Subiektywnie o finansach

Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.

Wpis

piątek, 28 października 2016

"Pierwsza pożyczka gratis" miała się przestać opłacać. I co? Takiej darmochy nie widziałeś ;-)

Mamy już dwie ustawy antylichwiarskie (jedna reguluje poziom odsetek, a druga - wszystkich pozostałych opłat), więc należałoby się spodziewać, że przed lichwą będziemy chronieni tak porządnie, że żadna podła kratura lichwiarska się nie przeciśnie przez kordon ustaw, rekomendacji i rozporządzeń. A jak się przeciśnie, to zostanie natychmiast zgnieciona przez konsumenckich urzędników UOKiK i Rzecznika Finansowego. W ostateczności pojawi się szeryf Ziobro ze swoimi "żołnierzami" z prokuratury i pokaże złym ludziom gdzie raki zimują. Miał być koniec pobierania wysokich opłat pozaodsetkowych, koniec procederu pod nazwą "pierwsza pożyczka gratis", koniec rolowania pożyczek w nieskończoność i koniec z gigantycznymi opłatami za windykację. W zasadzie zrealizować udało się tylko ten ostatni cel - firmy pożyczkowe rzeczywiście przestały jako główne źródło zarobku traktować windykację (a przynajmniej tak to wygląda przez pryzmat publicznie dostępnych danych, jeśli "pod kołderką" dzieją się wstydliwe dla branży pożyczkowej rzeczy - niezwłocznie dajcie mi znać).

Niedawno opisywałem firmę pożyczkową, która robi wrażenie, jak gdyby specjalizowała się w refinansowaniu pożyczek udzielanych przez inne pożyczkodajnię, a zwłaszcza przez jedną. Pożyczkę, której nie da się już zrolować, bo prawo mu zabrania, może wziąć na siebie ów "podwykonawca". To genialny w swej prostocie pomysł na wpędzanie klienta w pętlę długów pomimo obowiązywania prawa, które to utrudnia. A co z procederem "pierwsza pożyczka gratis"? On też miał się firmom pożyczkowym przestać opłacać (przez narzucone ustawą ograniczenia w kosztach pozaodsetkowych, a konkretnie "mrożenie" limitów na trzy miesiąca), ale najwyraźniej tak się nie stało. Skoro zakaz rolowania chwilówek ponad miarę da się omijać, to i "pierwsza pożyczka gratis" może działać jak dawniej, nie narażając na szwank rentowności firm udzielających chwilówek.

Czytaj też: Ale odlot! Grzecznie spłacasz raty pożyczki? Dostaniesz punkty Payback ;-)

O tym, że firmy chwilówkowe ujarzmiły nowe prawo antylichwiarskie już informowałem posłów, ministrów oraz czytelników w moim niedawnym wpisie blogowym. Pożyczkodajnie zresztą same poinformowały o tym fakcie najważniejsze osoby w państwie pewną znamienną publikacją w "Rzeczpospolitej". Że co? Przesadzam? Cóż, jeśli pożyczkodajnie chwalą prawo, które miało zniszczyć ich główny model biznesowy ("pierwszą pożyczkę gratis") to... coś tu nie gra. Dziś mam dla Was kolejną przesłankę świadczącą o tym, że żadna z dwóch działających ustaw antylichwiarskich nie naruszyła interesu głównych graczy na tym rynku (gdybym był "Wiadomościami" TVP to bym powiedział "firm finansowanych w dużej części kapitałem ze Wschodu" i znacząco bym mrugnął do widzów okiem ;-))). Widziałem właśnie reklamę firmy Vivus. Pierwsza pożyczka gratis aż do... 2500 zł. Bez opłat, bez odsetek, bez żadnych kosztów. Pożyczasz 2500 zł, oddajesz 2500 zł. Kasa w 15 minut na twoim koncie, krótki wniosek pożyczkowy wyślesz przez smartfona. Nie musisz się ruszać z fotela, żebrać u pracodawcy o zaświadczenie o dochodach, wypełniać siedemnastu formularzy w banku, płacić wysokich odsetek... Anioł miłosierdzia nadchodzi. Pytacie dlaczego szlag mnie trafia? Ano dlatego, że szkodliwa praktyka pod nazwą "pierwsza pożyczka gratis" mimo obowiązywania prawa, które miało ją wyeliminować, rozwija się coraz bardziej. Kiedyś firmy chwilówkowe dawały tylko 500 zł "na próbę". Potem w wersji "gratis" można było pożyczyć 1200 zł. Przed wejściem w życie nowego prawa antylichwiarskiego - 2200 zł. Teraz Vivus bije rekord i oferuje 2500 zł bez opłat i odsetek. 

vivus2500

Czytaj też: Oni są jak ośmiornica, atakują drugą marką, atakują automatami pożyczkowymi...

Dlaczego nie lubię "pierwszej pożyczki gratis"? Przecież w całym handlu i usługach powszechnie stosuje się zasadę bezpłatnych próbek, które mają skłonić klienta do zakupu większej porcji już na warunkach komercyjnych. Nie mam nic przeciwko takim teaserom. Gdyby firmy pożyczkowe udzielały "próbek pożyczki", czyli np. 100 zł gratis, to bym o nich złego słowa nie powiedział. Ale one nie udzielają "próbek", tylko coraz wyższych pożyczek. Oferta "pożyczka bez kosztów dostępna w ciągu kwadransa" skłania do nierozsądnych, nieprzemyślanych decyzji. A w konsekwencji - może wpędzać w pętlę zadłużenia. Im większa kwota "gratisu", tym większe pradopodobieństwo, że klient nie da rady uwinąć się ze spłatą w ciągu 30 dni. I o to chodzi chwilówkodajniom. Dlatego właśnie coraz bardziej podnoszą kwotę pierwszej pożyczki za darmo. U konkurencji też jest zresztą "na bogato", choć nie aż tak, jak u Vivusa.

filarumaaaaekspreskasaszybkalendonaaa

A może chociaż Vivus obniżył koszty przedłużenia swojej pożyczki? Porównałem koszty przedłużenia pożyczki zaciągniętej w wersji "pierwsza gratis" na kolejny tydzień, dwa tygodnie lub miesiąc według taryfy obowiązującej dziś i tej sprzed trzech lat. Wtedy prawa antylichwiarskiego w ogóle nie było i Vivus mógł sobie obiecywać co chciał. We wrześniu 2013 r. można było bez opłat pożyczyć 1200 zł, a w przypadku braku terminowej spłaty w ciągu 30 dni firma dawała do wyboru opcje przedłużenia o tydzień (trzeba było dopłacić 117 zł), dwa tygodnie (za 151 zł) albo okrągły miesiąc (za 228 zł). Dziś kwota "pierwszej gratis" wzrosła dwukrotnie, a cena... jest mniej więcej taka sama. Gdybym - jak trzy lata temu - chciał wziąć tylko 1200 zł w ramach "pierwszej gratis" i nie zmieścił się w 30 dniach ze spłatą, to za przedłużenie o tydzień zapłaciłbym 131 zł, o dwa tygodnie - 167 zł, a o miesiąc - 188 zł. Jak widać, w niewielkim stopniu spadła tylko cena przedłużenia o miesiąc.

Mamy więc prawo antylichwiarskie, które miało uczynić nieopłacalnym rolowanie pożyczek, a tymczasem największa na rynku firma chwilówkowa nie tylko nie obniżyła cen, ale i dwukrotnie zwiększyła skalę prowadzonej w ramach tego modelu działalności. Roluje tak samo drogo, tylko na dwukrotnie wyższych kwotach. Albo to wyniszczająca walka z konkurencją i dotowanie klientów po to, żeby przeżyć, albo... gwizdanie na ustawę. Może to jest właściwy moment, żeby przyznać, że antylichwiarskie prawo jest psu na budę i ułatwić przeprowadzanie upadłości konsumenckiej - powiązanej z redukcją zadłużenia - osobom, którym zaoferowano "pierwszą pożyczkę gratis", a które już w momencie zaciągania tej pożyczki były w trudnej sytuacji finansowej? Skoro firma pożyczkowa, oferując "pierwsz ą pożyczkę gratis" przyczyniła się do znacznego pogorszenia sytuacji klienta, to niech dług klienta wobec tej firmy automatycznie będzie umarzany. Może wtedy ktoś w chwilówkodajniach puknie się w czoło i przestanie kusić słabo wyedukowanych Polaków coraz większymi złudzeniami optycznymi.

OBEJRZYJ TRZECI ODCINEK "KASOWNIKA SAMCIKA". To mój nowy tygodnik wideo. W trzecim odcinku głónym tematem są sprytne sposoby na oszczędzanie, a w poprzednich było m.in. o studiowaniu, pracowaniu, czy zaciąganiu kredytu hipotecznego. Poza poradami finansowymi w każdym wydaniu solennie obiecuję czerstwy żart prowadzącego :-)), ciekawostkę o pieniądzach oraz finansowy trik Samcika. Żeby nie przegapić kolejnych odcinków - zapraszam do subskrybowania kanału YouTube "Subiektywnie o finansach"  

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
maciek.samcik
Czas publikacji:
piątek, 28 października 2016 09:13

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • brabara napisał(a) komentarz datowany na 2016/10/28 14:17:15:

    Słyszałem coś, że gratis to my mamy dostać jednolity podatek. I tak słuchając, jak on ma wyglądać, mam wrażenie że dochodzimy do ściany.

    Co chwilę toczy się dyskusja na temat tego, czy unikanie podatków jest moralne. Może warto byłoby się jednak zastanowić, dlaczego jesteśmy grabieni na coraz większą skalę, a deficyt też jest coraz większy. Priorytetem dla każdej kolejnej władzy jest utrzymanie poparcia, które jest kupowane naszymi pieniędzmi (zasiłki, 500+ itd.). W takiej sytuacji moralny jest wyłącznie opór ze strony społeczeństwa. Tym bardziej, że rozwiązania mamy pod nosem, zupełnie za darmo independenttrader.pl/jak-legalnie-nie-placic-podatkow-nagranie-z-webinaru.html

  • kmiarek napisał(a) komentarz datowany na 2016/10/28 16:29:21:

    Mam nadzieję, że redaktor zdaje sobie sprawę z faktu, że pierwsze pożyczki gratis to w zasadzie kopia pomysłu kart kredytowych banków. Też zadłużasz się "za darmo", gdzie pożyczający ma nadzieję, że nie spłacisz w terminie, coś zapomnisz, to wtedy będzie taka prowizja, że zwróci się z nawiązką ta "darmowość".
    Czekam więc na artykuł, jakim złem są karty kredytowe banków. :)

  • suitsquare.pl napisał(a) komentarz datowany na 2016/10/28 18:37:07:

    Jak zawsze dobry artykuł

  • darmowachwilowka napisał(a) komentarz datowany na 2016/11/01 11:52:22:

    Przecież to było pewne , że nie zlikwidują promocji typu pierwsza chwilówka za darmo. Trzeba by zakazać pożyczania za darmo, ale wtedy firmy wykombinowałby promocję typu chwilówka za złotówkę.
    Jedynym sposobem na zlikwidowanie rynku pozabankowego jest bogacenie się społeczeństwa. czy ktoś widział firmę chochlikową w Szwajcarii czy Kuwejcie ?

  • rodeque napisał(a) komentarz datowany na 2016/11/17 12:30:03:

    Ponad 7000 znaków żeby przekazać ze Vivus poniósł limit pożyczki za free o 300 zł.....

    Sama walka Redaktora z tym zjawiskiem jest z zasady słuszna, ale argumenty których używa są strzelaniem kulą w płot!

    Przecież 120 dniowy limit kosztu dla pojedynczego Klienta własnie ZACHĘCA do udzielenia pierwszej pożyczki na 30 dni w gratisie!

  • darmowapozyczka napisał(a) komentarz datowany na 2016/12/30 23:39:24:

    Z pewnością im wyższe kwoty, tym większa przynęta na wędce, zarzucanej przez firmy pożyczkowe, z ich liderem na czele, czyli [a=darmopozyczka.pl/tag/vivus/]Vivusem[/a]. Takie wrażenie może odnieść każdy, który czyta ten artykuł.

    Ludzie z branży wiedzą jednak, że muszą trzymać się ściśle wytycznych z ustawy o kredycie konsumenckim i dyrektywy unijnej. Prezes UOKiK tylko przed świętami w zeszłym roku - 2015 - pouczył w tym zakresie kilkanaście firm pożyczkowych (w tym jeden bank). Nie można już reklamować swojej usługi również chwytliwym tekstem, czyli "bez biku", jest to zakazane. Niektóre firmy, mimo że sprawdzały Klienta w tych bazach BIK i BIG, stosowały to hasło. Część została upomniana, część musiała zapłacić. Każda musiała opublikować decyzję Prezesa UOKIK na swojej stronie. Także, gdy mowa o ofertach typu pierwsza pożyczka za darmo, nie można wieszać psów na branży pożyczkowej za to, że próbuje dotrzeć do Klientów z coraz częściej lepszą i szybszą ofertą niż banki.

  • darmowapozyczka napisał(a) komentarz datowany na 2016/12/30 23:40:38:

    Z pewnością im wyższe kwoty, tym większa przynęta na wędce, zarzucanej przez firmy pożyczkowe, z ich liderem na czele, czyli [a=www.darmopozyczka.pl/tag/vivus/]Vivusem[/a]. Takie wrażenie może odnieść każdy, który czyta ten artykuł.

    Ludzie z branży wiedzą jednak, że muszą trzymać się ściśle wytycznych z ustawy o kredycie konsumenckim i dyrektywy unijnej. Prezes UOKiK tylko przed świętami w zeszłym roku - 2015 - pouczył w tym zakresie kilkanaście firm pożyczkowych (w tym jeden bank). Nie można już reklamować swojej usługi również chwytliwym tekstem, czyli "bez biku", jest to zakazane. Niektóre firmy, mimo że sprawdzały Klienta w tych bazach BIK i BIG, stosowały to hasło. Część została upomniana, część musiała zapłacić. Każda musiała opublikować decyzję Prezesa UOKIK na swojej stronie. Także, gdy mowa o ofertach typu pierwsza pożyczka za darmo, nie można wieszać psów na branży pożyczkowej za to, że próbuje dotrzeć do Klientów z coraz częściej lepszą i szybszą ofertą niż banki.

  • hopinie napisał(a) komentarz datowany na 2017/11/12 00:10:50:

    Wiadomo, że lepiej dać promocję pierwsza pożyczka za darmo, niż iść w jakieś koszty marketingowe. Ciekawe, kiedy firmy będą do pożyczek dopłacać?

  • jeszczepolskaniezginela12 napisał(a) komentarz datowany na 2017/12/04 12:17:19:

    SKIP TRACING W KPD WIEJAK I WSPÓLNICY SP. J.

    Niemal każda sprawa jest rozstrzygana w oparciu o fakty. Kto zna więcej faktów albo zna fakty ważniejsze od razu osiąga przewagę. W budowaniu takiej przewagi niezbędny jest proces skip tracingu.

    Czym jest skip tracing?

    Pojęcie skip tracingu pochodzi od angielskiego sformułowania skip town, czyli nagłe opuszczenie miasta. Co to oznacza w przełożeniu na naszą działalność? Otóż jest to poszukiwanie wszelkimi dozwolonymi metodami dłużników, którzy zaciągnęli zobowiązanie, po upływie czasu zapłaty zmienili miejsce zamieszkania i urwał się ich kontakt z wierzycielem. Krótko mówiąc, skip tracing to swego rodzaju ściganie dłużników.

    Internet kluczowym narzędziem

    Tajemnicą poliszynela jest fakt, że kluczowym narzędziem w ustalaniu wszelkiego rodzaju danych jest informatyka. To właśnie za pośrednictwem narzędzi informatycznych najczęściej dokonuje się skip tracingu. Dzięki oprogramowaniu, które posiadamy, jesteśmy w stanie bardzo szybko taką osobę namierzyć. Kluczowym jest także, by w każdej sprawie windykacyjnej ustalić powiązania osobowe, jak i majątkowe osób i podmiotów gospodarczych. Poza tym, dla swoich klientów realizujemy specjalistyczny biały wywiad, dający wiele możliwości - chociażby ocenę wiarygodności kontrahentów, czy ich sytuacji finansowej. Oprócz tego, dla skuteczności działań niezbędne jest również korzystanie i wymiana doświadczeń w obrębie naszego departamentu detektywistycznego.
    Zasadniczym elementem naszej działalności jest także klasyczny wywiad terenowy, realizowany przez naszych inspektorów rozmieszczonych na obszarze całego kraju. Poza czynnościami takimi jak windykacja terenowa, niezbędne są czasami również tak przyziemne metody, jak wywiad środowiskowy czy weryfikacja dokumentów w urzędach. Niby banalne, ale jakże pomocne.

    Skip tracing w KPD Wiejak i Wspólnicy Sp. j. to pewność i komfort

    Gromadzenie faktów i informacji kluczowych dla danej sprawy bywa mozolne i męczące. Ale nasza kancelaria uczyniła z tego sztukę. Tylko u nas uzyskasz raport z naszych działań detektywistycznych, a więc będziesz posiadać pełen pogląd sytuacji. Podejmując współpracę z nami, nie masz żadnych powodów do obaw. Możemy pochwalić się bardzo wysoką skutecznością naszych metod skip tracingu. Średnio ustalamy około 70% kontaktów w sprawach obsługiwanych masowo. Nasi klienci z sektora pożyczkowego stale zlecają realizację ustaleń teleadresowych swoich klientów.

    Współpraca z nami to ciągły monitoring i poprawa jakości portfela wierzytelności. Uzyskiwanie jak najwyższej kontaktowości w sprawach to dla nas priorytet. Nie możesz skontaktować się z dłużnikiem? To skontaktuj się z nami. KPD Wiejak i Wspólnicy Sp. j. jesteśmy tu dla Was.

  • dzoelo napisał(a) komentarz datowany na 2018/02/08 20:50:59:

    O pożyczkach z artykułu p. Samcika: Vivus, Filarum, LendON, Kasa TAK można też przeczytać na stronie oferty-pozyczek.pl

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny