Subiektywnie o finansach

Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.

Wpis

czwartek, 25 grudnia 2014

Wymyślili "kredytówkę" specjalnie dla samców alfa. Jakie bonusy oferuje? Prześwietlam!

Jak każdy facet, uwielbiam dostawać prezenty od mojego banku. Niestety, prawie żaden z "moich" banków nie ogarnia tej prostej potrzeby, więc zwykle prezenty muszę robić sobie sam. Ale ostatnio zauważyłem pewne wzmożenie w Banku Millennium, który jest jednym z aktywniejszych na rynku pod względem oferowania nowinek. Mają tu całkiem niezłe "Konto 360" (nie wiedzieć dlaczego reklamowane w środku zimy przez gościa na wielbłądzie ;-)), internetowe aukcje lokat krótkoterminowych, czy możliwość zaciągania pożyczek gotówkowych w łatwy sposób - np. za pomocą bankomatu, a ostatnio także za pomocą smartfona (w ten sposób da się w Banku Millennium np. podwyższyć limit debetowy). Tuż przed Bożym Narodzeniem bank wprowadził bodaj pierwszą na rynku kartę kredytową skierowaną do facetów. Facet, jak wiadomo, jest prostą istotą, zbudowaną modułowo. Najchętniej siedziałby przed telewizorem i oglądał mecz, popijał piwko z kolegami, a w tzw. międzyczasie myśli tylko o seksie (a czasem nawet go uprawia). Dostosowanie do potrzeb tak niewymagającej istoty skomplikowanego produktu bankowego jest nie lada wyzwaniem. Nic dziwnego, że dopiero teraz w Banku Millennium napięli muskuły, podczas gdy plastik dla kobiet (Millennium Impresja) jest w ofercie już od dobrych kilku lat.

Millennium_Alfaskrzynia_biegowTym bardziej byłem więc ciekawy jakież to bonusy zaoferuje Bank Millennium w ramach karty kredytowej Millennium Alfa, skierowanej wyłącznie do samców alfa. Spodziewałbym się w ramach takiej karty zniżek na piwo, assistance imprezowego, rabatów przy zakupie kanałów sportowych w TV oraz sprzętu sportowego, tańszych wejściówek na stadion i karnetów na siłownię, możliwości testowania szybkich samochodów, zniżek w salonach i serwisach samochodowych, może jakiejś pomocy w ogarnianiu gnomów (część samców alfa w chwili słabości swój maczyzm przekuwa w liczne potomstwo ;-), które potem utrudnia realizowanie samczych rytuałów). Za taki pakiet kartowych bonusów każdy samiec alfa dałby się pokroić i natychmiast pobiegłby do banku sprawić sobie kartę Millennium Alfa. Niestety, biorąc pod uwagę przedstawiony powyżej "pakiet marzeń", milenijna karta dla stuprocentowych maczo prezentuje się przeciętnie, choć jeśli wziąć pod uwagę wszystkie oferowane bonusy (także te płatne trudno oskarżyć Millennium Alfa o ubogość.

Poza możliwością płacenia pieniędzmi banku (czyli immanentną cechą każdej karty kredytowej), w ramach karty Millennium Alfa bank proponuje kilka bonusów: zwrot 5% wartości niektórych "męskich" zakupów, możliwość rozłożenia spłat na raty 0%, ubezpieczenia zwiększające bezpieczeństwo karty oraz pakiet assistance, pomagający na drodze, w domu oraz w przypadku choroby. Jak powszechnie wiadomo choroba dla każdego samca - zwłaszcza tego nie doświadczonego przyjemnością rodzenia dzieci, a ta przypadłość dotyczy zdecydowanej większości posiadaczy testosteronu - jest sytuacją przynoszącą wyjątkowo dużo stresu i cierpienia. Pomoc w jego zniesieniu jest więc wartością samą w sobie. Męska "kredytówka" jest do tego wszystkiego bezpłatna (pod tym wszakże warunkiem, że zapłacimy nią przynajmniej pięć razy miesięcznie), co też jest własnością samą w sobie. Prawdziwy maczo zwykle wszystkie pieniądze wydaje na imprezy i kobiety, więc zapłacenie 7,99 zł miesięcznie za przyjemność posiadania plastiku mogłoby go zestresować.

Przyglądając się z bliska bonusom dołączonym do karty Millennium Alfa poczułem niejakie rozczarowanie. Zwrot 5% wydatków na "męskie" rzeczy (maksymalnie 760 zł w skali roku) dotyczy bardzo ograniczonej sieci sklepów. Zwrot dostaniemy m.in. za zakupy w Empiku i Leroy Merlin, rabatem obłożone będą też zakupy biżuterii i kosmetyków w sklepach Apart i Sephora, z kartą Alfa tańsze są bilety do kin Cinema City (pod warunkiem, że samiec nie jest nowoczesny i nie kupuje przez internet) oraz zakupy sportowe w sklepach GoSport. Niby całkiem zgrabne portfolio, ale - powiedzmy sobie szczerze - jego "wąskość" mocno daje po oczach (kobieca karta Banku Millennium daje znacznie większy wybór zniżek). Dobra wiadomość jest taka, że nie ma limitu miesięcznego, który przepadałby - można raz w roku zrobić duże zakupy i dostać 5% zwrotu. Drugi bonus, czyli rozłożenie zakupów kartowych na raty 0%, też ma pewien haczyk: kosztuje 4% prowizji od rozkładanej kwoty.

Millennium_Alfazegarek1A ubezpieczenia do karty i samcze assistance? Przede wszystkim - trzeba za to wszystko zapłacić. Ubezpieczenie "Bezpieczna Karta" (znosi 800-złotowy udział własny klienta w przypadku kradzieży pieniędzy z karty i gwarantuje pomoc w przypadku napadu przy bankomacie) kosztuje 3,99 zł miesięcznie i jest włączane automatycznie (można z niego zrezygnować, ale już "ręcznie"). Zaś pakiet Assistance Alfa oznacza dodatkowy koszt rzędu 4,99 zł miesięcznie (czyli 60 zł w skali roku). Łącznie więc - choć sama karta, o ile jest używana, nic nie kosztuje, to za związane z nią poczucie bezpieczeństwa samiec alfa zapłaci 9 zł miesięcznie. Przeglądając zawartość assistance, które dostarcza współpracująca z bankiem firma Europ Assistance, chyba gotów byłbym odżałować te 60 zł rocznie i włączyć tę usługę. Tak, jak wcześniej wspomniałem, assistance obejmuje pomoc w samochodzie, w domu oraz w chorobie, pod warunkiem, że nadeszła bardzo nagle i nieszczęśliwie ;-).

Poza dostępem do najróżniejszych infolinii i usług concierge (czyli organizowania usług, za które sami płacimy) mamy tu możliwość skorzystania z kilku całkiem realnych usług, za które nie zapłacimy (chyba, że trzeba będzie np. wymienić jakąś część - specjalista może nas obciążyć kosztami). Jak chodzi o usługi "samochodowe" jest możliwość zawołania specjalisty do drobnej naprawy na drodze (np. w przypadku pękniętej gumy ;-)), dostarczenia paliwa lub holowania (wszystko maksymalnie dwa razy w roku), w razie wypadku można poprosić o auto zastępcze lub o awaryjny hotel na trzy dni (raz w roku). W części "domowej" m.in. raz w roku możemy zawołać specjalistę od napraw sprzętu RTV i AGD i raz w roku - informatyka od naprawy komputerów. W razie awarii zamka w drzwiach bez limitów można prosić o pomoc ślusarza, a jeśli kupimy jakiś sprzęt i nie umiemy go zamontować lub uruchomić - raz w roku możemy poprosić o pomoc "złotą rączkę", która przyjedzie i za darmo uruchomi sprzęt. Cena za ten pakiecik - 60 zł rocznie - zwraca się przy dwukrotnym skorzystaniu z usług assistance

W cenie jest też medical assistance, ale dość mocno obwarowane ograniczeniami. Można z niego skorzystać po nieszczęśliwym wypadku, uszkodzeniu ciała bądź "rozstroju zdrowia" w wyniku "nagłego zachorowania". Nie wiem czy przeziębienie, albo atak wirusa gardłowo-nosowego by się kwalifikował do pomocy assistance, ale w takim wypadku można poprosić o wizytę lekarza, dowóz leków, wizytę pielęgniarki, dowóz na zabieg (limity to dwie-cztery wizyty w ciągu roku), albo jedną dobę opieki nad chorym lub dziećmi. Gdyby dziecko posiadacza karty uległo nieszczęśliwemu wypadkowi można wezwać do domu pediatrę lub poprosić o pomóc w korepetycjach (maksymalnie 8 godzin lekcyjnych). Generalnie jest to bardzo przydatna opcja w sytuacji, kiedy ulegamy nieszczęśliwemu wypadkowi (np. łamiemy nogę na ulicy), albo ulega mu nasze dziecko. W przypadku "standardowych" chorób pomoc jest trudniejsza do uzyskania, ale można przyjąć, że 5 zł miesięcznie to nie jest wygórowana cena za dość zróżnicowany pakiet usług assistance. Gdyby jeszcze do karty Millennium Alfa dorzucono bogatsze spektrum rabatów i ekstra-usług..

SKOKpanoramaSUBIEKTYWNIE O SKOK-ACH NA WIZJI. W ostatnich tygodniach sporo subiektywności pojawiło się w telewizji w związku z niepewną sytuacją SKOK-ów. Jako dziennikarz, który - równolegle z Bianką Mikołajewską - ujawniał od 2004 r. nieprawidłowości wokół SKOK-ów, jestem pytany przez kolegów-dziennikarzy z telewizji jaka może być przyszłość spółdzielczego systemu i w jaki sposób można by go naprawić. Na razie po stronie strat jest zniknięcie z rynku czterech Kas. Po upadłości SKOK-u tvn_bisWspólnota (w ramach pomocy Bankowy Fundusz Gwarancyjny musiał wypłacić członkom Kasy ponad 800 mln zł). ten sam los spotkał SKOK Wołomin (prawdopodobnie będzie to kosztowało 2,5 mld zł), zaś dwa kolejne SKOK-i zostały przejęte przez banki (SKOK w Rumi i SKOK superstacja21Kopernik). Duża część pozostałych SKOK-ów prowadzi programy naprawcze i w zależności od ich efektów okaże się czy będą mogły dalej prowadzić samodzielną działalność. Niestety, wszystko wskazuje na to, że naprawianie SKOK-ów jeszcze trochę potrwa, zaś klienci banków zapłacą jeszcze za złe zarządzanie Kasami w przeszłości i za brak skutecznego nadzoru nad nimi, za który odpowiedzialność ponosi ekipa Grzegorza Biereckiego, dziś senatora wybranego z listy PiS. 

SUBIEKTYWNIE O ŚWIĄTECZNYCH PUŁAPKACH. W ostatnich dniach sporo subiektywności było na wizji w temacie kosztów świątecznych. Podpnsswieta21obno statystyczna rodzina wydała na święta 1150 zł (tak wynika z raportu Deloitte), co oznacza, że wspólnie wydaliśmy na prezenty, jedzenie i odwiedzanie rodziny kilkanaście miliardów złotych. Sądząc po statystykach z poprzednich lat tvrep1faktyczne wydatki były nieco niższe - zwykle deklarujemy, że wydamy w święta 10-15% więcej, niż wydajemy naprawdę. O tym jak na świąteczne przygotowania wydać mniej, mówiłem m.in. w programie śniadaniowym TVP2 (tam opowiadałem o tym jak na świątecznych zakupach oszczędzała moja babcia) oraz w Telewizji Republika (tam ostrzegałem głównie przed pułapkami rat 0%). W ramach przedświątecznych ostrzeżeń odwiedziłem również w porannym programie Piotra Maślaka z TOK FM. Tym z Was, którzy obejrzeli i się zainspirowali - dziękuję. W nagrodę macie więcej pieniędzy w portfelach. Kolejna porcja świątecznych rad już za niespełna rok ;-)

pnsswieta1

CHŁOŃ SUBIEKTYWNOŚĆ TAK JAK LUBISZ! Blog "Subiektywnie o finansach" to jedno z  najbogatszych źródeł informacji istotnych dla Waszych kieszeni. Jest tu ponad 2300 tekstów, a miesięcznie zagląda tu ok. 200.000 osób, Subiektywność jest też w portalach społecznościowych - profil blogu na Facebooku ma ponad 25.000 fanów, zaś na Twitterze - prawie 4000 followersów. Kto woli oglądać, niż czytać - zapewne polubi wideofelietony na kanale blogu w YouTube (w tym kinie jest już prawie 1000 osób). Dla zwolenników druku w każdy czwartek mam autorskie strony blogu "Pieniądze Ekstra" w "Gazecie Wyborczej". Chłoń subiektywność tak, jak chcesz. A ja dostarczę Ci ją do biurka, do kawy lub... do łóżka ;-)

CZYTAJ TEŻ "PIENIĄDZE EKSTRA". W "Gazecie Wyborczej" co czwartek autorskie szpalty samcikowe, na których Samcik nie jest sam, lecz walczy o Wasze prawa razem ze swoją Ekipą. I jest to walka na wielu frontach - nie tylko z nieetycznymi bankowcami, ale też z tymi, którzy naciągają Was w sklepach, punktach sprzedaży telewizji kablowej, albo salonach sieci telekomunikacyjnych.Przekażcie tę wieść potrzebującym!

 

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
maciek.samcik
Czas publikacji:
czwartek, 25 grudnia 2014 22:50

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • l.wi napisał(a) komentarz datowany na 2014/12/26 13:30:13:

    Osobiście nie przepadam za dodatkami typu assistance w praktyce bardzo rzadko mogą się przypadać, a jeszcze rzadziej się z nich korzysta.

    Ale marketingowcy chyba nie zmienią kierunku im więcej takich dodatków tym większa szansa na zysk. W tym przypadku karta może kosztować nawet 200 zł rocznie. To sporo bo w zamian otrzymujemy przede wszystkim realną szansę na zadłużenie się.

    Domyślne aktywowanie pakietu bezpieczna karta to moim zdaniem naruszenie interesu klienta. Mam nadzieję, że UOKiK kiedyś zabroni takich domyślnych udogodnień. Nie mówiąc już o tym, że taki pakiet nikomu się nie przyda przecież sam plastik ma być z założenia bezpieczniejszy niż gotówka, przecież nikt nie będzie wypłacał gotówki kartą kredytową z bankomatu, przecież kartę po zgubieniu lub kradzieży można zastrzec w 30 sekund, no i w końcu jest też procedura chargeback...

  • mat089 napisał(a) komentarz datowany na 2014/12/26 18:39:31:

    Na dodatek każdy obywatel jest "skubany" poprzez ukryty podatek - inflację. Nie bez powodu politycy chcą osiągnąć cel inflacyjny wynoszący 2%. Dzięki temu nasze oszczędności z roku na rok tracą 2% na wartości, a w raz z nimi polski dług. Argentyna też szła tą drogą i spotkało ją kolejne bankructwo. Jak było z Argentyną i co może czekać nas? Zapraszam po odpowiedź tutaj independenttrader.pl/269,argentyna_bankrutem.html

  • nerkofil napisał(a) komentarz datowany na 2014/12/28 10:06:35:

    Myślę że to produkt jakich bardzo wiele na rynku, a lista bonusów d*py nie urywa.. Np. udając się do GoSportu w celu zakupu spodni dresowych rozmiar słuszny, za stówę, mamy bonus 5zł - nie wiem czy jako Alfa przeznaczyć to na piwo w BieerHalle, czy na dojazd po owe spodnie? W Empiku na miejscu jest już wszystko, prócz książek, a perfumy zanabywam na lotnisku - to najlepszy bonus... Takie bonusiki to bardziej zabawa w kuszenie, niż realne oszczędności.

    @l.wi: widzisz, automatycznie włączone ubezpieczenie w pierwszych miesiącach jest bezpłatne, więc podejrzewam że w ten sposób omija się zakaz sprzedaży wiązanej. Mi do kredytówki w WBK też chcieli takie ubezpieczenie wcisnąć, co więcej, NIE DAŁO się w systemie zaznaczyć że owego sobie nie życzę! Więc poprosiłem o sporządzenie aneksu do Umowy z moją dyspozycją. Proste.

  • robert.skowronwp.pl napisał(a) komentarz datowany na 2014/12/29 08:34:57:

    O kartach kredytowych więcej znajdziecie na forum kredythipotecznyforum.pl/forum/karta-kredytowa/ - a warto poczytać bo jest więcej ofiar takiej polityki banków w PL.

    Nie dajmy się w to złapać.

  • dzoelo napisał(a) komentarz datowany na 2018/10/11 17:20:38:

    Millennium Alfa - są bonusy, a jakże, o czym nieraz informowałem na blogu i stronie www, o czym piszą również Czytelnicy.

  • dzoelo napisał(a) komentarz datowany na 2018/10/11 17:22:57:

    A w ogóle to polecam też kartę Millennium Impresja, z którą również można zgarnąć 5% zwrotu u wybranych partnerów banku, choć ich zakres nieco inny, niż dla karty Alfa. Więcej na stronie www i na lokatakonto.pl

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny