Subiektywnie o finansach

Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.

Wpis

piątek, 09 stycznia 2015

W banku jak w kawiarni, tylko... wygodniej. Tak dziwnej placówki jeszcze nie widzieliście!

Niedawno pokazywałem Wam placówkę nowej generacji mBanku. Naszpikowaną elektroniką i rabatami, wtopioną w centrum handlowe i próbującą działać w "ekosystemie zakupów". Klient może tu nie tylko skorzystać z oferty banku, ale i z rabatów w okolicznych sklepach, które docelowo mają być oferowane w sposób spersonalizowany. Kto woli oglądać, niż czytać, niech obejrzy moją wideorelację z przedpremierowej wizyty w mBankowym cudeńku.

Dziś mam dla Was pomysł z zupełnie innej bajki, ale również niezwykle innowacyjny - i to w skali nie tylko Polski, ale zapewne i całej Europy. Za kilka dni - najpewniej w najbliższy poniedziałek - zostanie uruchomiona pierwsza bankowa "placówko-kawiarnia" (to mój pomysł na nazwanie tego, co zobaczyłem - zastrzegam sobie prawa autorskie ;-)). Jest to początek projektu realizowanego przez Idea Bank, który ma być przełomem w myśleniu o placówkach bankowych. Choć miejsce to działa pod szyldem banku, wcale nie przypomina instytucji finansowej, przynajmniej na pierwszy rzut oka. Bliżej mu raczej do klubu co-workingowego (czyli miejsca, w którym można pracować, jeśli nie chce się tego robić w domu). Albo do VIP-owskiego saloniku na lotnisku. Autorem pomysłu Idea Hub - bo taka jest oficjalna nazwa projektu - jest Dominik Fajbusiewicz, człowiek odpowiadający w menedżmencie Idea Banku za "efekt wow" ;-). Widziałem to cacko przedpremierowo i dziś dzielę się pierwszymi wrażeniami. Zapraszam też do obejrzenia wideorelacji.  Jest moc oraz czad ;-). Oraz efekt wow.

Zamiast klasycznych stanowisk do obsługi klientów są tu więc kolorowe stoliki, krzesła i fotele, są półki z bieżącą prasą, gazetami i książkami ekonomicznymi, jest duży telewizor z informacjami ekonomicznymi live (przy każdym stoliku są słuchawki, przez które można słuchać wiadomości, nie przeszkadzając innym), są gniazdka i ładowarki do telefonów oraz laptopów, a także automat do kawy, która jest podawana przez obsługę banku i oczywiście darmowa (a w każdym razie nie wystawiono taryfy opłat i prowizji ;-)). A przede wszystkim jest bezpłatne Wi-Fi, z tym wszakże zastrzeżeniem, że hasłem dostępu do sieci jest login do systemu bankowości internetowej Idea Banku ;-). Oznacza to, że pełną użyteczność tego miejsca zgłębią tylko ci goście, którzy mają w Idea Banku konto firmowe. Oczywiście można je założyć od ręki w "placówko-kawiarni". Poza miejscem do pracy przy porannej kawie (i niekoniecznie porannej, bo "klub" będzie czynny od godz.8.00 do 20.00, a jeśli będzie trzeba - to jeszcze dłużej) nowa placówka Idea Banku zapewnia pełną infrastrukturę biurową - z drukarkami i skanerami. W oddziale jest też ekran dotykowy, na którym można oglądać dowolnie wybrane filmiki reklamujące poszczególne usługi banku oraz skorzystać z serwisu informacyjnego dotyczącego m.in. lokalizacji  placówek i bankomatów.

Mamy więc bank, do którego przychodzi się nie (tylko) po to, żeby coś załatwić, ale żeby popracować w miłej atmosferze, mając do dyspozycji wszystko czego do pracy potrzeba. Oraz święty spokój. O tym, że w Idea Banku poważnie podeszli do zapewnienia klientom jak najwyższego komfortu, świadczy fakt, że szefową części "klubowej" w nowej placówce została była szefowa regionu w sieci kawiarni Starbucks. Można się więc spodziewać, że z czasem będzie się tu działo coraz więcej. Pomysł na lojalizowanie klientów poprzez zapewnienie im wygodnego miejsca do spędzania czasu i spotkań przy kawie jest tyleż ryzykowny (bo to kosztuje, a uzysk może się okazać niemierzalny), co rewolucyjny. Idea Bank w kolejnym wymiarze pokazuje, że bank może działać "w tle", zapewniając coś więcej, niż tylko prowadzenie ROR-u, rozliczanie transakcji i dostęp do kredytu. Sądzę, że wśród klienteli banku jest sporo osób, które chętnie skorzystają z dostępu do tego typu placówki i dzięki temu staną się "zaimpregnowani" na zakusy konkurencji. Pytanie tylko czy w ten sposób uda się przyciągnąć nowych klientów.

Oczywiście to nie jest tak, że nowy oddział Idea Banku spełnia wyłącznie funkcje "klubowe", czy - jak mówią jego pracownicy - socjalne. Jest tu również pokój do wykonywania operacji kasowych (wpłata i wypłata gotówki), kilka porządnie wyposażonych salek do rozmów klientów z doradcami, a także sala konferencyjna, którą każdy klient będzie mógł za darmo wynająć sobie przez internet, żeby spotykać się z klientami albo kontrahentami. Gdybym prowadził małą firmę, to pewnie byłbym usatysfakcjonowany taką opcją. W ciekawy sposób zaaranżowano wspomniane wyżej salki do obsługi klientów - zamiast tradycyjnego, "konfrontacyjnego" układu: pracownik-stół-klient, w pokojach są tapczany-narożniki, co oznacza, że pracownik banku i klient siedzą po jednej stronie, a przed nimi jest stolik z laptopem, a na ścianie wisi sporych rozmiarów ekran do przeprowadzania prezentacji multimedialnych. Główną funkcją wspomnianych wyżej pokoików do obsługi klientów ma być zakładanie i konfigurowanie klientom rachunków (za chwilę Idea Bank wprowadzi "chmurową" wersję swojego systemu transakcyjnego, dającą większe możliwości, niż obecna). Całe wnętrze jest zaaranżowane w ciepłych, pogodnych kolorach i przypomina przytulne mieszkanie.

To ciekawy pomysł, bo dziś wśród bankowców pokutuje przekonanie, że po co jak po co, ale po ROR żaden klient na pewno nie będzie się fatygował do placówki. Może do zwykłej rzeczywiście nie przyjdzie, ale to takiej... A jeśli już mówimy o "taaakich placówkach" i "dziwactwach", to przypominam też ciekawy pomysł samoobsługowych placówek Getin Up. Sądząc po frekwencji w tych samoobsługowych kioskach (bywam w galeriach handlowych i nie widziałem nigdy kolejek) wątpię, byśmy byli gotowy na tego rodzaju innowację.

Projekt Idea Banku ma charakter pilotażu, w którym weźmie udział pięć placówek. Docelowo tak, jak w oddziale przy ul.Marszałkowskiej w Warszawie (tam zwiedziłem przedpremierowo "placówko-kawiarnię") będzie wyglądała cała sieć oddziałów. Chciałbym, żeby pomysł Idea Banku się udał, bo jego sukces będzie oznaczał, że bankowcy mogą na poważnie myśleć o proponowaniu klientom nowej koncepcji placówek, opartych na oferowaniu wartości dodanej, związanej z lepszym wykorzystaniem nie tylko pieniędzy, ale i czasu klientów. To otwiera ogromne możliwości, o których pisałem już w blogu, opowiadając - i pokazując - jak wyglądają dziś najpiękniejsze oddziały bankowe świata. Wydaje mi się, że nowy oddział Idea Banku bez problemu zmieściłby się w takiej galerii bankowych piękności.

A ja czekam na debiut "chmurowej" wersji systemu transakcyjnego Idea Banku, który też już miałem okazję oglądać i relacjonować w blogu (poniżej zamieszczam filmik obrazujący jego możliwości), na wprowadzenie wpłatomatów na kółkach (ten projekt lekko się opóźnia, ale ma wkrótce wreszcie zadebiutować) oraz na rozszerzenie programu pozwalającego klientom testować za darmo oferowane produkty. Opłakuję też pewien pomysł Idea Banku, który był tak innowacyjny, że aż... nie wejdzie w życie. Szkoda, chlip, chlip... 

