Subiektywnie o finansach

Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.

Wpis

środa, 23 października 2013

Brakuje ci kasy na obsługę kredytów? Bank pomoże, ale najpierw... przestań spłacać raty

Wielokrotnie apelowałem w blogu do tych z Was, którzy widzą, że domowe finanse przestają się spinać, że najważniejszą sprawą jest szybka reakcja. Jeśli na początku kryzysu nie podejmiecie działań zaradczych, to potem może być zwyczajnie za późno. Było przecież w blogu o ludziach, których życie potoczyło się według zasady "od milionera do zera". Dobre zarobki, fajna robota, a potem nagle załamanie i kredyty na głowie oraz kompletny brak oszczędności. A bank wtedy zwykle wycofa się po angielsku. Ostatnio dostałem list od czytelnika, który kilka lat temu wziął potężny kredyt we frankach (200.000 franków, po tamtym kursie 450.000 zł). Rata pod 4000 zł nikogo nie przerażała, bo człowiekowi dobrze się powodziło. Po dwóch latach stracił pracę, więc próbował się ratować obniżeniem raty kredytu. Wynegocjował z bankiem obniżkę o połowę, ale po roku i to okienko się domknęło. Człowiek na szczęście znów złapał dobrą pracę, więc choć rata skoczyła do 5500 zł (po wzroście kursu franka), to jakoś sobie radził. Teraz niestety znów stracił robotę. I jego sytuacja jest taka, że ma kredyt z ratą taką, jak półtorej pensji normalnego człowieka, zero oszczędności, wykorzystał już jokera w postaci obniżki raty na jakiś czas, a jego dług jest po czterech latach spłacania kredytu taki, jak na początku, oczywiście licząc we frankach - 200.000 zł. Tyle, że po przeliczeniu na złotówki nie jest to już 450.000 zł, ale 650.000 zł.

Współczuję czytelnikowi tej szarpaniny, ale poniekąd jest sam sobie winien - przesadził z kredytem, nie oszczędzał w dobrych czasach, by mieć poduszkę finansową na gorszy moment, a do tego padł ofiarą wysokiego kursu franka. Można powiedzieć - pech. Można powiedzieć - siła złego na jednego. Ale można też powiedzieć - nieostrożność i brak odpowiedzialności za swoje finanse. Nie można myśleć, że zawsze się będzie zarabiało po kilkanaście tysięcy miesięcznie i z jednej strony fundować sobie wysoką ratę kredytu na 30 lat, a z drugiej wydawać wszystko, co zostaje po jej zapłaceniu, na podróże, knajpy i przyjemności? A gdzie oszczędzanie, które może z każdego z nas zrobić milionera? Poradziłbym mojemu czytelnikowi, żeby przynajmniej sprzedał nieruchomość, choć jest dziś warta o 80.000 zł mniej, niż kredyt. Ale sytuacja na rynku jest taka, że kupujących brak, a bank nie zgodzi się na sprzedaż lokalu grubo poniżej wartości rynkowej. Gdyby klient miał oszczędności pochodzące z lepszych czasów, to mógłby spłacić górką część kredytu, sprzedać mieszkanie i zacząć życie od nowa. Ale bez poduszki finansowej i to nie wchodzi w grę. Jedynym rozwiązaniem wydaje się rozłożenie rat na dłużej, żeby były możliwie niskie, i szukanie jakiejkolwiek roboty. Już nie za kilkanaście tysięcy miesięcznie, ale nawet w okolicach średniej krajowej. 

Liczę na to, że ci z Was, którzy prowadzą nadmiernie hulaszczy tryb życia, wyciągną z tej historyjki właściwe wnioski. Następna opowieść będzie nieco mniej smutna, ale głównie ze względu na częściowy happy end. I na to, że mój kolejny czytelnik, pan Piotr, nie poddał się kłopotom i zrobił wiele, by dogadywać się z wierzycielami. "Ostatnio jakoś mi się nie wiedzie za dobrze. Ni z gruszki, ni z pietruszki straciłem pracę. Jako człowiek cywilizowany, jakieś tam oszczędności miałem. Ale i tak postanowiłem zawiadomić o kłopotach moje ulubione banki i poprosić o pomoc (wolę to zrobić zanim nie będę miał za co raty spłacać)". Przyznam, że na miejscu czytelnika i w jego sytuacji zrobiłbym dokładnie tak samo. Ale też pamiętam, że opisywałem w blogu idiotyczne sytuacje, w których klienci poinformowali bank o kłopotach, a w banku powiedzieli, że nic ich to nie obchodzi i człowiek ma dalej spłacać kredyt. Potem bank oczywiście sam dostanie po kieszeni, bo będzie musiał tworzyć rezerwy na złe kredyty i wyhoduje sobie klienta trwale niewypłacalnego.

Niestety pan Piotr spotkał takich właśnie bankowców-hodowców. "Poprosiłem Bank Pekao o chwilowe zawieszenie rat kapitału (odsetki będę mężnie płacił), wypełniłem stosowne dokumenty. Pani w banku dokumenty przyjęła i kazała się dopytywać w dzień następny, czy decyzja została podjęta. Niestety, dostałem decyzję odmowną. Powód: nie mam zdolności kredytowej, by móc spłacać kredyt. Przez cały okres kiedy się ubiegałem o czasowe zawieszenie, byłem informowany, że w banku pracują ludzie, którzy są w stanie zrozumieć klienta i wyjść mu na przeciw w trudnej sytuacji. Ale morał z mojej opowiastki jest inny - że bank mi powie to, co sam wiem. W międzyczasie dzwoniłem też do działu windykacji w Warszawie i informowałem, że za chwilę nie będę mógł spłacać kredytu - odesłali mnie do oddziału. Na odchodnym powiedziałem pani z okienka, że przecież wiem, że nie mam zdolności kredytowej - właściwie to utraciłem płynność finansową i dlatego przeszedłem"  - opowiada pan Piotr. Nie zrażony niepowodzeniem udał się do drugiego banku-wierzyciela. Tym razem był to Citi Handlowy.

"Bank Citi - jak mówi reklama "Citi never sleeps", to bank, co nigdy nie śpi. Mam u nich kartę kredytową, nawet złotą. Zwracałem się do wszystkich - od tych z windykacji po zwykłych doradców, żeby rozłożyli dług na inne, dłuższe raty. Nic z tego: "zawarł pan umowę, to płać". Takich jak ja w Polsce są tysiące i są traktowani w sposób podobny, żaden bank nie zrobi czegokolwiek, by uratować klienta gdy ten traci płynność finansową. Doszedłem do wniosku, że w większości przypadków baki czekają, żeby dobrać się do skóry i dowalić kochanemu klientowi" - pisze pan Piotr. Czytelnik jednak nie odpuszczał i wciąż pukał do drzwi Citi. Pisał do dyrektorów placówki, w której otrzymał kartę kredytową, pisał też do rzecznika klienta. "W związku z powstałym zadłużeniem na karcie kredytowej w łącznej kwocie 35.428 zł proszę o restrukturyzację zadłużenia, tj. rozłożenie kapitału na 60 rat po 590 zł kapitału plus odsetki. Wg. moich obliczeń rata powinna wynieść ok. 840 zł miesięcznie. Kwotę tę spłacałbym do 12-go dnia każdego miesiąca. O swojej nieciekawej sytuacji informowałem bank. Byłem odsyłany na infolinię banku. Inny bank, w którym posiadam kredyt hipoteczny, wyraził zainteresowanie i pomógł mi, zawieszając spłatę rat na pewien czas. Dzięki temu dziś mogę spłacać raty ustalone przez bank. Niestety z państwa strony nie można się doprosić pomocy" - pisał klient do Citi. Mimo braku stałej umowy o pracę chciał zaproponować poręczenie innej osoby.

Cierpliwość i determinacja pana Piotra została w końcu nagrodzona. Po kilkunastu tygodniach od momentu, kiedy dostałem pierwszy list i zachęciłem czytelnika do dalszy prób, otrzymałem dobre wieści: "Bank CIti Handlowy poinformował mnie, że moja prośba o restrukturyzację kredytu została załatwiona pozytywnie. Mam płacić 756 zł co miesiąc przez pięć lat (dostałem dwa miesiące spokoju). Zatem sukces. Bank dał raty, o jakie prosiłem. Po rocznej walce!" - pochwalił mi się pan Piotr. Ale od razu gorzko dodał, że stało się to dopiero wtedy, kiedy bank doszedł do wniosku, że ma do czynienia z bankrutem, a nie wtedy, kiedy mógł jeszcze pomóc klientowi wyjść na prostą. "W pierwszej kolejności płaciłem i prosiłem, nie przyniosło to skutku. Następnie przestawałem płacić, spłacałem po 3-4 miesiącach zaległości i dalej prosiłem - efekt żaden. Summa summarum - przestałem płacić jakiekolwiek zobowiązania i zacząłem się szarpać - efekt: z klienta łagodnego stałem się w opinii banku burakiem. I dopiero wtedy bank potraktował mnie jak człowieka... będącego w kłopotach finansowych. Wygrałem, ale "chyba" zasługa przypada też Panu, a właściwie to Pana adresowi e-mail, umieszczonemu w pasku poczty jako DW" - kończy opowieść pan Piotr.  Czy można się dziwić, że tylu klientów banków, nie będących jeszcze w tragicznej sytuacji finansowej, ale po prostu mających przejściowe problemy, ląduje w parabankach?

Denerwują mnie sytuacje, w których banki zamiast pomagać klientom w wyjściu z pętli zadłużenia robią wszystko, by jak najwięcej na nich zarobić. Kolejna historia tego typu też świadczy - moim zdaniem - o dość dwuznacznych intencjach ludzi, którzy w zajmują się restrukturyzacją kredytów.  Napisał do mnie pan Leszek, jak pisze: "zrobiony przez Kredyt Bank vel BZ WBK vel Santander". Punktem zapalnym okazał się tym razem kredyt odnawialny w koncie osobistym. Takie cacko jest dobre, ale pod warunkiem, że ma się z czego spłacać odsetki. A pan Leszek nie miał. "W zeszłym roku moja sytuacja ekonomiczna uległa pogorszeniu, jednym z elementów ciągnących w dół był firmowy kredyt odnawialny, udostępniony w Kredyt Banku . Mając na uwadze niepewną sytuację gospodarczą oraz porady, których na każdym kroku udzielają w banku, wystosowałem pismo o likwidację firmowego kredytu i propozycję spłaty całego zadłużenia w ratach". Bank, co miłe, zgodził się rozłożyć na raty zadłużenie w wysokości 27.000 zł (klient miał spłacać miesięcznie po 1500 zł), ale za to zaczął naliczać karne odsetki od długu, które narosły do 5100 zł. Pogratulować.

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
maciek.samcik
Czas publikacji:
środa, 23 października 2013 00:42

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • kivi33 napisał(a) komentarz datowany na 2013/10/23 10:43:59:

    Panie Maćku, nie boi się Pan, że teraz wszyscy będą dodawać Pana w DW w korespondencji z bankami? :)

  • dkm1 napisał(a) komentarz datowany na 2013/10/23 14:43:35:

    faktycznie poczta będzie zawalona :) mimo to dziękuję za Pana akcje. Obym nie musiał słać takiego maila

  • h2ols napisał(a) komentarz datowany na 2013/10/23 17:55:02:

    w mojej prywatnej ekonomopsychiatrii pasowalby bezblednie, na przypadek wzorcowy idiotyzmu napedzanego konsumpcja na pokaz :PP licytowac, puscic w skarpetkach! im mniej takich hazardzistow-placzkow tym lepiej dla ogolnej kondycji gospodarki.

  • mariuszdoles napisał(a) komentarz datowany na 2013/10/26 21:36:09:

    Dzień dobry,

    Jestem gotowy kupić mieszkanie z kredytem hipotecznym przewyższającym wartość nieruchomości. Pomogę Ci uwolnić się od spłaty rat kredytowych lub innego zadłużenia oraz problemu ze sprzedażą mieszkania. Zainteresowane osoby z aglomeracji warszawskiej zapraszam do kontaktu:
    696486629
    mdoleszczak@op.pl
    Mariusz

  • jeszczepolskaniezginela12 napisał(a) komentarz datowany na 2017/10/28 11:01:29:

    WINDYKACJA TERENOWA W ŚWIETLE NOWEJ USTAWY O KOMORNIKACH

    Nowa ustawa o komornikach nakłada na komorników szereg obostrzeń, m.in. poszerzenie odpowiedzialności zawodowej czy obowiązek nagrywania czynności egzekucyjnych. To może wpłynąć negatywnie na ich skuteczność odzyskiwania długów, co z kolei tworzy szansę dla firm windykacyjnych na przygarnięcie rzeszy nowych klientów.

    Nobilitacja zawodu komornika

    Zmiany prawne dot. zawodu komornika mają zapobiec nadużyciom i służyć zwiększeniu prestiżu zawodu komornika. Zgodnie z projektem ustawy, Minister Sprawiedliwości uzyska większe kompetencje nadzorcze i kontrolne nad komornikami. Będzie on mógł podejmować działania prowadzące nawet do usunięcia komornika z zajmowanego stanowiska, a wcześniej do zawieszenia go w czynnościach, jeśli komornik rażąco naruszy prawo. W parze z kompetencjami Ministra idzie też rozbudowa katalogu naruszeń, za które komornik może być ukarany.
    Ponadto, funkcje kontrolne nad urzędem komornika uzyskają również prezesi sądów rejonowych. Będą oni mogli odsunąć komornika od wykonywanych czynności na 30 dni i wnioskować, bezpośrednio do Ministra Sprawiedliwości, o odwołanie komornika ze stanowiska. Jeśli ich wniosek będzie bezpodstawny sami narażą się na utratę posady.

    Windykator > komornik?

    W myśl nowej ustawy komornik stanie się tańszy. Zmniejszeniu ulegną opłaty egzekucyjne, które musi ponieść wierzyciel. Ale w parze ze spadkiem kosztów niestety może iść spadek skuteczności. Mniejsze dochody = mniejsza liczba czynności terenowych. Od teraz wierzyciele będą musieli sami ponosić większe koszty na windykację przedegzekucyjną i czynności terenowe, w związku z czym zamiast do komornika, ludzie zaczną zwracać się o pomoc do windykatorów. Ba, już teraz obserwujemy spadek skuteczności egzekucji oraz większą liczbę klientów chcących dokonywać ustaleń za naszym pośrednictwem. W KPD Wiejak i Wspólnicy Sp. j. niemal codziennie otrzymujemy szereg nowych zleceń, a do każdego z nich podchodzimy z tą samą sumiennością i profesjonalizmem.
    Mało tego, w myśl nowej ustawy każda egzekucja komornicza będzie musiała zostać zarejestrowana kamerą. Co to może oznaczać? Ano to, że od teraz kontakty komornika z dłużnikiem mogą być za grzeczne i tworzyć wrażenie bardziej wywiadu dziennikarskiego, aniżeli próby nakłonienia do spłaty długu. To również stwarza pole do popisu dla windykatorów, którzy rozmawiając z dłużnikiem w sposób stanowczy i zdecydowany, przy użyciu odpowiednich argumentów, są w stanie odzyskać konkretne należności.

    Walcz o swoje

    Dlaczego warto odzyskiwać długi przy współpracy z nami? Bo jesteśmy skuteczni. Ale po kolei. Nasi pracownicy ustalają powiązania finansowe dłużników, ich składniki majątkowe. To elementy w dużej mierze wspierające późniejsze postępowania egzekucyjne. Należy pamiętać, że aby efektywnie i skutecznie windykować należności, trzeba jak najwięcej odzyskać na etapie windykacji polubownej. Kluczowe jest skuteczne dotarcie do dłużnika w terenie i ocena jego sytuacji oraz stanu majątkowego. Dzięki uzyskaniu wiedzy opartej na ustaleniach naszych specjalistów i detektywów możemy sprawnie zarządzać wierzytelnościami oraz ocenić, w które długi warto inwestować. Wymagasz skuteczności? My też jej wymagamy od siebie. Skontaktuj się z nami.

    www.kpdwiejak.pl

  • jeszczepolskaniezginela12 napisał(a) komentarz datowany na 2017/11/27 11:48:57:

    Odzyskiwanie należności to często długa i mozolna praca. Dłużnicy wymyślają setki powodów, dla których nie spłacili długu. Zdarza się też, że po prostu o tym zapomnieli i regulują płatność chwilę po przypomnieniu. Tak się dzieje np. w przypadku niezapłacenia rachunku telefonicznego. Nasza kancelaria potrafi sobie poradzić zarówno z przypadkami błahymi, jak i ekstremalnymi, wymagającymi podjęcia szczególnych środków.

    Skuteczność słowo klucz. Kroków do jej uzyskania jest mnóstwo. Jak odzyskać należność? Przede wszystkim należy zacząć od właściwego ułożenia całego procesu obsługi powierzonej sprawy, bo jak wiadomo każda sprawa jest inna i należy ją rozkładać na czynniki pierwsze. Robi my to we współpracy ze zleceniodawcą. W początkowej fazie windykacji bardzo ważna jest również prawidłowa segmentacja dłużników i ocena ich zdolności płatniczych. Dłużnik dłużnikowi nierówny - jedni mogą być w stanie spłacić należność od razu, a na innych trzeba będzie poczekać dłużej lub nawet zachęcić do zapłaty. Gdy te kwestie zostaną ustalone, przychodzi czas na gwóźdź programu. Przy odzyskiwaniu należności wykorzystujemy metodę skip tracingu, ale także działamy poprzez call center i wysyłkę wezwań do zapłaty. Upominamy się stanowczo o należności naszych klientów, ale przy tym zachowujemy wszystkie standardy etyczne.

    Znakomitym wsparciem wyżej wymienionych czynności jest windykacja terenowa. To kolejny etap obsługi w sprawach, w których kontakt z dłużnikiem jest utrudniony lub w takich, gdzie dłużnik nie wywiązuje się z zawartych ustaleń. Posiadamy rozbudowany departament windykacji terenowej, co pozwala na osiąganie wysokich wyników poprzez sprawne i szybkie docieranie do dłużników. I choć nasze biuro windykacyjne mieści się w Warszawie, to obsługujemy należności z całej Polski. Ponadto, z racji posiadania zezwolenia na wykonywanie czynności detektywistycznych, wspieramy się nimi w procesie windykacji.

    Nasza kancelaria prawna jest w stanie w krótkim czasie obsługiwać duże ilości spraw na etapie postępowania sądowo-egzekucyjnego. Dzięki nowoczesnym narzędziom informatycznym możemy sprawnie zarządzać całym procesem obsługi prawnej na wszystkich etapach postępowania bez angażowania zleceniodawcy. Minimalizujemy koszty prowadzenia windykacji przy wysokiej skuteczności. Naszym celem jest to, aby klient był zaangażowany w proces w minimalnym stopniu.

  • jeszczepolskaniezginela12 napisał(a) komentarz datowany na 2017/12/29 15:30:22:

    Dostaje się je szybko. A wydaje jeszcze szybciej. Pożyczki, chwilówki, zobowiązania krótkoterminowe są przyjemne dla klienta, ale bywają mniej przyjemne dla wierzyciela.

    Niezwykle kuszą. W szybki i łatwy sposób zachęcają do zadłużania się. Pomijając wszystkie zalety takiego pozyskiwania pieniędzy dla własnych potrzeb, rodzą one ryzyko po stronie finansującego. Właśnie dlatego klienci z sektora pożyczkowego korzystają z naszego doświadczenia w zakresie budowania strategii windykacji portfeli należności. Istnieje opinia, iż windykacja generuje koszty po stronie klienta, ale należy zauważyć, że jest to zależne od tego, jak zbudowany jest jego biznes. Poprawnie skonstruowany proces obsługi klienta powinien uwzględniać windykację jako jeden z najważniejszych elementów dobrego prowadzenia biznesu. I wtedy windykacja może przynosić dochody.

    Posiadamy rozbudowany departament windykacji terenowej, co pozwala na osiąganie wysokich wyników poprzez sprawne i szybkie docieranie do dłużników. I choć nasze biuro windykacyjne mieści się w Warszawie, to obsługujemy należności z całej Polski. Ponadto, z racji posiadania zezwolenia na wykonywanie czynności detektywistycznych, wspieramy się nim w procesie windykacji. Bezpośrednie dotarcie do dłużnika znacząco wpływa na podtrzymanie z nim kontaktu oraz utrzymanie inkasa na wysokim poziomie. To kwestia absolutnie kluczowa - klient musi wiedzieć, że wywiązanie się z zawartej umowy to jego obowiązek.

    Nasi inspektorzy realizują przyjęcia gotówki spłat ratalnych na drukach KP w miejscu zamieszkania klienta zleceniodawcy. Służy to podtrzymaniu ciągłości spłaty zobowiązania. Warto jednak zaznaczyć, że klienci część procesów operacyjnych wykonują sami, we własnym zakresie. Jednak specjalistyczne usługi, takie jak np. windykacja terenowa, decydują się realizować za naszym pośrednictwem.

    Dlaczego warto z nami współpracować? Bo windykacja terenowa to nasz chleb powszedni. Mamy wszystkie niezbędne uprawnienia, by skutecznie dochodzić spłaty należności. Ponadto dysponujemy zaawansowanymi narzędziami technologicznymi, które w oparciu o nasze wieloletnie doświadczenie, gwarantują satysfakcję klienta. Wymiana danych pomiędzy klientem a nami jest bardzo sprawna, a co najważniejsze - bezpieczna i może odbywać się w czasie rzeczywistym.

    KPD Wiejak i Wspólnicy Sp. j. realizuje sprawy na wszystkich etapach postępowania sądowego i egzekucyjnego. Każdy współpracujący z nami radca prawny czy adwokat jest profesjonalistą w swojej dziedzinie i gwarantuje najwyższą staranność i skuteczność w prowadzeniu powierzonych spraw. Zapraszamy do współpracy.

  • jeszczepolskaniezginela12 napisał(a) komentarz datowany na 2018/02/22 22:02:09:

    SKIP TRACING W KPD WIEJAK I WSPÓLNICY SP. J.

    Niemal każda sprawa jest rozstrzygana w oparciu o fakty. Kto zna więcej faktów albo zna fakty ważniejsze od razu osiąga przewagę. W budowaniu takiej przewagi niezbędny jest proces skip tracingu.

    Czym jest skip tracing?

    Pojęcie skip tracingu pochodzi od angielskiego sformułowania skip town, czyli nagłe opuszczenie miasta. Co to oznacza w przełożeniu na naszą działalność? Otóż jest to poszukiwanie wszelkimi dozwolonymi metodami dłużników, którzy zaciągnęli zobowiązanie, po upływie czasu zapłaty zmienili miejsce zamieszkania i urwał się ich kontakt z wierzycielem. Krótko mówiąc, skip tracing to swego rodzaju ściganie dłużników.

    Internet kluczowym narzędziem

    Tajemnicą poliszynela jest fakt, że kluczowym narzędziem w ustalaniu wszelkiego rodzaju danych jest informatyka. To właśnie za pośrednictwem narzędzi informatycznych najczęściej dokonuje się skip tracingu. Dzięki oprogramowaniu, które posiadamy, jesteśmy w stanie bardzo szybko taką osobę namierzyć. Kluczowym jest także, by w każdej sprawie windykacyjnej ustalić powiązania osobowe, jak i majątkowe osób i podmiotów gospodarczych. Poza tym, dla swoich klientów realizujemy specjalistyczny biały wywiad, dający wiele możliwości - chociażby ocenę wiarygodności kontrahentów, czy ich sytuacji finansowej. Oprócz tego, dla skuteczności działań niezbędne jest również korzystanie i wymiana doświadczeń w obrębie naszego departamentu detektywistycznego.
    Zasadniczym elementem naszej działalności jest także klasyczny wywiad terenowy, realizowany przez naszych inspektorów rozmieszczonych na obszarze całego kraju. Poza czynnościami takimi jak windykacja terenowa, niezbędne są czasami również tak przyziemne metody, jak wywiad środowiskowy czy weryfikacja dokumentów w urzędach. Niby banalne, ale jakże pomocne.

    Skip tracing w KPD Wiejak i Wspólnicy Sp. j. to pewność i komfort

    Gromadzenie faktów i informacji kluczowych dla danej sprawy bywa mozolne i męczące. Ale nasza kancelaria uczyniła z tego sztukę. Tylko u nas uzyskasz raport z naszych działań detektywistycznych, a więc będziesz posiadać pełen pogląd sytuacji. Podejmując współpracę z nami, nie masz żadnych powodów do obaw. Możemy pochwalić się bardzo wysoką skutecznością naszych metod skip tracingu. Średnio ustalamy około 70% kontaktów w sprawach obsługiwanych masowo. Nasi klienci z sektora pożyczkowego stale zlecają realizację ustaleń teleadresowych swoich klientów.

    Współpraca z nami to ciągły monitoring i poprawa jakości portfela wierzytelności. Uzyskiwanie jak najwyższej kontaktowości w sprawach to dla nas priorytet. Nie możesz skontaktować się z dłużnikiem? To skontaktuj się z nami. KPD Wiejak i Wspólnicy Sp. j. jesteśmy tu dla Was.

  • jeszczepolskaniezginela12 napisał(a) komentarz datowany na 2018/04/04 11:28:21:

    Odzyskiwanie należności to często długa i mozolna praca. Dłużnicy wymyślają setki powodów, dla których nie spłacili długu. Zdarza się też, że po prostu o tym zapomnieli i regulują płatność chwilę po przypomnieniu. Tak się dzieje np. w przypadku niezapłacenia rachunku telefonicznego. Nasza kancelaria potrafi sobie poradzić zarówno z przypadkami błahymi, jak i ekstremalnymi, wymagającymi podjęcia szczególnych środków.

    Skuteczność słowo klucz. Kroków do jej uzyskania jest mnóstwo. Jak odzyskać należność? Przede wszystkim należy zacząć od właściwego ułożenia całego procesu obsługi powierzonej sprawy, bo jak wiadomo każda sprawa jest inna i należy ją rozkładać na czynniki pierwsze. Robi my to we współpracy ze zleceniodawcą. W początkowej fazie windykacji bardzo ważna jest również prawidłowa segmentacja dłużników i ocena ich zdolności płatniczych. Dłużnik dłużnikowi nierówny - jedni mogą być w stanie spłacić należność od razu, a na innych trzeba będzie poczekać dłużej lub nawet zachęcić do zapłaty. Gdy te kwestie zostaną ustalone, przychodzi czas na gwóźdź programu. Przy odzyskiwaniu należności wykorzystujemy metodę skip tracingu, ale także działamy poprzez call center i wysyłkę wezwań do zapłaty. Upominamy się stanowczo o należności naszych klientów, ale przy tym zachowujemy wszystkie standardy etyczne.

    Znakomitym wsparciem wyżej wymienionych czynności jest windykacja terenowa. To kolejny etap obsługi w sprawach, w których kontakt z dłużnikiem jest utrudniony lub w takich, gdzie dłużnik nie wywiązuje się z zawartych ustaleń. Posiadamy rozbudowany departament windykacji terenowej, co pozwala na osiąganie wysokich wyników poprzez sprawne i szybkie docieranie do dłużników. I choć nasze biuro windykacyjne mieści się w Warszawie, to obsługujemy należności z całej Polski. Ponadto, z racji posiadania zezwolenia na wykonywanie czynności detektywistycznych, wspieramy się nimi w procesie windykacji.

    Nasza kancelaria prawna jest w stanie w krótkim czasie obsługiwać duże ilości spraw na etapie postępowania sądowo-egzekucyjnego. Dzięki nowoczesnym narzędziom informatycznym możemy sprawnie zarządzać całym procesem obsługi prawnej na wszystkich etapach postępowania bez angażowania zleceniodawcy. Minimalizujemy koszty prowadzenia windykacji przy wysokiej skuteczności. Naszym celem jest to, aby klient był zaangażowany w proces w minimalnym stopniu.

  • jeszczepolskaniezginela12 napisał(a) komentarz datowany na 2018/04/10 09:23:55:

    Zdarzają się przypadki, kiedy windykator nie jest w stanie dotrzeć do faktów, które mogą być kluczowe dla danej sprawy. Wówczas należy skorzystać z pomocy detektywa.

    Szerokie możliwości dochodzenia faktów

    Postać detektywa w kontekście windykacji terenowej jest nierzadko decydująca. Dlaczego? Ano dlatego, że detektyw ma potężne możliwości ustalania wszelakich danych, np. w kwestiach poszukiwania majątku czy powiązań osób i mienia. Każde działanie podejmuje przy wykorzystaniu najnowszych technologii informatycznych. KPD Wiejak i Wspólnicy Sp. j. dysponuje autorską aplikacją, pozwalająca na szybkie i sprawne zarządzanie zleceniami naszych klientów. Pamiętajmy, że narzędzia komputerowe w połączeniu z dużym doświadczeniem sprawiają, że dobry detektyw jest w stanie ustalić wszystko i nic się przed nim nie ukryje.

    Działanie w terenie clou pracy detektywa

    Co jest czynnikiem szczególnie podnoszącym rangę pracy detektywa? Działanie w terenie. Nasi detektywi obsługują sprawy w całym kraju. Dokonujemy obserwacji osób, ale nie tylko. Zajmujemy się także m.in. monitoringiem ruchomości z leasingu - poszukiwaniem pojazdów oraz maszyn dla klientów. Należy zaznaczyć, że obserwacja i wywiad to gwarancja skutecznego dotarcia do dłużnika.

    Inne sposoby ustalania prawdy

    Choć spektrum możliwości detektywa jest dosyć szerokie, to czasami pewne czynności, które trzeba podjąć dla powodzenia, mogą wykraczać poza jego kompetencje. Wtedy można podjąć współpracę z policją i wspólnymi siłami ustalić to, co konieczne. Poza tym często korzystamy z pomocy komorników, a także rozmaitych instytucji państwowych. Mówiąc krótko: wykorzystujemy wszystkie dostępne możliwości dochodzenia faktów, oczywiście w granicach chronionych prawem.

    Nasza oferta

    Licencjonowani detektywi KPD Wiejak i Wspólnicy to struktura terenowa na obszarze całej Polski. Zrealizujemy każdą powierzoną nam sprawę. Poufność, etyka, działanie zgodne z prawem te zasady przyświecają naszej działalności od lat. Zapraszamy do współpracy.

  • jeszczepolskaniezginela12 napisał(a) komentarz datowany na 2018/05/15 20:18:42:

    DETEKTYW W WINDYKACJI NALEŻNOŚCI

    Zdarzają się przypadki, kiedy windykator nie jest w stanie dotrzeć do faktów, które mogą być kluczowe dla danej sprawy. Wówczas należy skorzystać z pomocy detektywa.

    Szerokie możliwości dochodzenia faktów

    Postać detektywa w kontekście [a=www.kpdwiejak.pl/windykacja-terenowa/]windykacji terenowej[/a] jest nierzadko decydująca. Dlaczego? Ano dlatego, że detektyw ma potężne możliwości ustalania wszelakich danych, np. w kwestiach poszukiwania majątku czy powiązań osób i mienia. Każde działanie podejmuje przy wykorzystaniu najnowszych technologii informatycznych. [a=www.kpdwiejak.pl/]KPD Wiejak i Wspólnicy Sp. j.[/a] dysponuje autorską aplikacją, pozwalająca na szybkie i sprawne zarządzanie zleceniami naszych klientów. Pamiętajmy, że narzędzia komputerowe w połączeniu z dużym doświadczeniem sprawiają, że dobry detektyw jest w stanie ustalić wszystko i nic się przed nim nie ukryje.

    Działanie w terenie clou pracy detektywa

    Co jest czynnikiem szczególnie podnoszącym rangę pracy detektywa? Działanie w terenie. Nasi detektywi obsługują sprawy w całym kraju. Dokonujemy obserwacji osób, ale nie tylko. Zajmujemy się także m.in. monitoringiem ruchomości z leasingu - poszukiwaniem pojazdów oraz maszyn dla klientów. Należy zaznaczyć, że obserwacja i wywiad to gwarancja skutecznego dotarcia do dłużnika.

    Inne sposoby ustalania prawdy

    Choć spektrum możliwości detektywa jest dosyć szerokie, to czasami pewne czynności, które trzeba podjąć dla powodzenia, mogą wykraczać poza jego kompetencje. Wtedy można podjąć współpracę z policją i wspólnymi siłami ustalić to, co konieczne. Poza tym często korzystamy z pomocy komorników, a także rozmaitych instytucji państwowych. Mówiąc krótko: wykorzystujemy wszystkie dostępne możliwości dochodzenia faktów, oczywiście w granicach chronionych prawem.

    Nasza oferta

    Licencjonowani [a=www.kpdwiejak.pl/uslugi-detektywistyczne/]detektywi[/a] KPD Wiejak i Wspólnicy to struktura terenowa na obszarze całej Polski. Zrealizujemy każdą powierzoną nam sprawę. Poufność, etyka, działanie zgodne z prawem te zasady przyświecają naszej działalności od lat. Zapraszamy do współpracy.

  • pamelarosaflores napisał(a) komentarz datowany na 2018/09/09 20:04:53:

    Cześć, jestem Pamela Rosa Flores, wiarygodna i wiarygodna pożyczkodawca. Udzielam pożyczki z jasnymi i łatwymi do zrozumienia warunkami z 2% odsetkami. Zapewniam kredyty na działalność gospodarczą, pożyczki osobiste, kredyty studenckie, kredyty samochodowe i pożyczki na spłatę rachunków. Jeśli potrzebujesz pożyczki, skontaktuj się ze mną bezpośrednio: pamelarosaflores11@gmail.com

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny