Subiektywnie o finansach

Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.

Wpis

wtorek, 01 marca 2016

Co z naszym oszczędzaniem na emeryturę? Mała sensacja w najnowszych danych KNF

Czytaliście newsa sprzed kilku dni, że ZUS-owi zabraknie jakieś 400 mld zł na wypłaty emerytur dla tych z nas, którzy dziś są w kwiecie wieku? Nic lepiej nie mobilizuje do systematycznego oszczędzania pieniędzy, niż takie właśnie wiadomości. W ostatnich miesiącach było też w telewizji i radiu kilka głośnych kampanii reklamowych, zachęcających do oszczędzania na emeryturę. Jedną z lepszych przygotowała firma Prudential, która oferuje polisę ubezpieczeniową z gwarantowaną kwotą emerytury, a jej recenzję mogliście przeczytać w blogu. Czy to działa? Komisja Nadzoru Finansowego opublikowała właśnie najnowsze dane na temat dwóch rodzajów kont, na których w preferencyjny sposób można oszczędzać na emeryturę - IKE oraz IKZE. Oba są rodzajem "nakładki" na lokatę bankową, konto oszczędnościowe, inwestycję w obligacje, plan systematycznego oszczędzania, fundusz inwestycyjny lub zakup akcji. To takie "opakowanie" dowolnej inwestycji, dzięki któremu można jednocześnie odkładać pieniądze i płacić niższe podatki. Korzyść jest inkasowana przez ciułacza na końcu oszczędzania (w przypadku IKE) lub w corocznej uldze podatkowej (IKZE).

Jeszcze kilka lat temu wydawało się, że IKE i IKZE to wielkie nieporozumienie. Albo ulgi podatkowe, wiążące się z długoterminowym oszczędzaniem, były niewystarczające, albo zbyt mało było osób, które stać było na odkładanie jakichkolwiek pieniędzy. Ale patrząc na zeszłoroczne liczby dotyczące założonych IKE i IKZE oraz pieniędzy, które do nich wpłacamy, można dojść do wniosku, że dzieje się coś dziwnego. Z opublikowanych właśnie przez KNF danych wynika, że liczba IKE prowadzonych przez banki, ubezpieczycieli, fundusze inwestycyjne i maklerów, wzrosła w 2015 r. aż o prawie 66.000, gdy w poprzednim roku było to tylko 47.500. Wartość zgromadzonych na prawie 860.000 kont IKE pieniędzy wzrosła z 5 mld zł do 5,7 mld zł. Jeszcze ciekawsze są informacje którym instytucjom najbardziej rosły IKE. Nie uwierzycie, ale nie są to - jak zwykle bywało - firmy ubezpieczeniowe. W nich otwarto tylko 17.500 nowych kont IKE, prawie dwa razy mniej, niż rok wcześniej. Polacy zaczęli otwierać konta służące do oszczędzania na emeryturę w... funduszach inwestycyjnych! Otwarto w nich aż 40.500 nowych rachunków. Prawie cztery razy więcej, niż w 2014 r.!

SAMCIK_640x300

Tak, tak, zaczęliśmy przekonywać się do oszczędzania na emeryturę w uznawanych powszechnie za czarną magię funduszach! O ile wartość pieniędzy zgromadzonych w IKE ubezpieczeniowych wzrosła w zeszłym roku o 100 mln zł, o tyle wartość kasy w funduszach inwestycyjnych przyrosła o 220 mln zł. Choć pod względem wartości naszych oszczędności emerytalnych w ramach IKE ubezpieczenia wciąż przeważają nad funduszami - 2,06 mld zł vs 1,73 mld zł. Ale w funduszach inwestycyjnych znacznie więcej kont IKE jest "żywych", czyli takich, na które w ostatnim roku wpłacono jakieś pieniądze. W przypadku kont ubezpieczeniowych jakiekolwiek pieniądze w zeszłym roku zostały wpłacone na zaledwie co czwarte, zaś w przypadku kont w funduszach inwestycyjnych - na więcej, niż co trzecie. W przypadku kont w funduszach wyższa też była przeciętna kwota wpłaty - 3700 zł (w "ubezpieczeniówkach" - 2600 zł). Wygląda więc na to, że za oszczędzanie na emeryturę za pośrednictwem funduszy inwestycyjnych wzięła się całkiem liczna grupa dość zamożnych i chcących uczyć się inwestowania oszczędzających. Serce rośnie :-).

Jeśli już jesteśmy przy funduszach i czarnej magii: dość szybko - w tempie 2900 nowych kont IKE i 110 mln zł nowych pieniędzy (rok wcześniej było tylko 1.800 nowych IKE - rośnie też góra naszych emerytalnych oszczędności ulokowanych w akcjach giełdowych spółek (IKE występuje też przecież jako "opakowanie" rachunku w biurze maklerskim). Tu na emeryturę odkłada elita elit. Na 25.000 "emerytalnych" kont maklerskich (ledwie 3% wszystkich) wpłacono - i zainwestowano w akcje - ponad 900 mln zł, a więc 16% wszystkich pieniędzy uciułanych w systemie IKE. Na ponad połowę maklerskich IKE były w zeszłym roku wpłaty i to nie byle jakie, bo o średniej wartości 8700 zł - ponad dwa razy więcej, niż w IKE funduszowych i ponad trzy razy więcej, niż w ubezpieczeniowych. To wszystko jest bardzo optymistyczne, choć trzeba pamiętać, że te 5,7 mld zł, które leżą w IKE, to wciąż tylko 1% pieniędzy, które trzymamy w bankach na krótkoterminowych depozytach, kontach oszczędnościowych i ROR-ach. A 850.000 osób oszczędzających na IKE to ledwie 5% osób aktywnych zawodowo. No i tylko na co czwarte była ostatnio jakaś wpłata... Ale z drugiej strony trzeba pamiętać, że ludzie oszczędzają na IKE coraz chętniej pomimo dość odległej i mglistej korzyści, jaką jest zwolnienie oszczędności w IKE z podatku Belki (19% od zysków), jeśli będą wypłacone po ukończeniu 65 lat przez posiadacza konta.

CZYM SIĘ RÓŻNI IKE OD IKZE? CO SIĘ BARDZIEJ OPŁACA? OBEJRZYJ WIDEO

Ale oprócz IKE jest też drugi instrument oszczędzania na emeryturę z ulgami podatkowymi - konto IKZE. Tu ulga podatkowa jest bardziej namacalna, bo pieniądze odkładane w ramach IKZE (w ramach limitu 4750 zł) można było odpisać sobie od podatku PIT. No i tu też się sporo działo. Nowych IKZE otwarto ponad 92.000, czyli o prawie 30.000 więcej, niż w poprzednim roku. Kont IKZE jest już prawie 600.000, z tego na co czwarte w zeszłym roku była jakaś wpłata. Tyle, że na IKZE jest tylko 621 mln zł naszych pieniędzy. Po pierwsze dlatego, że historia tej formy oszczędzania na emeryturę jest stosunkowo krótka, a po drugie dlatego, że limit wpłat, który uprawnia do ulgi podatkowej, jest dość nędzny - jakieś 400 zł miesięcznie. Trzeba jednak powiedzieć, że w ciągu ostatniego roku saldo naszych oszczędności na IKZE i tak się podwoiło. W przypadku IKZE nowe konta otwieraliśmy bardzo "demokratycznie" - 37.500 w firmach ubezpieczeniowych i prawie 38.000 w funduszach inwestycyjnych.

Wiadomo, że IKE i IKZE to nie są wszystkie nasze oszczędności emerytalne, a jedynie te, które są "zakontraktowane" jako objęte preferencjami podatkowymi. Fakt, że w ciągu ostatniego roku - mimo wyjątkowo nędznej koniunktury na rynku kapitałowym i niskich stóp procentowych - na IKE i IKZE pojawiło się 1,1 mld zł nowych pieniędzy, jest krzepiący. A to, że duża część z tych pieniędzy powędrowała do funduszy inwestycyjnych, które nie są asami marketingu, świadczy, iż do oszczędzania na emeryturę wzięło się ponad 100.000 nowych ludzi bardzo świadomych, którzy oszczędzają nie dlatego, że ktoś im kazał, tylko dlatego, że chcą. To temat do przemyśleń dla tej całej wesołej hałastry z Nowogrodzkiej i okolic, która od kilku miesięcy straszy inwestorów - polskich i zagranicznych - swoimi nieobliczalnymi koncepcjami i która nie widzi w Polsce miejsca dla rynku kapitałowego jako sposobu pozyskiwania przez firmy pieniędzy na rozwój. Puknijcie się, kochani, w czoło i zauważcie, że Polacy chcą tam inwestować pieniądze. I będą je inwestować w akcje i fundusze inwestycyjne - jeśli będziecie tak nierozgarnięci i krótkowzroczni, jak dotychczas, to po prostu będą to akcje zagraniczne i fundusze lokujące pieniądze za granicą.

