Subiektywnie o finansach

Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.

Wpis

poniedziałek, 28 listopada 2016

"Pierwsza gratis" już nikogo nie podnieca? Przed świętami pożyczkodajnie wymyśliły... to ;-)

Okres przedświąteczny to tradycyjnie najbardziej pracowity okres dla wszelkiej maści pożyczkodajni, zwłaszcza tych pozabankowych, które w największym stopniu żerują na klientach potrzebujących pieniędzy nagle i na cito: na wakacje, wyprawkę szkolną, wyprawienie świąt. Jak ktoś potrzebuje wymienić samochód, zrobić w mieszkaniu większy remont, albo zafundować sobie jakąś grubszą przyjemność - częściej idzie do banku, niż do pożyczkodajni. W tym roku firmy pożyczkowe mają wyjątkowo trudne życie, bo niefartem wszedł w życie :-) program "Rodzina 500 plus" i podobno zaorał dużą część popytu na pożyczki-chwilówki. Jakoś nie chce mi się w to wierzyć, ale pewnie trochę klientów pożyczkodawcom odjechało. 

Na domiar złego do gry wchodzą też banki. W telewizji można zobaczyć reklamy nie najgorszych pakietów pożyczkowych na Święta. Jak żyć? Pożyczkodajnie też mają przedświąteczne promocje. I to jakie! Nie, tym razem nie będę się znęcał nad "pierwszą pożyczką gratis", bo to zupełnie inna para kaloszy. Nie, nie chodzi mi też o teksty typu "dzienny koszt tylko 1,3 zł od każdego pożyczonego tysiąca". Pożyczkodajnie muszą mieć kiepskie zdanie o swoich klientach, skoro wydaje im się, że oni nie wiedzą, że rok ma aż 365 dni, a 1,3 zł dziennie to ponad 470 zł rocznie :-)

dziennykoszt

Są jeszcze lepsze numery. Np. firma pożyczkowa Zaplo, specjalizująca się w wyższych, bardziej długoterminowych pożyczkach (należy do tego samego właściciela co Vivus i ma za zadanie zmiażdżyć Providenta), opowiada w reklamach, że już od początku spłacania rat umarza klientom połowę odsetek. A jak przez pół roku grzecznie spłacasz, to umarzają wszystkie. I co, pożyczka jest gratis? Nie, no bez jaj ;-)

zaplo

W tej firmie - jak i w każdej innej, która pożycza pieniądze - odsetki to tylko drobna część łącznych kosztów pożyczania pieniędzy. Główną ich częścią jest prowizja, której dziwnym trafem Zaplo nie zwraca. Pożyczając 2000 zł na pół roku muszę oddać o 860 zł więcej, niż wziąłem. Z tego najwyżej 56 zł stanowią odsetki, bo wyższe być po prostu nie mogą - działa ustwa antylichwiarska. A więc czytając promocję Zaplo.pl wprost, trzeba byłoby napisać, że jeśli będę spłacał grzecznie raty pożyczki, to na starcie z 860 zł kosztów firma umorzy mi... 27 zł. Majtki spadają z wrażenia. W tym kontekście "ulga" w postaci możliwości płacenia tylko połowy odsetek (czyli zaoszczędzenia np. kilkudziesięciu złotych z grubych setek złotych łącznych obciążeń) nie wygląda kusząco. Nota bene nie jest to jedyna firma oferująca tego typu karesy. Podobną promocję znalazłem w innej pożyczkodajni - Profi Credit.

proficreditdozaplo

Są i tacy artyści, którzy przy terminowej spłacie pożyczki doliczają punkty Payback ;-). Ale - oczywiście - w Zaplo, czy Profi Credit rzadziej odrzucają wnioski pożyczkowe. Do takich firm nie idzie się "zamiast" iść do banku, tylko wtedy, gdy z banku już wyrzucili. Chciałbym wierzyć, że reklama "taniej" pożyczki jest czytana przez potencjalnych klientów tak, jak powinna być czytana - czyli "być może jest to ciut mniej obrzydliwie droga pożyczka, niż w innych niebankowych pożyczkodajniach". Ale czy klienci rzeczywiście tak to czytają? Wiara umiera ostatnia ;-)

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
maciek.samcik
Czas publikacji:
poniedziałek, 28 listopada 2016 19:19

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • kamykologia napisał(a) komentarz datowany na 2016/11/28 22:20:17:

    A może warto poświęcić wpis firmom ubezpieczeniowym, które rozkładając składkę na raty chyba traktują ją jak pożyczkę, bo liczą sobie jakieś plus 25%? Czy mniej żerują na tych, którzy nie mają akurat potrzebnych pieniędzy?

  • maciek.samcik napisał(a) komentarz datowany na 2016/11/28 22:32:36:

    A o które konkretnie firmy tak rozkładają składkę na raty>

  • finron.pl napisał(a) komentarz datowany na 2016/11/28 22:42:54:

    W sumie ta promocja to nic nowego w Zaplo.
    finron.pl/o-pozyczkach-cz-7-zaplo-pl/
    Co do watpliwosci dotyczacych wplywu 500+ na biznes pozyczkodawcow, to na prawde wierzy Pan w to, ze wyplaty z programu pozostaly bez wplywu na zapotrzebowanie na szybka kase z kasomatow, kasotronikow i innych tego typu wynalazkow?
    PS. Tekst o tym jak zli sa pozyczkodawcy, a ponizej psikus o googla - reklama "pozyczki bez BIK" :)

  • l.wi napisał(a) komentarz datowany na 2016/11/29 01:54:51:

    Jedyna rada to mocniejsze ograniczenie ustawą kosztów pozaodsetkowych, czyli RRSO.

  • kenaw napisał(a) komentarz datowany na 2016/11/29 14:30:20:

    Nie licząc ofert typu pierwsza pożyczka za darmo, oferowanych przez "pożyczkodajnie" zwykle na maksymalnie 30 dni, nie ma co liczyć w takich firmach na to, że koszta pozostałych pożyczek będą rozsądne, choćby nie wiadomo jak piękne i kolorowe były reklamy na ich temat. Światem rządzi pieniądz i nie ma się co łudzić, że jest inaczej. Przy rocznej pożyczce firmy pozabankowe potrafią mieć nawet nawet 100 razy większe koszta od banku.

  • kamykologia napisał(a) komentarz datowany na 2016/11/29 14:33:38:

    Odpowiadam na pytanie: "A o które konkretnie firmy tak rozkładają składkę na raty?". Poza ostatnim przypadkiem wyliczenie dotyczy samego OC...

    INTERRISK na 2 raty (zmiana z 1162 zł na 1452 zł), czyli +25%. COMPENSA na 2 raty (z 782 zł na 938 zł), czyli +20% i... na 4 raty (z 782 zł na 1017 zł), czyli +30%. GENERALI na 2 raty (z 791 zł na 949 zł), czyli +20%. CONCORDIA na 2 raty (z 999 zł na 1202 zł), czyli 20% i przypadek polisy OC+AC w tym towarzystwie na 4 raty (zmiana z 2433 zł na 3307 zł), czyli + 35%.

    Nie wiem jak oni lokują te pieniądze, że swoje straty z powodu nieposiadania ich od razu tak drogo wyceniają. A to tylko wybiórczy przegląd, więc może rekordzistą jest jeszcze ktoś inny.

  • konsolidacja-1 napisał(a) komentarz datowany na 2016/11/29 23:38:51:

    Fakt już coraz więcej firm akceptuje 500+ jako zabezpieczenie chwilówki online lub na raty.

  • maciek.samcik napisał(a) komentarz datowany na 2016/11/30 00:25:26:

    Dzięki za wszystkie komentarze i informacje!
    m

  • karolfinansowy napisał(a) komentarz datowany na 2016/12/05 15:48:53:

    Koszty pożyczek pozabankowych ani tak nie są taki drogie jak przed kilkunastoma laty kiedy królowały takie firmy jak Provident czy Bocian. Dzisiaj mamy większy wybór pożyczek pozabankowych a jednocześnie większą konkurencję na rynku dzięki czemu koszt pożyczek nie jest aż tak wysoki jak było to do tej pory. Wystarczy spojrzeć na oferty takich firm jak Wonga czy Ratka, gdzie raty miesięczne są na całkiem przyzwoitym poziomie.

  • tak.ok napisał(a) komentarz datowany na 2018/08/28 22:15:05:

    Pożyczki pozabankowe za darmo www.netpozyczka24.pl/pozyczka-za-darmo-dla-nowych-klientow/ dla nowych klientów t o ciągle atrakcyjny dla konsumenta model promocyjnego dedykowania produktów finansowych.

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny