Subiektywnie o finansach

Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.

Wpis

wtorek, 12 maja 2015

Wiemy już jak sądy podchodzą do próśb klientów o unieważnienie BTE. Idą na "ostro"

Odkąd Trybunał Konstytucyjny niespodziewanie uznał, że BTE - instrument stosowany przez banki do przyspieszonej windykacji - jest niezgodny z prawem, prawnicy spierają się jakie mogą być skutki tego orzeczenia. Wprawdzie Trybunał zaznaczył, że jego werdykt ma zacząć działać dopiero od sierpnia przyszłego roku, ale przeciwnicy BTE natychmiast wyciągnęli interpretacje, z których wynika, że sądy już teraz mogą ignorować wnioski banków o nadanie BTE tytułów wykonalności. Jeśli bank przyjdzie do sądu z prośbą o zatwierdzenie BTE (by następnie mógł iść do komornika i wyegzekwować dług), to sąd powinien odmówić przybicia pieczątki. Bankowcy z kolei wyciągnęli inne interpretacje, z których wynikało coś zupełnie innego - że wszystkie BTE wystawione do sierpnia przyszłego roku powinny być honorowane. Pisałem w blogu, że na rozstrzygnięcie tego sporu jeszcze poczekamy, bo sądy nie rozpatrują spływających od bankowców BTE na bieżąco, lecz z kilkunastodniowym opóźnieniem.

Wątpliwości było więcej. Osobne pytanie dotyczyło np. zachowania sądów w stosunku do odwołań klientów, dotyczących BTE "przyklepanych" tuż przed słynnym orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego. Czy sądy będą uwzględniać odwołania klientów już "ukaranych" tytułem egzekucyjnym z klauzulą wykonalności, argumentujących, że instytucja BTE w tzw. międzyczasie została zdelegalizowana? A może raczej będą orzekać, że BTE został wystawiony jeszcze w poprzednim stanie prawnym, więc nie ma podowu, by kwestionować przystawioną już pieczątkę - nadaną przez sąd klauzulę wykonalności? Na to ostatnie pytanie zaczynamy już poznawać odpowiedź. Z informacji, które mam od mec. Mariusza Korpalskiego, zajmującego się sporami konsumencko-bankowymi, wynika, że sądy rozpatrzyły już pierwsze odwołania klientów, dotyczące BTE,pochodzące z okresu po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego. Co z nich wynika?

Otóż wygląda na to, że BTE jednak jest trupem. Jeszcze ciepłym, ale jednak trupem. Pierwsze orzeczenie, o którym chciałbym napisać, jest autorstwa Sądu Rejonowego Warszawa Praga-Północ, do którego zgłosił się kredytobiorca Getin Banku, by zakwestionować klauzulę wykonalności nadaną przez sądowego referendarza 15 września 2014 r. (a więc n dłuuuugo przed słynnym orzeczeniem Trybunału). Nota bene nigdy bym nie przypuszczał, że BTE jest dla sądów tak oczywistą oczywistością, że bankowe wnioski o nadanie klauzuli wykonalności rozpatruje referendarz. Sąd Rejonowy zebrał się 27 kwietnia, a więc już dwa tygodnie po "zdelegalizowaniu" BTE i orzekł, że choć według Trybunału Konstytucyjnego przepisy o BTE mają stracić moc dopiero w 2016 r., to jednak...

"Sąd przychyla się do stanowiska wynikającego z orzecznictwa, zgodnie z którym w określonym stanie faktycznym sąd może, a nawet powinien zrobić z orzeczenia, wydanego z klauzulą odraczającą, użytek z chwilą jego ogłoszenia, a więc pominąć niekonstytucyjny przepis. (...) Sąd stanął na stanowisku, iż wierzyciel nie miał prawa wystawić bankowego tytułu egzekucyjnego, jak również nie mogła być mu nadawana sądowa klauzula wykonalności"

Sąd powołał się przy tym na wyroki NSA z lutego 2006 r., czerwca 2003 r., czerwca 2011 r. oraz listopada 2010 r. na wyroki gdańskiego, krakowskiego i warszawskiego WSA z lat 2010-2011 oraz na wyrok Sądu Najwyższego z sierpnia 2011 r. To dobra wiadomość zwłaszcza dla osób, które nie radzą sobie ze spłacaniem kredytów hipotecznych - bank nie będzie mógł po wypowiedzeniu kredytu od razu sprzedać Waszego mieszkania na aukcji, czasem niestety za grosze. Przy okazji sąd wychwycił też pewien błąd w oświadczeniu klienta, w którym poddawał się on dobrowolnie egzekucji na podstawie BTE. Chodziło o to, że bank zapomniał wpisać kwoty, do której klient poddaje się egzekucji oraz kwoty zadłużenia, do której bank może wystawić BTE. Warto więc sprawdzić swoje umowy kredytowe, bo jeśli bank nie podał dokładnie kwot, to BTE może być podwójnie felerny - po pierwsze niekonstytucyjny, a po drugie niezgodny z prawem bankowym.

Według mec. Korpalskiego może to wskazywać, że sądy będą zachęcone wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, żeby wychwytywać wszelkie potknięcia formalne banków i oddalać wnioski o klauzule wykonalności do BTE lub uwzględniać odwołania klientów także na tej podstawie. W przypadku kredytów hipotecznych we frankach taką dodatkową - poza orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego - przeszkodą formalną do zatwierdzenia BTE może być fakt, iż bank przeliczył franki na złote po kursie wyliczonym według nieprecyzyjnych zasad. O tym mówi słynny wyrok szczeciński sprzed kilku miesięcy. Tak czy owak, zapraszam do cieszenia oczu orzeczeniem warszawskiego sądu potwierdzającym, iż BTE to trup.

orzeczeniebte1

Drugie orzeczenie, o którym dziś chcę wspomnieć, to decyzja Sądu Rejonowego w Cieszynie, który rozpatrywał odwołanie klientów od decyzji sądowego referendarza, który w kwietniu 2014 r. nadał klauzulę wykonalności tytułowi BTE. Także w tym przypadku sędziowie stwierdzili, że "niezgodny z konstytucją zapis nie powinien być stosowany ani do stanów faktycznych, które dokonały się po ogłoszeniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego, ani do stanów faktycznych powstałych jeszcze przed wydaniem orzeczenia przez Trybunał, choć ocenionych przez Sąd już po tym wyroku"

sdcieszynTKBTE

Jeśli ta linia orzecznictwa się ugruntuje - a wszystko na to wskazuje - banki mają BTE z głowy już teraz, a nie dopiero od sierpnia 2016 r. Co więcej, nawet BTE mające już nadaną klauzulę wykonalności nie są "bezpieczne" z punktu widzenia banków-wierzycieli. Klienci, którzy przed 14 kwietnia nie mieliby szans, by takie BTE podważyć, teraz mogą to zrobić z dziecinną łatwością. Cóż, dla banków to oznacza, że będą miały większy kłopot z odzyskaniem pieniędzy od niesolidnych lub niewypłacalnych klientów. No i pewnie też to, że bankowcy nie będą czekali do 2016 r. z próbami uzupełnienia już obowiązujących umów kredytowych o alternatywny zapis dotyczący przyspieszonej windykacji - deklarację klienta, że podda się egzekucji na podstawie art. 777 Kodeksu postępowania cywilnego. Oczywiście: tylko od woli klienta-kredytobiorcy zależy, czy na taki dopisek się zgodzi. A jeśli nie? Cóż, nie strasznego się nie stanie, w razie kłopotów ze spłatą kredytu bank będzie musiał uzbroić się w cierpliwość i dochodzić roszczeń tak, jak każdy inny wierzyciel. Bo BTE - powtórzmy to jeszcze raz - jest już trupem. Skoro zdaniem sądów można mu cofnąć klauzulę wykonalności nadaną jeszcze przed orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego, to tym bardziej można jej w ogóle nie nadawać w przypadku BTE wystawionych przez banki po 14 maja.

SPOTKAJ SUBIEKTYWNOŚĆ NA TARGACH KSIĄŻKI! Podczas odbywających się w najbliższy weekend na Stadionie Narodowym Warszawskich Targów Książki będzie można, pośród innych uciech intelektualnych, zażyć trochę subiektywności i wiedzy o zarządzaniu domowymi pieniędzmi oraz o ich rozsądnym inwestowaniu. W niedzielę 17 maja o godz. 13.00, wspólnie z Marcinem Iwuciem, innym specem od obchodzenia się z pieniędzmi, zapraszam na spotkanie pt. "Jak zadbać o własne finanse i pomnażać oszczędności?". Spotkanie odbędzie się w sali Londyn. A potem, przy stoisku organizatora spotkania, którym jest wydawnictwo Edgard (56/D8), będzie możliwość porozmawiania z nami oraz uzyskania dedykacji na naszych książkach. To okazja zwłaszcza dla tych, którzy nie zdążyli spotkać mnie na targach w poprzednich latach ;-). Zapraszam gorąco i liczę na mnóstwo inspirujących rozmów z Wami! 

525534_380969335283320_248346655212256_991525_412851113_n

SUBIEKTYWNOŚĆ WSPIERA INNOWACJE. Kilka banków w Polsce uruchomiło wygodną możliwość logowania się do konta bankowego - zamiast podawać loginy, hasła, czy PIN-y można "podpisać się" głosem. Jak to działa? Opowiedziałem o nowym rozwiązaniu w wideofelietonie, który znajdziecie na kanale blogu "Subiektywnie o finansach" w Youtube.

Jak inwestować i pomnażać

CHCESZ ZACZĄĆ OSZCZĘDZAĆ I INWESTOWAĆ? ZRÓB TO ZE MNĄ! Jeśli chcielibyście posiąść lub rozszerzyć wiedzę o tym, jak zabrać się do oszczędzania pieniędzy, jak zacząć budować prosty portfel inwestycji, jak zadbać o finansową przyszłość swoją i swoich dzieci, jak mieć pieniądze na spełnianie marzeń - przeczytajcie poradnik "Jak inwestować i pomnażać oszczędności". To jedna z najpopularniejszych i najlepiej sprzedających się książek o finansach osobistych (doczekała się już drugiego wydania, Maciej_Samcikokladkapierwszy nakład się wyczerpał). Książkę, zarówno w postaci tradycyjnej, jak i w formie e-booka, kupicie na stronie serii "Samo Sedno", a także w sieci księgarni Empik. Z kolei książka  "100 opowieści o pieniądzach, czyli jak żyć, wydawać i zarabiać z głową" to przewodnik po najważniejszych problemach finansowych, z którymi możecie się w życiu spotkać i dylematach, które przyjdzie Wam rozwiązywać. Jak oszczędzać, żeby nie bolało, jak z tego oszczędzania "ukręcić" pierwszy milion, jak wybrać dla siebie najlepszy bank i jak nie dać się okraść z pieniędzy przez internet, jak wybrać najlepszy kredyt i jak dobrze kupić polisę samochodowego OC..Jak żyć mądrzej, wydawać z głową i jak sprawić, żeby pieniądze nie przeciekały Wam przez palce. Książkę kupicie na stronie www.kulturalnysklep.pl oraz w Empiku. 

SUBIEKTYWNOŚĆ JEST MULTIMEDIALNA! Blog "Subiektywnie o finansach" ma ponad 200.000 czytelników na www.samcik.blox.pl oraz dziesiątki tysięcy w serwisach społecznościowych. Dołącz do 28.000 fanów blogu na Facebooku, podyskutuj ze mną i z 5.000 followersów na Twitterze, znajdź mnie na Google+, zobacz co wrzuciłem na Instagram). Subiektywność znajdziesz też w YouTube. Tam możesz zobaczyć i polubić wideofelietony i komentarze o twoich pieniądzach oraz zasubskrybować mój kanał. W tym kinie siedzi już ponad 1.000 osób, dołącz do nich! Najnowsza moja superprodukcja ;-) jest o kosztach posiadania własnego "M". Być może kupowanie mieszkania... w ogóle się nie opłaca? Ten, pełen obrazoburczych tez materiał, proszę oglądać wyłącznie po uprzednim zażyciu środków na uspokojenie ;-).

Zobacz też inne filmy z cyklu "Samcik prześwietla". Ostatnio mówiłem m.in. o tym jak wycisnąć najwięcej z lokaty i jak do niej nie dopłacać, a także o najpopularniejszych haczykach w umowach pożyczek gotówkowych. Zapraszam do oglądania i subskrybowania mojego kanału na YouTube!

Zobacz też materiały z cyklu "Finansowe absurdy". O klientce, która musiała coś urżnąć, o bankowcu, który chciał się zbytnio integrować ze swoimi klientami, a także o tym jak musiałem wziąć urlop, żeby przeczytać pismo z banku.

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
maciek.samcik
Czas publikacji:
wtorek, 12 maja 2015 08:22

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • pozwalembank napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/12 08:49:43:

    Panie Macieju czy nie obawia się Pan, że to grozi zawaleniem systemu...????
    Powinien Pan stanąć w obronie banków, taka sytuacja jest poważnym zagrożeniem dla deponentów i całego systemu bankowego.

    www.pozwalembank.pl
    www.facebook.com/pozwalemBank

    NOWY pozew zbiorowy przeciwko mBankowi
    sites.google.com/site/mbankniedozwolone/pozew-o-odfrankowienie
    www.facebook.com/mbankniedozwolone
    kontaktowy adres email: mBankingBad@gmail.com

  • antybanksterka napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/12 08:51:16:

    Banki tradycyjnie walczą ze swoimi klientami do upadłego. Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po ich stronie. Brakuje rządu który zmusiłby banki do natychmiastowego stosowania się do wyroków sądów, a sam przebieg procesów przyśpieszył i zrobił je bardziej przystępnymi (koszty!) dla klientów banków.

    Banki już poczuły problemy z BTE i sprzedają długi klientów do firm windykacyjnych:
    m.forbes.pl/windykatorzy-skupuja-kredyty-hipoteczne,artykuly,193473,1,1.html

    Przy takim, sprzyjającej bankom rzeczywistości w Polsce, nie dziwią wyniki wyborów i ponad 1/5 głosów na antysystemowego kandydata (jak się zsumuje głosy na antysystemowych to wyjdzie i 1/4).

  • bankster1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/12 09:33:37:

    1) Czy cytowane wyroki są prawomocne?
    2) Jeśli tak łatwo obalić klauzule wydane przed wyrokiem TK to czy czasem nie oznacza to, że ludzie zaczną to robić hurtowo a ich długi będą przedawnione (skoro nie przerwano biegu przedawnienia uzyskując klauzulę a w większości wypadków minęły 3 lata od wypowiedzenia umowy?)

  • maciek.samcik napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/12 10:34:34:

    @bankster1: tak, prawomocne, mimo że z Sądu Rejonowego
    @pozwalembank: cholera, nie pomyślałem o tym, nieodpowiedzialny jestem. Cała nadzieja w tym, że banki sprzedały już te długi, więc zagrożona jest co najwyżej stabilność branży windykacyjnej, a tam nie ma moich depozytów ;-)
    Pozddrawiam!

  • lkuziem napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/12 10:57:08:

    ktoś, kto ma minimum przyzwoitości powinien stwierdzić, że skoro BTE jest niekonstytucyjne, to nie bierzmy już go pod uwagę. No właśnie, minimum przyzwoitości to za dużo jak dla banków...
    Jestem przekonany, że gdyby praktyka nie wykazała, że BTE jest nadużywane to bym się nikt nad tym problemem nie pochylał. Moim zdaniem to banki same doprowadziły do upadku BTE.

  • lkuziem napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/12 10:58:35:

    Maćku, BTE może być (mogło być?) wykonywane jedynie przez banki :D. Wierzycielom innym, typu firmy windykacyjne, to nie przysługiwało nigdy...

  • arfer napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/12 12:22:08:

    BTE nie ma, ale banki już je zastępują oświadczeniem w formie aktu notarialnego o poddaniu się egzekucji wprost z 777.

    Czyli będzie na pewno dłużej, drożej i hmmm nie powiedziałbym, że bezpieczniej.

    W stosowaniu BTE na pewno były patologie, ale 777 lepsze nie będzie.

    Czekam swoją drogą, kiedy banki o najbardziej prestiżowych kredytobiorcach - wszelkie Getiny i inne Aliory - wprowadzą z powrotem weksle.

    Kowalski, który nie czyta umowy i akceptuje kosmiczne prowizje i ubezpieczenia, co dostanie do podpisania (niestety) i tak podpisze.

    Jednostki uzależniają podpisanie umowy od zapisów dot. zabezpieczeń. Większość tego zwyczajnie nie ogarnia.

  • trzybar napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/12 13:10:09:

    "BTE nie ma, ale banki już je zastępują oświadczeniem w formie aktu notarialnego o poddaniu się egzekucji wprost z 777."

    Poproszę o jeden potwierdzony przypadek użycia takiego oświadczenia (może być zdjęcie albo skan z dowolnego banku).

  • judykator napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/12 13:49:55:

    Mało wiarygodne to bo nie ma takiego sądu jak Sąd Rejonowy Warszawa-Północ

  • judykator napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/12 13:56:10:

    W dodatku likwidacja BTE to faktycznie wątpliwy sukces klientów. Bo większość długów stwierdzonych BTE to długi rzeczywiste. Teraz klient miał komornika na karku z 127 zł (50 zł opłaty od wniosku o nadanie tytułowi wykonawczemu, 17 zł opłaty skarbowej i 60 zł wynagrodzenia adwokata). Teraz bank pójdzie po nakaz i klient zapłaci 5% wartości długu + 17 zł + wynagrodzenie adwokata z 10-20 razy wyższe niż przy bte.

  • pentar napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/12 15:08:53:

    "Nota bene nigdy bym nie przypuszczał, że BTE jest dla sądów tak oczywistą oczywistością, że bankowe wnioski o nadanie klauzuli wykonalności rozpatruje referendarz."

    Panie Redaktorze - proszę zaprzestać wypowiadania się na tematy prawne - bo reprezentuje Pan rzetelność godną dziennikarza Gazety Wyborczej.

    Referendarz sądowy - to osoba po studiach prawniczych i ukończonej aplikacji sądowej wraz ZE ZDANYM EGZAMINEM SĘDZIOWSKIM - która najczęściej w oczekiwaniu na powołanie na sędziego pracuje w Wydziale Ksiąg Wieczystych albo W Wydziale Gospodarczym - dokonuje wisów do Krajowego Rejestru Sądowego.

  • monika-01234 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/12 15:27:15:

    No i bardzo dobrze, że podchodza do tego tak jak podchodzą - na ostro. W końcu ta nasza władza sądownicza robi coś tak, jak powinna. Jak ja pomyślę jakie u nas czasami bywa sądownictwo, to mam ochotę przeprowadzić się do innego kraju. Byleby tylko nie musiesz ju użerać się z naszymi sądami i sędziami, którzy bywają tacy stronniczy...

  • arfer napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/12 17:24:42:

    trzybar

    dzisiejsza informacja ze strony Getinu o wprowadzeniu takich właśnie zmian

  • maciek.samcik napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/12 17:33:15:

    dzień dobry, dzięki za komentarze!
    @pentar; so what? nie twierdzę, że to osoba niekompetentna, tylko dziwię się, że BTE przyklepuje się na tak niskim szczeblu.
    @judykator: aj, przepraszam, warszawa Praga-Północ, zaraz poprawię
    @lkuziem; a tak, ale to tylko zwiększa stopień mojej troski o branżę windykacyjną ;-). Nota bene tym różni się 777 od BTE, że po sprzedaży długu do windykatora teraz ten windykator będzie miał większe możliwości egzekucji, bo 777 nie "przepada" wraz ze sprzedażą długu przez bank
    @judykator, @arfer: zgadzam się, będą bolesne skutki uboczne, o których zresztą pisałem.
    Pozdrawiam!

  • pentar napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/12 17:48:14:

    @maciek.samcik

    Panie Redaktorze - widzę, że brnie Pan dalej...

    Referendarz sądowy - to NIE JEST referendarz w urzędzie - a mam wrażenie, że myli go Pan z referentem.

    jaki niski poziom !? Za niski na wydawanie BTE? TO JA SIĘ PYTAM - A JUŻ HIPOTEKĘ CZY PRZENIESIENIE WŁASNOŚCI NIERUCHOMOŚCI ZA 10 MLN ZŁOTYCH TO MOŻE WPISAĆ W KSIĘGACH WIECZYSTYCH - CO ROBI OD LAT? ALBO WPISAĆ PODWYŻSZENIE KAPITAŁU SPÓŁKI O MILIARD ZŁOTYCH DO KRAJOWEFGO REJESTRU sĄDOWEGO - I TO NIE JEST NISKI POZIOM?

    Na marginesie - wie Pan, że nakaz zapłaty nawet na sto milionów złotych też wydaje prawie zawsze referendarz? To czemu nie BTE - który jest jeszcze łatwiejszy.

    PS Pana blog jest znakomity (poza wyczuwalnym lobby "jedynie słusznych poglądów" GW, ale za to nie winię Pana - patrz wpis o wyborach), ale mógłby Pan to poprawić w tekście

  • rstyczynski0434 napisał(a) komentarz datowany na 2015/05/13 19:19:40:

    oj. panie samcik, panie samcik. a pan ciągle swoje. jakie spready, jaki konfitury? a gdzie prawda o waloryzacji co była neutralna podatkowo?

    -Ryszard Styczynski

  • sa-wka napisał(a) komentarz datowany na 2017/02/06 20:54:12:

    post stary ale coś napiszę, bo akurat mnie to spotkało:-). BTE "zatwierdzone" przez referendarza - wrzesień 2015 rok. Skarga złożona na BTE luty 2016rok - skarga odrzucona przez sąd rejonowy w Warszawie (Wola) - marzec 2016 rok. Uzasadnienie o odrzuceniu takie, że płakać się chce...pozostało tylko kosztowne powództwo przeciwegzekucyjne. Patrząc na poczynania sądu na Woli, jestem skłonna myśleć, że tam chyba mają "udziały" w bankach ;-)

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Maciej Samcik

Od 1997 r. dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”. Specjalizuje się w tematyce finansowej. Pisze o bankach, giełdzie, funduszach inwestycyjnych oraz finansach osobistych. Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych.
Laureat prestiżowych nagród dziennikarskich, w tym nagrody „Grand Press”.
Pochodzi z Poznania. Z wykształcenia ekonomista, absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.


użytkowników on-line