JAK ZABRAĆ SIĘ ZA LOKOWANIE OSZCZĘDNOŚCI POZA BANKIEM? OBEJRZYJ WIDEO

SUBIEKTYWNIE O UPADŁOŚCIACH SKOK-ÓW. Jak wiecie z lektury ostatnich wpisów w blogu, mamy już osiem SKOK-ów, które w ten czy inny sposób poszły do piachu. Upadłość ostatniego z nich - SKOK Polska - wywołała sporo szumu w mediach elektronicznych, a ja miałem okazję powiedzieć kilka słów na temat pustego, z którego i Salomon nie naleje, na antenie m.in. TVP oraz TVN 24.

panoramaskok2

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
maciek.samcik
Czas publikacji:
wtorek, 01 marca 2016 15:49

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • kmiarek napisał(a) komentarz datowany na 2016/03/01 16:19:45:

    @Samcik
    "temat do przemyśleń dla tej całej wesołej hałastry z Nowogrodzkiej i okolic, która od kilku miesięcy straszy inwestorów - polskich i zagranicznych - swoimi nieobliczalnymi koncepcjami"

    A może to temat do przemyśleń dla tej całej wesołej hałastry z Czerskiej i okolic, która od kilku miesięcy straszy inwestorów, ale ci akurat zaczęli uważać, że może obecnie nie będzie perfidnego wyprowadzania kasy ze spółek na szkodę drobnych akcjonariuszy (np. Hardex/Starhedge) i warto się tym miejscem zainteresować? :)

  • rakowek12 napisał(a) komentarz datowany na 2016/03/01 17:15:48:

    Mario Draghi użyje monetarnej bazooki - analiza indeksów:

    myalterfinance.blogspot.com/2016/03/mario-draghi-uzyje-monetarnej-bazooki.html

  • bi1234 napisał(a) komentarz datowany na 2016/03/01 19:17:02:

    Jest błąd w tej części artykułu (cytuję): "...ludzie oszczędzają na IKE coraz chętniej pomimo dość odległej i mglistej korzyści, jaką jest zwolnienie oszczędności w IKE z podatku Belki (19% od zysków), jeśli będą wypłacone po ukończeniu 65 lat przez posiadacza konta" (koniec cytatu).
    Otóż wypłata z IKE bez podatku Belki jest możliwa już po osiągnięciu 60 roku życia. Na osiągnięcie wieku 65 lat trzeba czekać tylko przy IKZE.

  • sosna80 napisał(a) komentarz datowany na 2016/03/01 21:12:58:

    Panie Macieju,
    Kilka miesięcy temu - dokładnie 22 września, pod Pańskim wpisem "Sześć scenariuszy emerytalnych, czyli czego żaden polityk-populista ci nie powie" zauważyłam, że nasze oszczędności w IKE i IKZE są niewiele więcej warte, niż słowo naszej klasy politycznej. A ile to słowo jest warte, przekonaliśmy się przy okazji rabunku OFE.

    Prosiłam w tym komentarzu "by w ramach swojej działalności poradniczo-edukacyjnej przedstawił Pan możliwości oszczędzania na emeryturę w bardziej stabilnych krajach. Na przykład: w jaki sposób nie-rezydent może otworzyć konto bankowe dajmy na to w brytyjskim banku? Czy można się podpiąć do np. szwajcarskiego funduszu emerytalnego?"

    A pan obiecał:
    "@sosna80: dziękuję za sugestię, wkrótce napiszę coś takiego"

    Cały czas niecierpliwie czekam :-)

  • f-trust napisał(a) komentarz datowany na 2016/03/02 09:16:22:

    no i super, coś drgnęło ... www.f-trust.pl/radzimy-naszym-klientom/co-zus-probuje-ci-przekazac-kiedy-wysyla-pismo-o-twojej-emeryturze

  • com.one napisał(a) komentarz datowany na 2016/03/02 10:37:20:

    "Czytaliście newsa sprzed kilku dni, że ZUS-owi zabraknie jakieś 400 mld zł"

    Jakiego newsa pytam ? O tym było już wiadomo jak 2lata temu zabierali kasę z OFE. System ZUS jest kulawy i wcześniej czy później będzie niewypłacalny.

  • com.one napisał(a) komentarz datowany na 2016/03/02 10:40:51:

    "w jaki sposób nie-rezydent może otworzyć konto bankowe dajmy na to w brytyjskim banku? "

    albo w obwodzie kaliningradzkim. Oprocentowanie depozytu 14%

  • darmowachwilowka napisał(a) komentarz datowany na 2016/03/02 21:53:38:

    Fajnie oszczędzać na emeryturę, ale warto przypomnieć, że te pieniądze z 3 filara podlegają egzekucji komorniczej.

  • sosna80 napisał(a) komentarz datowany na 2016/03/03 22:05:00:

    @com.one: a proszę bardzo, niech będzie bank rosyjski. Tylko z łacińską czcionką. Chodzi o dywersyfikację oszczędności, więc i wiedza o rosyjskim się przyda.

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Maciej Samcik

Od 1997 r. dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”. Specjalizuje się w tematyce finansowej. Pisze o bankach, giełdzie, funduszach inwestycyjnych oraz finansach osobistych. Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych.
Laureat prestiżowych nagród dziennikarskich, w tym nagrody „Grand Press”.
Pochodzi z Poznania. Z wykształcenia ekonomista, absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.


użytkowników on-line