat? Co do odzyskania pieniedzy to fantazjo pisaly juz osoby i ja tez jeszcze raz napisze ,pieniedzy na konto nie odzyszkas zjedynie mozesz wykorzystac je na zakupy w lyonessie ale wydajac je otrzymasz kolejne zwroty,kolejne pozycje.Bledne jest myslenie,ze jest to system dla biednych ,poniewaz jest to system dla wszystkich! Teraz osoby moga dalej wchodzic za 9 tys,moga wplacac zaliczki w postaci 225 zl oraz moga wchodzic zupelnie za darmo.Fantazjo nie znajdziesz wsrod swoich znajomych,rodziny osob,ktore beda chcialy za darmo posiadac karte dzieki ktorej beda otrzymywac zwroty za codzienne czynnosci? Ja znajac juz system uwazam wszystkich przeciwnikow za chorych psychicznie.Myslace osoby wiedza,ze jest to przyszlosc ,poniewaz zakupy bedziemy robic do konca naszych dni i zeby system upadl wszyscy nagle musielibysmy przestac jejsc,pic tankowac auta,a to sie nie stanie nigdy! Polecam tez dokladniej zapoznac sie z terminem jednostek w lyonessie bo to jest glowny zarobek w tym calym systemie.

  • k_sirk napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/24 07:24:05:

    @comfort_eagle

    Podobno jesteś papugą z dyplomem!
    Dlaczego nie zaoferujesz swojej pomocy niby poszkodowanym w pozywaniu firmy o zwrot zaliczek?
    Dlaczego nic nie robisz, prócz wypisywania głupot i podpuszczania innych?
    Chcesz tych "biednych" ludzi jeszcze bardziej pogrążyć?

  • 123jager123 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/24 07:41:42:

    Panie redaktorze. Robi Pan zakupy, zapewne tak ja też, pana znajomi robią zakupy ,zapewne tak moi też. Zatem wszyscy jesteśmy w Lyoness bo na tym polega program. Jedno pytanie , czy handlowcy sie z Panem dzielą? ze mna tak! widzą mnie jako klienta, z moimi zakupami i moich znajomych zatem jestem dla nich poważnym klientem. Pana nie widzą i jeśli ktoś posiada nie wiem jaka kartę na punkty , czy inny rodzaj rabatu to zawsze widnieje jako sam i tu tkwi tajemnica samemu swiata nie zwojujesz;-((( tylko pare złoty. Ja nie majac firmy, hurtowni , staje się uczestnikiem korzystajacym z obrotu handlowego na całym swiecie we wszystkich branżach i czerpie z tego korzysci. Jest jeden haczyk, trzeba zadać sobie trud i robic zakupy u handlowców będących w programie i powiedzieć innym by zrobili to samo. Nie namawiać, wciągać, zmuszać, poprostu zarekomendować. to wszystko. Jestem w Programie ponad rok wydałam na zakupy od dwuch do trzech tysiecy miesięcznie na zakupy normalne, na życie , zarekomendowałam , to samo zrobili znajomi i nie musze im mówić co maja kupować, robić i jak zyć poprostu normalne zycie . zwrotu mam wiecej niż wydalam , nie tylko ja lecz moi znajomi też , nie tylko ja czerpie korzyści z ich obrotu lecz oni z mojej pracy i obrotu maja ogromne korzyści. Tu nie ma pierwszych i ostatnich każdy wygrywa jeśli pracuje jak wszędzie . Jestem oburzona Pańską niekompetencja, jak można pisać coś i zasięgać informacji u ludzi który nic nie wiedzą, nie maja korzyści z programu, nie zrobili nic by go poznać, ewidentnie wywęszył Pan sensacje o Lyoness i potraktował pan to jak ..........., Prosze nie pisać wiecej na jakikolwiek temat , bo nie potrafi Pan nawet zebrać podstawowych informacji informacji do materiały

  • 123jager123 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/24 08:14:14:

    Mam Prośbę, może wejdzie Pan na stronę Lyoness przeczyta magazyny, odsłucha filmu, zobaczy wszystkie spółki krajowe na świecie ponad 30 , zobaczy Fundacje(dwie) wejdzie na ich strony poczyta czego dokonały i co zamierzaja zrobić, to jest temat wart uwagi a nie to co Pan zrobił ,Jak można zasięgać informacji u ludzi którzy niczego nie dokonali w zyciu oprócz narzekania;-)))) to naprade niezły kawał.

  • fantazja48 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/24 08:34:36:

    @simon_r
    Przykro mi,że Pan mi nie wierzy, choć z drugiej strony to pocieszające ,że są jeszcze ludzie, którzy wierzą, że znajomi nie oszukują swoich znajomych. I nie chodzi mi o 225zł, gdyby tak było to na pewno nie prosiłabym o pomoc. Tu chodzi o 2X po 9000zł.
    Pozdrawiam

  • pstepniewski napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/24 09:58:31:

    @fantazja48
    Widzę, że ten wątek jest jak przeciąganie liny. A nawet więcej. Są ogólnie cztery kierunki:
    1) Poszkodowani przez Lyoness (lub oszukani przez znajomych naciagaczy)
    2) Wieszanie psów na autorze tego Bloga
    3) Opozycja Anty-Lyoness
    4) Propagatorzy i rycerze idei programu Lyoness.
    Nie sądzę, abyśmy tutaj doszli do jakiejś konstruktywnej formy rozwiązania Twojego problemu. Bardzo dobrą rzecz zaproponował ktoś poniżej - poszukaj na sieci ludzi, którzy są w podobnej sytuacji. Z pewnością ktoś poszedł krok dalej, a może nawet i odzyskał wpłacone pieniądze na drodze sądowej.
    Na tym forum jak widzisz nikt konkretnie Ci nie odpowie. Za to masz 1000 pomysłów jak mnożyć jednostki czy inną formę wirtualnych korzyści w programie Lyoness.
    Pozdrawiam!

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/24 10:45:51:

    @k_sirk
    kto ci tak powiedział? :P
    Ty też chcesz porozmawiać o mnie na kolejnym wątku o lyoness ?

    Nie lepiej, zamiast przenosić dyskusję od meritum do personalnych wycieczek, pokazać wiarygodne dane, z których wynika, że wypłaty dla uczestników nie pochodzą z wpłat osób pod nimi w strukturze? To by na zawsze zakończyło dyskusję. Ujawniając obrót i jego żródła Lyoness stałby się wiarygodnym partnerem dla każdej osoby prawnej i cywilnej. Byłoby wiadomo ile "usługa marketingowa" prowadzona przez niego jest warta.

    Czemu tego nie robi ? Bo to piramidopodobny twór powstały po to aby was orżnąć....

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/24 10:53:19:

    A ten dalej swoje!! Jakie wirtualne korzysci?? Nie wiesz-nie pisz! Ja moi znajomi,rodzina mamy normalne korzysci z domykanych pozycji i zakupow naszych poleconych. Ci wszyscy co narzekaja sa popostu nieudacznikami,ktorzy boja sie pracy i nie potrafia pojac idei Lyoness. Fantazjo ja nie wpalcilem 9 tys zl ,ale dzieki sowjej pracy mam wieskze zyski niz niektorzy co wplacili 9 tys nie maja bladaego pojecia o co chodzi w systemie,a teraz placze i lamenty! Ludzie nie macie chyba 5 lat zeby nie wiedzec ,gdzie wplacacie pieniadze i jakie warunki trzeba spelniac.Ruszcie tylko i zabeirzcie sie do roboty i przestancie narzekac jaki to ja biedny i jaka Polska jest zlym krajem.Bo na tacy macie wylozone pienaidze tylko trzeba chciec je podniesc!

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/24 11:04:42:

    @voytassop

    Ci chorzy ludzie! Jakim trzeba być głupkiem żeby nie być w Lyoness!
    Jak oni mogą pisać o tym genialnym systemie jedynie na podstawie OWU/DOWU i doświadczenia z naciągaczami? Straszne, nie?

    A trzymacie się za ręce albo uspokajacie grupowo oddechy na sesjach prania mózgów ? Bo mam wrażenie że się zbyt często hiperwentylujesz:)

  • mieteklublin napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/24 11:11:27:

    A

  • pstepniewski napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/24 11:20:24:

    @comfort_eagle
    www.youtube.com/watch?v=hsfYOBHVSPo
    Nie ma to jak wiarygodna prezentacja... Nawet nie raczyli samodzielnie nagrać głosu.
    Czy czujesz się przekonany?

  • alodiusz napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/24 11:21:43:

    @fani Lyo

    skończcie nawijać o "niemal niekończących się korzyściach" i przedstawcie wreszcie dane, z których wynikałoby że system rozliczeniowy nakręcany BYŁ I JEST przez pozycje z zakupów, a zaliczki to tylko taki niewinny i mało popularny dodatek

    dlaczego? bo system nakręcany przez wpłaty uczestników to PIRAMIDA
    pokażcie że w Lyoness zawsze rządzą zakupy, nawet w "pierwszej fazie rozwoju" kiedy jest niewielu partnerów handlowych i bariera wejścia 9000 zł w zaliczkach
    tylko dlaczego zamiast odpowiedzieć na to proste pytanie, które raz na zawsze zamknęłoby usta wszystkim niedowiarkom, wy skupiacie się na swoich mantrach i sloganach z prezentacji, na hasłach którymi się nawzajem pokrzepiacie kiedy ktoś wątpi we wielkość i wspaniałość Wspólnoty

  • pstepniewski napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/24 11:40:18:

    @alodiusz
    Zakupy rządzą w programie PayBack lub innych lojalnościówkach które wymagają jedynie wypełnienia ankiety i wyrażenia zgody na przetwarzanie danych. Pewnie za moment napisze ktoś, że tam zysk jest mizerny. Tak, ale i ryzyko utraty pieniędzy żadne. Nie zamrażam żadnych środków (wpisowe), nie muszę nikogo namawiać czym zużywam czas wolny. OK, może nie jestem postępowy. Ale dużo ludzi wchodząc do Lyoness myśli sobie, że teraz będą mogli prowadzić spokojne życie. Nic bardziej mylnego. Jeśli nic nie będą robić, to ich uczestnictwo będzie dawało wielkie nic lub prawie nic. Jeśli będą chcieli uzyskać jakieś wyniki dodatnie i czerpać z tego korzyści - to praca. Wiele osób ma już zawód i nie ma czasu na takie sprawy. Po co więc zachęcać kogoś, kto pracuje to wejścia w system, zainwestowania kasy i mamienie go krociowym zyskiem za "prawie nic nie robienie"? Zwykłe naciągactwo. Gdy ktoś nie chce nic robić, to wyrabia sobie PayBack lub inną kartę i wówczas tylko zbiera punkty.

    PS:
    Szanowni Lyoness-owcy - tak się składa, ze pracuję w pewnej firmie, którą wymieniacie jako partnera. Otóż to kłamstwo. Nie jesteście brani pod uwagę w żadnym programie partnerskim! Za to jest notka, że wniosek o współprace został złożony, ale odrzuciła go Centrala mojej korporacji. Powód - lakonicznie wpisane "no description"...
    Pozdrawiam!

  • pstepniewski napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/24 11:45:25:

    @alodiusz
    jeszcze jedno - będę tajemniczy. Podobnie jak ludzie zachwalający system. Jednak im więcej wpisów tu się pojawia, tym bardziej przeraża mnie to, jak szybko można kogoś omamić. Każda szanująca się instytucja, gdy dowie się o pokrzywdzonej osobie, będzie starała się dotrzeć do winnych. A tutaj? Tak jak przypuszczałem - zmieszaliście @fantazja48 z błotem. Zanim jeszcze padły takie wypowiedzi, napisałem o tym. I sprawdziło się. Czy nadal uważacie, że to jest dobra praktyka w biznesie? Nie ma cie tam żadnej kontroli jakości? Pewnie nie... bo to nie jest "zwyczajna firma", ale czary mary. Jedynie chodzi o zysk. Ludzie, w tym @fantazja48, są tylko elementami, które go generują. Eh.

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/24 12:08:02:

    comfort_eagle

    Na zadne spotkania nie chodze bylem raz potem ejszcze raz spotkalem sie z moim rekomendujacym ,zeby na spokojnie wytluamczyl mi system ,zrozumailem go ,a dzis tylko czerpie korzysci.

    pstepniewski

    Brak twojej wiedzy na temat systemu mnie przeraza,a jeszcze bardziej przeraz mnie to,ze nie majac o czyms pojecia piszesz tak jak bys korzystal z systemu kilka lat.Dla Twojej swiadomosci partnerow handlowych przybywa kazdego dnia,sklepy prywatne,ktore sa w moim miescie i mialy nie tak dawno bankrotwac,od kiedy sa w lyoness zwiekszyly swoje obroty diametralnie i chca jeszcze podwyzszyc procent zwrotow dla klienta.Kolejne wlasciciel duzej korporacji zrezygnowal z 4 % korzysci stacji paliw x na poczet 1.5 procenta zwrotu na stacjach orlen,wariat nie? Jeszcze raz powtarzam,ze do lyoness dolaczasz teraz tak samo jak do cudownego paybacku calkowicie za darmo.Wypelniasz formularz lub zostajesz zarejstrowany on line i od tej chwili cieszysz sie korzysciami lyoness.Wszyscy ci co wplacali lub wplacaja pieniadze, wcale tego robic nie musza ,ale wieksozsc osob robi to swiadomie ,poniewaz od kazdej wpplaconej pozycji jest 1000% zysku czyli 2025 zl.Oczywsice nic za darmo i kazdy czlowiek,ktory ma mozg i decyduje sie wplacac jakiekolwiek pienaidze,wiec jakie warunki trzeba spelnic aby uzyskac zysk. Dodam,ze wplata pieneidzy nie byla nigdy zadnym wyznacznikiem lyoness ,poniewaz wczesniej mozna bylo wejsc przez wykup bonow na zakupy czyli kupuje bony za 900 zl robie tak jak robilem do tej pory zakupy i jestem dozywtonim czlonkiem lyoness.Taki byl wymog do kwietnia 2012 roku,od kwietnia wszystkie osoby,ktore weszly przez opisane powyzej metody moga za darmo wprowadzac inne osoby zamawiajac dla nich ksiazeczke wraz z karta za 9 zl. Osoba wprowadzona nie ponosi zadnych kosztow ,a czerpie korzysci jakie daje Lyoness czyli zwroty gotowki,tworza sie jej pozycje oraz rowniez moze polecac system dalej.Czyli wchodzac za darmo bez zadnego ryzyka mozna zbudowac sowja wlasna grupe zakupowa oraz korzystac z dotychczasowych czynnosci,ktore i tak wykonywalismy czyli ZAKUPY. Panie pstepniewski pisze pan,ze np do paybac mozna sie zarejstrowac przy akasie w sklepie i ja panu teraz oznajmiam,ze tak bedzie i z lyoness za 2-3 lata sklepy takie jak Carrefour,Polo,Alma,Orlen,Saturn,Vistula,C&A,Media Markt,i wiele innych ebdzie te akrty rozdawac klientom za darmo i wiele osob tutaj szczekajacych bedzie w tym strasznym piramidalnym programie lyoness. Teraz natomiast jest najlepszy okres na to ,aby stworzyc wlasna grupe zakupowa zanim wszystkie sieciowki pozabieraja klientow i tylko to wielkie korporacje beda mialy z nich zysk.Proponujac system innym za darmo nie naciagamy nikogo na nic tylko proponujemy zyski jakie daje sytem czy tak ciezko to zrozumiec?

  • alodiusz napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/24 12:27:14:

    @voytassop

    gadasz sloganami ;) wciąż wymigujesz się od jedynej istotnej odpowiedzi
    powtórzę się:

    skończcie nawijać o "niemal niekończących się korzyściach" i przedstawcie wreszcie dane, z których wynikałoby że system rozliczeniowy nakręcany BYŁ I JEST przez pozycje z zakupów, a zaliczki to tylko taki niewinny i mało popularny dodatek

    dociera?
    czy może już produkujesz kolejny elaborat o tym że "za X lat wszyscy będziemy w Lyoness" czy inne slogany w które chciałbyś wierzyć.

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/24 12:56:49:

    PRZECIEZ PISZE JAK BYK,ZE ZA DARMO JEST TERAZ REJSTRACJA W LYONESS!!! Wiec o jakie zlaickzi ci chodzi,jezeli za darmo wprowadzamy to chyba proste jak budowa cepa ,ze glowna idea lyoness sa zakupy!!!! Juz mi powoli nerwy puszczaja masakra.

  • pstepniewski napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/24 12:58:44:

    @alodiusz
    Right! też nie mogę się doczekać na konkretne odpowiedzi. Zadałem kilka lub kilkanaście konkretnych pytań w tej dyskusji. Póki co panowie z Lyoness zarzucają tylko wątki "lista partnerów" albo "jesteśmy Waszą przyszłością zakupową"... itp. Prawda jest taka, że jak nie wiadomo co napisać, to napiszę to co wiem. Być może to cała wiedza jaka jest potrzebna. Nie znają mechanizmów. Wystarczy, że "ci na górze" się orientują. OK, tak działa wiele korporacji. Ale skoro przekonuje się do systemu obcych ludzi, to warto wiedzieć nieco więcej, a na pewno być dużo bardziej precyzyjnym.
    ja też mogę rzucić tutaj hasło, że moja korporacja kupią w zeszłym roku za kilkaset milionów złotych coś tam, i dzięki temu wypłaty będą w tym roku wyższe o tyle i tyle. A dodatkowo mamy sieć sklepów w 283 miastach europy i ponad 100 na innych kontynentach. Ale co z tego wynika? Nic. Zwykły marketing śmieciowy. Takie blablabla, polej woda, liczby i słupki. Czyli jakieś drętwe prezentacje a'la Power Point. Niemal zero konkretów na tematy, które tak po prawdzie są istotne.
    Po co mi to, jaki kolor ma samochód. Ja chcę wiedzieć, co ma pod maską, ile pali i jakie ma defekty czy zalety. Nie interesuje mnie to, że ma ładne alufelgi lub wysuwana antenkę. Jego podstawowa funkcjonalność nie opiera się na antence czy alufelgach... No chyba, że komuś wystarczą takie farmazony i wyda pieniądze tylko dlatego, że antenka się wysuwa a karoseria ma kolor szkarłatnoczerwony...

  • alodiusz napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/24 13:14:50:

    @voytassop

    Darmowa rejestracja po kilku latach działalności nie ma znaczenia.
    Chyba że twoim zdaniem istnieje coś takiego jak "jesteśmy piramidą finansową ale obiecujemy że to się za kilka lat zmieni!"

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/24 13:29:26:

    Prosty mechanizm ,dołączasz do sytemu robisz zakupy np w sieciowkach Carrefour ,ktory daje 5% zwrotu od kazdych dokonanych zakupow. 2% zbiera sie na twoje prywatne konto bankowe ,jezeli uzbeira sie suma 22.50 co wtorek automatycnzie masz przelew na swoje konto w banku. Reszta czyli 3% wedruje do programu rozliczeniowego i dalej na siebie rpacuje.Tam jezelii uzbeira sie z resztek 225 zl towrzy sie jednostka,ktora po osiagnieciu progu 35/35 czyli gora dol generuje zysk 2025 zl. Mozna nie krozystac ,ze zwrotu 2% na konto bankowe i wszystko usatwic sobie na konto pozycyjne czyli cale 5% zwrotu..Jednsotki tworza sie z zakupow prosta matematyka zeby np robiac zakupy w samym carrefourze uzyskac jednostke 225 trzeba wydac 4050 zl ,poniewaz 5% z 4050 daje 225 zl.Teraz jezeli sami chcemy tylko uczestniczyc w systemie sami sobie towrzymy jednostki i sami je domykamy.Zalezy wszystko od tego jakimi sumami obracamy miesiecznie .Jezeli wydajem 1000-2000 na meisac to mniej weicej tworza nam sie 3-4 jednostki rocznie na przykladzie samego carrefoura.Kazda z tych jednostek jak osiagnie prog 35/35 generuje 2025 zl, jeszcze raz powtarzam kazda.Teraz jezeli rekomendujemy system dalej naszym znajomym i robia oni reguralnie zakupy im rowniez tworza sie jednsotki z zakupow ,te jednostki dzialaja na nasze w taki sposob ze przyspieszaja wymagany prog czyli 35/35.Jezeli posiadamy 4 osoby chcoiaz z jedno pozycja dostajemy jeszcze dodatkowe premie w wysokosci 594 zl.Podsumowujac mozemy korzystac ze zwrotw co jakis czas na konto bankowe jezeli rozbijemy sobie zwroty na 1-2% korzysci na konto bankowe a reszta na pozycyjne,ale mzoemy tez patrzec na to przyszlosciowo i ustawic sobie caly zwrot na konto pozycyjne i przyszpieszyc domykanie sie pozycji i wygenerowanie z akzdej powstalej 2025 zl. N akoniec dam przyklad panu redaktorowi,ktory uwaza za rzecz niemozliwa ze pienaidze zwracaja sie za zakupy,wiec np vistula daje nam 18% zwrotu wydaja tam 2000 zl dostje 380 zl spowrotem czyli towrz mi sie jedna pozycja za 225 zl oraz juz prawie towrzy mi sie druga poniewaz wedruje tam 180 czyli z czasem nie dosc ze zwroca mi sie zakupy to jeszcze n nich zarobilem 180 zl . Drugi przyklad u mnie w meiscie mechanik samochodowy daje 10% zwrotu wydajac u niego np 2025 zl tworzy mi sie od razu w sytemie pozycja ktora z czasem zwroci mi caly koszt naprawy auta .Nawet w takim carrefourze ,ktory daje tylko 5% zwrotu zwraca mi sie z czasem polowa pieneidzy za dokonane zakupy czyli nawet najtansza biedronka wtedy to drozyzna :). Proponuje zapoznac sie dokladnie z sytemem i czerpac korzysci bo daje naprawde ogormne i z czasem jak bedziesz jeszcze wiecej i jeszcze wiecej sklepow beedzie to prawdziwa rewolucja.

  • alodiusz napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/24 13:45:33:

    @voytassop

    W ogóle zapoznałeś się z pytaniem?
    Nie chodzi o szczegóły systemu rozliczeniowego tylko o ŹRÓDŁO PIENIĘDZY w systemie. Bo o piramidzie mówimy kiedy źródło pieniędzy jest niewłaściwe.
    W Lyoness istnieją 2 źródła pieniędzy: "z zakupów" i z zaliczek. Chodzi o to że jeżeli proporcja działa na korzyść zaliczek, to system opiera się na wpłatach uczestników i jest tym samym piramidą finansową. Dlatego jeśli chcesz przekonać niedowiarków wystarczy udowodnić, że przez CAŁY CZAS działalności firmy, Lyoness czerpał zyski głównie z obrotu z zakupów. Tekst "od czerwca rejestracja jest darmowa" nie jest takim dowodem ;)

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/24 14:08:26:

    Nie bede sie rozpisywal na nowo podaje link do pytania skad sie biora pieniadze.

    www.goldenline.pl/forum/2122426/skad-sie-biora-pieniadze-w-lyoness

  • alodiusz napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/24 14:17:45:

    @voytassop

    przecież wiemy SKĄD się biorą pieniądze, nie wiemy jaka jest PROPORCJA tych źródeł.
    p-r-o-p-o-r-c-j-a

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/24 14:52:50:

    Czlowieku jak ja mam ci to udowodnic,taka mozliwosc ma tylko Lyonessa .Musialbym wejsc na prywatne koto firmy i zeskanowac przychody z czego ,za co i ile.W moich postach oraz w linku z goldenline jest juz tak wszystko opisane ,ze bardziej byc nie moze.

  • alodiusz napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/24 15:06:50:

    "Czlowieku jak ja mam ci to udowodnic,taka mozliwosc ma tylko Lyonessa .Musialbym wejsc na prywatne koto firmy i zeskanowac przychody z czego ,za co i ile."

    no i otóż właśnie!
    dobrze wiesz że nie można tego łatwo zweryfikować, ale jednocześnie z jakiegoś powodu odmawiasz ludziom prawa do wątpienia w legalność tej firmy.
    może tobie nie przeszkadza uczestniczenie w czymś, co zdaje się funkcjonować na krawędzi prawa, ale wyobraź sobie że są ludzie, którzy wolą trzymać się od takich rzeczy z daleka, nawet jak rejestracja jest darmowa.

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/24 15:10:47:

    Moze i mozna to udowodnic, musialbym zapytac mojego rekomendujacego.Mnie to osobiscie nigdy nie interesowalo,poniewaz sprawdzilem zyski sa,zwroty sa pozycje sie towrza ,wiec wszystko jest tak jak mialo byc. Ja nie biadole ,nie narzekm tylko dzialam .Bede mial czas zapytam o te szegoly osoby ktora wie wiecej na ten temat niz ja.

  • fantazja48 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/24 15:56:17:

    Mam dość! Takich osób jak ja jest na więcej, ale tylko ja odważyłam się o tym napisać, no bo kto się przyzna do swojej naiwności. Spodziewałam się,że zaraz zostanę wyśmiana. I własnie na to system liczy. Ludzie wolą dać sobie spokój, milczą, bo boją się przyznać, że dali się tak głupio wrobić. Krzyk zwolenników systemu przeczy zasadzie, że dobry towar sam się obroni. Pozdrawiam wszystkich, którzy wykazali zrozumienie wobec mnie, szczególnie dziękuję Panu @pstepniewski . Uciekam.

  • tydzienpo napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/24 16:11:01:

    Praca w Lyoness polega na tym żeby znaleźć jak najwięcej osób które wpłacą jak najwięcej do systemu

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/24 16:12:27:

    Fantazjo ,ale dlaczego tak cie oszukano? Obiecano ci zysk za tydzien,dwa czy jak? Bo tak palaczesz lamentujesz a szczegolow zadnych.Ktos ci kazal wplacic sila?Bron ci przylozili? Opisz to dokladniej bo jak by ktos za mnie wpalcil 9 tys w lyonessa to calowal bym go po rekach i kupil najdrozsza whisky.

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/24 16:14:47:

    tydzienpo

    Nie wplaca jak najwiecej do systemu tylko beda robic zakupy jak do tej pory tylko nie w lidlu czy biedronce,ale np w Carrefourze nie zatankuja auta na Lotosie tylko na Orlenie nie kupia ubran w reserved tylkow C&A itd itd polega na codizennych czynnosciach

  • pstepniewski napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/24 16:47:03:

    @alodiusz
    Mafia też zarabia. Ale jakie są proporcje - wie tylko Głowa Rodziny. 1% legalnie?

    @voytassop pisze: "Mnie to osobiscie nigdy nie interesowalo,poniewaz sprawdzilem zyski sa,zwroty sa pozycje sie towrza ,wiec wszystko jest tak jak mialo byc."

    I dobrze. Może nie ma sensu wnikać. Zarabia - OK. Ale nie na krzywdzie innych. Stąd pytanie o -P-R-O-P-O-R-C-J-E. Jeśli legalne źródło dochodu to 95% przychodów, to OK. Można mówić jedynie o naginaniu prawa. Ale jeśli 10% to dochód z prowizji w sklepach, a reszta to wpłaty od ludzi - to PIRAMIDALNE nieporozumienie. Ale kogo to obchodzi. Ważne, że kasa jest. Typowo polskie podejście. Nieważne jak, ważne że zarobiłem. Mafia.

    Pozdrawiam @fantazja48. Wiedz, że taki temat nie interesuje tylko ludzi, którzy stracili pieniądze w Lyoness. Mam nadzieję, że więcej osób to czyta i prócz Ciebie jeszcze dorzucą tutaj swoje wnioski czy doświadczenia. Nie ma się czego bać. Lyoness jako firma ma dwa wyjścia - albo brnąć w zaparte i roztaczać "czary-mary" zasłaniając się marketingowym bełkotem "o wspólnocie zakupowej", albo jasno udowodnić skąd czerpie zyski. Ale o co ja proszę... to przecież nieważne. Ważne, że kasa się jakoś pompuje w system. :) Tylko, że może się nagle okazać, że pan wielki kreator Lyoness zwinie żagle, bo zabraknie mu środków na wypłacanie czy sponsorowanie ludzi w strukturze. Wówczas życzę powodzenia w odzyskiwaniu kasy. Na przykładzie pani @fantazja48 widać, że to dość prosta i miła procedura. :-]

  • mieteklublin napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/24 18:41:43:

    Alodiusz pieniądze biorą się z zakupów od 5 do 22 % zostaje w systemie . To mało ????? Chłopie weź się w garść !!!!! Tyle ludzi dostało kasę z powrotem a tobie trzeba jeszcze wiecej dowodów ??? Wszyscy którzy " umoczyli" kasę myśleli chyba o piramidzie finansowej i dlatego teraz takie problemy. Ktoś im nie wytłumaczył lub wręcz nie powiedział , a oni byli na tyle mnaiwni , ze nie wiedzieli ze bez żadnej pracy się nie da zarobić nigdzie

  • mieteklublin napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/24 18:43:32:

    Alodiusz watpij sobie ile chcesz i w co chcesz ale nie pisz Ty i inni głupot o czymś o czym nie masz racji

  • mieteklublin napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/24 18:44:53:

    Tydzienpo co za bzdury piszesz

  • tydzienpo napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/24 22:42:25:

    nie piesze bzdur taka prawda bzdury to wy piszecie o niekończących sie korzyściach system przeżarł wam mózg doszczętnie

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/25 00:16:58:

    mieteklublin

    Szkoda nerwow na takie osoby im nigdy nie wytlumaczysz bo dla nich to nie realne.Wprowadzilem juz sporo osob,wytlumaczylem i teraz w podziekowaniu dostaje jeszcze buteli dobrej whisky .Nie przetlumaczysz ludziom starej daty,ze jest to system przyszlosciowy i zyski naprawde sa nieograniczone,ale ok wszyscy przeciwnicy obudza sie za 2-3 lata.Robcie dlaej zakupy w biedronkach ,lidlach w tesco zbierajcie tam gdzie mzona punkciki wymienaijcie je na paczke chipsow i cieszcie sie zyciem.Lecz nie przeszkadzajcie nam ,ludziom troche bardziej rozgarnietym umyslowo czerpac korzysci tak jak chcemy ,nie wiecie jak system dziala nie macie o nim pojecia ,wiec przestancie wypisywac bzdury.

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/25 00:40:44:

    "Moze i mozna to udowodnic, musialbym zapytac mojego rekomendujacego"

    a) rewelacja! on ci dobrze to objaśni, jak zawsze:) zapytaj go ode mnie, co mogłoby go skłonić do odkupienia twoich zaliczek za "nominalną" cenę...

    b) albo lepiej nie pytaj, bo ... (już ty wiesz sam najlepiej, co)

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/25 00:45:41:

    "ludziom troche bardziej rozgarnietym umyslowo" radzę się w końcu ogarnąć, najlepiej z pomocą kogoś bliskiego spoza Wspólnoty. Na waszym "poziomie kariery" już sporo czasu może wam zająć znalezienie kogoś takiego, dlatego warto zacząć już od dziś!

  • wojciech.22 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/25 07:42:02:

    @fantazja i inni oszukani.

    Otrzymałem parę dni temu odpowiedź z od jednej z instytucji wydającej opinie i porady jako partner UOKiK.
    Radzą wezwać Lyoness do rozwiązania umowy i wzajemnego zwrotu świadczeń.
    Generalną podstawą dochodzenia roszczeń powinien być art. 12 ust. 4 ustawy z 23 sierpnia 2007 o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym, który w przypadku zastosowania takiej praktyki przewiduje, iż konsument może żądać unieważnienia umowy oraz naprawienia szkody.

    Warto znać poniższy fragment ustawy.

    Art. 12.
    1. W razie dokonania nieuczciwej praktyki rynkowej konsument, którego interes
    został zagrożony lub naruszony, może żądać:
    1) zaniechania tej praktyki;
    2) usunięcia skutków tej praktyki;
    3) złożenia jednokrotnego lub wielokrotnego oświadczenia odpowiedniej treści
    i w odpowiedniej formie;
    4) naprawienia wyrządzonej szkody na zasadach ogólnych, w szczególności
    żądania unieważnienia umowy z obowiązkiem wzajemnego zwrotu świadczeń
    oraz zwrotu przez przedsiębiorcę kosztów związanych z nabyciem
    produktu;
    5) zasądzenia odpowiedniej sumy pieniężnej na określony cel społeczny związany
    ze wspieraniem kultury polskiej, ochroną dziedzictwa narodowego lub
    ochroną konsumentów.
    2. Z roszczeniami, o których mowa w ust. 1 pkt 1, 3 i 5, mogą również wystąpić:
    1) Rzecznik Praw Obywatelskich;
    2) Rzecznik Ubezpieczonych;
    3) krajowa lub regionalna organizacja, której celem statutowym jest ochrona
    interesów konsumentów;
    4) powiatowy (miejski) rzecznik konsumentów.
    Art. 13.
    Ciężar dowodu, że dana praktyka rynkowa nie stanowi nieuczciwej praktyki wprowadzającej
    w błąd spoczywa na przedsiębiorcy.

  • wojciech.22 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/25 07:44:50:

    Wart uwagi jest fakt, że skoro firma Lyoness pozostawia główny ciężar opowiadania o systemie już pozyskanym klientom, raczej nie będzie umiała udowodnić że nie została Pani wprowadzona w błąd.

  • fantazja48 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/25 09:24:20:

    @wojciech.22, @comfort_eagle, @pstepniewski

    Miałam już tu nie wracać... Muszę jednak podziękować Panom. Oczywiście to dla mnie krzepiące ,że ktoś jednak nie drwi ze mnie, itd.,bo przecież w tej dyskusji fakt, czy ktoś mi wierzy, czy nie, nie powinien mieć znaczenia. Zwolennicy systemu bronią system, ok. , ale nie mogą być ślepi i głusi na fakt, że wśród wprowadzających zdarzają się także zwykli naciągacze. Co wtedy? Przecież w interesie L. powinno być wykluczenie takich osób i pomoc osobom "wkręconym" . Tak myślę... naiwna jestem?
    Jeszcze raz Panom dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

  • mieteklublin napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/25 09:44:25:

    Fantazja ciekawe czy kiedyś jak Ci się któraś jednostka(zaliczka) zamknie i dostaniesz smsa o przelewem na 2025 pln to czy wtedy napiszesz coś do wszystkich , którym. Tak wątpilas podziękowania , ze zostawiłas zaliczki( jezeli jeszcze będziesz je mieć) bo Cię do tego namawiali . I jeszcze jedno napisz z jakiego jesteś miasta to może Cię skontaktujemy z kimś madrzejszym i mniej nimfantylnym od twojego rekomendujacego, kto pokaże, wytłumaczy co dobrego dla siebie zrobiłam. Przecież ta karta działa, będzie działać wkrótce lepiej . Jezeli zrobisz zakupy ( o czym pewnie wiesz) na 500 pln miesięcznie to dostaniesz zwrot w gotówce 10 pln. Czy jezeli idziesz ulica i widzisz dyszkę leżąca na ziemi to się schylisz czy mijasz ja i idziesz dalej. A ze wplacilas pieniądze i nie wiesz po co to faktycznie przykra sprawa i tutaj mogę Ci pomoc w doinformowaniu , daj tylko info skąd jesteś

  • janusz-1313 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/25 10:15:24:

    Odpowiem na kilka pytań, ponieważ nie śledzę na bierząco, a trochę się nazbierało.

  • tydzienpo napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/25 10:15:37:

    Praca w Lyoness polega na tym żeby znaleźć jak najwięcej osób które wpłacą jak najwięcej do systemu. Wystarczy zapytać pierwszego lepszego który zarobił te kilkaset zł. Czy zarobił z zakupów co robili ci których wprowadził czy z zaliczek które te osoby wprowadzone wpłaciły.

  • k_sirk napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/25 10:25:24:

    @fantazja48

    Nie słuchaj tych "pustelnych" przeciwników, bo Cię wyprowadzą w maliny. A konsekwencje tego poniesiesz Ty sama. Wielcy doradcy, którzy potrafią tylko podpuszczać innych, ale sami srają w gacie przed konfrontacją.

    Jeżeli uważasz, że zostałaś oszukana, idź do Rzecznika Praw Konsumenta i z nim pogadaj na ten temat. On Ci dokładnie wyjaśni, co można zrobić w tej sprawie, i ewentualnie jakby było coś na rzeczy, może Cię reprezentować!

  • janusz-1313 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/25 10:43:34:

    Nikt w naszej grupie nie wpłacił żadnej zaliczki na pozycję, a grupa liczyła na początku około 3000 osób ( gotowa struktura z innego MLM, ponieważ Lyoness okazał się najciekawszym i najpewniejszym MLM-em w Polsce) dzisiaj grupa liczy ponad 6000 osób.
    Moim rekomendującym jest Węgier i pokazał nam jak można w Lyoness zarabiać tylko na zakupach i tak też zarabiamy. Wszystkie jednostki a jest ich już ponad 18 000 szt. Powstały z zakupów, jest to odpowiedź dla Pana który pytał o proporcje. Były już w naszej grupie kupione domy, działki budowlane i samochody przez Lyoness. Ludzie mają już jednostki w czwartej i piątej kategori rozliczeniowej. Grupa jest z Warszawy i okolic, przybywa dużo nowych osób (rodzina, sąsiedzi) i dla Fantazji odpowiedź rusz się kobieto i zacznij z ludźmi rozmawiać, a nie biadolisz i tracisz czas. Nie ma nikogo w grupie na dzisiaj, kto by wpłacił jakąś zaliczkę o której tu wszyscy piszą, może w Polskich liniach, taką formę stosujecie, ale można bardzo duże pieniądze zarabiać na lokalnym kupowaniu. Mam w grupie takich co zarobili już więcej ode mnie, po pewnym czasie jednostki zaczynają się mieszać i nikt tu na nikogo wtedy już nie pracuje.
    Trzeba dobrze zrozumieć Lyoness, lub mieć dobrego wykładowcę, tak jak my mamy z Węgier, to wtedy czytając te wypociny marnego gryzipiórka jakim jest ten nędzny redaktorek, nikt nie da się wuścić w brednie które on wypisuje.
    Lyoness nie jest inwestycyjną firmą, to najlepszy MLM i najlepszy biznes na naszym rynku, ale dla chcących coś z siebie dać.

  • alodiusz napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/25 10:52:06:

    To może jakiś zrzucik ekranu? Na dowód tego że wasza grupa jako jedyna nie namawiała na zaliczki jako na "doskonałe narzędzie biznesowe"? Bo wiesz - pisać każdy może ;)

  • janusz-1313 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/25 11:00:55:

    Co mam Ci zrzucić, to że stoi cała matryca jednostek? We wszystkich kategoriach? Tu jednostki powstają z zakupów, więc czemu uparli się wszyscy z tym wpłacaniem zaliczek, wpłacić to trzeba parę złotych na to by można było rejestrować kolejnych zakupowiczów 4,50 zł na osobę i to cały koszt w Lyoness. Wytłumaczyć idee lojalnego kupowania i cały biznes.

  • tydzienpo napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/25 11:30:36:

    6000 osób to Węgier nieźle zarobił

  • mieteklublin napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/25 12:12:09:

    Węgier zarobił na zakupach sześciu tysięcy osób a nie na osobach. Z kolei 6000 osób i 18000 jednostek to raptem 3 na osobę. Żadne czary . Mi w 1,5 roku powstało 13jednostek.

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/25 12:29:15:

    tak, tak, fantazja48 - nie słuchaj nas, słuchaj lyonessowca ze spranym beretem , który ci radzi żeby nie starać się odzyskać swoich pieniędzy , bo możesz sobie zaszkodzić( w jaki sposób, to nie chcę się nawet domyślać:)

  • maciek.samcik napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/25 15:14:26:

    Dzień dobry, przepraszam, że odzywam się dopiero teraz, ale w natłoku innych obowiązków nie byłem w stanie śledzić na bieżąco Waszej dyskusji. Stopniowo będę zapoznawał się z komentarzami, na podstawie pozyskanej wiedzy napiszę zapewne jeszcze jeden tekst o Lyoness - rekapitulujący wszystkie wiadomości, wszystkie argumenty za i przeciw. Tymczasem wprowadziłem we wpisie drobne zmiany doprecyzowujące (bo wytknęliście mi kilka nieścisłości), zaś w jego końcowej części pojawiło się kilka cytatów z listów czytelników - zarówno tych "za", jak i "przeciw" oraz stanowisko austriackiej centrali firmy Lyoness, w której nader uważnie przeczytano ten wpis i która poprosiła, by mogła się do niego odnieść. Nie widzę przeciwwskazań, zapraszam do lektury nowego "wsadu" oraz poprawionego tekstu. A potem - do dalszej aktywnej dyskusji!
    Maciek Samcik

  • wojciech.22 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/25 15:16:08:

    Ja jestem w podobnej sytuacji jak Pani, Pani Fantazjo choć wpłaciłem znacznie mniej kasy. (3* 225)
    Chciałem kiedyś zorganizować pozew zbiorowy, jednak odstraszyła mnie wycena (na rozpoczęcie sporu potrzeba ok 10.000 zł - do podziału na min. 10 pozywających; przedstawiono mi dość rzetelną kalkulację. Duża część tej kwoty, to tzw. wadium które trzeba założyć w sądzie przed wniesieniem sprawy, spora część to koszty dojazdów do Katowic) i nieśmiałbym osobom, które i tak są oszukane proponować kolejnych kosztów i nie wiadomo kiedy sukcesu.
    Ja mieszkam we Wrocławiu, więc pytałem wrocławskich prawników. Proces zbiorowy toczył by się w Katowicach. Może ktoś chciałby spróbować zorganizować proces w Katowicach? Mogło by być taniej. Gdyby ktoś był zainteresowany uczestnictwem w pozwie zbiorowym proszę o kontakt na prv. wojciech.22@gazeta.pl
    Jeśli się znajdzie 100 osób, to będzie tylko ok 100 od łebka.

    Ważne jest też by pisać skargi do UOKiK, do Prokuratury, do Urzędów Skarbowych, Izb Skarbowych i Urzędów Kontroli Skarbowej. Jeśli tych listów będzie sporo, będą musieli zareagować.

    Zachęcam też by udać się wzorem austriackim do swego lokalnego posła/senatora.
    Najlepiej z wydrukowanym OWU, DOWU i moim pdfem, który linkowałem na górze.

  • alodiusz napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/25 16:56:15:

    "Spośród ok. 2,2 mln Uczestników na całym świecie ok. 97% stanowią kupujący korzystający jedynie z programu cash-back, a jedynie ok. 3% Uczestników (Partnerzy Premium) zajmuje się aktywną rozbudową sieci."
    Kim więc są osoby, które wykupiły po 3 czy 7 zaliczek i zajmują się rekomendacją NIE BĘDĄC partnerem premium?
    Uważam że to zdanie zostało specjalnie sformułowane tak, by sprawić wrażenie, że rekomenduje tylko niewielka ilość partnerów premium.

    "Model biznesowy Lyoness był badany przez instytucje nadzoru finansowego w wielu krajach europejskich i każdorazowo był zatwierdzany bez zastrzeżeń."
    To jest ogólnik całkowicie pozbawiony konkretów.

    "Samo pozyskiwanie nowych Uczestników nie przynosi zatem żadnych korzyści."
    Rejestracja użytkownika, który nie wykazuje aktywności w systemie, tzn. nie robi zakupów, nie kupuje zaliczek i nie rekomenduje dalej - rzeczywiście nie przynosi korzyści, ale wystarczy zapoznać się z opracowaniem Wojtka (link) żeby zobaczyć jaki ma wpływ rejestracja klienta który "daje coś od siebie".

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/25 17:50:05:

    Ja poprostu nie potrafie zrozumiec jak mozna chciec zrezygnowac z czegoS co daje same korzysci i to w dodatku z codziennych czynnosci?? Ludzie znajdzcie w swoich miastach dobrych rekomendujacych co wam wytlumacza osobiscie o co chodzi,bo naprawe wy nie wiecie co robicie.Niech mi nikt tutaj nie pisze,z emam mozg zlasowany przez lyonessa bo co ja z tego mam ze tak pisze? Pomyslcie torche nic mi to nie da,ze was przekonam do lyonessa bo nawet nie jestescie w moich strukturach,ale przejrzyjcie na oczy tutaj sa same korzysci ja sie o tym przekonalem,znajomi,rodzina znajomi znajomych .Jeszcze nie spotkalem sie z kims kto by chcial rezygnowac z lyonessa ,a wrecz odwrotnie ludzie sami dzownia i chca dolaczac do systemu.Jestem porostu w szoku jak ktos moze byc niezadowolony z tego programu i to nie pisze zlosliwie tylko sam od siebie jako zwykly szary czlowiek .Nie ejstem zadnym prezesem ,biznesmen jestem zwyklym szarym czlowiekim i jestem mega zadowolony z tego sytemu.

  • pstepniewski napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/25 19:14:56:

    Witam, widzę, że dyskusja się nadal kręci. Szkoda, że trwa tylko przeciąganie liny. Z jednej strony pozwy zbiorowe i naciąganie, a z drugiej detale o strukturze, kwoty, procenty i rekomendacje. To, co mnie cieszy to fakt, że poziom dyskusji jest bardzo dobry. I tak trzymać. Być może przy tysięcznym poście zaczną się klarować jakieś konkrety. ;-)
    Pozdrawiam!

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/25 22:08:39:

    @pstepniewski
    proszę o zebranie Pańskich oczekiwań co do tego, jakich konkretów Pan oczekuje, zajmując się tematem od pewnego czasu zauważyłem, że stawianie prostych pytań na temat Lyoness daje ( oprócz typpowego flame'u i spam') ciekawe, a czasem wręcz zaskakujące odpowiedzi :)

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/25 22:20:40:

    @alodiusz
    wszystkie te osoby to oczywiście zadowoleni klienci zakupowego systemu lojalnościowego! Po co pytasz, jak nie znasz systemu?! :P

    "Model biznesowy Lyoness był badany przez instytucje nadzoru finansowego w wielu krajach europejskich i każdorazowo był zatwierdzany bez zastrzeżeń."

    Ciekawe, jakim instytucjom finansowym dali się tam zbadać i zatwierdzić, w Innych krajach i w Polsce.
    Przypominam że we Francji Lyoness konsekwentnie nie składa wymaganych przez prawo sprawozdań finansowych, no ale, cytując klasyka: "tu nie Francja czy Austria , tylko Polska, tu obowiązuje polskie prawo i dyrektywy UE" , a o legalności interesu świadczy podobno wpis w KRS ( "działalność agentów" itd.) :)

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/25 22:26:12:

    UWAGA, DEZINFORMACJA!!!

    "Otrzymanie jednostki jest możliwe tylko wtedy, gdy sam uczestnik, lub któraś z osób rekomendowanych przez niego do programu, zakupi produkt u partnera handlowego.

    Centralo Lyoness w Austrii - jak nie znacie programu to o nim nie piszcie !!!
    :D

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/26 01:05:26:

    @maciek.samcik

    Odnoszę wrażenie, że przekazując informację, że Lyoness czyta ten wpis na Pańskim blogu oraz komentarze i jeszcze się do nich ustosunkowuje, niestety zabił Pan dyskusję pod artykułem.

    Nie spodziewałbym się wielu więcej wpisów ze strony lyo-praktyków, bo zapewne znają system od wewnątrz tak dobrze, że wolą już nie ryzykować wyrażaniem opinii na jego temat, jakie by nie były :)

    Zatem, aby dać im jeszcze materiał do przemyśleń, jak zwykle bez czytania ze zrozumieniem ( to mój popisowy numer;) zamieszczam poniższy link:

    www.tt.com/Nachrichten/NachrichtenTicker/5306249-53/causa-lyoness-2--wksta-ermittelt-verdacht-betrug-und-pyramidenspiel.csp


  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/26 01:15:24:

    www.kleinezeitung.at/steiermark/graz/graz/3099759/herbe-schlappe-vor-gericht-fuer-lyoness.story

  • tydzienpo napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/26 10:21:11:

    wystarczy wyszukać
    Skuteczny pozew przeciw Lyoness
    Kryminalne zarzuty przeciw Lyoness
    Lyoness oskarżony

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/26 12:40:25:

    A o czym tutaj dyskutowac? Jak wiekszosc nie ma pojecia o czym pisze,czyje sie jak w podstawowce w klasie nierozgarnietych uczniow,ktorym tlumaczysz cos po raz setny a tutaj dalej jednym uchem wlatuje a drugim wylatuje.Oskarazajcie,wytaczajcie sprawy,krytykujcie ,a ja mam to wszystko tak naprawde ,gdzies robie swoje,oszczedzam na zakupach ,zarabiam wraz ze swoja grupa zakupowa i ciesze sie zyciem smiejac sie z was przeciwnikow :) Zycze wygranych spraw,ze strasznym ,zlym lyonessem i owocnych zakupow w biedronkach i innych super sklepach :) Pozdrawiam i zycze milej niedzieli :)

  • janusz-1313 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/26 16:47:38:

    Hej

  • janusz-1313 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/26 17:21:50:

    W Polsce jest bardzo dużo nieudaczników i czego by się nie dotknęli to zepsują, choć byś im na tacy podał, to i tak zepsują. Mamusia, lub Tatuś robili wszystko za nich za młodu, a teraz samodzielnie jest trudno. Jeśli się czegoś nie potrafi, lub jest się tak tępym, że trudno swój umysł zaangażować do myślenia, bo żeby myśleć trzeba go mieć, to trzeba znaleść wytłumaczenie swojej tępoty. Tu mamusia, ani Tatuś już nie pomoże.
    Trudno pokazać się znajomym jako debil, więc zaczyna się bicie piany, "że winni są ONI, że system jest BE, że ja to jestem SUPER ale to wszystko jest winne tylko nie ja.
    Zastanów się czy jak stoisz w łazience przed lustrem to nie widzisz przed sobą tego, który jest za te Twoje nieudactwa winny.
    Jeśli i tego nie jesteś w stanie dostrzec, to podlega już leczeniu.
    Znam wiele MLM-ów w Polsce i nie tylko, ale jak można z zakupów które każdy robi, każdy poleca innym dobre towary w sklepach za darmo, zrobić piramidę finansową NIE WIEM.
    Jeśli handlowcy postanowili za to płacić, to tak jak na wstępie, tylko DEBIL może tego nie zrozumieć.
    Ponieważ każdy wychuchany maminsynek nie ma odwagi skorzystać w tym wieku z porady mamusi (a może warto) pisze takie bzdety jakie można poczytać w powyższych postach.
    Jeśli czyta to ktoś w wieku szkolnym, to doradzam stań się jak najszybciej samodzielny, nie korzystaj z pomocy rodziców, że wszystko za Ciebie zrobią, a Ty będziesz jak najdłużej wiecznym uczniem, bo wyrośniesz na takiego samego nieudacznika jak autorzy tych głupich postów w/w.
    Też będziesz swoją niezaradność tłumaczył w podobny sposób. Trudno jest wyjść z krainy wymówek jeśli się raz do niej trafi.
    Te głupoty o Lyoness pisane przez Ciebie, to nie jest prawda, to Twoja wymówka - poprostu Ty nie potrafiłbyś tego zrobić, dla Ciebie Lyoness jest za trudny - więc musisz się jakoś bronić przed samym sobą, bo jak byś mógł spojrzeć w lustrze na debila gdybyś nic nie napisał.

  • alodiusz napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/26 17:50:43:

    o borze...
    :)

    Wyobraźmy sobie (hipotetycznie) firmę, która zajmuje się sprzedażą np. "usługi doradztwa ds. czegośtam", na którą można wpłacić zaliczkę (bezzwrotną oczywiście). Klienci kupują te zaliczki gdyż firma obiecuje wysokie zyski dla tych, którzy po zakupie zaliczki polecą wspaniałe usługi kolejnym osobom. Oficjalnie firma sprzedaje usługę, ale w praktyce liczy kolejne przychody z zaliczek, po czym wypłaca część z nich jako premie w ramach struktury rekomendacyjnej.
    Pewien klient tej firmy zachodzi w głowę jak można uznać normalną sprzedaż usług za piramidę finansową. Czerwony od myślenia wkrótce się poddaje - "trzeba być DEBILEM żeby tak uważać" - dedukuje.

  • tydzienpo napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/26 18:08:19:

    Praca w Lyoness polega na tym by znaleść jak najwięcej osób które wpłacą jak najwięcej do systemu

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/26 18:19:36:

    janusz-1313

    Jak dobrze,ze sa na tym swiecie ludzie,ktorzy nie boja sie myslec i nie chca przezyc zycia tylko za pensje na etacie :) Pozdrowienia dla wszystkich myslacych.

  • tommyemmanuel napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/26 18:26:19:

    @janusz-1313
    Przepychanki odnośnie rozstrzygnięcia, czy Lyoness jest piramidą finansową, czy też nią nie jest przestały mnie już interesować bo prowadzą donikąd, ale na miłość Boską, jedyna poprawna forma to "znaleŹć"! Błagam szanujmy język polski.
    Pozdrawiam

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/26 23:20:58:

    @janusz-1313

    Hej
    Hasło "Trudno jest wyjść z krainy wymówek jeśli się raz do niej trafi" powinieneś sobie napisać permanentnym markerem na lustrze w łazience, jeżeli takowe posiadasz.

    Na antylyoness.blox.pl tysiąc razy odpowiadałem na takie prowokacyjne posty, mające sprawić że każda normalna osoba nie czyta dalej, zniesmaczona poziomem dyskusji.

    Chcesz pogadać ze mną w ten deseń, to zapraszam - brakuje nam tam takich elokwentnych ekspertów na temat Lyoness, jak ty. Nazywamy ich lyobotami i pro***ną:)


  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/27 02:24:46:

    BREAKING NEWS!!! ;)

    antylyoness.blox.pl/2012/08/Lyoness-gorzka-porazka-w-sadzie.html

  • janusz-1313 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/27 21:15:26:

    Witam,
    to tylko po to mnie ciągniesz comfort_eagle po jakichś kolejnych stronach, żeby mi pokazać jakieś wpisy o podejrzeniach. Lubię poczytać fakty, a nie podejrzenia. Po przeczytaniu tego od czego dostajesz chyba orgazmu, uważam teraz z całą stanowczością, że jesteś tym nieudacznikiem o którym pisałem, nie możesz sobie ze sobą poradzić, bo na pewno żona więcej od Ciebie wymaga niż możesz jej dać, to własnie w ten sposób sobie to tłumaczysz, taką kolejną wymówką,"nie da się tego zrobić w moim wykonaniu", a jednak inni robią, tylko inni są mężczyznami z jajami i dlatego im Lyoness wychodzi, bo jak się za coś biorą to kończą.
    Myślałem, że masz jakieś konkrety - a tu kolejne bzdety.

  • janusz-1313 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/27 21:29:39:

    comfort_eagle
    2012/08/25 22:26:12
    UWAGA, DEZINFORMACJA!!!

    "Otrzymanie jednostki jest możliwe tylko wtedy, gdy sam uczestnik, lub któraś z osób rekomendowanych przez niego do programu, zakupi produkt u partnera handlowego.

    Centralo Lyoness w Austrii - jak nie znacie programu to o nim nie piszcie !!!
    :D

    U mnie w grupie uczestnicy programu mają ponad 18 000 jednostek i żadna nie powstała z zaliczki, wszystkie z reszt korzyści zakupów i nikt nikogo nie namawia do wpłacania pieniędzy, bo wszyscy zrozumieli dobrze program - jeśli handlowcy płacą, za to że u nich kupujemy, to po co kupować tam gdzie nie płacą? Jeśli to trudne - to są programy w których można wpłacać i nic nie robić jak w tytule artykułu, ale potem są porażki gdy firma się zawinie. Gdy by Lyoness się zawinął, to nikt z mojej grupy by nic nie stracił, a zarobili już dużo i to wszyscy, ale trzeba było chodzić na matematykę a nie na wagary.

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/27 21:43:41:

    @ janusz-1313

    nie mam osobistego stosunku do Lyoness. Raczej na chłodno oceniam dostępne fakty.
    Na tym polu Lyoness i tacy jak ty nie macie się raczej czym pochwalić, więc z gracją słonia w składzie porcelany sterujecie dyskusję w kierunku emocji, aby rozwodnić temat.

    Wyrok sądu to nie podejrzenia, a dalsze podejrzenia prokuratury potwierdzone przez jej rzecznika to także konkret. Wrócimy do nich po kolejnym wyroku, jeśli jeszcze będziesz wtedy takim chojrakiem.

    A o zaspokajanie potrzeb mojej żony (dlaczego uważasz, że mam jakąś?) się nie martw. To jest wątek o dymaniu uczestnikow własnego programu przez Lyoness, a nie tajemnicach alkowy comfort_eagle'a.
    Te seksualne konotacje w dyskusji o "zakupowym systemie lojalnościowym" to temat na blogi specjalistów z innych dziedzin, niz Pan Samcik.

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/27 21:55:04:

    a u mnie w grupie wszyscy się śmieją z normalnych osób, które uwierzyły że żeby stać się mistrzem akwizycji, wystarczy wpłacić 9000zł do Lyoness i pójść na kolejne szkolenie z "tajemnic programu" z obowiązkowym (3 razy droższym niż normalnie w tym lokalu) posiłkiem - podobno wtedy każdy nowy uczestnik zostaje objęty coachingiem doświadczonego lidera, który od tej chwili staje się "odpowiedzialny" za osiągnięcie przez "podopiecznego" poziomu bogactwa w jaki ten uwierzył, robiąc wpłatę.

    Jak widać, kwestia grupy:)

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/27 23:01:40:

    comfort_eagle

    Facet,wez sie lepiej za rzeczy ,o ktorych masz jakiekolwiek pojecie.W necie mozna duzo znalezsc bredni i innych farmazonow,a tak naprawde o lyoness moze sie wypowiedziec tylko ten kto poznal system i w nim dziala.Nie masz pojecia przemilcz ,bo naprawde to co prezentujesz jest ponizej krytyki to tak samo jak ja bym zaczal udzielac sie na temat ,o ktrym nie mam zielonego pojecia tylko gdzies cos uslyszalem. To jest podobnie jak z ludzmi nie oceniaj nikogo po opowiesciach lub po wygladzie tylko pzonaj tego kogos jakim jest czlowiekiem ,tak samo jest z Lyoness poznaj system od srodka dopiero sie wypowiadaj.Pozdrawiam.

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/28 00:01:36:

    tak się o lyoness wypowiada lyoness w ad vocem do wpisu na polskim blogu (zakładam, że znają system od wewnątrz lepiej ode mnie i ciebie)

    "Otrzymanie jednostki jest możliwe tylko wtedy, gdy sam uczestnik, lub któraś z osób rekomendowanych przez niego do programu, zakupi produkt u partnera handlowego"

    voytassop, czy to prawda?

    Powstają dwa pytania:
    1. Po co, zamieszczając dementi na polskim blogu dawać jako przykład Słowenię, skoro w Polsce jest inaczej ( jeżeli to prawda, a nie typowa dla lyoness żąglerka słowami)?

    2. Co takiego różnego od polskiego prawa jest w przepisach słoweńskich, że tam nie można otrzymać pozycji za wpłatę zaliczek do lyoness (dalej zakładam, że to prawda) ? Może należałoby wprowadzić na ich wzór stosowne zapisy do naszego rodzimego prawa?

  • alodiusz napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/28 01:06:44:

    @voytassop
    hej, ja "znam system od środka"! i im bardziej go znam, tym bardziej uważam go za nie warty poznania.
    (pewnie nie znam wystarczająco dobrze, bo KAŻDY na którymś etapie zacznie roztkliwiać się nad geniuszem Huberta - prawda?)

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/28 01:12:24:

    alodiusz

    Czemu nie jest wart poznania? Sama podstawa czyli zwroty z codziennych zakupow sa juz bardzo atrakcyjne.

  • alodiusz napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/28 01:22:09:

    No właśnie nie.
    Lyo oferuje do 2% zwrotu, tymczasem takie np. "dobre konto" w millenium daje 3% zwrotu w KAŻDYM sklepie, a jeżeli kupujesz tylko w Carrefourze (tak jak Lyonessowcy) to można korzystać z karty visa carrefour z 10% zwrotu. W przypadku sklepów internetowych większość partnerów Lyo w innych programach oferuje tyle % zwrotu, ile miałby Lyo gdyby nie wprowadził innowacyjnych "reszt korzyści".
    Jakimi dodatkowymi atrakcjami mnie jeszcze zaskoczysz?

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/28 01:26:03:

    @alodiusz

    a to pamiętasz? ;)
    biednyojciec.blogspot.co.uk/2012/07/wielkie-tanie-zakupy.html

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/28 10:54:55:

    alodiusz

    Wydajac w carefourze przez jakis okres czasu np 4500 poslugujac sie magiczna karta visa ,ktora daje 10% zwrotu zaoszczedzamy tylko 450 zl.Natomiast kupujac przez lyonessa otrzymujemy tylko 5 % (nie 2% po pierwsze) wydajac 4500 dostajemy zwrot 225 zl czyli towrzy nam sie jednsotka w systemie ,ktora z czasem generuje zysk 2025 zl .Dodatkowo jezeli posiwecimy troche i mamy 4 osoby pod soba z jedna jednsotka otrzymujemy dodatkowo 594 zl czyli w sumie 2619 zl.Podsumowujac wydalismy 4500 ty a zwrocilo sie 2619 czyli zakupy warte 4500 tys kosztuja nas tak naprawde 1881 zl. Wlasnie juz kilka razy bylo tutaj napisane program jest dla ludzi,ktorzy nie boja sie pracy i ta praca da im szerokie korzysci.Dlatego tez jeszcze raz napisze nie znasz systemu nie pisz!!

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/28 10:59:38:

    U mnie w miescie sa osoby,ktore maja firmy do tej pory nie ebdac w lyonessie kupowali np do skleow chemicznych towar w hurtowni ,gdzie dostawali nawet rabaty 15% nawet i nieraz 20% -zrezygnowali dla glupich 5% w carrefourze nienormalni ludzie prawda?Nie osmieszajcie sie ludzie piszac takie posty prosze was:) Pozdrawiam

  • alodiusz napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/28 12:58:43:

    1. Ile osób wydaje aż 4500 zł i to w samym carrfourze? Pewnie każda jedna owieczka z kampanii reklamowej, prawda? :)
    2. W Lyo NIE DOSTAJEMY 5% tylko max. 2%; tzw. "reszta korzyści" nie należy do klienta, trzeba sobie o nią "zawalczyć" spełniając warunki NIEREALNE DO SPEŁNIENIA jeżeli planujesz tylko robić zwykłe zakupy
    3. Czy ty naprawdę myślisz, że kiedy (jeśli) Lyo się rozpowszechni, będzie tak łatwo znaleźć 4 osoby, które mogą być zainteresowane Lyo i jednocześnie nie będą w nim zarejestrowane?
    4. Widzę że jesteś jedną z tych osób, które próbują wciskać kit, że w Lyo otrzymujesz 58% zwrotu z zakupów... mam fajny cytat który obrazuje absurdalność tego stwierdzenia:

    - ja bardzo przepraszam, ale ja jestem prosty chłopak, ja JUŻ wiem, że nie ogarnę TEGO WSPANIAŁEGO PROGRAMU, ale mam dla PANAPROWADZĄCEGO propozycję, żebyśmy teraz pojechali do PH Orlen i żeby PANPROWADZĄCY wykorzystał swojego KOCIEGO MATRIXA do zatankowania baku mojego auta. Oczywiście cały zarobek z tej transakcji i wiele innych korzyści KOCIEGO MATRIXA niech zachowa dla siebie .... a ja od razu na rękę, wypłacę mu w gotówce 50% ceny paliwa. Proponuję żeby wszyscy, którzy mają jeszcze wątpliwości pojechali z nami i sami się przekonali jakim PANPROWADZĄCY jest geniuszem ....
    (antylyoness.blox.pl/2012/04/Pierwszokwietniowe-zawirowanie.html?pn=2 - fragment komentarza 516)

    hehe :)

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/28 13:30:02:

    alodiusz
    2012/08/28 12:58:43
    1. Ile osób wydaje aż 4500 zł i to w samym carrfourze? Pewnie każda jedna owieczka z kampanii reklamowej, prawda? :)
    2. W Lyo NIE DOSTAJEMY 5% tylko max. 2%; tzw. "reszta korzyści" nie należy do klienta, trzeba sobie o nią "zawalczyć" spełniając warunki NIEREALNE DO SPEŁNIENIA jeżeli planujesz tylko robić zwykłe zakupy
    3. Czy ty naprawdę myślisz, że kiedy (jeśli) Lyo się rozpowszechni, będzie tak łatwo znaleźć 4 osoby, które mogą być zainteresowane Lyo i jednocześnie nie będą w nim zarejestrowane?
    4. Widzę że jesteś jedną z tych osób, które próbują wciskać kit, że w Lyo otrzymujesz 58% zwrotu z zakupów... mam fajny cytat który obrazuje absurdalność tego stwierdzenia:

    1) Predzej czy pozniej robiac zakupy reguralnie np w carrefourze wydasz 4500 tys.Jezeli nie wydasz w carrefourze to wydasz w sumie na stacji paliw,w sklepie z ciuchami,restauracji ,na wakacje,na naprawe auta,przeglad techniczny,innym markecie,warzywniaku czy piekarni.We wszystkich tych branzach i wielu innych daje korzysci lyoness.Jeden 4500 wyda na miesiac drugi na wyda w 3 miesiace ale wyda napewno :) Robiac zakyupy u partnerow lyoness,ktore daja wiecej niz 5% jednsotka utowrzy sie duzo szybciej.

    2) O nic nie musisz walczyc jeszcze raz powtarzam jednsotki same sie toworza z codziennych zakupow .Jak ktos chce uzyskac duzo mniejsze korzysci z systemu moze ustawic sobie ze 1-2% zawsze zbeira sie na konto bankowe a ta reszta procentow pracuje na jednostki.Natomiast duzo bardziej oplacalne korzysci sa wtedy jak usatwimy sobie caly procent na jednsotki,le to juz indywidualna sprawa/Warunki nierealne do spelnienia sa chyba dla ciebie bo ja juz je spelnilem oraz wiele osob z kregu moich znajomych oraz rodziny ,a ja jestem zwyklym przecietnym polaczkiem.

    3) Jeszcze raz pisze po raz kolejny,ze aktualnie jest najlepszy okres na proponowanie systemu znajomym .Aktualnie mzoemy tworzyc wlasna grupe zakupowa i wprowadzac znajomych bez ponoszenia przez nich kosztow.Jedyne koszta ponosza osoby co chca kogos wprowadzic poniewaz musza zamowic ksiazeczke wraz z karta za 9 zl lub zarejestrowac kogos on line bez ksiazeczki placac 4.50 przez konto zakupowe lyoness.Po kampani reklamowej,gdy lyoness bedzie juz bardzo znany bedzie trudniej kogos zapisc poniewaz sieciowki i inne sklepy beda karty rozdawac.Oczywiscie dalej bedzie mozliwosc bezplatnego zapisu przez nas i ta mozliwosc bedzie trwala do konca istnienia systemu.

    4) Nie wciskam kitu tylko pisze tak jak jest i nie tylko ja kupuje duzo taniej ,ale rowniez moi znjaomi,znajomi znajomych oraz moja rodzina.Jezeli wlozysz w system torche pracy korzysci przychodza bardzo szybko,zreszta jak w kazdej dziedzinie nic nie jest za darmo! Spotkalem sie juz z osobami,ktore nie wierzyly w domykanie sie jednsotek,dopiero jak smsem przyszla informacja o przelewie na konto bankowe 2025 zl powiedzieli "ja pier... to dziala !" :)

    Na koniec dodam,ze nikt nie kaze nikomu korzystac tylko z lyonessa mzona laczyc promcje lub laczyc lyonessa z innymi programami jak kto woli.

  • alodiusz napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/28 14:23:56:

    1. W ten sposób spełnisz warunek 35/35 w niecałe 18 lat. HURAAA!

    2. Mogę przelać sobie na konto kasę z "reszty korzyści"? Nie? No właśnie. Jest tak bardzo "moja", że przez 18 lat zbierania na drogocenne pozycje w Lyo nie mogę jej wypłacić. I na 18 lat przywiązuję się do Carrefoura po to, by dostać 2025 zł. (zakładając, że Lyo będzie tak długo istnieć...) korzyść 2025 zł po wydaniu 319500 zł to jest korzyść na poziomie... 0,6%. Łączny zwrot 2,6%. JEST O CO WALCZYĆ :D

    3. Mówimy teraz o korzyściach dla zwykłego klienta. Zwykły klient będzie musiał się zadowolić 1-2% zwrotu + 2025 zł po 18 latach robienia zakupów w Carrefourze na przynajmniej 1500 zł / msc.

    4. Tylko że nawet twoje kochane Lyo uważa obietnice zwrotu na poziomie 58% za kłamstwo :)
    Samcik: "Dotarli do mnie byli uczestnicy Lyoness, którzy twierdzą, że w organizacji panuje niedobry zwyczaj wciskania nowym członkom kitu, np. wmawiania ludziom, że robiąc zakupy w ramach programu dostaną z powrotem ponad połowę ich wartości."
    Lyo: "Oficjalne materiały informacyjne Lyoness dostępne są we wszystkich językach krajów, w których działa Lyoness; w tych materiałach nie ma żadnych opisywanych w artykule fałszywych obietnic. Obecnie informacje szkoleniowe są rozpowszechniane w postaci standardowego filmu, a firma nie korzysta już z prezenterów, którzy mogliby rozpowszechniać nieścisłe informacje."
    bo spełnienie 35/35 to jest premia za spełnienie warunku i nie ma nic wspólnego ze zwrotem z zakupów!

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/28 14:38:53:

    Zapomniales zauwazyc,ze jezeli przy jednej pozycji ustawi sie 35/35 to pozycja przed ma 34/34 czyli brakuje 2 pozycji do kolejnych 2025zl i tak z kazda powstala jednsotka bo wszystkie jednsotki z tych 70 wypalca 2025 zl.I tutaj sie wlasnie klania poznanie systemu.Oczywscie napsialem,ze jezeli ktos nie ma ochoty popracowac nie musi dolaczac do systemu lub moze tylko korzystac z tych 1-2 procent na konto przeciez nikt nikomu nie broni.System daje duzo wieksze korzysci dla osob,ktore maja ochote wlozyc w to swoja prace i rozwijac system.Jezeli jestes leniem i chcialbys za darmo miec kokosy to zapraszam na seans filmow sf.Centrala wcale nie zaprzecza ani nie potwierdza,ze zakupy przez lyoness z czasem mogoa kosztowac nas nawet te 58 procent wartosci ,a ja ci powiem,ze w pewnych przypadkach zakupy moga sie nawet same sfinansowac.

  • alodiusz napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/28 14:55:51:

    tia, bo perspektywa poprawienia tego wyniku: 2025 zł w 18 lat (łączny zwrot 2,6%) na 4050 zł w 27 lat (łączny zwrot 2,85%) jest niesamowicie kusząca.
    w końcu na co nam oferty zwracające 3% w każdym sklepie, albo 10% w tym nieszczęsnym Carrefourze :D

    "Centrala wcale nie zaprzecza ani nie potwierdza,ze zakupy przez lyoness z czasem mogoa kosztowac nas nawet te 58 procent wartosci"
    określenie tego jako "fałszywe obietnice" jest niczym innym jak ZAPRZECZENIEM

    "a ja ci powiem,ze w pewnych przypadkach zakupy moga sie nawet same sfinansowac."
    Taaaaak? To może zróbmy w ten sposób: ty mi będziesz robił zakupy i będziesz mógł z nich czerpać wszystkie "niemal niekończące się korzyści", a ja zapłacę za kuriera (chyba że macie jakiegoś w Lyo, za którego również dostaniesz 200% zwrotu). To jak? :D

  • pstepniewski napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/28 14:58:18:

    @voytassop (do wpisu gdzieś niżej, niżej... trochę off topic)
    Na etacie da się spokojnie żyć. Etat nie musi się ograniczać do zarobków typu 10.000zł na miesiąc... Kwestia znalezienia takiego stanowiska, aby było warto podpisać umowę o pracę. A już na pewno wyrobienie się w jakiejś konkretnej specjalizacji i nabycie PRAKTYKI, a nie zbieranie amuzo kolejnych papierków z kursów czy szkoleń. Nie ma biegania, naganiania. Np. w branży IT można spokojnie takie pieniądze uzyskać, i to bez specjalistycznych studiów czy certyfikatów (jestem żywym na to przykładem). praca od-do, biuro, wolne weekendy. Po południu można skupić się na rodzinie. SKUPIĆ, a nie uzyskać "kontakty w celu podpisania umowy".
    Proszę więc, nie określaj ludzi pracujących na etatach jako "podgatunek". Ty łożysz na coś, co może się rozpaść jak Amber Gold. Ja łożę na ZUS, który też może się rozpaść o ile już się nie rozpadł. Każdy ponosi jakieś ryzyko. Ale faktem jest, że Lyoness to nie jest coś, co ma gwarancję Skarbu Państwa jak np. banki, w których trzymam pieniądze. Nagle się może okazać, że ktoś gdzieś tam w Centrali Lyoness wciśnie guzik i wszystko szlak trafi. Tak jak w Amber Gold. To tylko FIRMA, a nie INSTYTUCJA. Mówienie więc komuś, że jest "niemyślący" racz wybaczyć... mija się kompletnie z celem i jest obraźliwe.

    Wyjaśnijcie mi jedno. Zakładamy, że Lyoness to firma ze Szwajcarii. Poważna. Z poważnymi panami prezesami na górze. Z historią niczym najstarszy bank w Szwajcarii. Renomowana... A teraz fakty...
    Pojawia się pewna osoba, którą pracownik owego banku oszukał i jeszcze się z tego smieje. Co więcej - uzyskał korzyść materialną. Co na to dyrekcja banku? Zaśmieje się i powie "Ale durny ten klient, dał się nabrać i zostawił u nas kupę kasiory, której nie musimy zwracać"? Nie. W banku wszczęte byłoby (zakładam, nie znam się):
    1) postępowanie wyjaśniające zachowanie pracownik, włącznie z usunięciem pracy i postawieniem formalnych zarzutów
    2) wewnętrzne postępowanie banku w celu usunięcia wad z systemu
    3) przeprosiny w mediach (jeśli takowe podejmą temat), że był to błąd człowieka, a nie instytucji
    4) przyznanie się do winy i poddanie ewentualnej weryfikacji Państwa, które ma prawo sprawdzić jak funkcjonuje dana jednostka bankowa.

    Przykładem takiego klienta jest Pani @fantazja48, którą delikatnie mówiąc spławiliście na bambus. Być może była to Jej naiwność. Ale fakty są takie, że ktoś gdzieś w Lyoness zawalił schemat. Nawet jeśli @fantazja48 nierozważnie podpisała jakieś dokumenty, dobrą praktyką jest wyjaśnienie tej sprawy. Póki co... wybielacie swoje, a cudze kopiecie.

    Pytanie: czy takie zachowanie przeszłoby w NORMALNEJ instytucji?
    Odpowiedź jest retoryczna.......

    Pozdrawiam!

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/28 18:24:09:

    alodiusz

    A kto ci karze czekac 18 lat na pierwsza pozycje?Wystarczy ruszyc tylek sprzed monitora i przedstawic system innym osobom.Jakos jest to mozliwe bo moja grupa liczy juz 246 osob czyli tyle osob kupuje podemna i co mozna ? Wtedy pozycje domykaja sie w abrdzo szybkim tempie,ale co lepiej biadolic i narzekac. To jest jak w kazdym innym biznesie ktos ma smykalke i jest obrotny zarabia,drugi nie potrafi sie odnalezsc i upada.W moim towarzystwie jest juz pare osob,ktore wplacily 9 tys osiagnely pewien stopien kariery i maja reguralne wyplaty co miesiac od lyonessa .Sa osoby co maja 2500 stalego dochodu a znam takie co maja juz 25 ty stalego dochodu ,ale trzeba sobie na to wszystko zapracowac! Jestem pewny tego ,ze sytem bedzie trwal do konca moich dni ,poniewaz jest to jedyny system,ktory bazuje na tym co codziennie robimy i upadnie dopiero wtedy ,.gdy wszyscy na kuli ziemskiej przestana jejsc i pic a to sie nie stanie nigdy! Nie mam zamiaru tutaj nikogo przekonywac dla mnie system jest rewelacyjny i zdania o nim nie zmienie poniewaz ja potrafie czerpac z niego korzyszci i te korzysci proponowac innym.Jeszcze nikt wprowadozny przeze mnie nie powiedzial na layonessa zlego slowa ,a wrecz odwrotnie . Nie potrafie zrozumiec osob,ktorzy nie potrafia sie odnalezsc w tym systemie.

  • alodiusz napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/28 19:29:56:

    Hej, przecież sam powiedziałeś że "same zwroty z zakupów są bardzo atrakcyjne" ;)
    Teraz przeszedłeś do "zwroty są atrakcyjne kiedy rekomendujemy"... A jak już nie będzie można rekomendować? Będziecie udawać, że zwrot na poziomie 2% to najatrakcyjniejsza oferta na rynku? Najlepsze jest to, że nie macie nawet perspektyw, by ten zwrot był większy, gdyż inaczej nie będzie z czego zasilać niczyich "dożywotnich pasywnych dochodów".

    "Jestem pewny tego ,ze sytem bedzie trwal do konca moich dni ,poniewaz jest to jedyny system,ktory bazuje na tym co codziennie robimy i upadnie dopiero wtedy ,.gdy wszyscy na kuli ziemskiej przestana jejsc i pic a to sie nie stanie nigdy! "
    Jak ja to kocham. Podsunę ci świetny pomysł na biznes - ludzie nigdy nie przestaną srać, więc zacznij sprzedawać papier toaletowy! Co z tego, że prawdopodobnie nie jesteś w stanie zapewnić lepszej oferty papieru toaletowego, niż obecni producenci. Skoro oceniając szanse na przetrwanie danego biznesu olewamy uwarunkowania rynkowe, konkurencję, marketing, prawo itd. to dojdziemy do wniosku, że zasadniczo każdy biznes powinien trwać do końca świata ;) w końcu ludzie się pocą (i nigdy nie przestaną!), rosną im włosy (tu i tam), muszą na czymś spać, gdzieś się myć... ludzie potrzebują rozrywki, postawmy więc multikino w każdej wiosze wielkości Hultajewa czy Kozichbród!

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/28 20:53:19:

    alodiusz

    Po pierwsze lyoness to nie jest kolejny sklep czy nowo powstala firma handlujaca czyms.Lyoness jest firma,ktora oferuje zwroty u wybranych partnerow handlowych i jeszcze raz powtarzam lyoness niczym nie handluje. Nie ma drugiego programu lojalnosciowego ,ktory jest tak rozwiniety na wielu horyzontach i oferuje zwroty w postaci pieniedzy i to w kazdej branzy od warzywniaka,apteke,dentyste,fryzjera,mechanika samochodowego,biura rachunkowego,marketu po restauracje,puby ,salony spa,gabinety kosmetyczne,sklepy zoologiczne,odziezowe,kwiaciarnie,piekarnie itd itp .Wszedzie poslugujac sie tylko jedna karta na calym swiecie .Zauwaz ze zaden dotychasowy partner handlowy nie wycofal sie a wrecz wiekszosc odczula zwrost obrotow. Kazdego dnia przybywaja nowi partnerzy w moim wojewodztwie jest aktualnie 4 tys nowych wnioskow handlowcow o przystapienie do lyoness. Ja nie uwazam wcale ,ze zwroty polegaja na dalszej rekomendacji tylko jak piszesz,ze musisz czekac na wyplate pierwszej jednsotki 18 lat bo wydajesz 500 zl na miesiac to podpowiadam,ze mozesz w prosty sposob przyspieszyc ten proces poprzez rekomendacje.Nadal uwazam,ze nawet tylko 2 % casbacku w kazdej branzy jest satysfakcjonujacy ,mimo 2 % casback i tak chcac czy nie chcac z resztek zwrotow i tak beda tworzyc sie pozycje,ktore za jakis czas sie zamkna. Dodam jeszcze ze kazdy porzadny rekomendujacy widzac ze dany uczestnik robi chociaz regural;nie zakupy ustawia swoje jednsotki tak,ze dzialaja na osoby pod nim czyli powoduje szybsza generacje zysku 2025 zl.Zeby system zrozumiec trzeba sie spotkac z kims madrym,uczciwym osobiscie kto ten system zna oraz samemu go przetestowac.Potyczki typu ty przeciw ja za sa bez sensu ,poniewaz ty nie masz pojecia o tym tylko trzymasz sie swoich racji piszac straszne pierdoly.

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/28 21:11:38:

    Dodam jeszcze,ze tak samo uwazem ,ze taki paybac czy clubcard tez bedzie zawsze,poniewaz maja juz swoja rzesze klientow i przybywaja nowi,ktorzy beda sobiete punkciki nabijac i wymieniac na torby ,chipsy czy skarpetki :) Lyoness natomiast juz jest najwieksza wspolnota zakupowa a za 2-3 lata bedzie jeszcze wieksza potega.Jesto to tez pierwszy program lojanosciowy,ktory pozwala na osobista rekomendacje i czerpania z tgo korzysci.Alofiusz twoje wnuki beda kupowac przez lyoness sam sie przekoansz.Pozdrawiam

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/28 21:12:00:

    Alodiusz

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/28 21:12:37:

    @ all
    Pod innymi wpisami max kilkadziesiąt wpisów. Post nr. 305 w tym wątku, Członkowie nadal zaprzeczają faktom. Ciekawe, prawda? :)

    @voytassop

    "Otrzymanie jednostki jest możliwe tylko wtedy, gdy sam uczestnik, lub któraś z osób rekomendowanych przez niego do programu, zakupi produkt u partnera handlowego."

    Nie oczekuję od ciebie że wiesz jak jest w Słowenii, nawet przyznam ci rację, jeżeli powiedz że ci to lata - mi również.
    Tak tu się przedstawiłeś jako "bardziej umysłowo rozgarnięty" znawca systemu - jak to jest w Polsce w tej kwestii ? Tak jak pisze powyżej Lyoness czy nie?

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/28 21:32:58:

    Otrzymanie jednostki jest możliwe tylko wtedy, gdy sam uczestnik, lub któraś z osób rekomendowanych przez niego do programu, zakupi produkt u partnera handlowego."

    Przeciez caly czas o tym pisze,ze jednostka powstaje poprzez robienie zakupow u partnerow handlowych lyoness i ta jednostka powstala z twoich zakupow generuje z czasem zysk 2025 zl. Natomiast osoba rekomendowana czyli ta ktora wprowadzisz tez robi zakupy i tez tworzy jej sie jednosta.Tej osobie jednsotka wyplaca 2025 zl a u ciebie przyspiesza domkniecie sie twoich jednostek oraz gdy masz minimum 4 osoby z takimi jednsotaki pod soba dostajesz dodatkowo premie 594 zl.

  • alodiusz napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/28 21:38:14:

    1. Lyoness jak każda inna firma podlega prawom rynkowym i jeśli uważasz, że jest niezastąpiony w swej dziedzinie, to znaczy że jesteś strasznie naiwny :)
    2. Żaden PH się nie wycofał? Oj to mało wiesz :)
    www.goldenline.pl/forum/2956552/sklepy-ktore-wypadly-z-programu
    antylyoness.blox.pl/2011/10/Tajni-wspolpracownicy.html
    3. Przykład z 18 latami uwzględniał twój optymistyczny wariant 1500 zł/msc i to jeszcze przy RK=5%, kiedy do Carrefoura wynosi 3%. Wydając 500 zł/msc zanim doczekasz się spełnienia warunku 35/35 będziesz już wiedział, co jest po tamtej stronie...
    4. "Kazdego dnia przybywaja nowi partnerzy w moim wojewodztwie jest aktualnie 4 tys nowych wnioskow handlowcow o przystapienie do lyoness." - a świstak siedzi... jak dotąd jest nieco ponad 1000 PH, ale według Nieoficjalnego Info ma być wkrótce 5 tys. :)
    5. "ustawia swoje jednsotki tak,ze dzialaja na osoby pod nim czyli powoduje szybsza generacje zysku 2025 zl" - kiedy mówimy o tak ślimaczym tempie, perspektywa ustawienia kilku jednostek przez sponsora jest mało pocieszająca ;) "dzięki temu będziesz czekał nie 50 lat a 47! to co, zapisujesz się?"

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/28 22:43:15:

    @voytassop

    i nie ma możliwości otrzymania jednostki np. przez wpłatę "zaliczki" na konto Lyoness (a nie PH)?

    Czy dobrze rozumiem, że wg ciebie, aby rozwijać matrix, mogę jedynie zbierać "korzyści"(RP,WN, BP w wybranej przeze mnie konfiguracji) z dokonanych i zarejestrowanych u PH (na dowolny z możliwych sposobów) zakupów i przekierowywać je na konto jednostek?

    Proszę o możliwie zwięzłą odpowiedź, bo chciałbym się tym zająć na poważnie, a do tej pory najwyraźniej nie natknąłem się na tak dobrze zorientowanego w temacie eksperta, tylko na samych naciągaczy, i pewnie dlatego tak, twoim zdaniem, bredzę...

  • maciey7-8 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/28 23:10:06:

    Żeby móc wykupić zaliczkę, trzeba najpierw zrobić zakupy za min. 900 zł.

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/28 23:30:08:

    @maciej7-8
    a jednostka tworzy się gdy dopłacę gotówką (w formie "zaliczki", oczywiście) na konto lyoness do reszt korzyści z tych 900PLN, przekierowanych na konto "jednostek"? Czy powinienem wpłącić równowartośc pozycji w odpowiedniej KG oprócz tego?

  • tydzienpo napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/29 08:01:11:

    praca w Lyoness polega na tym by znaleść jak nakwięcej ludzi którzy wpłacą jak najwięcej do systemu

  • mieteklublin napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/29 11:11:40:

    Comfort eagle
    Czytaj ze zrozumieniem
    Otrzymanie jednostki jest możliwe tylko przez zakupy. OTRZYMANIE!!!!!!!!!
    Jak ktoś kupuje jednostkę to już zupełnie inna inszość
    Jezeli ktoś nie zrozumie OWU to nie bardzo powinien o nim dyskutować . Pytania tak - dyskusja nie

  • mieteklublin napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/29 11:13:49:

    Kolejna sprawa
    Nie jest możliwe zakupione 1szt ( pierwszej ) zaliczki na przyszłe zakupy.

  • mieteklublin napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/29 11:15:17:

    Tydzieńpo bredzisz człowieku. Ale niech Ci . Demokracja jest. Nie masz pojęcia o czym dyskutujesz

  • alodiusz napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/29 11:16:34:

    "Otrzymanie jednostki jest możliwe tylko przez zakupy. OTRZYMANIE!!!!!!!!!"
    heii a pozycje bonusowe?
    "jak nie znasz programu to się nie wypowiadaj"

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/29 12:56:28:

    comfort_eagle

    Mozesz kupic jednostki jak od czasu rejestracji wydasz 900 zl przez sytem lyoness zl czy to na zakupy przez karte czy zamawiajac bony.Wtedy mozesz kupic pozycje ,ale minimum to 3 pozycje po 225 zl nie masz mozliwosci za pierwszym razem kupic np tylko jednej albo dwoch.

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/29 13:19:26:

    @voytassop

    a lyoness autoryzuje to co piszesz?
    Widzę tu rozbieżność pomiędzy twoimi i ich słowami...
    Kto zatem kłamie?

    "Otrzymanie jednostki jest możliwe tylko wtedy, gdy sam uczestnik, lub któraś z osób rekomendowanych przez niego do programu, zakupi produkt u partnera handlowego"

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/29 13:27:04:

    @voytassop

    a lyoness autoryzuje to co piszesz?
    Widzę tu rozbieżność pomiędzy twoimi i ich słowami...
    Kto zatem kłamie?

    "Otrzymanie jednostki jest możliwe tylko wtedy, gdy sam uczestnik, lub któraś z osób rekomendowanych przez niego do programu, zakupi produkt u partnera handlowego"

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/29 16:18:08:

    Robisz zakup towaru (bonów) lub usługi za 900zł możesz sobie zaliczkować do 3 pozycji.
    Samych pozycji nie zaliczkujesz bez obrotu handlowego.

  • wojciech.22 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/29 17:59:04:

    @mieteklublin
    To jest możliwe "kupienie zaliczki" lub "kupienie pozycji"? Czyli jednak lyoness coś sprzedaje jakieś jednostki inwestycyjne de facto?

  • mieteklublin napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/29 18:09:01:

    Lyoness nie autoryzuje tego co ja piszę ,bo nie musi. Jest to w OWU tylko wystarczyłoby żebyś przeczytał je ze zrozumieniem. Mam do Ciebie pytanie . Czy ty rozróżniasz dwa słowa : kupić i otrzymać ? Czy wg Ciebie maja to samo znaczenie ???

  • mieteklublin napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/29 18:11:25:

    Wojtass
    Nie . To nie są kupowane pozycje tylko zaliczkowane zakupy poprzez bony lub inną formę . Lyoness nie jest żadnym funduszem inwestycyjnym jak piszesz

  • mieteklublin napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/29 18:58:47:

    Przepraszam
    Wojtek nie Wojtass

  • wojciech.22 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/29 19:07:45:

    @mieteklublin
    Ale napisałeś "Jak ktoś kupuje jednostkę to już zupełnie inna inszość." Czyli jednak nawet w podświadomości czujesz, że lyo sprzedaje wirtualne jednostki za realną gotówkę...

    Mam pytanie do ludzi którzy inwestowali w "systemy kontynentalne" np afrykański lub azjatycki. Albo krajowy np hiszpański. Też uważacie, że to nie piramida?
    Wpłaca się kasę, jak się ustawi 35/35 to wypłacają Ci kasę...
    Jedyne co możesz zrobić to czekać, aż dostateczna ilość ludzi wpłaci...

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/29 22:57:10:

    taka refleksja: piszę do voytassop, odpowiada mieteklublin :)

    @mieteklublin

    czyli co, mogę "OTRZYMAĆ jednostki w zamian za wpłatę zaliczek", czy jedynie za kupienie produktu u Partnera Handlowego?

    Pytam oczywiście jedynie o twoje zdanie, bo obydwaj wiemy, że możesz obiecywać krociowe zyski nie oparte o OWU i tłumaczyć wszystkim plyoness w taki sposób aby się tylko doń zapisali i wpłacali , bo sam masz z tego prowizję - a nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością w "programie".

    Potem zaś jest już jak w przypadku fantazji48 - ubliżają ci, wyśmiewają i grożą , jeżeli nie dokłądasz do interesu kasy i nowych "dawców"

  • mieteklublin napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/30 11:56:15:

    Comfort eagle
    Nie otrzymuje się zaliczki za wykupienie jednostek ( ciagle to są zaliczki) tylko za zakupy u partnerów handlowych.

  • wojciech.22 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/30 18:42:49:

    Rozumiem, że nikt nie polemizuje, że systemy kontynentalne są systemami piramidalnymi?

  • mieteklublin napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/30 21:35:43:

    Nie Wojciech
    Żadne argumenty na tak nie maja sensu bo i tak przeciwnicy wszystkiego dookoła nie bedą widzieli idei jakie przyswiecaja wielu rzeczom dookoła nich . Jakakolwiek polemika nie ma sensu bo wszystko i tak jest be i koniec. A tak na marginesie zaliczki umieszczane w innych systemach kontynentalnych można odebrać u naszych rodzimych , czytaj Polskich , Partnerów Handlowych
    To tyle gwoli wyjaśnienia

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/30 23:03:01:

    mieteklublin
    jest sierpień 2012r. Od kiedy jest (oczywiście oficjalnie) tak jak piszesz z tym "otrzymywaniem" jednostek, odpowiadających kwocie równej wpłacanym zaliczkom, za dokonany zakup u PH?

    W propagandowych broszurkach, na sesjach prania mózgu i niezgodnych z przepisami warunkach umownych, można powiedzieć wszystko - patrz np. sprawa Amber G. Mam nadzieję, że hałas wokół tej sprawy spowoduje rzetelne zbadanie wszystkich aspektów działalności Lyoness i sam się zapiszę i będę jego akwizytorem, jeżeli wyjdzie on z tego bez wyroków. :)

    PS:
    Żadne argumenty na tak nie maja sensu bo i tak przeciwnicy wszystkiego dookoła nie bedą widzieli idei jakie przyswiecaja wielu rzeczom dookoła nich . Jakakolwiek polemika nie ma sensu bo wszystko i tak jest be i koniec.

    Wiadomo, jak ktoś nie wierzy w Lyoness ( bo można to przyjąć jedynie na wiarę z pominięciem faktów) to jest po prostu zgorzkniałym malkontentem, przeciwnikiem wszystkiego... itd itp...

    Ile razy takie teksty czytam, zastanawiam się, czemu wam nie mówią na "warsztatach", że manipulacja jest bardziej skuteczna, jeżeli nadaje się jej jakiś osobisty rys, "przepuszcza przez siebie" a nie odtwarza slogany jak z książeczki:)

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/31 02:07:54:

    comfort_eagle

    Cos ty sie facet uparl tak tych warsztatow,spotkan i prania mózgów? Nie wiem jak inni ,ale ja bylem dwa razy na spotkaniu przeszlo 2 lata temu i od tej pory jestem sam sobie sterem ,zeglarzem ,okrete.Czasami skontaktuje sie z moim rekomendowanym jak potrzebuje a tak na cholere mi jakies spotkania? Porownujac amber gold do lyonessa to tak jak bys porownal Sanyo do marki BMW dwie rozne baje i w dodatku ta pierwsza jest podobna do czegos co mialo byc lepsze a jest milion razy gorsze.Pienaidze tam sie braly z powietrza i tylko pusty kretyn,ze tak brzydko sie wyraze zainwestowal chcoiaz zlotowke w takie gowno.Z kims kto powierzyl jakiekoliwek pienaidze "firmie " amber gold jest zwyklym idiota z ktorym nie chcialbym nawet sprzedawac cebuli na straganie. Kazdy z was jest z jakiegos maista spotkajcie sie z kims kto zna program lyoness i niech wam wszystkim farmazonopisarzom wytlumaczy o co chodzi bo szkoda tutaj prowadzic dyskusje ,ktora prowadzi do niczego.Pozdrawiam

  • fantazja48 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/31 07:00:46:

    Czytam komentarze na bieżące, ale nadal nie ma w nich tego czego szukam. Dla mnie nie ma znaczenia, czy to jest piramida czy nie, nie mam nic do zwolenników systemu, ich problem. Mnie powiedziano, że w każdej chwili mogę zrezygnować i odzyskać pieniądze. Jeśli ktoś mi nie wierzy to podaję cytat z artykułu: " Nie jest klasyczną piramidą finansową, bo wpłacone pieniądze podobno w każdej chwili można odzyskać" Tak więc jeśli Pan Maciej sobie tego nie wymyślił (tak jak ja- twierdzą niektórzy) to jest nas dwoje wprowadzonych w błąd. Jeszcze raz powtarzam, to co napisałam wcześniej. Mój wprowadzający nigdy nie powinien do mnie przyjść. Wiedział, że zarabiam ok. 2,5 tys. i , że stać mnie na zakupy jedynie w Biedronce, nie dlatego, że bardzo lubię ten sklep, ale po prostu, takie jest życie i nie narzekam. Chciałabym tylko odzyskać swoje pieniądze oraz przyjaźń i pieniądze znajomej .

  • fantazja48 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/31 07:15:44:

    Szanowny Panie Macieju Samcik!

    Bardzo Pana proszę, aby odpowiedział mi Pan na moje pytanie. Czy podaną w artykule informację, " Nie jest klasyczną piramidą finansową, bo wpłacone pieniądze podobno w każdej chwili można odzyskać" wymyślił Pan sobie, czy nie? Bo jeśli nie, to przynajmniej to udowodnię zwolennikom systemu. Z góry dziękuję!

  • k_sirk napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/31 07:41:24:

    @fantazja48

    A jak tam droga Fantazyjo Twój Rzecznik Praw Konsumenta?
    Nie dociera do Ciebie co masz zrobić?
    A może tylko jesteś tu tylko w tym samym celu co Comforcik, Wojtuś i im podobni?

  • k_sirk napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/31 08:07:33:

    @ALL

    Zaliczka jest częścią zapłaty za zakupy przez system, które przy wpłacie zaliczki zobowiązujesz się zrobić!

    Zakupy pod zaliczkę można zrobić na trzy różne sposoby:
    1. Po wygospodarowaniu otrzymanej jednostki rozliczeniowej (35/35) robisz zakupy na kwotę 2025zł (1800zł budżet zakupowy + 225zł Twoja zaliczka)
    2. Poprzez dopłatę do zaliczki (wartość zakupów jakie musisz zrobić zależy od prowizji jaką dany handlowiec daje firmie)
    3. Poprzez funkcję Re-Cash (tu również wartość zakupów jakie musisz zrobić zależy od prowizji jaką dany handlowiec daje firmie)

    Zaliczka to nic innego, jak część zapłaty za Twoje zakupy!

    Różni się od Reszty Prowizji otrzymywanej z zakupów tylko tym, że przy wpłacie zaliczki otrzymujemy tą RP (od całości zakupów do których się zobowiązujemy) od razu w całości (225zł) na konto jednostek do systemu, a przy zakupach najpierw zbieramy RP do kwoty 225zł i dopiero po uzbieraniu otrzymujemy jednostkę do systemu.

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/31 10:31:41:

    fantazja48

    Ja wchodzac do systemu zarabialem na poczatku 2010 roku 1300 zl na etacie. I odziwo jakos zaczalem robic zakupy w carrefourze,polo (biedronka zawsze dla mnie byl syf) korzystalem przez zamowienia zbiorcze jak mnie stac nie bylo na 900 zl.W miedzy czasie przedstawialem system znajomym,wlascicielom prywatnych firm ,zabieralem na zakupy sasiadow,kolegow,rodzine poprostu dzialalem i dzialam do dzis i nie robie z siebie kozla ofiernego.Dzieki lyoness mam dzis duzo wieksze dochody ,ktorych na etacie nigdy bym nie zarobil.Fantazjo48 chesz zrezygnowac to znajdz dobrego rekomendujacego w swoim miescie,ale znajac zycie jak ktos ci to porzadnie wytluamczy to nie ebdziesz juz chciala rezygnowac no chyba ,ze masz jakies odchyly od normy.Jeszcze ejdno jak uwazasz ,ze bedac w lyonessie jest dla kogos problemem to uwierz mi jak by kazdy mial tekie problemy na swiecie chodzily by same szczesliwe osoby.

  • alodiusz napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/31 11:14:56:

    @voytassop
    "Kazdy z was jest z jakiegos maista spotkajcie sie z kims kto zna program lyoness i niech wam wszystkim farmazonopisarzom wytlumaczy o co chodzi bo szkoda tutaj prowadzic dyskusje ,ktora prowadzi do niczego."
    Ja "wiem o co chodzi" a i tak twoim jedynym argumentem jest konieczność dostrzeżenia aureoli wokół głowy Huberta.

    @k_sirk
    No i? To ma niby udowadniać, że pieniądze można odzyskać? Bo wiesz - "odzyskanie pieniędzy" oznacza dokładnie "zwrot zaliczki". A że wszyscy wiemy, że Lyo zastrzegło sobie jej BEZZWROTNOŚĆ - ergo, pieniędzy w Lyo nie można "odzyskać". Można co najwyżej wypracować sobie premie, co jest związane z dodatkowymi warunkami i utrudnieniami. (warunki i utrudnienia = wszystko, co sprawia, że nie możesz odzyskać kasy od razu i/lub w tej samej formie)

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/31 11:34:57:

    ty, k_sirk, po co te niedopowiedzenia, powiedz wprost w jakim twoim zdaniem celu tu jestem?

  • k_sirk napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/31 11:43:23:

    @alodiusz

    No i ...?

    Wg. mnie, co już wyraźnie napisałem, wpłacając zaliczkę zobowiązujesz się do dokonania zakupów! Nie masz zamiaru spełnić zobowiązania? To po co wpłacasz zaliczkę? Dla mnie sytuacja jest jasna!

    A jeżeli uważasz, że zaliczki nie można odzyskać, to na co czekasz? Pisz do UOKiK i do Rzecznika Praw Konsumenta! Jak postanowienia OWU łamią polskie prawo, to UOKiK powinien zabronić stosowania tych postanowień!

    Jedno mnie ciekawi ... Robicie dużo krzyku, lamentu, plujecie jadem i obrzucacie błotem firmę, ale żaden z Was nie ma odwagi stanąć przed odpowiednim urzędem i domagać się o swoje??!! Czyli albo sracie w gacie, że wyjdzie na jaw kto oczernia firmę i będziecie pociągnięci do odpowiedzialności, albo po prostu z was wielkie tchórze, które tylko potrafią pluć jadem jako Anonim i to za plecami, aby nikt się nie dowiedział, że Ty to TY!

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/31 11:49:38:

    @alodiusz
    przy tym wszystkim lyoness twierdzi, że jak kupisz za odpowiednią kwotę bony to daje ci prawo do do wpłacenia zaliczek, a gratis otrzymujesz pozycję w matrycy do której dalej możesz dopłacać. I to wszystko, w przeciągu kilkudziesięciu lat, da ci min. 9 razy tyle co wpłaciłeś, jak skłonisz na wpłaty nak najwięcej osób z listy spotkanych przez ciebie w całym dotychczasowym zyciu. Plus jeszcze dodatkowe piramidy do wpłacania ci udostępniają w ramach , przypomnijmy "wspólnoty zakupowej" :)

    Doprawdy, nic tylko się (oczywiście za darmo) zarejestrować...

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/31 12:10:09:

    comfort_eagle

    Ja piernicze nic nie musisz wplacac ,bierzesz karte za darmo robisz zakupy tak jak robiles do tej pory cos z tego bedzie dobrze ,bedzie tylko 2% zwrotu tez dobrze,chesz rekomendowac dalej rekomenduj ,nie chesz rob sam zakupy..Nie chesz karty nie bierz,rob zakupy w tesco,lidlu,itd czy ktos z was zmusza?? Walkujecie temat bo poprostu sami nie ejstescie pewni tego co psizecie a przez swoja agresje probujecie na kims wymusic zeby co,cale swoje konto zeskanowal i udowodnil wam zyski?? Jak ktos ma faktycznie grube ale i zale to tak jak napisal k_sirk idzccie na policje,do sadu,czy gdzie tylko checie i poskarzcie sie jaki to lyoness jest zly i przestance marudzic jak dzieci w przedszkolu bo to juz nudne jest.

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/31 13:41:10:

    Sąd? Policja? Urzędy? Czy wy, Członkowie, tak źle życzycie lyoness, że od razu chcecie sprawy kilku "nierozgarniętych" osób kierować na wokandę i spowodować przez to uszczerbek na jego krystalicznie czystym wizerunku ? :P

    Najpierw, zgodnie z praktyką postępowań cywilnych, należy wystąpić do Lyoness z żądaniem zaspokojenia roszczeń (było tu podane kilka przepisów dających podstawę do wniosku o zwrot wpłaconych zaliczek, a o to przecież chodzi takim jak fantazja48). To normalny tryb postępowania, mający na celu uniknęcia zbędnych kosztów i ich zwrotu oraz zadośćuczynienia w wypadku przegranego procesu. Czemu, o Widzący i Wiedzący Więcej Członkowie, tak bardzo wam ten tryb nie odpowiada?

    Dopiero potem, w razie odmowy można wnieść powództwo, czy zgłoszenie podejrzenia popełnienia przestępstwa lub stosowania niedozwolonych praktyk rynkowych - np. niedozwolonych klauzul w OWU. Każde z tych ciał poprosi zapewne o kopię tej ew. odmowy (ze szczególnym uwzgędnieniem jej, wskazanych przez Lyoness, podstaw)

    Rozumiem, że ktoś może mieć obawy, że "wspólnota"- po otrzymaniu pisemnego wezwania do oddania kasy- wypowie mu umowę w trybie normalnym i wpłacone do systemu pieniądze przepadną, bo tak stanowią OWU i DOWU oraz szeptanki Członków, jednak to jej interesie tak naprawdę jest zwrot zaliczek na wasze żądanie (i uniknięcie ew. rozgłosu), trzeba tylko wykazać determinację w walce o swoje na samym początku. Chyba nikt nie ma wątpliwości, że przedstawiciele Lyoness nie w stawią się w sądzie w celu udowodnienia, że nie są piramidą - a prawo wyraźnie wskazuje, że ciężar dowodu leży po stronie przedsiębiorcy:)

    Jeszcze raz przypominam, że jest w necie opisanych parę takich, zakończonych zwrotem pieniędzy uczestnikowi, historii (z odjęciem ok. 400PLN kosztów administracyjnych Lyoness, cokolwiek to oznacza), być może ich mała ilość wynika z zapisów o zachowaniu dyskrecji przez strony, zawartych w treści ugody, albo manipulacja Członkami jest aż tak skuteczna ( w to jestem w stanie uwierzyć, czytając co te biedne zbłąkane owieczki tu i ówdzie wypisują;) To moja rada dla osób chcących "tylko" odzyskać swoje, wpłacone do lyoness środki, ale jak ktoś chce wziąć czynny udział w delegalizacji tej zabawy - proszę bardzo, gorąco kibicuję i polecem na tę okoliczność wpisy użytkownika wojcech.22.

    Najważniejsze jest wywieranie skutecznej presji, aby wszyscy uważający się za wprowadzonych w błąd przez "wspólnotę" mogli wyść z tego bez znaczących strat, w tym finansowych.

    A pozostałym, którzy czują że za pośrednictwem Lyoness złapali Pana Boga za nogi, radzę się mentalnie przygotowywać na brutalnego kopa w twarz ze strony tych nóg w przyszłości....

    PS: Jakieś pytania, uwagi? :D

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/31 14:19:29:

    Po pierwsze kazdy rekomenduajcy uswiadamia swojego klienta w jakis sposob w razie rezygnacji moze uzyskac swoje pienaidze oraz co musi zrobic aby zarobic w tym biznesie.Pani fantazja48 powinna podac namiary swojego rekomendujacego do lyoness.Bo to nie lyoness pania oszukal tylko wprowadzajacy.Pienaidze mozna odzyskac na zasadzie doplaty i wykorzystac je na zakupy przez system lyoness. Druga uwaga jezeli mnostwo ludzi potrafi czerpac z tego korzysci i zarabiac i sa to ludzie przecietni zadni super hiper bogacze to cos swiadczy o tym,ze ci co nie potrafia z lyoness korzystac poprostu nie sa obrotni i nie potrafia wykorzystac tego co zostalo im podane na tacy. Lyoness tak jak akzdy inne biznes czy inna praca wymaga wysilku nie ejst to wirtualny amber gold gdzie wplacisz kase a potem bedzies zmial 13% wiecej bez niczego. Lyoness wymaga wysilku od osob ,ktore chca na tym cos zarobic jezeli nie chca w szybszym tempie odniesc zyskow to poprostu trzeba sie nastawic na dlugoterminowy zwrot poprzez swoje zakupy.Moze keidys wkoncu ktos to zrozumie.Pozdrawiam.

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/31 14:49:21:

    voytassop
    ok, twoja opinia (oprócz tego, typowego dla Członków, podnoszenia własnej wartości przez deprecjonowanie innych) jest oczywiście zupełnie różna od mojej, bo ten wysiłek o którym piszesz, to w rzeczywistości molestowanie kogo się da, w celu zarejestrowania i dalszego łechtania ego tej osoby w zamkniętym gronie, aby wpłacała i też szukała takich jak ona. Ale niech ci będzie - każdy powinien przeczytać warunki na jakich wchodzi w lyoness i wstrzymać się z decyzją do czasu, aż w pełni zrozumie jej konsekwencje a nie wierzyć byle komu, choćby nawet był jej najbliższym przyjacielem, krewnym czy w jakikolwiek inny sposób autorytetem.

    Jednak procedury prawne opisane w przepisach, mających nadrzędną rolę w stosunku do OWU i DOWU, pozwalają na odzyskanie zaliczki w sposób opisany przeze mnie - na drodze POROZUMIENIA STRON. To prostszy i sam chyba przyznasz że mniej kosztowny i czasochłonny dla obu stron sposób, który nie dotyka innych (może też wprowadzonych w błąd przez "sponsora"). Przynajmniej w teorii, bo w lyo-praktyce słyszałeś już wiele razy, że ty też wylecisz z hukiem z lyoness, jeżeli osoba która zapisałeś zacznie sprawiać problemy.

    Chcesz źródła, na których oparłem swoją powyższą opinię?

  • k_sirk napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/31 15:08:47:

    @comfort_eagle

    Comforcik, widzę, że do tej Twojej pustelni nic nie dociera.

    Udowodnij w końcu, że OWU jest niezgodne z polskimi przepisami, a nie cały czas chrzanisz o tym co Ci się wydaje, a nie co jest faktycznie!

    Masz od tego pomocną dłoń, jaką wyciąga do Ciebie UOKiK i Rzecznik Praw Konsumenta! I wróć do tematu, jak będziesz miał prawny papier w ręce. No chyba, że tchórz z Ciebie i masz pełne spodnie przed taką konfrontacją.

    Pozdrawiam

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/31 15:18:22:

    k_sirk

    ja bym próbował się najpierw "dogadać" z lyoness, bez pomocy pośredników - a nuż się łaskawie przychylą do prośby o dobrowolne przelanie moich środków na moje konto :)

    a ty? odradzasz taki sposób odzyskania zaliczek, czy nie? Uzasadnij proszę.

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/31 16:39:03:

    "molestowanie kogo się da, w celu zarejestrowania i dalszego łechtania ego tej osoby w zamkniętym gronie, aby wpłacała i też szukała takich jak on"

    Jeszcze raz powtorze nikt nie musi nic wplacac ,system przedstawiam znajomym w wariantach darmowych oraz przez wpalcanie i to wszystko zalezy jak ludzie do tego podchodza.W mojej strukturze jest duzo osob,ktore nic nie wplacaly a juz zarabiaja.

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/31 16:56:38:

    voytassop

    Twoja struktura w ogóle, z tego co piszesz, jest super!
    Gratulacje!

    Dużo to wg ciebie procentowo ile ( z tych pod tobą, bo nad tobą to wiesz tylko tyle, co ci powiedzieli ci najbardziej rozgarnięci z upline)?

  • mieteklublin napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/31 17:18:36:

    Comfort eagle
    Jest tak od zawsze
    Myślisz pojęcia i po raz drugi pisze : czytaj ze ZROZUMIENIEM

  • mieteklublin napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/31 17:26:17:

    Fantazja
    Pisałem Ci kiedyś daj zasnąć skąd jesteś a dam Ci kontakt z kimś kto poinformuje Cię co z tym co zrobiłaś zrobić . Ale jakoś odnoszę wrażenie , ze nie chcesz tylko polemikę uprawiasz zarzutową.
    Comfort
    Co to znaczy dogadać się z Lyoness ???
    Dogadales się przy podpisaniu umowy. A tam jest wszystko czytelne. Dlaczego chcesz zmieniać podpisana umowę na warunki tylko tobie odpowiadające???

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/31 17:42:06:

    mieteklublin

    tak, oczywiście, nikt nie kupuje jednostek, wszyscy je po wpłaceniu zaliczek na kwotę równą tej reprezentowanej przez jednostkę (albo uzbieraniu takiej kwoty z reszt korzyści) OTRZYMUJĄ. Wychodzi na to, że w Lyoness najbardziej opłaca się OTRZYMYWAĆ wraz ze "swoją grupą" jednostki - nie KUPOWAĆ tylko OTRZYMYWAĆ ;)

    Dobrze zrozumiałem tym razem ? Jeżeli tak, to bardzo mi się ta część "programu" podoba!
    :D

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/31 17:48:57:

    mieteklublin

    Są dwie strony umowy, "klient" i "lyoness. Mogą uzgadniać między sobą takie warunki jakie chcą, ty też możesz w każdej chwili je renegocjować - OWU to nie jakiś dogmat, a lyoness to firma a nie wyrocznia. Co w tym złego, że poprosisz ich o zwrot zaliczek na podstawie obowiązujących przepisów, nawet jeżeli mowa o przepisach karnych?

  • fantazja48 napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/31 20:40:23:

    @ mieteklublin
    2012/08/31 17:26:17
    Fantazja
    Pisałem Ci kiedyś daj zasnąć skąd jesteś a dam Ci kontakt z kimś kto poinformuje Cię co z tym co zrobiłaś zrobić . Ale jakoś odnoszę wrażenie , ze nie chcesz tylko polemikę uprawiasz zarzutową.
    Proszę Pana, ja od razu to zrobiłam, proszę sprawdzić!

  • wojciech.22 napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/01 00:11:06:

    @voytassop

    Fantazjo48 chesz zrezygnowac to znajdz dobrego rekomendujacego w swoim miescie,ale znajac zycie jak ktos ci to porzadnie wytluamczy to nie ebdziesz juz chciala rezygnowac
    To można zmienić rekomendującego? Pytam poważnie, bo byłbym zainteresowany (jak pisałem onegdaj mój się do mnie nie odzywa)...

  • k_sirk napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/01 07:34:04:

    @wojciech.22

    Wojtuś, przeczytaj dokładnie OWU. Punkt 10.4 DOWU.


  • mieteklublin napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/01 12:25:53:

    K Siri
    Ja nie widzę w OWU pkt 10.4

  • k_sirk napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/01 15:05:39:

    @mieteklublin

    A w Dodatkowych Warunkach patrzyłeś? :)

  • alodiusz napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/01 17:12:18:

    przypomniało mi się coś odnośnie kwestii tego, jaka część dochodów Lyo pochodzi z zaliczek

    poniżej cytat z komentarza 137. na antylyoness.blox.pl/2012/04/Pierwszokwietniowe-zawirowanie.html

    ----

    "Pozwoliłem sobie policzyć trochę statystyk z polskiego rynku. Oto wyniki, myślę że ciekawe:
    - obecnie 5% (słownie: pięć procent) sumy wszystkich pozycji/jednostek/udziałów/cegiełek (jak zwał tak zwał) powstaje z zakupów, a reszta jest zaliczkowana.
    - średnie obroty miesięczne na jednego klienta to około 300 zł, a cały obrót zakupowy w zeszłym roku to około 100 mln złotych (obecnie 15-18 mln miesięcznie). To akurat niezłe statystyki. Oczywiście zdecydowana większość tych zakupów to bony - w wyszczególnieniu dominują okrągłe kwoty na 900 zł i więcej.
    - w jednym z minionych miesięcy w całym polskim oddziale było ok. 15 mln obrotów zakupowych, co wygenerowało 500 tys. w postaci pozycji z zakupów. W tym czasie złożono zaliczek gotówkowych za ok. 8,5 - 10 mln złotych.

    Skąd te dane?: z konta gościa z wysokiego poziomu, który jest gdzieś hen nade mną, a który ma prawie 10% wszystkich polskich klientów w swojej "drużynie". Wyniki przemnożyłem więc przez 10 i stąd dane dla całej Polski (statystycznie 10% to zdecydowanie grupa reprezentatywna).

    Jesteście w szoku? Bo ja tak. Poza pierwszą KG, w której jest 10-12% pozycji z zakupów, w tych wyższych są praktycznie same zaliczki (czyt. majonez=piramida). Nic dziwnego, że teraz próbują się ratować i chcą wymusić więcej zakupów. Ale i tak już za późno...

    Gdzieś ktoś chyba liczył, że z kasy z zaliczek 70-80% wypłacają. Wychodzi na to, że reszta, czyli jakieś 2 mln złotych co miesiąc, pozostaje na ich koncie i procentuje ku chwale Hrabiego Herr Friedla i wyznawców. Wypisuję się z tego badziewia! Ktoś wie jak to zrobić (czyt. przeczytał i zrozumiał OWU)? Na szczęście nie utopiłem 9 tysia, więc nie będę się wypłakiwał w pluszowego misia. Taki mały rym na poprawę humoru po tragicznych wieściach."

    ----

    jest to co prawda nieoficjalne info, gdyż gość nie miał możliwości udokumentowania, ale przekaz zgadza się z moimi domysłami

    przypominam że firmy które utrzymują się w większości z wpłat uczestników są piramidami finansowymi i nie jest ważne, jak wspaniała idea im przyświeca, nawet "zarabiania na wydawaniu".

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/01 18:28:52:

    alodiusz

    Skoro uwazasz ,ze to piramida finansowa biegiem na policje!!! A potem do kosciola pomodlic sie i dostac pokute jaki to grzech byc w lyonessie. Hmmm tylko ciekawe czy ksiadz do rozgrzeszenie??

  • alodiusz napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/01 19:16:47:

    infantylne teksty o księżach - to wszystko na co cię stać?

  • wojciech.22 napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/01 21:27:51:

    Z DOWU 10.4. "Uczestnik Programu nie ma prawa do zmiany swojej osoby rekomendującej, chyba, że Uczestnik Programu przez okres dłuższy niż 1 rok nie dokonał żadnych zakupów lub zaliczkowanego lub w pełni opłaconego zamówienia bonów. W tym drugim przypadku Uczestnik Programu za zgodą nowej osoby rekomendującej może przenieść się do dowolnej linii, ale bez przenoszenia Lifeline. Przenoszący się Uczestnik Programu i nowa osoba rekomendująca uiszczają po 162 zł z VAT. Zryczałtowane odszkodowanie w wysokości 225 zł z VAT zostanie przelane na konto dotychczasowej osoby rekomendującej. "

    Czy ktoś wie, co to znaczy "odszkodowanie w wysokości 225 zł z VAT" Jak osoba nie będąca płatnikiem VAT może dostać kwotę z VAT?

  • mieteklublin napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/02 08:20:08:

    Wojciech
    A jak kupujesz bułki w sklepie to płacisz z VAT czy bez VAT???
    Przeczytałas kiedykolwiek paragon ???

  • k_sirk napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/02 11:15:26:

    @comfort_eagle

    Comforcik, nikomu nie odradzam dogadywania się! Tylko na jakiej podstawie się dogadywać? Jesteś w stanie doradzić, jak postępować w takiej sytuacji, i wziąć za to pełną odpowiedzialność? Czy jak zwykle potrafisz tylko podburzyć a jakby co, to głowa w piasek?

    Ile razy mam pisać, że jak czujesz się oszukany, to z takimi sprawami idzie się do Rzecznika Praw Konsumenta, który za DARMO rozpatrzy twoje wątpliwości i roszczenia, zgodnie z obowiązującym PRAWEM i jeżeli będzie coś "na rzeczy", to w Twoim imieniu wystąpi o uznanie Twoich roszczeń!

    Czy to takie trudne do zrozumienia?
    Czy może kolejny argument, aby pluć jadem zostaje uwalony, więc trzeba go bronić?

  • k_sirk napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/02 11:20:55:

    @alodiusz

    Wspaniałe i rzetelne źródło informacji :D
    Wywody sfrustrowanego frustrata anty umieszczone na blogu sfrustrowanych frustratów anty.

    Tylko pogratulować zdobycia "rzetelnej" wiedzy :D

    Hahaha...

  • k_sirk napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/02 11:24:05:

    P.S.

    Od kiedy to Firma utrzymuje się z wpłacanych zaliczek?
    Bo z planu marketingowego wychodzi jednoznacznie, że z zaliczki firma nic nie ma :D

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/02 13:17:12:

    k_sirk
    "Kim Pan jesteś w tej firmie, albo co oni z Pana. k***a robią" :)

    "Comforcik, nikomu nie odradzam dogadywania się! Tylko na jakiej podstawie się dogadywać?"

    Tak długo tkwisz w tym asymetrycznym układzie, wzmacjanym socjotechnicznymi sztuczkami, że boisz się nawet pomyśleć o takiej ewentualności, ot co...

    Dogadać się można na podstawie umowy o uczestnictwo w której jesteś stroną . Dogadywanie się nie oznacza przykładania lufy karabinu do skroni, tylko na znalezieniu rozwiązania pozwalającego uniknąć procesów sądowych i satysfakcjonującego obie strony. Trzeba jednak dać do zrozumienia drugiej stronie co ci nie pasuje, aby nie tkwiła w błogim zadowoleniu że wszystko OK.


    Biorę za to pełna odpowiedzialność, bo to logiczny i najzwyklejszy sposób postepowaia, w przeciwieństwie do ciebie uważam, że wysłanie poleconego z żądaniem zwrotu zaliczki wysyłającemu nic nie grozi, za to z dużym prawdopodobieństwem okaże się skuteczne. Ciekawi mnie natomiast DLACZEGO próbujesz stworzyć wrażenie że to jakiś straszny czyn mogący pociągnąć za sobą wyimaginowane przez ciebie katastrofalne następstwa.

    Chyba, że chodzi o następstwa dla naciagaczy:)

    Nie bój się, jak nie obiecywałeś gruszek na wierzbie wszystkim dookoła, nikt z twojego dowline cię nie zadenuncjuje do Lyoness :)

  • k_sirk napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/02 13:36:03:

    @comfort_eagle

    No to jak bierzesz pełną odpowiedzialność za to, to podpisz się pod tym!

    Odpowiedzialność Anonima można tylko przyrównać do papieru toaletowego!

    Jedno i drugie jest do d.... :D

    P.S.
    Pustelniku, jakbym się czegokolwiek obawiał, to bym takich "niby skrzywdzonych" nie wysyłał do RPK, któremu Ty do pięt nie dorastasz!!!
    Zacznij używać rozumu i myśleć!

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/02 14:29:47:

    jeszcze raz (ostatni) powtórzę:

    po co od razu uruchamiać machinę urzędów i wymiaru sprawiedliwości? To ostateczny krok, w wypadku jakby lyoness odmówił zwrotu pieniędzy w trybie polubownym. Dopiero z taką odmową i jej ew. uzasadnieniem można się udać tam gdzie proponujesz i wszędzie indziej (sąd, media) też.

    Napisz w końcu, dlaczego tu usiłujesz wmówić czytelnikom że taki sposób jest gorszy / bardziej szkodliwy dla kogoś chcącego odzyskac swoje pieniądze niż przewlekające się postępowania w instytucjach państwowych lub dopłacenie np 20 razy wiecej do Lyoness?

    Co strasznego może się przytrafić takiej osobie? Tylko konkretnie i bez wyzwisk proszę, bo ściemniając i ubliżając uczestnikom dyskusji, wystawiasz sobie i "wspólnocie" jak najgorsze świadectwo, a wiemy wszyscy, że nie jesteś upoważniony do zajmowania głosu publicznie na jej temat...

  • alodiusz napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/02 19:22:12:

    @k_sirk
    trawa jest zielona, koło jest okrągłe, woda jest mokra...
    ...pewnie mi nie uwierzysz dopóki nie podpiszę się pod tym imieniem i nazwiskiem :P

    Ok wyobraźmy sobie, że ktoś zamiast napisać do Lyo zwraca się od razu do rzecznika - pierwsze pytanie: "jak odpowiedziało Lyo?" - "nie odpowiedziało, bo nie ma zielonego pojęcia o tym że coś mi się nie podoba". Albo rzecznik do Lyo: "dlaczego nie zwróciliście zaliczek?" - "a mieliśmy???". Zwykła logika nakazuje najpierw zwrócić się do Lyo.
    To tak samo jak np. chcesz reklamować buty - najpierw idziesz do obuwniczego i tam uzgadniasz np. zwrot pieniędzy; do rzecznika idziesz dopiero wtedy, kiedy wciskają ci kity typu "towar przeceniony nie podlega zwrotowi"

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/02 19:47:28:

    alodiusz - tylko ze tu gra toczy się o "dalsze uczestnictwo" rekomendującego taką osobę, która chce swoją kasę spowrotem. Stąd ta ich histeria :)

  • k_sirk napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/03 07:26:10:

    Dzieciaki, to podajcie w końcu podstawę prawną na podstawie której można się ubiegać o zwrot zaliczek od Lyo! A nie chrzanicie w koło to samo bez jakichkolwiek konkretów!

    Ja piszę o Rzeczniku, bo on najlepiej będzie wiedział, czy można i jeżeli tak, to na jakiej podstawie!!!

    Dociera?! Czy dalej pustelnia w głowie?!

  • k_sirk napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/03 07:37:19:

    @comfort_eagle

    Comforcik, tobie chyba totalnie odbiło?
    A co ma rekomendujący do tego, że jego klientowi, który sam wpłacił zaliczki, się coś odwidziało? Czy uważasz że stwierdzenie, że to rekomendujący nagadał głupot, bez jakichkolwiek dowodów, wystarczy aby coś zrobić rekomendującemu?

    Oczywiście pomijam w tym Twoją osobę, bo dla Ciebie wystarczy, co już nie raz pokazałeś, że jesteś w stanie oskarżyć i osądzić, bez jakichkolwiek dowodów! :D

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/03 11:13:49:

    @k_sirk
    zadajesz mi pytania, na które chcesz żebym nie odpowiadał?

    @all
    szwajcarskie intytucje nadzoru finansowo-gospodarczego zdecydowanie odcięły sie od twierdzeń lyoness, jakoby kiedykolwiek w jakikolwiek sposób uznały legalność i wypłacalność jego "systemu wynagrodzeń", "planu marketingowego" czy jak tam ta piramida nazywa ten wór bez dna, do którego ofiary wrzucają swoje pieniądze. Wręcz przeciwnie - wnioski płynące z ich analiz wskazywały na nieprzejrzystość i oszukańczy charakter "programu" :

    www.handelszeitung.ch/unternehmen/urteil-gegen-umstrittene-schweizer-firma-lyoness

    co za tym idzie, jak piszą w powyższym artykule, najprawdopodobniej Lyoness zostanie zmuszony do sprostowania tego steku kłamstw:

    www.lyoness.net/medien/ma_1/PA_Richtigstellung_Berichterstattung.pdf

    cały artykuł podsumowuje bieżący status zaawansowania postępowań zmierzających do jej delegalizacji, a przynajmniej do zniesienia zapisów o "bezzwrotnych zaliczkach" które sąd uznał pośrednio za bezprawne, a na podstawie jego wyroku poszkodowani są już o krok otrzymania wyroków nakazujących zwrot zaliczek przez lyoness na żądanie "Członka"( sprawy są w toku).
    " No to się zaczęłoooooo!" k_sirki:)

  • wojciech.22 napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/03 11:47:33:

    @mieteklublin
    Wojciech
    A jak kupujesz bułki w sklepie to płacisz z VAT czy bez VAT???
    Przeczytałas kiedykolwiek paragon ???


    Wielokrotnie czytałem paragony i wielokrotnie wystawiałem faktury VAT.
    Ale w relacji z Lyoness większość ludzi jesy konsumentami którzy mogą vat płacić, ale nie przyjmnować.
    No chyba, że odszkodowanie może dostać tylko członek wspólnoty posiadający własną kasę fiskalną, (by przyjąć VAT właśnie)

  • alodiusz napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/03 12:32:25:

    @k_sirk
    Na jakiej podstawie? Np. takiej: antylyoness.blox.pl/2012/09/Rozwazanie-o-zaliczkach-po-nowemu-oraz-jak.html
    Tudzież na podstawie: zmiany OWU, nieświadomości co do istotnych warunków umowy (w przypadku naciągaczy, którzy mówią nieprawdę, równocześnie nakłaniając na szybkie podpisanie umowy) albo skorzystania z przysługującego terminu 10-dni na odstąpienie od zamówienia bez podania przyczyn.

    Jednocześnie uprzedzam, że nie jestem zainteresowany dalszym prowadzeniem dyskusji w tym tonie - zupełnie jakby każde uderzenie w klawiaturę wytrącało cię z równowagi o.O

  • k_sirk napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/03 19:26:09:

    OK. Rozumiem, to są Wasze podstawy prawne!

    Bez komentarza!

    Pozdrawiam

    P.S.
    A co do tonu dyskusji, to czyżbyście wychodzili z założenia Kalego?
    No to tylko pozostaje mi Wam współczuć.

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/03 19:41:03:

    Nawet wychodząc z założenia, że jak Kali ukraść to dobrze, a jak Kalemu ukraść to źle, to w wypadku Lyoness mamy do czynienia z tą drugą ewentualnością :)

    Jeszcze dużo "lyo-warsztatów" z wciskania ludziom kitu przed tobą. Spiesz się, bo możesz nie zdążyć przerobić całego programu do pierwszego wyroku w Polsce, "liderze".

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/04 00:49:16:

    wspomnienia obywatelki wspominanej tutaj Słowenii z pierwszego kontaktu z Lyoness w jej kraju:

    www.boards.ie/vbulletin/showpost.php?p=80532655&postcount=495

  • k_sirk napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/04 07:34:10:

    @comfort_eagle

    Kit to Ty ludziom wciskasz!!!

    Dasz mi zwrot kasy z zakupów paliwa na Orlen? Dasz mi zwrot kasy z zakupów robionych w Polo oraz u wielu innych PH?

    NIE! Ty tylko możesz dać stek pierdół i głupot które nic nie są warte!!!

    P.S.
    Dalej czekam na podstawę prawną ubiegania się o zwrot zaliczek!!!

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/04 09:22:38:

    @k_sirk
    a co, chcesz się jednak ubiegać o ich zwrot, czy o co ci teraz chodzi?

    Wiesz lepiej, to zrób jak uważasz, dopłać piramidzie min. 20 razy więcej niż zaliczkowałeś, odbierz bony do kerfura na 80 tys. zł i nie bój sie cieszyć korzyściami przed upływem terminu ich ważności:)

    Ja nie mam zamiaru ci wkręcać, żebyś aby tylko nie występował osobiście w swoim imieniu do Lyoness o zwrot swoich pieniędzy, bo możesz sobie i "przyjaciołom" od bonusów zaszkodzić.

    sio, akwizytorze ...

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/05 18:19:18:

    www.express.bydgoski.pl/look/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=2&NrIssue=2233&NrSection=1&NrArticle=230238&IdTag=3790

  • wojciech.22 napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/06 11:35:28:

    Witam, wszyscy którzy czują się oszukani przez Lyoness, lub uważają, że odkryli, że to piramida, powinni również napisać w tej sprawie do prokuratury. Powinienem dziś lub jutro przygotować jakiś szablon dla tych którzy nie chcą sami. Oczywiście lepiej jest opisać sprawę samemu i wysłać na adres:
    Prokuratura Rejonowa Kielce Zachód
    25-318 Kielce
    ul. Sandomierska 106
    Lub faksem
    fax: (041) 364 97 09
    Pozdrawiam!

  • k_sirk napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/06 16:12:07:

    Wojtuś posiłki werbuje, bo jeden jedyny nie daje rady???!!!

    hahaha

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/06 19:48:30:

    Chwaliłeś się już w "swojej grupie" jaki to mądry i wyszczekany jesteś?
    hahaha

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/07 02:16:21:

    "że odkryli, że to piramida,"


    Hhahahaah,hahahahahhaha no nie moge powstrzymac sie od smeichu hahahahah,hahahah to zes mnie rozbawil przed snem hhahaha piramida hahahahahhaha.Wojtus ty chyba o egipcie marzysz jak tak ci te piramidy w glowie hahahaha.

  • wojciech.22 napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/07 23:56:56:

    Znalazłem kancelarię prawną, która podjęła się poprowadzić cywilny pozew zbiorowy.
    Osoby zainteresowane proszę o kontakt na wojciech.22@gazeta.pl
    potrzebne jest min 10 poszkodowanych osób.

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/08 00:47:26:

    Poszkodowanych osob? Jak mozna nazwac kogos kto jest w lyonessie poszkodowanym? Jezeli ktos wplacil pieniadze pod wplywem chciwosci i pazernosci nie sluchajac w ogole co sie do niego mowi tylko myslac o tym,ze wplaci i zaraz bedzie mial z tego setki tysiecy za nic ,to taka osoba nie nazywa sie poszkodowanym tylko zwyklym nierobem i leniem.Pelno jest u nas w Polsce tego typu oferm i nieudacznikow ,ktorzy potrafia tylko narzekac a do roboty nie potrafia sie wziasc.Szkoda,ze tak dobra firma jak Lyoness musi zmagac sie z takimi nieudacznikami ,zreszta ja osobiscie nie znam nikogo kto narzeka na lyonessa widocznie obracam sie wsrod ludzi myslacych i nie bojacych sie pracy.Tak na marginesie jeszcze do pani fantazji dzis dowiedzialem sie,ze moj znjaomy pol roku temu pozyczyl trzem osobom z rodziny 9 tys zl na pakiet biznesowy w lyonnesie. Dokladnie tydzien temu dostal zwrot pozyczki 9 tys zl plus dodatkowo prezent za to,ze przedstawil tak znakomity system jakim jest lyoness .Kolejny przyklad ze jak sie chce to sie ma.Pozdrawiam wszystkich obrotnych.

  • wojciech.22 napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/08 09:02:55:

    voytas
    oczywiście byłeś na wszystkich prezentacjach w Polsce i wszystkich prywatnych spotkaniach, że wiesz, że program był przedstawiany rzetelnie, a chciwi idioci nie słuchali?
    Do tego nie chcieli sprawdzić swej wiedzy u źródła - np w rzetelnie wydawanym prospekcie emisyjnym Lyoness, podręczniku Lyoness lub w wielu innych dostępnych bez problemu informatorach?
    Człowieku, weź się puknij!
    Kto wpłacił dziewiątkę musi zaprosić do programu min. 8 osób - inaczej część jednostek zostanie nigdy nie zrealizowanych!
    A uzależnienie zysków od ilości pozyskanych nowych osób, to PIRAMIDA z definicji!
    Sam byłem w lutym 2011 na prezentacji w restauracji Manhattan we Wrocławiu, gdzie pani Bożena Strzelecka (ponoć jedna z najwyżej stojących w polskim Lyo osób - tak mi powiedziano) twierdziła, że kampania będzie prawdopodobnie jesienią 2011 lub na wiosnę 2012 (Oczywiście powiedziała, że to tylko jej zdanie, ale komu wierzyć jeśli nie osobie która ma upoważnienie do prowadzenia prezentacji i kilka tys osób w strukturze?) Teraz widzę, że to było naciąganie!

    Dodatkowo, jeśli Lyo zawiera umowę z przedsiębiorcą, niech robi co chce, ale jeśli z konsumentem, to nie ma prawa obciążać go ryzykiem, co robi!

    Podmiot prowadzący działalność gospodarczą ponosi ryzyko ekonomiczne związane
    z funkcjonowaniem przedsiębiorstwa, w związku z czym, nie może on przerzucać tego ryzyka
    na konsumenta. Często podnoszonym przez przedsiębiorców argumentem dotyczącym
    podwyższenia ceny świadczenia po zawarciu umowy z konsumentem, jest
    np podwyżka opłat celnych oraz granicznych na zamówiony towar - jednak nawet w takim przypadku polskie prawo nie pozwala zmieniać ceny.

    Tymczasem w Lyo płacimy za zaliczki dostając kota w worku.
    Na przykład obniżenie wartości korzyści z carrefoura z 8% do 5%
    Przed obniżką, 225 zł to było 8% kwoty umowy, czyli stanowiła ona 2812,5 zł
    Teraz 225 zł to 5% kwoty umowy, czyli stanowi ona 4500zł

    Kwota realizacji zaliczki wzrosła prawie dwukrotnie, i to po wpłaceniu przez klienta zaliczki (według Lyo bezzwrotnej)! To jest ewidentne przerzucanie ryzyka na konsumenta.

    Amber Gold to przy was mały pikuś!

    A co do pożyczania "dziewiątek" osoba, która sama "wpłaciła dziewiątkę" stanie na głowie by tę kasę odzyskać, więc woli już pożyczyć komuś pieniądze, byle by wyrabiał strukturę i naganiał kolejnych naiwnych, potem stosując manipulację lub nawet sądownie pożyczkę się odzyska, a nowy PP będzie znów w czarnej d... chyba że znajdzie kolejnych jeleni!

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/08 12:24:28:

    Oj Wojtus,Wojtus ty jeszcze gorzko pozalujesz wypisywania trych bredni.Jak lyoness dobierze ci sie do tylka to sie w sadzie nie wyplacisz.Zycze ci zeby tak sie stalo bo siejesz ferment jak jakis chory psychicznie czlowiek,uwziales sie a nich bo co inni potrafia zarabiac a ty sobie nie radzisz ? Zastanow sie troche nad swoim postepowaniem bo lyoness to nie jest zaden kogucik tylko potezna firma i mozesz naprawde poniesc ostre konsekwencje.


    A tak na marginesie to ja jestem mega szczesliwy ze nie bylo jeszcze kampani i modle sie zeby byla jak najpozniej. Kazdy kto rozumie sytem wie o tym ,ze po kampani nie bedzie mozna w tak szybkim tempie budowac swojego zespolu. Milo spojrzec na stone lyo jak codziennie przybywa partnerow i nowych czlonkow jak grzybow po deszczu co za wspaniala piramida prawda Wojtus? Hhahah Wojtusia opetal jakis demon ,ale jak dostanie kublem zimnej wody to sie opamieta,ale wtedy moze byc juz za pozno.Pozdrawiam.

  • wojciech.22 napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/08 20:15:26:

    @voytas
    Niby za co, za zbieranie chętnych do pozwu zbiorowego?
    Bredzisz kolego.
    Lyoness to potężna firma która już nie jednego próbowała bezprawnie (bezpodstawnie) zastraszyć sądem - mnie też, ale nie ze mną te numery.

  • tydzienpo napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/10 08:49:13:

    No oczywiście że w interesie Lyonessowców jest by kampania była jak najpóźniej bo to haczyk na kretynów BĘDZIE KAMPANIA Z KAMPANII KAŻDY DOSTANIE PO 1000 OSÓB ALBO I WIĘCEJ !!! WPŁACAJCIE KASĘ NAJLEPIEJ 9000 I MOŻECIE SPOKOJNIE CZEKAĆ DO KAMPANII! tak powiedziała jedna babka ponoć na IV poziomie kariery jednemu studencikowi z AGH który wtopił 9000zł a jak mu powiedziałem czy wiesz że musisz jeszcze dołożyć 1000 euro do tej kampanii żeby mieć tych ludzi ? Mówi że sie dowie za klika godzin SMS że tak można ale nie musi. I to ja sie śmieje z frajerów buahahaha heheheheh buahahaha

  • wojciech.22 napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/10 16:27:13:

    @tydzienpo

    Czyli przyznajesz, że w Lyoness jest "haczyk na kretynów".
    Jest tych haczyków znacznie więcej, a firma stosując politykę dezinformacji (brak dostępu do jasnych zasad współpracy przed przystąpieniem do niej) całkowicie staje po stronie "babek z IV poziomu" przeciw ludziom którzy są "kretynami" bo uwierzyli na słowo na prezentacji, zamiast "zadzwonić do Katowic lub spytać się upline" (najlepsze źródło informacji, raz nawet mi tak z centrali napisali.

  • ellipsis napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/12 14:27:38:

    Pro-lyonessowcy sugerują, że aby odzyskać wpłacone zaliczki wystarczy po prostu robić zakupy. Sprawdźmy to...

    Załóżmy, że ofiara wpłaciła 225 zł zaliczki. Ofiara robi zakupy w Carrefourze (OIDZ tam właśnie jest najwyższy zwrot, 5%). Kupuje mozolnie towary za 4500 zł i już - otrzyma swoje 5% x 4500 zł = 225 zł w prezencie od Lyoness. Wszystko się zgadza. Ale czy na pewno?

    Ofiara może przecież robić te same zakupy używając karty Visa Carrefour. Wtedy jednak otrzyma bony o wartości 10% x 4500 zł = 450 zł - chociaż nadal nie odzyskała wpłaconej zaliczki, a więc nadal może liczyć na jej zwrot (przynajmniej w teorii)...

    Wniosek: zaliczki z Lyoness nie da się odzyskać w proponowany sposób.

  • wojciech.22 napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/14 22:27:16:

    W większości sieciówek da się uzyskać rabat większy niż w Lyo, gdyż Lyo, korzysta ze standardowych rabatów, a odpala sobie 1% i 2 razy po 0,5% na bonus przyjacielski.
    Jedyna sieciówka w której nie wiem jak załatwić większy rabat, to POLO market.
    Np cała sprzedaż on-line idzie przez TradeDoubler.
    antylyoness.blox.pl/2012/01/Tajemnica-internetowych-zakupow-z-Lyo.html

  • amenorektyk napisał(a) komentarz datowany na 2012/09/25 10:16:03:

    Proszę o poradę bo z Lyoness mam problem taki: 24 sierpnia 2008r. wpłaciłem na austriackie konto 1575 zł czyli 7 jednostek po 225 zł i nic za to nie dostałem - żadnych bonów na zakupy - mam tylko jakąś niebieską kartę która straciła ważność po jakichś dwóch latach. Najbliżej mam do Polo Marketu w którym mógłbym robić codzienne zakupy i zyskiwać reszty zakupowe na moje konto pozycyjne w Lyoness ale osoba która mnie wciągnęła sama chciała się wycofać i poległa w boju. Tak jak ja ma pat i nie może odzyskać wpłaconej wkoty na tak zwane pozycje początkowe. Co robić żeby odzyskać moje zamrożone 1575 zł ? Lub co zrobić żeby one zaczęły zarabiać i mogły cokolwiek namnorzyć? Chcę tylko odzyskać bazową kwotę którą wpłaciłem a która wpędziła mnie w długi. Jak wycofać się z tego pieprzonego chłamu nie robiąc żadnych zakupów i nie dokładając już ani złotówki do biznesu na którym będą zarabiać jacyś ludzie z Austrii a nie ja?

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/10/08 23:28:53:

    Panie Samcik, mam coś dla Pana :)
    ttp://www.goldenline.pl/forum/2994256/fundusze-czy-zloto-fizyczne/s/16#51371870

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/10/08 23:29:07:

    www.goldenline.pl/forum/2994256/fundusze-czy-zloto-fizyczne/s/16#51371870

  • matematyk_logiczny napisał(a) komentarz datowany na 2012/10/22 00:54:36:

    Czy ktoś z "wyznawców" w ogóle się zastanawiał nad tą pulą pieniędzy z której są wypłacane 2025? przecież ta pula topnieje raz za razem i w końcu nic z niej nie zostaje... Mam nadzieję, że Pan Maciej Samcik nie pominie mojego wpisu bo chętnie podzielę się moim schematem wypłat, dość prostym, a jednak obrazującym "znikaniem" pieniędzy w tej piramidzie jednostek. Nie umiem tego opisać słowami, ale mogę wysłać skan schematu w jpg na mail. Może to otrzeźwi nieco oczadziałych sukcesem wiernych i przypomni o art. 286. § 1. Kodeksu karnego - oszustwo Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. Na szkoleniach oprócz obietnic wielkich i legendarnych jak koniec świata i potęga PZPN zysków, uczy się socjotechnik rodem z NLP (neurolingwistyczne programowanie) i namawia do "wejścia w tryb biznesowy" (co oznacza w praktyce zakup "jednostek" by uzyskać złotą kartę) oraz nakłaniania do tego innych (bo dopiero jeśli oni kupią jednostki w tej wysokości co my to kiedyś otrzymamy bonifikatę za naszą jakąś jednostkę). Kupowanie u partnerów i uzyskiwanie rabatów jakoś tak spada na plan dalszy, odległy jak mgławica Oriona, czy jedzenie w lodówce studenta (gdzieś jest lecz nie wiadomo gdzie). Zalewając adeptów litrami informacji skrzętnie unikają odpowiedzi na niebezpieczne pytania, zajmując główki obliczeniami i "wizjami" przyszłego dochodu pasywnego - nikt nigdy się nie dowie że pieniążków z puli do wypłacenia jego jednostki nigdy już nie będzie. Rozumiem w tej sytuacji wszystkich którzy zakupili dużo jednostek i teraz nie mają jak odzyskać tych pieniążków inaczej niż poprzez kolejnych "leszczy", którzy kupując jednostki zasponsorują wypłacenie bonifikat swoim poprzednikom. Tak dokładnie działają piramidy finansowe. Mam nadzieję że długość mojego wpisu przykuła uwagę Pana Macieja Samcika na tyle, by pofatygował się i skontaktował za mną na adres salladin7@wp.pl celem przesłania stworzonego przeze mnie schematu (nieodpłatnie oczywiście) i wykorzystania go do ucinania komentarzy "wierzącym" i rozjaśniania w głowach "błądzącym" wyznawcom Lyoness. [ps: adres dostępny dla wszystkich zainteresowanych - schemat udostępniam każdemu, za darmo i bez konieczności kupowania jednostek uczestnictwa]

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/10/27 20:05:12:

    a widzieliście komentarze Zerra? ;)

  • voytassop napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/03 15:41:54:

    "matematyk_logiczny" to kolejny wirtualny przeciwnik,ktory chyba jest oplacony przez konkurencje.3 tyg temu wyslalem do niego meila z prosba o przeslanie "dowodow" na te farmazony,ktore opisuje i do dzis zadnej odpowiedzi nie dostalem.

  • wyliczacz napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/12 22:59:03:

    to zaczniemy wyliczanki

  • wyliczacz napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/12 23:00:02:

    Założenie jest genialnie proste. Skoro ludzie zmuszeni są do niemal codziennych zakupów produktów spożywczych, sprzętów, paliwa itp. a handlowcy żyją z różnicy (często bardzo znacznej) pomiędzy ceną zakupu i sprzedaży to niech nam część tej nadwyżki oddadzą.
    Jak ich do tego przekonać? W jedności siła! Trzeba się "skrzyknąć" i wymusić na handlowcach rabaty, zwrot części ich zarobku. Bo i tak kupować musimy, a lepiej przecież kupić parę procent taniej...
    A ziarnko do ziarnka...


    Skąd się biorą pieniądze w Lyoness?

    1. Z prowizji od Partnerów Handlowych firmy.
    2. Z zaliczek na poczet zakupów u Partnerów Handlowych.

    Co do prowizji od Partnerów, wszystko jest chyba jasne.
    Robimy zakupy, a partnerzy ustalony procent wydanej kwoty przekazują do Lyoness.

  • wyliczacz napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/12 23:02:49:

    Jeśli chodzi o zaliczki za 225 zł, to z każdej z nich wygenerowany zostanie budżet zakupowy o wartości 2025 zł, który możemy wykorzystać tylko u Partnerów Handlowych (lub ewentualnie na kolejne zaliczki). Ponieważ każda pozycja się kiedyś zamknie (nawet bez naszego aktywnego udziału), można powiedzieć, że z zakupów za 2025 zł do systemu wpłynęło 225 zł na jedną pozycję.
    To tak jakby Lyoness dał nam Resztę Prowizji w wysokości 11,11% (225/2025).

    Teraz przedstawię 2 zupełnie skrajne podejścia, ale oba błędne i wynikające z nieznajomości systemu:

    1. Próbują mi wmówić, że Lyoness w magiczny sposób robi 2025 zł z każdych moich 225 zł., pieniądze z powietrza!

    Dlaczego tak nie jest?
    Otóż każda pozycja to 225 zł, które wpłynęło do Lyoness, nieistotne czy z zakupów czy z zaliczki. Aby nasza pozycja wypłaciła nam 2025 zł, musi się za nią ustawić 70 innych pozycji. Do Lyoness musi zatem wpłynąć (1+70) x 225 zł = 15975 zł. (Pomijam tu pozycje bonusowe, które są darmowe, ale nie wpływają na ogólny wymiar obliczeń, bo nie dostają tych 2025 zł).

    2. Przeliczyłem to wszystko (sic!) i wiem, że Lyoness mnie oszukuje, bo wypłaca mi zaledwie 2025 zł z tych 15975 zł (12,68%).

    Dlaczego to również nieprawda?

    Ponumerujmy tych 71 pozycji w matrycy zaczynając od nr 1 i idąc od lewej do prawej i od góry do dołu.
    Zwróćmy teraz uwagę, że jeśli pierwsza pozycja w matrycy ma za sobą 35 na górze i 35 na dole, to druga i trzecia pozycja mają za sobą łącznie po 34 pozycje - potrzeba więc już tylko 36 pozycji do zamknięcia pozycji nr 2 i 3. Z kolei pozycje nr 4,5,6,7 mają za sobą (uśredniając po całej strukturze) po 16 pozycji. Pozycje od 8 do 15 mają za sobą średnio po 7 pozycji, pozycje 16-31 po 2,5, natomiast pozycje 32-63 po 0,25 pozycji. Za pozycjami od 64 do 71 już nic nie ma. (Jak to obliczyć? System binarny - liczymy kolejne iteracje(70/2)-1=34;
    (34/2)-1=16; (16/2)-1=7; (7/2)-1=2,5; (2,5/2-1) = 0,25. I tu skończyło się tych 71 pozycji).

    Ile zatem wypłaca Lyoness na poczet Bonifikat Zwrotnych albo Budżetów Zakupowych z tych 15975 zł?
    Liczymy:
    2025 + 2*(34/70)*2025 + 4*(16/70)*2025 + 8*(7/70)*2025 + 16*(2,5/70)*2025 + 32*(0,25/70)*2025 =8852,14 zł. To już zatem ok. 55,4% z kwoty 15975 zł.

  • wyliczacz napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/12 23:05:20:

    Co dzieje się z resztą pieniędzy? - Idą na pozostałe wynagrodzenia.

    Analogiczne obliczenia można przeprowadzić dla premii systemowej.
    Dla każdej pozycji jest to łącznie 594 zł plus 18,75% oraz 6,25% jako bonus partnerski dla wyższych poziomów. Łącznie 594 x 1,25 = 742,5 zł.

    Wypłata premii systemowej następuje stopniowo, jednak już przy układzie 25/25 mamy całe 594 zł a do up-lines wędruje 25% czyli 148,5 zł.

    Analogicznie do powyższych obliczeń, łącznie wypłacane jest:
    742,5 + 2* (24/50)*742,5 + 4*(11/50)*742,5 + 8*(4,5/50)*742,5 + 16*(1,25/50)*742,5 = 2940,3 zł

    Idąc dalej, mamy punkty kariery. Za każdą pozycję wypłacanych jest na 8. poziomie 14,0625 zł (są już osoby w Europie na 8 poziomie, więc każda nowa pozycja tyle generuje).

    Dodatkowo maksymalnie 4,5 zł za punkt jako bonus biznesowy, ale tu wiadomo, że część kasy zostanie w Lyonessie, bo nie każdy kto zdobywa punkty osiąga dany poziom.
    Maksymalnie może jednak zostać wypłacone z tych 71 pozycji: 71*(14,0625+4,5) =1317,94 zł.

    Łącznie mamy już 8852,14 + 2940,3 + 1317,94 = 13110,38 zł, czyli 82% z kwoty 15975 zł.

    Co z pozostałymi 18%? Idą na wynagrodzenia za pozycje bonusowe i przejściowe.

    Każda pozycja generuje 4 pozycje bonusowe, a każda bonusowa i przejściowa kolejne 4 pozycje bonusowe i następne przejściowe.
    Ilość pozycji bonusowych zmierza do nieskończoności. Pieniądze do zgarnięcia są, więc nieograniczone, jednak ograniczona jest ilość pieniędzy, jaka z jednej pozycji za 225 zł wędruje na wynagrodzenia z pozycji bonusowych. Jest to po prostu granica ciągu przy n zmierzającym do nieskończoności. Przeliczenie tego jest jednak zbyt skomplikowane i w zasadzie bezcelowe. Wszystko, co najważniejsze - przeliczone.

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/13 22:01:20:

    A autor tego matematycznego majstersztyku wie?
    przedstaw prawą stronę tego równania, a nie frajerów szukasz

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/13 22:03:05:

    www.youtube.com/watch?v=47froifRAUo

  • wojciech.22 napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/26 18:48:05:

    Uwaga! Ruszyła kampania antylichwiarska prowadzona przez NBP, KNF i Ministerstwo Finansow. zanim-podpiszesz.pl/
    Wszystkim chcącym wejść w Lyoness za zaliczki polecam przeczytać zakładkę "chcę inwestować"

  • wyliczacz napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/28 23:35:08:

    Dziękuję Wojciechu za ten link, teraz każdy może sobie sprawdzić jak bezpieczną firmą jest wspólnota zakupowa Lyoness. Nawet poczytać wypowiedzi uczestników.

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2013/01/07 10:17:34:

    Panie Samcik, może Pan zapytać w imieniu zatroskanych obywateli co Pan Minister Tomczykiewicz robił na imprezie sponsorowanej przez Lyoness i czemu uzyskał tak słaby wynik w rankingu?

    www.lyoness.tv/videos/62/view (2:00)

    eagle.pzgolf.pl/Public/Livescoring.aspx?tId=36a950f1-71f4-4feb-a725-bb1962fb42ee

  • wojciech.22 napisał(a) komentarz datowany na 2013/04/10 12:45:32:

    I dlaczego jest podpisany jako Wiceminister Finansów. Oj kłamczuszki z Lyoness lubią się uwiarygadniać kłamstwami...

  • daimona napisał(a) komentarz datowany na 2013/04/10 17:41:49:

    Byłam na jednym spotkaniu Lyoness, jakiś rok temu - wystarczyło, bym stwierdziła, ze nie ma co. Można było sobie kupić uczestnictwo na "wyższym " pułapie - za ponad 9 tysięcy złotych, wpłacanych jednorazowo. By przystąpić w mniej efektowny sposób do programu - tez trzeba było wpierw wpłacić forsę (k. 500 zł). No i najlepsze - nie da się tych pieniędzy wycofać na konto, pieniądze włożone i "zarobione" w Lyoness - można wydawać tylko poprzez system bonów/kart;

    Słaby interes.

  • hondamaniak napisał(a) komentarz datowany na 2014/07/11 23:47:52:

    aż dziwne ze prawnicy tej firmy nie próbowali nic zrobic z tym wpisem :)

  • wojciech.22 napisał(a) komentarz datowany na 2014/07/23 21:19:17:

    W Szwajcarii zapadł w zeszłym tygodniu wyrok, nakazujący firmie Lyoness zwrócić klientce wpłacone "zaliczki".
    Sąd też określił, że Lyoness jest firmą, której główną działalnością jest sprzedaż bonów, więc trzymanie zaliczek jest równoznaczne z trzymaniem zaliczki za każdy inny towar.

  • wojciech.22 napisał(a) komentarz datowany na 2014/07/24 14:36:48:

    hondamaniak
    Dlatego, że nie istnieją żadni mityczni "prawnicy firmy Lyoness" a całe przedsięwzięcie jest robione siłą kilku pracowników biurowych na kraj, i ogromnym potencjałem tych co już przystąpili do piramidy.
    Goniąc jak osiołki za marchewką organizują spotkania, namawiają (czyt. sprzedają) znajomych itd.
    Lyoness nie ma nic wspólnego z korporacją. Zwykła wydmuszka, okraszona manipulacją i emocjami ludzi chcących się dorobić.

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2016/03/30 21:18:01:

    Warunki Umów Lyoness dla Partnerów Premium nieważne

    "Sąd Apelacyjny podtrzymuje wyrok pierwszej instancji

    Stowarzyszenie na Rzecz Informacji Konsumentów (VKI), reprezentowane przez Mecenasa Breitenedera, w imieniu Ministerstwa Spraw Społecznych wygrało proces przeciw Lyoness Europe AG o zaprzestanie dalszego wykorzystania 61 nielegalnych klauzul umownych i unieważnienie tych klauzul w istniejących umowach.

    "Dodatkowe Korzyści z Uczestnictwa" dla tych, którzy mają w ramach "Systemu Lyoness" aktywny status "Członków Premium", z powodu oszałamiającej gamy przyrzeczonych świadczeń zostały uznane przez sąd (HG w Wiedniu) za nieprzejrzyste oraz stanowiące rażące naruszenie prawa.

    W zeszłym roku VKI wygrała proces w pierwszej instancji. Teraz Sąd Apelacyjny w Wiedniu w procesie odwoławczym potwierdził ten wyrok. Lyoness może teraz zwrócić się do Sądu Najwyższego o zbadanie procesów, ale musi wykonać postanowienia sądu.

    Pozew zbiorowy VKI skierowany jest przeciwko stosowaniu klauzul abuzywnych w części dotyczącej "Dodatkowych Korzyści" w OWU i DOWU z 2012 roku. Różne "rodzaje wynagrodzeń" i "korzyści" mają pewien związek z wpłatami dokonywanymi przez Członków. "Dodatkowe Korzyści z Uczestnictwa" oraz "cashback" i " Bonus Przyjacielski" zależą też od wolumenu dokonanych zakupów, ale gdy się chce z nich z nich korzystać, w grę wchodzą dodatkowe czynniki na przykład czas lub wysokości prowizji.

    VKI oskarżyło Lyoness o to, że poprzez oferowanie "Dodatkowych Korzyści" wiele osób zostało doprowadzonych do wpłacenia 2000-25000 EUR do Lyoness, aby korzystać z tych świadczeń. Duża część tych osób chciała później zakończyć swoje umowy z Lyoness i odzyskać swoje pieniądze, ale dowiadywały się wtedy że jest to niemożliwe a Lyoness czerpania korzyści w oczekiwanym wymiarze nie obiecywał. Obecnie w takich sprawach toczy się szereg procesów w różnych sądach.

    Sąd w pierwszej instancji orzekł, iż OWU i DOWU stanowią zbiór niejasnych zasad odwołujących się często do innych klauzul i niezdefiniowanych terminów. Model biznesowy Lyoness (w każdym wydaniu) jest na tyle złożony, że regulaminy (OWU, DOWU itp.) nie opisują w całości w jaki sposób działa. W konsekwencji system pozwanego nie jest zrozumiały i ostatecznie sąd zakwalifikował go jako nieprzejrzysty w rozumieniu przepisów § 6 Abs 3 KSchG.

    Lyoness odwołał się od tego wyroku a Wiedeński Sąd Apelacyjny odwołanie odrzucił."
    "Mec. Breiteneder, który reprezentuje wielu poszkodowanych, mówi: "Cały ten proces zakończył się wyrokiem na korzyść moich klientów, Wiele osób już odzyskało swoje wpłaty do systemu Lyoness"

    Dr Peter Kolba, pełnomocnik VKI bezpośrednio po ogłoszeniu werdyktu powiedział: "To pozornie zwykły wyrok w procesie zbiorowym, ale tak naprawdę jest on wyjątkowy: kiedy wejdzie w życie będzie miał wpływ na wszystkich rozczarowanych klientów Lyoness. Spółka nie może się już powoływać na unieważnione klauzule, odmawiając zwrotu środków finansowych ich właścicielom. Ważne jest również, że wyrok jest prawomocny - bez względu na to, czy Lyoness odwoła się do Sądu Najwyższego czy nie, musi respektować wyrok a VKI będzie teraz pomagać poszkodowanym w całej Europie odzyskiwać z powrotem pieniądze wpłacone do Lyoness."


    antylyoness.blox.pl/2016/03/Umowy-z-Lyoness-zawarte-do-2014-r-niewazne.html

  • comfort_eagle napisał(a) komentarz datowany na 2017/05/14 22:06:34:

    biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/1041537,dorota-karczewska-wywiad-piramidy-finansowe-uokik.html
    Uwaga Uwaga! UOKIK zapowiada szybkie zakończenie sprawy piramidy Lyoness !!

    "Wracacie państwo do tematu piramid, ale ten poślizg jest zatrważający. Bo jak długo trwa postępowanie w sprawie Lyoness?

    Ponad cztery lata. Sprawa Lyonessa jest jednak największą i najbardziej skomplikowaną, jaką do tej pory prowadziliśmy w sprawie piramid finansowych. I, tak jak wspominałam, decyzja zostanie opublikowana niebawem.

    Czy identyfikacja piramidy jest tak trudna by analiza trwała przez cztery lata? Czasem wystarczyłoby poświęcić jeden wieczór na prześledzenie modelu działania i rzekomych partnerów danej piramidy.

    Dla wyrobienia prywatnego poglądu też pewnie mogłabym po wieczorze stwierdzić, że dany podmiot może być piramidą. Ale proszę zwrócić uwagę na standardy zbierania dowodów w sprawach, w których nakładane są kary pieniężne oraz batalie jakie się muszą odbyć w sądach, by dana firma została ukarana. Nawet skargi od konsumentów czy doniesienia medialne nie są uznawane przez sąd za wiarygodne dowody.

    Klasyczna piramida charakteryzuje się tym, że wypłaty dla członków pochodzą z wpłat innych członków. Nie wystarczy prześledzić przepływów finansowych danego podmiotu by sprawdzić, czy w jego przypadku tak to się właśnie odbywa?

    W przypadku Lyonessa cztery lata nie zajęła nam kwestia badania przepływów, mimo że była ona dużo bardziej skomplikowana. Znacznie większą część postępowania zajęło nam dążenie do uzyskania dowodów do ukarania tego przedsiębiorcy. Zobaczą to panowie na przykładzie decyzji w sprawie Lyonessa. Dużo się nauczyliśmy podczas analizy tego przypadku..

  • kamil3638 napisał(a) komentarz datowany na 2017/06/07 01:21:32:

    Witam, nie wiem co do nich macie do Lyoness?? Allegro, uber, bla bla car, Microsoft, Apple, Google, Facebook Mastercard, Visa, Payback, PayPal, PayU itp. budowany się na strukturach. Tak samo jest jest i tu. Moim zdaniem nic nowego każdy z tych firm zarabia na tym że używacie ich systemu, tak zwaną prowizje.
    Na kościół katolicki jest tyle złych opini, a za pewne do niego chodźcie. Ja się cieszę że założyciel zmienia świat :D

  • adamiewa333 napisał(a) komentarz datowany na 2017/07/13 21:49:56:

    Piramida Lyoness musi zwrócić pieniądze poszkodowanym.
    Po latach przewlekania procesów przez Lyoness
    Sąd Najwyższy w Austrii odrzucił wszystkie odwołania od wyroków w procesie zbiorowym VKI przeciwko Lyoness i unieważnił 61 nielegalnych klauzul w regulaminach (OWU, DOWU itp) na podstawie których zawierane były umowy Członków od 2007 do 2014 roku.

    "Wyrok Sadu Najwyższego stanowi uznanie roszczeń poszkodowanych przez Lyoness, działa na ich korzyść ", mówi Ulrike Wolf, szefowa Departamentu Procesów Zbiorowych VKI (odpowiednik naszego UOKIK- przyp. własny).

    Wszystkie umowy zawarte do 2014 są nieważne, dlatego naszym zdaniem nie ma i nie było prawnej podstawy do przyjmowania wpłat przez Lyoness. Firma ta musi zatem zwrócić Członkom pieniądze wraz z odsetkami" wyjaśniła Ulrike Wolf.

    VKI, przy wsparciu Ministerstwa Spraw Socjalnych, organizuje obecnie kampanię zbierania wniosków od osób którym należy się zwrot wpłaconych do Lyoness pieniędzy. Można będzie do niej przystąpić nieodpłatnie od 25 lipca 2017.

    www.trend.at/branchen/rechtsschutz/ogh-vetragsklauseln-lyoness-8229024

    Wyrok Sądu Najwyższego:

    verbraucherrecht.at/cms/uploads/media/OGH_18.5.2017_10_Ob_45_16i.pdf

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Maciej Samcik

Od 1997 r. dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”. Specjalizuje się w tematyce finansowej. Pisze o bankach, giełdzie, funduszach inwestycyjnych oraz finansach osobistych. Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych.
Laureat prestiżowych nagród dziennikarskich, w tym nagrody „Grand Press”.
Pochodzi z Poznania. Z wykształcenia ekonomista, absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.


użytkowników on-line