CHŁOŃ SUBIEKTYWNOŚĆ TAK JAK LUBISZ! Blog "Subiektywnie o finansach" to jedno z  najbogatszych źródeł informacji istotnych dla Waszych kieszeni. Jest tu ponad 2300 tekstów, a miesięcznie zagląda tu ok. 200.000 osób, Subiektywność jest też w portalach społecznościowych - profil blogu na Facebooku ma ponad 25.000 fanów, zaś na Twitterze - prawie 4000 followersów. Kto woli oglądać, niż czytać - zapewne polubi wideofelietony na kanale blogu w YouTube (w tym kinie jest już prawie 1000 osób). Dla zwolenników druku w każdy czwartek mam autorskie strony blogu "Pieniądze Ekstra" w "Gazecie Wyborczej". Chłoń subiektywność tak, jak chcesz. A ja dostarczę Ci ją do biurka, do kawy lub... do łóżka ;-)
Jak inwestować i pomnażać

SUBIEKTYWNE POSTANOWIENIE NOWOROCZNE. Idealny upominek to taki, który z jednej strony cieszy oko dającego i przyjmującego tenże, a z drugiej - pozwala żyć lepiej, efektywniej lub przyjemniej - czyli na coś się przyda. Oba te warunki spełniają moje książki, które polecam Wam jako pomysły na upominek wspierający postanowienia noworoczne. Jeśli chcielibyście przekazać komuś bliskiemu wiedzę o tym, jak zabrać się do oszczędzania pieniędzy, jak zacząć budować prosty portfel inwestycji, jak zadbać o finansową przyszłość swoją i swoich dzieci, jak mieć pieniądze na spełnianie marzeń - kupcie mu poradnik "Jak inwestować i pomnażać oszczędności". To jedna z najpopularniejszych i najlepiej sprzedających się książek o finansach osobistych (doczekała się już drugiego wydania, Maciej_Samcikokladkapierwszy nakład się wyczerpał). Książkę, zarówno w postaci tradycyjnej, jak i w formie e-booka, kupicie na stronie serii "Samo Sedno", a także w sieci księgarni Empik. Z kolei książka  "Jak żyć, wydawać i zarabiać z głową" to przewodnik po najważniejszych problemach finansowych, z którymi możecie się w życiu spotkać i dylematach, które przyjdzie Wam rozwiązywać. Jak oszczędzać, żeby nie bolało, jak z tego oszczędzania "ukręcić" pierwszy milion, jak wybrać dla siebie najlepszy bank i jak nie dać się okraść z pieniędzy przez internet, jak wybrać najlepszy kredyt i jak dobrze kupić polisę samochodowego OC..Jak żyć mądrzej, wydawać z głową i jak sprawić, żeby pieniądze nie przeciekały Wam przez palce. Książkę kupicie na stronie www.kulturalnysklep.pl oraz w Empiku

SUBIEKTYWNE RUBRYKI AUTORSKIE. Blog "Subiektywnie o finansach" jest nie tylko w internecie, w portalach społecznościowych oraz na YouTube. Jest też w rubrykach autorskich, które ukazują się w mediach "tradycyjnych", czyli drukowanych na papierze ;-). Co czwartek rubryka "Subiektywnie o finansach" ukazuje się na stronach "Gazety Wyborczej", co miesiąc w miesięczniku "Logo" oraz raz na kwartał w magazynie finansowym "%", z którym stykają się osoby inwestujące pieniądze w funduszach.  

samcikpapierzajaffka2

 

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
maciek.samcik
Czas publikacji:
piątek, 09 stycznia 2015 08:28

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • finanse101 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/09 10:04:00:

    Myślałem, że w świecie banków już nic nas nie zaskoczy a tu proszę, taka niespodzianka. Sądzę, że może w ten sposób przyciągnąć wielu nowych klientów i stworzyć pozytywną atmosferę wokół swojej marki. Sam bym się chętnie do takiej placówki przeszedł ;)

    finanseosobiste101.blogspot.com/

    finanseosobiste101.blogspot.com/2015/01/7-najwiekszych-mitow-na-temat.html

  • kasa74 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/09 13:11:56:

    Dobre miejsce na podryw :-)

  • p_g_mail2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/09 18:34:43:

    Rozwiniecie starej idei i maksymalne ciecie kosztow ;-)
    "Hetty Green (...) nazywana była "wiedźmą z W. S.". Rzekomo także w banku przygotowywała sobie posiłki podgrzewając je na kaloryferze. (...)" (src. najbl. Wiki, mix, inn)

    Koszt takiej placowki - zasadniczo chyba nie az tak wielki, jesli chodzi o ciagle - nie nalezy zapominac, ze zwykla herbata i woda sa relatywnie bardzo tanie, wystarczy spojrzec na marze kawiarni. Natomiast koszt wynajmu powierzchni to i tak ciagly, a ksiazki, prasa to albo koszty niemalze jednorazowe(jak meble) albo tez relatywnie niewielkie choc kwestia kosztu licencji moze byc dziwna.


    -------jkk
    Co do komentarza w rodzaju miesce na randke - jakby nie patrzec to ludzie sa bardziej chyba nawet zwiazani ze swoim b. niz nawet ulubiona kawiarnia(vide w krajach z.). Nie piszac juz o potwierdzaniu tego zwiazku kredytem od mlodosci po oddawaniu (jej? jemu?) wyplaty ;-) na zapewne funduszom emerytalnym czy hip. konczac...

  • nerkofil napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/10 12:39:19:

    Parę miesięcy temu, likwidując konto w mBanku, udałem się do oddziału przy Piłsudskiego w Łodzi, tam osobiście powitała mnie b. elegancka Panienka (eng.miz, nie mylić z mys) z plakietką "kierownica oddziału", proponując kawę. No to już standard w placówkach co bardziej rozgarniętych banków (nie mówimy tu o Pocztowym :P) W Manufakturze w Łodzi mBank postawił IMHO na "multimedialną biedę" - ot, żeby migało i mrygało, by klyent wiedział że trafił do nowoczesności przez duże NY. Skoku jakościowego w kolanach nie poczułem. Pogłaskałem sztuczną trawę po grzbiecie (tą od ładowania komórek) i wyszedłem.

    Ciekaw jestem nowej BankoKawiarni (BanKawiarni? TM, dołożyć kolorki żółty, zielony, niebieski do logo), która z opisu jawi mi się jako zwykły nowoczesny EMPIK (czytywało się prasę przy kawce w starych Empikach..), podszyty Bankowością :) Jeśli owa podszewka nie będzie z płótna żaglowego, czyli nachalnego nagabywania typu: "a może kawkę i kredycik?" to może to być sympatyczna bankowość nowej generacji, zwłaszcza jeśl ibank jedwabiście wślizgnie się w zarządzanie nie tylko naszymi pieniędzmi, ale i czasem, poobrasta nas usługami o których nie wiedzieliśmy że są nam niezbędne (kultowe: "sprzedaj mi długopis") :)

    ...chyba że salka konferencyjna będzie dostępna, lecz zarezerwowana na najbliższe trzy miesiące przez wszelkiej masci "wciskaczy kitu" i "marketingowców sieciowych" :-( A salkę kasową udało mi się użyć w byle oddziale WBK w Pabianicach, to raczej standard niż WOW :)

    @kasa74 : podryw? ...te eleganckie sprzedawczynie z Amwaya z ambicjami są tak zagonione i zafokusowane na szóstym punkcie Biznesplanu... :P

  • mat089 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/10 19:37:05:

    Najwyższy czas podsumować prognozy za rok 2014. Czytałem rozliczenia z prognoz wielu blogerów, ale największą sprawdzalność znalazłem u Tradera może Wam też pomoże w inwestycjach. Zajrzyjcie na independenttrader.pl/303,rozliczenie_z_prognoz_na_rok_2014.html

  • jureke.30 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/11 00:05:36:

    Najnowszy ,,Raport Tygodniowy !

    analizy-rynkowe.pl/raport-tygodniowy-12-01-2015/

    a w nim dokonano podziału 15 spółek z WIG 20 na spółki inflacyjne (te, których kurs zachowuje się w roku spadku cen miedzi* gorzej od WIG 20), spółki (te, których kurs zachowuje się w roku spadku cen miedzi lepiej od WIG 20) raz spółki neutralne (gdzie pod tym względem istotnego związku nie ma)

    (str.5)

    Ceny miedzi mają podobno jeszcze spaść o 22,8 % (str.4)*

  • nerkofil napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/11 00:27:04:

    Jurke.30 - no już lecę kupić sobie ze trzy wagony miedzi :P
    Matt089 z tych spammerów to chyba najinteligentniejszy jest, bo chociaż pierwsze zdanie potrafi sklecić tak, by nawiązać do tematu notki...

    Gdy Kim Kardashian wsiada do tramwaju (blog dogryzający:)

  • mateusz431 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/11 17:08:09:

    W zasadzie to nie jestem osobą, która lubi kontrowersje. Jeżeli chodzi o bank, to najważniejsza dla mnie jest normalność, zbytnia formalność nie jest dla mnie, tak samo jak poczucie się w banku jak w kawiarni. Po prostu zależy mi na luźnej rozmowie na temat konta i ewentualnych usług w banku. Myślę jednak, że takie rozwiązanie niesie za sobą duży cel w postaci przyciągnięcia grupy klientów, których będzie trudno wykraść przez inne banki.

    sposoby-oszczedzania-pieniedzy.blogspot.com/

  • pawelnyczaj napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/12 18:18:11:

    Wszystko mogłoby być OK gdyby nie to, ze hasłem do Wi-Fi jest login do bankowości internetowej. Za taki security fail to ich Niebezpiecznik powinien porządnie skrytykować. KNF tez powinien zwrócić na to uwagę. W zasadzie trzeba się zaopatrzyć we własny ruter mobilny z dużym pakietem internetowym, bo użycie sieci Wi-Fi z hasłem w postaci loginu do banku jest w zasadzie nie do użytku w sensie naruszenia bezpieczeństwa owego loginu. Moim zdaniem lepiej byłoby, by w systemie było generowane hasło do takiego bankowego Wi-Fi inne niż login.

    Poza tym koniecznie klienci muszą zdać sobie sprawę, że miejsc w tej oddziało-kawiarni będzie raczej mało, wiec biura to raczej nie zastąpi. Jednak mając szczęście w sensie wolnego miejsca da się popracować w fajnym miejscu. Dla mikrofirm będzie to możliwość okazjonalnego skorzystania za darmo z sali konferencyjnej i małego open space klasy A.

  • alterfinance50 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/12 18:31:44:

    Czy Grecja wystąpi ze strefy euro?

    myalterfinance.blogspot.com/2015/01/grecja-wystapi-ze-strefy-euro.html

  • mseb napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/13 17:51:11:

    Młodzież sobie poradzi, średni wiekiem już gorzej za to ci po 50 to raczej w 99% polegną, ale świat pędzi do przodu i trzeba za nim nadążyć.
    Ciekawe co będzie za 30 lat.

  • darmowachwilowka napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/14 11:58:33:

    Jak dla mnie to żadna nowa jakość, tylko rozwijanie bankowości w stronę galeryjno- kawiarnianym, bez dodatkowych usług. Drukarkę i internet to mam w domu, mobilny internet mam w kieszeni, a kawy to mogę się napić w każdym miejscu.
    Problem dzisiejszych banków polega na tym, ze nie skupiają się na usługach bankowych, zwiększając ich jakość i ilość, ale brną w dziedziny niebankowe, sprzedając ubezpieczenia czy robiąc kawiarnio-cosie (jak na załączonym obrazku).

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Maciej Samcik

Od 1997 r. dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”. Specjalizuje się w tematyce finansowej. Pisze o bankach, giełdzie, funduszach inwestycyjnych oraz finansach osobistych. Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych.
Laureat prestiżowych nagród dziennikarskich, w tym nagrody „Grand Press”.
Pochodzi z Poznania. Z wykształcenia ekonomista, absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.


użytkowników on-line