Subiektywnie o finansach

Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.

Wpis

wtorek, 11 lutego 2014

W Polsce działają już pierwsze samoobsługowe oddziały bankowe. Testowałem jeden z nich

Niedawno prezentowałem Wam samoobsługowy oddział bankowy autorstwa chińskiej firmy GRG. Taki sam jak ten, który kilkanaście tygodni temu ruszył w jednym z niemieckich oddziałów Commerzbanku. I taki sam, jakie od roku stoją w Chinach i Hong-Kongu. Tu obejrzysz film, który nagrałem na temat chińskiego cudeńka. Podobno otwieraniem takich automatycznych placówek jest zainteresowanych kilka polskich banków. Inny producent takich urządzeń, bankomatowy koncern Wincor Nixdorf, wspólnie z Hitachi, "odpalił" w poniedziałek pierwsze dwie takie placówki. Bankiem, którego klienci jako pierwsi będą mogli założyć ROR lub złożyć lokatę w samoobsługowej, automatycznej placówce, jest Getin. To bank, który niegdyś wsławiał się głównie wciskaniem klientom toksycznych polis inwestycyjnych i kredytów hipotecznych z pakietem pułapek, ale teraz wyrósł na lidera innowacji. W zeszłym roku hitem była karta płatnicza z klawiaturką i zainstalowanym wyświetlaczem (można było dzięki niemu poznać saldo konta). Teraz Getin został liderem we wprowadzaniu na rynek automatycznych placówek.

Getin Bank

Odwiedziłem pierwszy warszawski automatyczny oddział Getinu. Akurat przechodziłem obok w chwili, gdy otwierał swe podwoje ;-). Kto chce pójść w moje ślady, powinien udać się do centrum handlowego "Złote Tarasy", albo do łódzkiej "Manufaktury", bo tak od poniedziałku działa druga samoobsługowa placówka. W Getinie obiecują, że do końca marca będzie ich już siedem i wszystkie zostaną postawione w centrach handlowych: w Poznaniu, Gdyni, Gdańsku, Krakowie i Katowicach. Dalsze losy projektu zależą od tego jakie będzie zainteresowanie ludzi, ale szefowie Getinu nie kryją, że ich zdaniem takie właśnie placówki są przyszłością bankowości. Po pierwsze ich utrzymanie jest mniej więcej trzy razy tańsze, niż tradycyjnych oddziałów, a po drugie pozwalają lepiej kontrolować proces sprzedawania klientom usług. Rozmowy wideo z pracownikami są nagrywane, rejestrowane są też wszystkie parametry połączenia (np. wiadomo, czy klient przeczytał umowę, którą podpisał, czy też zatwierdził ją od razu, bez czytania).

Co mogę powiedzieć o samoobsługowej placówce Getinu pięć minut po jej otwarciu? Na pierwszy rzut oka przypomina nieco większy automat do robienia automatycznych zdjęć, albo kabinę dla palaczy. Ale w środku widać moc. Jest wszystko, czego może potrzebować pracownik, żeby założyć klientowi online ROR, wydać kartę, potwierdzić tożsamość, przyjąć i wypłacić gotówkę, założyć lokatę, albo pomóc zapłacić rachunek za prąd, czy gaz. Identyfikacja klienta może przebiegać dwutorowo, za pomocą skanowania dowodu osobistego, albo biometrii. Co ciekawe, każdy klient, który ma już konto w Getinie, może  w automatycznej placówce zmienić sposób identyfikacji i wprowadzić do bazy banku układ naczyń krwionośnych palców, by w przyszłości już potwierdzać tożsamość biometrycznie. Czytniki biometryczne są już zamontowane w 30 najnowocześniejszych oddziałach Getinu, oznaczonych marką Getin Up. Podpisywanie umów odbywa się na ekranie dotykowym, a klient dostaje jej treść na e-mail lub na telefon komórkowy za pomocą SMS-a (urządzenie - w odróżnieniu od tego z GRG - nie ma drukarki i kieszeni na zdeponowanie podpisanych umów).

Choć samoobsługowy oddział już działa, to przez jakiś czas będzie funkcjonował jedynie na pół gwizdka, bo część opcji zostanie "odpalona" dopiero w bliższej lub dalszej przyszłości. Na razie automatyczna placówka - choć ma moduł odpowiadający za personalizowanie kart "na żywo" - nie wydaje klientom kart debetowych, są one dostarczane tradycyjną drogą, za pośrednictwem kuriera. Ta funkcja ma być włączona na dniach. Tak samo, jak moduł bankomatowy. Na razie w automatycznym oddziale Getinu można co najwyżej zdeponować pieniądze i założyć lokatę (a mając grubszy zwitek w kieszeni nawet - to ciekawostka - negocjować oprocentowanie z konsultantką poprzez telekonferencję). Nie działa też jeszcze funkcja opłacania faktur za prąd, gaz, czy telefon. Urządzenie ma skaner kodów kreskowych, więc dołączenie tej funkcji jest możliwe w przyszłości.  Przelewy działają za to jak ta lala, podobnie jak podgląd online w salda rachunków. Nie ma co kryć, że przeglądanie posiadanych produktów jest tu wygodniejsze, niż w telefonie komórkowym, czy nawet w tablecie. A do dyspozycji jest wideokonsultant, który w razie potrzeby odpowie na pytania.

Czego Getin Bank oczekuje po siedmiu samoobsługowych placówkach, które do końca marca staną w siedmiu polskich miastach? Menedżerowie banku mówią, że... sami nie wiedzą. Biorąc pod uwagę, że Polska jest drugim krajem w Europie, w jakim to dziwo się pojawiło, rzeczywiście trudno stwierdzić do czego będą chcieli go używać klienci. Czy to transakcji typu przelewy i sprawdzania salda, do opłacania rachunków, operacji gotówkowych, czy też do zakładania ROR-ów, zaciągania błyskawicznych kredytów i rozmów z konsultantami? Jedno jest pewne: pomysł na stawianie automatycznych placówek, dających pełen zakres obsługi, w centrach handlowych, w których do tej pory banki stawiały tylko małe stoiska,  "protezy" oddziałów. jest odważnym eksperymentem. Getin ma ciekawy pomysł na ściągnięcie do nowego punktu potencjalnych klientów. Każdy, kto wejdzie do "kiosku" i zaloguje się w nim dostanie dwa bilety do kina. Nic dziwnego, to ma być pomysł głównie dla młodych klientów, którzy cenią sobie nowoczesne technologie, samoobsługę i testowanie nowinek. Za kilkanaście tygodni powiem Wam na uszko co wyszło z tego getinowego pilotażu. A na razie.... 

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
maciek.samcik
Czas publikacji:
wtorek, 11 lutego 2014 07:20

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • rozpylaczek napisał(a) komentarz datowany na 2014/02/11 09:11:50:

    Skoro sam nie umiesz pisać bez błędów (o interpunkcji chyba w życiu nie słyszałeś), może byś dawał komuś tekst do poprawy, co? Nie masz w rodzinie lub wśród znajomych kogoś gramotnego?

  • kic-mas napisał(a) komentarz datowany na 2014/02/11 09:13:20:

    Super, świetnie, z radością przekażę bankowi (i komu jeszcze?) odciski palców, a za jakiś czas pozwolę na wszczepienie czipu (do szybszych płatności, ma się rozumieć, bo do czego innego by im był potrzebny?).

  • chwilowki-ok.pl napisał(a) komentarz datowany na 2014/02/11 15:43:44:

    Można narzekać ale zmiany dotyczące usług, które wymusza rozwój technologiczny i poszukiwanie nowych sposobów dotarcia do klientów, są nieuniknione. Do niedawna usługi bankowe przez internet stanowiły novum. Teraz samoobsługowe placówki bankowe, które w niedalekiej przyszłości staną się nieodłącznym elementem naszej codzienności.
    Pierwsze koty za płoty...

  • idblock napisał(a) komentarz datowany na 2014/02/11 15:44:58:

    Jesteśmy bardzo ciekawi, czy tego typu oddziały przyjmą się w Polsce, bo z artykułu wynika, że to całkiem niezłe rozwiązanie. Chyba najważniejsze jest, żeby ludzie mieli pewność, że taka forma banku jest bezpieczna i to może ich skłonić do używania tych placówek.

  • natanka16 napisał(a) komentarz datowany na 2014/02/11 22:05:07:

    Myślę, że nawet jeśli się okaże że nie ma pewności na to czy taka forma będzie dla nas jako klientów bezpieczna to i tak ludzie będą z tego korzystali, ten temat był również poruszany, kiedy były prezentowane techniki sprzedaży na ostatnim moim szkoleniu.

  • sce-ptyk napisał(a) komentarz datowany na 2014/02/12 10:33:49:

    Fakt, to rzeczywiście super rozwiązanie - w kraju, w którym setki tysięcy młodych osób wyjeżdża za pracą za granicę. To powód do dumy, że jako drugi kraj w Europie testujemy wprowadzenie maszyn produkowanych za granicą, które odbierają pracę nam, Polakom. Aż dech mi zapiera z dumy :(
    Niech żyje automatyzacja! Młodzi, przecież w banku w Londynie czy Berlinie zarobicie 5 razy więcej niż w kraju. To tylko dla waszego dobra likwiduje się tu wasze miejsca pracy.
    Doceńcie to i jak już przyjedziecie z waszymi euro na wakacje do kraju, to korzystajcie z automatycznych placówek, bo tam gdzie zarabiacie czegoś takiego nie zobaczycie.

  • emilsoltys napisał(a) komentarz datowany na 2014/02/13 13:17:20:

    Kic-mas - nikomu nie są udostępniane odciski palców. Biometria to skanowanie naczyń krwionośnych, także nie musisz martwić się, że bank czy ktokolwiek to wykorzysta.

    Panie Macieju, pytanie. Jeżeli chodzi o nagranie tego materiału testowego, zastanawiam się nad udostępnieniem przez Pana wizerunku pracownika banku. Czy to jest zgodne z prawem? Rozumiem, że pracownik wyraził zgodę? Wiem, że dziennikarze mają "większe" prawa, natomiast blog jest "prawie" Pana własnością. Piszę "prawie", bo korzystając z platformy blox.pl nie ma Pan za dużych możliwości a własny blog pewnie się Panu nie opłaca, niemniej nie jest to materiał dziennikarski a Pana wpis. Liczę na konkretną odpowiedź.

    Pozdrawiam

  • kasia4517 napisał(a) komentarz datowany na 2014/04/23 12:59:40:

    Byłam i przetestowałam. Sądzę, że Getin point to bardzo intuicyjne rozwiązanie

  • paseo napisał(a) komentarz datowany na 2017/07/10 08:45:56:

    Raj dla przestepcow.lapiemy znana ,zamozna ofiare,dowozimy do automatu i zmuszamy do wyplaty albo przekierowania na "swojego" i czyścimy konto.

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny