Subiektywnie o finansach

Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.

Wpis

piątek, 18 grudnia 2015

Zamiast na pocztę pójdziemy do... bankomatu? Rusza nowa usługa "prezentowa" :-)

Bankomaty dawno już przestały służyć wyłącznie do wypłacania gotówki. Nie tylko stały się "dwukierunkowe" (czyli coraz częściej pozwalają też wpłacać gotówkę na konto), ale można w nich doładować telefon, zapłacić rachunek za prąd lub gaz, przyjąć przekaz pieniężny z zagranicy, przekazać darowiznę organizacji charytatywnej albo wymienić walutę, żeby np. wypłacić euro potrzebne na wycieczkę zagraniczną. Przy okazji zaś operatorzy bankomatów zarabiają na marketingu (w czasie dokonywania transakcji na ekranie wyświetlają się reklamy) oraz na wydawaniu kuponów rabatowych (np. jeśli wypłacasz pieniądze w bankomacie stojącym na stacji paliw, to nie jest wykluczone, że razem z potwierdzeniem transakcji wyskoczy ci kupon na tańsze tankowanie). To wszystko są fajne usługi, ale dla większości z nas bankomat to wciąż maszyna do wyciągania gotówki. Choć niewykluczone, że to postrzeganie bankomatów zmieni nowa usługa, którą właśnie uruchamia największy bankomatowy operator w kraju - Euronet.

Ta nowość to "przekaz bankomatowy", czyli możliwość wysłania pieniędzy do kogoś, kto może je w ciągu kilku sekund odebrać w bankomacie Euronetu np. na drugim końcu Polski. Można powiedzieć, że to taki przelew ekspresowy, tyle że odbiorca nie musi mieć konta bankowego, ani karty płatniczej, żeby otrzymać kasę do ręki. Wystarczy, że ma telefon komórkowy, bo to właśnie na numer telefonu przychodzi informacja do odbiorcy, że ma do odebrania przekaz. W SMS-ie jest też specjalny kod, który trzeba podać, żeby bankomat wypłacił pieniądze. Jest i drugie hasło, które nadawca przekazu musi przekazać odbiorcy inną drogą. Mając dwa klucze "w ręku" odbiorca pieniędzy po prostu udaje się do bankomatu, podaje oba hasła oraz swój PESEL i odbiera pieniądze. Usługa nic nie kosztuje, może być więc stosunkowo łatwym sposobem na przelewanie pieniędzy w ekspresowy sposób i to z ich zamianą na gotówkę.

Czytaj też: Gratka dla obieżyświatów? Pierwsze w Polsce bankomaty wielowalutowe!

euonetprzekazy04Usługa przekazu pieniężnego wewnątrzkrajowego z odbiorem kasy w bankomacie nie jest nowa - podobną oferuje np. PKO-owska bankowość mobilna IKO oraz jej międzybankowe oblicze, czyli BLIK. Tu też można nadać czek z odbiorem pieniędzy w bankomacie po podaniu tajemnego hasła wysłanego do odbiorcy. Ale udostępnienie możliwości nadania takiego przekazu wszystkim posiadaczom kart płatniczych w Polsce może być celnym uderzeniem w Pocztę Polską, która wciąż wielu konsumentom jawi się jako jedyne wiarygodne miejsce, w którym można nadać przekaz pieniężny. Pocztowcy dysponują siecią ponad 7500 placówek i są pod tym względem absolutnym hegemonem jeśli chodzi o tradycyjne, obsługiwane przez "żywych" ludzi punkty sprzedaży czegokolwiek. Ale Euronet ma porównywalny zasięg - ponad 7000 bankomatów, z czego w 5000 jest już dostępna usługa przekazu bankomatowego. Jednocześnie Euronet bije pocztowców na głowę cenowo. Nadanie i odebranie przekazu bankomatowego nic nie kosztuje, podczas gdy usługa pt. "Express pieniężny na teraz", czyli nadanie przekazu, który można w gotówce odebrać w ciągu 10 minut na poczcie to dla klienta koszt 15-18 zł (przy kwocie do 500 zł).

Czytaj też: Prywatna poczta zaskakuje - dostarczy ci przekaz prosto do domu 

Wiadomo, że część klientów poczty, nadawców przekazów pocztowych to osoby nie posiadające żadnej karty płatniczej (a więc będące poza orbitą zainteresowania operatorów bankomatów), ale część klienteli pocztowej, której zdarza się przesyłać pieniądze rodzinie na drugim końcu Polski, może "przesiąść" się z okienek pocztowych do dużo tańszych urządzeń Euronetu. Bardzo jestem ciekaw jak Poczta Polska odpowie na ten niespodziewany atak ze strony operatora bankomatów. Sądzę, że może być kwas. Zwłaszcza, że nowa usługa Euronetu jest naprawdę przyjjazna i "łatwa w obsłudze" nawet dla kogoś, kto nieczęsto korzysta z urządzeń samoobsługowych. Z punktu widzenia "ubankowionych" klientów może to nie jest żaden wodotrysk - jeśli chcę komuś przekazać pieniądze, to po prostu robię przelew na jego konto, a odbiorca idzie do bankomatu i wypłaca pieniądze - ale znajdzie się kilka zastosowań wartych zauważenia. Po pierwsze w ten sposób można wypłacać dziecku kieszonkowe, albo zasilać jego budżet w czasie wycieczek, kolonii, obozów, zielonej szkoły. Po drugie to może być sposób na "przekazanie" naszej zdolności kredytowej komuś rodziny. Jeśli mam kartę kredytową i zrobię nią przekaz bankomatowy, to transakcja będzie liczyła się tak, jakbym zapłacił w sklepie - odsetki zaczną naliczać się dopiero po upływie okresu bezodsetkowego.

A bezpieczeństwo? Czy jeśli ktoś ukradnie mi kartę, to będzie mógł za pośrednictwem tej usługi wyczyścić mi konto? Sprawa jest o tyle bezpieczna, że zarówno nadawca, jak i odbiorca usługi muszą podać swój numer PESEL, a nadawca dodatkowo PIN do karty. A Euronet "odgórnie" ustalił maksymalną roczną wartość transakcji przypisanej do jednej karty oraz do jednego numeru PESEL na 2000 zł. Tak niski limit oznacza, że stosunkowo nieatrakcyjna staje się myśli o uczynieniu z nowej usługi Euronetu sposobu na pranie brudnych pieniędzy (potrzeba bardzo dużo "słupów" żeby zrobić porządną "przepierkę"). System ma też umożliwiać nadawcy wycofanie nadanego już przekazu (np. w sytuacji, gdy pomylę się w numerze telefonu odbiorcy). A jeśli odbiorca nie podejmie gotówki? Po siedmiu dniach na telefon nadawcy Euronet wyśle SMS-a z informacją, że po pieniądze nikt się nie zgłosił. W takim wypadku nadawca może z powrotem dostać swoje pieniądze, ale już w gotówce, wypłacając je z bankomatu (nie ma możliwości bezgotówkowego zwrotu). Jestem niezwykle ciekaw czy nowa, "pocztowa" funkcja bankomatów zaskoczy. Firma przeprowadziła badania - solidne, via Millward Brown na 1000 respondentów (grupa reprezentatywna), z których wyszło, że jedna trzecia przesyła rodzinie kasę, a kilkanaście procent z nich korzysta już z jakichś przekazów.

euronetprzekazy01euronetprzekazy02euronetprzekazy03

JAK MIEĆ PIENIĄDZE NA OSZCZĘDZANIE? Jak z małych pieniędzy zbudować swój finansowy spadochron? Jak lokować pieniądze w erze niskich stóp procentowych? Jak uszyć pierwszy plan systematycznego oszczędzania i nie dać nabić się w butelkę przez pośredników? Osiem pomysłów dla twojego portfela podanych w lekkostrawnej formule obejrzyj na moim kanale w YouTube.

Na koniec zapraszam Was do subskrybowania mojego kanału na YouTube. Jest w nim kilkadziesiąt wideoporadników: m.in. o tym jak wybrać najlepszy kredyt hipoteczny, jak wycisnąć więcej z lokaty bankowej, jak nie dać się naciąć na kredycie gotówkowym, co możesz wyczytać z karty płatniczej mamusi za pomocą prostego programu na smartfonie... I wiele innych. Subskrybujcie, oglądajcie, oceniajcie. 

Jak inwestować i pomnażaćKUP MĄDRY PREZENT POD CHOINKĘ! Nie wiesz co kupić najbliższym w prezencie na Boże Narodzenie? Czasy są takie, że nie ma lepszego upominku, niż wiedza o tym jak obchodzić się z pieniędzmi. Jak je zacząć mieć, a jeśli je już masz, to jak je sensownie ulokować? Jak zadbać o finansową przyszłość swoją i swoich dzieci? Kup na prezent gwiazdkowy poradnik "Jak inwestować i pomnażać oszczędności". To jedna z najpopularniejszych i najlepiej sprzedających się książek o finansach osobistych (doczekała się już drugiego wydania, Maciej_Samcikokladkapierwszy nakład się wyczerpał). Książkę, zarówno w postaci tradycyjnej, jak i w formie e-booka, kupisz na stronie serii "Samo Sedno", a także w sieci księgarni Empik. Z kolei książka  "100 opowieści o pieniądzach, czyli jak żyć, wydawać i zarabiać z głową" to przewodnik po najważniejszych problemach finansowych, z którymi możesz się w życiu spotkać i dylematach, które przyjdzie ci rozwiązywać. Jak oszczędzać, żeby nie bolało, jak z tego oszczędzania "ukręcić" pierwszy milion, jak wybrać dla siebie najlepszy bank i jak nie dać się okraść z pieniędzy przez internet, jak wybrać najlepszy kredyt i jak dobrze kupić polisę samochodowego OC..Jak sprawić, żeby pieniądze nie przeciekały przez palce. To też fajny, użyteczny pomysł na prezent. Na taki prezent, który nie będzie leżał i się kurzył, tylko często będzie w użyciu Książkę kupisz na stronie www.kulturalnysklep.pl oraz w Empiku. Wspaniałych Świąt!

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
maciek.samcik
Czas publikacji:
piątek, 18 grudnia 2015 07:43

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • com.one napisał(a) komentarz datowany na 2015/12/18 08:03:56:

    Bardzo fajna usługa, bezpłatna wypłata, tylko że patrząc na pogorszenie sytuacji w kraju obawiam się, że wkrótce nie będzie czego wypłacać. Obietnice wyborcze finansowane z naszych kieszeni, a wyjście ludzi na ulicę wisi w powietrzu.

  • mw.waligora napisał(a) komentarz datowany na 2015/12/18 09:26:13:

    nie jestem wielkim fanem ekipy rządzącej, ale nie można po miesiącu nowych rządów oceniać, że sytuacja w kraju uległa pogorszeniu. trzeba pamiętać, że już wcześniej padały słowa, że "państwo istnieje tylko teoretycznie".
    wyjście ludzi na ulicę opłaca się najbardziej instytucjom finansowym, dlatego też pewnie te wszelkiej maści marsze organizowane są przez byłego (?) przedstawiciela banków, który ostatnio przyznał się nawet do płacenia za sondaże i któremu wyniki tych sondaże rzeczywiście do niespotykanych rozmiarów zaczęły rosnąć.

  • armark napisał(a) komentarz datowany na 2015/12/18 10:57:59:

    @mw.waligora
    Chciałbym zwrócić delikatnie uwagę, że za sondaże płaci ten, kto je zamawia. I możesz mi wierzyć, albo i nie, że każda partia.... każde ugrupowanie... zamawia ich całkiem sporą ilość - różnej maści.
    Faktem jest, że większości z nich nie mamy szansy ujrzeć. Do nas docierają jedynie te robione na zlecenie mediów.

  • com.one napisał(a) komentarz datowany na 2015/12/18 11:39:17:

    sondaże nie wygrywają wyborów

  • lkuziem napisał(a) komentarz datowany na 2015/12/18 11:41:49:

    IMHO jak ktoś korzysta z usług poczty do przekazów pocztowych to nadal będzie z tego korzystał. Gdyby umiał/chciał to by po prostu zrobił przelew.
    A tak to muszą być spełnione pewne warunki - dostęp do bankomatu Euronet, urządzenie typu "komórka". Ci, którzy wcześniej korzystali z komórki i euronetu to klienci banków, więc mają po prostu konta i przelewy zwykłe/ekspresowe robią. A ci, którzy nie korzystali będą nadal korzystać z tych samych usług poczty polskiej.
    Może ktoś od czasu do czasu wykorzysta tę opcję, nie będzie jednak ona zbyt popularna... wolę przy pomocy smartfona przesłać przelew natychmiastowy.
    oczywiście, to moje subiektywne zdanie :D.

  • lkuziem napisał(a) komentarz datowany na 2015/12/18 11:47:24:

    @com.one

    niestety, mają wpływ na wybory. Jak dana partia jest wyżej w sondażach to częściej jej przedstawiciele pojawiają się w mediach i to trochę się nakręca. Nie wspominając o zwykłym podejściu "jak zagłosuję na małą partię to mogę stracić głos" więc "bardziej popierane" też mają kilka punktów z tego, że "są bardziej popierane".

    Wybory ludzkie to tysiące grubych tomów rozpraw doktorskich :)

  • vincenzo87 napisał(a) komentarz datowany na 2015/12/18 12:40:41:

    Pytanie, czy transakcja taka będzie traktowana jako transakcja bezgotówkowa? Czy będzie można w ten sposób przelać np. pieniądze z konta karty kredytowej unikając opłaty za to?

  • com.one napisał(a) komentarz datowany na 2015/12/18 13:24:09:

    głupoty opowiadasz. Żeby nie mówić o naszym grajdołku spójrz na sąsiadów. na białorusi sondaż 34/38% a w wyborach 84%. Dobrze że isę pokapowali i nie stwierdzili że łukaszenka dostał 105%. Polska dużymi krokami zmierza do zmiany ustrojowej, z demokracji o którą walczyli nasi ojcowie zostanie monarchia bezkonstytucyjna, o trójpodziale zapomnij

  • lkuziem napisał(a) komentarz datowany na 2015/12/18 14:28:55:

    hehehe, aż tak złego zdania o polskiej demokracji nie mam. PiS sam sobie nogi podłoży i tak wkurzy wyborców, że za 4 lata może nie być po nich śladu. Przypomnij sobie AWS.

    tylko co wtedy? pisdzielcy, nie bo są be, no to wybieramy... pytanie kogo? widzisz kogoś, kto rzeczywiście jest reprezentantem twoich interesów?
    Bo ja widzę reprezentantów interesów własnych i ich rodzin. Może kogoś skrzywdziłem (może znajdzie się czarna owca wśród 460 posłów, która nie załatwia własnych spraw), ale to będzie wyjątek.

  • kardupel_nadenty napisał(a) komentarz datowany na 2015/12/18 16:43:11:

    @all

    Tak sie przypatrujac tym Waszym rozważaniom co zrobi PIS, myślę, że w najbliższych wyborach wszyscy powinniscie kandydowac - będziecie jedynymi sprawiedliwymi, co to dbają o naród a nie o własne stołki czy apanaże :-)))

  • kardupel_nadenty napisał(a) komentarz datowany na 2015/12/18 17:28:10:

    A o suwerennosc narodu walczy się tak:
    wolnemedia.net/gospodarka/wegierski-rzad-zrywa-umowy-z-telekomem/

  • magnez3 napisał(a) komentarz datowany na 2015/12/18 17:42:26:

    zachęcam z własnego doświadczenia do lokaty w BGŻ OPTIMA bankina6.oferty-kredytowe.pl/o/salechannel.php?idSaleChannel=546&idDistributor=25865

  • maciejka51 napisał(a) komentarz datowany na 2015/12/18 20:26:08:

    Podzielam zdanie @lkuziem, ale dobrze wiedzieć, że jest opcja bezpłatnego przekazu. Poczta Poczta ma jednak przewagę w tym sensie, że jest też obecna w mniejszych miejscowościach (choć już nie tak jak kiedyś).

    @vincenzo87
    Z tekstu można wywnioskować, że będzie traktowana jako bezgotówkowa.
    Cytuję (ostatnie zdanie przedostatniego akapitu, wyboldowane):
    "Jeśli mam kartę kredytową i zrobię nią przekaz bankomatowy, to transakcja będzie liczyła się tak, jakbym zapłacił w sklepie - odsetki zaczną naliczać się dopiero po upływie okresu bezodsetkowego".

  • lkuziem napisał(a) komentarz datowany na 2015/12/19 10:36:52:

    @kardupel

    Nie nadaję się do polityki. Mówię to co myślę, a to jest wadą w katolickim kraju.

  • samsamsamsam napisał(a) komentarz datowany na 2015/12/30 08:38:10:

    Transakcja jest traktowana jako bezgotówkowa a kod MCC 6012.

  • samsamsamsam napisał(a) komentarz datowany na 2015/12/30 08:45:49:

    Widać, że nad usługą pracowali informatycy i prawnicy a nie marketingowcy, bo pomysł z wyświetleniem na małym ekraniku bankomatu o niskiej rozdzielczości kilkudziesięciu gęstych linijek nieczytelnego tekstu regulaminu, którego nikt nie przeczyta, nawet gdyby chciał, to śmiech na sali. Poza tym bankomat prosi o "numer przekazu" a w SMS ten sam numer nazywa się "Order ID". A przy wykonaniu "nieoczekiwany błąd, skontaktuj się z infolinią".

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny