Subiektywnie o finansach

Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.

Wpis

poniedziałek, 03 listopada 2014

Nielegalna sztuczka windykatorów? Wysyłają listy do dłużników podpisane przez... komornika

Być windykatorem to radosna fucha. Chodzisz po ludziach, namawiasz do tego, żeby spłacili długi, stosujesz przy tym najróżniejsze triki, których w zasadzie prawo ci zabrania, ale klienci o tym nie wiedzą. A jak wiadomo zastraszony klient to bardziej potulny klient. Zaś duży odsetek potulnych klientów to dla każdej firmy windykacyjnej gwarancja sukcesu oraz dużych pieniędzy - bo długi kupują np. od banków nawet za 5-10% ich nominalnej wartości, więc co wycisną z klientów - to ich czysty zysk. Wśród nieetycznych i niezgodnych z prawem sposobów nękania, które z lubością stosują windykatorzy, jest uderzanie do sąsiadów i pracodawców. Napisał do mnie niedawno właściciel pewnej niewielkiej firmy, do którego przyszła firma windykacyjna, obsługująca czynne jeszcze umowy pożyczkowe jednego z prywatnych pożyczkodawców z nietypową propozycją:

"Mój pracownik zawarł umowę pożyczki z jakąś firmą pożyczkową. Kilka dni temu wpłynęło na mój adres pismo od tej firmy z informacją, że pracownik nie spłaca zadłużenia i że podpisał dyspozycję obciążenia wynagrodzenia. W piśmie tym windykator powołuje się na Kodeks cywilny oraz na art. 91 Kodeksu postępowania administracyjnego. I pyta czy dyspozycję zrealizujemy (jeśli nie, to dlaczego). Z listu wynika, że windykator domaga się, bym to ja potrącał raty kredytu mojemu pracownikowi, przelewał je na określone konto w tytule podając numer umowy kredytowej. Pracownik ma to gdzieś, a ja mam pilnować jego rat, puszczając za niego na swój koszt przelewy? Wiem, że nie jestem jedynym pracodawcą, który takie pismo dostał. Jedni to olewają, inni bojąc się sądu potrącają z wynagrodzenia pracowników raty"

Ktoś tu nieźle kombinuje - nie dość, że łamie prawo, ujawniając pracodawcy dane dotyczące umowy pożyczkowej, to jeszcze domaga się jakichś dziwnych czynności, do których prawo ma tylko przysłany przez sąd komornik. Takich windykatorów-cwaniaków podobno jest coraz więcej - jeśli tylko zobaczą, że ich podopieczny pracuje w małej firmie, to przypinają się do pracodawcy licząc, że uda się go zastraszyć. Podobne sprawy miała też podobno Martyna, prawniczka, która czasem pomaga mi w co trudniejszych sprawach konsumenckich.

"W tej sprawie, nad którą kiedyś siedziałam, windykator wydębił od dłużnika zgodę na ściąganie długu bezpośrednio z wynagrodzenia, a potem twierdził w rozmowie z pracodawcą, że skoro z kodeksu pracy wynika prawo pracownika do dysponowania swoim wynagrodzeniem, to może on je rozdysponować w ten sposób, że zobowiąże księgową do przesyłania części wynagrodzenia bezpośrednio na rachunek windykatora"

- opowiada Martyna. Jak wywołać na dłużniku jeszcze większe wrażenie, niż molestując jego pracodawcę, sąsiada lub teściową? Można po prostu "hodować" dług, ale to długo trwa i jest mało spektakularne. Oto patent: poproś o pomoc komornika. Niech doręczy twoje wezwanie do zapłaty, a dłużnikowi od razu spadną kapcie. Numer jest szyty grubymi nićmi, ale działa. Wyobraź sobie, że nie spłacasz rat kredytu. Bank wysyła monit, ale bez skutku. Załóżmy, że kolejny monit dostaniesz już od... komornika sądowego. W internecie jest sporo („Możesz tanim i szybkim sposobem spowodować, że Twój dłużnik przestanie ignorować Twoje monity. Poproś komornika, by doręczył Twoje wezwanie do zapłaty. Na pewno zrobisz wrażenie na swoich dłużnikach.”). Jeden z moich czytelników dostał niedawno dwa pisma od komornika działającego przy Sądzie Rejonowym w Zabrzu. Jedno z tych pism było zatytułowane jako „doręczenie”. Komornik, powołując się na przepis art. 2 ust. 4 Ustawy o komornikach sądowych i egzekucji (który mówi o tym, że komornik ma prawo doręczania zawiadomień sądowych, obwieszczeń, protestów i zażaleń oraz innych dokumentów za potwierdzeniem odbioru i oznaczeniem daty) doręczył Klientowi „decyzję o skierowaniu sprawy na drogę postępowania sądowego”, skierowane przez kancelarię Corpus Iuris. 

Dziwny pomysł windykatora. Ściągnij dług i... ubierz klienta w pożyczkę na 40%

Porządek musi być. Bank nasłał windykatora, by ściągnął... 1 grosz długu

Kancelaria reprezentuje - jakże by inaczej - fundusze inwestycyjny Open Finance Wierzytelności Detalicznych NSFIZ, zajmujący się odzyskiwaniem długów. Drugie pismo zawierało "postanowienie o kosztach postępowania". Klient, owszem, ma dług i nie spłaca go w terminie, ale wierzyciel, czyli bank, nie wytoczył mu na razie żadnego postępowania egzekucyjnego. Skąd więc w sprawie komornik? Mój czytelnik też tego nie zrozumiał, więc zgłosił się do prawnika. A prawnik napisał protest do Krajowej Rady Komorniczej.

"Na podstawie Kodeksu postępowania cywilnego komornicy wykonują czynności w postępowaniu egzekucyjnym. Wydaje się jasnym, że przepis art. 2 ust. 4 daje komornikom sądowym prawo doręczania pism jedynie w postępowaniu egzekucyjnym. Pisma wysłane przez komornika sądowego wywołały u klienta, i zapewne wywołałoby w oczach każdej osoby niebędącej prawnikiem, obawę, że toczy się przeciwko niemu postępowanie egzekucyjne. Wskazuje na to forma przesłanej korespondencji, stosowana tak jak w pismach w postępowaniu egzekucyjnym oraz pouczenie zamieszczone w treści pism komornika, które odnoszą się do postępowania egzekucyjnego oraz wyciąg z przepisów Kodeksu postępowania cywilnego oraz Kodeksu karnego”.

Prawnik słusznie zauważył, że komornik sądowy jest - do ciężkiej cholery - funkcjonariuszem publicznym i działa w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej. Doręczając korespondencję prywatnej firmy, używając przy tym stempla z pieczęcią z godłem Polski, komornik „podparł się” autorytetem państwa Polskiego. Oczywiście wyłącznie w celu wywołania u klienta obawy niechybnego zajęcia jego majątku. Czy tak powinien zajmować się urzędnik państwowy? Prawnik mojego czytelnika twierdzi, że z sygnatury akt sprawy wynika, że przesłanie tego typu pisma nie jest sprawą incydentalną, lecz komornik wysłał ich kilka tysięcy. A w ogóle problem tak nietycznego działania nie dotyczy tylko jednego komornika, lecz większej ich liczby. Nic dziwnego, każdy chce sobie dorobić, prawda?

windykatorzyAle nie wszyscy windykatorzy są jak gnomy. Niektórzy są jak anioły miłosierdzia, które przychodzą, by uczynić nasze życie lepszym. Niedawno moja znajoma niespodziewanie dostała od firmy windykacyjnej Kruk dużą kopertę. Oznaczenia firmy-nadawcy były tak wyraźne, że wręcz krzyczały do każdego, kto mógł ów list zobaczyć, że tu mieszka dłużnik. Najśmieszniejsze było to, że pismo nie było wcale adresowane do mojej znajomej, ale dla jakiegoś Bogu ducha winnego dłużnika o zupełnie innymi mieniu, nazwisku i adresie. Pewnie ktoś z firmy InPost, obsługującej Kruka, zniechęcił się w poszukiwaniach i postanowił pozbyć się balastu. Znajoma pewnie w ogóle nie powinna listu otwierać, ale się skusiła, bo na kopercie wielkimi literami było napisane 'Dobra wiadomość'. Grzechem byłoby nie przeczytać jakie to dobre wiadomości ma dla ciebie windykator. A ta dobra wiadomość to... zaproszenie do telewizji ;-). Ale nie tylko - przede wszystkim informacja o tym, że z długów można wyjść, że Kruk pomoże. Żadnego straszenia, mówienia o konsekwencjach tkwienia w grzechu zadłużenia - tylko porady i rekomendacje. A na koniec wisienka na torcie:

"W życiu każdy z nas stara się, by różne przeciwności losu, które nas spotykają, miały pozytywny finał. Dlatego tak lubimy szczęśliwe zakończenia. A jak z problemem zadłużenia poradził sobie jeden z bohaterów 'Ojca Mateusza'? Dowie się Pan/i, oglądając odcinki 153 i 154".

Dajesz, Kruku, dajesz! Co za troska o klientów! Nie dość, że wysyłają listy z "dobrą wiadomością", to jeszcze namawiają do oglądania Ojca Mateusza. Szkoda tylko, że listy do dłużników wysyłają pocztą zwykłą, a nie listem poleconym, który daje gwarancję, że pismo nie trafi w niepowołane ręce. To przecież nie są jakieś dyrdymały, lecz ważne sprawy, od których może zależeć czyjaś przyszłość.

"No i wreszcie - wysyłanie informacji o zadłużeniu w krzykliwej kopercie, która przez każdego, łącznie z listonoszem, może z łatwością zostać zakwalifikowana jako wezwanie od wierzyciela, może zostać uznane za naruszenie dóbr osobistych dłużnika przez to, że każdy postronny obserwator może się dowiedzieć, że adresat jest podopiecznym Kruka"

- mówi moja znajoma, która uważa, że to mocno nie w porządku. Kruk chyba ciut za daleko się zapędza w tej przyjaznej komunikacji z klientami. Na koniec pozostaje mi życzyć wszystkim czytelnikom, żeby takie "dobre wiadomości" nigdy do nas nie trafiały. Ani celowo, ani przez przypadek. A już na pewno nie do wścibskich sąsiadów ;-). Bo taki sąsiad może wpaść w furię. Jak Mietek ;-)

SUBIEKTYWNIE O FRANKACH W POLSACIE. Czy frank będzie po 4 zł? I dlaczego Szwajcarzy chcą sobie strzelić w kolano, uszkadzając przy okazji nasze? A może w ogóle nie chcą, a polskie media niepotrzebnie sieją panikę? Subiektywnie dwa słowa na ten temat było kilka dni temu w polsatowskich "Wydarzeniach"  Ten temat jakiś czas temu komentowałem też w TVN 24 Biznes i Świat

samcikpolsatfranki4

SUBIEKTYWNIE W "TERAZ SOLSKA". Od czasu do czasu subiektywność gości w wieczornym programie ekonomicznym TOK FM, prowadzonym przez Joanną Solską. Wczoraj wyjątkowo subiektywnie było w programie o doradcach bankowych - dlaczego czasem źle nam doradzają i co zrobić, żeby takich przypadków było jak najmniej? Czy banki powinny mieć prawo do używania Bankowego Tytułu Egzekucyjnego? Czy zmiany w sprzedaży produktów ubezpieczeniowych w bankach, które nakłada rekomendacja Komisji Nadzoru Finansowego, załatwią problem? Zapraszam do posłuchania audycji.  

CHŁOŃ SUBIEKTYWNOŚĆ TAK JAK LUBISZ! Blog "Subiektywnie o finansach" to jedno z  najbogatszych źródeł informacji istotnych dla Waszych kieszeni. Jest tu ponad 2000 tekstów, na które miesięcznie zerkacie ok. 400.000 razy, Subiektywność jest też w portalach społecznościowych - profil blogu na Facebooku ma prawie 25.000 fanów, zaś na Twitterze - ponad 3000 followersów. Jeśli wolisz, bądź ze mną na Google+. Kto woli oglądać, niż czytać - zapewne polubi wideofelietony na kanale blogu w YouTube. Subiektywne spojrzenie na finanse znajdziesz na Instagramie. Chłoń subiektywność tak, jak chcesz. A ja dostarczę Ci ją do biurka, do kawy lub... do łóżka ;-)

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
maciek.samcik
Czas publikacji:
poniedziałek, 03 listopada 2014 08:34

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • lkuziem napisał(a) komentarz datowany na 2014/11/03 09:05:26:

    czy działanie tego komornika to działanie nieetyczne czy może już niezgodne z prawem? I czy mu włos z głowy spadł lub spadnie? Chyba nie będę pesymistą, jak napiszę "wątpliwe"? realizm przeze mnie przemawia.

    Na Boga, należy spłacać długi, płacić mandaty, ale po drugiej stronie nie mogą być szumowiny podpierające się stanowiskiem komornika czy policjanta. Wtedy zaczniemy może szanować własne państwo.

  • xvqqvx napisał(a) komentarz datowany na 2014/11/03 10:53:57:

    A czy na komornika złożono zawiadomienie do prokuratury o przestępstwo przekroczenia uprawnień?

  • marcinek-m napisał(a) komentarz datowany na 2014/11/03 12:32:05:

    Ciekawe ile pan egzekutor bierze za takie "doręczenie".

  • ostan111 napisał(a) komentarz datowany na 2014/11/03 12:44:19:

    A co powiecie jak III-PO-stkomuna każdego z nas zadłużyła na 100 tyś - czy też mamy spodziewać sie komornika -?
    A po drugie czekamy na artykół o SKOK WOLOMIŃ tam w zarządzie rewolucja panie SAMCIK

  • nerkofil napisał(a) komentarz datowany na 2014/11/03 17:22:38:

    Dawnemi czasy winny byłem mojej uczelni cosik za końcówkę studiów, wtedy grzecznie w procesie upominawczym wysłali do pracodawcy mojego tytuł wykonawczy, odciągnęli od pensji i luz.
    Dzisiaj każde 25zł długu jest sprzedawane po paru miesiącach do firm windykacyjnych, które dzwonią, grożą, nie uprzedzają że rozmowa jest nagrywana, choć mają ustawowy obowiązek, wysyłają wezwania na adres meldunkowy z przed lat (prawnie dopuszczalne - "ostatni znany"), ale z "zawiadomieniem o przygotowaniu" czy czymś tam się nie spotkałem jeszcze. I mam nadzieję się nie spotkać :)

    Chociaż z innej strony, jeśli jest sądowny tytuł wykonawczy na dłużnika, a weźmie się za to firma windykacyjna, to chyba komornik może ją wesprzeć, za zapewne stosowną gratyfikacją?

  • mat089 napisał(a) komentarz datowany na 2014/11/03 18:43:36:

    Nieetyczne, ale każdy chce zarobić. Tak jest w każdym sektorze gospodarki. Są jednak instytucje, które potrafią zmieniać reguły gry w trakcie trwania umowy - tylko po to, byśmy ponieśli stratę, a oni zarobili. Więcej informacji znajdziecie tutaj: independenttrader.pl/256,comex_-_kasyno_ze_zmiennymi_regulami_gry.html

  • robinchud1492 napisał(a) komentarz datowany na 2014/11/04 08:34:59:

    Pięknie Pan pisze Panie Samciku ale dlaczego nie wykonuje Pan misji do końca?
    może należy zgłosić doniesienie do prokuratury ze względu na ważny interes społeczny?
    ale przecież prokurator nie da karty kredytowej do testowania nieprawdaż?

  • aggio4 napisał(a) komentarz datowany na 2014/11/04 10:47:26:

    i tak nic mu nie zrobią, już nie jedna taka akcja była i nic nikomu nie zrobili

  • robert.skowronwp.pl napisał(a) komentarz datowany na 2014/11/28 13:27:50:

    No to dobre :D
    A egzekutor za takie doręczenie pewnie sporo bierze.

    ________________________
    Forum lokaty -zacznij oszczędzać

  • jeszczepolskaniezginela12 napisał(a) komentarz datowany na 2017/08/29 11:26:41:

    WINDYKACJA TERENOWA W ŚWIETLE NOWEJ USTAWY O KOMORNIKACH

    Nowa ustawa o komornikach nakłada na komorników szereg obostrzeń, m.in. poszerzenie odpowiedzialności zawodowej czy obowiązek nagrywania czynności egzekucyjnych. To może wpłynąć negatywnie na ich skuteczność odzyskiwania długów, co z kolei tworzy szansę dla firm windykacyjnych na przygarnięcie rzeszy nowych klientów.

    Nobilitacja zawodu komornika

    Zmiany prawne dot. zawodu komornika mają zapobiec nadużyciom i służyć zwiększeniu prestiżu zawodu komornika. Zgodnie z projektem ustawy, Minister Sprawiedliwości uzyska większe kompetencje nadzorcze i kontrolne nad komornikami. Będzie on mógł podejmować działania prowadzące nawet do usunięcia komornika z zajmowanego stanowiska, a wcześniej do zawieszenia go w czynnościach, jeśli komornik rażąco naruszy prawo. W parze z kompetencjami Ministra idzie też rozbudowa katalogu naruszeń, za które komornik może być ukarany.
    Ponadto, funkcje kontrolne nad urzędem komornika uzyskają również prezesi sądów rejonowych. Będą oni mogli odsunąć komornika od wykonywanych czynności na 30 dni i wnioskować, bezpośrednio do Ministra Sprawiedliwości, o odwołanie komornika ze stanowiska. Jeśli ich wniosek będzie bezpodstawny sami narażą się na utratę posady.

    Windykator > komornik?

    W myśl nowej ustawy komornik stanie się tańszy. Zmniejszeniu ulegną opłaty egzekucyjne, które musi ponieść wierzyciel. Ale w parze ze spadkiem kosztów niestety może iść spadek skuteczności. Mniejsze dochody = mniejsza liczba czynności terenowych. Od teraz wierzyciele będą musieli sami ponosić większe koszty na windykację przedegzekucyjną i czynności terenowe, w związku z czym zamiast do komornika, ludzie zaczną zwracać się o pomoc do windykatorów. Ba, już teraz obserwujemy spadek skuteczności egzekucji oraz większą liczbę klientów chcących dokonywać ustaleń za naszym pośrednictwem. W KPD Wiejak i Wspólnicy Sp. j. niemal codziennie otrzymujemy szereg nowych zleceń, a do każdego z nich podchodzimy z tą samą sumiennością i profesjonalizmem.
    Mało tego, w myśl nowej ustawy każda egzekucja komornicza będzie musiała zostać zarejestrowana kamerą. Co to może oznaczać? Ano to, że od teraz kontakty komornika z dłużnikiem mogą być za grzeczne i tworzyć wrażenie bardziej wywiadu dziennikarskiego, aniżeli próby nakłonienia do spłaty długu. To również stwarza pole do popisu dla windykatorów, którzy rozmawiając z dłużnikiem w sposób stanowczy i zdecydowany, przy użyciu odpowiednich argumentów, są w stanie odzyskać konkretne należności.

    Windykacja Warszawa? Tylko KPD Wiejak i Wspólnicy Sp. j.

    Dlaczego warto odzyskiwać długi przy współpracy z nami? Bo jesteśmy skuteczni. Ale po kolei. Nasi pracownicy ustalają powiązania finansowe dłużników, ich składniki majątkowe. To elementy w dużej mierze wspierające późniejsze postępowania egzekucyjne. Należy pamiętać, że aby efektywnie i skutecznie windykować należności, trzeba jak najwięcej odzyskać na etapie windykacji polubownej. Kluczowe jest skuteczne dotarcie do dłużnika w terenie i ocena jego sytuacji oraz stanu majątkowego. Dzięki uzyskaniu wiedzy opartej na ustaleniach naszych specjalistów i detektywów możemy sprawnie zarządzać wierzytelnościami oraz ocenić, w które długi warto inwestować. Wymagasz skuteczności? My też jej wymagamy od siebie. Skontaktuj się z nami.

    www.kpdwiejak.pl

  • jeszczepolskaniezginela12 napisał(a) komentarz datowany na 2017/09/11 12:52:57:

    WINDYKACJA TERENOWA W ŚWIETLE NOWEJ USTAWY O KOMORNIKACH

    Nowa ustawa o komornikach nakłada na komorników szereg obostrzeń, m.in. poszerzenie odpowiedzialności zawodowej czy obowiązek nagrywania czynności egzekucyjnych. To może wpłynąć negatywnie na ich skuteczność odzyskiwania długów, co z kolei tworzy szansę dla firm windykacyjnych na przygarnięcie rzeszy nowych klientów.

    Nobilitacja zawodu komornika

    Zmiany prawne dot. zawodu komornika mają zapobiec nadużyciom i służyć zwiększeniu prestiżu zawodu komornika. Zgodnie z projektem ustawy, Minister Sprawiedliwości uzyska większe kompetencje nadzorcze i kontrolne nad komornikami. Będzie on mógł podejmować działania prowadzące nawet do usunięcia komornika z zajmowanego stanowiska, a wcześniej do zawieszenia go w czynnościach, jeśli komornik rażąco naruszy prawo. W parze z kompetencjami Ministra idzie też rozbudowa katalogu naruszeń, za które komornik może być ukarany.
    Ponadto, funkcje kontrolne nad urzędem komornika uzyskają również prezesi sądów rejonowych. Będą oni mogli odsunąć komornika od wykonywanych czynności na 30 dni i wnioskować, bezpośrednio do Ministra Sprawiedliwości, o odwołanie komornika ze stanowiska. Jeśli ich wniosek będzie bezpodstawny sami narażą się na utratę posady.

    Windykator > komornik?

    W myśl nowej ustawy komornik stanie się tańszy. Zmniejszeniu ulegną opłaty egzekucyjne, które musi ponieść wierzyciel. Ale w parze ze spadkiem kosztów niestety może iść spadek skuteczności. Mniejsze dochody = mniejsza liczba czynności terenowych. Od teraz wierzyciele będą musieli sami ponosić większe koszty na windykację przedegzekucyjną i czynności terenowe, w związku z czym zamiast do komornika, ludzie zaczną zwracać się o pomoc do windykatorów. Ba, już teraz obserwujemy spadek skuteczności egzekucji oraz większą liczbę klientów chcących dokonywać ustaleń za naszym pośrednictwem. W KPD Wiejak i Wspólnicy Sp. j. niemal codziennie otrzymujemy szereg nowych zleceń, a do każdego z nich podchodzimy z tą samą sumiennością i profesjonalizmem.
    Mało tego, w myśl nowej ustawy każda egzekucja komornicza będzie musiała zostać zarejestrowana kamerą. Co to może oznaczać? Ano to, że od teraz kontakty komornika z dłużnikiem mogą być za grzeczne i tworzyć wrażenie bardziej wywiadu dziennikarskiego, aniżeli próby nakłonienia do spłaty długu. To również stwarza pole do popisu dla windykatorów, którzy rozmawiając z dłużnikiem w sposób stanowczy i zdecydowany, przy użyciu odpowiednich argumentów, są w stanie odzyskać konkretne należności.

    Windykacja w Warszawie? Tylko KPD Wiejak i Wspólnicy Sp. j.

    Dlaczego warto odzyskiwać długi przy współpracy z nami? Bo jesteśmy skuteczni. Ale po kolei. Nasi pracownicy ustalają powiązania finansowe dłużników, ich składniki majątkowe. To elementy w dużej mierze wspierające późniejsze postępowania egzekucyjne. Należy pamiętać, że aby efektywnie i skutecznie windykować należności, trzeba jak najwięcej odzyskać na etapie windykacji polubownej. Kluczowe jest skuteczne dotarcie do dłużnika w terenie i ocena jego sytuacji oraz stanu majątkowego. Dzięki uzyskaniu wiedzy opartej na ustaleniach naszych specjalistów i detektywów możemy sprawnie zarządzać wierzytelnościami oraz ocenić, w które długi warto inwestować. Wymagasz skuteczności? My też jej wymagamy od siebie. Skontaktuj się z nami.

    www.kpdwiejak.pl

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny