Subiektywnie o finansach

Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.

Wpis

środa, 07 listopada 2012

Miał być nowy bank na rynku i świetne miejsce do oszczędzania? A co wyszło?

Jakiś czas temu pytałem w blogu czy BGŻ Optima postawi na głowie bankowość internetową, a przynajmniej tę jej część, która skupia się na pozyskiwaniu pieniędzy. Wiadomo, że przez internet pozyskuje się klientów mało lojalnych i dość interesownych - trzeba płacić więcej, niż konkurencja - ale nawet tacy giganci, jak mBank, wyrośli z banków depozytowych. Więc i po BGŻ Optima obiecywałem sobie sporo. Dziś, kiedy bank ma już prawie rok stażu na rynku (debiutował w połowie listopada 2011 r.), jestem nieco rozczarowany. O ile bowiem start BGŻ Optima był spektakularny, to po kilkunastu miesiącach efekt nowości zniknął, a nowych pomysłów na napędzenie banku i przyciągnięcie nowych klientów nie widać. O ile niecały rok temu widziałem sens, by otworzyć w BGŻ Optima konto i wpłacić pieniądze, to dziś nie widzę już w tym banku oferty, która mogłaby mnie skłonić do powierzenia mu kolejnych pieniędzy. Za to marketing BGŻ Optima staje się coraz bardziej irytujący. Ale o tym za chwilę.

Najpierw słów kilka o rozczarowaniu "produktowym". Optima to bank specjalizujący się w oszczędnościach. Więc dlaczego, do jasnej cholery, nie jest to główny pomysłodawca ciekawych, kreatywnych rozwiązań dla moich pieniędzy? Dlaczego bank nie wprowadzi długoterminowych, pięcio-, dziesięcioletnich lokat o jakimś intrygującym mechanizmie oprocentowania? Dlaczego nie wprowadzi czegoś, co chroniłoby przed inflacją? Potrafią w Meritum Banku, Raiffeisenie i kilku innych bankach - tam wymyślono lokaty z oprocentowaniem opartym o stawkę WIBOR - a w BGŻ Optima flauta. Dlaczego to Bank Pocztowy wprowadza lokaty rentierskie? Dlaczego to w Idea Banku myślą o inżynierii finansowej, która pozwala klientowi zarobić prawie 6%, ale bez podatku i z pełną gwarancją BFG? Dlaczego oferta inwestycyjna sprowadza się tylko do trzech-czterech TFI (fakt: dobrze dobranych i ładnie objaśnionych), czyli do oferty dla początkujących? Nie twierdzę, że powinno być więcej TFI, ale może przydałyby się jakieś wybrane fundusze spod hasła "coś innego"? BGŻ Optima w warstwie inwestycyjnej jest bankiem dla osób mega-początkujących, a być może przydałoby się powalczyć o względy tych, którzy mają większe ambicje? Może jakieś, w miarę wiarygodne, obligacje korporacyjne? Minimalizm, zewsząd w BGŻ Optima bije minimalizm.

Dobrze, że przynajmniej ostatnio bank zdecydował się dać klientom wybór między autoryzowaniem transakcji tymi strasznymi tokenami (choć nie ma co kryć, że bardzo bezpiecznymi), a kodami SMS. Widać, że jednak jest tam kilku gości, którzy myślą o rozwoju. Tylko dlaczego ten rozwój tak słabo dotyczy warstwy produktowej? Kilka lokat, konto oszczędnościowe, kilka funduszy, polisolokata i... koniec. W zakładce "dla Twojego dziecka" raptem jedno konto BGŻ Optima Junior. "Dla Twojej firmy" - jedno. To wszystko są niewykorzystane szanse. A do tego w radiu niespecjalnie przemyślana reklama, w której bank sam sobie zaprzecza. Z jednej strony słyszę, że "prawdziwy bank poznaje się po tym jak zaczyna i nie kończy", a z drugiej dostaję informację, że Lokata Bezkarna jest tylko dla nowych klientów i tylko na trzy miesiące i że nie jest odnawialna. I że bank obiecuje, iż w standardowej ofercie też będę miał fajnie. No, ręce opadają.

Marketingowcy Optimy wpadli też na genialny pomysł, który miał przekonać klientów, że przenoszenie pieniędzy do konkurencji nie ma najmniejszego sensu. Wprowadzili więc na stronę internetową swojego banku porównanie ich lokat z tymi, które można mieć w innych bankach. Pomysł genialny, ale co zrobić, jeśli inne banki - cóż za niefart - dają na lokatach więcej, niż BGŻ Optima? Rozwiązanie jest proste - trzeba wyciąć konkurencję i potraktować ją jak zły sen. Cytowani w informacji prasowej menedżerowie Optimy bardzo się nadymali: "Od początku działalności podkreślamy, że oszczędności naszych klientów będą konkurencyjnie oprocentowane. Teraz wszyscy będą mogli łatwo to sprawdzić. Jako pierwszy bank w Polsce zdecydowaliśmy się udostępnić klientom w ramach naszej strony internetowej narzędzia największej, niezależnej porównywarki finansowej Comperia.pl. To pionierskie wykorzystanie tego typu technologii przez instytucję finansową umożliwi przejrzyste prezentowanie oferty BGŻ Optima wraz z produktami 15 innych banków. Klienci oczekują od nas atrakcyjnej i przejrzystej oferty. Od dzisiaj będą mogli sprawdzić, jak nasze lokaty i konta wypadają w porównaniu z innymi produktami na rynku". Przynajmniej z tymi, które okażą się wystarczająco godne, by znaleźć się w zestawieniu.

Porównywarka BGŻ Optima

Bawiłem się tym cudem już jakiś czas temu i wtedy np. wybierając inwestycję 10.000 zł na rok, w porównywarce Optimy dowiedziałem się, że bank płaci 6%. Eurobank, choć daje 6,15%, w tabelce jest schowany znacznie niżej, podobnie jak Getin (6%). Może schowany dlatego, ze zastosowano klucz alfabetyczny, który jednak nie dotyczy pewnego banku na "B", zgadnijcie którego? Tymczasem w rzeczywistości znacznie lepiej płacił wtedy za taką lokatę Santander (6,7%),  FM Bank (6,45%) oraz NeoBank (6,1%). Sprawdzałem też inne przykłady, np. półroczne lokaty o wartości 1000 zł. Hmmmm... BGŻ Optima płaci 6% i był na pierwszym miejscu (bo, jak ustaliliśmy, alfabet alfabetem, ale porządek musi być). W tabelce były różne, niżej oprocentowane lokaty, był też Getin z lokatą 6,6%. Ale nie było ani NeoBanku (płacił 6,6%), ani Santandera (6%), ani BNP Paribas (6%). 

Czytaj też: Multibank porównuje, a konkurencja się skarży. Kto mieczem...

Jaki jest sens pokazywania ludziom takiego czegoś pod przykrywką porównywarki, a więc narzędzia, które powinno być z natury rzeczy obiektywne?  Zresztą nawet komunikat wyświetlany tuż przed "W BGŻ Optima zawsze oferujemy konkurencyjne oprocentowanie. Teraz możesz to łatwo sprawdzić. Porównaj ofertę lokat i kont oszczędnościowych i przekonaj się, że bank BGŻ Optima to najlepsze miejsce dla Twoich oszczędności". Najlepsze? Tak, o ile najpierw wymaże się konkurencję gwarantującą wyższe oprocentowanie. Bank tłumaczył mi się nader mętnie. "Nie jest to ranking lokat, a porównanie oferty BGŻ Optima na tle 15 konkurencyjnych banków – tych, z których najczęściej korzystają klienci BGŻ Optima. Zadaniem porównywarki jest dać szybką informację klientom, jak prezentują się produkty BGŻ Optima w porównaniu z ofertą głównego banku klienta. W przypadku, kiedy klient chce uzyskać informację na temat oferty lokat z całego rynku może bezpośrednio przejść na stronę Comperia.pl". Hmmm... czy to naprawdę dobry pomysł na przyciągnięcie klienta mającego zaskórniaki do ulokowania, na długie lata? Myślę, że lepszym byłyby fajne, długoterminowe produkty oszczędnościowe.

O tym, że władzę w BGŻ Optima sprawują jacyś dziwni mąciciele, przekonują mnie czytelnicy, którzy donieśli o kolejnej promocji banku. Promocji, która wymaga tytułu doktora prawa oraz ekonomii, żeby zrozumieć o co w niej chodzi. "Być może zainteresuje Pana ciekawostka, która moim zdaniem godna jest wystawiania na targu osobliwości, z cyklu "Jasny i czytelny regulamin promocji". Nie uważam się za tępaka, ale żeby zrozumieć o co w ogóle chodzi, potrzebowałem przeczytać ten tekst dwa razy. Żeby zaryzykować skorzystanie z promocji i wyłapać potencjalne kruczki, potrzebowałbym przeczytać jeszcze dwa" - napisał mi czytelnik. I zacytował treść regulaminu promocji. "Drogi Kliencie, Dziękujemy Ci za zaufanie i powierzone oszczędności. Mamy nadzieję, że oferta BGŻ Optima spełniła Twoje dotychczasowe oczekiwania. Za chwilę rozpoczynamy nową promocję i wierzymy, że spotka  się ona z Twoim zainteresowaniem. W okresie od 28 października 2012 r.  do 04 lutego 2013 r. do oprocentowania środków pieniężnych zgromadzonych na Rachunkach Oszczędnościowych, stosowane są promocyjne, wyższe stopy procentowe" - napisał bank

Tylko się skupcie, bo nie będę dwa razy powtarzał, a nie chcę, żebyście wyszli na debili, którzy nic nie kumają i nie nadają się do oszczędzania ;-). : "Środki pieniężne zgromadzone na Rachunku Głównym podlegają oprocentowaniu w Okresie Promocji, zgodnie z poniższymi zasadami: 1) jeżeli Zmiana Salda jest w danym dniu Okresu Promocji równa zeru lub stanowi wartość ujemną, to w odniesieniu do środków pieniężnych zgromadzonych na Rachunku Głównym w tym dniu, stosowana jest promocyjna stała stopa procentowa wynosząca 5,80% w skali roku, 2) jeżeli Zmiana Salda w danym dniu Okresu Promocji stanowi wartość dodatnią i jednocześnie Zmiana Salda Rachunku Głównego jest w tym dniu równa zeru lub stanowi wartość ujemną, to w odniesieniu do środków pieniężnych zgromadzonych na Rachunku Głównym w tym dniu, stosowana jest promocyjna stała stopa procentowa wynosząca 5,80% w skali roku,

3) jeżeli Zmiana Salda w danym dniu Okresu Promocji stanowi wartość dodatnią i jednocześnie Zmiana Salda Rachunku Głównego w tym dniu stanowi wartość dodatnią, to w tym dniu w odniesieniu do: a) tej części środków pieniężnych zgromadzonych na Rachunku Głównym, która odpowiada Kwocie Zwiększenia, nie przekraczającej jednak kwoty 40 000 zł, stosowana jest promocyjna stała stopa procentowa w wysokości 6,30% w skali roku; b) pozostałej części środków pieniężnych zgromadzonych na Rachunku Głównym, stosowana jest promocyjna stała stopa procentowa w wysokości 5,80% w skali roku. W Okresie Promocji środki pieniężne zgromadzone na Rachunkach Celowych oprocentowane są według promocyjnej stałej stopy procentowej wynoszącej 5,80% w skali roku. Po upływie Okresu Promocji, środki pieniężne zgromadzone na Rachunkach Oszczędnościowych podlegają oprocentowaniu według standardowych stóp procentowych, w aktualnej wysokości, zgodnie z Tabelą Oprocentowania. Życzymy udanego oszczędzania i stabilnych zysków!"

Mój czytelnik, a jednocześnie klient BGŻ Optima, przeczytał ten bełkot i ma pytanie. "Panie Maćku, czy ja dobrze rozumuję, że te 6,3% w skali roku jest naliczane tylko i wyłącznie w dniu w którym nowe środki są zaksięgowane na rachunku?" Eeee... no, nie wiem. A właściwie to wiem, ale nie powiem :-). A wiem, bo poprosiłem bank, żeby wyjaśnił o co tu, do cholery, chodzi. I udało się, przysłali tabelkę, którą trzymają w odwodzie dla takich nieuków jak my :-). Gdyby ktoś jeszcze nie kumał bazy, to dajcie znać, Wam też chętnie przyślą tabelkę. Nie będzie to dobrze świadczyło o Waszych zdolnościach ogarniania, ale trudno, jakbyście byli tacy mądrzy, to byście wymyślali promocje w BGŻ Optima :-)

BGŻ Optima, promocja, tabelka

A na koniec jeszcze słówko komentarza od Piotra Grzybczaka, szefa projektu BGŻ Optima. "Bardzo szanujemy Pana wnikliwe obserwacje dotyczące rynku finansowego, a opinie wyrażane w tym miejscu zawsze skłaniają nas do refleksji. Staramy się, aby każdy głos krytyki skutkował poprawą jakości obsługi, lepszą komunikacją i zwiększeniem satysfakcji naszych klientów. Podkreśla Pan brak innowacyjności i kreatywności w zakresie oferty produktowej BGŻ Optima. Proszę zauważyć, że portfolio z którym bank startował dawało znacząco mniej możliwości niż dzisiejsza oferta. Obecnie klienci banku mogą wybierać spośród prawie dziesięciu różnych depozytów – od Lokaty Elastycznej (6-miesięczny depozyt, oprocentowany na 6%. w skali roku), Lokaty Bezkarnej (3-miesięczny depozyt dla nowych klientów, oprocentowany na 6,5% w skali roku) przez Lokaty z Funduszem Obligacji (3-miesięczny depozyt, oprocentowany na 8% w skali roku), przez polisolokatę, po lokaty standardowe. W maju tego roku po raz pierwszy zaproponowaliśmy klientom polisę strukturyzowaną. Również zakres oferty inwestycyjnej banku uległ istotnemu rozszerzeniu. Dziś klienci mogą wybrać spośród 20 wyselekcjonowanych subfunduszy inwestycyjnych, w ramach cenionych w Polsce TFI. To dwa razy więcej, niż pod koniec 2011 roku.

To prawda, że produkty te nie należą do skomplikowanych, ale jak Pan zapewne pamięta, właśnie proste produkty oferowane na konkurencyjnych warunkach obiecywaliśmy klientom w pierwszym dniu naszej działalności. Ta myśl nadal nam przyświeca i jest kluczowym kryterium w procesie decyzyjnym, kiedy rozważamy dodanie kolejnego produktu do oferty. (...) Dbamy o to, aby klienci mieli dostęp do pieniędzy na elastycznych warunkach, przy konkurencyjnym oprocentowaniu. Nasze konto oszczędnościowe jest jednym z nielicznych na rynku, z którego bez żadnych dodatkowych opłat czy utraty odsetek można w dowolnym momencie wypłacić środki. I nawet poza okresami promocji należy do najlepiej oprocentowanych na rynku.  Dlatego, choć cały czas będziemy wzbogacać ofertę (choćby w zakresie produktów długoterminowych, które zostały wskazane w tekście), będziemy starali się unikać skomplikowanej „inżynierii finansowej”.

Przykładamy wielką wagę do każdej sytuacji, w której klienci dostrzegają niejasności w naszej ofercie, bądź sposobie jej komunikacji. (...) Bierzemy pod uwagę wszystkie komentarze i sugestie obecnych oraz potencjalnych klientów, które do nas trafiają. Wierzymy, że dialog z klientami pomaga nam budować długotrwałe relacje. Dziękujemy za ostatnie 12 miesięcy bacznego obserwowania naszego rozwoju i relacjonowania postępów banku. Nasz debiut udowodnił, że Polacy są gotowi na bank internetowy, wyspecjalizowany wyłącznie w produktach oszczędnościowych. Fakt, że w ciągu niecałego roku działalności pozyskaliśmy zaufanie kilkudziesięciu tysięcy klientów utwierdza nas w przekonaniu, że konkurencyjne oprocentowanie, jasne zasady i proste produkty w połączeniu z dbałością o wysoką jakość obsługi klienta są właśnie tymi elementami, które pozwolą dalej rozwijać nasz bank. Na podsumowanie rocznicowe przyjdzie jeszcze czas. Tymczasem prosimy o dalsze uważne analizowanie naszej oferty i dzielenie się uwagami, jeśli nie publicznie, to w bezpośrednim kontakcie. Z przyjemnością odpowiemy na wszelkie pytania i wątpliwości, zarówno w zakresie strategii, jak i oferty banku. Z poważaniem, Piotr Grzybczak"


Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
maciek.samcik
Czas publikacji:
środa, 07 listopada 2012 10:15

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • lidka3663 napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/07 11:01:27:

    To bardzo miło ze strony BGŻoptima, że zrobili promocję, ale w zacytowanym fragmencie jest napisane to, co wyczytał tam czytelnik, a więc bank sobie przeczy.
    w wyjaśnieniu oczywiście zapomniano rozpocząć od tego, że w omawianym przykładzie na rachunku oszczędnościowym były już zgromadzone środki w wysokości 5.000 zł.
    W ogóle cały ten Przykład przypomina mi regulaminy wewnętrzne mBanku, a to nie najlepszy trend.

  • darek183 napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/07 11:39:55:

    Czy ktoś tak na prawdę wierzy w promocję czy reklamę któregokolwiek z Banków ? Przecież praktycznie każdy zbłaźnił się już wielokrotnie. Wniosek jest prosty: sami musimy porównać oferty i zrobić rzetelną analizę przed podjęciem decyzji. Tak jak przy zakupie każdego innego towaru.

  • maryn napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/07 12:02:45:

    BGZ Optima jest bankiem nieco konserwatywnym i bardzo dobrze, to też jest potrzebne na rynku. Po co ludziom pakiet agresywnych funduszy, na których można nieźle stracić ? Po co lokaty 10-letnie, kto obecnie przy zdrowych zmysłach odkłada ciężko zarobione pieniądze na 10 lat ? Nie jestem w stanie wyobrazić sobie świadomego odcięcia się od swoich pieniędzy na tak długi okres.

  • shadowthrone napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/07 12:13:27:

    Jeśli chodzi o postęp polegający na zrezygnowaniu z tokenów, to jest to poste zupełnie kaleki. Ucieszyłem się, że mogę się wreszcie pozbyć tego gów...ego tokena zmieniłem sposób autoryzacji dostępu na kody sms. Jest jednak jedna niespodzianka - przesyłane kody zamiast banalnych kilku cyfr (jak w mbanku) wyglądają np. tak: dGJS46Rr. Po jaką cholerę takie komplikacje, sprawiające, że muszę wszystko sprawdzać po piec razy, żeby się nie pomylić przy przepisywaniu? Przecież zabezpieczeniem jest tutaj fakt posiadania przeze mnie odpowiedniego telefonu (zamiast tokena), a nie stopień skomplikowania wpisywanego hasła. Nawet tokeny generowały ciągi liczb zamiast kretyńsko pokomplikowanych kodów literowo-cyfrowych. Ludzie, którzy to wymyślają powinni zająć się wyczesywaniem sobie łupieżu - byłby większy pożytek. Mam już dość tego banku.

  • dawaj.flaszkie napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/07 12:26:19:

    Maciusiu. Nie szkoda Ci czasu na pisanie o BOŚ?

  • bahn napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/07 12:29:45:

    Tak poza tym w tabelce powinno być chyba 4 lutego 2013, a nie 2012. Sami nie ogarniają ;)

  • artus napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/07 12:38:21:

    Dla mnie to kpina z klientów - próbowałem tam założyć konto, ale jak się okazało, że umowa ma 13 storn, a regulamin 52 strony, to po prostu odpadłem. Niestety mam zwyczaj zapoznawać się z dokumentami przed podpisaniem. Te są wyjątkowo duże i nieczytelne. Język, nawet jak na umowę, wyjątkowo bełkotliwy. Ciekawe, czy ktoś z klientów przebrnął przez te dokumenty?

  • zemajtis-to-ja napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/07 12:57:47:

    Pisze Pan niezwykle Janusowo, mnie interesuje drugie oblicze, czyli GENIALNE potraktowanie klientów jeśli idzie o rachunek a vista, a nie te bzdety na temat lokat, które Pana epatują - widać, że za dobrze Panu płacą w tej gazecie. :-)

    Dla mnie od wielu miesięcy, OD CHWILI jego powstania, BGŻOptima jest IDEALNYM bankiem dla szarych ludzi, którzy żyją od przysłowiowego pierwszego do pierwszego. Proszę znaleźć inny bank, który daje na rachunku a vista 5,8% i przestać opowiadać bajki o jednorazowych chwytach z lokatami.

    Brawo BGŻ Optima!!!

  • mariuszr_77 napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/07 13:12:10:

    W formułowania zawiłych regulaminów osiągnęli poziom mistrzowski skoro sami go nie potrafią zinterpretować:)

    Co do oferty faktycznie szału nie ma, ale trzyma w miarę przyzwoitą średnią, w innych bankach co prawda dają więcej ale trzeba się trochę nakombinować albo dać ubrać w dodatkowe usługi typu konto itp. A BGŻ optima przynajmniej jeść nie woła.

  • piotrd99 napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/07 13:16:41:

    Akuart oferta BGŻOptimy broni się sama. Który bank w Polsce oferuje w tej chwili lepsze oprocentownie rachunków a vista lub krótkoterminowych lokat? Tylko nie jakichś drobniaków ale dla kwoty np. 300tys. PLN.

  • sztucznamgla napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/07 14:14:54:

    czy u was tez tak czesto po zalogowaniu w sytemie sms - a następnie przyciśnięciu jakiegokolwiek 'linka' (np. szczegóły/przelew) system automatycznie wylogowuje....????

  • maciejka51 napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/07 14:40:28:

    Stawia Pan Optimie za wysokie wymagania. Myślę, że bank celowo pozycjonuje się jako instytucja dla "megapoczątkujących", bo tacy klienci w Polsce przeważają. Zewsząd słychać doniesienia o tym, że Polacy nie znają się na ekonomii, nie umieją liczyć, nie chcą oszczędzać, nabierają się na oferty tymu AG i Finroyal.
    Właśnie z tych powodów BGŻ Optima zachęca do odkładania kasy w prosty sposób. Jego oferta jest jasna, przejrzysta, zrozumiała, czyli idealna dla "megapoczutkujących", stąd nie znajdzie Pan w nim szerokiego wachlarza funduszy ani obligacji korporacyjnych. Jest za to pierwszy na rynku pod względem wysokości oprocentowania rachunek a vista, za który nie trzeba płacić. Jest polisolokata.
    Efekt? 2,5 mld zł depozytów w 7 miesięcy (szefowie banku przewidywali, że tyle uda im się zebrać po 30 miesiącach). Wniosek? Jest zapotrzebowanie na takie "megapoczątkujące" oszczędzanie.
    Więcej o najnowszej propozycji BGŻ Optima: [a="URL]bank24.blox.pl/2012/11/Promocyjne-konto-oszczednosciowe-BGZ-Optima-pod.html[/a]

  • badziewiak66 napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/07 14:45:14:

    Miał być nowy wspaniały świat , jest nowy wspaniały BANK.

  • inkapp napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/07 16:10:44:

    Nie mogę się doczekać kiedy będę już miała te oszczędności :) i moim zmartwieniem będzie jak je dobrze ulokować. Na razie oszczędności się skończyły i zaczęły długi, ale jak poczytam więcej tego bloga to wszystko pójdzie z dobrą stronę

  • junk92508 napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/07 16:38:06:

    Panie Macieju - chyba Pan przesadza - szczegolnie z porównaniem do Raiffeisen - co z tego że wymyslil nowoczesna lokate oparta na WIBOR jak daje ona 5.4% na 3 czy 6m??

    BGZO daje 5.8% na koncie z którego moge wycofywać kiedy i jak chcę - nie znam lepszej oferty na rynku dla kwot >30000zł.

    Jeśli Pan zna to chętnie bym usłyszał.

  • lkuziem napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/07 16:39:26:

    widać, że zapatrzyli się na majketingowców z mbanku, a to bardzo zły kierunek. Nie chce się chyba Optima kojarzyć z największymi szumowinami na rynku?

  • 1onewolf napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/07 17:39:01:

    dla mnie BGŻ Optima jest idealny do trzymania bieżącej kasy - konkurencja limituje zwykle depozyty do ok. 10 tysięcy, a na Optimie nie ma ograniczeń. Dobrze też, że można było pozbyć się tego megabrzydkiego tokena, ale hasła SMS też mają jeden feler - na iPhonie wielkie "I" i małe "l" wyglądają tak samo, więc czasem kod trzeba wpisywać dwa razy.

  • h2ols napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/07 18:04:53:

    off topic: openonline.pl/konto_super_saver "Klient ma możliwość wykonania jednego w miesiącu bezpłatnego przelewu z konta Super Saver, za każdy kolejny przelew naliczana jest opłata 4,99 zł." :D

  • wpamix napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/07 18:08:23:

    Panie Macieju, dziś wyjątkowo się z Panem nie zgodzę - BGŻ Optima to obecnie NAJLEPSZE miejsce do trzymania oszczędności. ROR oprocentowany na 5,8% lub nawet 6,3% z dowolną ilością wypłat (co prawda tylko na 1 zdefiniowany rachunek) jest o niebo lepszy niż 90% lokat na rynku. Chce Pan temat o kantach w oszczędzaniu to polecam Millennium i ich magiczny sposób naliczania odsetek na koncie oszczędnościowym - jawne okradanie klientów: jeśli klient ma równocześnie np. wykorzystany debet na 10tys i 15tys na koncie oszczędnościowym to Millennnium naliczy mu odsetki od debetu od 10tys ale odsetki od KO tylko od......5tys gdyż saldo zlicza RAZEM! niezłe jaja - przekonałem się na własnej skórze - dobrze, że mnie nacieli tylko za kilka dni!)

  • wpamix napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/07 18:10:54:

    a co do tych 6,3% w BGŻ Optima to trochę Pan namieszał - regulamin jest napisany kosmicznie ale prawda jest taka, że jeśli ktoś miał "starych środków" np. 10tys i dopłacił "nowych środków" np. 35tys to odsetki liczą się 5,8%dla 10tys i 6,3% dla 35tys. Właśnie sprawdziłem na koncie i różnica moich obliczeń a obliczeń banku to tylko 4gr (pewnie z powodu zaokrągleń :)

  • iza053 napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/07 18:50:27:

    Popieram pogląd, że BGŻ Optima to obecnie najlepsza oferta na rynku.
    A używanie tokena jest bardzo łatwe i przyjemne, i token dostaje się za darmo.

  • alex2835 napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/07 19:20:24:

    Innowacja w zakresie lokat bankowych - to raczej wykluczone.

  • ogrodnikchf napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/07 19:29:41:

    o kredytach w CHF też tak mówili a ja sprawdziłem na www.echf.pl i jestem nie żle do przodu... :p

  • lesofi napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/07 20:28:46:

    Tja, ale dla tych przykładowych 10 000 zł, wciąż bardziej się opłaca 6% w Deutschebanku z kapitalizacją dzienną, niż 6,3% w BGŻ Optima z kapitalizacją miesięczną. Tego sobie niestety naród nie obliczy.
    Wnioskuję, że w BGŻ jest kapitalizacja miesięczna, bo nigdzie nie mogę słowa na ten temat znaleźć. Gdyby była dzienna, pewnie by o tym trąbili. Przykre jak wszyscy wszystkich nawzajem próbujemy robić w balona...

  • maciejka51 napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/07 20:51:31:

    @lesofi
    Ale w Deutsche Banku trzeba założyć ROR, by otrzymać 6 proc., czyli wiązać się dodatkowymi produktami.
    Poza tym te 6 proc. obejmuje tylko saldo do 10 tys. zł. W Optimie podwyższone odsetki obowiązują do salda 40 tys. zł, nadwyżka jest oprocentowana na 5,8, czyli niewiele gorzej niż w DB.
    Kolejny minus: jeden darmowy przelew w miesiącu na rachunek powiązany (wewnętrzny) - każdy następny kosztuje 10 zł.
    Tutaj szczegółowe omówienie najatrakcyjnieszych obecnie kont oszczędnościowych
    bank24.blox.pl/2012/11/Promocyjne-konto-oszczednosciowe-BGZ-Optima-pod.html
    bank24.blox.pl/2012/10/Przeswietlamy-8222OKO8221-ING-Banku-Slaskiego.html
    bank24.blox.pl/2012/10/Przeswietlamy-Konto-Oszczednosciowe-Banku.html

  • 1onewolf napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/07 22:07:53:

    DB był najlepszy do końca października - 8,1% z dzienną kapitalizacją. Teraz jest 6%, pod warunkiem nieprzekroczenia 10000 zł, więc na 1 m-c można odłożyć 9960 zł i dostać 40,92 zł odsetek netto vs. BGŻ Optima 39,73 zł (5,8%) czyli o 1,19 zł mniej. Ale jeśli oprocentowanie będzie na poziomie 6,3%, to nie wierzcie koledze lesofi bo pisze bzdury - przy 6,3% i miesięcznej kapitalizacji dostaje się 43,16 zł czyli 2,24 zł więcej. Żeby było śmieszniej, lepsza jest kapitalizacja miesięczna niż dzienna, bo podatek od odsetek jest specyficznie zaokrąglany w górę do pełnych groszy i przy tak małych kwotach ma to znaczenie :-)

  • 4inwestor napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/08 00:09:04:

    Marzy mi się ROR z RO tak do kwoty bez ograniczeń na 7%-9% brutto z kapitalizacją nocną jak lokata nocna w AliorBanku, bez limitu wypłat i wpłat, z kartą do ROR bez opłat i z odsetkami spływającymi na ROR a nie na OR. Gdy ROR by zapełnił się np. na zdeklarowaną kwotę nowe odsetki powyżej spływały by na OR i działał procent składany. Czy to takie trudne? 5.8% a nawet 6.3% mnie nie zachęca, są lepsze oferty na rynku 1-6M a zamrożenie tu 50tys tam 10tys mi nie straszne. Pozdrawiam jako aktywny klient.

  • zimiq napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/10 01:04:04:

    Podobne praktyki stosuja w pocztowym. Przyciagaja klientow do kont oszczednosciowych rozsadnie duzym oprocentowaniem (rzedu 6%) i dostepnoscia oddzialow, a potem gwaltownie obnizaja oprocentowanie (bo rzekomo wprowadzaja nowy rodzaj konta z wysokim oprocentowaniem, lub wprowadzaja/podwyzszaja kwoty od ktorych zaczyna sie wysokie oprocentowanie) nie informujac klienta.

    Inna praktyka: teoretycznie lokate online moze zalozyc kazdy posiadacz konta w pocztowym, ale niech sprobuje ktos kto ma tylko oszczednosciowe - internetowy system (pocztowy 24) wyswietla ze takie konto sie nie kwalifikuje do zalozenia lokaty. Tymczasem strony www banku oraz regulamin uparcie twierdza ze kazdy posiadacz konta moze to zrobic ze swojego konta online.

  • goodlokacja napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/12 12:28:04:

    BGŻ - pozostałe banki nie - pobiera 35 zł za dostarczenie kurierem karty Master Card do konta. Opłata jest zakamuflowana w tabeli opłat. Łatwo ją przeoczyć. Kolejny argument na nie dla tego banku.

  • maciejka51 napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/12 13:57:25:

    @goodlokacja
    Przecież BGŻ Optima nie ma ofercie kart płatniczych - żadnych. www.bgzoptima.pl/konto_BGZOptima/faq/default.aspx
    Może pomyliło Ci się z normalnym (stacjonarnym) BGŻ-em?

    www.bank24.blox.pl

  • l-ucek napisał(a) komentarz datowany na 2012/12/09 10:47:58:

    to ja czy oni jestem tak ciemna? W tabelce z przykładu na początku wynika, iż 50000+5000 zgromadzi na moim koncie 60000...

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Maciej Samcik

Od 1997 r. dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”. Specjalizuje się w tematyce finansowej. Pisze o bankach, giełdzie, funduszach inwestycyjnych oraz finansach osobistych. Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych.
Laureat prestiżowych nagród dziennikarskich, w tym nagrody „Grand Press”.
Pochodzi z Poznania. Z wykształcenia ekonomista, absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.


użytkowników on-line