Subiektywnie o finansach

Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.

Wpis

środa, 22 lipca 2015

To nowy pomysł banków, by więcej zarobić? Kredyt gotówkowy ze... zmienną marżą

Jak powszechnie wiadomo, kredyty w Polsce miewają zmienne lub stałe oprocentowanie. Zmienne jest oparte na stawce WIBOR i przeważnie dotyczy to długoterminowych umów hipotecznych. Spora część kredytów gotówkowych na krótki termin jest z kolei zakontraktowana na stały procent. Bywa tak lub siak, ale tym, co w nawet najbardziej długoterminowej umowie do tej pory było elementem stałym, jest marża banku. Wysokość raty może się zmieniać, ale to zależy wyłącznie od zmian wskaźnika WIBOR (lub LIBOR jeśli kredyt jest walutowy) - marża jest ustalona raz na zawsze. Ale coś się w tej odwiecznej zasadzie zaczyna zmieniać, bo ostatnio - prowadząc standardowe skanowanie tego, co bankowcy chcieliby przede mną ukryć - znalazłem na internetowej stronie jednego z banków kredyty o... zmiennej marży. W podstawowych informacjach poświęconych kredytowi gotówkowemu w mBanku, pośród różnych innych parametrów znalazłem następujące zdanie: "oprocentowanie zmienne składające się ze zmiennej marży i stawki WIBOR 3M". 

Zmiennej marży? Szczerze pisząc byłem przekonany, że to musi być jakiś błąd. Sądziłem, że do rozpisania kredytu na czynniki pierwsze wzięli jakiegoś studenta pierwszego roku filologii i mu się wszystko pomyliło. Ale tak na wszelki wypadek zapytałem w banku czy mają coś takiego jak kredyt o zmiennej marży. Okazuje się, że to nie jest żadna pomyłka, lecz zamierzona zmiana sposobu naliczania oprocentowania.

"13 maja br. dla nowoudzielonych kredytów gotówkowych (w tym także mPożyczka) wprowadzona została zmienna marża banku. Dotychczas, zmieniała się wyłącznie stawka bazowa WIBOR 3M – teraz zmianie ulegać będzie również marża banku. Jej początkową wysokość określa Umowa Kredytu (tak jak dotychczas), jednak w trakcie spłaty kredytu bank ma możliwość jej zmiany, jeśli zmieni się wysokość odsetek maksymalnych na rynku"

- odpowiedziano mi w banku. Pisząc o wysokości odsetek maksymalnych mają na myśli oczywiście tzw. ustawę antylichwiarską, która ustala odsetki maksymalne na poziomie czterokrotności tzw. stopy lombardowej NBP. A ta - jak zapewne wiecie - zmienia się podczas posiedzeń Rady Polityki Pieniężnej wraz z pozostałymi stopami procentowymi NBP. Dziś próg antylichwy ustawiony jest na poziomie 10%, ale przecież nie zawsze tak będzie. I właśnie przy jej zmianie ruszyć się może nie tylko ta część oprocentowania, która wynika ze stopy WIBOR 3M, ale też ta część, która wynika z marży banku. W jaki sposób będzie się zmieniała marża banku? W najprostszy sposób z możliwych, czyli razem z progiem antylichwy. Jeśli stopy procentowe NBP pójdą w górę o 0,5% (punktu procentowego), a tym samym próg antylichwy podniesie się o 2% (punkty procentowe), to o tyle samo pójdzie w górę marża banku. Mechanizm ma też działać w drugą stronę - gdyby stopy procentowe spadły, to w dół pójdzie też marża banku.

Co to w praktyce oznacza? Większą niestabilność rat kredytowych. Zamiast jednego parametru, który wpływa na oprocentowanie kredytu (zmiana WIBOR-u), będą grały dwa parametry, czyli WIBOR i stopa lombardowa NBP pomnożona przez cztery. Niestety, te dwa parametry chodzą zawsze w tym samym kierunku, jeśli się rozjeżdżają to raczej tylko na tej zasadzie, że jeden przychodzi wcześniej, a drugi później. WIBOR z reguly spada na fali oczekiwań dotyczących zmian stóp procentowych, zaś same stopy spadają dopiero w myśl decyzji Rady Polityki Pieniężnej. Klient, który zdecyduje się na mBankowy kredyt ze zmienną marżą naraża się więc na to, że jego oprocentowanie będzie się zmieniało znacznie gwałtowniej, niż "zwykłego" kredytu. Jeśli dziś wynosi 9,5% i składa się ze stawki WIBOR 3M (1,5%) oraz marży (8%), to relatywnie niewielki wzrost stóp procentowych NBP o 0,5% może spowodować ruch oprocentowania aż do 12% (WIBOR urośnie o 0,5%, zaś marża banku - o 2%). Krótko pisząc - kredyt proponowany przez mBank naraża klienta na większe ryzyko niestabilności raty i nie powinien być zaciągany przez osoby, których budżet jest dość napięty.

mbank_zmienno

Zastanawia też moment, w którym mBank zdecydował się na wprowadzenie nowego mechanizmu, pozwalającego stosować ruchomą marżę kredytową. Rzecz zdarzyła się w połowie maja tego roku i mam wrażenie, że wiąże się z sygnałami ożywienia w polskiej gospodarce. Tak samo, jak banki dziwnym trafem nie oferowały klientom ubezpieczeń od wysokiego kursu franka, tylko od wysokiego LIBOR-u (zapewne przeczuwając, że nie ma nań wielkich szans) tak teraz - jak mi się wydaje - ruch mBanku może mieć na celu zapewnienie sobie wyższej rentowności kredytów po spodziewanej podwyżce stóp NBP, nie zaś "pomoc" kredytobiorcom w oczekiwaniu na coraz niższe stopy. Zdecydowana większość ekonomistów przewiduje bowiem na najbliższe kwartały wzrost inflacji i w końcu - wzrost stóp procentowych. Sprytne te nasze bankowe chłopaki, prawda? ;-).

SUBIEKTYWNOŚĆ JEST NA YOUTUBE! Blog "Subiektywnie o finansach" oprócz swojej "pisanej" wersji ma też wideofelietony, w których przedstawiam nowinki, zdradzam nowe pomysły banków na zarabianie albo radzę Wam jak zarobić więcej. Obejrzyjcie najnowsze klipy, zwłaszcza jeśli - tak jak ja - leżycie właśnie na plaży lub przebywacie obecnie w okolicy jakiegoś jacuzzi ;-)

O tym jak lokować swoje pieniądze w tak niepewnych czasach, jakie dziś mamy, opowiadam też w dwóch klipach wideo, które przygotowałem specjalnie dla tych, którzy chcieliby spróbować czegoś nowego, ale z powodu Grecji trochę się boją. 

Obejrzyjcie też moje wideokomentarze do nowych pomysłów dla frankowiczów i do koncepcji dodatkowego opodatkowania banków

 

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
maciek.samcik
Czas publikacji:
środa, 22 lipca 2015 08:51

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • judykator napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/22 09:24:08:

    Zgodnie z ustawą z dnia 10 lipca 2015 r. o zmianie ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym oraz niektórych innych ustaw (orka.sejm.gov.pl/proc7.nsf/ustawy/3460_u.htm) [art. 2] odsetki maksymalne wzrosną do 6-krtoności topy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego. Od 10 grudnia 2015 roku.

    Ciekawe że nikt nie zauważył tego co posłowie zrobili ludziom w ramach zresztą rzekomo walki z lichwą.

  • judykator napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/22 09:33:58:

    Po doczytaniu - to na razie - jest w senacie. Więc wybrańcy narodu zmierzają to zrobić. Odsetki maksymalne wzrosną 6 miesięcy od publikacji ustawy.

    Więc mbank może niektórych nieprzyjemnie zaskoczyć jeżeli uzależnia zmianę marży od zmiany odsetek maksymalnych. Te wzrosną skokowo o 50%.

    Link (bez nawiasu)
    orka.sejm.gov.pl/proc7.nsf/ustawy/3460_u.htm

  • lebro11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/22 10:55:04:

    Panie Samcik,
    a może ustosunkuje sie Pan do kary na Citibank ok. 700 mln dolców za "stosowanie przez bank zwodniczych technik sprzedaży."

    Ufff lokaty depozyty w zagrożeniu, już nie wspomnę o rozjeżdżających się bilansach... można ukarać...

  • mikor_mmk napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/22 11:38:43:

    @lebro11

    Jest to z wielu względów dobra informacja! Między innymi będzie można prześledzić w jaki sposób bank (nas interesuje Citi Handlowy) sobie z tym nagłym obciążeniem poradzi. Przerzuci koszty na Klientów? Coś sprzeda? Może to dać pewne odpowiedzi przed ew. krajowymi nowymi obciążeniami dla banków (podatek PiSu, upragnione porządki z frankowiczami, polisolokaty itp.). Dajmy chwilę Panu Redaktorowi - zapewne pojawi się komentarz wkrótce

  • robinchud1492 napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/22 12:24:06:

    znowu bezpardonowy atak redaktora Samcika na krwiobieg naszej gospodarki!
    więcej umiaru bo to zagrozi bezpieczeństwu sektora finansowego

  • joesmith80 napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/22 12:44:25:

    @judykator a przeczytałeś całe zdanie?
    6-krotność dotyczy odsetek za opóźnienie a nie oprocentowania właściwego kredytu. To jest zapis przeciwko lichwiarskim odsetkom za nieterminowe spłaty.

    Art. 2. W ustawie z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2014 r. poz. 121, z późn. zm.[4])) w art. 481 po § 2 dodaje się § 2123 w brzmieniu:

    § 21. Maksymalna wysokość odsetek za opóźnienie nie może w stosunku rocznym przekraczać sześciokrotności wysokości stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego (odsetki maksymalne za opóźnienie).

  • mat089 napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/22 16:05:21:

    Sytuacja Deutsche Banku może wpłynąć na cały system finansowy. Posiada on derywaty warte pięciokrotności PKB Unii Europejskiej. Wystarczy lekka panika na rynku, by bank nie tylko zbankrutował, lecz pociągnął za sobą kolejne banki. Wtedy kryzys z 2008 roku będziemy wspominać z rozrzewnieniem. Polecam przeczytać independenttrader.pl/366,deutsche_bank_na_progu_bankructwa.html

  • lkuziem napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/22 16:37:15:

    WIBOR to także zysk banku.

    swoją drogą mbank już od bardzo wielu lat stosuje zmienną marżę. Co w tym newsie jest odkrywczego??

  • kayaxxx napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/22 16:41:45:

    @judykator
    Czy myślisz, że w tej chwili banki nie są w stanie obejść limitów? Kredyt oprocentowany maksymalnie 10%, ale do tego prowizja 10%, skredytowana. Najchętniej też ubezpieczenie, jak najdroższe. I RRSO wynosi 20-30%. Ale oprocentowanie się zgadza, tylko 10%.
    BZ WBK ma nawet ofertę, w której pożycza na rok bez odsetek. Za to z prowizją 10 lub 12%, dokładnie nie pamiętam. Oczywiście płatna z góry. Wszystko legalnie i elegancko.

  • nerkofil napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/22 17:53:31:

    A ja mam taką głupią kontrpropozycję:
    Aby marża ulegała obniżeniu wraz ze wzrostem stopy lombardowej (a nie podwyższeniu)

    Uzasadnienie: w momencie obowiązywania niskich stóp procentowych, głównym dochodem banku są wysokie prowizje. Gdy sytuacja się odwraca, dochodem banku jest głównie oprocentowanie - więc rolę marży mozna nieco marginalizować.
    Inaczej, jest to mBankowy chwyt marketingowy, a jednoczesnie niezbyt uczciwy "bacik na gimbazę", która mysli że jeśli spada to pewno jeszcze spadnie i będzie taniej as well.

    BTW, Chłodnych drinków pod gorącym słońcem życzę! (A dziewczyny niech się pluszczą, a nawet pluskają! :)

  • judykator napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/22 21:43:27:

    @joesmith80

    No dotyczyłem - jeszcze raz ;)
    Nadal uważam że to potencjalna podwyżka odsetek - do teraz odsetki za opóźnienie regulował art. 359 §2 [1] kc i mowa tam o 4 krotności. Szczerze mówiąc ten nowy przepis wydaja mi się bez sensu - bez uchylenia wcześniejszego uregulowania.

    Jeżeli ma obowiązywać jednocześnie art. art. 359 §2 [1] kc dotyczy odsetek z czynności prawnych i nowe uregulowanie to wychodzi na to że nowe uregulowanie miałoby być ograniczeniem tylko odsetek ustawowych.

  • judykator napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/22 21:54:02:

    @kayaxxx
    To bez znaczenia, jak obchodziły i czy obchodziły. Prowizje dotyczyły wszystkich a odsetek maksymalne przede wszystkimi działały dla niepłacących. Bank nie mógł od nich za opóźnienie żądać wyższych odsetek niż maksymalne (czyli 4 krotność stopy)



  • cdr7 napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/23 07:19:18:

    judykator - Bank nie mógł od nich za opóźnienie żądać wyższych odsetek niż maksymalne (czyli 4 krotność stopy) - co było bez sensu bo normalne odsetki też wynosiły 4 krotność stopy. Bank mógł za to pobierać inne (poza odsetkowe) opłaty np. za wysyłanie wezwań - teraz nie będzie mógł tego robić dlatego zwiększono wysokość odsetek "karnych" do 6 krotności stopy. To wprawdzie też jest bez sensu bo koszty windykacji nie mają zupełnie nic wspólnego z wysokością stopy lombardowej i równie dobrze mogła by tam być 2 krotność średniej zawartości alkoholu w piwie - ale kto mówi że prawo ma mieć sens ;-) Bank nie będzie mógł pobierać takiej kasy jak dotychczas od niesolidnych dłużników - to będzie ją pobierał od innych klientów za jakąś inną usługę - tak czy owak wyjdzie na swoje. Masz też rację że po zmianie ustawy stary i nowy artykuł będą się gryzły - dotychczas uważano że maksymalne odsetki od czynności prawnych dotyczą też odsetek karnych.

  • judykator napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/23 08:21:59:

    @cdr7.
    Nie, w normalnych bankach w większości normalne odsetki - umowne - były zazwyczaj niższe niż maksymalne. Maksymalne odsetki czyli 4-krotnośc banki poobierały dopiero w przypadku opóźnień.

    Tak czy inaczej to podwyżka w ramach walki z lichwą.

  • dbajofinanse.net napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/23 09:14:36:

    Jedno jest pewne, jeżeli bank takie zapisy wprowadził przewiduje że będzie to dla niego korzystne. Czyli przewiduje podwyżkę stóp procentowych i chcą wtedy wyciągnąć więcej kasy z kredytobiorców.
    Ciekawe czy w umowach/regulaminach są zapisy szczegółowo opisujące warunki "zmiany marży" czy znowu ta zmiana zależy od decyzji zarządu.

  • sce-ptyk napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/23 11:32:41:

    CDR7 nie rzucaj takich pomysłów, bo lobbyści zakładów piwowarskich, czy nie daj Boże spirytusowych, podchwycą pomysł i za chwilę aby ustalić koszt windykacji czy marży kredytowej będziemy musieli co miesiąc przynosić do banku flaszeczkę ;)
    Z pewnością znajdą się tabuny redaktorów i innych uczonych doradców, którzy uzasadnią, że to wyłącznie dla dobra kredytobiorców, bo gdyby nie ten przepis, to nieszczęśni klienci by flaszeczkę obalili, co z pewnością wpędziłoby ich w brzydki nałóg a ich rodziny doprowadziło do ruiny ;)

  • wygralzycie napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/24 11:57:43:

    Zmienna marża...? - zmierzamy widocznie do hegemoni banków i powrót lichwiarskiego bullyingu.

  • robert.skowronwp.pl napisał(a) komentarz datowany na 2015/12/09 14:28:21:

    A no właśnie dlatego ja osobiście wybrałem BNP oferte www.kredyty-gotowkowe.net/igotowka-bnp-paribas-jakie-opinie-o-tym-kredycie-przez-internet.html bo nie mają żądnej zmiennej marży a nawet maja jedno z niższych oprocentowań kredytów - tak więc oferta godna zaufania

  • sambolejro napisał(a) komentarz datowany na 2018/05/15 11:02:58:

    Banki starają się jak mogą, żeby na nas zarobić... Dlatego trzeba uważnie czytać umowy i wiedzieć co wszystko oznacza. Opłaca się także korzystać z porównywarek kredytów jak direct.money.pl/kredytygotowkowe/ żeby przejrzeć korzystne dla nas oferty.

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny