Subiektywnie o finansach

Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.

Wpis

czwartek, 28 kwietnia 2016

Akademia zarabiania kasy, czyli Abramowicz, Wagner i kurs na zysk. Postanowiłem skorzystać!

Uwielbiam czytać o ludziach sukcesu. Czuję się wówczas taki uwznioślony, że są jeszcze w Polsce alchemicy finansów, którzy dzielą się swoją wiedzą o bogactwie z maluczkimi :-). Jest na przykład taki koleś - to znaczy podobno jest, bo osobiście nie miałem przyjemności go poznać - który "gwarantuje, że zaczniesz zarabiać 3000 zł dziennie i to bez ciężkiej pracy". Człowiek nazywa się Adam Abramowicz - a jak wiadomo to nazwisko jednoznacznie kojarzy się z pieniądzem na koncie :-) - i zachęca do udziału w "Akademii zarabiania". Zachęca tak, że aż oczka mi się zaświeciły :-)

"Pięć lat temu miałem kiepską pracę, zajmowałem mało prestiżowe stanowisko i byłem gorzej niż spłukany. Moje długi przekroczyły ponad 800.000 zł, a moim całym „majątkiem” była żona i dwoje dzieci. Wynajmowaliśmy ciasne mieszkanie na PRL-owskim blokowisku, jeździliśmy rozpadającym się gruchotem z komisu i mieliśmy co najwyżej kilkaset złotych odłożonych na czarną godzinę. W ciągu jednego miesiąca, po odkryciu metody, którą nazywam „sekretem wysokich zarobków leniwych ludzi”, czyli inwestowania w opcje binarne, wszystko zaczęło się zmieniać – delikatnie mówiąc. Błyskawicznie spłaciłem wszystkie długi, pożyczkę po pożyczce – a wierzyciele przestali mnie ścigać. Przesiadłem się do nowiutkiego, eleganckiego auta – prosto z salonu. Stan mojego konta wzrósł 40 razy. A to wszystko w ciągu pierwszych 30 dni!"

A dziś pan Adam tak się wzbogacił na opcjach binarnych, że mieszka - podobno, nie wiem, bo nie byłem :-)) - w domu wartym trzy miliony złotych, ma przestronne biuro na ostatnim piętrze ekskluzywnego biurowca w centrum Warszawy (niestety nie wiadomo w którym, bo chętnie bym wpadł i obejrzał widoczki), ma 200-metrowy, jak to określa, „domek” nad jeziorem na Mazurach. dwa mieszkania, trzy auta i Harley-Davidson.

metodaamramowiczascreen

Co ciekawe, pan Adam może nam zdradzić jak to się robi :-). Wiecie, że jestem miłośnikiem szybkiego zarabiania, więc niezwłocznie skontaktowałem się z ludźmi pana Adama, korzystając ze stosownego formularza. W ciągu kilkunastu godzin odezwała się miła pani, która dokładnie mnie wypytała o to czy mam jakieś sensowne pieniądze i czy moja determinacja do zarabiania 3000 zł dziennie jest wystarczająco silna. Nie zdradziłem pani, że znam kilka lepszych sposobów na zarabianie takich kwot, ale musiałem brzmieć przez telefon wiarygodnie, bo przebrnąłem przez pierwsze sito i zostałem dopuszczony do pierwszej Bramy Tajemnic. Czyli poproszony o zalogowanie się na platformie NobleOption.

nobleoptionbanner

A tam szybko okazało się, że sposób na szybkie dorobienie się tego wszystkiego, czego dorobił się pan Adam, jest dziecinnie proste. Trzeba tylko wpłacić kasę - można małą, ale przy większych pieniądzach, setkach tysięcy złotych, przysługuje mi lepszy serwis i pomoc "opiekuna" - i zacząć zakładać się o zmiany cen najróżniejszych aktywów - złota, walut, indeksów giełdowych. Mogę obstawić, że w określonym czasie, liczonym w godzinach, kurs pójdzie w górę lub w dół (nieważne o ile pójdzie). Jeśli rzeczywistość potwierdzi moją prognozę - wygrywam. Jeśli nie - tracę kasę. Prosta jak drut droga do bogactwa :-). Oczywiście moje konto z pieniędzmi będzie na Cyprze, a - tak zrozumiałem to, co mówiła pani Agnieszka - ja nie kupuję żadnych opcji, ani kontraktów terminowych na "prawdziwej" giełdzie, a tylko "zakładam się", a firma, która organizuje przedsięwzięcie, ma zadbać o to, żeby po drugiej stronie zakładu też ktoś się pojawił. Zakładając się czy złoto w ciągu najbliższych 10 minut zdrożeje czy stanieje mogłem wygrać z zainwestowanych 10 zł jakieś 17 zł. 

opcjebinarnedemo

Oczywiście firma ma solidne podstawy, tradycję i  doświadczenie, ale nie jest nadzorowana przez Komisję Nadzoru Finansowego. Gdyby coś się stało z pieniędzmi, to trzeba by szukać wiatru w polu. Albo raczej na Cyprze. Trzeba przyznać, że pani Agnieszka dość fachowo objaśniła o co chodzi w tym interesie, uświadomiła ryzyko straty i zapytała trzy razy o to, czy jestem przygotowany na "ostrą jazdę", więc obiektywnie rzecz ujmując serwis miałem dużo lepszy niż w niejednym nadzorowanym przez KNF banku albo firmie ubezpieczeniowej, oferującej polisy inwestycyjne oferujące podobny poziom bezpieczeństwa, co opcje binarne :-).

Pani Agnieszka była tyleż fachowa, co stanowcza. Zażądała przesłania skanu dowodu osobistego i rachunku za prąd lub gaz i to szybko, bo chętnych do zarabiania jest na pęczki i nikt nie ma czasu, żeby się ze mną pieścić. Poprosiłem o czas dla drużyny, bo szczerze pisząc nie mogę się zdecydować: wkładać pieniądze w firmę, która przyjmuje zakłady o wyniki loterii, mieszczącą się na Wyspie Man, czy raczej w firmę, która przyjmuje zakłady o zmiany ceny złota i euro, mieszczącą się na Cyprze. Mógłbym też po prostu zagrać w Lotto albo kupić kontrakt terminowy w biurze maklerskim, ale tam z zyskami nie jest aż tak kolorowo :-). Pani Agnieszka już nie zadzwoniła, a i mi było głupio zawracać jej głowę bez potrzeby. Przecież ludzi chcących zarabiać 5000 zł dziennie bez wysiłku jest wielu i aż trudno sobie wyobrazić, żeby pani Agnieszka zdołała ich wszystkich uszczęśliwić. Już chciałem odejść na zawsze, dy nagle zobaczyłem w internecie... to. I znów pragnę poznać sekret zarabiania kasy bez wysiłku. :-)

kademiawagnera

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
maciek.samcik
Czas publikacji:
czwartek, 28 kwietnia 2016 08:49

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • jaromii napisał(a) komentarz datowany na 2016/04/28 09:15:38:

    Oj tam, oj tam. To przecież zwykła ruletka tyle, że pod płaszczykiem "inwestycji".

  • com.one napisał(a) komentarz datowany na 2016/04/28 09:39:28:

    Ludzie którzy handlują opcjami nie robią tego przypadkowo, to nie łapanka z ulicy za namową pani Agniesi gotowej do ostrej jazdy ;) Jeśli ktoś liczy na szybki numerek to szybko oprzytomnieje jak zobaczy zero na rachunku. Aby się tym zajmować trzeba mieć ogromną wiedzę i doświadczenie. Tak umoczyły firmy które za namową i obiecankami złotych gór weszły sobie w opcje walutowe na zabezpieczenie wymiany handlowej. Sprzedawcy mówili im że można tylko zarobić (dopisek "prawdopodobnie" było już małym druczkiem) , ale nikt nie powiedział im że można stracić. W ogóle kto by się zastanawiał nad stratą jak można przecież tyle zarobić. Takie reklamy powinny być zakazane i ścigane z urzędu.

  • robert_wal napisał(a) komentarz datowany na 2016/04/28 10:02:32:

    Ma Pan nieaktualne dane... Teraz to już nie Cypr, tylko trochę dalej:

    Właścicielem strony www jest Direct Group S.A., z siedzibą w Salduba Building, Third Floor 53rd East Street, Marbella , Panama City w Republice Panamy.


    A Pan Abramowicz już tak się nie nazywa, tylko Wagner....

    Co za oszustwo ;-) Czy ktoś się na to łapie... Chyba jakieś dzieci.

  • exverxes napisał(a) komentarz datowany na 2016/04/28 10:35:24:

    Na oko to są zwykłe opcje binarne. Nie do końca rozumiem jak można je oferować osobom z ulicy, ale skoro ktoś szuka finezyjnego sposobu na stratę pieniędzy, to czemu nie ten?

    To oczywiście nie oznacza, że nie ma ludzi którzy rzeczywiście na tym zarobią, tak samo, jak są ludzie którzy ścigają się w Formule 1. To nie znaczy, że się nie da, po prostu wymaga to bardzo wielkiej wiedzy i umiejętności, których osoba z ulicy nie ma.

  • mat089 napisał(a) komentarz datowany na 2016/04/28 10:53:49:

    W TVN BiŚ słyszałem, że surowce są bardzo dobrym sposobem na inwestycje. Ktoś wie w jaki sposób można w nie zainwestować? Znalazłem jakieś kilka tickerów (independenttrader.pl/surowce-aktywa-kolejnej-dekady.html) ale u mnie na platformie nie ma żadnej z nich.
    biznes.interia.pl/nieruchomosci/news/od-30-kwietnia-nowe-zasady-obrotu-ziemia,2322430,4206#commentReplyForm-main

  • ra74 napisał(a) komentarz datowany na 2016/04/28 10:59:44:

    do mnie dzwoniła pani, nie pamiętam nazwy firmy ale sprawdziłem nr tel i wcześniej był skojarzony z captionaloption którego działalność została zawieszona. namolna nie znająca słowa nie, dopiero jak zacząłem się dopytywać skąd zna moje imie odpuściła
    jak to jest że normalnych firmach jest dużo zachodu z przetwarzaniem danych osobowych a takie firemki robią co chcą i giodo niewiele może zrobić

  • com.one napisał(a) komentarz datowany na 2016/04/28 13:02:45:

    Moim zdaniem nawet nie o giodo tu się rozchodzi, choć to też. Ostatnio było o byciu smart, czyli konsumpcji napędzanej usługami i produktami dostępnymi za pośrednictwem netu czy komóry. Wszystko ok jeśli ktoś to weryfikuje i bada zgodność z prawem, uczciwość. Moim zdaniem taka reklama która pisze "gwarantuję, zaczniesz zarabiać" czy "100% bezpieczeństwa" od razu powinna zostać zgłoszona do UOKIK i karana. Ktoś może powie że to działa w internecie więc nie da się tego kontrolować/ograniczyć. Otóż da się i wiele krajów to robi np. narzuca dostawcom pewnego kontentu obowiązek weryfikacji kraju z którego wchodzi na strony potencjalny klient. Problem chyba w tym że w Polsce prawo to działa dopiero jak wydarzy się tragedia, nigdy przed. Stąd mamy mądrego Polaka po szkodzie. Nikt nie zgłosi tych wyłudzaczy do UOKIK to problem nie zostanie zauważony, problemu nie ma.

  • patrioty.pl napisał(a) komentarz datowany na 2016/04/29 00:26:37:

    Będę oryginalny. Uważam , ze jeśli ktoś jest tak naiwny i uwierzy, że w 30 dni można przejść metamorfozę z 800.000 długu 3000 dziennie i nowiutkie auto z salony dzięki tajemniczej metodzie pomnażania pieniędzy to.... niech wierzy i traci pieniądze. Na naiwnych nie ma sposobu, ani Giodo ani Uokik nie pomogą. Jak nie ci to inni wykorzystają tego co nie chciał się zmęczyć ale chciał zostać milionerem w miesiąc.

  • wygraniewygra napisał(a) komentarz datowany na 2016/04/29 10:48:36:

    Żałosne w tym kraju jest to, że tak zwane opcje binarne są "inwestycją" i nie ma instytucji, która by się zajęła tym, by ten hazard ukrócić.

  • kr_kr napisał(a) komentarz datowany na 2016/04/29 12:46:03:

    @com.one "Tak umoczyły firmy które za namową i obiecankami złotych gór weszły sobie w opcje walutowe na zabezpieczenie wymiany handlowej."

    Gdybyś usunął ostatnie cztery słowa - to byłaby prawda. Z tymi czterema słowami już nie jest. Problem opcji polegał bowiem właśnie na tym, że umoczyły w nich firmy, dla których NIE był to sposób zabezpieczenia przychodów z wymiany handlowej, tylko forma "inwestycji".

  • antekgrzanka4 napisał(a) komentarz datowany na 2016/04/30 17:08:36:

    Zdjęcie tego Pana (Abramowicza albo jak kto woli Wagnera) jest do kupienia za kilka dolców na stocku ze zdjęciami :)

  • jan-g napisał(a) komentarz datowany na 2016/09/08 10:58:28:

    W sumie to nie ma co żałować, że tracili Ci (na Amber Gold) co mieli co tracić. Trudno, żeby Państwo kontrolowało chęć zysku "inwestora". Nauczka dla tych, którzy, co nie daj Boże, chcieliby się na taką inwestycję zadłużyć.
    A Komisja Sejmowa zawsze jest na potrzeby rozwiązywania problemów polityków, a nie od rozwiązywania problemów obywateli.

  • stefanek354 napisał(a) komentarz datowany na 2016/09/15 21:15:51:

    Bardzo dobry artykuł. Warto zawsze znaleźć albo przynajmniej przetestować jakiś alternatywny sposób zarabiania kasy. Nie zawsze da się to łatwo zrobić ale warto przynajmniej zapoznać się poradnikiem opcji binarnych i poznać strategię.

  • binariusz napisał(a) komentarz datowany na 2017/04/03 14:13:11:

    Dlatego lepiej zacząć inwestycje w opcje binarne od przeczytania wartościowych poradników, który można znaleźć chociażby tu binary24.pl/opcje-binarne-jak-zaczac/

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Maciej Samcik

Od 1997 r. dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”. Specjalizuje się w tematyce finansowej. Pisze o bankach, giełdzie, funduszach inwestycyjnych oraz finansach osobistych. Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych.
Laureat prestiżowych nagród dziennikarskich, w tym nagrody „Grand Press”.
Pochodzi z Poznania. Z wykształcenia ekonomista, absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.


użytkowników on-line