Subiektywnie o finansach

Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.

Wpis

wtorek, 21 lipca 2015

Wrócił po wielu latach od zamknięcia konta. Okazało się, że bank... jest baaardzo pamiętliwy

Czy po zamknięciu konta bankowego możemy mieć pewność, że nasza relacja z bankiem jest zakończona, konto rzeczywiście przeszło do historii, zaś hasła i loginy wylądowały w niszczarce? Cóż, kto uważnie czyta blog doskonale wie, że takie rzeczy tylko w Erze. W rzeczywistości bywa różnie. Każde zamknięte konto to minus dla pracowników oddziału, do którego było przypisane, więc przy zamykaniu rachunków dzieją się najróżniejsze cuda. Łącznie z wmawianiem klientowi, że nie ma czego zamykać, bo przecież żadnego rachunku w tym banku nie miał. ;-). Zdarzają się też konta "zamknięte częściowo" ;-). Oraz takie, o których przypomina sobie bank cztery lata po tym, gdy powinien sobie przypomnieć. Jeden z moich czytelników długo dochodził do siebie po przygodzie, która spotkała go w dwóch bankach. Skusił się ów miły człowiek na "Lubię to! Konto" w Banku BPH. Rachunek rzeczywiście jest dość atrakcyjny, a charakteryzuje się zwrotem części kwot wydawanych przez klienta kartą na robienie sobie dobrze. Mój czytelnik nie był w BPH całkiem "nówka-sztuka", miał wcześniej z tym bankiem romans. Rozwód był burzliwy i nastąpił 4-5 lat temu. Klient złożył wypowiedzenia dotyczące umów na wszystkie produkty posiadane w banku, w tym ROR i kartę kredytową. Teraz postanowił wrócić niczym syn marnotrawny.

"Podczas podpisywania w oddziale umowy o nowe konto odkryłem, że bank wcale o mnie nie zapomniał. Posiadam ten sam numer klienta, który posiadałem kiedyś. W sumie to dobrze, że bank czekał na mnie tak długo i nie "sprzedał" mojego numeru. Ciekawszą rzecz odkryłem, gdy zalogowałem sie do bankowości elektronicznej. Przy próbie zmiany hasła ze startowego na moje własne chciałem ustawić hasło, które stosuję we wszystkich innych moich bankach (wiem - zła praktyka). Okazuje się, że system pamięta moje poprzednie hasło sprzed 5 lat i nie pozwala ustawić takiego samego (ostatnie 10 haseł nie moze sie powtarzać). Myślę "fajnie". Po zmianie hasła oraz zalogowania się do systemu okazuję się, że widzę wszystkie moje poprzednio zdefiniowane przelewy zaufane!"

Klient się zdziwił. Myślał, że rozwiazując umowę z bankiem osiągnie efekt w postaci całkowitego "zapomnienia" przez bank. Oczywiście: bank posiada i archiwizuje przez pewien czas kartoteki klientów, a zapewne też historie ich rachunków (by móc się tymi danymi wylegitymować na żądanie np. prokuratury, czy sądu). Jednak jeśli klient zamknął poprzenie konto i teraz - po wielu latach - otwiera nowe, to ma prawo oczekiwać, że dostanie przynajmniej nową, czystą fiszkę w kartotece. Przydałaby się też czysta historia rachunku (przynajmniej w sensie bankowości elektronicznej). Podobną sytuację ten sam czytelnik testował w Bankiem Millennium. Był klientem tego banku, potem zrezygnował z jego usług, a następnie znów założył tam konto. Za drugim razem dostał nowy numer klienta, a w bankowości elektronicznej nie widział historii z poprzedniego konta.

Chciał mieć lepszą ocenę w BIK. Napisał do banku pismo: "wycofuję zgodę..."

Podpisujesz umowę z telekomem? Sprawdź czy nie sprzedajesz danych bankom

Czy bank ma prawo do takiej praktyki? I czy - nawet jeśli przechowuje historie zamkniętych rachunków - powinien klientowi otwierającemu nowe konto udostępniać starą, dawno zapomnianą historię? Cóż, sprawa jest o tyle trudna, że nie wiem jaka była treść zgody na przetwarzanie danych osobowych, której udzielił bankowi klient przy otwieraniu pierwszy raz konta w BPH - nie otrzymałem od klienta jakiej informacji, gdyż on z kolei nie zażądał jej od banku, a swoich dokumentów starego konta nie miał. Ale całkiem prawdopodobne, że ów kwitek miał treść podobną do tej:

"wyrażam zgodę na „(...) przetwarzanie przez Bank, aktualnie i w przyszłości moich danych osobowych, w rozumieniu Ustawy o ochronie danych osobowych z dnia 29.08.1997 zawartych w administrowanym przez Bank zbiorze danych osobowych"

Kluczowe jest stwierdzenie "teraz i w przyszłości". Prawo pozwala bankom na przetwarzanie danych po zakończeniu relacji z klientem, o ile klient nie ma nic przeciwko temu, zaś nie zmieni się cel przetwarzania tych danych. O ile w przypadku zgód marketingowych sprawa jest "czysta" (cel marketingowy się nie zmienia, tyle, że bank na podstawie takiej zgody może atakować nie tylko obecnego klienta, ale też byłego), o tyle jeśli chodzi o przetwarzanie danych w celu prowadzenia rachunków klienta, to miałbym wątpliwości. Rachunki nie są już bowiem prowadzone i cel ten jest nieaktualny. W sukurs bankowi przychodzi art. 105a ustawy Prawo bankowe

"Banki oraz instytucje, o których mowa w art. 105 ust. 4 ustawy Prawo Bankowe, mogą przetwarzać informacje stanowiące tajemnicę bankową dotyczące osób fizycznych po wygaśnięciu zobowiązania wynikającego z umowy zawartej z bankiem lub inną instytucją ustawowo upoważnioną do udzielania kredytów, bez zgody osoby, której informacje dotyczą, dla celów stosowania metod statystycznych, o których mowa w art. 128 ust. 3 ustawy, tj. dla obliczania wymogów kapitałowych. Przetwarzanie informacji w ww. celu może być wykonywane przez okres nie dłuższy niż okres 12 lat od dnia wygaśnięcia zobowiązania"

Z tego wynika, ze przechowywanie danych osobowych przez bank mimo rozwiązania przez niego umowy prowadzenia rachunku bankowego, może dziać się "w celu realizacji obowiązków, uprawnień" wynikających z przepisów. Bank powinien jednak udostępnić klientowi "czystą" kartotekę, bo klient postanowił otworzyć nowe konto. Przypuszczalnie w banku albo systemy nie przewidują posiadania dwóch rachunków przez jednego klienta (jeden numer PESEL), a rachunek były traktują tak samo, jak aktywny, albo też bank chciał ułatwić życie klientowi i podstawił mu dane ze starego konta zakładając, że klient się ucieszy (nie musi np. jeszcze raz definiować odbiorców rachunków zdefiniowanych, ma bezpłatny wgląd w historię konta sprzed wielu lat, a w wielu bankach za dostęp do tych danych trzeba płacić ciężkie pieniądze).

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
maciek.samcik
Czas publikacji:
wtorek, 21 lipca 2015 08:56

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • ar-it napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/21 10:07:43:

    To samo mam w Raiffeissen Polbank - wcześniej w roku 2010 miałem konto na chwilę (promocja) potem je zamknąłem teraz otworzyłem kartę kredytową i mam ten sam login do systemu oraz nawet w historii logowania logowania z 2010 roku :)

  • kilobyte napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/21 10:23:55:

    No ja właśnie też tak mam z Polbankiem - miałem konto, zamknąłem i po otwarciu dostałem ten sam login, numery kont etc. Ale mi to nie przeszkadza.

  • pajacyk_123 napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/21 15:10:31:

    "Umowa o prowadzenie konta" i "Umowa o dostęp drogą elektroniczną" to często dwie osobne umowy. Jak się wypowie tą pierwszą to ta druga nadal może obowiązywać.

  • lkuziem napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/21 19:15:43:

    Nie wydaje mi się, aby to była tak straszna funkcjonalność. Pod dwoma warunkami - bank się pyta przy zamykaniu - w przypadku jakby pan chciał jeszcze wrócić to czy mamy trzymać informacje dla pana? Jeżeli tak, to w tym czasie to konto powinno być "spakowane zipem" i nie mają prawa do tego zaglądać.

    Pewnie pojawią się dodatkowe zagadnienia jak np przejęcie banku, upadłość i co dalej. Ale gdyby to istniało jako opcja pod pewnymi warunkami - czemu nie?

  • v_vectra napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/21 19:24:53:

    mam z BPH dokładnie tak samo: ten sam login, a po zalogowaniu dostęp np. do wcześniej zdefiniowanych odbiorców przelewów.

    W Millennium dostałam inny login ale też widziałam starych odbiorców przelewów z poprzedniego loginu oraz w sekcji "wiadomości" korespondencje jaką wtedy prowadziłam z bankiem.

    W obu przypadkach konta były zamykane ponad 2 lata przed ich teraz ponownym otwarciem więc masa czasu.

  • nerkofil napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/21 20:39:43:

    Dobrą praktyką przy rozwiązywaniu Umowy z bankiem, jest podsunięcie do potwierdzenia pisemka np. takiej treści:

    W związku z likwidacją konta oraz wszelkich produktów waszego banku powiązanych z
    moimi danymi osobowymi,
    Na podstawie art. 32 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych
    osobowych (Dz.U. 1997 nr 133 poz. 883 z późn. zm.)
    WZYWAM w trybie natychmiastowym do zaprzestania przetwarzania moich danych
    osobowych oraz ich usunięcia z powodu ustania celu przetwarzania ww. danych."


    W mBanku i w IdeaBanku zadziałało, zastrzegli tylko że nie usuną danych które muszą ustawowo trzymać 5 lat.

  • kaqkaba napisał(a) komentarz datowany na 2015/07/22 13:58:28:

    Miałem to samo z Getinem. Po otwarciu konta openonline zamknąłem standardowe konto prowadzone w oddziale.
    Przy okazji unifikacji wszystkich getinowskich klonów bankowości elektronicznej musiałem się logować loginem i hasłem z tego zamkniętego rachunku.
    Wniosek z tego taki, że rachunek co prawda został zamknięty ale moja kartoteka kliencka już nie.
    (Swoją drogą trochę strach jeżeli używa się tego samego hasła do wszystkich posiadanych rachunków - ktoś ma twoje hasło a Ty nawet o tym nie wiesz - i potem jakiś haker z PlusBanku to opublikuje).

  • szybla napisał(a) komentarz datowany na 2015/12/12 19:52:06:

    Witam,

    Kilka tygodni temu złożyłem dyspozycję zamknięcia konta w BGŻ Optima. Po kilku dniach przypomniało mi się, że chciałem zapisać sobie historię rachunku (ok. 3 lata). Okazało się, że już nie mam dostępu do konta. Po skontaktowaniu się z Bankiem dowiedziałem się, że zamknęli już moje konto - po 2 dniach od złożenia dyspozycji.

    Czy jest możliwość "wyjęcia" z banku historii swojego rachunku? Jest to dla mnie bardzo ważne i jestem nawet skłonny zapłacić , jeśli np. bank chciałby za to pobrać jakąś opłatę.


    Bardzo proszę o pomoc, ponieważ nie mogę samodzielnie znaleźć odpowiedzi.

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny