Subiektywnie o finansach

Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.

Wpis

piątek, 12 września 2014

Kosztowny monopol na grillowanie, czyli mBank wydaje klientów na pastwę... Axy ;-)

W bardzo ciekawą stronę pomyka ostatnio rozwój polskiego rynku bankowego. Banki coraz odważniej przekształcają się z jednej strony w dostawców technologii i produktów dla innych biznesów (np. oferują usługi bankowe operatorom telekomunikacyjnym w ramach swego rodzaju "white label", czyli pod marką tychże telekomów), a z drugiej strony stają się sieciami sprzedaży dla innych biznesów, biorąc od nich prowizję za dostęp do portfeli milionów własnych klientów. Przykładem tego drugiego trendu jest ujawniona w piątek sprzedaż spółki BRE Ubezpieczenia przez mBank. Cała firma, wraz ze wszystkimi klientami i ich polisami, trafia w ręce francuskiej Axy. Ta ostatnia za przejęcie obecnej bazy klientów i możliwość sprzedawania klientom mBanku polis w przyszłości zapłaci astronomiczne 570 mln zł plus procent od sprzedaży. Co to oznacza? W mBanku najwyraźniej zorientowali się, że trzeba coś zmienić w modelu bancassurance, by wycisnąć z niego jeszcze więcej korzyści. I warto w tym celu dać komuś wyłączność, żeby wyciskał najbardziej fachowo, jak się da.

Jak pewnie wiecie, BRE Ubezpieczenia sprzedawały do tej pory polisy różnych firm ubezpieczeniowych - podróżne, życiowe, zdrowotne - i dokładały je do kont, kart, kredytów. To był taki swoisty supermarket, w którym na półkach stały sobie różne ubezpieczenia. A klient wybierał dla siebie najlepsze, płacąc wynegocjowaną przez BRE Ubezpieczenia składkę, którą spółka bankowa dzieliła się z "producentem" polis, czyli np. Benefią, czy Axą. W ten sposób prawie pół miliona posiadaczy ROR-ów i kredytów w mBanku stalo się posiadaczami jakiegoś produktu ubezpieczeniowego. Teraz na mBankowej półce nie będzie już produktów różnych marek ubezpieczeniowych, a mBank przestanie się zajmować problemem pt. "jak przekonać klientów, że naprawdę potrzebuje jednego z tych ubezpieczeń". Ten problem teraz staje się zgryzotą Axy, która zapłaciła ogromne pieniądze za to, żeby mieć możliwość "uproduktowienia" 3,8 mln klientów mBanku w najróżniejsze ubezpieczenia. mBank zajmie się tylko liczeniem prowizji od sprzedaży (no, może w oparciu o swoją wiedzę o klientach pomoże szefom Axy ustalić który klient nadaje się do "ubrania" w polisę życiową, który w mieszkaniową, a który w podróżną.

Czytaj: Bank nie potrzebuje już telekomu, żeby oferować płacenie smartfonem

Najbardziej wygrany jest tu oczywiście mBank, bo dostaje z góry ponad pół miliarda złotych, podczas gdy dotychczas musiał o te pieniądze walczyć, wydzierając prowizje różnym ubezpieczycielom i martwiąc się, żeby klienci daną polisę kupili. Być może wygra też Axa, bo mieć wyłączny dostęp do 3,8 mln klientów to dla każdego ubezpieczyciela (no, może poza PZU) gigantyczna szansa. Jeśli tylko co czwarty z tych klientów kupi jakąś polisę, to Axa będzie miała prawie o milion klientów więcej i nie będzie ich musiała szukać "na mieście", bo dostanie ich na tacy od mBanku. Oczywiście: o ile zaoferuje właściwe produkty właściwym klientom, zrobi to we właściwym czasie i za właściwą cenę. Tylko tyle i aż tyle. Ale Axa to jeden z kilku największych na świecie koncernów ubezpieczeniowych, na całym świecie ma podpisanych ponad 100 takich umów z bankami, więc pewnie wie co robi. Przypis składki w założeniach ma Francuzom zrekompensować wydatek na "haracz" zapłacony z góry mBankowi.

A jaki będzie bilans tej zmiany dla klientów mBanku? Trudno powiedzieć: z jednej strony będą mieli mniejszy wybór ubezpieczeń (choć nie do końca, bo mBank rzadko kiedy wpuszczał do swojego "sklepiku" podobne ubezpieczenia różnych dostawców), z drugiej strony po drugiej stronie znajdzie się zdeterminowany ubezpieczyciel, który zapłacił za możliwość współpracy z klientami mBanku tak ogromne pieniądze, że nie wyjdzie dopóki czegoś ci nie sprzeda. Zapowiada się więc niezłe grillowanko. Ale z trzeciej strony nie można wykluczyć, że Axa zaoferuje dla klientów mBanku specjalne produkty i specjalne ceny. Co innego wchodzić do mBanku z dobiegu, jako jeden z wielu kooperantów, a co innego mieć wyłączność na obsługę 3,8 mln klientów. W tym drugim przypadku bardziej opłaci się spiąć pośladki. Jeśli więc francuskie pośladki okażą się dobrze napięte, to być może klienci nie będą wystawieni na grillowanie, bo oferta będzie nie taka wcale zła, mimo że będzie pochodziła od "monopolisty" (bo mBank w zamian za górę forsy z góry obiecał, że przez co najmniej 10 lat nikogo innego do swoich klientów nie dopuści). Z punktu widzenia pół miliona klientów, którzy już mają polisy zakupione w mBanku, zmienia się niewiele. Ewentualne odszkodowania lub świadczenia wypłaci im już Axa. A jak umowa się skończy, to z propozycją jej przedłużenia też przyjdzie już akcja, a nie żadna, za przeproszeniem, Benefia, czy inny Allianz Direct ;-).

Jedno jest dla mnie pewne - tego typu umowy będą niedługo w polskiej bankowości chlebem powszednim. Skoro nawet mBank wyleczył się z oferowania klientom szerokiego wyboru i produktów ubezpieczeniowych, pochodzących od licznych dostawców, to znaczy, że dla "demokracji" i rządów klienta nie ma już ratunku. Dziś banki będą sprzedawały Was, drodzy czytelnicy, na wyłączność. Kto więcej zapłaci z góry za tę wyłączność, dostanie w prezencie kilka milionów klientów do obróbki skrawaniem ;-). Poza kupowaniem dostępu do klientów (np. od telekomów) oraz sprzedawaniem tegoż (np. ubezpieczycielom) banki będą w wolnych chwilach prowadziły zwykłą, nudną działalność bankową pod własną Ale nie dam sobie głowy uciąć, że w przyszłości to będzie dominująca pozycja w ich przychodach ;-). Jeśli czujesz się teraz, drogi czytelniku, jak worek kartofli, którym handlują sobie "na wyłączność" różni usługodawcy, to lepiej się do tego przyzwyczaj. Takie czasy idą ;-)

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
maciek.samcik
Czas publikacji:
piątek, 12 września 2014 17:42

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • jakoszczedzic.pl napisał(a) komentarz datowany na 2014/09/12 18:50:51:

    Szkoda, że mBank idzie w ta stronę. Olbrzymia zaletą w mBanku był wybór (m. in. funduszy inwestycyjnych). Mam nadzieje ze na ubezpieczeniach się skończy.

  • wpamix napisał(a) komentarz datowany na 2014/09/12 19:16:07:

    czy mBank miał praco sprzedać moje dane osobowe oraz informacje finansowe nt. posiadanej dotychczas w BRE Ubezpieczenia polisy zupełnie obcej mi instytucji z którą nie chcę mieć nic wspólnego. Dla mnie AXA to mega złodzieje (koncertowo załatwili kolegę z odszkodowaniem z AC) więc na 10000% nie odnowię juz ubezpieczenia OC+AC w tym badziewiu!


    pytanie wogóle tylko czy mBank tak mógł mnie przehandlować wraz z pozostałymi 3,8mln klientami?

  • mus8607 napisał(a) komentarz datowany na 2014/09/12 20:25:25:

    i właśnie dla tego spakowałem swoje manatki i z mBanku się wyprowadziłem :)

  • z17 napisał(a) komentarz datowany na 2014/09/12 21:05:32:

    AXA ma jak dotąd zasłużoną opinię ubezpieczeniowej hieny, oferującej mega badziewne i niekorzystne dla klienta produkty. Szczerze wątpię, aby to się zmieniło - w tej branży gorszy pieniądz jest wypierany przez jeszcze gorszy (vide np. Amplico kupione przez Metlife). W Polsce nawet szanowane na świecie marki ubezpieczeniowe oferują najgorszy szajs , patrz pseudoemerytalny produkt Prudentiala "Emerytura bez obaw". Spodziewam się maksymalnego grillowania w najbardziej ohydnym stylu (czyli nachalny telemarketing prosto z pola). Jak dla mnie jest to kolejny kamyczek do ogrodowej ścieżki, która wyprowadza mnie z grona klientów mbanku.

    Ps. Brawo dla red. Samcika za podjęcie tematu i ostrzeżenie klientów mbanku przed szkodą, a nie po szkodzie.

  • mat089 napisał(a) komentarz datowany na 2014/09/12 21:28:04:

    Sytuacja w bankach europejskich jest coraz gorsza. Np. Santander jest najbardziej zagrożonym upadkiem w Europie. Strach trzymać pieniądze w takim tworze. Dla niezorientowanych, BZ WBK jest spółką zależną Santandera. Jeśli nie chcecie bać się o swoje pieniądze, polecam przeczytać independenttrader.pl/268,czy_twoje_pieniadze_sa_bezpieczne_w_polskich_bankach.html

  • lerkincedomain napisał(a) komentarz datowany na 2014/09/12 22:09:40:

    Moment... jeśli posiadam w tym pseudobanku kredyt w CHF (niestety...) i przymusili mnie bym im płacił co miesiąc jakieś ubezpieczenie od utraty pracy to i to ubezpieczenie będzie obsługiwała AXA?

    Pytanie: czy taka zmiana nie jest nadzieją dla mnie na możliwość wypowiedzenia tego ubezpieczenia i pozbycia się chwasta za 30zł/mies.? Pracę utraciłem już kilkukrotnie, to ubezpieczenie przed niczym mnie nie chroni, ale i nie ja jestem jego stroną, jestem tylko jego płatnikiem. Jest szansa?

  • mus8607 napisał(a) komentarz datowany na 2014/09/13 08:04:46:

    lerkincedomain

    sprawdź w umowie czy to ubezpieczenie nie obniża Twojej marży kredytu - jeśli nie obniża to możesz spokojnie je wypowiedzieć

  • metkor napisał(a) komentarz datowany na 2014/09/13 08:31:37:

    Dołączę do wątku poruszonego przez wpamix.
    Czy mbank ma prawo sprzedać moje dane osobowe zewnętrznej firmie bez mojej zgody. Czy ma prawo przekazać historię ubezpieczeń i profilowanie klienta (np. dochody, wpływy na koncie)
    Czy Axa jak nabywca danych osobowych nie ma obowiązku poinformować mnie o nabyciu takich danych i poprosić o możliwość ich przetwarzania?

    Panie Macieju - może warto było podrążyć temat i popytać u źródeł w mbanku, rzecznika praw ubezpieczonych i gido jak sprawa wygląda od strony prawnej.

    Być może mbank sprzedał nasze dane bez naszej zgody... fajny pozew zbiorowy mógłby z tego być. 0.5 mld może im braknąć na odszkodowania.

  • wpamix napisał(a) komentarz datowany na 2014/09/13 10:33:42:

    re metkor: i jeszcze pytanie: gdzie mam złożyć swój sprzeciw i wycofać zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez AXĘ w celu oferowania kolejnych produktów? Zgodę na marketing w mBanku musze mieć aby mieć aktywne mOkazje ale oferty z AXA wogole mnie nie interesują i nie chcę od nich żadnych telefonów.

    Panie Macieju - przyłączam się do prośby o mocne zgłębienie tego problemu

  • lkuziem napisał(a) komentarz datowany na 2014/09/13 10:39:45:

    Hiena dogadała się z bandytą. To nie może oznaczać, iż będzie lepiej.
    Ktoś juz to zauważył - nawet najbardziej szacowne firmy w Polsce stają się sępami

  • nerkofil napisał(a) komentarz datowany na 2014/09/13 11:09:48:

    Czyli minimum 570zł (+ prowizja) AXA musi wycisnąć z każdego klienta przez 10 lat, by inwestycja się zwróciła. IMHO, to dość dużo, a więc raczej nachalny marketing, obniżenie jakości ubezpieczeń i zawężenie i zubożenie oferty ubezpieczeniowej nadejdzie. Mam negatywne doświadczenie z Axą przy likwidacji szkody OC - trwała miesiącami, miliardy wymagań formalnych, totalna niekompetencja, spychologia, brak obiegu informacji..

    Ina sprawa, którą już poruszyliście - w mBanku mam wyłaczoną zgodę na marketing produktów własnych i firm zewnętrznych. Ciekawe czy Axa zadzwoni, by cos zaproponować.

    Ale fakt, myślę że dotychczasowy administrator moich danych osobowych powinien zapytać mnie, czy wyrażam zgodę na ich przekazanie firmie AXA.
    Z ciekawości wyślę do Axy ustawowe zapytanie czy moje dane posiadają i na jakiej podstawie przetwarzają, a do mBanku zapytanie, czy je komukolwiek przekazywali bez mojej zgody.

    @wpamix; sprawdzasz w KRS adres spółki/firmy AXA oraz mbanku i wysyłasz poleconym ZPO żądanie udzielenia informacji na podstawie Ustawy o ochronie danych osobowych z dnia 29 sierpnia 1997 r. (tj. Dz. U. 2002 r. Nr 101 poz. 926 z późn. zm) art. 33, pisemnej informacji dotyczącej danych o których mowa w art. 32 ust. 1 pkt 1-5a dot.: uzyskanie/gromadzenie/przetwarzanie: źródło pochodzenia, zakres i cel przetwarzania, daty i cele udostepnienia.

    Dobrze jest też w momencie likwidacji np. konta czy lokaty (bezkontowej) zgłosić żądanie usunięcia danych osobowych w związku z ustaniem celu ich przetwarzania.

  • nerkofil napisał(a) komentarz datowany na 2014/09/13 11:14:13:

    Panie Macieju, Pan wie że jestem wredota i nie pozwolę sobie by mnie traktowano jak worek pyrów - Axa straci te 570 zł które na mnie wydała :)

  • wpamix napisał(a) komentarz datowany na 2014/09/13 11:16:40:

    re nerkofil: niby tak ale dlaczego to ja mam tracic czas i pieniadze na proszenie o takie info firme axa skoro nigdy nie miałem z nimi doczynienia i mojej zgody nie mieli. prawdopodobnie po pierwszym tel od nich napisze skarge z żadanie m zadośćuczynienia za bezprawne przetwarzanie danych osobowych lub skieruję skargę do giodo

  • pozwalembank napisał(a) komentarz datowany na 2014/09/13 12:03:09:

    mBank zbiera kasę na wypłaty roszczeń i odsetek dla nabitychwmbank :-)
    Druga opcja to właściciel mBanku czyli Commerzbank zbiera kasę pokrycie spodziewanej kary.... :-)
    www.pb.pl/3769381,58364,reuters-commerzbank-spodziewa-sie-600-800-mln-usd-kary

    pozwalemBank.pl
    www.facebook.com/pozwalemBank

  • ar-it napisał(a) komentarz datowany na 2014/09/13 18:00:27:

    Ja to rozumiem tak że mBank sprzedal BRE Ubezpieczenia, widać było od dawna że im coś z tym nie lezy skoro nie zmienili nazwy w trakcie wyrównywania na mBank cośtam... i moim zdaniem AXA dostanie tylko dane klientów którzy są/byli klientami BRE Ubezpieczenia a nie całą bazę klientów mBanku - chyba że Ci wyrazili zgodę na przekazanie danych firmom współpracującym (stała formułka) i te dane już poszły. A że kupiła to akurat AXA... no to się nie dziwię mają chrapkę na rynek polski. ;)

    Jestem ubezpieczony w AXA - AC/OC i niestety musiałem skorzystać z likwidacji szkody z AC - poszlo bez problemów. Mam nadzieję że więcej testować ich działania nie będę musiał :)

  • zespolmbanku napisał(a) komentarz datowany na 2014/09/15 13:32:47:

    Informujemy, że przejęcie spółki BRE Ubezpieczenia TUiR przez firmę AXA nie wiąże się z uzyskaniem przez nią dostępu do bazy danych wszystkich klientów mBanku. Firma zyskuje dostęp wyłącznie do bazy danych klientów korzystających z usług firmy BRE Ubezpieczenia TUiR.
    Pozdrawiamy,
    Zespół mBanku.

    Zespół mBanku, zapraszamy do dyskusji lub kontaktu bezpośredniego. Chętnie odpowiemy na pytania dotyczące naszej oferty.

  • mbank-opinie napisał(a) komentarz datowany na 2014/09/18 16:16:17:

    Było pewne ze predzej czy pozniej nastapi taki obot sprawy

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny