Subiektywnie o finansach

Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.

Wpis

sobota, 18 maja 2013

Citi Handlowy pokazuje: tam są drzwi! Nie masz kasy, to zapłacisz za konto 21 zł

Citi Handlowy to bank, który w ostatnich dwóch latach najbardziej bezceremonialnie dawał do zrozumienia niektórym klientom, żeby sobie już poszli. Redukcja sieci oddziałów, podwyżki prowizji, stopniowanie jakości obsługi na niekorzyść tych, którzy w Citi mają tylko kartę kredytową... No, trochę tego było. Kto nie ma porządnej kasy w portfelu, musiał od pewnego czasu czuć się w Citi nie najlepiej. Od 1 sierpnia będzie się wręcz czuł jak intruz, bo bank postanowił skasować najtańszą odmianę internetowego konta osobistego CitiDirect. Klienci tego ROR-u zostaną przeniesieni na CitiKonto, w którym system prowizji został tak skonfigurowany, żeby ten i ów zrozumiał dobitnie, iż jest dla Citi persona non grata. Tam są drzwi. Gołodupcom serdecznie dziękujemy. Dobre jest tylko to, że Citi o podwyżkach - to już w tym banku dobra tradycja, którą chwaliłem w blogu - informuje w sposób przejrzysty, nie owijając w bawełnę. Znacie banki, które informują wszem i wobec, że np. wprowadzają usługę darmowych bankomatów, a "przy okazji" dają wrzutkę, że jednocześnie rośnie opłata za konto, kartę i krzywy uśmiech w placówce. Tu wszystko jest podane czarno na białym. I - jak już dawno temu obiecał prezes Sławomir Sikora - bez gwiazdek tudzież haczyków.

Ile zapłacą za konto ci, którzy przez Citi nie są traktowani jako grupa docelowa? CitiKonto - najmniej wymagająca odmiana ROR_u w Citi, która pozostanie w ofercie - kosztuje 12 zł miesięcznie, dodatkowo 3 zł trzeba zapłacić za serwis telefoniczny CitiPhone i 6 zł za kartę debetową. W sumie CitiKonto może więc pochłonąć 21 zł miesięcznie. Chyba każdy, kto przez kilka miesięcy zapłaci taki rachunek, dojdzie do wniosku, że nie jest mile widzianym gościem. Koszty można nieco zbić, bo przy miesięcznych wpływach 2000 zł opłata miesięczna za ROR spada do 6 zł, a przy dochodach 3500 zł się zeruje. Można też odciąć sobie dostęp do CitiPhone i wówczas zostajemy z opłatą za kartę w wysokości 6 zł miesięcznie. Cóż, jest kilka banków, które gościa z wpływami na konto ponad 3500 zł będą nosiły na rękach, a nie - jak Citi - "rozpieszczały" sześciozłotową opłatą miesięczną za pakiet ROR plus karta. Do tej pory CitiKonto kosztowało 9,5 zł (nie było prowizji za dostęp do CitiPhone i za używanie karty), podwyżka jest więce ponad dwukrotna. No i według obecnych cen CitiKonto staje się darmowe już przy wpływach rzędu 2000 zł, podczas, gdy od sierpnia koszty można zbić tylko do 6 zł i to przy wpływach aż 3500 zł.

Warto też dodać, że dla tych, którzy mimo zaporowych prowizji za CitiKonto - przypomnijmy, najmarniej 6 zł miesięcznie, a w wersji standardowej aż 21 zł miesięcznie - nie pójdą sobie precz, Citi Handlowy przygotował też dodatkowe "szykany", takie jak 1 zł prowizji za każdą wypłatę z bankomatu innego, niż Citi, czy 10 zł prowizji za realizację przelewu zleconego u doradcy w CitiPhone (za który to serwis przecież i tak dodatkowo płaci się 3 zł abonamentu). Do tego można jeszcze dorzucić 6 zł miesięcznie za SMS-owe lub e-mailowe powiadomienia o transakcjach na koncie. Przy pięciu wypłatach z bankomatu i włączonych powiadomieniach SMS konto w Citi będzie kosztowało klienta-gołodupca 32 zł. Któż nie dałby się wykurzyć z banku w takich okolicznościach przyrody? Sądząc po nowej polityce cenowej Citi, dla tego banku klientem godnym uwagi jest przede wszystkim ten, który przelewa na konto co miesiąc 5000 zł lub trzyma na koncie średnio 15.000 zł osadu. Wnoszę to na podstawie pierwszych dostępnych warunków, które trzeba spełnić, by zasłużyć na bezpłatną obsługę konta. Tę oferuje dopiero ROR o nazwie CitiOne, który w podstawowej wersji kosztuje aż 20 zł, jednak odpowiedni osad daje tu opcję wyzerowania kosztów. "Odpowiedni", czyli właśnie 5000 zł wpływów lub 15.000 zł średniego salda. 

Czerwone dywany oraz absolutnie wszystko za darmo - czyli konto, karta, bankomaty w całym kraju, przelewy oraz zlecenia stałe krajowe i zagraniczne, zlecane każdym kanałem kontaktu z bankiem (z oddziałem włącznie), SMS-owe powiadomienia o transakcjach, wstęp do saloników VIP-owskich na lotniskach - to pakiet, który w Citi jest dostępny dopiero dla klientów CitiGold. Tyle, że tu wymagania stawiane przez bank są bardzo wysokie. Nie wystarczą wysokie wpływy na konto (co najmniej 12.000 zł miesięcznie), trzeba też mieć salda na rachunkach powyżej 50.000 zł (mogą to być np. lokaty). W przeciwnym razie CitiGold kosztuje 100 zł miesięcznie. "Zgodnie z nową strategią chcemy skupić się na dostarczeniu najwyższej jakości obsługi bankowej wyselekcjonowanej grupie klientów. To klienci, dla których Citi Handlowy pozostaje bankiem pierwszego wyboru. Klienci, którzy chcą z nami nie tylko realizować codzienną bankowość, ale także oszczędzać i inwestować" - nie owijają w bawełnę szefowie Citi. I to chyba dobrze, że próbują zrobić bank dostosowany do konkretnej grupy klientów. Ale mam tylko jedno, uprzejme pytanie: po jakiego grzyba bank bawił się w promocje typu: "fotokodowa" zniżka przy płaceniu comiesięcznych faktur za prąd, albo rabat na taksówkę, czy też karta płatnicza zblokowana z biletem miesięcznym? To usługi wybitnie masowe, które mogły przyciągnąć do banku klientów mających dopiero aspiracje. Ci klienci mają prawo pomyśleć, że Citi najzwyczajniej w świecie wprowadził ich w błąd i naobiecywał gruszek na wierzbie, a teraz pokazał im drzwi.

"SUBIEKTYWNIE O FINANSACH" NA FACEBOOKU I TWITTERZE. Teksty, które czytacie w blogu to tylko część spostrzeżeń o finansach osobistych, które każdego dnia powstają pod marką "Subiektywnie o finansach". Na stronie blogu w Facebooku codziennie znajdziecie liczne ciekawostki i zapiski na marginesie blogonotek. Od niedawna blog ma także swoją stronę na Twitterze. Jeśli chcecie ze mną podyskutować, pokłócić się, bądź tylko delikatnie się nie zgodzić, to za pomocą Facebooka i Twittera będzie to zdecydowanie najłatwiejsze. Tych, którzy wolą kłócić się przez tradycyjny e-mail zapraszam na maciej.samcik (at) gazeta.pl

Subiektywnie Facebook

CZTERY LATA SUBIEKTYWNOŚCI. W ostatnim dniu marca blog "Subiektywnie o finansach" obchodził czterolecie swojego istnienia. W ciągu tych czterech lat (1459 dni, licząc soboty, niedziele i święta) w blogu ukazało się 1615 wpisów - czyli średnio więcej, niż jeden dziennie. Kliknęliście je 15.481.000 razy. To oznacza, że każdą notkę obejrzeliście przeciętnie 9585 razy. Średnia liczba Waszych odwiedzin przekroczyła 270.000 miesięcznie. Blog cieszy się uznaniem czytelników, ale i fachowców z branży mediowej - ostatnio znalazł się na trzecim miejscu w rankingu najlepszych blogów dziennikarskich miesięcznika "Press". Najważniejsze jest jednak to, że "Subiektywnie o finansach" to nie tylko luźne pogadanki o pieniądzach, ale realna pomoc dla czytelników. Jeśli macie jakiś problem z bankiem, firmą ubezpieczeniową, albo inną instytucją finansową, to jest spora szansa, że była już o tym dyskusja w blogu. Oto lista spraw, które udało nam się wspólnie załatwić oraz lista wpisów opisujących jak inni czytelnicy skutecznie walczą o swoje prawa. A tu informacja o tym jakie prowizje pobiera autor blogu za swoje usługi ;-).

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
maciek.samcik
Czas publikacji:
sobota, 18 maja 2013 00:20

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • lkuziem napisał(a) komentarz datowany na 2013/05/18 08:20:45:

    na szczęście jest wiele innych banków. Niestety, można spaść z deszczu pod rynnę. Nie wiem czy jest jakiś bank, który można z czystym sumieniem polecić.

  • sojers1 napisał(a) komentarz datowany na 2013/05/18 08:27:37:

    Panie Macieju, moze warto dodac, ze te zmiany beda efektywne dopiero od 1 stycznia 2014? To dosc istotna informacja dla tych co po przeczytaniu panskiego wpisu chcieliby od razu likwidowac konto. Info sprzed chwili z Citiphone;)
    Poza tym opis przy koncie gold brzmi tak, jakby te wymogi juz byly wprowadzone a beda dopiero zmiana tabeli 1 sierpnia i efektywne od stycznia przyszlego roku. Na razie "lub":)

  • opolczyk2013 napisał(a) komentarz datowany na 2013/05/18 09:29:20:

    Nalezy tylko dodac, ze Citibank dba o swoich klientow. Ja jestem z nimi od 2000 roku. Faktem jest, ze dochodami przekraczam czesto srednia krajowa.
    Za to, ze jestem tyle lat w banku, otrzymalem wiele profitow. W tym BEZPŁATNY citigold oraz po liku latach bezplatne platynowe karty kredytowe.
    W ten sposob posiadanie konta oraz kart kredytowych, przy odpowiednim użytkowaniu moze byc bezplatne.
    Faktem jest, ze czasem trzeba sie spytac, czy cos dla stalego klienta nie powiino byc taniej - jednak sa gotowi na targowanie. Gdy chcialem przeniesc moja karte kredytowa do innego, prestizowego banku, obcieto mi na niej o polowe odsetki i podwojono limit.
    I dlatego zostaje w Citi.

  • abecedek napisał(a) komentarz datowany na 2013/05/18 10:32:35:

    ja bym z takiego banku szybko spieprzał i nie patrzał gdzie pieprz rośnie

  • b1op napisał(a) komentarz datowany na 2013/05/18 12:51:52:

    ale bzdety... za chwilę wyniki spadną i będzie znów jakieś fiti 0zł aby nałapać jeleni...

  • topjes napisał(a) komentarz datowany na 2013/05/18 13:26:36:

    Dostajesz konto i karte za darmo i to maja byc benefity? Wow! Wysokie oczekiwania! W mbanku albo 20 innych bankach tez masz kontoza darmo. Jestem klientem citigold. Co dostaje w zamian? Nic. Poziom obslugi jest taki sam jak w mbanku. Nie widze roznic. Tak samo nijaki.

  • samozlo0 napisał(a) komentarz datowany na 2013/05/18 13:53:49:

    Panie Samcik, ale przeciez nikt nie ma obowiazku posiadania tam konta.
    Ja np. nie mam i nie czuje sie z tym jakos specjalnie zle.
    A bank jak kazda inna instytucja i kazdy wolny czlowiek ma prawo prowadzic wlasny biznes tak jak mu sie podoba.
    Jezeli celuja w klientow z wypchanym portfelem, to co nie wolno im?
    S arestauracje do ktorych nie wejdzie Pan bez garniuturu - tez ma pan pretensje, ze nie mozna wejsc w szortach?
    W samolotach tez sa klasy dla VIPow i ekonomiczne - tez ma Pan pretensje?
    N apoczatku bardzo cenilem pada blog, ale czym dluzej go czytam, tym bardziej sie przekonuje, ze Pan nie majac ciekawego tematu potrafi krytykowac wszystko.
    Nie ma znaczenia czy krytyka jest sluszna czy nie koniecznie.

  • ad-re napisał(a) komentarz datowany na 2013/05/18 18:07:44:

    @samozlo0

    p. Samcik ma rację. Chodzi nie o to, że bank celuje w jakąś grupę (ma do tego prawo), ale o to, że różnymi promocjami poprzeciągał jeleni, z których zapewne część zorientuje się że są strzyżeni dopiero w trakcie strzyżenia. I w wielu bankach na tym właśnie ta zabawa (w różne promocje) polega.

  • bezkontadoniusow napisał(a) komentarz datowany na 2013/05/18 22:06:30:

    "Nie wystarczą wysokie wpływy na konto (co najmniej 12.000 zł miesięcznie), trzeba też mieć salda na rachunkach powyżej 50.000 zł" - mogę prosić o wskazanie źródła tego twierdzenia?

  • p_g_mail2 napisał(a) komentarz datowany na 2013/05/18 23:54:17:

    Moim zdaniem Citi "Handlowy" celuje wlasnie w ludzi bez kasy, ktorzy na widok saloniku "VIP" z "bezplatnym" alkoholem(czasami) "pieja z radosci". Moze czesc z nich sie "dorobi" i zostana klientami na stale, bo nie beda mieli czasu na zmiane banku.

    Powiedzmy sobie szczerze, co ma takiego Citi, dla ludzi "z gotowka" czego nie maja inni? Ani wysokiego oprocentowania, ani tysiecy skrytek na obrazy ani dobrych kont.

    Saloniki VIP? Wolne zarty - takie saloniki sa platne, ale glownie dla ludzi latajacych ekonomiczna. Zreszta klient z kasa(np. fiskalna, czy wlasnym terminalem platniczym:-) ) moze poleciec prywatnym odrzutowcem, czarterem, sa nawet firmy ktore skupuja mile z programow i klasa biznes czy 1st kosztuje taniej.

    Wiekszosc starych amerykanskich bankow(tak jak Citi) istnieje tylko dlatego, ze klienci - czyli "bananowa mlodziez"(ciekawe dlaczego nie kokosowa) nie umie zbyt dobrze liczyc i nie chce im sie przenosic kont i inwestycji do konkurencji. Zreszta kto by mial na to czas surfujac na desce, czy podrywajac calujace sie dziewczyny w klubach Saint-Tropez...

  • toboroff napisał(a) komentarz datowany na 2013/05/20 10:16:39:

    Konto citigold jest bezpłatne (wraz z pakietem usług bankowych) przy wpływach 12tys PLN miesięcznie lub sumie depozytów powyżej 200 000 PLN w danym miesiącu. Saloniki VIP i inne dodatkowe usługi/rabaty, są oferowane posiadaczom karty "przywileje i korzyści". Kartę otrzymują klienci "gold", których suma zgromadzonych środków przekracza 50 000 PLN.

  • tecumseh27 napisał(a) komentarz datowany na 2013/05/20 19:20:06:

    Hm,

    " stopniowanie jakości obsługi na niekorzyść tych, którzy w Citi mają tylko kartę kredytową..."

    Mam od listopada karte kredytową World Master Card i nie zauważyłem, by jakość obsługi była niska, ba, powiedziałbym nawet, że w porównaniu do innych banków, które kojarzę (Deutsche Bank, Kredyt Bank) ma akurat całkiem fachową obsługę (znam znaczy tylko CitiPhone), nigdy nie było problemu, gdy chciałem się dowiedzieć czegoś.A dodam, że kartę mam całkowicie darmową, w dodatku zyskałem dzięki niej kilka rabatów w kilku sklepach i kilka darmowych biletów do kina.

    Więc ja ze współpracy z tym bankiem jestem zadowolony, acz konta faktycznie mieć u nich takiemu finansowemu średniakowi jak ja, by się nie opłacało.
    Mam dwa inne, całkowicie za darmo (a nawet z drobnym zwrotem)

    Pozdrawiam.

  • sl0jo napisał(a) komentarz datowany na 2013/05/20 23:24:52:

    Citi ma jako jedy bank, przeznaczony dla szerszej grupy, w ofercie darmowe i natychmiastowe transfery z innych kont citi w innych krajach. Szkoda ze hsbc padlo bo obsluga byla lepsza i platfroma fajniejsza. No ale jak ktos robi takze rzeczy to wielkiego wyboru nie ma.

  • sl0jo napisał(a) komentarz datowany na 2013/05/20 23:25:42:

    Citi ma jako jedy bank, przeznaczony dla szerszej grupy, w ofercie darmowe i natychmiastowe transfery z innych kont citi w innych krajach. Szkoda ze hsbc padlo bo obsluga byla lepsza i platfroma fajniejsza. No ale jak ktos robi takze rzeczy to wielkiego wyboru nie ma.

  • jakosc-obslugi-w-banku napisał(a) komentarz datowany na 2013/05/21 09:19:48:

    Citi dba o jakość obsługi, o swoich najlepszych Klientów i coraz więcej osób to potwierdza jakosc-obslugi-w-bankach.blog.pl/

  • sojers1 napisał(a) komentarz datowany na 2013/05/21 10:41:44:

    @bezkontadoniusow
    ja to ustaliłem przez Citiphone, poza tym podobno mailing do klientów został wysłany.

  • sojers1 napisał(a) komentarz datowany na 2013/05/21 10:42:24:

    @bezkontadoniusow
    ja to ustaliłem przez Citiphone, poza tym podobno mailing do klientów został wysłany.

  • zbycel napisał(a) komentarz datowany na 2013/05/22 09:20:27:

    Jestem klientem Citi od wielu lat. Nie polecam tego banku nikomu a już na pewno osobom z większym portfelem. To jest bank gdzie wszystko trzeba popychać palcem i robić kilka razy, ponieważ mają tak stary system wręcz jak z innej epoki. Istnieje możliwość podpięcia karty do konta do konta walutowego tak aby za granicą płacić bez konieczności wymiany walut. Operację podpięcia zgłosiłem na Citifon, przy pierwszej transakcji okazało się że system nie przeprocesował poprawnie podpięcia, musiałem dzwonić z zagranicy płacić za roaming, aby ponownie podpięli mi poprawnie kartę, za drugim razem poszło. To samo miałem w tym roku ze zwiększeniem limitu wypłat z bankomatu ponieważ potrzebowałem większej kwoty niż miałem ustawiony limit. Telefon do Citifon, zwiększyli mi. Przy pierwszej próbie wypłaty bankomat nie wypłacił mi pieniędzy. Musiałem dzwonić do Citi spod bankomatu, za drugim razem poszło. Jeszcze gorzej było z papierowym wyciągiem do konta. Zgłosiłem prośbę o nie wysyłanie wyciągów ze względu na zmianę miejsca zamieszkania, oczywiście wyciąg papierowy przyszedł, mógł wpaść w niepowołane ręce ponieważ jest wysyłany listem zwykłym. Co widać na widać na wyciągu nie muszę tłumaczyć, może za drugim razem pójdzie. Dodam że przelewy walutowe wewnętrzne z jednego konta na inne w tym samym banku nie idą online tylko 3 razy dziennie z sesjami elixir. W każdym innym banku jest to kilka sekund na przelew wewnętrzny. Co więcej pobierana jest prowizja mimo że taryfa nie przewiduje takiej opłaty i potem na drugi dzień jest zwracana. Dodam że logowanie do citifon to prawie stracona minuta i słuchanie w kółko proszę czekać bo system się zastanawia. W innych bankach trwa to może 1-2 sekundy.
    Z braku czasu nie zamknąłem tam konta, choć nosiłem się z takim zamiarem już jakiś czas, teraz po wprowadzeniu nowych opłat mam motywator aby to wreszcie zrobić. Ten bank nie ma nic co nie miałyby inne banki, ma za to stary system, wiele spraw trzeba zgłaszać po kilka razy, tracić czas i nerwy. Dla mnie to najgorszy bank z jakiego korzystałem.

  • drogadowlasnegom napisał(a) komentarz datowany na 2013/05/24 16:22:23:

    Właśnie zamknąłem konto w Citi. Niestety nie byłbym w stanie spełnić nowych warunków na darmowe konto. Trochę mi go szkoda, bo jakość obsługi była na prawdę na bardzo wysokim poziomie.

  • raschke napisał(a) komentarz datowany na 2013/07/09 19:33:16:

    ma ktoś firmowe konto w citi, muszę zmienić konto i nie wiem czy warto akurat na nich postawić. wiadomo że zwykły ror to można zmieniać choćby co miesiąc ale w przypadku firmówek to są FV, kontrahenci, pieczątki i stosy papierów oraz zmiana w US:)

  • panda0101 napisał(a) komentarz datowany na 2013/07/15 21:04:03:

    Witam

    Mam konto Aurum w PKO BP lecz kasują mnie za nie 20 zł, natomiat Citi One bym miał wszystko za free. Czy warto się przenieść.

    Pzdr

  • kardupel_nadenty napisał(a) komentarz datowany na 2013/11/07 15:57:10:

    Ale myk z nieoficjalnym pokazaniem gdzie są drzwi w banku to nie tylko domena CITI. Ostatnio tak samo robi Credite-Agricole , gdzie od mniej wiecej czerwca podnosi ceny za wszystko: karta debetowa 7zł, token sprzetowy 3zł (mozna oczywiscie zrezygnowac z tokena na poczet sms-ów, ale cena sms-a 60gr + Vat to rozbojnicza cena za sms-a), a jak nie masz regularnych wpływów na konto to razem wszystko moze cię kosztowac nawet 19zł za miesiac uzywania własnych pieniedzy. A w miedzyczasie francuskie aktorki reklamują jaki to ten Credit-Agricole to Ę i Ą ...

  • trans-pks napisał(a) komentarz datowany na 2015/12/09 19:48:33:

    Mam konto w CitiBanku - firmowe, wypłynęło z niego bez mojej wiedzy i zgody 20.000zł. Nie polecam, złożyłem reklamację a bank odpisał, że może miałem wirusa w komputerze, że to moja wina. Środki zginęły przez nieautoryzowane przelewy z konta na konto Dialcom Przelewy24. Jeśli kogoś spotkało to samo - proszę o kontakt - 509 435 273. Nie polecam.

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Maciej Samcik

Od 1997 r. dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”. Specjalizuje się w tematyce finansowej. Pisze o bankach, giełdzie, funduszach inwestycyjnych oraz finansach osobistych. Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych.
Laureat prestiżowych nagród dziennikarskich, w tym nagrody „Grand Press”.
Pochodzi z Poznania. Z wykształcenia ekonomista, absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.


użytkowników on-line