Subiektywnie o finansach

Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.

Wpis

niedziela, 14 maja 2017

Takimi kartami kredytowymi firmy pożyczkowe załatwią bankowców? Prześwietlam Yolo

Każdemu posiadaczowi „kredytówek” przynajmniej raz zdarzyło się wpaść w jakąś niespodziewaną prowizję. Ostatnio pojawiły się trochę bardziej przyjazne karty kredytowe. Czyli takie, które są pozbawione przynajmniej opłat za ich posiadanie oraz kar za przekroczenie limitów. Dobre i to. Ale najprostszą kartę, jaką do tej pory widziałem, wprowadziła właśnie na rynek firma Yolo, która wcześniej działała jako windykator pod marką P.R.E.S.C.O. Teraz zajęła się biznesem pożyczkowym, ale w dość oryginalnej formie – opakowanej w kartę kredytową i z bankowym partnerem na zapleczu.

Czytaj też: Citibank w reklamie karty kredytowej. „To proste pożyczanie

Karta nazywa się „Trzynastka” (od trzynastej pensji, przeznaczanej na niespodziewane wydatki) i chyba jest produktem przeznaczonym dla klientów firm chwilówkowych. Limit wydatków wynosi 3000 zł, pierwszy miesiąc pożyczki jest gratis (czyli jeśli zapłacimy za coś tą kartą, ale w ciągu 30 dni zwrócimy pieniądze, to pożyczka będzie zeroprocentowa), zaś później na spłatę długu jest jeszcze tylko pięć miesięcy.

Nie ma żadnej opłaty za posiadanie karty (ani miesięcznej, ani rocznej). Zero kosztów stałych. Dopóki z karty nie korzystam, jest ona dla mnie darmowa. A jeśli skorzystam? Koszty liczone są w skali dziennej.

Gdzie tkwi pułapka tej karty? A może wreszcie ktoś wymyślił kartę z kredytem, którą można ogarnąć nie posiadając doktoratu z finansów? Więcej o karcie Yolo piszę na www.subiektywnieofinansach.pl. Zapraszam do obejrzenia mojej nowej strony internetowej. A link do tekstu o Yolo jest tutaj

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
maciek.samcik
Czas publikacji:
niedziela, 14 maja 2017 20:31

Polecane wpisy

Trackback

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Maciej Samcik

Od 1997 r. dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”. Specjalizuje się w tematyce finansowej. Pisze o bankach, giełdzie, funduszach inwestycyjnych oraz finansach osobistych. Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych.
Laureat prestiżowych nagród dziennikarskich, w tym nagrody „Grand Press”.
Pochodzi z Poznania. Z wykształcenia ekonomista, absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.


użytkowników on-line