Subiektywnie o finansach

Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.

Wpis

poniedziałek, 13 lipca 2015

Od jesieni firmy chwilówkowe mniej zarobią. Zniknie biznes pt. "pierwsza pożyczka gratis"?

Sejm w bólach uchwalił "ustawę antylichwiarską II", czyli tę, która tnie pozaodsetkowe koszty kredytów i pożyczek. Ostateczny limit kosztów, którego będą musieli przestrzegać pożyczkodawcy, jest taki, jaki - jeśli wierzyć moim kolegom obserwującym prace w Sejmie pod lupą - "podyktował" posłom, za pośrednictwem Lewiatana, Provident, największy gracz na rynku pożyczek. A więc: pojedyncza pożyczka nie może kosztować w prowizjach więcej, niż 25% plus - w zależności od okresu, na jaki jest udzielona - do 30% w skali roku. Przy pożyczce 1000 zł na rok maksymalny koszt wyniesie więc 10% w odsetkach (co wynika ze "starej" ustawy antylichwiarskiej) plus 25% limitu prowizyjnego "od sztuki" plus 30% limitu prowizyjnego "od czasu". W sumie więc pożyczkodawca będzie mógł wycisnąć z klienta jakieś 650 zł w ciągu roku. A przy pożyczce na miesiąc? Niecały 1% odsetek, 25% prowizji "od sztuki" i niecałe 3% prowizji "od czasu". Czyli chwilówka na miesiąc może kosztować maksymalnie jakieś 280 zł.

To dość wysoko ustawione limity. Wiadomo: Provident nie jest masochistą i nie napisałby sobie złej ustawy ;-). W nowej ofercie roczna pożyczka na 1000 zł kosztuje w Providencie jakieś 420 zł, zaś za kolejne 300 zł można dokupić bonusy. To oznacza, że wprowadzona niedawno oferta tylko minimalnie przekracza poziom dozwolony ustawą. A chwilówki? Vivus przy 1000-złotowej pożyczce weźmie 140-190 zł miesięcznie. Choć już w firmie Filarum koszt wyniesie 281 zł, a więc tuż powyżej "sufitu". Tak czy owak: trzeba się bardzo spiąć, żeby przekroczyć limit. A więc nie ma się czym przejmować? Niezupełnie, bo to ustawa "antychwilówkowa". Internetowe, krótkoterminowe i bardzo drogie pożyczki bardzo mocno zagrażają klasycznym firmom pożyczkowym, bo zabierają im klientów. Działają szybciej, pożyczają łatwiej, nie zadają wielu pytań. No i dają pierwszą pożyczkę gratis, co jest niemożliwe przy pożyczce na pół roku, czy rok. Złapany na darmową pożyczkę klient zwykle ją roluje kilka razy i łatwo może stać się "niewolnikiem" firmy chwilówkowej. A więc klientem straconym dla tradycyjnych pożyczkodawców.

Dziś w blogu również o sensacyjnym wyroku w sprawie franków: Według hiszpańskiego sądu kredyt walutowy to "coś dziwnego", czyli pochodny instrument finansowy. Co może oznaczać taka interpretacja umowy walutowej dla kredytobiorców, także polskich?

W ustawie jest więc zapisany nieprzyjazny chwilówkowiczom punkt. Jeśli klient chciałby zrolować chwilówkę, czyli przedłużyć spłatę na kolejny miesiąc, to ustawa nie pozwoli uruchomić nowego limitu kosztów pozaodsetkowych. A więc np. po trzech miesiącach łączny koszt tej zrolowanej pożyczki nie będzie mógł przekroczyć niecałych 3% w odsetkach, 25% prowizji "od sztuki" i niecałych 10% prowizji "od czasu" - czyli pewnie jakichś 380 zł. Nowy limit (czyli nowe 25% "od sztuki") zacznie przysługiwać dopiero po czterech miesiącach. Do tego czasu firma chwilówkowa jest uwiązana maksymalnym kosztem pożyczki. I to jest problem, bo np. w takim Vivusie po pierwszej pożyczce gratis za każde kolejne przedłużenie płaci się już 190 zł, co oznacza, że firma dojdzie do ściany po drugim zrolowaniu pożyczki. Przy cenie oferowanej np. przez Filarum (przepraszam, chłopaki, że akurat do Was się przypiąłem, już schodzę Wam z pleców ;-)) w ogóle nie ma potencjału do rolowania, bo już pierwsze przedłużenie pożyczki wyczerpie większość limitu przysługującego na cztery miesiące. Za przedłużenie firma mogłaby wziąć już tylko 100 zł prowizji i odsetek.

Po wejściu nowej ustawy w życie biznes takich firm jak Provident, czy Profi Credit zmieni się w niewielkim stopniu, ale życie firm chwilówkowych stanie się dużo trudniejsze. Dla nich głównym źródłem zysku są klienci uzależnieni od chwilówek, którzy przedłużają pożyczki. Jeśli przez cztery miesiące z każdego pożyczonego tysiąca będzie można wycisnąć niecałe 400 zł, gdy do tej pory było to 600-800 zł (w zależności od tego czy pierwsza pożyczka była gratis), to rentowność mocno spadnie. Być może chwilówkowym firmom nie będzie się opłacało dawać pierwszych pożyczek gratis. Z relacji moich kolegów-dziennikarzy wynika, że chwilówki do ostatniej chwili szalały, żeby zdjąć limit "czasowy", włącznie ze zbałamuceniem jednego z posłów Zjednoczonej Prawicy, który "w interesie klientów" zgłaszał poprawki mające znieść ów limit, podyktowane mu przez współpracownika stowarzyszenia skupiającego firmy chwilówkowe. Wcześniej chwilówkowicze dawali w gazetach ogromne ogłoszenia, w których informowali, że ustawa przyniesie ogromne straty klientom, a nawet donieśli do prokuratury, że podejrzewają korupcję, bo skoro w ustawie pisanej przez posłów pojawiają się zapisy podyktowane przez organizację, której członkiem jest Provident, to ktoś musiał wziąć "w łapę". To było dość żałosne przedstawienie.

Jeśli nowe przepisy utrącą przemysł "pierwszej pożyczki gratis", to wszyscy na tym wygramy, bo sprzyjają one bezmyślnemu i bezrefleksyjnemu zadłużaniu się przez słabo wyedukowanych jeśli chodzi o zarządzanie domowym budżetem konsumentów. Jeśli szefowie film chwilówkowych - najpewniej ze zwykłej, ludzkiej chciwości i pędu do zrobienia break-even w ciągu dwóch lat - że nie potrafili się samoograniczyć, choć opracowali już chyba z milion zasad dobrych praktyk, to ktoś musiał założyć im obrożę i zapiąć smycz. Być może nie obędzie się bez kagańca ;-). Żeby było jasne: nie przepadam za ograniczeniami administracyjnymi (zwykle znajdują się sposoby, by je ominąć, ta ustawa też ma dziury, w które da się włożyć palec), w tym przypadku alternatywą byłoby wprowadzenie przepisów pozwalających na sądowe i błyskawiczne umorzenie długów każdemu, kto z powodu pozabankowych pożyczek wpadłby w pętlę zadłużenia i dałoby się to uprawdopodobnić na podstawie dokumentów dotyczących jego domowych finansów. Wtedy firmy pożyczkowe - wszystkie, także te z obozu Providenta - zastanowiłyby się jak promować swoje usługi, czy opłaca się sprzedawać je jak dealerzy sprzedają narkotyki i czy rolowanie pożyczek jest takim super-interesem. Ale jak się nie ma co się lubi... Teraz Senat, Prezydent i po 30 dniach ustawa ma wejść w życie. I zobaczymy co się stanie później.

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
maciek.samcik
Czas publikacji:
poniedziałek, 13 lipca 2015 13:13

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • willapl napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/13 14:02:51:

    Już kiedyś wprowadzili "antylichwę" i nic dobrego dla klientów ona nie przyniosła. Banki to obeszły dodatkowymi "dobrowolnymi" ubezpieczaniami. Tą ustawę również będzie prosto obejść.

  • armark napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/13 15:04:30:

    Mnie bardziej zdumiewa fakt, jak to w naszym Kraju łatwo "załatwić" sobie ustawę wedle własnego widzimisię i własnych interesów.
    I pewnie ten przykład nie jest jedynym.... Trochę to zatrważające...
    Tym bardziej, że wszyscy dookoła szermują hasłami czynienia wszystkiego ku chwale i dobru Obywateli...
    I jak widać, barwy polityczne nie mają tu nic do rzeczy.

  • cyfrowyja napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/13 19:41:07:

    w kwestii opłat za prąd, o której Pan kiedyś pisał - PGE wysyła zawyżone rachunki prognostyczne. Dostałem rachunek za ubiegłe półrocze - zużyłem 750 kWh, co daje 250kWh za 2 miesiące. W prognozie za dwa miesiące zużyję 369kWh !!! Naciągają nas na kredytowanie działalności .

  • cdr7 napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/14 06:59:52:

    Pan redaktor raczy sobie żartować ;-) Provident przepchnął ustawę, która trochę utrudni życie Vivusowi i spółce. Ale bez przesady ten bubel wcale nie ograniczy rolowania pożyczek - jedynie je trochę skomplikuje od strony technicznej. Nie widzę też powodu by Vivus miał zrezygnować z 1 pożyczki gratis. A bubel który Pan redaktor proponuje w zamian (umarzanie pożyczek klientom w złej sytuacji) proponuję zastosować w przypadku Grecji.

  • doktor45 napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/16 08:52:00:

    Jak mówi przysłowie "sam Provident nie weźmie, a drugiemu nie da..." , szkoda tylko że sami tyle lat zarabiali grubą kasę na klientach "pod ścianą" którzy też rolowali pożyczki.

    a co do mało wyedukowanych klientów firm pożyczkowych to proponuję zamiast zakazywać praktyk typu "pierwsza pożyczka gratis" itp., wprowadzić w szkołach przedmiot "finanse", zamiast tracić tam czas na tematy takie jak: sinus, cosinus i tangens, bo to na razie nie przydało mi się jeszcze w życiu, chociaż cały czas czekam... ;)

  • banki24 napisał(a) komentarz datowany na 2015/10/22 11:22:04:

    Jeśli znikną takie promocja jak pierwsza pożyczka gratis to widocznie na całej tej zmianie najbardziej stracą pożyczkobiorcy. Obecnie jest kilkanaście ofert z których można skorzystać i to bez żadnych zobowiązań - bierzemy, oddajemy tyle samo. Nikt do niczego nie zmusza, nikt nie karze brać kolejnych pożyczek.

  • hopinie napisał(a) komentarz datowany na 2015/11/12 22:55:00:

    No nie wiem czy znikną promocje, nawet przy owych przepisach jest szansa na darmowe pierwsze chwilówki, co dobrze wyjaśniono tutaj - pierwszachwilowka.pl/post.php?id=14

  • konsolodacja napisał(a) komentarz datowany na 2015/12/28 21:18:57:

    A ja nie ma wątpliwości, że firmy chwilówkowe sobie bezproblemowo poradzą z tego typu ograniczeniami. A sama ustawa to listek figowy. Ani opozycja jak i rząd nic już więcej w tej sprawie nie zrobi.

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Maciej Samcik

Od 1997 r. dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”. Specjalizuje się w tematyce finansowej. Pisze o bankach, giełdzie, funduszach inwestycyjnych oraz finansach osobistych. Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych.
Laureat prestiżowych nagród dziennikarskich, w tym nagrody „Grand Press”.
Pochodzi z Poznania. Z wykształcenia ekonomista, absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.


użytkowników on-line