Subiektywnie o finansach

Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.

Wpis

środa, 30 stycznia 2013

Promocje kont oszczędnościowych: płacą nawet 5%, a... ile zarobisz naprawdę?

Szybko spadające stawki oprocentowania depozytów sprawiają, że banki - zwłaszcza te najpilniej szukające naszych pieniędzy - są zmuszone do przeróżnych chwytów marketingowych. Skoro nie da się płacić 6% w ramach "czystego" interesu, to nie ma innego wyjścia, jak troszkę zachachmęcić. Ostatnio aż trzy banki zastosowały bardzo podobny manewr. Obiecały dość wysokie oprocentowanie na koncie oszczędnościowym, ale... No właśnie, jest małe "ale". Mam wrażenie, że duża część z posiadaczy wolnej gotówki może żadnego haczyka nie dostrzec, więc rozłóżmy owo "ale" na czynniki pierwsze. Taki np. Bank Millennium ostatnio ruszył z promocją "Piątka na powitanie". Oferta dotyczy konta oszczędnościowego i wynika z niej, że klient, który włoży co najmniej 1000 zł, dostanie oprocentowanie w wysokości 5% w skali roku. A gdzie jest pies pogrzebany? To promocyjne oprocentowanie ma obowiązywać tylko przez trzy miesiące. A potem odsetki spadną do standardowego oprocentowania, oferowanego przez Millennium, które dziś wynosi 3,8%.

Czytaj też: Bank daje tablet za założenie małej lokaty! Okazja czy kant?

Bardzo podobny manewr zastosował w nowej kampanii - „Tyle mamy oszczędności, ile mamy na koncie” - ING Bank Śląski. W ramach oferty „Bonus na start” bank oferuje na koncie OKO oprocentowanie 4,5%, ale tylko przez... cztery miesiące. Oferta obowiązuje tylko nowych klientów, a po czterech miesiącach rentowność konta spadnie do standardowej, które obecnie nie przekracza 3,15%. Więcej - w promocji 4,75%, a potem 3,4% - można dostać za zdeponowanie na OKO wysokich kwot, ponad 100.000 zł.  Przy okazji muszę pochwalić ING za to, że - jako jeden z nielicznych banków - pomyślał też o dotychczasowych klientach. W ich przypadku pod promocję "podpadać" będą nowe pieniądze wpłacone na OKO, a oprocentowanie promocyjne - 4,5% w skali roku - będzie obowiązywało do końca maja. Wpłacając pieniądze już teraz, będzie więc można sobie zagwarantować owe 4,5% na cztery miesiące.

I jeszcze trzy słowa o podobnym patencie Meritum Banku, który ostatnio wysłał do klientów informację o nowym oprocentowaniu swoich kont oszczędnościowych. Z komunikatu wynika, że MeritumKonto Oszczędnościowe będzie teraz oprocentowane na co najmniej 5% w skali roku. Co najmniej, bo jego rentowność ma być uzależniona od oprocentowania lokaty internetowej, oferowanej przez bank. Jeśli ona będzie dawała więcej, to i oprocentowanie MeritumKonta Oszczędnościowego może wynieść więcej, niż 5%. Jest tylko jeden drobiazg, promocyjne oprocentowanie będzie naliczane tylko przez nieco ponad dwa miesiące, do końca marca. Potem pieniądze na koncie oszczędnościowym w Meritum Banku będą zarabiały w tempie jedynie zgodnym ze wskaźnikiem inflacji. Podobne promocje Meritum Bank ogłosił też dla innych odmian swoich kont osobistych i oszczędnościowych. Np. MeritumKonto Celowe będzie do końca marca dawało 4,75%, ale potem już tylko tyle, ile wynosi inflacja.

Czytaj też: Obiecują, że przebiją każdą lokatę konkurencji o 10%. Żart?

Zarówno Bank Millennium, jak i ING oraz Meritum Bank stosują niemal identyczny manewr - dobre oprocentowanie gwarantowane na krótko: od dwóch do czterech miesięcy. Czy warto się dać złapać na ten haczyk? Policzmy: jeśli mamy 10.000 zł i deponujemy je w Banku Millennium na 3,8%, to  po roku z odsetek dostaniemy 310 zł (już po odessaniu podatku Belki). Korzystając z promocji na 5% bank naliczy nam ekstra raptem... 25 zł więcej. A jak by to wyglądało w ING Śląskim? Standardowe oprocentowanie to 3,15%, odsetki po opodatkowaniu wyniosą 255 zł (za cały rok). Ale jeśli przez jedną trzecią roku oprocentowanie będzie wynosiło 4,5%, to za cały roczny okres trwania depozytu otrzymamy oprocentowanie średnie 3,6%, zaś odsetki wyniosą 290 zł. Dochód ekstra: 35 zł. O dyszkę więcej, niż w Banku Millennium, ale wciąż nie ma mowy o żadnej rewolwolucji. Po odarciu promocyjnych procentów ze złudzeń dowiemy się więc, że z przykładowych 10.000 zł na koncie oszczędnościowym przez rok zarobimy poza promocją średnio 300 zł, zaś korzystając z promocji - o 25-35 zł więcej. A w reklamie te 5% wygląda tak apetycznie, prawda?

Skoro już jesteśmy przy dziwnych przyruchach bankowców, którzy chcieliby mieć nasze pieniądze, ale zapłacić za nie możliwie jak najmniej: napisał do mnie pan Jacek, który usiłował założyć dobrą lokatę w BOŚ Banku. Najwyraźniej w banku doszli do wniosku, że lokaty są u nich zbyt dobre i... zresztą posłuchajcie. Ku przestrodze. "Parę dni temu skończyła mi się lokata  na 50 000 zł, suma pokaźna więc uruchomiłem porównywarkę w poszukiwaniu dobrej lokaty -  i znalazłem BOŚ Bank. Brak wymogu zakładania konta, szybkie założenie lokaty przez internet i 5,7% na cztery miesiące. Bez haczyków!  W niedzielę 13 stycznia szybciutko założyliśmy lokatę (otrzymując potwierdzenie  z BOŚ o poprawnym wypełnieniu wniosku) oraz natychmiast przelałem z mBanku gotówkę. Otrzymałem potwierdzenie z mojego banku, że w poniedziałek 14 stycznia o godz. 8:00 pieniążki wyszły.

Oczekiwałem więc potwierdzenia założenia lokaty. Oczekiwałem cały poniedziałek. Oczekiwałem cały wtorek. Zadzwoniliśmy na infolinię. Po trzech telefonach okazało się, że nie założę lokaty na  5,7%, bo w tzw. międzyczasie, czyli we wtorek, lokatę skasowano. I chętnie założą mi lokatę na... 5,0%. Przelew był w poniedziałek w BOŚ (wejście do systemu BOŚ nastąpiło o godz. 11:00, sprawdziłem u zaprzyjaźnionego pracownika!). Czyżby pracownicy woleli odwlec moment założenia lokaty, by zbić oprocentowanie?" Hmmm... czasy są takie, że dobra lokata może się znienacka skończyć, jak mięso w spożywczym za komuny. A na koniec, dla wesołości, jeszcze pani Ania: "Właśnie dzwonił do mnie uprzejmy pan z Getin Banku i przedstawiał mi rewelacyjne warunki Konta Rodzinnego (8%, zero opłat, gwarancja stałego oprocentowania przez pięć lat). Tyle, że nie może niestety udostępnić mi wzoru umowy i regulaminu "bo to jest świeża - dzisiejsza oferta". Mogę się umówić na spotkanie w Open Finance i tam mi wszystko pokażą".  Ha, ha, genialne. Nie mogą pokazać regulaminu sprzedawanej oferty, bo jest... "zbyt świeża". Śmierć frajerom!

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
maciek.samcik
Czas publikacji:
środa, 30 stycznia 2013 15:11

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • bp321616 napisał(a) komentarz datowany na 2013/01/30 15:17:10:

    DnB Nord daje 5,5% na koncie oszczędnościowym bez konieczności posiadania konta osobistego i to nie jest oprocentowanie promocyjne, tylko standardowe. Nie znalazłem w styczniu lepszej oferty, a i ta może być niedługo zmieniona, jeśli RPP obniży znowu stopy procentowe.

  • najlepszeblogi napisał(a) komentarz datowany na 2013/01/30 15:38:50:

    Warto jeszcze dodać, że 5% w Millennium jest tylko dla nowych klientów (nawet nie dla nowych środków). Jak zwykle dotychczasowi klienci są klientami drugiej kategorii.

  • nazirrr napisał(a) komentarz datowany na 2013/01/30 16:06:22:

    Jest tylko jedno dobre konto oszczędnościowe - bez konieczności zakładania konta osobistego ror i limitu przelewów. Od wielu miesięcy w BGŻ Optima. Do lutego 6,3 % dla sumy do 40 000 zł, a potem 5,8 %. Nikt nie daje takich warunków, już lokaty są niżej oprocentowane. Jak ktoś szuka to znalazł.

  • prarok napisał(a) komentarz datowany na 2013/01/30 16:14:47:

    Kumpel miał 100 tys. około 7 lat temu kupił za 50 tys mieszkanie i 50 na lokatę po 7 latach
    Na lokacie ma około 60 tys , a mieszkanie teraz jest warte 150 tys plus na czysto wynajem
    30 tys razem 180 tys .
    Na lokacie ma stratę bo inflacja była większa :)
    nwu.blox.pl

  • drogadowlasnegom napisał(a) komentarz datowany na 2013/01/30 16:37:14:

    Super oferty lokat wybral. 20% w 7 lat jak można bylo tyle zarobić w 3,5 roku.

    Niezbyt trafne porównanie.

  • 4inwestor napisał(a) komentarz datowany na 2013/01/30 17:42:24:

    "Kumpel miał" jak ja lubię takie teksty. Moich dwóch otworzyło firmy i splajtowało (przy okazji rozwalając dotacje) a trzeci całą kasę wepchał we studia i nie ma pracy. Osobiście 7lat temu byłem niepełnoletni teraz mam na małą kawalerkę a używałem tylko KO i LOKAT. Były czasy kiedy można było kupić 50m^2 za 50tys ale wtedy trzeba było mieć te 50tys. A mało kto miał bo znał tylko "kupli" co mają...

    Czemu autor bloga wylicza kwoty dla 10tys, to tak jakby porównywać lokaty na 1tys, to w sumie co za różnica mieć 5 czy 6% netto skoro to tylko 83grosze miesięcznie...

    Aha warto dodać do wypowiedzi, że wcale 5% czy 4,5% BRUTTO nie wygląda atrakcyjnie, ba pokusił bym się o stwierdzenie, że to żenada. Osobiście do końca kwietnia mam w portfelu terminowe lokaty o stałym oprocentowaniu na prawie 8% i średnio 6,5% dla "sum pokaźnych" (odpowiednio 70%/30% środków) z BFG (nie żadne skoki). Kiedy "procenty" się skończą mam nadzieje, że będzie przynajmniej te 6% BRUTTO do wyrwania na jakiś okres dla "wysokich kwot".

  • majka26_5 napisał(a) komentarz datowany na 2013/01/30 18:44:01:

    Ranking banków znajdziecie Państwo tutaj. Polecam - FINANSE - to bardzo dobry portal!
    Można zaoszczędzić czas i pieniądze :)
    Pozdrawiam
    Majka

  • maciejka51 napisał(a) komentarz datowany na 2013/01/30 20:06:16:

    Dlatego mając znaczną gotówkę (ok. 10 tys. zł i więcej), o której wiemy, że nie będzie nam potrzebna w perspektywie iluś tam miesięcy, warto chyba założyć roczną lokatę. To ostatni moment, żeby zaklepać sobie przyzwoity procent w warunkach spadającej inflacji i cięć stóp.
    Można też polować na konta oszczędnościowe, np. te podane w komentarzach przez innych użytkowników. Problem w tym, że one nie dają gwarancji stałej stopy przez rok...

  • maciejka51 napisał(a) komentarz datowany na 2013/01/30 20:08:05:

    @4inwestor
    6% w kwietniu?! Marzenie ściętej głowy. Już teraz ciężko znaleźć lokatę na 5% bez sprzedaży wiązanej.
    Ale jeśli masz kilkaset tysięcy, to możesz negocjować...

  • maciejka51 napisał(a) komentarz datowany na 2013/01/30 20:10:49:

    @nazirrr
    Mylisz się. Po 4 lutego oprocentowanie w BGŻ Optima spadnie do 4,6%, co i tak będzie w obecnej sytuacji bardzo dobrym wynikiem.
    5,8% o jakich piszesz dotyczy nadwyżki powyżej 40 tys. zł i obowiązuje też do 4 lutego.

  • h2ols napisał(a) komentarz datowany na 2013/01/30 20:27:02:

    ma ktos doswiadczenie w pozyczce pod aktywa z DB [promocyjne 6,13 plus2 plus 1]? www.deutschebank.pl/klienci-indywidualni/kredyty-i-pozyczki/pozyczka-pod-aktywa.html

  • cutpurse napisał(a) komentarz datowany na 2013/01/30 21:39:14:

    @maciejka51
    "Już teraz ciężko znaleźć lokatę na 5% bez sprzedaży wiązanej."

    Igolokata 9M z miesięczną kapitalizacją odsetek - 5,20% (ok. 5,27% efektywnie w skali roku). Bez zakładania konta i górnego limitu kwoty lokaty. Są też 3M, 6M i 12M niżej oprocentowane, ale efektywnie i tak >5%.

  • p_g_mail2 napisał(a) komentarz datowany na 2013/01/31 02:32:46:

    Jesli pani Ania nie sciemnia, to powinna moim zdaniem powiedziec "milemu Panu", zeby zadzwonil lub przeslal na emaila lub poczta jak w koncu przepisza na maszynie :-)

  • abecedek napisał(a) komentarz datowany na 2013/01/31 08:32:46:

    Najlepiej trzymać pieniądze w SK Banku.eLokata 3 miesięczna oprocentowana 6,45%,6miesięczna 6,66%.Czemu piszecie tylko o bankach dinozaurach?

  • finanse-portfel.bloog napisał(a) komentarz datowany na 2013/01/31 09:00:24:

    Lokaty w SK Banku mają oprocentowanie zmienne, co oznacza, że dziś może to być 6,45%, a jutro 5%, a zmiany są dopuszczalne w trakcie trwania lokaty.

  • maciejka51 napisał(a) komentarz datowany na 2013/01/31 09:13:23:

    @cutpurse
    Nie twierdzę, że takich lokat w ogóle nie ma. Owszem, są - i to nie tylko w Inteligo, o którym piszesz (np. również w Eurobanku), ale są to coraz rzadsze oferty.
    Igolokata na 12 mies. ma stopę równą 5% brutto, więc efektywne oprocentowanie nie może być wyższe od 5.

  • abecedek napisał(a) komentarz datowany na 2013/01/31 09:34:45:

    Zmiana dopiero nastąpiła.A we wszystkich opisywanych kontach oszczędnościowych oprocentowanie też jest zmienne.Jeśli nawet jak napisałeś zmieniliby na 5% to i tak to więcej niż we wszystkich bankach dinozaurach!

  • lokujekupuje napisał(a) komentarz datowany na 2013/01/31 17:07:15:

    @maciejka51
    W Inteligo jest lokata 5% na 12m-cy, ale jest kapitalizacja miesięczna, co daje odpowiednik 5,12% dla kapitalizacji rocznej.

    Swoją drogą to marketingowo zły zabieg bo właśnie każdy pisze na forach o procentach, a rzadko kiedy kapitalizacja jest inna, niż jednorazowa. A mogliby podać po prostu wyższy % i kapitalizację jednorazową.

  • maciejka51 napisał(a) komentarz datowany na 2013/01/31 21:12:30:

    @lokujekupuje
    To fakt, zapomniałem, że w tym przypadku kapitalizacja odbywa się w cyklu miesięcznym. Ale to są ułamki procent więcej, chyba coś koło 0,1 p.p.

  • oprocentowanie napisał(a) komentarz datowany na 2013/02/15 16:06:54:

    Oprocentowanie wszędzie tak marne, że i tak wszystko przeje inflacja.

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny