Subiektywnie o finansach

Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.

Wpis

piątek, 31 lipca 2015

Najmłodsi klienci ex-Nordei wściekli. "PKO kroi nas horrendalną prowizją!". Przez pomyłkę?

Bycie klientem przejmowanego banku to nic fajnego. Traktują cię jak worek kartofli i jesteś pierwszy w kolejce do podwyżek prowizji. Przekonują się o tym choćby klienci Meritum Banku, którzy przez lata korzystali z oferty kont "za zero", a jak tylko dobrał się do nich Alior Bank, to podstawowy ROR, czyli bezpłatne bezwarunkowo "Proste Konto Osobiste", zaczęło straszyć opłatą za kartę - 8 zł plus dodatkowe 6 zł jeśli ktoś niewystarczająco często używa plastiku. Stare konta Credit Agticole w zeszłym roku podrożały nawet do 17 zł miesięcznie. Czasem "stary" klient jest tak kłopotliwy do banku, że w sprawie prowizji są na jego temat aż trzy prawdy. A najbardziej takie "prezenty" banku lubią rozdawać przed świętami. Podwyżki taryf w przejmowanych bankach to duża niedogodność dla klientów, ale nie jedyna, inną jest wycinanie w pień "ich" produktów. Rachunki oferowane przez przejmowane banki są z reguły likwidowane, a rachunek wycofany z oferty to z definicji gorsza odmiana rachunku. Jeśli bank chce podwyższyć prowizje, to zaczyna właśnie od takich kont. Dziś napiszę o pewnej praktyce stosowanej przez bank PKO BP w stosunku do klientów przejętego banku Nordea. Sprawa może jest mała, ale ciekawa, bo dotyczy większej liczby osób.

Przedmiotem zamieszania jest "PKO Konto Pierwsze" - rachunek oferowany młodzieży od 13 do 18 roku życia. Bezpłatne całkowicie, więc miłe dla oka i nie tylko. Ale nie wszystkich młodzieńców i panny PKO BP chce traktować jednakowo. Sporą ich część "kroi", odciągając miesięcznie 9,9 zł za kartę debetową. Kogo tak kroi? Ano dotychczasowych posiadaczy kont dla młodzieży w Nordei. Też do tej pory bezpłatnych. Napisał do mnie jeden z byłych klientów Nordea Banku, ojciec dzieciom, korzystający do tej pory z karesów oferowanych przez młodzieżowe konto skandynawskiego banku.

"Wraz z całą rodziną stałem się klientem PKO BP, choć wcale tego nie chciałem. Przed laty toczyłem boje z tym bankiem, obiecując sobie, że już nigdy do niego nie wrócę. Teraz mnie wcielono siłą... A także mojego młodszego syna. Jakież było jego i moje zdziwienie, gdy w maju wyczytał w miesięcznym rozliczeniu, że pobrali mu 9,9 zł. Jak dostaje stówę kieszonkowego, to bank podpierdzielił mu 10%! Gdy zapytałem w oddziale o co chodzi, to wytłumaczono mi, że konta były przenoszone z automatu i teraz takie konto, które kiedyś było młodzieżowym, bezpłatnym bezwarunkowo, stało się kontem bezpłatnym tylko wówczas, gdy w ciągu miesiąca przeprowadzi się na nim operacje za minimum 300 zł".

Oczywiście: można ten defekt ominąć np. przelewami w tę i wewtę - od ojca do syna i na odwrót. Tylko po co? Niewielu młodych klientów banku wykonuje operacje finansowe w wysokości przekraczającej 300 zł miesięcznie, więc do kombinowania zmuszonych będzie większość nieletnich klientów byłej Nordei. Zwłaszcza tych, którzy traktują konto jako "świnkę-skarbonkę", by pieniądze wypłacane przez "starych" w ramach kieszonkowego się nie rozchodziły. Żeby było śmieszniej, ten sam bank - PKO BP - promuje naukę oszczędności pod hasłem "Dziś oszczędzasz w SKO, jutro w PKO". W stosunku do klientów byłej Nordei przybrała ona dość karykaturalną formę. Wiadomo, że każdy bank chce zarabiać. Ale żeby chcieć zarabiać na najmłodszych i to w niesprawiedliwej formule, bo przecież młodzież "rdzennie PKO-wska" nie płaci 9,9 zł miesięcznie za nie wykonywanie żadnych operacji. A wystarczyło wziąć pod uwagę numer PESEL... Zapytałem w banku PKO BP co im strzeliło do głowy. Okazało się - jak to zwykle bywa - że do głowy strzelił im excel, bezmyślny automat.

"W exNordea "Konto Ulubione" – bo o takie chodzi, wnosząc z opisu, który otrzymaliśmy – miało różne parametry w zależności od tego czy należało do osoby dorosłej czy dziecka. W systemie PKO nie stosujemy takiego rozwiązania – konta dla dzieci, młodzieży, osób dorosłych są oddzielnymi produktami. W procesie integracji nie było możliwości automatycznej konwersji "Konta Ulubionego dla dzieci" na "PKO Konto Pierwsze". Klient może natomiast zlecić bezpłatne przekształcenie tego konta np. na "PKO Konto Pierwsze" Jeśli oddział tego nie zaproponował przy okazji wizyty klienta – bardzo przepraszamy".

Jak wygląda PKO Konto Pierwsze? Prowadzenie – 0 zł, przelewy internetowe - 0 zł, karta debetowa - 0 zł lub 3,9 zł (darmoszka włącza się przy wykonaniu co najmniej dwóch transakcji bezgotówkowych). Dobra wiadomość jest taka, że opiekunowie nieletnich posiadaczy "Konta Ulubionego" w Nordei mogą poprosić o przekształcenie konta, które PKO BP im automatycznie przyporządkował w "PKO Konto Pierwsze". Zła wiadomość jest taka, że PKO BP nie wpadł na pomysł, żeby wykorzystać tę rubrykę w excelu zbierającym dane klientów Nordei, w której jest wpisany PESEL każdego klienta. Skończyło się tak, że przejmowany klient traktowany jest jak worek kartofli i musi prosić o to, żeby ewentualnie mógł nadal być traktowany tak, jak do tej pory? Bank przejmujący powinien zadbać o to bez proszenia.

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
maciek.samcik
Czas publikacji:
piątek, 31 lipca 2015 09:14

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • pozwalembank napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/31 09:27:53:

    Proszę poprawić tytuł. Brakuje R.
    Jak widać banki mają dużo wspólnego z chirurgami i krawcami. Kroją.

  • lkuziem napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/31 10:52:00:

    raczej z drwalami i rzeźnikami... rąbią i zarzynają.

  • nerkofil napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/31 12:03:54:

    PKO BP po prostu selekcjonuje klientów w inny sposób niż po PESELu.
    Dzieli ich na tych kumatych, którzy się zorientują, będą pyszczyć, powleką się do Oddziału pomiędzy odbiorem dziecka ze szkoły a zawiezieniem go na judo, i na tych, którzy albo nie zauważą ubytku z konta przez nieuwagę, lub którym ta dycha miesięcznie wisi i powiewa senną chorągiewką.

    Ale w tym kontekście inicjatywa z reaktywacją SKO jest pewnym ironicznym kuriozum. Oszczędzaj, by PKO BP miało z czego pobrać prowizję! :-/

  • au-za napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/31 14:08:30:

    Ot, całe PKO.. Ostatnio staraliśmy się z żoną o kredyt hipoteczny w innym banku. Żona posiadała ROR w PKO BP do sierpnia 2014 roku. Ponieważ ów inny bank poprosił o wyciągi z całego 2014 roku, pokornie udaliśmy się odstać swoje w kolejce w PKO i poprosić ładnie o wyciąg z zeszłego roku (pomimo ciągłego dostępu do iPKO oczywiście nie można tam pobrać archiwalnego wyciągu). Pani w okienku ładnie się uśmiechnęła (ok, zagalopowałem się, panie w PKO się nie uśmiechają), zrobiła klik, klik, 'Drukuj' i powiedziała: 'Proszę zapłacić 240PLN w okienku obok'. Szczęka mi opadła.. Rozumiem, że zaangażowanie pracownika banku wymaga uiszczenia jakiejś opłaty, ale żeby za 30 sekund pracy i 3 kartki papieru płacić 240PLN.. (30PLN za każdy miesiąc znajdujący się na wyciągu).

    No nic, cieszymy się tylko, że żona nie miała tam konta do końca 2014. Wtedy za te same trzy kliknięcia i kilka kartek musielibyśmy zapłacić 360PLN..

  • dbajofinanse.net napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/31 14:36:15:

    Szanowni Klienci Banków (i nie tylko).
    Nie ma co się żalić i płakać w mankiet pana Redaktora. Dopóki ludziska będą płakać (i płacić) dopóty banki (i inni) będą stosować takie sztuczki. Banki (i inni) przestaną tak się bawić tylko w 1 przypadku - gdy im się to przestanie opłacać.

  • dbajofinanse.net napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/31 14:41:07:

    i jeszcze do au-za.
    w ipko jest możliwość pobrania wyciągów z ostatnich 12 miesięcy. (historia rachunku->pobierz wyciąg)

  • au-za napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/31 14:45:35:

    @dbajofinanse.net
    ROR został zamknięty w sierpniu 2014, stąd nie ma już dostępu do wyciągów elektronicznych w iPKO (chociaż dostęp do samego iPKO pomimo zamknięcia konta nadal jest)

  • pozwalembank napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/31 14:52:07:

    @au-za
    Powinniście być zadowoleni, że to było tylko 240 zł.
    Mogło być 1240 zł.

  • au-za napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/31 15:20:46:

    @pozwalembank
    Albo kazać na okienku pańszczyznę odpracować ;)
    Zaskakująca jest krótkowzroczność banku, wniosek o hipoteczny składaliśmy m.in. również do PKO, uzyskaliśmy pozytywną decyzję z nawet nie takimi złymi warunkami (marża 1,58p.p.), ale przy takim podejściu zdecydowanie podziękowaliśmy.

    No nic, nauczka na przyszłość aby archiwizować wszystkie wyciągi, bo kiedyś w TOiP każdy miesiąc na wydruku może kosztować 200PLN. A co tam, niech i będzie 1000...

  • mat089 napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/31 16:23:27:

    W mediach huczy o nowej aktualizacji chińskich rezerw złota. Prawda jest taka, że na przestrzeni ostatnich 6 lat Chiny skupiły nie 600 a 6000 ton. Czemu Chińczycy nie ujawniają prawdziwych rezerw? Więcej przeczytacie na: independenttrader.pl/376,czemu_chiny_utajniaja_rzeczywisty_stan_rezerw_zlota.html

  • robinchud1492 napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/31 17:06:12:

    odpowiadam na tytułowe pytanie autora blogu - tak przez pomyłkę

    a jednocześnie zastanawia mnie skąd w polskich bankach taki jęk, vide pierdy Sobieraja, że ROE na poziomie 13% to dramat
    w naszym regionie geograficznym ROE dla sektora bankowego to 5-6%
    rozumiem, że tam to działalność bankowa jest filantropią?

  • lkuziem napisał(a) komentarz datowany na 2015/08/01 13:04:13:

    przez pomyłkę?? w polskim banku?? pomyłki statystycznie powinny być 1:1 na korzyść banku i korzyść klienta. Zdarzyło się, że bank wam coś przez pomyłkę "dał"? A jeżeli "dał" to i zabrał, najczęściej bez pytania.
    W drugą stronę to nie działa, czasami, w ramach wyjątku, po 3 pismach podpisanych przez prawnika zwracają jakąś kwotę...

  • rakowek12 napisał(a) komentarz datowany na 2015/08/02 18:28:22:

    Co dalej z greckim indeksem akcji?

    myalterfinance.blogspot.com/2015/08/co-dalej-z-greckim-indeksem-akcji.html

  • obcy_krubin napisał(a) komentarz datowany na 2015/08/06 08:21:24:

    Też jestem klientem exNordea. I też jestem problemem dla PKO BP. Najgorszy bank pod słońcem. W oddziale na Andersa w Warszawie na 6 okienek kasowych tylko 2 czynne. Zawsze mega kolejka. Chcę wypłacić kasę w okienku to mi kredyty wciskają -prawie jak na poczcie. O PKO Ubezpieczenia nie wspomnę (też olewają klientów byłego Nordea Ubezpieczenia) - sprawa trafiła do UOKiK i Rzecznika Ubezpieczonych.

    Co do artykułu - co klienta obchodzi że podczas łączenia banków z automatu to nie wyszło.
    Klienta założył konto w Nordei za 0 zeta, jeśli podczas łączenia banków nie podpisał aneksu do umowy to powinien mieć konto za zero złotych - ch... go obchodzi jak teraz w PKO BP się to konto nazywa. To jest obowiązek banku odpowiednio przekształcić rachunki żeby wszystko było ok.
    Tylko inaczej jest jak się kusi nowych klientów (wtedy bank się stara i obiecuje różne pierdoły) a inaczej jak się KUPUJE klientów, których można "dymać" jak się chce.
    Pacta sunt servanta.

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny