Subiektywnie o finansach

Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.

Wpis

piątek, 31 marca 2017

Dziwaczne? Udzielili pożyczek, a teraz chcą się z nami... podzielić zyskiem. Testuję!

Różne dziwne sposoby lokowania pieniędzy ostatnio widziałem, więc nie byłem zdziwiony informacją, że do Polski wchodzi firma zajmująca się pośredniczeniem między posiadaczami kapitału, a firmami pożyczkowymi. Platforma internetowa o nazwie Mintos.com oferuje możliwość lokowania w pożyczki pochodzące z portfeli pozabankowych firm udzielających pożyczek w kilkunastu krajach i w siedmiu różnych walutach. Trochę to przypomina znane w Polsce pożyczki społecznościowe, w których hegemonem jest firma Kokos.pl. Tyle, że w pożyczkach społecznościowych po drugiej stronie inwestora jest bezpośrednio osoba fizyczna-pożyczkobiorca, a tutaj mówimy o "rynku wtórnym", a więc pożyczki wystawiają ci, którzy już ich udzielli - firmy pożyczkowe. Jaki mają w tym interes? Prawdopodobnie chodzi o przyspieszenie rolowania kapitału oraz o podzielenie się ryzykiem w przypadku pożyczek, które zbytnio nie performują.

Z pewnym przestrachem założyłem sobie konto na Mintos.com, wpłaciłem parę groszy (niestety trzeba to zrobić zwykłym przelewem bankowym, którego zaksięgowanie zajmuje dwa dni) przewalutowałem na euro i rzuciłem się w wir pożyczania pieniędzy na wysoki procent. Do portfela wrzuciłem w styczniu trzy pożyczki w Gruzji i jedną na Łotwie. Oprocentowanie trzech "gruzińskich" pożyczek wynosiło 13,5% w skali roku, zaś "łotewskiej" - 11,8% w skali roku. Wszystkie w momencie ich zakupu przeze mnie były spłacane terminowo, zaś kapitał miał być zwrócony w ciągu czterech miesięcy. Jak łatwo policzyć, w tym czasie - o ile nie zdarzyłoby się nic nieprzewidzianego - powinienem zainkasować 4% zysku licząc w euro (zysk w złotych zależy oczywiście od tego jak będzie się zmieniał kurs euro do naszej waluty).

fastinvest2

Każda pożyczka została dość dokładnie opisana: przykładowo jestem inwestorem w wynoszącej równowartość 172 euro pożyczce w Gruzji, której operatorem jest firma Lendo. Klient do tej pory spłacił 20 euro, zaś z pozostałej kwoty 120 euro (czyli 80%) ma ośmioro inwestorów, a ja mam 6% udziałów w tym "konsocjum". Resztę wciąż firmuje własnym kapitałem Lendo. Albo pożyczka na Łotwie, której pożyczkodawcą była firma Banknote. Klient pożyczył 411 euro, zaś 95% tej pożyczki "zrefinansowało" 23 inwestorów, z czego mój udział w "konsorcjum" wynosił 2%. Tę ostatnią pożyczkę klient spłacił przed terminem i tym sposobem odzyskałem prawie 11 euro (z odsetkami). Z drugiej strony jedna z pożyczek w Gruzji już jest przeterminowana... W środkowej kolumnie Mintos.com podał mi efekt już zakończonych inwestycji, zaś w prawej - stan inwestycji trwających: dwie małe spłacają się regularnie, a jedna - pechowo ta największa - na razie ma 30 dni opóźnienia. Jak znam rynek szybkich pożyczek, to tych pieniędzy już nie odzyskam.  

mintossaldo

Oczywiście nie wiem jakie są warunki pożyczek udzielonych klientom Lendo i Banknote. Zakładam, że koszty - tak samo, jak w przypadku naszych pożyczek pozabankowych - wynoszą nie kilkanaście, lecz kilkadziesiąt lub kilkaset procent w skali roku. A to, że firmy wystawiają te pożyczki na platformę internetową, "odpalając" inwestorom po kilkanaście procent zysku, jest inną odmianą zewnętrznego finansowania. Zamiast emitować obligacje, firmy szukają kapitału u internautów.

Z Mintos.com współpracuje kilkanaście firm pożyczkowych (Nord Lizings, IFN Extra Finance, ITF, Aventus, Credit Star, Agro Kredit, Lendo, Acema, Mogo, a ze znanych w Polsce Kredito, CreamFinance, Aforti). Proces inwestowania pieniędzy jest prosty, bo po prostu klikam ikonkę "invest", określam kwotę inwestycji, potwierdzam i... gotowe (podobno gotowe, bo zaraz napiszę o moich wątpliwościach co do tego interesu). Jest wyszukiwarka pożyczek według kilku parametrów, m.in. oprocentowania, kraju pochodzenia klienta, waluty, statusu (pożyczka spłacana w terminie lub opóźniona), wartości i celu (pożyczka konsumpcyjna, na samochód, na własny biznes, hipoteczna). Jest też opcja autoinvest, która pozwala automatycznie rozproszyć pieniądze pomiędzy pożyczki o ustalonych przez inwestora parametrach. W portalu jest też zaszyty kantor internetowy, tzn. mogę wpłacić złote, a potem zamienić je na euro, korony duńskie lub czeskie, funty i inwestować w tych walutach.

Fajne? Dla kogoś, kto chce zarobić kilka razy tyle co w banku i jest gotów na ostrą jazdę - być może. No bo tak: po pierwsze to są pożyczki pozabankowe o bardzo wysokim profilu ryzyka. Niedawno cytowałem w blogu statystyki BIK, z których wynika, że wśród klientów pozabankowych firm pożyczkowych tylko co trzeci nie miał nigdy kłopotów ze spłatą jakiegoś długu. Zaś prawie połowa miała solidne opóźnienia. Bardzo bym się zdziwił, gdyby żadna z "moich" pożyczek nie zdefaultowała (czyli - mówiąc po ludzku - gdyby wszystkie zostały spłacone). Ale to tylko jedna z wątpliwości. Są inne. Z firmą pożyczkową nie mam żadnej umowy na piśmie, tak samo zresztą, jak z portalem pośredniczącym w inwestycji. Jeśli klient nie odda pieniędzy - wiadomo, że tracę. Jeśli firma pożyczkowa będzie miała kłopoty finansowe? Jestem pierwszy w kolejce do "obcinki". Jeśli ktoś uzna, że nie musi mi płacić, bo mu się nie chce? Mogę popsioczyć w monitor i tyle. Jeśli portal pośredniczący w transferze pieniędzy się nagle zwinie? Bye bye, gotówko.

fastinvest3Nie można oczekiwać od firm fintechowych, że będą miały wiarygodność wielkich korporacji. Wpłacając pieniądze do Mintos.com przekazuję je na konto w PKO BP, a pieniądze trafiają do Paysera, firmy pośredniczącej w transferach pieniężnych. Nie mam żadnej pewności, że rzeczywiście są w cokolwiek inwestowane. Poza tym oprocentowanie oferowane przez firmy pożyczkowe działające na Mintos.com przewyższa próg antylichwiarski, zaś przyjmowanie pieniędzy "pod" inwestycje w pożyczki można by uznać za obciążanie środków ryzykiem, a więc za nielegalną działalność parabankową. 

Co ciekawe, Mintos.com nie jest jedyną firmą proponującą internautom w Polsce "podwykonawstwo" w działalności pożyczkowej. Jakiś czas temu trafiłem w necie na ofertę platformy Fastinvest.pl, która pod każdym względem bardzo przypomina Mintos.com. Jej strona jest wierną kopią "mintosowej", choć nigdzie na stronie internetowej firma nie podaje żadnych informacji o swoim pochodzeniu. Konto ma w ING Banku Śląskim, ale wpłacane pieniądze też trafiają do Paysera. Co ciekawe, Fastinvest.pl oferuje inwestowanie w pożyczki z Polski i Hiszpanii przy bardzo podobnych stopach oprocentowania, jak Mintos.com. Mogę np. "kupić" udział w pożyczce dla 36-latka z Tarnowa, który pożyczył 4100 zł na pół roku. Klient ma miesięczny dochód 2300 zł, zobowiązania 580 zł, a oprocentowanie, które mogę otrzymać to 12% w skali roku. Nie wiadomo która firma pożyczkowa udzieliła pożyczki, którą chce się "podzielić". 

fastinvest1fastinvest4

Podejrzane są oferowane przez Fastinvest.pl "gwarancje". Jak widzę słowo "gwarancja" przy jakiejkolwiek inwestycji, to nóż mi się w kieszeni otwiera. A jeśli jest to inwestycja w pożyczki pozabankowe,to już w ogóle. Tymczasem Fastinvest.pl kusi inwestorów gwarancją odkupu (czyli mogę w każdej chwili przerwać inwestowanie i odzyskać pieniądze) oraz gwarancją spłaty (portal przejmuje dług pożyczkobiorcy i przy 3-dniowym lub dłuższym opóźnieniu oddaje pieniądze inwestorom w imieniu spóźniającego się klienta). Jest to zacny pomysł, ale chętnie bym się dowiedział jaką wartość ma ów fundusz gwarancyjny, bo jeśli 30% pożyczek okaże się niespłacalnych to mam wątpliwości czy jakiekolwiek "gwarancje" to utrzymają. No, ale to tylko takie moje zrzędzenie starego tetryka. Generalnie biznes jest jak złoto: być "podwykonawcą" firmy pożyczkowej i zarobić 12% na pożyczce, na której oni zarabiają np. 150% :-).

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
maciek.samcik
Czas publikacji:
piątek, 31 marca 2017 09:04

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • kot_na_plocie napisał(a) komentarz datowany na 2017/03/31 09:27:51:

    Ja wiem, że pieniądze nie śmierdzą, ale takie przykładanie ręki do lichwy jest moralnie niejednoznaczne. W szczególności w przypadku Pana, Panie Macieju.
    Może jak te "pożyczkodajnie" będą miały mniej pieniędzy do rozdysponowania to udzielą mniej pożyczek i mniej ludzi wpadnie w długi. Dodatkowo w momencie gdy mogą przerzucić ryzyko na drobnych internetowych inwestorów (z którymi nie wiąże ich żadna umowa, jak Pan wspomniał) mogą zacząć udzielać pożyczek nawet tym których normalnie odprawili by z kwitkiem.
    Ok, ok... Ja wiem, taką ma Pan czasem niewdzięczną pracę, że trzeba sprawdzić i zrecenzować to i owo.

  • kkarpieszuk napisał(a) komentarz datowany na 2017/03/31 09:59:35:

    > Z firmą pożyczkową nie mam żadnej umowy na piśmie, tak samo zresztą, jak z portalem pośredniczącym w inwestycji. Jeśli klient nie odda pieniędzy - wiadomo, że tracę.

    Ekhm :) Ja mam dwa prawomocne wyroki po tym jak pożyczyłem pieniądze na finansowo.pl dwóm osobom i te postanowiły mi nie spłacać ich śmiejąc się, że właśnie nie ma żadnej umowy na piśmie, więc mogę im naskoczyć :) Oczywiście wyroki nakazujące spłatę (jeden ma już klauzulę wykonalności i na dniach idę do komornika, przy drugim czekam na uprawomocnienie)

    Proszę wiec nie siać takich informacji bo potem biedni ludzie idą wyłudzić pieniądze "bez umowy" i trafiają na takich jak ja :)

  • sosna80 napisał(a) komentarz datowany na 2017/03/31 11:35:13:

    @kkarpieszuk Obawiam się, że składanie pozwów przed sądem w Gruzji może być trochę bardziej wyczerpujące...

  • kkarpieszuk napisał(a) komentarz datowany na 2017/03/31 11:46:49:

    tak, ja sie odnosze do polskiego rynku :)

  • koneton napisał(a) komentarz datowany na 2017/03/31 15:12:26:

    @kkarpieszuk
    Ja zrozumiałem to tak, że pożyczasz pieniądze firmie, a ta przekazuje je dalej. W związku z tym, musiałbyś pozwać firmę. Nie mając z nią żadnej umowy, masz problem.

  • darmowachwilowka napisał(a) komentarz datowany na 2017/04/01 00:38:36:

    Temat stary jak świat. Mieliśmy swojego Kokosa, który miał zarabiać kokosy. okazało się ze wielu inwestorów miało problemy z dłużnikami i już nikt nie chce pożyczać pieniędzy. Do tego dochodzi problem z podatkiem, nie ma jednolitej wykładni jak go rozliczyć.
    Dla inwestorów pozostają więc lokaty, a dla pożyczkobiorców darmowe chwilówki. Tak jest bezpieczniej dla obu stron.

  • zenont-p napisał(a) komentarz datowany na 2017/04/03 10:15:18:

    Czyli kredyty udzielone z dużym ryzykiem są dzielone na małe części (że niby tak bezpieczniej) i firmowane (ale nie gwarantowane) przez "znane" firmy pożyczkowe. Dzięki temu firmy pożyczkowe mogą udzielać jeszcze więcej jeszcze słabszych kredytów.

    Przecież to jest kalka z kryzysu kredytów hipotecznych z 2008.

  • marekjamk napisał(a) komentarz datowany na 2017/04/03 10:55:16:

    Panie Macieju - czym fast invest (biznes co najmniej szemrany) zasłużył sobie na Pana uwagę i polecenie czytelnikom? Czerwona lampka w głowie powinna zapalić się już po weryfikacji kilku najbardziej podstawowych informacji:

    1. Firma obsługująca platformę nie jest zarejestrowana w Polsce i nie podlega żadnemu nadzorowi.
    2. Platforma (ani jej pracownicy) nie ujawniają źródła pochodzenia pożyczek. Takie "produkty finansowe" może wyprodukować średnio rozgarnięta małpa przy użyciu puzzli z losowo nadrukowanymi wartościami [kwota pożyczki] + [kraj].
    3. Wszelkie "gwarancje" niczego nie gwarantują. Platforma nie posiada umowy z żadnym ubezpieczycielem.
    4. Międzynarodowy zespół prezentowany na stronie to tak naprawdę słupy podstawione przez Adama D., który kręci na boku biznes konkurencyjny wobec swojego oficjalnego pracodawcy o nazwie rozpoczynającej się na "cream".

  • boddekk napisał(a) komentarz datowany na 2018/01/09 11:22:02:

    Nowa, dopasowana do potrzeb pożyczka na www.ratalska.pl to propozycja dla osób, które szybko potrzebują dodatkowej gotówki. Firma swoją ofertę kieruje przede wszystkim do kobiet. Oferuje pożyczki w wysokości nawet 10 tysięcy złotych, możliwe do spłaty w 24 ratach. Jeśli potrzebujesz większej gotówki, ale nie chcesz jej oddawać jednorazowo, pozabankowa pożyczka ratalna to doskonały pomysł.

  • czastam napisał(a) komentarz datowany na 2018/02/14 11:30:17:

    Dziwne jest to, że Ci którzy nawet nie próbują zarabiać na takich platformach oczerniają i wkładają do jednego wora. Ludziom w głowie się nie mieści, że ktoś chce zarobić uczciwie i dać szansę zarobku drugiemu człowiekowi nie oszukując. Skoro wielu ludzi już praktykuje takie platformy to chyba nie są takie złe co? Osobiście udało mi się zaoszczędzić na tego typu praktykach ale oczywiście jest to sprawa indywidualna czy ktoś chce zarobić czy gdybać. Pozrawiam

  • czastam napisał(a) komentarz datowany na 2018/02/14 11:30:25:

    Dziwne jest to, że Ci którzy nawet nie próbują zarabiać na takich platformach oczerniają i wkładają do jednego wora. Ludziom w głowie się nie mieści, że ktoś chce zarobić uczciwie i dać szansę zarobku drugiemu człowiekowi nie oszukując. Skoro wielu ludzi już praktykuje takie platformy to chyba nie są takie złe co? Osobiście udało mi się zaoszczędzić na tego typu praktykach ale oczywiście jest to sprawa indywidualna czy ktoś chce zarobić czy gdybać. Pozrawiam

  • czastam napisał(a) komentarz datowany na 2018/02/14 11:30:42:

    Dziwne jest to, że Ci którzy nawet nie próbują zarabiać na takich platformach oczerniają i wkładają do jednego wora. Ludziom w głowie się nie mieści, że ktoś chce zarobić uczciwie i dać szansę zarobku drugiemu człowiekowi nie oszukując. Skoro wielu ludzi już praktykuje takie platformy to chyba nie są takie złe co? Osobiście udało mi się zaoszczędzić na tego typu praktykach ale oczywiście jest to sprawa indywidualna czy ktoś chce zarobić czy gdybać. Pozrawiam

  • czastam napisał(a) komentarz datowany na 2018/02/14 11:31:02:

    Dziwne jest to, że Ci którzy nawet nie próbują zarabiać na takich platformach oczerniają i wkładają do jednego wora. Ludziom w głowie się nie mieści, że ktoś chce zarobić uczciwie i dać szansę zarobku drugiemu człowiekowi nie oszukując. Skoro wielu ludzi już praktykuje takie platformy to chyba nie są takie złe co? Osobiście udało mi się zaoszczędzić na tego typu praktykach ale oczywiście jest to sprawa indywidualna czy ktoś chce zarobić czy gdybać. Pozrawiam

  • daria_80 napisał(a) komentarz datowany na 2018/03/01 15:00:49:

    Pożyczając pieniądze trzeba uważać i być czujnym na wszystkie zapisy w umowie i regulaminie. Nie ważne czy będzie to bank, firma pożyczkowa czy jakakolwiek inna instytucja. Instytucje pozabankowe nie są tanie ale wiele z nich posiada promocyjną ofertę pierwszej pożyczki za darmo, przykładowo pierwszagratis.pl. Spłacając ją w terminie, np. 30 dni, klient nie płaci ani grosza. Przekraczając ten termin, przyjdzie nam zapłacić ale tak jest chyba wszędzie. Natomiast promocyjnej oferty firm pożyczkowych, żaden bank nie przebije.

  • s.e.w.a napisał(a) komentarz datowany na 2018/05/20 14:24:13:

    Witam Panie Macieju, minęło już trochę czasu i ciekawi mnie jak się zakończyła cała historia z Mintos?

  • dzoelo napisał(a) komentarz datowany na 2018/09/28 20:45:55:

    Jak to mówią, kto nie ryzykuje, ten szampana nie pije. Z drugiej strony nie wszyscy chcą ryzykować.
    Tych drugich zapraszamy na lokatakonto.pl
    A jeśli ktoś szuka pożyczki pozabankowej, to oferty-pozyczek.pl

  • pamelarosaflores napisał(a) komentarz datowany na 2018/11/18 17:49:00:

    Pomogliśmy wielu ludziom w pomocy Tobia!
    Potrzebujesz wsparcia w zakresie kompleksowej obsługi kredytowej i dopasowania oferty do Twoich potrzeb

    skontaktujemy się z Tobą w ciągu 24 godzin, a zaoferujemy Ci jedno z następujących rozwiązań:

    pożyczka gotówkowa i konsolidacja
    hipoteka
    pożyczka dla firm
    pożyczka dla rolników
    leasing
    pożyczki pozabankowe


    Zapraszamy do współpracy.
    pamelarosaflores11@gmail.com

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny