Subiektywnie o finansach

Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.

Wpis

wtorek, 27 czerwca 2017

Rok temu polecałem tę alternatywę dla banków. Kto się skusił - wygrał. Ale co dalej?

Ponad rok temu, kiedy wspólnie z Albertem Rokickim, analitykiem prowadzącym blog Longterm.pl, zaczynaliśmy akcję „Dywidenda jak w banku”, zakupem udziałów w firmach nie interesowal się pies z kulawą nogą. Wiedzieliśmy, że to dobra okazja, żeby zacząć opowiadać Wam o długoterminowym inwestowaniu w akcje i kto nas posłuchał – raczej się nie zawiódł. W czasie trwania naszej akcji (od kwietnia 2016 r. do dziś) indeks WIG – odzwierciedlający zmianę ceny przeciętnej firmy obecnej na warszawskiej giełdzie – poszedł w górę o ponad 40%.

Tutaj znajdziesz:  wszystkie moje teksty, klipy wideo, zapisy z webinariów oraz graficzne explainery, które powstały w ramach akcji „Dywidenda jak w banku”.  

Wejdź na stronę www.dywidendajakwbanku.pl, obejrzyj wszystkie teksty i treści multimedialne, które stworzyliśmy wspólnie z Albertem oraz zapisz się na nasz dywidendowy newsletter

Dla długoterminowego inwestora wzrost cen „cegiełek”-udziałów w spółkach jest wisienką na torcie, bo najważniejsze dla niego są i tak wypłacane raz w roku przez te spółki dywidendy. Ale wiadomo, że lepiej kupić coś taniej, niż drożej. Dlatego kto z nami jest od samego początku i postawił na nas swoje pieniądze – jest podwójnie na plusie. A ten kto obserwował nas z oddali, a dopiero teraz przekonał się, że 5-6% corocznego zysku z dywidendy może być dobrym pomysłem dla długoterminowych oszczędności? Cóż, dziś może kupić te same „cegiełki” znacznie drożej. Ale czy dziś jest już drogo?

Patrząc na 25-letni wykres indeksu WIG można z łatwością zobaczyć, że wcale nie tak wiele dzieli nas dziś od rekordu wszech czasów. To już mniej, niż 10%. Ceny polskich akcji zbliżają się do rekordowo wysokich poziomów, a to zawsze powoduje stres u osób, które chcą zainwestować w spółki swoje pieniądze. Owszem, w 20-letniej i dłuższej perspektywie najprawdopodobniej i tak będzie to dobry interes, ale…

W którym miejscu jesteśmy dziś w Polsce? Na to pytanie spróbowali odpowiedzieć analitycy TFI Quercus, jednej z największych prywatnych firm zajmujących się zarządzaniem funduszami inwestycynymi (prywatnych, czyli nie należących do żadnego banku lub firmy ubezpieczeniowej). TFI Quercus zawsze był u mnie wysoko jeśli chodzi o jakość zarządzania pieniędzmi, co nie jest tajemnicą dla tych z Was, którzy śledzą moje felietony od początku blogowania. 

Co wynika z wyliczeń analityków? Czy warto dziś kupować akcje? Zapraszam do przeczytania tekstu na www.subiektywnieofinansach.pl. Link do tekstu jest tutaj. A także zaproszenie na webinarium, na którym opowiemy - wspólnie z Albertem Rokickim - jak dziś lokować pieniądze

 

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
maciek.samcik
Czas publikacji:
wtorek, 27 czerwca 2017 09:03

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Maciej Samcik

Od 1997 r. dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”. Specjalizuje się w tematyce finansowej. Pisze o bankach, giełdzie, funduszach inwestycyjnych oraz finansach osobistych. Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych.
Laureat prestiżowych nagród dziennikarskich, w tym nagrody „Grand Press”.
Pochodzi z Poznania. Z wykształcenia ekonomista, absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.


użytkowników on-line