Subiektywnie o finansach

Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.

Wpis

czwartek, 24 marca 2016

W kilka godzin od zgłoszenia szkody wypłacą kasę? Auto zastępcze na jeden klik? To lubię :-)

Jakiś czas temu opisywałem w blogu pierwszą w Polsce mobilną aplikację do likwidacji szkód ubezpieczeniowych. Od stycznia z jej pomocą mogą załatwiać swoje sprawy klienci Warty. Przewidywałem, że to może być hit, bo w XXI wieku grzechem byłoby nie wykorzystać możliwości smartfona w kontaktach z ubezpieczycielem. Tym, którzy nie czytali, bądź nie pamiętają tamtego wpisu przypomnę pokrótce, że aplikacja pozwala po pierwsze komunikować się z likwidatorem szkody w przyspieszony sposób (odpowiedź na każde pytanie klienta powinna być udzielona w ciągu godziny), po drugie przesyłać błyskawicznie dokumenty potrzebne do likwidacji szkody (dowód rejestracyjny, prawo jazdy, papiery sporządzone przez policję, zdjęcia... wszystko za pomocą fotografowania dokumentów i wrzucania ich smartfonem do systemu Warty), a po trzecie - i to jest największa sensacja - zdalnie przeprowadzać oględziny z miejsca szkody. Niedawno testowałem to na własnej (a w zasadzie pewnego znajomego) skórze. Klient uruchamia tryb kamery w aplikacji Warta Mobile, a likwidator nawiguje zdalnie, opowiadając klientowi co by chciał przez tę kamerę zobaczyć. Nie muszę Wam mówić jak taka zdalna wycena szkody przyspiesza jej likwidację.

wartamobile02

Jak ta nowinka przyjęła się wśród klientów? Po kilku miesiącach od wprowadzenia nowej usługi zapytałem o to szefów Warty. Okazuje się, że korzysta z niej mniej więcej 10% klientów likwidujących w tym towarzystwie szkody. Dużo? Mało? Biorąc pod uwagę, że raptem 60% Polaków ma dostęp do smartfona, a połowa z nich nie instaluje żadnych aplikacji (smartfona używa wyłącznie do dzwonienia), to wychodzi na to, że co trzeci klient Warty, który mógłby korzystać z mobilnej likwidacji szkód, rzeczywiście dał się na nią namówić. Reszta wciąż się obawia. W Warcie zapewniają, że warto skorzystać :-), bo to rzeczywiście przyspiesza likwidację niektórych szkód. Jeśli likwidator siada przy biurku, odpala komputer i od razu dostaje od klienta skany wszystkich potrzebnych dokumentów, zdjęcia z miejsca zdarzenia, a potem połączy się z klientem w celu wideooględzin, to jest już w domu. Nie pozostaje mu nic innego, jak tylko "odpalić" program do wyceny szkód, zaproponować klientowi kwotę wynikającą z kalkulacji i - jeśli klient ją przyjmie - uruchomić przelew. Od biedy da się to zrobić w ciągu jednego dnia. W Warcie twierdzą, że mają już przypadki drobnych szkód likwidowanych w wariancie gotówkowym, gdzie od zgłoszenia szkody do wypłacenia pieniędzy klientowi upłynęło kilka godzin.

Apka Warty ma pewną wadę - w obecnej formule przydaje się głównie do likwidacji szkód w wariancie gotówkowym. Polega on na tym, że klient przesyła wszystkie dokumenty, ubezpieczyciel wycenia szkodę i wypłaca kasę. A klient za te pieniądze ma sobie we własnym zakresie pokryć koszty przywrócenia stanu sprzed szkody. W sytuacji, w której klient likwiduje szkodę bezgotówkowo, aplikacja może służyć co najwyżej do bieżącego kontaktu z likwidatorem i do przesłania mu dokumentów. Potem likwidację szkody - w przypadku szkód komunikacyjnych, których jest najwięcej - i tak przejmuje warsztat i to on kontaktuje się z ubezpieczycielem. Ale w Warcie kombinują, żeby i tutaj zrobić jakąś mały development. Otóż wymyślili, że aplikacja zostanie wzbogacona o wyszukiwarkę autoryzowanych warsztatów. Klient, na podstawi geolokalizacji, będzie mógł znaleźć najbliższy warsztat współpracujący z ubezpieczycielem i wstawić tam auto. Co więcej, warsztaty mają być docelowo "gwiazdkowane" na podstawie opinii klientów

Kolejną nowością w apce ma być możliwość zamawiania za pomocą smartfona samochodu zastępczego. Klient, który z własnej winy lub z winy innego kierowcy zostanie zmuszony do likwidacji szkody komunikacyjnej, będzie mógł za pomocą smartfona nie tylko zrobić zdjęcia i przesłać dokumenty likwidatorowi, ale też od razu skontaktować się z jedną z współpracujących z Wartą wypożyczalni i zamówić w niej samochód zastępczy. Docelowo aplikacja mobilna ma sama proponować klientowi auto zastępcze (żeby klientowi nie przyszło do głowy korzystać z przygodnych firm). Możliwości wykorzystania smartfona, geolokalizacji oraz czatu, kamery i aparatu fotograficznego do likwidacji szkód jest moc. Wiadomo, że nie każdą szkodę da się zlikwidować mobilnie, ale szybkość reakcji ubezpieczyciela, bezpośredni kontakt z osobą, która załatwia wypłatę odszkodowania i możliwość wykorzystania narzędzi społecznościowych - to miks czynników, które mogą znacząco zwiększyć lojalność klientów do firmy ubezpieczeniowej. Inna sprawa czy ubezpieczyciel będzie potrafił ją przekuć na większą sprzedaż. Bo jakość usług i cena też ma tu kluczowe znaczenie. 

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
maciek.samcik
Czas publikacji:
czwartek, 24 marca 2016 09:25

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • pracanaetat napisał(a) komentarz datowany na 2016/03/24 13:09:13:

    No w takiej sytuacji nic tylko się rozbijać :)
    A tak na poważnie, to miejmy nadzieję, że będzie to zwiastun pozytywnych zmian dzięki zastosowaniu nowych technologii, ułatwiających życie nam, kierowcom.

  • etapia napisał(a) komentarz datowany na 2016/03/28 12:39:25:

    Wypożyczam samochody z oc sprawcy jednak nie pojmuje metod działania towarzystw ubezpieczeniowych. Zadaję sobie pytanie jaki jest sens obcinania dni wynajmu zaniżania stawek za wynajem. Każda sprawa ląduje w sądzie, za każdym razem towarzystwa przegrywają sprawy. Do kosztu wynajmu za każdym razem muszą dołożyć za opinię biegłego przeważnie 1000 zł do tego koszty zastępstwa procesowego też około 1000 zł opłaty sądowe opłaty od pozwu dodatkowe 300 zł małe tego jeszcze odsetki za dwa lata a to jest 10% w skali roku. Gdzie sens gdzie logika. samochód zastępczy podstawa prawna

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny